Spiralki z ciasta francuskiego z szynką podpatrzone u Agaty

Ujrzałam, posmakowałam i też upiekłam. Nie wyszły mi takie piękne jak Agatce. Moje są mniej urodziwe, ale też smaczne, choć pewnie też mniej…
spiralki z ciasta francuskiego Agaty

Składniki

2 opakowania ciasta francuskiego
150-200 g kremowego serka smakowego /dałam część z grilowaną papryką, a część z prażoną cebulą/
ok. 150 g wędzonej wędliny /boczek, szynka/

Wykonanie
spiralki z ciasta francuskiego Agaty
spiralki z ciasta francuskiego Agaty

Wędlinę pokroić w drobną kosteczkę /drobniejsza nie utrudnia potem krojenia/.
Jeden płat ciasta rozłożyć. posmarować na całej powierzchni serkiem, po czym rozłożyć równomiernie pokrojoną wędlinę.
Rozłożyć drugi płat ciasta i przykryć nim ciasto z serem i wędliną, lekko docisnąć.
Teraz przekroić ciasto w poprzek na pół, a następnie pociąć je wzdłuż w paski – na każdej połówce powinno powstać 8 pasków czyli łącznie na obu połówkach będzie ich 16. /Ja pokroiłam je na jeszcze krótsze paski i otrzymałam w sumie 32 części/.
Otrzymane paski skręcić spiralnie i ułożyć na blachach będących na wyposażeniu piekarnika wyłożonych papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp.180-200 st.C ok. 15-25 min./aż będą rumiane/.

Bezy, beziki

Zostają nam czasem niewykorzystane białka i nie wiemy co z nimi zrobić. Jak to co? zapytam sama siebie… upiec Pavlovą, albo tort bezowy, albo zamrozić na inne czasy.
Ale kiedy mamy już bezowych tortów „po kokardy”- jak mawia młode pokolenie, zamrażalnik wypełniony po brzegi zamrożonymi jajami, to co wtedy?
A upiec właśnie małe bezy…beziki… różnej wielkości czy kształtów.
bezy, beziki

Składniki

2 białka
szczypta soli
150 g drobnego cukru do wypieków

Wykonanie
bezy, beziki

Białka ubić ze szczyptą soli do białości, po czym – cały czas ubijając – dodawać stopniowo cukier, aż uzyskana masa będzie sztywna i szklista.
Piekarnik nagrzać ustawiając temp. na 110 st. C i włączając termoobieg.
Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i za pomocą szprycy „wyszprycować” mniejsze lub nieco większe beziki.

Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika, obniżyć temperaturę do 100 st.C /termoobieg nadal włączony/ i piec/suszyć bezy od 30 do 60 min.
I tak malutkie beziki wystarczy piec 30 min.
Większe beziki należy piec ok. 30 min. gdy mają być w środku ciągnące do 60 min. gdy mają być całe chrupkie. Uwaga – temperaturę ustalić indywidualnie, bowiem każdy piekarnik zachowuje się inaczej.
bezy, beziki
Moje /te widoczne na zdjęciu/ piekłam 30 min. po czym pozostawiłam je w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami do częściowego ostygnięcia, ale można je było wyjmować już po tych 30 min..

Porzeczkowa Pavlova „Czarna Mamba”

O takiej Pavlovej myślałam już w okresie letnim, kiedy robiłam Frużelinę z czarnej porzeczki.
Wtedy też dzieliłam się swoimi przemyśleniami i „analogiami” innych  ciast, w których wykorzystywałam też frużelinę.
Oczami wyobraźni już wtedy widziałam piękną, różową bezę, pokrytą białym kremem i oblaną czarnymi porzeczkami zatopionymi we własnym sosie.
Skoro zatem mam gotową frużelinę z porzeczek, to dlaczegoż by nie użyć jej do przygotowania porzeczkowej Pavlovej  o tej porze roku?
Dla podkreślenia, że chodzi o czarną porzeczkę, nazwałam ją Czarna Mamba /ot, takie skojarzenie z jurorką programu „Taniec z Gwiazdami”/.
Oczywiście latem zrobimy sobie taką frużelinę ze świeżych owoców na bieżąco, ale kiedy porzeczki już się skończą, a nas najdzie ochota? to otwieramy słoiczek i też robimy.

Przedstawioną na zdjęciach Pavlovą dodatkowo „przystroiłam” małymi bezami…została przygotowana na specjalną okazję… chciałam ją trochę „upodobnić” do tortu, aby wyglądała bardziej odświętnie.. 
Jeśli będzie robiona „bez okazji”, zrobimy po prostu bezę, pokryjemy ją kremem bądź samą bitą śmietaną i obłożymy/oblejemy frużeliną.
Pavlova czarna porzeczka
Pavlova czarna porzeczka (4)

Składniki na bezę

6 białek
300 g drobnego cukru
szczypta soli
1,5 łyżeczki octu winnego lub soku z cytryny
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
różowy barwnik /ja na różowo zabarwiłam bezę sokiem z buraka ćwikłowego/ – ilość odpowiednia do uzyskania oczekiwanej intensywności koloru
Pavlova czarna porzeczka

Krem

300-330 ml śmietany kremówki 30%, dobrze schłodzonej
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix

dodatkowo
mały słoiczek Frużeliny z czarnej porzeczki
lub
odpowiednia ilość składników podanych w w/w przepisie
Pavlova czarna porzeczka (3)

Wykonanie

Bezę przygotować i upiec wg wskazówek przy przepisie na Biała Pavlova, dodając barwnik po ubiciu z cukrem, a przed dodaniem octu i mąki ziemniaczanej.

Jeśli mamy owoce świeże lub mrożone, należy przygotować frużelinę zgodnie z przepisem Frużelina z czarnej porzeczki.
Jeśli mamy już gotową w zamkniętych słoiczkach, należy lekko ją pogrzać, wkładając słoik do miseczki z gorącą wodą /łatwiej ją wydostaniemy ze słoika i odzyska nieco lejącą konsystencję – powinna mieć konsystencję kisielu, ale na krem wykładamy już ostudzoną/. Taki słoiczek jest wystarczający na jedną Pavlovą.

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem. W osobnej miseczce rozmieszać serek, po czym połączyć go ze śmietaną /śmietanę dodajemy do serka/.

Zimną bezę przełożyć na paterę. Na wierzch wyłożyć bitą śmietanę i polać frużeliną porzeczkową.

 

Tort truskawkowy z galaretką na specjalną okazję

Tort na specjalne zamówienie mojej wnuczki Julii z okazji Jej urodzin. A jako że i urodziny nie byle jakieś tam, bo już ósme, to i tort powinien być zgodny z oczekiwaniem solenizantki, a do tego smaczny i efektownie wyglądający.
No to babcia, staraj się, by nie sprawić Dostojnej Jubilatce zawodu.
Tort będzie iście bajkowy, biało-różowy, spowity różową szarfą, w sam raz dla Księżniczki.
tort truskawkowy z galaretką - Juli

Składniki /na tortownicę o śr. 26 cm/

Biszkopt

6 jajek
1 szklanka mąki tortowej + 2 kopiate łyżki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka octu
3 łyżki oleju
szczypta soli
Sok z cytryny + woda + troszkę cukru – do nasączenia blatów
tort truskawkowy z galaretką Juli

Masa truskawkowo-śmietanowa

paczka mrożonych truskawek – ok. 500 g /u mnie 450 g/
2 galaretki truskawkowe
0,4 l śmietany kremówki 30%

Krem do obłożenia i wykonania zdobień

250 ml śmietany 30%
250 g serka mascarpone
½ szklanki cukru pudru
1 łyżeczka żelatyny

Dodatkowo

1 lub 2 duże paczki podłużnych biszkoptów /w zależności od zawartości – zużyłam prawie 2 paczki po 200 g każda/
wstążeczka /ok. 1,5 m/

Wykonanie
tort truskawkowy z galaretką Juli

Upiec biszkopt wg przepisu podstawowego Biszkopt jasny z 6 jaj z olejem
/zastosowałam biszkopt z dodatkiem oleju, aby był bardziej wilgotny, bo wilgoci nie nabierze z masy, która będzie z dodatkiem galaretki i szybko stężeje/.
Po wystudzeniu wyjąć biszkopt z formy i przekroić na 3 blaty.
Nasączyć lekko /sok z cytryny + woda/.

Śmietanę /dobrze schłodzoną/ ubić.
Zamrożone truskawki pokroić na drobniejsze części i do czasu wykorzystania włożyć ponownie do zamrażalnika /mniejsze kroiłam na 4, większe na 6 części/.
Obie galaretki rozpuścić w 0,5 l gorącej wody /można wziąć niepełne 0,5 l wody, zwłaszcza latem/, dodać zamrożone /pokrojone/ truskawki – galaretka momentalnie zacznie tężeć – dodać do niej kilka łyżek ubitej śmietany, wymieszać, po czym połączyć już z całością śmietany i wymieszać.
Masę podzielić na pół i przełożyć biszkopt.
Aby tort pozostał prosty, blaty układać i przekładać w tortownicy, po czym obręcz zdjąć, a tort schłodzić dobrze w lodówce.
tort truskawkowy z galaretką Juli

W czasie, kiedy przełożony biszkopt chłodzi się, należy przygotować krem do posmarowania zewnętrznej strony tortu.
Żelatynę rozpuścić w 2-3 łyżkach gorącej wody i ostudzić.
Ser mascarpone połączyć z cukrem pudrem /małe obroty, tyle tylko, żeby połączyć z cukrem i uzyskać gładką masę/ .
Schłodzoną śmietanę ubić. Kilka łyżek ubitej śmietany dodać do ostudzonej żelatyny, wymieszać i połączyć z całością śmietany.
Na końcu ostrożnie połączyć bitą śmietanę z serkiem mascarpone /śmietanę dodawać do serka/.
1/3 kremu odłożyć i dobrze schłodzić w lodówce – będzie do wykonania zdobień.

Schłodzony już tort posmarować przygotowanym kremem – boki i wierzch. Teraz boki tortu obłożyć dookoła biszkoptami /dokładnie jeden obok drugiego, lekko dociskając/. Górę tortu ozdobić dowolnie odłożoną masą, biszkopty obwiązać wstążeczką i … już można zapalić świeczki i śpiewać
100 lat!
tort truskawkowy z galaretką Juli

uwagi:
– część kremu do dekoracji zabarwiłam na różowo sokiem malinowym
– ocena Jubilatki – tort pycha

Sernik kartoflany

Jakiś czas temu dorwałam w swe ręce „władzę” /czyt. pilota/ i tak sobie „przeskakiwałam” w tv z kanału na kanał i wtedy natrafiłam na program „Rączka gotuje”. Już zdarzyło mi się kiedyś oglądać gotowanie na ekranie p. Rączki, więc się zatrzymałam. Program już był w toku, kucharze wkładali do piekarnika jakieś mięso /chyba były to piersi z kaczki/ i zabierali się do pieczenia sernika. Jestem „pies” na serniki, więc się zatrzymałam. A tu p.Rączka robi sernik w zupełnie inny sposób – ser i ziemniaki przeciska przez praskę, wszystko miesza ręką no i ta proporcja sera do ziemniaków…
Owszem, piekłam już Sernik z ziemniakami na ucieranym spodzie, ale żeby ser i ziemniaki były w proporcji 1:1?  Stąd pewnie taka nazwa – sernik kartoflany…
Zanotowałam /myślę, że dokładnie/ i musiałam zrobić. A oto efekt w moim wykonaniu.
Moja ocena – bardzo dobry, wysoki, wilgotny, pysznie smakuje jeszcze ciepły, a na zimno również, zwłaszcza z dodatkiem sosu owocowego lub karmelowego /lub obu/, a jeśli sos pominiemy, moim zdaniem trzeba troszkę zwiększyć ilość cukru, zwłaszcza jeśli ktoś lubi słodsze wypieki. Ale z sosem wyśmienity!!!
sernik kartoflany   posypany tylko cukrem pudrem
sernik kartoflany (3)   z sosem malinowym i adwokatowym

Ciasto kruche

300 g mąki pszennej
2 żółtka
150 g masła
100 g cukru pudru
1 łyżka kwaśnej śmietany

Ser

1 kg twarogu półtłustego
1 kg ugotowanych ziemniaków
7 jajek – /żółtka + białka/
1 cukier wanilinowy
1 szklanka cukru /można dać więcej/
50 g płatków migdałowych
100 g rodzynek
sok i skórka z jednej cytryny

Wykonanie
sernik kartoflany
sernik kartoflany
sernik kartoflany

Ciasto kruche zrobić siekając wszystkie składniki lub w malakserze wg mojego przepisu podstawowego Ciasto kruche – mój podstawowy przepis.
Podzielić na 2 części – 1/3 włożyć do zamrażalnika celem schłodzenia, zaś 2/3 wyłożyć na tortownicę /u mnie średnica 27 cm/ wysmarowaną masłem. Ponakłuwać widelcem dość gęsto.

Ser i ziemniaki przecisnąć przez praskę i włożyć do dużej miski. Dodać wszystkie pozostałe składniki za wyjątkiem białek, wszystko dokładnie wyrobić /wymieszać/ ręką. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, dodać do masy serowej i znowu ręką wymieszać. Teraz masę wyłożyć na spód w tortownicy, wyrównać, na wierzch zetrzeć ciasto chłodzone w zamrażalniku.
Piec 1 godz. w temp. 180 st. C. Po upieczeniu jeszcze chwilę pozostawić w wyłączonym już piekarniku.

Róże z jabłek w cieście francuskim

Fajny deserek, super wygląda, dobrze smakuje. I już widzę iskierki radości w oczach dzieciaków.
róże z jabłek w cieście francuskim

Składniki /na 6 szt/

1 opakowanie ciasta francuskiego
2 jabłka /można zastąpić brzoskwiniami z puszki/
0,5 l wody + sok z ½ cytryny /zamiennie kwasek cytrynowy, ja dałam nawet ocet różany/
konfitura z płatków róż
cukier puder do posypania

Wykonanie

Jabłka umyć, przekroić na pół bez obierania /skórka ma zostać/, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w cieniutkie plasterki – grubość ok. 2 mm.
Zagotować wodę z dodatkiem soku z cytryny, gaz wyłączyć, włożyć do wody pokrojone jabłka, przykryć garnek pokrywką i pozostawić pod przykryciem ok.5 minut, aby jabłka zmiękły /ewentualnie pogotować 1-2 min. w zależności od twardości jabłek/.
Następnie jabłka wyłożyć na sito, osączyć, po czym rozłożyć na tacy, w celu całkowitego ostudzenia.
róże z jabłek w cieście francuskim
róże z jabłek w cieście francuskim
róże z jabłek w cieście francuskim
róże z jabłek w cieście francuskim
Ciasto francuskie rozwinąć i wzdłuż krótszego boku pokroić na 6 pasków szerokości ok. 6 cm. 2/3 każdego paska – licząc od dołu – cieniutko posmarować konfiturą, po czym ułożyć „na zakładkę” zimne plasterki jabłek, pozostawiając na końcach po 2 cm wolnego miejsca. Plasterki jabłek powinny zająć ok. 2/3 szerokości paska – licząc od góry, czyli od strony nie posmarowanej, co widać na załączonych zdjęciach.
Teraz od dołu, tam gdzie ciasto jest posmarowane, zrobić zakładkę /z 1/3 szerokości całego paska/, po czym ciasto zwinąć w rulon bez zbytniego dociskania, aby jabłka się nie wyśliznęły.
Ruloniki wkładać do formy na muffinki posmarowanej masłem, ewentualnie przykryć folią aluminiową i piec w piekarniku nagrzanym do 190 st.C przez 40-45 min. /grzanie góra-dół/. Pod koniec pieczenia /ok.5-10 min./ można już folię zdjąć, aby ciasto się zarumieniło.
róże z jabłek w cieście francuskim
Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
róże z jabłek w cieście francuskim

Naleśniki czekoladowe z serem, owocami i sosem malinowym

Coś mnie naszło ostatnio na naleśniki i do tego jeszcze… czekoladowe. Ależ zachcianki chciałoby się rzec… a no zachcianki, bo kiedy można zaspokoić swą próżność i apetyt na coś, czego nie robi się na co dzień, jeśli nie w jesieni? to tak na poprawę humoru i nastroju jesiennego. Oczywiście można je zrobić w wersji klasycznej, bez dodatku kakao i chyba nawet lepiej wyglądają, bo kolory bardziej widoczne na tle jasnych naleśników, ale w przekroju to już nie… czyż nie urocze są ciemne zawijasy z jasnym farszem i do tego maliny i jeżyny prawie jak świeżo zebrane? ale tylko „prawie”, bo naprawdę są świeżo wyjęte z zamrażalnika. Ale rozmrożone trzymają się świetnie /tzn. zachowują kształt i nie są rozciapane/.
naleśniki czekoladowe z serem, owocami i sosem malinowym

Składniki na ciasto /6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
1 budyń czekoladowy
1 łyżka czekolady w proszku /lub kakao słodzonego/
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju

Farsz

200-250 g sera twarogowego /używam zmielony w kostce/
2 łyżki miodu /zamiennie cukier puder/
3 kopiate łyżki jogurtu naturalnego /dałam grecki/
2/3 szklanki malin /można więcej/

Sos malinowy

200 g malin
2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu

dodatkowo do dekoracji

maliny i jeżyny /lub borówki/
jogurt grecki z miodem do smaku
naleśniki czekoladowe z serem, owocami  i sosem malinowym (2)

Wykonanie

Ciasto na naleśniki przygotować wg przepisu – Ciasto na naleśniki – przepis podstawowy.

Ser wymieszać z jogurtem i miodem, dodać maliny, lekko rozgnieść.

Maliny przeznaczone na sos włożyć do rondelka razem z cukrem, podgrzewać cały czas mieszając, a gdy już puszczą wystarczającą ilość soku, dodać cynamon, a następnie przetrzeć przez sito, aby usunąć pestki.

Usmażone naleśniki smarować serem, po czym zwijać w rulon.
Naleśniki polać jogurtem z miodem, ozdobić sosem.

Karkówka/żeberka wg Agnieszki

Zachwyciło mnie to danie… pyszne, aromatyczne, soczyste, apetycznie wyglądające. Żeberkami przygotowanymi tym sposobem zajadaliśmy się u mojej bratanicy Agnieszki i tak nam posmakowało, że poprosiłam o przepis.
Jak mówi Agnieszka, w ten sam sposób robiła też udka z kurczaka, a także marynowała mięso na grilla czy też na szaszłyki.
Dziś też przygotowałam żeberka, niby kupiłam żeberka ekstra, ale ekstra to one nie były… w każdym razie nie wyszły tak pyszne jak te u Agnieszki…
ale wkrótce będzie też karkówka…
a żeberka podałam z ćwikłą i ziemniakami wg przepisu –
Ziemniaki z piekarnika w mundurkach.
żeberka wg Agnieszki

Składniki

1 kg karkówki /żeberek/
1 l wody + 1 łyżka soli /dałam kopiatą/

1 większa cebula
przyprawy – wg smaku
sos sojowy
sos sweet-chilli /słodki chilli/
ketchup pikantny
czerwony delikat do mięs /przyprawa do mięsa/
sól
ocet
olej /dałam tylko 2 łyżki/
liść laurowy /opcjonalnie/

Wykonanie

Mięso pokrojone w plastry włożyć rano do dobrze osolonej wody /wody ma być tyle, aby mięso było całkowicie przykryte, zatem jeśli trzeba, ilość wody zwiększyć, zachowując podane proporcje z solą/.
Mięso pozostawić w solance na cały dzień.

Wieczorem wyjąć mięso, dobrze osączyć, po czym ułożyć je w misce /garnku/ dodać cebulę pokrojoną w piórka, sos sojowy, sos sweet-chilli, ketchup, skropić olejem i porządnie octem, posypać solą i delikatem czerwonym do mięs /lub inną ulubioną przyprawą do mięs/, jeśli lubimy dodać listek laurowy. Wszystko delikatnie wymieszać i odstawić na całą noc do lodówki.

Na drugi dzień wyjąć mięso z marynaty /cebulę usunąć/ i ułożyć w naczyniu żaroodpornym lub na blasze /blachę dodatkowo wyłożyć grubą warstwą folii/. Piec pod przykryciem do momentu, gdy mięso będzie już bardzo miękkie w temp. 180-190 st. C grzanie góra-dół /żeberka ok. 2 godz. karkówkę ok. 1,5 godz./ .

uwagi dodatkowe
– jeśli nie dysponujemy odpowiedniej wielkości naczyniem do pieczenia z przykrywką, przykrywamy folią aluminiową; podobnie postępujemy gdy pieczemy na blasze
– dodając sól i przyprawę do mięs trzeba pamiętać, że mięso moczyło się już w słonej wodzie i sos sojowy też jest słony, jednak z soli nie można zrezygnować
– jeśli mamy mięso zamrożone, włożyć do solanki w postaci zamrożonej, a kiedy już się trochę rozmrozi i będzie możliwe krojenie, wyjąć, pokroić i ponownie włożyć do zalewy.

Naleśniki czekoladowe z musem pigwowo-jabłkowym

Smażyłam dziś Dżem pigwowo-jabłkowy  i przyszła mi ogromna ochota na naleśniki z tym dżemem. Ale przygotowałam tym razem naleśniki czekoladowe, polałam je dodatkowo jogurtem osłodzonym miodem i ozdobiłam sosem o smaku adwokatu. Bardzo mi smakowały.
Naleśniki czekoladowe z musem pigwowo-jabłkowym

Składniki

1 szklanka mąki pszennej
1 budyń czekoladowy
1 łyżka czekolady w proszku /lub kakao słodzonego/
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju

dżem pigwowo-jabłkowy
jogurt grecki
miód /do smaku/
sos o smaku adwokat
Naleśniki czekoladowe z musem pigwowo-jabłkowym

Wykonanie

Ciasto na naleśniki przygotować wg przepisu – Ciasto na naleśniki – przepis podstawowy.

Usmażone naleśniki smarować dżemem pigwowo-jabłkowym, po czym zwijać w rulon.
Naleśniki polać jogurtem z miodem, ozdobić sosem.

Kurczak w cieście francuskim z fetą i szpinakiem

Kurczak w wersji ze szpinakiem czekał w kolejce już bardzo długo. Chciałam go zrobić ze szpinakiem z mojego ogrodu. W ub.roku miałam piękny, dorodny zbiór, a w tym? niestety, mimo kilkakrotnych siewów nie doczekałam się jakiegokolwiek zbioru, wszystko było przeciwko…szpinakowi oczywiście… a to susza i małe roślinki po prostu wyschły, a to znowu jak już deszcze zaczęły padać i wyrósł, to nieproszeni goście się zjawili… tak, tak, sarenki wypasały dosłownie każdy nowo ukazujący się listek.
Zakupiłam więc świeży szpinak w sklepie i w końcu zrobiłam to danie.
A dodatek to oczywiście Sałata zielona ze śmietaną , a tak trochę wiosny jesienią.
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem
Składniki

3 pojedyncze filety z piersi kurczaka
sól, pieprz, przyprawa „złocisty kurczak
papryka słodka, troszkę vegety
2 łyżki oleju

ciasto francuskie – 2 opakowania gotowego ciasta
jajko
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem
farsz
1 opakowanie mrożonego szpinaku /lub 40-100 dkg świeżego/
3 ząbki czosnku
1 kostka sera Feta
sól, pieprz, sól czosnkowa

Wykonanie
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem
kurczak w cieście francuskim ze szpinakiem

Umyte i oczyszczone piersi podzielić na pół /każdą pierś podzielić na 2 płaty – w sumie otrzymamy 6 porcji/. Przyprawić, włożyć do woreczka foliowego i odstawić na 1-2 godziny w chłodne miejsce – ja odstawiam do lodówki na całą noc.
Po upływie tego czasu płaty mięsne obsmażyć na średnim gazie z obu stron /najlepiej na oleju z dodatkiem masła klarowanego/ i ostudzić.
Mrożony szpinak rozmrozić, odsączyć i podsmażyć na maśle. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, sól i pieprz do smaku. Chwilkę jeszcze przesmażyć. Przestudzić.
Świeży szpinak dokładnie umyć i podsmażyć kilka minut na maśle, aż zmięknie, pod koniec dodając przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz.

Ser feta pokruszyć.

Ciasto rozłożyć, każdy płat pociąć na 3 kawałki /mniej więcej w rozmiarach 16×25 cm/ – z 2 opakowań otrzymamy więc 6 kawałków.
Teraz na jedną połówkę płatu ciasta położyć porcję kurczaka, na to porcję szpinaku i sera feta, lekko docisnąć, po czym przykryć drugą połową. Brzegi docisnąć, zaś na wierzchu zrobić małe nacięcia, aby podczas pieczenia para miała ujście.

„Zawiniątka” schłodzić jeszcze przez 15 min. w lodówce, po czym posmarować rozmąconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180-190 st.C przez 25-30 min. aż będą chrupkie i rumiane. Gdyby góra zbyt szybko się zarumieniła, przykryć folią. Gdyby zaś po upływie czasu pieczenia były blade, włączyć na 3-5 min. termoobieg.