Kurczak po polsku na bogato

Dawniej Kurczak po polsku  bardzo często „gościł” u mnie na obiedzie /były czasy, kiedy było to jedyne mięso, dostępne bez wystawania w długich kolejkach/. Dziś przypomniałam sobie o nim, a głównie o smacznym sosiku który powstawał w trakcie jego duszenia. Trochę jednak wzbogaciłam to danie, dodając pieczarki i to był strzał w dziesiątkę, bo kurczak jest jeszcze bardziej aromatyczny, a sosik… paluchy oblizywać.

Składniki

1 kurczak
2 cebule
2 ząbki czosnku
500 g pieczarek
1 szklanka śmietany słodkiej /18%, może być też 30%/
Vegeta, sól, pieprz
1 szklanka wody/bulionu
masło do smażenia
opcjonalnie – 1 łyżka mąki i dodatki zielone

Wykonanie

Kurczaka podzielić na części, każdą obsmażyć na maśle na rumiano i przełożyć do rondla.
Na tej samej patelni podsmażyć teraz cebulę i czosnek i również przełożyć do rondla. Na koniec na patelni usmażyć na rumiano pieczarki pokrojone w plasterki /nie mieszać za dużo/ i też przełożyć do rondla.
Teraz na patelnię wlać szklankę wody lub bulionu, zagotować, aby zebrać wszystkie smaki, przelać do rondla z mięsem. Dodać śmietanę, sól i vegetę do smaku i dusić pod przykryciem do miękkości mięsa – ok. 30-40 min.
Jeśli trzeba zagęścić sos 1 łyżką mąki rozprowadzoną w zimnej wodzie /ok.1/2 szklanki/.
Można dodać jeszcze trochę „zieleniny” np. natki z pietruszki lub cebulki.
Podawać z ryżem, kaszą lub z ziemniakami.

Tort kawowy z wiśniami

Tort przygotowany na urodziny moich Szwagierek… dlaczego w liczbie mnogiej? bo mam dwie i obie mają urodziny w tym samym dniu… całe szczęście, że choć wiekiem się różnią… Jedna dostanie tort w realu, druga tylko na zdjęciu… no takie sytuacje różne, ale ja przynajmniej nie muszę robić dwu tortów.
Obu życzę 100 LAT w dobrym zdrowiu i humorze!

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

6 jajek
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 kopiate łyżki kakao
1 łyżka octu
3 łyżki oleju
szczypta soli

Krem kawowy

500 ml śmietany 30%
3-4 łyżki cukru pudru
2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej /+2 łyżeczki kawy drobno mielonej
1 fix do śmietany
2 łyżeczki żelatyny
1/4 szklanki wody

Nasączenie

Kawa /1 szklanka wody+1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej+2 łyżeczki cukru/

Dodatkowo

wiśnie z syropu lub kompotu
Polewa czekoladowa z żelatyną II

Wykonanie

Biszkopt

Dzień wcześniej /najlepiej/ upiec biszkopt z podanych wyżej składników wg przepisu podstawowego /klik/.
Biszkopt przekroić potem na 3 blaty i nasączyć kawą.

Krem kawowy

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, ostudzić.
Schłodzoną śmietanę ubić, gdy zaczyna sztywnieć dodać cukier puder, fix oraz kawę /proszek/ i dalej ubijać. Na koniec dodać tężejącą żelatynę /jeszcze lejącą/. Wszystko razem krótko zmiksować. Krem podzielić na 2 części.

Na nasączone blaty biszkoptu kłaść wiśnie/dżem wiśniowy i smarować kremem.
Wyrównać /wygładzić/ warstwę masy na bokach. Cały tort oblać polewą czekoladową i udekorować dowolnie. Tu rozetki z bitej śmietany.

 

Bigos po cygańsku

Wiele osób gotuje bigos na święta, ja nie! Miałam teraz, czyli już po świętach robić typowy bigos, ale kiedy zastanawiałam się czy zrobić gotowany, czy może taki z piekarnika, a jednodniowy czy może zapiekany przez kilka dni, wpadł mi do głowy inny pomysł – a taki „bigos” cygański będzie, czyli inny niż zazwyczaj. Mnie smakuje bardzo… z pajdą chleba wyśmienity w mojej ocenie.

Składniki

1 kg kapusty kiszonej
3 duże cebule
0,5 kg kiełbasy wiejskiej
1 spora papryka czerwona
1 spora papryka żółta
1 średnia marchew
10 średnich pieczarek
3-4 ząbki czosnku
10-12 łyżek oleju
woda do podlewania
5-6 łyżek śmietany do zup i sosów (18% kwaśnej)
5-6 łyżek przecieru pomidorowego
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Cebulę pokroić w piórka, zeszklić na oleju, oprószając solą. Dodać kiełbasę pokrojoną w półplasterki oraz pieczarki pokrojone w plasterki. Dusić razem pod przykryciem kilka minut.
Kapustę odsączyć z soku i lekko posiekać (jeśli jest bardzo kwaśna, wcześniej ją wypłukać), dodać do cebuli z kiełbasą i smażyć razem ok.10 minut, mieszając. Dodać startą na grubych oczkach marchew, podlać wszystko lekko wodą i pod przykryciem dusić do momentu, aż kapusta będzie miękka (w międzyczasie od czasu do czasu mieszać i w razie potrzeby uzupełniać wodę). Obie papryki oczyścić, pokroić na niewielkie kawałki i dodać do miękkiej już kapusty. Posiekać czosnek i również go dodać. Dusić jeszcze 10-15 minut, by papryka zmiękła. Na koniec dodać śmietanę wymieszaną z przecierem pomidorowym, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem.

inspiracja u Moniki

Calzone

Wreszcie się doczekały realizacji, po długim oczekiwaniu w kolejce, oj długiej bardzo, prawie jak dawniej za… np. za mięsem.
W tym daniu najważniejsze jest ciasto, natomiast wypełnienie… wszystko można tam dać, począwszy od mięs czy różnych wędlin, poprzez warzywa, grzyby, farsze kapuściane, a czytałam gdzieś, że nawet dodatek plasterków jajka na twardo do farszu bardzo urozmaica i wzbogaca smak pierożków. Zatem całkowita dowolność co do nadzienia.
Dziś podane w towarzystwie czerwonego barszczu.

 

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /ok. 450-500 g/
1 łyżeczka soli
30 g drożdży świeżych lub 1 paczuszka suchych /7g/
1 łyżeczka cukru
250 ml ciepłego mleka lub wody lub mieszanki pół na pół
2 łyżki oliwy lub oleju

Farsz

można dowolnie komponować – co lubimy i mamy w lodówce;
u mnie tym razem:
200 g szynki /zamiennie kiełbasa, boczek, salami/
3 czerwone cebule /średnie/
250 g pieczarek
1 papryka czerwona lub kolorowa
4 łyżeczki koncentratu pomidorowego /na każdy placek 1 łyżeczka/
ok. 150 g sera żółtego
przyprawy – sól, pieprz, czosnek, bazylia, oregano


Wykonanie

Mąkę przesiać do miski, dodać sól.
W letniej wodzie lub mleku rozpuścić cukier i drożdże, po czym po chwili wlać to do przesianej mąki, dodać olej/oliwę i zagnieść ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /powinno co najmniej podwoić objętość/.

W tym czasie przygotować farsz.
Pieczarki pokroić w plasterki, wrzucić na suchą patelnię, odparować płyn, po czym dodać troszkę oleju, a kiedy już się rozgrzeje dodać cebulę pokrojoną w cieniutkie krążki i razem podsmażyć. Dodać paprykę pokrojoną w paseczki i jeszcze chwilę smażyć. Na końcu dodać szynkę pokrojoną w paski oraz przyprawy, wymieszać i odstawić do ostudzenia.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części /lub 6-8, zależy jak duże chcemy uzyskać pierożki/. Każdą z nich rozwałkować na koło o średnicy ok. 20 cm /lub mniejsze np. gdy podzielimy ciasto na 8 części, koła będą miały ok. 10 cm/. Jedną połowę każdego placka posmarować koncentratem pomidorowym, zostawiając ok. 1 cm od brzegu wolnego miejsca, na to nałożyć farsz i posypać startym serem. Brzegi ciasta posmarować wodą, zgiąć w połowie i skleić brzegi /jak zwykłe pierogi/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C ok.15-20 minut, aż się zrumieni /środkowy poziom grzanie góra-dół/..

Do Siego Roku 2020

Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile
zostaną za Nami.
A w Nowym Roku – szczere życzenia
i wszystkie – bez wyjątku – do spełnienia!
Wielu sukcesów, odważnych marzeń,
mądrych decyzji, satysfakcji, spokoju
i pomyślności oraz zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia
na cały nadchodzący 2020 rok.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Karkówka gotowana – na kanapki i nie tylko

Taka trochę mniej kaloryczna, nieco nawet dietetyczna /może?/ propozycja przygotowania własnej wędliny.

Składniki

ok. 1 kg karkówki

przyprawy do natarcia mięsa – wg uznania, u mnie:
1 łyżka majeranku
1/2 łyżeczki pieprzu
1 pełna łyżeczka soli /kto lubi to czosnkowej/
1 łyżeczka kminku mielonego
1 łyżka papryki słodkiej /może być wędzonej/
2 ząbki czosnku /przeciśnięte przez praskę/ – można pominąć
1 łyżeczka musztardy np.sarepskiej
1 łyżka majonezu

Zalewa

1,5 l wody
2-3 pełne łyżki soli
2-3 liście laurowe
po 3 szt ziaren pieprzu czarnego i ziela angielskiego
1-2 łyżki cukru
1-2 łyżeczki pieprzu
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
3 łyżki majonezu

Wykonanie

Mięso dokładnie umyć i osuszyć.

W miseczce wymieszać przyprawy do natarcia mięsa, a następnie natrzeć nią mięso.
Zawinąć je szczelnie w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 24-48 godz.

Po upływie tego czasu wszystkie składniki zalewy należy wymieszać,włożyć do niej zamarynowaną karkówkę, całość doprowadzić do wrzenia i od tego momentu czyli momentu zagotowania się wody, gotować karkówkę na średnim ogniu przez 8 minut. Teraz gaz już wyłączyć, ale mięso pozostawić nadal w garnku na minimum 6 godzin /ja zostawiam na całą noc/.  Po upływie tego czasu znowu doprowadzić do wrzenia i ponownie gotować przez 8 minut. Wyłączyć gaz, mięso nadal pozostawić w zalewie na około 9 godzin.

Po tym czasie wyjąć już mięso z zalewy, osączyć na papierowym ręczniku.
Osuszoną karkówkę można dodatkowo delikatnie natrzeć słodką papryką mieloną /lub wędzoną/, aby poprawić jej wygląd wizualnie, ale nie jest to konieczne.

Zupa ziemniaczana wiejska

Przeglądając historię wpisów po każdych świętach stwierdziłam, że często, a może nawet każdego roku, po świątecznym „wypasie” gotuję jakąś bardzo prostą zupę, lekką, odchudzoną, a na ogół jest to jakaś kartoflanka. No to i tym razem nie może być inaczej. Jest znowu zupa ziemniaczana, do ugotowania której zużyłam jednak też mały kawałek kiełbasy wiejskiej /ot tak, coby się nie zmarnowała, a trochę smaku zupie oddała/. A zupa, no cóż…pyszna, oj pyszna i smakuje nieziemsko po tych wszystkich barszczach, uszkach czy innych jeszcze cudowiankach.
I dodałam do niej ciut octu, to takie wspomnienie z dzieciństwa, tak kartoflankę lubił jadać mój Tata, tyle, że dodawał owy ocet wprost do zupy już na talerzu, ja natomiast jeszcze do zupy w garnku.

Składniki

kawałek wiejskiej kiełbasy /tak 150-200 g/
1 cebula
1 marchew
4-5 większych ziemniaków
2 ząbki czosnku
2,5 l wody
3 łyżki śmietany 12% /słodkiej/
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka kurkumy
3 łyżki octu
sól, pieprz czarny i ziołowy – do smaku
natka pietruszki

Wykonanie

W garnku, w którym zupa będzie się potem gotować rozgrzać 2-3 łyżki oleju, wrzucić pokrojoną w półplasterki kiełbasę i przesmażyć. Dodać cebulę pokrojoną w kostkę oraz marchewkę pokrojoną w plasterki i smażyć chwilę, mieszając od czasu do czasu. Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kurkumę, majeranek i smażyć kilka minut.
Do garnka wlać teraz ok. 2,5 l wody, doprowadzić do wrzenia, po czym już na wolnym ogniu gotować do miękkości ziemniaków. Zabielić śmietaną, dodać ocet, sól i pieprz do smaku i zagotować. Posypać natką pietruszki.

Sałatka z pieczarek marynowanych

Kiedy nadchodzą święta lub są inne okoliczności do imprezowania, zawsze mam problem z sałatką, bo to tyle różnych sałatek już w swoim życiu „poczyniłam”, że doprawdy, nie wiadomo czym można jeszcze gości zaskoczyć. Tak było też i tym razem. Siedziałam, myślałam, kombinowałam i na końcu zrobiłam jako drugą /na święta tradycyjna jarzynowa być musi/ pieczarkową. Sałatek pieczarkowych jest już na blogu kilka, ta jest na bazie pieczarek marynowanych, ale jest jednak inna niż Sałatka jajeczno-pieczarkowa II.

Składniki

1 słoik pieczarek marynowanych /0,9 l/
1 słoik ogórków konserwowych /0,9 l/
1 puszka kukurydzy konserwowej
1 jabłko
8 jajek
3 łyżki majonezu
2 łyżeczki musztardy stołowej
3 łyżki zalewy z ogórków kiszonych lub konserwowych
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Jajka ugotować na twardo, pokroić w kostkę.
Pieczarki i ogórki odsączyć i pokroić w drobną kostkę.
Jabłko obrać i również pokroić w kostkę.
Kukurydzą wyłożyć na sitko i odsączyć z zalewy.

Wszystkie składniki przełożyć do miski, dodać 3 łyżki zalewy z ogórków, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem, dokładnie wymieszać. Schłodzić.

Kopytka bez jaj

Kopytka w wykonaniu „Połówka”… od początku do końca… chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie…widać, że nie święci garnki lepią… ale kiedy ma się „chcicę” właśnie na kopytka, to proszę, chwila roboty i są… no tylko podziwiać i bić brawo. Czyż nie piękne?

Składniki

750 g ugotowanych ziemniaków
70 g mąki pszennej
70 g mąki ziemniaczanej
Wykonanie
Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie i od razu pognieść tłuczkiem lub przepuścić przez praskę, po czym ostudzić, a następnie wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę, formując niewielki kopiec. Oba rodzaje mąki przesiać razem, wsypać do środka ziemniaczanego kopca, szybko wymieszać i wyrobić jednolite ciasto. Formować wałki, lekko spłaszczać i kroić skośnie w poprzek na równe kawałki. Gotować natychmiast w osolonej wodzie z dodatkiem 1 łyżki oleju przez ok. 5 min. od wypłynięcia.
Podawać z czym kto lubi.
Do ciasta na kopytka można też dodać natkę, koperek, tymianek, bazylię, miętę, rozmaryn, szpinak – w sumie jedną garść ulubionej zieleniny.

Racuchy drożdżowe z bananami

Oj chodziło za mną jakieś proste jedzenie po tych świątecznych potrawach… a może placki jakieś… a może naleśniki… a może…
W końcu zachcianka się objawiła w pełnej krasie – może racuchy? ale co, z jabłkami? e, nie, takie to już latem były wielokrotnie… no to takie bez dodatku? e, też nie, gdzież zaraz po świętach taka prostota siermiężna niemal… to może z bananem? coś ostatnio córka o takim połączeniu mówiła, nawet przepis obiecała wysłać, ale gdzież tam…
Ale racuchy będą, przepis wykombinuję sobie sama.
Oto i one. Puchate, pyszne…

Składniki

250 g mąki pszennej
szczypta soli
25 g drożdży świeżych
1 łyżka cukru
250 ml ciepłego mleka
1 jajko
2 banany

Wykonanie

Mąkę przesiać do miski, dodać szczyptę soli, wymieszać.
Drożdże utrzeć z cukrem.
Zrobić rozczyn dodając do roztartych drożdży trochę mleka i troszkę mąki, bądź też, aby nie brudzić następnych naczyń, w mące wsypanej do miski zrobić wgłębienie, wlać w nie rozpuszczone drożdże i ok. połowy mleka /ciepłego/, delikatnie zamieszać /tylko w tym wgłębieniu/ i odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na ok. 15-20 min. Gdy rozczyn ruszy dodać pozostałe mleko oraz jajko, dokładnie wymieszać i znowu odstawić przykryte do wyrośnięcia na ok. 25-30 min.
Do wyrośniętego ciasta dodać banany, pokrojone w cienkie plasterki, wymieszać, po czym za pomocą łyżki formować racuszki i smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano.
Po odsączeniu z tłuszczu na papierowym ręczniki posypać cukrem pudrem i zajadać, a uszy niech się trzęsą z zadowolenia, wszak zachcianka spełniona.