Nalewka malinowa – na zimę?

Bardzo aromatyczna, w zimie wspaniała jako środek rozgrzewający, nawet dodana do herbata… a ponieważ sezon malinowy właśnie się zaczął, należy obowiązkowo ją zrobić. Ja robię ją już od wielu lat, z malin letnich bądź tych jesiennych.

Składniki

1 kg malin
0,5 kg cukru
750 ml wódki /a jeszcze lepiej 500 ml wódki i 250 ml ciemnego rumu/
1-2 cytryny
8-10 pestek z wiśni lub moreli
250 ml wody

Wykonanie

Zagotować w rondelku wodę, cukier, sok wyciśnięty z cytryny i pestki. Czyste, przebrane, ale nie umyte maliny włożyć do miski, rozgnieć i zalać ugotowanym roztworem. Odstawić na 12 godzin, potem zagotować, przecedzić przez ściereczkę. Gorący sok malinowy wymieszać z alkoholem. Przelać do niedużych butelek i trzymać w ciemnym miejscu.
A w zimowe wieczory… rozgrzewać się dodając choćby do herbaty.
a przepis stąd

Nalewka malinowa ekspresowa

Nalewka głównie dla pań!!!
Jest to moja pierwsza nalewka malinowa, jaką „popełniłam” w życiu z tych owoców, jest łagodna i dlatego mi odpowiada /bo tylko na wódce/.
Szybka do zrobienia i prosta. Nie trzeba wyczekiwać długich miesięcy, aby się nią delektować, ale oczywiście jak trochę „poleżakuje” zyska na smaku.
nalewka malinowa

Składniki

1 kg malin
1 litr wódki
1 szklanka cukru

Wykonanie
maliny

Przebrane maliny przesypać cukrem, delikatnie przemieszać, włożyć do słoja i odstawić na kilka godzin, aby puściły trochę soku. Teraz zalać wódką, szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne i chłodne miejsce na 2 miesiące, w międzyczasie od czasu do czasu potrząsać słojem, wtedy cukier łatwiej się rozpuści.
Po tym czasie maliny odsączyć na bardzo drobnym sitku, zaś samą nalewkę przecedzić dodatkowo przez gazę, rozlać do butelek . Można konsumować od razu, ale znacznie lepsza jest gdy trochę jeszcze postoi.

Sok z malin… i nie tylko

Malina to taki owoc, który należy przetworzyć natychmiast po przyniesieniu z działki… ale kiedy już jest późno to co? a no jest sposób – zrobić kompot wg przepisu na kompot z owoców miękkich, albo zasypać cukrem na nalewkę,  albo zrobić maliny w soku własnym, albo ..zasypać cukrem, a potem zrobić sok…
sok malinowy

Składniki

maliny – dowolna ilość
1,5-2 szklanek  cukru na każdy uzyskany litr soku
sok malinowy

Wykonanie

Maliny włożyć do garnka, podlać odrobiną wodą /maksymalnie daję pół szklanki wody gdy mam ok. 1 kg malin/, garnek przykryć i doprowadzić maliny do zagotowania. Odstawić do drugiego dnia /na całą noc, a jeszcze lepiej na 24 h/. Po tym czasie zawartość wyłożyć na sito i dokładnie odcedzić sok. Teraz odmierzyć go i na każdy litr soku dać 1,5 do 2 szklanek cukru, wymieszać, doprowadzić do wrzenia, a następnie zmniejszyć gaz do minimum /sok ma lekko mrugać/ i gorącym napełniać butelki/słoiki po same brzegi, zakręcać, odwracać i pozostawić tak do całkowitego ostygnięcia.

uwagi dodatkowe

Z 1 kg malin otrzymujemy ok. 5 butelek soku /wielkość butelek j.w./
Ilość cukru można dostosować do pożądanej „słodkości” soku, ja muszę się przyznać, że często sypię go na tzw. oko.

Można dodać kwasku cytrynowego na czubek łyżeczki – poprawia kolor.
Jeśli czasem zabraknie mi odrobinę soku, aby butelka była wypełnione po brzeg, uzupełniam niedobór wrzącą wodą – nie wpływa to na jakość soku, a ważna zasada wypełnienia butelki po sam brzeg zostaje zachowana.

Odpady z malin po odsączeniu soku dodaję do kompotu robionego do bieżącego zużycia, bądź też – jeśli miałam dużą ilość owoców – przecieram przez sitko, dodaję cukru i troszkę pektyny, zagotowuję i do słoiczka… mam dżemik malinowy.

Jeśli mam natomiast malutko owoców, zasypuję je na noc cukrem, a na drugi wkładam do słoiczka i pasteryzuję… otrzymuję maliny w soku własnym.
maliny w soku

Jeśli chcemy zrobić syrop malinowy /sok gęsty, zawiesisty/ maliny zasypujemy od razu cukrem – warstwami – odstawiamy na noc, następnie podgrzewamy do zagotowania, przecieramy nawet dwukrotnie /raz sito dość gęste, drugi bardzo gęste/, potem doprowadzamy do wrzenia i do butelek. Do syropu dajemy oczywiście więcej cukru – 2 szklanki cukru /ok. 1/2 kg/ na 1 kg owoców.
Odpady w tym przypadku nie nadają się już do wykorzystania /zostają praktycznie pestki/.

W podobny sposób można zrobić sok z innych owoców, pamiętając o dostosowaniu ilości cukru do kwasowości owoców.

Zupa-krem z cukinii

Wg mnie pyszna… można ją zrobić z cukinii nie obieranej /młodej/ i wtedy będzie fajnie zielona, bądź też  obranej, wówczas kolor będzie… khaki? ale smaczna zawsze…
krem z cukinii    z cukinii obranej

Składniki   

1 duża lub 2 średnie cukinie / po oczyszczeniu 1,10-1,20 kg/
1 marchewka*
po kawałku pietruszki, selera, pora
1 cebula
3-4 ząbki czosnku
2 większe ziemniaki
gałązka lubczyku
3 l bulionu /może być z kostki/
sól, pieprz, vegeta

kwaśna śmietana
grzanki

Wykonanie

Warzywa /marchew, pietruszka, seler, por i lubczyk/ włożyć do garnka, zalać bulionem i gotować na wolnym ogniu do miękkości.
Cebulę i czosnek pokroić i lekko zrumienić na patelni  na maśle, z dodatkiem odrobiny oleju.
Cukinię pokroić razem z łupiną w kostkę i dodać do cebuli – udusić. Jeśli cukinia jest  zbyt wyrośnięta, należy ją  obrać i pozbawić dużych pestek. Zawartość patelni przełożyć do bulionu, dodać ziemniaki pokrojone w kostkę i ugotować do miękkości, a następnie całość zmiksować. Doprawić do smaku vegetą, solą i pieprzem, zagotować.
Podawać z  kleksem gęstej śmietany,  albo też śmietanę dodać do zupy, a zupę podać z grzankami.
Zupę  można też podać z serem fetą pokruszoną wprost do talerza i zielonym koperkiem, można też dodać do zupy zielony groszek i natkę pietruszki. Wyglądają efektownie oba warianty.

*) zamiast marchewki /lub dodatkowo/ można dać pół papryki zielonej lub żółtej
można też zrobić krem tylko z samej cukinii + podsmażona cebula – też smakuje wyśmiecie