Tort komunijny

Wymarzyłam sobie, że dla mojej Wnuczki zrobię tort piętrowy… wszystko było już obmyślane, przepis opracowany i…niestety,  względy logistyczne wzięły górę… transport, przechowanie itd.
Nastąpiła zmiana planów i powstał zupełnie inny tort… też okazały, żeby był podzielny…
Dekoracja skromna, bo ja taką wolę, nie wiem tylko czy Wnuczka nie wolałaby bardziej strojnego…Róże wykonałam z masy cukrowej.


Składniki /tortownica śr. 30 cm/

Biszkopt
/należy upiec 2 takie same biszkopty, stąd ilość składników należy podwoić/

2 x 5 jajek
2 x szczypta soli
2 x 130 g cukru
2 x 100 g mąki pszennej tortowej
2 x 50 g mąki ziemniaczanej
2 x łyżeczka proszku do pieczenia
2 x 1 łyżka octu

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie smarować. Piekarnik nagrzać do 100 st. C.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno.  Dodawać stopniowo po łyżce cukru, cały czas ubijając. Następnie, nie przerywając ubijania, dodawać po 1 żółtku.
Mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek przesiać i w 3 rzutach dodawać do masy jajecznej, delikatnie mieszając szpatułką.
Pod koniec dodać również ocet.
Przełożyć do przygotowanej tortownicy i wyrównać.  Wstawić do nagrzanego piekarnika na II półkę od dołu włączyć termoobieg i grzanie ustawić na 160 st. C /gdy nie mamy termoobiegu ustawić na 180 st. C/. Piec ok. 25-30 min.

Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, spuścić na  blat z wysokości ok. 30 cm i przestudzić.  Dopiero teraz okroić nożem dookoła tortownicy, wyjąć biszkopt z tortownicy i wyłożyć na kratkę.

W analogiczny sposób przygotować i upiec drugi biszkopt.

Każdy z nich przekroić na 2 blaty – w sumie otrzymamy 4 blaty biszkoptu /kroić po całkowitym ostygnięciu, a najlepiej na drugi dzień/.

Nasączenie

świeżo wyciśnięty sok z 2 dużych cytryn
syrop z brzoskwiń w puszce

Sok z cytryny przelać do szklanki lub pojemniczka. Dopełnić syropem z brzoskwiń, aby w sumie otrzymać 1,5 szklanki ponczu.

Krem śmietankowo-maślano-budyniowy I – do przełożenia

0,5 l mleka 3,2%
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
kilka kropli aromatu cytrynowego
1 tabliczka białej czekolady /100 g/
1 śmietan-fix
200 g kremówki /dałam 36%/
1 kostka masła 82% tłuszczu /200 g/
opcjonalnie 1 łyżka spirytusu
1 puszka brzoskwiń
1 puszka ananasów
1 mały słoik dżemu ananasowego
1 większy nieco słoik dżemu brzoskwiniowego
/dżem troszkę podgrzać, smarować bardzo cieniutko biszkopty – w zasadzie lekko „maznąć”/

Śmietanę dobrze podgrzać, gdy zacznie się gotować, dodać połamaną białą czekoladę i zestawić z ognia, ale cały czas mieszać do momentu, aż czekolada się rozpuści i wszystko ładnie połączy.
Wystudzić dobrze przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej całą noc.

Gdy śmietana będzie wystudzona, ubić mikserem dodając śmietan –fix – na początku na niskich, następnie na wyższych obrotach  /uważać, aby nie „przebić” śmietany i nie zrobić masła!!! ubijać do momentu, gdy mieszadła zaczną zostawiać na powierzchni wyraźny ślad /.

Ugotować budyń –  odlać pół szklanki mleka, rozmieszać w nim obie mąki ;  resztę mleka zagotować z dodatkiem cukru, do gotującego się mleka wlać wymieszane obie mąki, zagotować.
Ugotowany budyń ostudzić /naczynie przykryć szczelnie folią spożywczą/.

Masło utrzeć na puch, nie przerywając ucierania dodawać stopniowo ostudzony budyń, potem spirytus, a na koniec połączyć z ubitą śmietaną – dodawać stopniowo po łyżce ubitej śmietany  i delikatnie mieszać szpatułką.

Masę podzielić na 2 części – 1/3 i 2/3.
Do 1/3 części tej masy dodać drobno pokrojone ananasy , zaś do 2/3  dodać pokrojone w kostkę brzoskwinie.

Uwaga: ananasy i brzoskwinie wyjąć wcześniej z puszek,  dokładnie odsączyć i osuszyć na papierowym ręczniku.  Wg własnej oceny zdecydować, czy wykorzystać całość owoców czy tylko część.

Krem śmietankowo-maślano-budyniowy II – do obłożenia i dekoracji tortu

0,5 l mleka 3,2%
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
kilka kropli aromatu cytrynowego
1 tabliczka białej czekolady /100 g/
1 śmietan-fix
200 g kremówki /dałam 36%/
1 kostka masła 82% tłuszczu /200 g/
opcjonalnie 1 łyżka spirytusu

Krem II wykonać analogicznie jak krem I – nie dodajemy tylko owoców.

Przekładanie /każdy blat biszkoptu przed nałożeniem masy dokładnie nasączyć/:
– biszkopt
– cieniutka warstwa dżemu brzoskwiniowego
– ½ masy brzoskwiniowej
– biszkopt
– cieniutka warstwa dżemu ananasowego
– masa ananasowa
– biszkopt
– cieniutka warstwa dżemu brzoskwiniowego
– ½ masy brzoskwiniowej
– biszkopt

Przełożone blaty dobrze schłodzić, po czym całość obłożyć i udekorować masą II  /część masy do dekoracji również wcześniej dobrze schłodzić/.

Moje uwagi:
– użyłam kremówki 36% /zależało mi, by masa była trwalsza/ – była bardzo żółta, stąd krem nie jest czysto biały; myślę, że jaśniejszy krem otrzymamy przy użyciu śmietanki 30%;
gdy chcemy wykończenie tortu całkiem białe, w miejsce kremu II użyć ubitej kremówki z serkiem mascarpone /zwłaszcza do dekoracji/
– zamiast podgrzewać śmietanę z czekoladą można iść „na skróty” czyli rozpuścić czekoladę w ugotowanym, gorącym budyniu
– przepis jest długi i wydaje się pracochłonny, ale prace można rozłożyć na 2-3 dni /ja w czwartek piekłam biszkopty, w piątek zrobiłam krem I i przekładałam blaty, zaś w sobotę krem II i dekorowałam/.

 

 

 

 

 

Tort ananasowy

Tort ananasowy dla Julii… Wprawdzie Ona nie jest „ananasem”, tylko grzeczną, dobrze ułożoną dziewczynką, ale ananasy lubi, stąd padło na tort ananasowy na Jej 9 urodziny. Ależ „starzeją się” nam wnuki.
A wspomnienia tamtego dnia można poczytać tutaj.

Julio. taki wierszyk-życzenia Ci zadedykuję /to mój zapamiętany z dzieciństwa/:

Idź śmiało przez życie
I miej dziarską minę
Łap szczęście za ogon
I duś jak cytrynę!

I jeszcze toast – 100 lat, 100 lat… i zawsze uśmiechniętej buzi!!!

tort-ananasowy5-julii

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

6 jajek
1 szklanka mąki tortowej + 2 kopiate łyżki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka octu
3 łyżki oleju
szczypta soli

Do nasączenia biszkoptu
syrop z ananasa /od kremu/ rozcieńczony 2-3 łyżkami soku z cytryny
tort-ananasowy-5a-julii

Krem

750 ml śmietanki kremówki 30%
3 op. śmietan-fixu lub 3 pełne łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/3 szklanki mleka
4 łyżki soku z cytryny
4 łyżki cukru pudru
1 puszka ananasa w zalewie /syrop do nasączenia/

Masa ananasowa

1 puszka ananasów
sok z 2 cytryn
1 galaretka cytrynowa
370-400 ml płynu /syrop z puszki uzupełnić wodą do pojemności ok.400 ml/
4 łyżki cukru drobnego kryształu
tort-ananasowy4-julii

Wykonanie

Biszkopt
Dzień wcześniej upiec biszkopt wg przepisu podstawowego /klik/
Na drugi dzień przekroić ciasto na 3 blaty.

Krem
Ananasy dokładnie osączyć.
Syrop wykorzystać do nasączenia biszkoptu /dodając 2-3 łyżki soku z cytryny/.
Osączone ananasy pokroić w drobną kostkę /odłożyć 2-3 plastry do dekoracji/.

Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem. Pod koniec ubijania dodać sok z cytryny oraz płynną, lekko jeszcze ciepłą żelatynę lub śmietan- fixy i krótko zmiksować – tylko do połączenia się składników. Odłożyć 1/3 śmietany do obsmarowania góry tortu i boków, zaś do 2/3 dodać pokrojone ananasy i delikatnie wymieszać  szpatułką.

Masa ananasowa
Ananasy odsączyć z syropu i zmiksować.
370-400 ml płynu zagotować z sokiem z cytryny i cukrem. Zestawić z ognia i rozpuścić w nim galaretkę cytrynową. Po dokładnym rozpuszczeniu galaretki dodać papkę ananasową. Odstawić do stężenia.

Składanie tortu
– blat biszkoptu – nasączyć
– 1/2 masy ananasowej
– 1/2 kremu z ananasem
– blat biszkoptu – nasączyć
– 1/2 masy ananasowej
– 1/2 kremu z ananasem
– blat biszkoptu – nasączony
– cały tort obsmarować odłożonym kremem /bez ananasa/
– dowolna dekoracja

 

Tort ananasowo-kokosowy

O tym, że dzisiejszy Jubilat kokos bardzo lubi – wiem. Czy lubi też ananasy? tego nie wiem, ale wiem, że „ananasem” nie był, więc może kokos w kombinacji z ananasem w torcie przypadnie Mu do gustu?
Mam taką nadzieję…
100 lat Synku! słodkiego życia, co najmniej jak ten tort!
tort ananas-kokos01

Składniki /tortownica śr. 27-28 cm/

Biszkopt

7 jajek
szczypta soli
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
5 łyżek gorącej wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny

Krem

1 litr śmietany 30 %
375 g serka mascarpone
5 czubatych łyżek cukru pudru
150 g wiórek kokosowych
2 łyżeczki cukru waniliowego
5 kopiatych łyżeczek żelatyny + 1/2 szklanki mleka /lub 3 opakowania śmietan-fix/
tort ananas-kokos02

Dodatkowo
1 puszka ananasów
dżem brzoskwiniowy lub morelowy

Do nasączenia biszkoptu
syrop z ananasa rozcieńczony troszkę wodą

Do dekoracji
płatki kokosowe /nie mylić z wiórkami kokosowymi/
1/2 tabl. gorzkiej czekolady + 2 łyżki śmietanki
  tort ananasowo-kokosowytort ananasowo-kokosowy (2)

Wykonanie

Dzień wcześniej upiec biszkopt wg przepisu podstawowego /klik/
Na drugi dzień przekroić ciasto na 3 blaty.

Dżem podgrzać, przetrzeć przez sito.
Ananasy wyłożyć na sitko, a gdy będą już dobrze odsączone podzielić na pół /po 5 plastrów/ i każdą część pokroić w kostkę.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącego mleka.

Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem i wanilią. Pod koniec ubijania dodać płynną, lekko jeszcze ciepłą żelatynę lub śmietan- fixy oraz ser mascarpone i krótko zmiksować – tylko do połączenia się składników. Dodać wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
tort ananas-kokos21

Na paterze ułożyć jeden blat biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu. Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć jedną część pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć drugim blatem biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu.
Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć drugą połowę pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć ostatnim blatem biszkoptu. Tak złożony tort schłodzić min. 30 min. w lodówce.

Po schłodzeniu wierzch i boki tortu posmarować pozostałym kremem.
Boki tortu udekorować płatkami kokosowymi.
Czekoladę rozpuścić i trochę przestudzić, po czym wlać ją do dekoratora z odpowiednią końcówką /u mnie pisak/ i zrobić dekorację.
Tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Tort truskawkowy z galaretką na specjalną okazję

Tort na specjalne zamówienie mojej wnuczki Julii z okazji Jej urodzin. A jako że i urodziny nie byle jakieś tam, bo już ósme, to i tort powinien być zgodny z oczekiwaniem solenizantki, a do tego smaczny i efektownie wyglądający.
No to babcia, staraj się, by nie sprawić Dostojnej Jubilatce zawodu.
Tort będzie iście bajkowy, biało-różowy, spowity różową szarfą, w sam raz dla Księżniczki.
tort truskawkowy z galaretką - Juli

Składniki /na tortownicę o śr. 26 cm/

Biszkopt

6 jajek
1 szklanka mąki tortowej + 2 kopiate łyżki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka octu
3 łyżki oleju
szczypta soli
Sok z cytryny + woda + troszkę cukru – do nasączenia blatów
tort truskawkowy z galaretką Juli

Masa truskawkowo-śmietanowa

paczka mrożonych truskawek – ok. 500 g /u mnie 450 g/
2 galaretki truskawkowe
0,4 l śmietany kremówki 30%

Krem do obłożenia i wykonania zdobień

250 ml śmietany 30%
250 g serka mascarpone
½ szklanki cukru pudru
1 łyżeczka żelatyny

Dodatkowo

1 lub 2 duże paczki podłużnych biszkoptów /w zależności od zawartości – zużyłam prawie 2 paczki po 200 g każda/
wstążeczka /ok. 1,5 m/

Wykonanie
tort truskawkowy z galaretką Juli

Upiec biszkopt wg przepisu podstawowego Biszkopt jasny z 6 jaj z olejem
/zastosowałam biszkopt z dodatkiem oleju, aby był bardziej wilgotny, bo wilgoci nie nabierze z masy, która będzie z dodatkiem galaretki i szybko stężeje/.
Po wystudzeniu wyjąć biszkopt z formy i przekroić na 3 blaty.
Nasączyć lekko /sok z cytryny + woda/.

Śmietanę /dobrze schłodzoną/ ubić.
Zamrożone truskawki pokroić na drobniejsze części i do czasu wykorzystania włożyć ponownie do zamrażalnika /mniejsze kroiłam na 4, większe na 6 części/.
Obie galaretki rozpuścić w 0,5 l gorącej wody /można wziąć niepełne 0,5 l wody, zwłaszcza latem/, dodać zamrożone /pokrojone/ truskawki – galaretka momentalnie zacznie tężeć – dodać do niej kilka łyżek ubitej śmietany, wymieszać, po czym połączyć już z całością śmietany i wymieszać.
Masę podzielić na pół i przełożyć biszkopt.
Aby tort pozostał prosty, blaty układać i przekładać w tortownicy, po czym obręcz zdjąć, a tort schłodzić dobrze w lodówce.
tort truskawkowy z galaretką Juli

W czasie, kiedy przełożony biszkopt chłodzi się, należy przygotować krem do posmarowania zewnętrznej strony tortu.
Żelatynę rozpuścić w 2-3 łyżkach gorącej wody i ostudzić.
Ser mascarpone połączyć z cukrem pudrem /małe obroty, tyle tylko, żeby połączyć z cukrem i uzyskać gładką masę/ .
Schłodzoną śmietanę ubić. Kilka łyżek ubitej śmietany dodać do ostudzonej żelatyny, wymieszać i połączyć z całością śmietany.
Na końcu ostrożnie połączyć bitą śmietanę z serkiem mascarpone /śmietanę dodawać do serka/.
1/3 kremu odłożyć i dobrze schłodzić w lodówce – będzie do wykonania zdobień.

Schłodzony już tort posmarować przygotowanym kremem – boki i wierzch. Teraz boki tortu obłożyć dookoła biszkoptami /dokładnie jeden obok drugiego, lekko dociskając/. Górę tortu ozdobić dowolnie odłożoną masą, biszkopty obwiązać wstążeczką i … już można zapalić świeczki i śpiewać
100 lat!
tort truskawkowy z galaretką Juli

uwagi:
– część kremu do dekoracji zabarwiłam na różowo sokiem malinowym
– ocena Jubilatki – tort pycha

Tort rafaello

Rafaello… bardzo czekoladowy, bardzo kokosowy, z brzoskwiniowym posmakiem, niwelującym nieco słodycz białej czekolady. No to zapraszam na degustację.
źródło

tort rafaello

Składniki /tortownica 27-28cm/

Biszkopt

7 jajek
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
5 łyżek gorącej wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
tort rafaello

Masa

2 białe czekolady /gdy lubimy bardzo słodkie, można dać 3/
10 dag masła (1/2 kostki)
1 szklanka kwaśnej gęstej śmietany 30% /dałam kwaśną gęstą 18%/
1,5 szklanki  śmietanki kremówki 30%
3 śmietan-fixy
20 dag kokosu do masy +  5 dag do obsypania ciasta

Dodatki

dżem  brzoskwiniowy 300 g (może być inny wg upodobań)
brzoskwinie z puszki
płatki kokosowe
tort rafaello

Wykonanie

Białka ubić na sztywno, dodawać powoli cukier, a gdy już będzie dobrze ubite dodawać po 1 żółtku. Następnie dodać mąkę wymieszaną z proszkiem /przesiać nad ubitymi jajkami/, lekko wymieszać, a na końcu wlać olej wymieszany z gorącą wodą i sokiem z cytryny. Delikatnie wymieszać i przełożyć do tortownicy o średnicy 27-28 cm /tylko dno tortownicy smarujemy lub wykładamy papierem/, piec około 40-45 min. w temp. 160-170 st.C. Po upieczeniu rzucić biszkopt razem z blaszką z wysokości ok. 40 cm na blat stołu. Pozostawić do ostygnięcia. Dopiero teraz okroić nożem dookoła tortownicy, wyjąć biszkopt z tortownicy i wyłożyć na kratkę.
Przekroić po całkowitym ostudzeniu, a najlepiej dopiero na drugi dzień, na 3 blaty /części/.

Masło rozgrzać /rozpuścić/, dodać do niego połamaną na kawałki czekoladę, wymieszać, aż do rozpuszczenia – masa ma być jednolita. Wtedy dopiero dodawać /stopniowo/ 1 szklankę kwaśnej śmietany, wymieszać i odstawić do wystudzenia.
Zimną śmietankę kremówkę ubić ze śmietan-fixami, a gdy będzie już dobrze ubita dodawać stopniowo wystudzoną masę z białej czekolady. Na końcu dodać kokos i jeszcze raz wymieszać /moja rada – aby masa się nie zwarzyła, pierw trochę śmietany wymieszać z masą czekoladową, a dopiero potem dodawać to do reszty ubitej śmietany/.
tort rafaello

Lekko rozgrzać dżem i posmarować nim krążki biszkoptu z obu stron.
W zapiętej obręczy tortownicy układamy pierwszy krążek /spód/, ten smarujemy tylko z wierzchu, od strony „styku” z masą.  Na to nakładamy 1/3 masy kokosowej i przykrywamy posmarowaną drugą częścią biszkoptu, lekko dociskamy. Ponownie smarujemy wierzch blatu dżemem, na to znowu 1/3 masy kokosowej, znowu blat posmarowaną dżemem stroną na masę, przyciskamy, na koniec górę smaruje cieniutko dżemem.
Złożony tak tort w obręczy wkładamy na minimum pół godziny do lodówki, po czym wyjmujemy go i ściągamy obręcz.
Teraz cały tort smarujemy pozostałą częścią masy, obsypujemy kokosem, na koniec dekorujemy /u mnie pokrojoną w plasterki brzoskwinią i płatkami kokosowymi/. Cały tort dobrze schładzamy.
Najlepiej ciasto przygotować na 1-2 dni przed podaniem. Kroić ostrym nożem,  moczonym w gorącej wodzie.

Na tortownicę 26 cm należy upiec biszkopt z 6 jaj.

Tort „szachownica”

Miałam zrobić tort… urodzinowy… już miałam plan, już się przygotowywałam do jego wykonania, gdy nagle wpadł mi do głowy pomysł na zrobienie szachownicy. Zaczęłam szperać, czytać, wyobrażać sobie i ….
Oto i on.
tort szachownica

Składniki – tortownica śr. 26 cm

biszkopt jasny z 5 jaj – wg przepisu tutaj
biszkopt ciemny z 5 jaj – wg przepisu tutaj

Krem

0,5 kg serka mascarpone
500-600 ml śmietany kremówki 30%
3 łyżki drobnego cukru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w małej ilości gorącego mleka
2-3 łyżki soku z cytryny

50 g czekolady deserowej lub gorzkiej
50 g czekolady białej

do nasączenia – mocna herbata z cytryną /dobrze jest dodać alkohol/
tort szachownica

Wykonanie

Upiec 2 biszkopty – jasny i ciemny.
Ostudzone biszkopty położyć na desce.
Pierwszy biszkopt przekroić na pół /na 2 placki/, pozostawić tak obie części jedna na drugiej, po czym zaznaczyć na 2 okręgi, oddalone od siebie w jednakowej szerokości.
Najlepiej użyć tu odpowiedniej średnicy talerzyka lub dna tortownicy.
Szerokość odstępów między poszczególnymi okręgami wyliczyć, dzieląc średnicę całego krążka na 2, a następnie na 3 czyli w skrócie na 6 /np. ciasto o średnicy 24 cm będzie miało okręgi oddalone od siebie o 4 cm/. 
W ten sposób powstaną trzy podwójne okręgi.
szachownica

Tę samą czynność powtórzyć z drugim biszkoptem.  Okręgi wycinać dokładnie w tej samej odległości, co przy pierwszym biszkopcie.

Obie czekolady rozpuścić /oddzielnie/ w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce.

tort szachownica

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem, na koniec dodać rozpuszczoną żelatynę.
Ser  mascarpone  wymieszać mikserem, a następnie połączyć z ubitą śmietaną /śmietanę dodawać do serka, a nie odwrotnie/.

Delikatnie rozłożyć „okręgi” biszkoptów, a następnie układać je w zapiętej obręczy tortownicy w następujący sposób /delikatnie nasączając biszkopt/:
Do największego jasnego okręgu delikatnie włożyć średni ciemny, a w środek jasny najmniejszy, przy czym ścianki każdego okręgu posmarować uprzednio cieniutko kremem /nie musi to być zrobione perfekcyjnie, chodzi jedynie o stworzenie „przyczepności” między okręgami/.
Teraz posmarować całą ułożoną powierzchnię kremem.
Układać  następne warstwy tortu analogicznie jak pierwszą z tym, że zawsze nad jasnym okręgiem  położyć okrąg ciemny, zaś nad ciemnym jasny. Każdą następną ułożoną warstwę smarować również kremem.
Ułożony tak tort trochę schłodzić w lodówce, po czym zdjąć obręcz i posmarować górę i boki masą.
tort szachownica

Pozostały krem podzielić na 2 części, dodając do jednej rozpuszczoną wcześniej czekoladę gorzką, a do drugiej białą. Tą ciemną i jasną masą udekorować tort według uznania.

Tort ze śmietaną, serkiem mascarpone, malinami i borówkami

Bardzo lekki torcik, a dodatek świeżych owoców czyni go dodatkowo orzeźwiającym w smaku. Warto go zrobić, dopóki jeszcze dostępne są owoce.
Być może z niektórymi owocami mrożonymi też by się udał, ale dotąd nie próbowałam.
tort ze śmietaną, mascarpone i owocami

Ciasto

6 jajek
24 dag cukru
18 dag mąki tortowej
1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżek gorącej wody
szczypta soli
tort ze śmietaną, mascarpone i owocami

Krem

500 ml śmietany 30%
250 g serka mascarpone
2 pełne łyżki cukru pudru
kilka kropli soku z cytryny
2 śmietan-fixy

dodatkowo

30 dkg borówki amerykańskiej
30 dkg malin
tort ze śmietaną, mascarpone i owocami

Wykonanie

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, porcjami dodawać cukier na zmianę z gorącą wodą. Teraz kolejno dodawać żółtka. Obie mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać stopniowo do ubitej masy, delikatnie wymieszać. Wylać na blaszkę – tortownicą /25×25 cm/ wyłożoną papierem do pieczenia /samo dno/. Piekarnik nastawić na 130 st.C (z termoobiegiem), po włożeniu ciasta do piekarnika zwiększyć temperaturę do 165st.. Piec ok. 30-35 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i upuścić formę z ciastem z wysokości 50-60 cm na podłogę. Zostawić do następnego dnia.
Na drugi dzień przekroić ciasto na 3 krążki.

Schłodzoną śmietanę ubić z dodatkiem cukru pudru i śmietan-fix na sztywno /uważać, aby nie przesadzić, bo wyjdzie masło/. Serek wymieszać i dodawać stopniowo do ubitej śmietany, mieszać na najniższych obrotach. Dodać kilka kropli soku z cytryny.
Śmietanę podzielić na 3 części.

Jeden krążek biszkoptu /najlepiej ten górny/ włożyć z powrotem do tortownicy, lekko nasączyć /użyłam wodę z cytryną/, posmarować 1/3 kremu, wyłożyć na to 1/3 owoców, przykryć drugim krążkiem ciasta, znowu lekko nasączyć, wyłożyć 1/3 kremu i owoców, przykryć trzecim krążkiem /najlepiej, aby teraz na górze znalazł się spód biszkoptu/, nasączyć, posmarować ostatnią 1/3 części kremu, ułożyć dowolnie /dekoracyjnie/ owoce i dobrze schłodzić, a najlepiej pozostawić w lodówce do następnego dnia.
Aby zapobiec psuciu się owoców na wierzchu ciasta, można posmarować je  płynną galaretką przy pomocy pędzelka. Galaretkę należy przyrządzić wg przepisu na opakowaniu  /część nie zużytą wykorzystać np. do zrobienia zwykłej galaretki z dodatkiem owoców/.