Zupa-krem z jarmużu

Wyrosło trochę jarmużu na mojej małej działeczce w tym roku, bardziej dorodny jest ten czerwony /w zasadzie zielono- fioletowy/, ale troszkę i zielonego jest. Postanowiłam ugotować zupę-krem. Kolor nie zachwyca, lepiej byłoby użyć tylko zielonego, ale nie miałam go na tyle, więc dorzuciłam też ten „czerwony”, na smak nie ma to chyba wpływu… smakowo bardzo mi odpowiada, choć z samego zielonego kolor byłby bardziej… zielony…
.

Składniki

ok. 2,5-3 l bulionu warzywnego
ok. 300 g świeżego jarmużu
4-5 średnich ziemniaków
kawałek pora
1 cebula
3-4 ząbki czosnku
1 łyżka octu /soku z cytryny/
sól, pieprz
opcjonalnie – śmietanka kremówka
olej do smażenia

dodatki do wyboru:
ser feta, ser żółty
grzanki
jogurt grecki, śmietana /kleks na zupie/

Wykonanie

W garnku, w którym będzie się gotować zupa, zeszklić na oleju cebulę pokrojoną w kostkę, dodać czosnek, pokrojonego pora oraz ziemniaki pokrojone w kostkę – chwilę smażyć. Dodać pokrojony jarmuż /grube nerwy usunąć/ i zalać bulionem. Zagotować, po czym zmniejszyć gaz i gotować całość do miękkości warzyw. Dodać ocet, sól i pieprz. Całość zmiksować.
Podawać z grzankami lub serem lub kleksem jogurtu. Posypać koperkiem.

Ziemniaki pieczone – w plasterkach

Kiedy piekę mięso do obiadu w piekarniku, lubię jednocześnie upiec ziemniaki. Wtedy wystarczy tylko dorobić jakąś sałatkę lub surówkę i drugie danie gotowe. Dziś będą ziemniaki z piekarnika w plasterkach… pyszne, rumiane, można je upiec również oprószone bułką tartą – będą bardziej chrupiące, choć zapewne bardziej kaloryczne.

Składniki

ziemniaki
przyprawa do ziemniaków
papryka słodka
sól morska
świeży rozmaryn
olej
opcjonalnie – bułka tarta lub masło czosnkowe /płynne masło + przeciśnięte 2-3 ząbki czosnku – polać ziemniaki przed pieczeniem/

Wykonanie

Ziemniaki obrać, pokroić w plasterki grubości ok. 0,5 cm, skropić olejem, posypać przyprawą do ziemniaków i wymieszać. Następnie wyłożyć je na blachę z wyposażenia piekarnika /blachę wyłożyć folią aluminiową lub papierem do pieczenia/, powtykać w kilku miejscach gałązki rozmarynu. Opcjonalnie – oprószyć bułką tartą.
Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st.C przez ok. 30 min. przy czym na ostatnie 5 min. włączyć dodatkowo termoobieg. Po upieczeniu posypać solą morską i rozmarynem /pocięte świeże igiełki/.

Pałki kurczaka w cieście francuskim

Lubię mięso drobiowe pieczone w cieście francuskim. Dotychczas robiłam w ten sposób piersi z kurczaka w kilku zresztą wersjach /są na blogu/, dziś przyszła kolej na udka. Danie wyszło bardzo dobre i co ważne – efektownie się prezentuje.
Podałam je z ziemniakami, również pieczonymi, ale tym razem pokrojonymi w plasterki. Upiekłam je w piekarniku razem z udkami. Do tego zaserwowałam mizerię z rzodkiewką /klik/.


Składniki

4 pałki kurczaka /podudzia/
1 op.ciasta francuskiego
1 jajko

marynata:
olej
pieprz, sól, papryka w proszku
vegeta, sól czosnkowa, przypawa gyros



Wykonanie

Pałki kurczaka umyć i osuszyć.
Składniki marynaty wymieszać w misce, włożyć do niej pałki kurczaka i odstawić na godzinę /u mnie na całą noc/ w chłodne miejsce.
Po tym czasie obsmażyć pałki na złoty kolor ze wszystkich stron i ostudzić, układając na papierowym ręczniku.
Ciasto francuskie rozwinąć, płaty pociąć na paski o szerokości ok.1,5-2 cm. Teraz – zaczynając od dolnej części podudzia – każdą pałkę owinąć tak, aby paski zachodziły na siebie. Posmarować rozmąconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180-190 st.C przez ok.30-35 min. aż będą chrupkie i rumiane. Gdyby góra zbyt szybko się zarumieniła, przykryć folią.

Sałatka na zielono

Nadeszły chłody, może to nawet jesień na dobre już zawitała, zatem wraca apetyt na różnego rodzaju sałatki. Dziś proponuję sałatkę „na zielono”, bo tak jakoś…może zatrzymam w ten sposób letnią zieleń… ja tak nie lubię jesieni… brrrr…

Składniki

4 jajka
4 ogórki konserwowe/kiszone
1 puszka zielonego groszku
1/2 białej cebuli
100 g żółtego sera
1 łyżeczka chrzanu
pęczek szczypiorku
kawałek zielonej papryki /opcjonalnie/
sól, pieprz
majonez + do smaku musztarda

Wykonanie

Ugotowane na twardo jajka oraz ogórki i paprykę pokroić w kostkę. Groszek odsączyć z zalewy. Ser zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Szczypiorek i cebulę drobno posiekać. Majonez doprawić musztardą
Wszystkie składniki wymieszać w misce. Dodać majonez wymieszany z musztardą. Doprawić solą, pieprzem i wymieszać.

Ciasto puszek z czerwonymi śliwkami

Myślałam, że już dość ciast ze świeżymi owocami, że już wystarczy na długo, może nawet do następnego roku, ale gdzież tam….kiedy przeglądałam stary zeszyt z przepisami wpadłam na to ciasto i moje postanowienia legły w gruzach. W nawiasie była uwaga – efektownie wygląda ze śliwami czerwonymi.
Przypomniałam sobie – piekłam je kiedyś ze śliwami od koleżanki, chyba to była jakaś odmiana śliwy brzoskwiniowej czy coś podobnego. Moja wyobraźnia zaczęła pracować tak bardzo, że pobiegłam do sklepu i nabyłam śliwki… duże, czerwone, nazwy nie znam… bo tak wyobraziłam sobie to ciasto – puszyste, jasne ciasto, a w nim zatopione czerwone śliwy… Ale… na zdjęciu tego efektu nie widać, bo niepotrzebnie wcisnęłam nieco owoce w ciasto i opadły w dużej mierze na dno.
Ciasto jest jednak tak pyszne, że postanowiłam zamieścić przepis na blogu z uwagą – połówki śliwek ułożyć na wierzchu i tak zostawić, beż dodatkowych zabiegów… same trochę opadną w trakcie pieczenia, gdy ciasto będzie wyrastać i nie ma potrzeby im w tym pomagać. A ciasto jest jak puszek.

forma 24×36 lub 20×32 cm

Składniki

250 g mąki pszennej
220 g cukru drobnego
250 g miękkiego masła /dałam masło roślinne/
5  jaj
2 płaskie  łyżeczki proszku do pieczenia
ok. 600 g śliwek

Wykonanie

Wszystkie produkty mają mieć temperaturę pokojową.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, ubijając cały czas dodać cukier, potem żółtka i jeszcze chwilę ubijać /zrobiłam wszystko za pomocą miksera/.
Do masy jajecznej dodać teraz miękkie masło, ubijać /miksować/ do czasu, aż się połączy z resztą, po czym dodać przesianą mąkę z proszkiem i już tylko krótko wymieszać szpatułką /lub na małych obrotach miksera/ – tylko do połączenia się składników.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto. Na wierzchu poukładać połówki śliwek przekrojem do góry. Ciasto wstawić do nagrzanego do 170 st. C piekarnika i piec około 40 minut /do suchego patyczka/ na II poziomie grzanie góra-dół.
Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Knedle ziemniaczano-serowe

Chodziły za mną… e, tam chodziły… łaziły, wlokły się od tygodnia albo dwóch… wreszcie nastąpiła pełna mobilizacja i zrobiłam, do tego inne niż dotąd, bo ziemniaczano-serowe…do tego słodka śmietana… mniam…
Polecam też inne wersje knedli, a to:
Knedle z ciasta serowego ze śliwkami /morelami/
Knedle z ciasta serowego i kaszy manny z truskawkami
Knedle ziemniaczane ze śliwkami    

z podanej ilości składników wyszło mi 30 szt knedli

Składniki

0,5 kg białego sera półtłustego
0,5 kg ziemniaków
2 jaja
1 szklanka mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
2 czubate łyżki kaszy manny
ok. 0,5-0,6 kg śliwek węgierek /pestki usunąć/
sól

Polewa

1 szklanka śmietany 12-18%
3-4 łyżki cukru

Wykonanie

Ziemniaki ugotować, lekko odparować i przecisnąć przez praskę razem z serem.
Wyłożyć na stolnicę, dodać roztrzepane jaja, szczyptę soli i ewentualnie troszkę śmietany, gdyby ser był bardzo suchy oraz obie mąki i szybko zagnieść ciasto /ma być miękkie/.

Na posypanej mąką stolnicy zrobić dwa wałki o średnicy 4 cm.
Odcinać nożem krążki o grubości 2 cm, rozpłaszczać dłonią i na każdy kłaść śliwkę /w środek śliwki wsypać troszkę cukru i szczyptę cynamonu/. Zlepiać dokładnie, nadając im kulisty kształt.
Kiedy zrobimy już połowę knedli, wrzucić je na wrzącą, osoloną wodę. Gotować 5-7 minut, licząc od chwili ponownego zawrzenia wody. Czas gotowania zależy od wielkości śliw, a tym samym knedli.
Tak samo postąpić z drugą połową ciasta.
Zaraz po ugotowaniu wykładać na talerze i polewać słodką śmietaną z cukrem. Zamiennie można polać masłem z przyrumienioną bułką tartą.

Ciasteczka kruche z kremem lemon curd

Ciasteczka powstały z konieczności… z konieczności wykorzystania lemon curd, który leżakuje w lodówce już dobrych parę dni, może nawet zbliża się do 14, co jest granicznym terminem jego użycia po przechowaniu w lodówce.


Składniki

200 g zimnego masła
50 g smalcu
500 g mąki pszennej /3 szklanki/
85 g cukru pudru /1/2 szklanki/
1 duże jajko
1 żółtko
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
1-2 łyżki śmietany

krem lemon curd do przełożenia /przepis tutaj – wystarczy 1/2 porcji/
cukier puder do posypania

Wykonanie

Wszystkie składniki wrzucić do misy malaksera /z nożem/ i zrobić ciasto. Włożyć na 1 godz. do lodówki.
Następnie rozwałkować ciasto na grubość 3-4 mm i wycinać ciastka. W połowie ciasteczek wyciąć dodatkowo dziurkę na środku.
Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia na złoty kolor – 12-15 min. w temp. 150 st. C. + termoobieg.
Ciastka z dziurką oprószyć cukrem pudrem, przekładać kremem lemon curd.

Flaczki z drobiu

Flaczki uwielbiam, niestety tylko ja… no może jeszcze syn… Ucieszyłam się więc bardzo, kiedy przeczytałam kiedyś, że ktoś zrobił je z mięsa drobiowego. Pomyślałam – warto może spróbować. Rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Są pyszne. Można je ugotować specjalnie, bądź też wykorzystać trochę rosołu oraz mięso i warzywa w nim ugotowane…

Składniki

3 l wody
2 duże ćwiartki kurczaka
4 skrzydełka
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora /może być zielona część/
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
kostka rosołowa drobiowa
2 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
2 łyżki przyprawy do flaczków
sól, pieprz
majeranek /sporo/

1 łyżka masła
2 łyżki mąki

natka pietruszki do posypania

Wykonanie

Do garnka wlać 3 l wody, dodać umyte mięso, warzywa, całą cebulę /jak do rosołu/, ząbki czosnku, kostkę rosołową, liście laurowe i ziele angielskie. Gotować do czasu, aż warzywa będą miękkie, wtedy je wyjąć, natomiast mięso gotować nadal przez ok. 15 min.
Ugotowane mięso wyjąć, pokroić wzdłuż włókien na cienkie paski, tak aby wyglądem przypominało prawdziwe flaczki i z powrotem włożyć do garnka.
Marchew i pietruszkę również pokroić w cienkie paseczki lub zetrzeć na dużych oczkach i dodać do garnka /resztę dodatków wyrzucić/.
Całość doprawić przyprawami, gotować jeszcze ok. 10 min. Zrobić zasmażkę z masła i mąki, dodać do flaczków, zagotować. Na koniec dodać majeranek, posypać natką pietruszki.

Roladki z karkówki z pieczarkami, ogórkiem kiszonym i papryką

Och jak ja lubię wszelkiego rodzaju roladki, kieszonki, zawijaski… zawsze można zrobić coś nowego, innego, niby to samo, a jednak co innego, no i przy okazji wykorzystać to i owo „plątające” się w zakamarkach lodówki czy szafki. Dziś padło na roladki z karkówki, a to dlatego, że zachciało mi się zrobić z karkówki danie – Karkówka/schab po łęczycku. Jednak za dużo miałam mięsa na nasze potrzeby, a ponadto chciałam też trochę urozmaicić menu skoro deszcz leje i nic innego robić nie można, więc z części stworzyłam roladki.

Składniki

3 plastry karkówki /ok. 35-40 dkg/
12 średnich pieczarek /śr. 4 szt na 1 roladkę/
1 mała cebulka
1 większy ogórek kiszony
1/2 papryki świeżej lub marynowanej /dałam świeżą żółtą i czerwoną/
1 łyżka masła
przyprawa do mięsa wieprzowego
pieprz, sól

1 jajko
mąka, bułka tarta
olej do smażenia

Wykonanie

Karkówkę rozbić na cienkie plastry, obsypać z obu stron przyprawą, odłożyć na chwilę.

Pieczarki i cebulę pokroić w kostkę, po czym podsmażyć na maśle, doprawić solą i pieprzem.
Ogórek i paprykę pokroić w paski.
Na każdy kotlet nałożyć wzdłuż jednego boku pieczarki, na pieczarki po 2 paski ogórka i papryki. Zwinąć mięso w roladkę, panierować w mące, jajku i bułce tartej i smażyć na rumiano ze wszystkich stron. Jeśli nie mamy pewności, że usmażyły się też w środku, można na 10 min. włożyć jeszcze do piekarnika nagrzanego do 180 st.C aby doszły.
Ja dopiekałam, bo akurat miałam nagrzany piekarnik.

Ciasto ze śliwkami i kruszonką

 

Bardzo podobne do mojego ciasta nr 1, trochę większa porcja i… do ciasta nie daje się całych jaj, lecz na końcu dodaje się ubitą pianę. Jakoś z czystego lenistwa chyba wolałam raczej ubijać całe jaja, zgodnie z zasadą – zrobić, ale się nie narobić. Dziś pomyślałam jednak, że w końcu wszelakiego rodzaju miksery, malaksery, roboty i tym podobne wynalazki po coś w tej kuchni zalegają, więc czemu iść na skróty, zamiast wykorzystać je i upiec ciasto z dodatkiem piany. Tak też zrobiłam, efekt na załączonych niżej zdjęciach. Ja jestem bardzo zadowolona. Ciasto wyszło puszyste i bardzo wysokie. Upiekłam je w formie z wyjmowanym dnem 20×32 cm i myślę, że można je też upiec w większej nieco blaszce /niżej podaję też większe rozmiary/.
 

forma 20×32 cm lub 24×36 cm

Składniki

250 g masła roślinnego
6 jaj
1,5 szklanki drobnego cukru
3 szklanki mąki
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek kwaśnej śmietany

ok. 700 g śliwek /waga z pestkami/
mogą być inne owoce

Kruszonka /zagnieść/

1 szklanka mąki
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru /gdy damy kryształ, kruszonka będzie chrupiąca/
szczypta proszku do pieczenia

Wykonanie

Masło roślinne utrzeć z cukrem do białości, cały czas ucierając stopniowo dodawać żółtka, potem mąkę na przemian ze śmietaną /dałam na 3 razy/.

Ubić pianę z białek ze szczyptą soli, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
Ciasto wyłożyć na blaszkę, na wierzchu ułożyć połówki śliwek, posypać kruszonką.
Piec w temp. 180 st. C ok. 50-60 min. /sprawdzić patyczkiem czy suchy/.