Wafel z mlekiem skondensowanym I

Kiedy mam robić wafla od razu przypomina mi się moje dzieciństwo, dom rodzinny,  święta… tak jakoś… może dlatego, że na święta wafel był obowiązkowo, taki przekładany mleczną masą czyli mlekiem gotowanym z cukrem tak długo, aż masa przypominała „krówki”.
Kiedy dzieci były małe też często robiłam takiego wafla, ale ten długi czas gotowania… wydawało się, że trwa to nieskończenie długo.
Ale jakiś czas temu na pogaduchach z koleżanką usłyszałam o nowym wynalazku – zamiast gotować mleko z cukrem, użyć mleka słodzonego skondensowanego z puszki i za parę chwil mamy gotową masę do wafla. No to wypróbowałam i się dzielę przepisem, może komuś jeszcze się przyda.
Jak widać w tytule, przepis otrzymał wyróżnik I, co oznacza, że będzie jeszcze drugi sposób i wtedy będzie miał wyróżnik II.
wafel z mlekiem skondensowanym

Składniki

1 opakowanie wafli /normalnych, nie tych podwójnych/

1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
1 kostka masła

Wykonanie

W niedużym garnku podgrzać masło do całkowitego rozpuszczenia, dodać mleko z puszki, cały czas mieszać doprowadzając jedynie do wrzenia, po czym gaz wyłączyć /nie gotować/. Odstawić na ok.półgodziny, a gdy masa zacznie gęstnieć, posmarować wafle.
Gotowe wafle lekko obciążyć i pozostawić do całkowitego „złączenia”.

Sałatka ekspresowa na kolację

Dobra, bardzo smaczna, prosta i szybka do przygotowania, ze składników, które w zasadzie mamy prawie zawsze w lodówce. Tylko zrobić i już się delektować… mniam…mniam!
Może być na kolację, do pracy, ale nie tylko… wszystko zależy od uznania i potrzeby chwili.
sałatka ekspresowa

Składniki

1 cebula czerwona
2 jajka ugotowane na twardo
2 ogórki konserwowe
½ puszki kukurydzy konserwowej /można dać całą/
10 dag szynki konserwowej
10 dag żółtego sera w kostce
„zielenina” – szczypiorek lub natka pietruszki /wg uznania, u mnie sporo/
sałatka ekspresowa

Majonez /mój Domowy majonez na bazie śmietany

1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1 łyżka musztardy
sól, cukier, pieprz – do smaku
sałatka ekspresowa

Wykonanie

Kukurydzę odsączyć.
Cebulę pokroić w kostkę, przelać na sitku wrzątkiem, potem zimną wodą i również dokładnie odsączyć.
Pozostałe składniki czyli jajka, ogórki, szynkę i ser żółty również pokroić w kosteczkę.
Natkę lub szczypiorek drobno posiekać. Wymieszać wszystko w misce.

Składniki majonezu wymieszać na gładką masę, połączyć z sałatką. Ewentualnie doprawić jeszcze do własnego smaku.

Stek wołowy

Nabyłam mięso na steki, a właściwie to już gotowe steki /mięso pokrojone w plastry/. A skoro nabyłam to i zrobiłam. Nie jest to danie często goszczące w moim domu z kilku powodów – brak tradycji w mojej kuchni na przyrządzanie steków, mięso stosunkowo trudno dostępne w okolicznych sklepach /biegać po mieście w jego poszukiwaniu to mi się po prostu nie chce/, no i na koniec, takie mięso do najtańszych nie należy, jako że steki powinny być wykonane z wołowiny dobrej jakości.
I jeszcze jedna uwaga – plastry mięsa powinny mieć grubość ok. 2-3 cm /cieńsze w trakcie smażenia zbyt się wysuszają/.
Z zakupionej porcji zostały mi jeszcze steki nie wykorzystane, jutro zrobię zrazy.
stek wołowy

Składniki

2 steki /antrykot, rostbef lub polędwica/
świeżo zmielony pieprz
1 łyżka masła klarowanego

sól
łyżeczka masła /może być ziołowe/

Wykonanie

Mięso umyć, osuszyć i oprószyć obficie świeżo zmielonym pieprzem.
Patelnię grillową dobrze rozgrzać, posmarować za pomocą pędzelka roztopionym masłem lub dobrym olejem, po czym układać steki i smażyć po 2-4 min.*) z każdej strony.
W tracie smażenia nie należy steków przesuwać ani podnosić /oddzierać/ dopóki same nie będą odchodziły.

I jeszcze jedna uwaga – na patelni można jednorazowo smażyć maksymalnie 2 steki, większa ich ilość spowodowałaby bowiem za duże ochłodzenie patelni po ich ułożeniu, wskutek czego mięso zamiast się smażyć dusiłoby się w sosie własnym.

Usmażone steki wykładamy na talerz i dopiero teraz solimy, najlepiej solą morską /ta zasada zawsze dotyczy wołowiny – solimy dopiero po usmażeniu, inaczej będzie twarda/.
Na wierzch dajemy cieniutkie plasterki masła, pozostawiając na chwilę, aby się rozpuściło.

*) 2 min. – będzie krwisty
2,5 min. – będzie średnio krwisty
3 min. – będzie średnio wysmażony
4 min. – będzie dobrze wysmażony

Ośmiorniczki

Ten wpis dedykuję moim Wnuczkom na zachętę, aby same zrobiły takie ośmiornice, a potem… spałaszowały ze smakiem.
ośmiorniczki

Składniki

cienkie parówki u mnie „berlinki” – ilość odpowiadająca możliwościom konsumpcyjnym
ulubione dodatki

Wykonanie

Parówki pozbawić osłonek, przekroić wzdłuż na 4 części /na krzyż/, ale nie do końca. Ugotować.
Rozłożyć na talerzu, dowolnie udekorować.

Dzieci są pełne pomysłów, a ich inwencja twórcza pozwoli wyczarować cuda… ja nie miałam weny, więc zrobiłam jedynie oczka z czarnego pieprzu i ozdobiłam nieco keczupem.

Pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami

Dziś przy okazji gotowania pierogów ruskich kolejna nowość – pierogi z kaszą jaglaną. Nigdy chyba takich pierogów wcześniej nie jadłam… mówię chyba, bo być może Mama też takowe gotowała? a ja … no cóż, wymiotło jakoś z pamięci? pamiętam, że dania z kaszą jaglaną często były serwowane w moim domu rodzinnym, szczególnie w zimie…. i przyznam szczerze, nie przepadałam za tą kaszą raczej. Teraz dopiero dietetycy rozpisują się nad jej walorami zdrowotnymi, a dawniej…instynkt i tradycja przekazywana z dziada pradziada podpowiadały, czy wręcz nakazywały co i kiedy należy jeść, co dla człowieka dobre, służące zdrowiu.
pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami
przepis na farsz wypatrzyłam u Ani

Składniki /na ok. 50 szt. pierogów/

Ciasto

0,5 kg mąki – czyli 3 szklanki /250 ml każda/
1 szklanka maślanki
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki soli

Farsz

25 dkg białego sera
1 szklanka kaszy jaglanej
5 ugotowanych ziemniaków /ok. 5 kopiatych łyżek już pogniecionych/
1 cebula
sól, pieprz czarny i ziołowy
szczypta vegety

Wykonanie
Krokiety z kaszą i pieczarkami
pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami
pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

Kaszę wypłukać i wrzucić na gotującą wodę – 3 szklanki wody + szczypta vegety. Gotować ok. 15-20 min. /kasza powinna być w miarę miękka, dojdzie jeszcze w trakcie studzenia/.
W tym czasie pokroić drobno cebulę i zrumienić ją na maśle klarowanym /lub oleju/.
Teraz połączyć wszystkie składniki farszu /pogniecione ziemniaki, kaszę i rozdrobniony ser/, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Ciasto rozwałkować, wycinać kółka, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli. Podawać z wybraną omastą /masło lub przesmażony boczek/. Ja podałam z masłem i pokrojonymi drobno pomidorami suszonymi.
pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami

Fale Dunaju ze śliwkami

Fale Dunaju… ależ to było kiedyś popularne ciasto. Na blogu są już fale z jabłkami oraz z wiśniami, jednak kiedy natknęłam się u Kasi na jeszcze inną wersję – ze śliwkami, musiałam je zrobić natychmiast, zwłaszcza, że sezon na śliwki dobiega końca.
fale dunaju ze śliwkami

Składniki /forma 24x36cm lub troszkę mniejsza/

Ciasto

5 jajek
25 dag margaryny /u mnie tortowa/
1 szklanka cukru
30 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
2 łyżki śmietany 18%
½ kg śliwek

Krem

½ litra mleka
2 budynie waniliowe
5 łyżek cukru pudru
1 kostka masła

Polewa

1 łyżka margaryny
1,5 łyżki cukru
1,5 łyżki wody
1,5 łyżki kakao
fale dunaju ze śliwkami

Wykonanie

Ciasto

Margarynę utrzeć z cukrem, po czym cały czs ucierając dodawać po jednym żółtku, a następnie stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Białka ubić na sztywną pianę. Dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.
Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao oraz śmietanę, wymieszać.

Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wylać ciemne ciasto, wyrównać. Na to wylać ciasto jasne i też wyrównać.

Śliwki przekroić na pół, usunąć pestki. Owoce układać na cieście, lekko dociskając.
Piec około 45-50 minut w temp. 160-170 st.C. Po upieczeniu ciasto pozostawić jeszcze na chwilę w wyłączonym piekarniku /kilka minut/, po czym już wyjąć i ostudzić.
fale dunaju ze śliwkami

Krem
Budynie ugotować na mleku i odstawić do przestudzenia /przykryć folią spożywczą – nie zrobi się kożuch/.
Masło utrzeć z cukrem pudrem, dalej ucierając dodawać po łyżce zimnego budyniu. Gładką masę wyłożyć na upieczone ciasto.

Polewa
Z margaryny, cukru, wody i kakao ugotować polewę, ostudzić trochę, po czym za pomocą dekoratora lub przy użyciu rękawa cukierniczego zrobić na cieście kratkę lub dowolne esy-floresy. Ciasto wstawić na godzinę do lodówki.

 

Kurczak pieczony na soli /w kawałkach/

W zasadzie bardziej popularny jest kurczak pieczony na soli w całości. Aż dziwne, że dotąd nie zamieściłam przepisu. Wystarczy kurczaka umyć, osuszyć, ułożyć na soli i upiec…nawet bez jakichkolwiek dodatków, a i tak będzie bardzo smaczny, wilgotny i co ważne – bardzo zdrowy /beztłuszczowy/. Taki kurczak też będzie na blogu… za czas jakiś…
Dziś będzie jednak kurczak w kawałkach, do tego trochę „podrasowany” przyprawami.
kurczak pieczony na soli w kawałkach

Składniki

1 kurczak cały lub odpowiednia ilość np. udek /wagowo – ok. 1,5 kg /
1 kg soli /sól obojętnie jaka/

przyprawy:
1 łyżka papryki słodkiej mielonej
½ łyżeczki papryki ostrej mielonej
1 łyżka majeranku
1 łyżka czosnku granulowanego
pieprz
2-3 łyżki oliwy z oliwek
kurczak pieczony na soli w kawałkach

Wykonanie

Kurczaka umyć pod bieżącą wodą, podzielić przynajmniej na połowę /gdy mamy całego kurczaka/ i dokładnie osuszyć za pomocą papierowych ręczników.
Wszystkie suche składniki /przyprawy/ wsypać do miseczki i wymieszać, po czym dodać oliwę i ponownie wymieszać, aż powstanie pasta, którą natrzeć przekrojonego na pół lub inne kawałki kurczaka.
Przyprawione części ułożyć następnie w misce, zakryć szczelnie folią spożywczą i odstawić na noc do lodówki. /Tą czynność można ewentualnie pominąć, jeśli nie mamy na tyle czasu na przygotowanie potrawy i przystąpić od razu do pieczenia/.
Na blasze lub w dużym naczyniu do pieczenia rozłożyć papier do pieczenia i rozsypać na nim cały kilogram soli, wyrównując powierzchnię /grubość warstwy solnej powinna wynosić ok. 1 cm/, a następnie układać kurczaka, przeciętą powierzchnią w dół, a skórą do góry /układać zdecydowanym ruchem, nie przesuwać kurczakiem po soli, bo się do niego przyklei/. Piec ok.1 godz. w temperaturze 180 st.C. Na koniec można włączyć na 5 min. termoobieg. Podawać – najlepiej – z ziemniakami pieczonymi w piekarniku.

Ziemniaki z piekarnika w mundurkach

Pyszne, proste do zrobienia, można je upiec razem z kurczakiem, z którym stworzy idealny wprost duet.
Polecam też Ziemniaki pieczone w mundurkach.
ziemniaki z piekarnika w mundurkach

Składniki

1 kg ziemniaków
6 łyżek oliwy
1 łyżka papryki słodkiej i ½ łyżeczki ostrej /w proszku/
2 łyżki bazylii /świeża lub suszona/
1 łyżka tymianku /świeży lub suszony/
1-2 łyżeczki ziół prowansalskich
sól, pieprz, odrobina przyprawy „złocisty kurczak”
ziemniaki z piekarnika w mundurkach

Wykonanie

Ziemniaki dokładnie wyszorować i pokroić na ćwiartki, mniejsze na połówki. Wrzucić na lekko osolony wrzątek i pogotować chwilę /ok. 5 min./. Odcedzić i odparować.
Do dużej miski wsypać suche przyprawy i wymieszać, po czym dodać oliwę i dokładnie wymieszać.
Do tak przygotowanej marynaty włożyć ziemniaki i wymieszać tak, aby każdy został nią oblepiony /wysmarowany/.
Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, lekko skropić olejem /lub posmarować pędzelkiem/, po czym wyłożyć ziemniaki.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C około 45-55 min.

Surówka z marchewki, jabłka i pomarańczy

Kończy się sezon na wszelkie zieleniny jako dodatek do obiadu, oczywiście mam na myśli te z własnego ogródka, bez chemii, zatem czas na inne rarytasy jak buraki, marchew czy seler. I to mając na uwadze, dziś propozycja surówki z marchewki, gdzie dodatkiem będzie też orzeźwiająca pomarańcza.
surówka z marchewki, jabłka i pomarańczy

Składniki

3 marchewki
2 jabłka
1 pomarańcza
1 łyżka oliwy/oleju lub jogurtu
sól, cukier, pieprz, sok z cytryny – do smaku
natka z pietruszki

Wykonanie

Marchew i jabłka zetrzeć na dużych oczkach. Pomarańczę obrać i oczyścić białych z błonek, „wyfiletować” i pokroić w kostkę, połączyć z marchewką i jabłkiem.
Dodać olej/jogurt i przyprawy oraz posiekaną natkę pietruszki.

Zupa buraczkowa

Są różne zupy w zależności od tego, z jakich produktów się je tworzy. I tak mamy np. zupę kalafiorową, brokułową, szczawiową, fasolową, grochową, grzybową itp. itd. A dlaczego nie ma zupy buraczkowej? Jest za to barszcz czerwony – powie ktoś, ale barszcz to jednak coś innego niż zupa buraczkowa, bo tą charakteryzuje to, że buraki są składnikiem jak i inne warzywa, lecz nie dominują jak w przypadku barszczu.
zupa buraczkowa

Składniki

3 średnie buraki
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora
3 ziemniaki
3 litry wody
1 kostka rosołowa
1 łyżka masła
sól,pieprz do smaku
koperek/natka pietruszki
2 łyżki śmietany 12%
gęsty jogurt

Wykonanie

Zagotować wodę z kostką rosołową. Dodać warzywa starte na grubych oczkach /buraki, marchew, pietruszka, seler/ bądź pokrojone w kostkę /ziemniaki/ lub półplasterki /por/.
uwaga: wszystkie warzywa możemy też pokroić po prostu w kostkę.
Dodać też łyżkę masła i gotować do momentu, aż warzywa będą miękkie.
Dodać śmietanę, doprawić do smaku solą i pieprzem.
Do każdego talerza zupy włożyć łyżkę gęstego jogurtu, posypać koperkiem/natką.