Sok – pogromca anemii

Składniki

30 dag buraków
30 dag marchewki
15 dag pietruszki
15 dag selera
3-4 ząbki czosnku

Wykonanie

Buraki, marchewkę, pietruszkę, seler umyć, obrać, zetrzeć na tarce jarzynowej.
Wszystko wrzucić do wyparzonego słoja o pojemności ok. 4litry, lepiej 5 litrów.
Dodać pokrojone ząbki czosnku.
Zalać letnią, przegotowaną wodą – tak, by warzywa były przykryte (uważamy jednak, by naczynie nie było wypełnione po same brzegi – musi zostać zapas wolnej przestrzeni od góry naczynia, co zapobiegnie kipieniu soku podczas kiszenia).
Codziennie mieszać zawartość słoja, by uwalniać wytwarzające się gazy podczas kiszenia. Może powstawać na wierzchu piana, to ją zbierać i wyrzucać
Warzywa kiszą się 4-5 dni.
Po ukiszeniu sok przelać (przecedzić) do innego wyparzonego naczynia i trzymać w lodówce. Zlewając jedną porcję warto nastawić nową do kiszenia.
Codziennie pić szklankę soku. Można do smaku posolić.
Już po miesiącu może nastąpić znaczna poprawa wyników morfologii.
źródło tu

Ciasto drożdżowe wyrabiane mikserem

Jest już na moim blogu Ciasto drożdżowe topione w wodzie, a także Ciasto drożdżowe bez wyrabiania – nocne, Ciasto drożdżowe bez wyrabiania – 3 godzinne oraz Ciasto drożdżowe bez wyrabiania – 7-godzinne.

Dziś przyszła kolej na ciasto, które też robi się szybko i też bez użycia rąk. Ciasto wyszło pyszne, puchate. Włożyłam je do keksówki, a dodatkowo jeszcze przełożyłam serkiem waniliowym i marmoladą jabłkową i splotłam … coś a’la warkocz.
Upiekło się cudnie, jakkolwiek w przekroju nadzienie nie jest widoczne, bo zarówno ser jak i jabłka są jasne.
A przepis pochodzi stąd.
drożdżówka wyrabiana miserem   bez kruszonki

Składniki

50 dag mąki pszennej
4 dag drożdży
10 dag cukru
10 dag masła
1 szklanka mleka
1 łyżka oleju
1 całe jajko
1 żółtko
szczypta soli
zapach w/g upodobania (cytrynowy, pomarańczowy)
drożdżówka wyrabiana mikserem

Kruszonka:
15 dag mąki
10 dag cukru
10 dag masła
cukier waniliowy
drożdżówka

Wykonanie

Zrobić zaczyn drożdżowy: drożdże, 4 łyżki mąki, 2 łyżki cukru, 1/2 szklanki letniego mleka wymieszać na jednolitą masę. Pozostawić do wyrośnięcia.

Pozostałe składniki (mąkę, cukier, jajko, żółtko, szczyptę soli) włożyć do miski. Dodać wyrośnięty zaczyn drożdżowy, pozostałą część mleka i wszystko wyrobić robotem /wyrabiać przy użyciu końcówek-spiralek, na bardzo niskich obrotach/.
Dodać rozpuszczone, ostudzone masło i olej, dalej wyrabiać robotem.
Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20 min.

W tym czasie zagnieść kruszonkę. Składniki wsypać do naczynia i zagnieść palcami. Na koniec rozkruszyć.

Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy /u mnie keksówka 10×40 cm/, posypać kruszonką.
Ciasto włożyć do zimnego piekarnika na dolną kratkę, teraz dopiero włączyć grzanie – ustawić temp. 150-160 st.C termoobieg i piec 35 min..

Gdy chcemy posmarować jajkiem po wierzchu, to zrobić to dopiero pod koniec pieczenia /ok. 5 min. przed końcem/.

Gwiazda makowa z ciasta francuskiego

Zostało mi po świętach trochę maku /ok. 1/2 puszki/ i zamroziłam go. Dziś szukając czegoś w zamrażarce wpadł mi w ręce i pomyślałam, że zrobię z niego coś na kształt Gwiazdy Betlejemskiej, ale w cieście francuskim – ciasto również leżało obok maku w zamrażarce. Gdzieś w necie spotkałam w okresie świątecznym taką właśnie gwiazdę z ciasta francuskiego, jakkolwiek teraz nie mogłam odszukać. Zrobiłam więc po swojemu.
A z resztek ciasta wyszły mi jeszcze ciasteczka, ot takie na jednego gryza, z makiem, bo też mi troszkę zostało.
gwiazda makowa

Składniki

2 opakowania ciasta francuskiego
1/2 puszki maku + bakalie
1 jajko – do posmarowania po wierzchu

Wykonanie
gwiazda makowa z ciasta francuskiego  gwiazda makowa z ciasta francuskiego  gwiazda makowa  gwiazda makowa
gwiazda makowa 
gwiazda makowa

Ciasto rozłożyć, wyciąć 2 jednakowe koła /u mnie wielkości blaszki do pieczenia tarty/. Takiej samej wielkości wyciąć koło z papieru do pieczenia,  ułożyć na nim jeden krążek ciasta, posmarować makiem /zostawić ok. 1 cm brzegu wolnego/, przykryć drugim krążkiem, brzegi zlepić. Na środku położyć coś, co oznaczy miejsce, do którego będziemy nacinać ciasto /ja użyłam zakrętki od butelki po mleku/. Teraz nacinamy ciasto na 4 części, a następnie jeszcze każdą z nich na 3 części.
Odwijać na zewnątrz po 2 części równocześnie, każdą 2 razy /jak na załączonych wyżej zdjęciach/. Przenieść razem z papierem do formy i piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C /termoobieg/ przez 10-12 min. po czym wyjąć, posmarować rozkłóconym jajem i dopiec jeszcze przez 5 min.

a tu ciastka z resztek ciasta francuskiego
ciastka fr.  ciastka fr

 

 

Filet z kurczaka w pergaminie

Szybkie danie i do tego smaczne, a mięso soczyste, delikatne, po prostu palce lizać!
filet z kurczaka w pergaminie

Składniki

filety z kurczaka /ilość w zależności od ilości biesiadników/
pergamin lub papier do pieczenia
oliwa z oliwek
ulubione przyprawy /u mnie sól, słodka papryka, chilli, granulat cebuli i kolorowy pieprz/
filet z kurczaka w pergaminie

Wykonanie
filet z kurczaka w pergaminie   filet z kurczaka w pergaminie  filet z kurczaka w pergaminie   filet z kurczaka w pergaminie

Kawałek pergaminu/papieru przyciąć na wielkość 2 razy większą niż rozmiar fileta z 2 cm marginesem z każdej strony /naddatkiem/, teraz złożyć   na pół aby zaznaczyć środek i ponownie rozłożyć. Rozłożony pergamin natłuścić czyli spryskać oliwą przy użyciu spryskiwacza lub posmarować pędzelkiem i posypać ulubionymi przyprawami /całą powierzchnię pergaminu/. Na jednej połowie papieru ułożyć filet kurczaka, „przykryć” drugą połówką, docisnąć i odstawić na kilka minut /8-10/, aby przyprawy „weszły” do środka.
Takich pakunków sporządzić tyle, ile mamy filetów.
Teraz smażyć na suchej rozgrzanej patelni przez kilka minut z każdej strony. Po usmażeniu papier zdjąć, odczekać chwilę i już można podawać.
filet z kurczaka w pergaminie   filet z kurczaka w pergaminie

Muszę jeszcze spróbować upiec w piekarniku zamiast na patelni, ale to już przy okazji.

Ostatnio spotkałam się z innym nieco sposobem wykonania, podanym przez meggi63 na forum WŻ /Temat: Co dziś jecie na obiadek…02/2015, Data: 2015-01-29/ , a mianowicie /cytuję za autorką/:
Filet wkładam na godzinkę może być dłużej do marynaty z oleju i pieprzu ziołowego (tą wersję tak lubimy). Papier do pieczenia składam na pół i umieszczam na patelni.Na jedną połowę papieru do pieczenia kładę fileta szt. 1,2 lub 3, przykrywam drugą połówką i dociskam palcami, smażę z każdej strony -3-4 minuty. Następnie przykrywam pokrywą,wyłączam gaz i tak trzymam około 10 minut.Solę na samym końcu.

 

Śledzie z rodzynkami w pomidorowym sosie

Śledzie lubię bardzo, ale to co ostatnio dzieje się ze mną… gdybym była młodsza myślałabym… no ale młoda nie jestem, a śledzie mogę jeść każdego dnia. Chyba, że tak się zasugerowałam dziarskim 100-latkiem… pokazywali kiedyś w tv mężczyznę, miał chyba 100 lat, był szczupły, żwawy i ruchliwy bardzo i opowiadał, że każdego dnia na śniadanie je śledzie i kapustę kiszoną, a do tego gimnastyka /proste ćwiczenia/. Chyba też mam „apetyt” na tak długie życie w takiej kondycji. Dziś będą śledzie z cebulką w pomidorowym sosie  z przepisu wygrzebanego w starym zeszycie /moja pierwsza książka kucharska tworzona bardzo mozolnie/.

śledzie z rodzynkami

Składniki   

7-8 płatów śledziowych w oleju
2 białe cebule
spora garść rodzynek
koncentrat pomidorowy /słoiczek 150 g/
sól, pieprz, cukier /miód/, papryka ostra, sok z cytryny – do smaku
2-3 łyżki oleju
opcjonalnie, gdy chcemy więcej sosu – pół szklanki keczupu /raczej łagodny/
śledzie z rodzynkami

Wykonanie

Cebulę pokroić w ćwierćkrążki, zeszklić na oleju /lekko posolić, bo ma się zeszklić, a nie usmażyć na rumiano/, dodać rodzynki, koncentrat pomidorowy rozmieszany z odrobiną wody i chwilę razem pogotować, dodać do smaku pieprz, paprykę, cukier i sól.
Gdy sos już wystygnie wyłożyć połowę do naczynia, na to ułożyć pokrojone w dowolne kawałki śledzie i zalać resztą sosu.  Naczynie przykryć folią spożywczą i  odstawić do lodówki /najlepiej na kilka dni, ale minimum 48 godz./.
śledzie z rodzynkami

Zupa „pejzanka”

Przepis na tą zupę podała na jednym z portali majolika , a jej nazwa przykuła moją uwagę na tyle, że postanowiłam  ją ugotować.
Podając za autorką, nazwa wywodzi się „od- peasant food, soup. Czyli po prostu- „chłopka”, zupa chłopska, wiejska.” Inaczej jest to rodzaj zupy jarzynowej.
pejzanka

Składniki

żeberka lub skrzydełka z kurczaka
3  ziemniaki
1 marchew
1 pietruszka + natka pietruszki
kawałek selera
kawałek kapusty pokrojonej w kwadraciki
kawałek kalarepy
2 ząbki przeciśniętego czosnku
biała część pora pokrojona w krążki
2 namoczone i pokrojone w paseczki suszone grzyby
1 łyżka przecieru pomidorowego
dwie łyżki puree ziemniaczanego
liść laurowy,  ziele angielskie
pieprz, sól
majeranek
śmietana 18%
kawałek wędzonego boczku
pół cebuli

Wykonanie

Żeberka /skrzydełka/ zalać wodą, zagotować, odszumować.
Zmniejszyć ogień, dodać przyprawy, grzyby  oraz  pokrojone w kostkę warzywa /oprócz kapusty/. Gotować do miękkości, a 10 minut przed końcem dodać kwadraciki kapusty. Dodać też przecier pomidorowy i  ze dwie łyżki puree, które zagęści zupę.
Dodać też zahartowaną śmietanę /można ją pominąć/, doprawić solą i pieprzem.

W między czasie na wytopionym boczku lekko zezłocić cebulę i dodać do zupy.
Można również dodać wędzoną kiełbasę w plasterkach. Dodać czosnek.
Całość zagotować i posypać posiekaną natką pietruszki.

 

 

Buraczki smażone – na ciepło

Inna wersja buraczków na ciepło. Bardzo smaczny dodatek do obiadu, a jednocześnie inne niż  tradycyjnie zasmażane, bo tamte pierw się  gotuje, a potem zasmaża , a te smaży się właśnie surowe.
Kiedy spróbowałam ich po raz pierwszy będąc wiele lat temu u rodziny, tak mi posmakowały, że zapisałam przepis na jakimś skrawku papieru, który potem „przepadł”, ale na szczęście teraz nieoczekiwanie wpadł mi znowu w ręce.
buraczki smażone

Składniki

ok. 1 kg buraków ćwikłowych
3 łyżki masła
1 czubata łyżka mąki
1 kostka rosołowa
3 łyżki śmietany
sok z cytryny /całej/, sól, cukier – do smaku
czosnek granulowany
cebula suszona
papryka w proszku
buraczki smażone

Wykonanie    

Buraki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a następnie wrzucić je do głębokiej patelni na rozgrzane masło /surowe!!!/. Dodać kostkę rosołową /rozkruszoną/, czosnek, cebulę i paprykę. Dusić pod przykryciem, aż będą miękkie /50-60 min./, podlewając w razie potrzeby odrobiną wody, aby nie przywierały do dna patelni.
Gdy są już wystarczająco miękkie, zakwasić je sokiem z cytryny i połączyć z roztrzepaną uprzednio śmietaną  oraz dodać  do smaku cukru i soli.
Mąkę rozmieszać w zimnej wodzie /ok.1/2 szklanki/ i połączyć z roztrzepaną uprzednio śmietaną. Jeszcze chwilę dusić, często mieszając.

Zapiekanka makaronowa z szynką i pieczarkami

zapiekanka makaronowa
Często zostaje nam makaron z obiadu i potem nie wiadomo co z nim zrobić… za mało na samodzielne danie, więc co?

A może zapiekanka? można do niej dodać inne składniki, które też w niewielkich ilościach blokują miejsce w lodówce, rozwiązań i pomysłów może być wiele.
W nawiasie przy podstawowej wersji podaję zamienniki, które często stosuję, w zależności od tego, co akurat mam.
Smacznie, niedrogo i lodówka „posprzątana”.
zapiekanka makaronowa

Składniki

30-40 dkg makaronu /najlepiej wstążki, ale mogą być świderki, kokardki/
30dkg wędliny /szynka, kiełbasa/
20 dkg pieczarek /zamiennie ugotowany brokuł, papryka/
1 cebula
1 puszka kukurydzy /lub groszku/
20 dkg sera żółtego
vegeta, sól, pieprz
zapiekanka makaronowa

Wykonanie

Makaron ugotować /wpół miękki/. Pieczarki i cebulę pokroić i usmażyć. Osobno podsmażyć wędlinę, pokrojoną w paseczki /ja używam przeważnie jakiejś taniej szynki, ale może być dowolna wędlina/. Połączyć makaron z wędliną i pieczarkami, dodać kukurydzę /osączoną z zalewy/, ser żółty starty na grubych oczkach /połowę/, wymieszać,doprawić do smaku /nie żałować vegety i pieprzu – ma być „wyrazisty ” smak/, jeszcze raz dobrze wymieszać, włożyć do naczynia żaroodpornego, posypać resztą sera i zapiec w piekarniku 20-30 min. w temp.150-180 st.C.
zapiekanka makaronowa

Przekąska z brokuła, kalafiora, pomidorów i jajek

Fajne, kolorowe danko. Może stanowić przystawkę przed daniem głównym, może być sałatką podczas np. kolacji z zimnymi daniami, ale też z powodzeniem może posłużyć jako samodzielny posiłek.
przekąska brokuł kalafior

Składniki

1 kalafior świeży lub opakowanie mrożonego
1 brokuł świeży lub opakowanie mrożonego
5 jajek
5 pomidorów /wielkością odpowiadających wielkości jajek/
jogurt naturalny + troszkę śmietany 12% /łącznie 1 szklanka/
2 ząbki czosnku
opcjonalnie – 10 dkg sera żółtego
przekąska brokuł kalafior (2a)

Wykonanie

Warzywa ugotować w lekko osolonej wodzie /kalafior – z dodatkiem mleka, brokuł – cukru/, podzielić na różyczki.
Ugotowane na twardo jajka oraz pomidory pokroić na ćwiartki lub ósemki.
Wszystko ułożyć na półmisku wg własnego uznania i pomysłu.

Do jogurtu dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, dodać odrobinę pieprzu i lekko posolić. Sosem polać fantazyjnie warzywa.
Na wierzch zetrzeć na drobnych wiórkach ser, tworząc jakby delikatną pierzynkę, ale nie jest to konieczne – można ser pominąć.
Schłodzić i … smacznego.
przekąska brokuł kalafior

Kasza gryczana

Pyszny dodatek do obiadu, zwłaszcza do mięs wołowych w sosie, jak bitki czy zrazy, ale wyśmienicie smakuje też z mięsem wieprzowym w formie np. klopsików, pulpecików. Warto ją także zaserwować od czasu do czasu z samym tylko sosem pieczarkowym. Osobiście uwielbiam ją solo z odrobiną masła, a do tego kefir. Latem to najlepsze jedzonko dla mnie… no może jedno z najlepszych, bo jest jeszcze parę, które chętnie konsumuję gdy na polu skwar. Ale teraz zima, więc trzeba ją raczej podać w towarzystwie mięsiwa i zawiesistych sosów.
Aby kasza była
sypka,  przed gotowaniem prażę ją na patelni na maśle, a dopiero potem gotuję. Wtedy się nie skleja i każde ziarenko mamy oddzielnie.
kasza gryczana na sypko

Składniki

1 szklanka kaszy gryczanej
2 łyżki masła
2 szklanki wody
sól do smaku /ewentualnie kostka rosołowa dodana do wody/

Wykonanie

Na patelni z grubym dnem rozgrzać masło i na gorące wsypać kaszę. Prażyć kaszę cały czas mieszając, aż wszystkie ziarenka będę lśniące /mniej więcej wszystkie oczywiście/, a cały tłuszcz zostanie wchłonięty. Teraz dopiero dodać gorącą wodę, posolić, zamieszać i pod przykryciem prażyć ją nadal na małym ogniu dopóki nie „wypije” całego płynu.
Dobrze jest patelnię /grubą/ postawić dodatkowo na płytce położonej na palniku, wtedy nie ma potrzeby aż tak często mieszać, a po zakończeniu gotowania kasza „dojdzie” już sama, stojąc nadal na tej płytce, mimo wyłączonego gazu.
Jeśli nie mamy takiej podkładki/płytki, po tym jak kasza wchłonie już cały płyn należy wstawić ją do piekarnika na jakieś pół godziny /120 st. wystarczy/.