O Almanka

Gotuję bo muszę, piekę bo lubię, przetwarzam bo ilość słoików i butelek na półkach daje mi "kopa" do zrobienia następnych, a kocham.... z rzeczy przyziemnych - Kocham mój ogród !!!

Domowy majonez na bazie serka wiejskiego

Nie używam w ogóle majonezów tzw. sklepowych… ze względów zdrowotnych…
ale taki – proszę bardzo…Wygląda ładniej, ale smakowo wolę mój Domowy majonez na bazie śmietany.

majonez domowy z serkiem

Składniki

1 kubek serka wiejskiego (200g) – nie może być kwaśny
1 jajo ugotowane na twardo (gorące)
1 – 2 łyżeczki musztardy
2 łyżeczki octu
sól, pieprz

majonez domowy z serkiem

Wykonanie

Do miski blendera wrzucić wszystkie składniki /oprócz jaja/. Jeśli serek wiejski ma dużo śmietanki nie należy przelewać jej całej, aby majonez nie wyszedł za rzadki. Ugotowane, gorące jajo od razu obrać ze skorupki i jeszcze ciepłe pokroić na mniejsze kawałki – dodać do pozostałych składników i zmiksować na gładką i gęstą masę /1 – 3 minut do uzyskania kremowej konsystencji/.
Uwaga – pierw dać 1 łyżeczkę musztardy, drugą dodać ewentualnie później.
źródło

Flaczki z boczniaków

Flaczki uwielbiam, niestety tylko ja i nikt więcej z domowników.
Od dawna czekały jednak na realizację flaczki z boczniaka, przepis wycięty z jakiejś gazety, skrzętnie przechowywany w moim wysłużonym zeszycie z przepisami.
Trochę go zmieniłam, dostosowując do moich „wyobrażeń” smakowych. Wyszły pyszne.
Na blogu jest już Zupa boczniakowa a’la flaczki… te flaczki są trochę podobne, ale jednak inne, bo są bardziej gęste i zawierają dodatek mięsa drobiowego.

zupa flaczki z boczniaka

Składniki

30 dkg boczniaków
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 większa marchew
1 mała pietruszka
kawałek  selera
2 łyżki masła/oleju
0,5 l bulionu /może być z kostki/
listek laurowy, ziele angielskie
majeranek, sól, pieprz
1 łyżka mąki
natka z pietruszki
rozdrobnione mięso drobiowe np. po ugotowanym rosole /u mnie obrane mięso ze skrzydełek/

Wykonanie

Podsmażyć na maśle/oleju cebulę pokrojoną w piórka, dorzucić pokrojony w plasterki czosnek, po czym dodać pokrojone w paski boczniaki /jak flaczki – smażyć chwilę. Następnie dodać warzywa pokrojone w słupki i jeszcze chwilkę smażyć.
W osobnym garnku przygotować bulion, na gotujący wrzucić zawartość patelni, dodać przyprawy i gotować do miękkości /ok.pół godziny/. Dodać rozdrobnione częściowo mięso /postrzępione/. Zagęścić mąką rozpuszczoną w zimnej wodzie. Dodać natkę pietruszki.

Wielkanocne dekoracje

Wielkanoc to piękne i radosne święta. Osobiście wolę je o wiele bardziej niż Boże Narodzenie. Być może ma to związek z porą roku? Bo jak się nie cieszyć, kiedy dookoła nas wiosna, wszystko z uśpienia budzi się do życia, zaczyna się zielenić, pojawiają się pierwsze kwiaty i jest cudnie.

A więc jakieś dekoracje w domu też się przydadzą. Opiszę tu kilka z nich, w miarę możliwości zobrazuję zdjęciami /jeśli nie teraz, to w przyszłości uzupełnię zdjęcia/.

Symbolem tych świąt jest przede wszystkim jajko – symbol życia.
I dlatego też na pierwszy plan dekoracji naszych stołów wysuwają się pisanki i kraszanki.
pisainki

Kraszanki – jajka ufarbowane na jednolity kolor za pomocą barwników naturalnych np. w wywarze z łupin z cebuli, bądź też sztucznych. Dodanie do roztworu troszkę octu wzmacnia intensywność koloru.

Wydrapywanki – to nic innego jak kraszanki, na których dodatkowo „wyskrobuje” się różne wzorki.

Pisanki – to jajka zdobione woskiem … jak wskazuje już sama nazwa, specjalnym „pisakiem” rysuje się /pisze/ na nieufarbowanych jeszcze jajkach wzory przy użyciu ciepłego wosku pszczelego. To chyba najczęściej stosowana metoda, a przynajmniej najbardziej mi znana.
Ostatnio przeczytałam gdzieś w necie, że takim „pisakiem” może być główka szpilki wbitej np. w ołówek. Spróbujemy…
pisanki i kraszanki pisanki i kraszanki

Rzeżucha w skorupkach jaj – trzeba zasiać ją ok. 7-10 dni przed świętami.
Połówki skorupek jaj wypełnić watą, zwilżyć ją wodą.
Nasiona rzeżuchy wysypać na spodek, zmoczyć je wodą i pozostawić na kilka godzin, aby napęczniały. Następnie nasionka przenieść na wilgotną watę i pozostawić do czasu wykiełkowania i uzyskania odpowiedniej wielkości roślinki.
Z powodzeniem można tu wykorzystać opakowania na jajka.

dekoracja wielkanocna   dekoracja wielkanocna

A tak wygląda moja dekoracja już po 7 dniach.
rzeżucha w skorupkach   baranek

U mnie w domu rodzinnym, jak zapamiętałam, obkładało się wilgotną watą odwróconą miseczkę i na niej umieszczało się ziarna owsa lub rzeżuchy. Powstawał zielony „kopiec”, na szczycie którego górował potem baranek, pełniąc honorową wartę i zwiastując Zmartwychwstanie.
U mnie kopczyk z rzeżuchy.
baranek na" rzeżuchowym wzgórzu"   baranek na "rzeżuchowym wzgórzu"

A to inne moje dekoracje:

wielkanoc 2014   wielkanoc 2014

pisanki na patyku    pisanki na patyku kurczaki  kurczaki  różności  zajączek

Kokosanki

No to skoro pogoda nie zachęca do wyjścia do ogrodu, ba, nawet nie ma warunków do robienia zakupów świątecznych, bo deszcz kapie za kołnierz, to może jeszcze jedne ciasteczka? może kokosowe? no to może kokosanki od Wkn.

kokosanki

Składniki

6-7 białek /zależy od wielkości jajek/
300 g wiórków kokosowych
280 g cukru
cukier waniliowy
kilka kropli aromatu migdałowego
cynamon do smaku
kokosanki

Wykonanie

Białka ubić na prawie sztywno, wsypać cukier i cukier waniliowy i dalej ubijać, aż kryształki cukru rozpuszczą się, a masa stanie się sztywna i lśniąca.
Ostrożnie domieszać wiórki kokosowe, dodać olejek i szczyptę cynamonu.
Przy pomocy dwóch łyżeczek nakładać na papier do pieczenia okrągłe porcje masy i delikatnie spłaszczać na grubość centymetra. Kokosanki nie powinny być grubsze, ponieważ mogą nie dopiec się w środku.
Ciasteczka pieczemy pół godziny w temperaturze 130-140 st.C.
Po upieczeniu delikatnie odklejamy je od papieru i zostawiamy do ostygnięcia.

Ciastka maślano-cytrynowe

Planowałam dziś wyjście na działkę, bo przecież prac wiosennych sporo i dzisiejszy dzień był jedynym w tym przedświątecznym tygodniu, kiedy jeszcze mogłam się wyrwać i „naładować akumulatory”. Niestety, pogoda pokrzyżowała mi plany.
Zachciało mi się ciasteczek… nie jeść, ale upiec na święta… może moje wnuczki chętnie zjedzą?
Zaczęłam szperać w necie i szukać czegoś … sama nie wiedziałam, czego szukam…
i znalazłam takie oto ciasteczka – kruchutkie, bardzo maślane i bardzo aromatyczne… cytrynowe. W sam raz na Wielkanoc… takie orzeźwiające, takie wiosenne…
a tu źródło
ciastka maślano-cytrynowe

Składniki

250 g miękkiego masła
otarta skórka z 2 cytryn
łyżeczka soku z cytryny
100 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka zimnej wody
335 g mąki /2 i 1/4 szklanki/

ciastka maślano-cytrynowe

Wykonanie

Wszystkie składniki zagnieść, schłodzić w lodówce przez około pół godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkować /około 4 mm grubości/, podsypując mąką. Wycinać ciasteczka. Układać na blasze w niedużych odstępach.
Piec około 5-7 minut w temperaturze 190 st. C.

Poniżej ciastka z wypieku Koroo. Cudne, to mało powiedziane.

 

Gołąbki z tartymi ziemniakami i kaszą jęczmienną

O tych gołąbkach słyszałam  wiele, wiele lat temu, kiedy w sklepach nie było za wiele towaru i wszystko trzeba było „wystać” w długich kolejkach. I właśnie stojąc w takiej tasiemcowej kolejce dowiedziałam się od stojącej przede mną pani, która była zresztą bardzo gadatliwa i opowiadała o wszystkim…. więc dowiedziałam się jakie to pyszne gołąbki z tartych ziemniaków przyrządza jej teściowa…”pani, cudo, niebo w gębie, lepsze od każdych innych” mówiła. Nigdy o takich nie słyszałam i trochę się zdziwiłam, ba, nawet przemknęła mi myśl, że kobieta fantazjuje może. Ale po jakimś czasie rozmawiałam z koleżankami na ten temat i jedna też słyszała o takich…
Po latach zaczęłam szperać w temacie i okazuje się, że są takowe i to nawet w wielu wersjach. Miewają różne nazwy – ukraińskie, z Buczacza, z Podola, a nawet jako gołąbki z … Polańczyka.
Dziś padło na te z ziemniakami i kaszą, ale zrobię jeszcze z samych ziemniaków, bądź te z Polańczyka – z nadzieniem „pyzowym”.

gołąbki z ziemniakami i kaszą jęczmienną

Składniki

główka kapusty

ok 1,5-2 kg ziemniaków
1 szklanka kaszy jęczmiennej /dałam pęczak/
2 szklanki wody
2 łyżki oleju /do podsmażenia kaszy/
3 łyżki oleju /na dno rondla pod gołąbki/
2 łyżki kaszy manny
2 spore cebule
ok. 25-30 dkg  boczku /ilość wg uznania/
1 łyżeczka soli
po 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego i ziołowego
1 łyżeczka Kucharka, Vegety lub 1/2 kostki rosołowej
sól czosnkowa

gołąbki z ziemniakami i kaszą jęczmienną

Wykonanie

Kapustę sparzyć w osolonej wodzie,  z dodatkiem 2 łyżek oleju i 2 łyżek octu /wyciąć głąb, wkładać główkę kapusty do gotującej wody, obgotować, usuwać stopniowo liście już elastyczne/, następnie usunąć zgrubienia.
Środek z kapusty po usunięciu liści pokroić w drobną kostkę i dodać w odpowiednim momencie do farszu.

Do małego garnka wlać 2 łyżki oleju, a gdy się zagrzeje, wsypać kaszę i mieszać, aby się dobrze ogrzała i wchłonęła olej. Następnie zalać wodą /2 szklanki/, przykryć i zagotować, po czym zostawić na małym ogniu na płytce do momentu, aż wchłonie całą wodę.

Cebulę drobno pokroić i lekko podsmażyć na rumiano razem z pokrojonym w kostkę boczkiem.

Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce na drobne wiórki /nie na papkę jak do placków/, odstawić na chwilę, po czym odlać nadmiar wody. Dodać pokrojoną w kostkę kapustę, cebulę z boczkiem, obie kasze, sól, pieprz, wymieszać, zawijać farsz w liście.

Na dno rondla do zapiekania wlać 3 łyżki oleju /zapobiega przypalaniu/, na to ułożyć kilka liści, a na liście gołąbki.
Posypać po wierzchu przyprawą, położyć w kilku miejscach po łyżeczce masła, przykryć liśćmi, podlać wodą i zapiekać w piekarniku w temperaturze 150 st.C /termoobieg/ przez 1 godz. po czym piekarnik wyłączyć, pozostawiając gołąbki, aby „doszły” /można zostawić nawet na całą noc/.

Dobre są odsmażane na następny dzień, a mnie szczególnie smakują w towarzystwie kleksa kwaśnej śmietany.
inspiracja tu

Surówka z selera z kiwi

Ta surówka była już zamieszczona jako wariant przy przepisie Surówka z selera z marchewką i jabłkiem. Trudno jednak było ją tam szybko odszukać, stąd postanowiłam zamieścić ją jako odrębną pozycję /odrębnie będę też zamieszczać inne ewentualnie jej warianty/.
surówka z selera z kiwi

Składniki podstawowe
1 duży seler
sok z 1 cytryny
szczypta soli
cukier do smaku /lub miód/
ok. 1/2 szklanki słodkiej śmietany lub jogurtu
3-4 kiwi + ewentualnie 1 do dekoracji
mała garstka żurawiny /można pominąć/

Wykonanie
Obrać selera, zetrzeć na średnie wiórka,   skropić sokiem z cytryny, dodać kiwi pokrojone w małą kostkę, żurawinę, cukier, śmietankę, szczyptę soli dla wydobycia głębszego smaku. Wymieszać. Udekorować półplasterkami kiwi.

Domowy cukier waniliowy

Rzadko można spotkać teraz w sprzedaży prawdziwy cukier waniliowy, a jeśli już mamy to szczęście, to kosztuje znacznie więcej, niż ten sztucznie aromatyzowany i nazwany cukrem wanilinowym.
Można jednak przygotować go w prosty sposób w domowych warunkach.

cukier waniliowy

Składniki

1 szklanka drobnego cukru /do wypieków/
1 laska wanilii

Wykonanie

cukier waniliowy

Wsypać cukier do miseczki.
Laskę wanilii przeciąć na pół, wyskrobać ze środka ziarenka oraz miąższ. Dodać je do miseczki z cukrem i dokładnie wymieszać.
Puste strąki pociąć na kawałki 2-3 cm i również dodać do cukru, wymieszać i całość przełożyć do szczelnie zamykanego naczynia np. do słoiczka.
Potrząsamy od czasu do czasu i po ok. 10 dniach mamy już swój, domowy, aromatyczny i prawdziwie waniliowy cukier.

Domowy majonez na bazie śmietany

To mój zamiennik majonezu zamiast takiego „kupnego”. Mnie odpowiada, może komuś jeszcze się przyda, bo z pewnością jest zdrowszy dla wątroby. Używam go do sałatek oraz wszędzie tam, gdzie wymagany jest majonez. Dlatego zamieszczę ten przepis także w „przepisach podstawowych”.
Jedynie do pieczenia np. do posmarowania udek przed pieczeniem czy zrobienia babki majonezowej używam majonezu ze sklepu.
majonez domowy ze śmietany

Składniki

1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1 ugotowane żółtko /białko wykorzystać np. do sałatki/
1 łyżka musztardy
sól, cukier, pieprz – do smaku

Wykonanie

Składniki na majonez wymieszać na gładką masę.
majonez domowy ze śmietany