Gulasz węgierski z piekarnika

Gulasz wg przepisu pochodzącego ponoć z węgierskiego rejonu Moson /ja przepis wzięłam stąd/. Pyszny, rozgrzewający, dobry na chłodniejsze dni lata, ale bardzo przydatny w okresie jesienno-zimowym.

Składniki:

0,5 kg łopatki wieprzowej, najlepiej odtłuszczonej
0,2 kg wędzonego boczku
1 duża papryka czerwona, grubościenna
2 gałązki selera naciowego
5-6 średnich pieczarek
1 średniej wielkości cebula
1 puszka, krojonych pomidorów lub 3-4 pokrojone pomidory
1 duży liść laurowy
3-4 kulki ziela angielskiego
1 łyżka ostrej papryki
1 łyżeczka wędzonej, słodkiej papryki
1 szklanka węgierskiego wina Tokaj ( można zastąpić innym, słodkim, czerwonym winem)
sól do smaku

dodatkowo:
łyżka smalcu wieprzowego do smażenia


Wykonanie

Mięso pokroić w średniej wielkości kostkę, warzywa w dowolne kawałki, tak samo jak i pieczarki.
Na patelni mocno obsmażyć na smalcu mięso. Musi być naprawdę porządnie przypieczone, wtedy uzyskamy najsmaczniejszy gulasz. Złociste mięso przełożyć do naczynia do zapiekania.

Na tej samej patelni, na której smażyło się mięso, usmażyć cebulę, paprykę i pieczarki – wszystko również powinno się zrumienić i skarmelizować. Przełożyć do mięsa.
Dodać także wszystkie pozostałe składniki z listy i nakryć pokrywką. Wstawić do nagrzanego do 180 st. C piekarnika z włączoną górną i dolną grzałką.
Gulasz powinien piec się pod przykryciem około 1,5 do 2 godzin. Niestety czas jest różny w zależności od piekarnika. Najlepiej co jakiś czas podnieść pokrywkę i zajrzeć do środka. Gdyby sos zbytnio odparował, dolać jeszcze trochę tokaju lub wody. Jeśli sos jest zbyt płynny, zdjąć pokrywkę i zapiekać bez niej do momentu, aż odparuje do właściwej konsystencji.

Gulasz serwować z dowolnymi dodatkami /ziemniaki, kopytka/, choć dobrze smakuje też z pajdą świeżego chleba, którą można dodatkowo maczać w sosie.
Gulasz świetnie smakuje także po odgrzaniu. W zasadzie drugiego dnia jest jeszcze lepszy.

Gulasz wieprzowy z marynaty II

Parę przepisów na gulasz w różnych wersjach już zamieściłam, ale od przybytku ponoć głowa nie boli, więc będzie jeszcze jeden, a ten zainspirowany przez mariateresa..

Składniki:

Mięso kroimy w kawałki do większej miski.
Dodajemy pokrojoną cebulę i pozostałe składniki, oprócz papryki.    .
Dobrze wyrabiamy  ( jak mielone )  – z początku mięso wyda nam się zbyt mokre,  takie  ” rzadkie ”   ale już po chwili  wyczujemy,  że miesza nam się wyraźnie  ” ciężej ” –   mięso szybko wchłania  wodę.
Przekładamy do mniejszego naczynia i przykryte  odstawiamy na min.  24 godz.  ( ja – ok. 35 )

Jeśli pogoda na to pozwala,  wystawiamy na balkon.  Jeśli nie –  to do lodówki,  ale wkładamy jeszcze w reklamówkę,  gdyż zapach –  choć bardzo apetyczny –  byłby w lodówce trudny do opanowania.

 Mięso zamarynowane.
Na dużą patelnię lejemy trochę oleju i smażymy na dużym ogniu  1 / 3    część  mięsa.
Gdy będzie przyrumienione,  całą zawartość patelni przekładamy do dużego rondla,  i smażymy następną partię –   i do rondla…
Jest to trochę czasochłonne,  ale gdyby  całe mięso od razu wrzucić do dużego rondla,  zanim zaczęłoby się smażyć, puściłoby sok i gotowało w sosie własnym, a powinno być tak  ” na sucho ”  usmażone jak na fot. niżej.

Mięso obsmażone.
Stawiamy rondel na większym ogniu  i lekko mieszając,  jeszcze 5 min.  podsmażamy.    
 Podlewamy wrzątkiem z czajnika –  tak   ” raz – a dobrze ” –  potem już nie dolewamy wody. 
Przykrywamy i zmniejszamy ogień. 
Po 40 minutach duszenia,  na tej samej patelni,  na dużym ogniu  smażymy  ok.  5 – 7 min. pokrojoną  paprykę –   przekładamy do rondla i mieszamy.   
Dopiero teraz sprawdzamy, czy konieczna jest sól.( krótkie smażenie papryki zapewni nam zachowanie  ” żywego ” czerwonego koloru.)
Jeszcze dusimy ok.  10 – 15 min.  Zaciągamy łyżeczką mąki lub kartoflanki rozpuszczonej w 1/3 szklanki wody  (nie trzeba więcej).
Wyłączamy gaz i pod przykryciem pozwalamy gulaszowi 10 min. „odpocząć”.

  

Gulasz drobiowy po myśliwsku

Czasem można nabyć udka z kurczaka już oczyszczone z kości i skóry i wtedy bez większego wysiłku można wyczarować fajne danie dla całej rodziny. Mięso z udek kurczaka lubię najbardziej, to też często stosunkowo wykorzystuję je w mojej kuchni. I właśnie takowe zakupiłam, a ponieważ lubię urozmaicać serwowane menu, tym razem postanowiłam zrobić z nich gulasz po myśliwsku, coś trochę na wzór tego dania ze schabu – .Schab po myśliwsku.
Polecam też :
Gulasz drobiowo-warzywny
Gulasz drobiowy z suszonymi pomidorami
Gulasz z udźca indyka z papryką i pieczarkami
 

Składniki

800 g mięsa z udek kurczaka /bez skóry i kości/
1 duża cebula lub 2 małe
200 g wędzonej kiełbasy lub boczku
3 ząbki czosnku
garść suszonych grzybów
2-3-4 ogórki kiszone
2 łyżki koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, szczypta cukru
czosnek granulowany, papryka słodka i ostra
2 kulki jałowca, 2 kulki ziela ang. liść laurowy
1 szklanka ciepłej wody – do namoczenia grzybów
2 płaskie łyżki mąki /daję 1 pszennej i 1 ziemniaczanej/
olej do smażenia

Wykonanie

Grzyby umyć pod bieżącą wodą, włożyć do niedużego garnka, zalać wodą i odstawić na 2-3 godz. do namoczenia, po czym odsączyć na sitku i pokroić na mniejsze kawałki /np. w paski/. Wodę z moczenia grzybów zachować.

Mięso umyć, pokroić w dużą kostkę, Wymieszać przyprawy, oprószyć nimi mięso i odstawić w chłodne miejsce na ok. 1 godz. /można nawet na całą noc/, po czym podsmażyć na niewielkiej ilości tłuszczu na lekko rumiany kolor.
Teraz do mięsa dodać kiełbasę lub boczek pokrojone w kostkę oraz posiekaną cebulę i czosnek, wymieszać i smażyć przez chwilkę cały czas mieszając.
Wlać wodę z moczenia grzybów, dodać grzyby i ogórki pokrojone w kostkę, jałowiec, liść laurowy i ziele angielskie. Dodać też koncentrat pomidorowy, wymieszać i dusić pod przykryciem przez ok. 30 minut.
Gotowy gulasz zagęścić mąką rozprowadzoną w niewielkiej ilości wody i doprawić do smaku.
Podawać z kluskami śląskimi, ziemniakami, makaronem lub kaszą.

Gulasz prawdziwie węgierski

Tak mnie naszło na gulasz, ale taki … o wyrazistym smaku, taki … no właśnie – prawdziwie węgierski. No to zrobiłam i Wam też polecam.
A przepis wzięłam od MAGDAITYLE . Jak podaje autorka przepisu, gulasz taki podawany jest z knedlami na Słowacji i na Węgrzech w restauracjach i knajpach . Kluczem do jego smaku są przyprawy, a zwłaszcza duża ilość słodkiej papryki.

Składniki

500 g wieprzowiny lub wołowiny /u mnie biodrówka/
2 średnie cebule
2 łyżeczki czosnku suszonego
4 ziela angielskie
4 liście laurowe
1 łyżeczka kminku /najlepiej zmielonego/
ok. 2 łyżeczek pieprzu, można dodać też chili
3 łyżki papryki słodkiej
2 łyżki octu jabłkowego
1 łyżka mąki
1 łyżeczka cukru
sól
smalec lub masło do smażenia /użyłam olej rzepakowy/
5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany lub jogurtu

Wykonanie

Mięso pokroić w kostkę i podsmażyć. Dodać pokrojoną cebulę i zarumienić. Dolać wody tyle, by przykryła mięso. Gotować, dodając wszystkie przyprawy oprócz papryki, czosnku, octu – te dodać, gdy mięso zmięknie i wtedy gotować już tylko chwilę.
Nie należy bać się tak dużej ilości papryki, gulasz ma być od niej czerwony – paprykę dodajemy na końcu, bo przypieczona gorzknieje!

Rozrobić mąkę z wodą i zagęścić sos.
Podawać, polewając ziemniaki, kaszę lub knedle /można użyć klusek na parze tzw. śląskich bucht zamiast knedli/. Na wierzch dać porządną łyżkę gęstej kwaśnej śmietany lub jogurtu.
U mnie podany w towarzystwie klusek śląskich.

Paski z piersi kurczaka z papryką, pieczarkami i suszonymi pomidorami

Czasem tak się zdarza, że zachodzi konieczność szybkiego wykorzystania jakichś składników i wtedy trzeba dobrze kombinować co by tu smacznego z nich zrobić.
Tak właśnie zdarzyło się u mnie. Byłam przekonana, że mam zamrożone udka z kurczaka i już naostrzyłam sobie zęby na obiad, który zrobi się prawie sam, czyli udka w wybranym towarzystwie dodatków i ziemniaki upieczone równocześnie, a ja dorzucę tylko jakąś surówkę i tyle. Tymczasem zawód, bo okazało się, że zamrożone mam nie udka lecz paski z piersi kurczaka. Do tego papryka w 3-kolorach zaczynała zmieniać barwy, a żeby tego jeszcze było mało, przez przypadek otworzyłam słoik pomidorów suszonych myśląc, że to …pigwa do herbaty. Nie da się ukryć, że wiosna przewraca w głowach wszystkim, bez względu na wiek.

Zrobiłam zatem gulasz drobiowy, na bogato, bo dorzuciłam jeszcze kilka podsuszonych z lekka pieczarek. Efekt końcowy – nie wymaga zachwalania.
Polecam również bardziej skromny, ale równie pyszny Gulasz drobiowy z suszonymi pomidorami.

Składniki

400-500 g pasków z piersi z kurczaka /lub piersi z kurczaka/
1-2 cebule
1-2 ząbki czosnku
kawałek pora /może być część jasno zielona/
po pół papryki czerwonej, zielonej i żółtej
kilka suszonych pomidorów /7-10 szt/
kilka pieczarek /ok.7-10 szt/
pół małej puszki kukurydzy z groszkiem
sól, pieprz, bazylia, natka pietruszki
3 łyżki śmietany 18% /wskazana słodka/
1-2 łyżki mąki ziemniaczanej/pszennej
olej do smażenia

Wykonanie

Gdy nie mamy gotowych pasków z piersi kurczaka, wówczas mięso z piersi pokroić w  paski. Wymieszać przyprawy, oprószyć nimi mięso i odstawić w chłodne miejsce na ok. 1 godz.
Na patelnię dać troszkę oleju, rozgrzać i podsmażyć na rumiano kawałki kurczaka, po czym przełożyć je do rondla.

Cebulę pokroić w piórka, por w paski i zeszklić. Dodać pieczarki pokrojone w plasterki, usmażyć do zrumienienia.
Dodać paprykę i suszone pomidory pokrojone w paski, przesmażyć chwilę razem i przełożyć do mięsa. Dodać też kukurydzę z groszkiem.
Na patelnię wlać pół szklanki wody, zagotować w celu zebrania smaków i przelać również do rondla. Przykryć i dusić do miękkości.

Na koniec zagęścić gulasz mąką wymieszaną ze śmietaną, doprawić ewentualnie do smaku, zagotować. Posypać posiekaną natką pietruszką.
Podawać z ryżem, makaronem lub ziemniakami.

Gulasz z udźca indyka z papryką i pieczarkami

Propozycja obiadu na przedświąteczny czas, kiedy roboty co niemiara, a jeść by się coś przydało… szczególnie ci są głodni, którzy mają czas, bo raczej raczej biernie uczestniczą w przygotowaniach. Taki obiad można przygotować wcześniej, a potem tylko odgrzać. Poza tym nie potrzebuje towarzystwa ziemniaków, które trzeba obierać i dłużej gotować, bo znakomicie smakuje z makaronem np. penne, a do tego ogórek kiszony i już głodomorów mamy z głowy.

Składniki

400 g mięsa gulaszowego z indyka
200 g pieczarek
1-2 cebule
1-2 ząbki czosnku
po pół papryki czerwonej, zielonej i żółtej
1 łodyga selera naciowego /można pominąć/
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej
1/2 łyżeczki ostrej papryki
sól, pieprz – do smaku
ok. 1/2 l bulionu drobiowego
1 łyżka przecieru pomidorowego
1 łyżka masła
2 łyżki śmietany /% obojętny/
1 łyżka mąki

1 łyżka oleju – do smażenia

Wykonanie

Mięso umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, przełożyć do miski, dodać przyprawy, wymieszać i odstawić do lodówki na około 1-2 godziny. Pieczarki oczyścić i pokroić – małe na połówki, duże na ćwiartki.
Cebule i seler naciowy pokroić w kostkę, czosnek posiekać.
Paprykę pokroić w paski.

W rondlu rozgrzać tłuszcz i zeszklić na nim cebulę, po czym dorzucić mięso i obsmażyć na rumiano. Dodać pieczarki i seler naciowy, krótko przesmażyć.
Dodać paprykę i czosnek, zalać wszystko bulionem, aby zakrył składniki. Dusić do miękkości /ok. 30 minut/. Pod koniec duszenia dodać łyżkę przecieru pomidorowego, masło i śmietanę, wymieszać. Dodać mąkę rozpuszczoną w niewielkiej ilości zimnej wody, wymieszać i zagotować.

Gulasz wieprzowy z kabaczkiem

Gulasz z kabaczkiem… to była moja pierwsza kombinacja-wariacja mięsa wieprzowego z dodatkiem warzywa, jakim był kabaczek właśnie… Nawet specjalnie zamrażałam  kabaczek do tego celu, aby i w zimie móc to danie przygotować. A było to już chyba  … dzieści lat temu i jakoś tak zapomniałam o nim zupełnie, mimo, że od wielu lat w moim ogródku kabaczek zawsze jest. Teraz nadrobiłam ten stracony czas, bo gulasz z kabaczkiem jest bardzo smaczny. Tu muszę jednak uzupełnić, że gulasze w różnych wersjach mięsno-warzywnych w między czasie robiłam, a jakże, przepisy na blogu zamieszczałam, ale z samym kabaczkiem, ten mój pierwszy, jakoś mi umknął.

Składniki:

500 g mięsa na gulasz /u mnie szynka pokrojona w kostkę/
1 kabaczek
1 duża cebula
1-2 ząbki czosnku
1 mała papryka /nie musi być/
sól, pieprz
papryka ostra i słodka
kminek mielony
majeranek
listek laurowy
ziele angielskie

2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
natka pietruszki
olej do smażenia

Wykonanie

Kabaczek obrać, przekroić wzdłuż na 4 części, a następnie pokroić w kawałki grubości ok. 1,5-2 cm.
Gdy zdecydujemy się na dodatek papryki /można ją pominąć, dodatek raczej dla efektu/, pokroić ją w grubsze paski.
Cebulę pokroić w kostkę, czosnek w plasterki.

Mięso pokroić w kostkę. Wrzucić na rozgrzany olej i podsmażyć ze wszystkich stron. Dodać cebulę oraz czosnek i razem smażyć do zeszklenia cebuli.
Dodać przyprawy, wymieszać i chwilę jeszcze podsmażyć.
Podlać teraz odrobiną wody i dusić pod przykryciem /w razie potrzeby uzupełniać wodę/.

Gdy mięso będzie już miękkie, dodać ewentualnie paprykę, a po chwili dodać kabaczek i koncentrat pomidorowy i chwilę dusić. Gdy kabaczek zmięknie, zagęścić sos mąką rozrobioną w małej ilości wody, doprawić jeszcze do smaku i zagotować.
Na koniec posypać posiekaną natką pietruszki.

Gulasz podawać z ziemniakami, kaszą lub makaronem, z dodatkiem surówki.
U mnie z ziemniakami i surówką z kapusty kiszonej – patrz Surówka z kapusty kiszonej i buraków.

Gulasz wieprzowy z piekarnika

Gulasz? a czemu nie? ale taki, które robiłby się sam, czyli bez uprzedniego smażenia, a potem duszenia, doprawianie i co tam jeszcze…
I będzie taki, można by rzec – leniwy gulasz, a wszystko za sprawą piekarnika i rękawa do pieczenia. A efekt końcowy? mlaskaniu nie będzie końca!

Składniki

1 kg łopatki wieprzowej /lub szynki/
1 duża cebula
3-4 ząbki czosnku
3 łyżki keczupu /2 wystarczą, gdy keczup pikantny/
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka oleju
2 łyżki wody
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu zmielonego
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki papryki ostrej
1 liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego

Wykonanie

Mięso pokroić w dużą kostkę, cebulę w piórka, a czosnek drobno posiekać.

W miseczce wymieszać keczup, koncentrat, olej, wodę, obie mąki i przyprawy /za pomocą trzepaczki rózgowej/.

Do rękawa piekarniczego włożyć mięso, cebulę i czosnek, liść laurowy i ziele ang. a następnie wlać marynatę, dobrze zamknąć i wymieszać potrząsając woreczkiem.
Woreczek z zawartością umieścić w naczyniu żaroodpornym i włożyć do lodówki na kilka godzin /u mnie na całą noc/, aby mięso zamarynowało się.

Rozgrzać piekarnik ustawiając temperaturę na 170-180 st.C grzanie góra-dół.
Naczynie z mięsem wstawić do rozgrzanego piekarnika /II poziom/ i piec 70-80 min. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, worek rozciąć i wyłożyć gulasz. Podawać z kaszą, makaronem lub ziemniakami.

Gulasz drobiowy z suszonymi pomidorami

A może byśmy coś ugotowali? Może wystarczy już tych „wakacji”?
Zatem będzie danie z tego, co dostępne w lodówce i spiżarce, ale równie pyszne.


Składniki

0,5 kg piersi z kurczaka lub mięsa z udek
1 cebula
kilka suszonych pomidorów /5-7-10 szt/
1/2 szklanki mleka
1-2 łyżki mąki ziemniaczanej/pszennej
oliwa/olej
sól, pieprz
ulubione przyprawy np. bazylia, natka pietruszki

Wykonanie

Mięso z piersi/udek pokroić w grubszą kostkę. Wymieszać przyprawy, oprószyć nimi mięso i odstawić w chłodne miejsce na ok. 1 godz. /u mnie na noc/.
Na patelnię dać troszkę oleju, rozgrzać i podsmażyć na rumiano kawałki kurczaka, po czym przełożyć je do rondla.

Cebulę pokroić w piórka i zeszklić. Dodać suszone pomidory pokrojone w paski, przesmażyć razem i przełożyć do mięsa. Na patelnię wlać odrobinę wody, zagotować w celu zebrania smaków i przelać również do rondla. Przykryć i dusić do miękkości.

Na koniec zagęścić gulasz mąką wymieszaną z mlekiem, doprawić ewentualnie do smaku, zagotować. Posypać posiekaną natką pietruszką.
Podawać z ryżem, makaronem lub ziemniakami.

Gulasz szegedyński po mojemu /z dodatkiem kapusty kiszonej/

Chodził za mną taki gulasz od dawna, a spotkałam go gdzieś kiedyś w necie i od razu poczułam w wyobraźni jego smak i zapach. Natychmiast przypomniały mi się też wyjazdy na Węgry w celach turystyczno-wypoczynkowych i pyszne jedzonko, ostre zawsze, że gębusię wykrzywiało i wyciskało łzy z oczu, ale takie lubiłam.
Ilekroć  przypominałam sobie o owym gulaszu to albo miałam mięso, ale nie miałam kapusty kiszonej, albo było odwrotnie. Aż nadszedł dzień, kiedy nabyłam kapustę bez żadnego celu i planu co z niej zrobić, a następnego dnia znowu szynkę wieprzową… i wtedy nagłe olśnienie – będzie gulasz szegedyński!
Mnie smakował, choć zdania były podzielone. Zjadłam z plackiem ziemniaczanym… taka moja wersja placków ziemniaczanych po węgiersku.

Składniki

1/2 kg mięsa wieprzowego pokrojonego w kostkę / u mnie szynka/
1 duża cebula pokrojona w półplasterki
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
1 papryka świeża pokrojona w paski
2-3 łyżki paprykowej pasty /dałam łagodną/
2-3 łyżki słodkiej wędzonej papryki w proszku
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1 łyżeczka kminku
sól i pieprz do smaku
0,5 l bulionu
1/2 kg kapusty kiszonej
olej/smalec do smażenia

1 łyżka mąki
3-4 łyżki śmietany 18%

Wykonanie

Na głębokiej patelni rozgrzać olej/smalec i obsmażyć mięso. Dodać cebulę i czosnek znowu chwilę smażyć, po czym dodać obie papryki w proszku i wszystko dokładnie wymieszać.
Teraz zawartość patelni przełożyć do rondla, podlać mięso bulionem /ok. 1 szklanki/, dodać pastę paprykową, kminek, sól i pieprz i dusić pod przykryciem ok. 40-45 min.- do miękkości mięsa.

Kapustę odcisnąć, jeśli bardzo kwaśna przepłukać wcześniej wodą, pokroić na drobniej, dodać do rondla. Podlać resztą bulionu i dusić do czasu, gdy kapusta będzie miękka. Wtedy dodać pokrojoną świeżą paprykę, a po kilku minutach gotowania /5 min. wystarczy/ zagęścić śmietaną z łyżką mąki. Doprawić ewentualnie do smaku, a gdyby gulasz okazał się zbyt kwaśny dodać odrobinę cukru.