Zupa pekinka

Zupa pekinka nie oznacza, że z Pekinu, ale że z kapusty pekińskiej, to już tak.
To zupa w sam raz na okres wiosenno-letni – lekka, a równocześnie pożywna, trochę ostra, trochę kwaskowata, każdemu posmakuje.

Składniki

1/2 kapusty pekińskiej /ok.1/2 kg/
1 papryka czerwona
1 marchewka /w miarę cienka/
3 pomidory /zamiennie puszka pomidorów krojonych/
1-2 cebule
liść laurowy /1-2 szt./
ziele angielskie /3-4 ziarenka/
papryka słodka – 1 łyżeczka
papryka ostra – szczypta
płatki chili – szczypta
czosnek granulowany – 1 łyżeczka
sól, pieprz, majeranek
natka pietruszki

Wykonanie

W garnku, w którym będzie się gotować potem zupa, zeszklić na łyżce oleju cebulę pokrojoną w kostkę, po czym dodać marchew pokrojoną w plasterki i chwilę podsmażyć. Dodać paprykę pokrojoną w kostkę oraz przyprawy – obie papryki, czosnek, sól, pieprz. Dodać łyżkę masła, a gdy się już rozpuści wlać ok.1,5-2 l wody, dodać liść laurowy, ziele ang. doprowadzić do wrzenia i pogotować ok.5-7 min. /do miękkości kapusty/. Dodać pomidory pokrojone w kostkę, doprawić jeszcze do smaku, dodać majeranek, gotować kilka minut. Na końcu dodać posiekaną natkę pietruszki.

Naleśniki zapiekane z cukinią, szynką i żółtym serem

Zbliża się lato, zatem u mnie będzie coraz więcej potraw /a tym samym i przepisów/ na danie z udziałem warzyw, szczególnie z moją ulubioną cukinią. Cukinia wprawdzie jeszcze miniaturowej wielkości jako roślina, to gdzie jej jeszcze do owoców, ale kupić można.
Dziś proponuję naleśniki z jej dodatkiem. Będzie to bardziej urozmaicona wersja naleśników wg przepisu Naleśniki po…francusku i dodatkowo zostaną zapieczone.

Składniki /na 6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
przyprawy – sól, papryka słodka i ostra

Farsz

6 plastrów szynki konserwowej
6 plasterków żółtego sera
1 młoda cukinia

dodatkowo

3 łyżki przecieru pomidorowego
3 łyżki majonezu/śmietany
ser żółty starty


Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cukinię – bez obierania /ze skórką/ pokroić w plasterki i chwilkę podsmażyć na patelni na łyżce rozgrzanego oleju. Ostudzić.
Na jednym brzegu każdego naleśnika ułożyć po plasterku sera żółtego, szynki i „dachówkowo” po kilka plasterków cukinii. Zwinąć naleśniki w rulon, ułożyć w naczyniu do zapiekania, polać mieszanką przecieru pomidorowego i śmietany, posypać startym serem i zapiec w piekarniku nagrzanym do 160 st.C przez 25-30 min.

Lato 2020

Niestety, moja naj… naj… pora roku przemija. Zaczyna się lato, choć obserwując pogodę, odnosi się nieco inne wrażenie. Mówi się trudno, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma…A lato też pięknie mieni się kolorami.

      
a to balkonowa uprawa:

Sernik cytrynowy a’la tort serowy

Sernik a’la tort… urodzinowy..
.

Składniki /tortownica 24 cm/

Spód

100 g masła
ok. 200 g kakaowych herbatników /duża paczka z Biedronki/

Masa serowa

1 kg dobrego wiaderkowego sera /np. Piątnica, Mój ulubiony, Trzebownisko/
3/4 szklanki śmietany kremówki 30-36%
250 g drobnego cukru
2 łyżki otartej skórki z cytryny
ok. 1/3 szklanki wyciśniętego soku z cytryny
6 jaj /L/ – wystarczą też 4 jaja i 2 białka od lemon curd
3 łyżeczki ekstraktu waniliowego lub aromat waniliowy
szczypta soli

Glazura lemon curd – sposób wykonania tutaj

2 duże cytryny
2 całe jajka /dałam L/
2 żółtka
160 g cukru /dałam drobny do wypieków/
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej /lub 1 łyżeczka żelatyny+1 łyżka gorącej wody/
80 g masła

Krem śmietankowy /do dekoracji/ – ubić

250 ml śmietany 30%
1 op. śmietan-fixu
1 łyżka cukru pudru

Dodatkowo do dekoracji

2 cytryny
wiśnie/czereśnie kandyzowane


Wykonanie

Pokruszone ciastka i roztopione masło włożyć do malaksera i zmiksować na masę o konsystencji mokrego piasku. Tortownicę wysmarować masłem, dno tortownicy dodatkowo wyłożyć papierem /położyć arkusz papieru i zamknąć obręczą/, po czym dno wylepić „ciasteczkową” masą /dokładnie wklepać w dno i trochę w boki – świetnie robi się to przy użyciu dna szklanki/, a następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Włączyć piekarnik i nagrzać do 175-180 st.C. /grzanie góra-dół/.

Utrzeć krótko ser /5 sek./, dodać cukier wymieszany z otartą skórką z cytryny i ubijać do uzyskania gładkiej masy, po czym dodać jajka /po 2 na raz /- wymieszać. Dodać sok z cytryny, wanilię, sól – wymieszać krótko /ok. 5 sek./. Dodać śmietanę kremówkę i znowu krótko wymieszać /ok. 5 sek./.
Masę serową przełożyć na schłodzony spód ciasteczkowy.

Na dno piekarnika nagrzanego już do 175-180 st. C wstawić naczynie napełnione do 2/3 wysokości gorącą wodą, następnie na kratkę umieszczoną wyżej /II poziom/ włożyć sernik.
Piec przez 15 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 130 st.C i piec jeszcze przez 60 minut.
Po wyłączeniu piekarnika nie otwieramy drzwiczek przez ok. 30 minut, następnie uchylić je lekko i pozostawić tak sernik na następne 30 min. i dopiero wyjąć ciasto na blat.
Schłodzić do temperatury pokojowej, po czym wyłożyć na wierzch przygotowaną wcześniej glazurę z lemon curd.
Całość schodzić dobrze w lodówce /kilka godzin/.

Udekorować ubitą śmietaną oraz cytryną i owocami.

inspiracja tu

Sałatka z selera naciowego z jabłkiem i żurawiną

Jeszcze jedna propozycja przygotowania sałatki z selera naciowego… mnie smakuje bardzo i zajadam się nią z wielkim apetytem. Polecam, szczególnie jako danie fit, zamiast np. obfitej kolacji.

Składniki

1 średnia cebula /biała lub czerwona
3-4 łodygi selera naciowego
2 jabłka z czerwoną skórką
3 łyżki żurawiny /zamiennie rodzynki/
1 łyżka miodu
2-4 ząbki czosnku
1 łyżka majonezu
1 łyżka śmietany/jogurtu
1 łyżka oliwy z oliwek

Wykonanie

Żurawinę sparzyć i odsączyć na sicie.
Cebulę drobno posiekać, gdy użyjemy białej lekko posolić i odstawić na chwilę, aby zmiękła /czerwonej nie trzeba solić przed dodaniem do sałatki/.
Łodygi selera przekroić wzdłuż na 2-3 części i pokroić w kosteczkę.
Jabłka również pokroić w kostkę razem ze skórką.
Wszystkie składniki włożyć do miski, dokładnie wymieszać.

Wymieszać majonez, śmietanę i oliwę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i miód. Wymieszać i połączyć sos z sałatką. Doprawić do smaku solą, wymieszać, schłodzić przez 30 min.

inspiracja tu

Kotlety mielone ze szpinakiem – z piekarnika

Czego to człowiek nie jest w stanie wymyślić, aby trochę odmienić jadłospis, a do tego wykorzystać sezonowe warzywa i to jeszcze z własnego ogrodu.
Tym razem będą to kotlety z mięsa mielonego z dodatkiem szpinaku czyli kotlety na zielono. Smaczne, pożywne, zdrowe…
A przygotowując je, można sobie nucić piosenkę Andrzeja Dąbrowskiego – Zielono mi.

Składniki

500 g mielonego mięsa z chudej wieprzowiny np. z szynki
ok. 250 g szpinaku
1 jajko
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki kaszy manny
3 łyżki bułki tartej
sól, pieprz, chili
szczypiorek np. czosnkowy

Wykonanie

Cebulę posiekać i podsmażyć na łyżce oleju,dodać posiekany szpinak i razem poddusić.Ostudzić.
Do zmielonego mięsa dodać szpinak oraz wszystkie pozostałe składniki, wyrobić masę, ewentualnie doprawić jeszcze wg własnego smaku.
Mokrymi dłońmi formować kotlety i układać je na blasze z wyposażenia piekarnika, wyłożonej papierem do pieczenia i posmarowanej olejem, skropić również po wierzchu olejem /używając np. specjalnego spryskiwacza/. Blachę umieścić w nagrzanym do 200 st.C piekarniku /grzanie góra-dół/ i piec 15 min. po czym zmniejszyć temperaturę do 160-170 st.C. i piec kotlety jeszcze przez ok. 40-45 min.

Szarlotka rabarbarowa

Ta szarlotka to takie 2w1, bo są tu jabłka, ale i rabarbar, na który w tej chwili jest sezon. Aby wykorzystać ten darmowy surowiec, wszak rośnie na mojej działce, postanowiłam upiec szarlotkę z jego dodatkiem. Robiłam już bowiem szarlotki z dodatkiem innych owoców np. brzoskwiń czy gruszek i ciasto było udane i smaczne.
Przepis przygotowałam tak, jakbym miała wsad szarlotki zrobić z jabłek świeżych, ale ja tym razem wykorzystałam jabłka szarlotkowe ze słoika /0,7 l/, przygotowane w ub.roku, które  dodałam do pokrojonego i podduszonego już rabarbaru.
Ciasto wyszło bardzo smaczne, słodycz przełamana kwasowością rabarbaru bardzo udana.

forma 20×32 cm

Składniki

3 szklanki mąki /0,5 kg/
1 kostka masła /20 dkg/
2 łyżki smalcu /5 dkg/
3/4 – 1 szklanka cukru pudru
2 jajka
5 łyżek zimnej /lodowatej/ wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Nadzienie

ok.1 kg jabłek szarlotkowych /antonówka, boskop, szara reneta/
ok.1 kg rabarbaru
5-6 łyżek cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej /kisielu/
4 łyżki zimnej wody

cukier puder do posypania

Wykonanie

Masło i smalec pokroić w kostkę i bardzo dobrze schłodzić. Wrzucić do malaksera, dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować. Gdy składniki się połączą /powstanie jednolita kula/, ciasto podzielić na 2 części /3/5 i 2/5/, każdą włożyć do woreczka, przy czym większą dobrze schłodzić w lodówce /przez minimum 0,5 godz. lepiej dłużej – 2-3 godz./, zaś mniejszą lekko zamrozić.

Jabłka obrać i oczyścić z gniazd nasiennych, po czym pokroić na ćwiartki, a dalej w dowolną kostkę.
Rabarbar umyć, oczyścić i pokroić w plasterki ok. 1-1,5 cm grubości.
Do rondla z grubym dnem dać jabłka, rabarbar oraz cukier,  podlać 3 łyżkami wody i dusić na małym gazie, aż cały płyn odparuje i masa zrobi się w miarę gęsta. Wtedy rozpuścić mąkę ziemniaczaną w wodzie, dodać do masy, wymieszać i zagotować. Lekko ostudzić.

Piekarnik nagrzać do 170 st.C..
Większą część ciasta rozwałkować i przenieść do formy tak, by brzeg wychodził 2-3 cm na jej ściany. Ciasto nakłuć gęsto widelcem i posypać bułką tartą /3-4 łyżki/, wyłożyć nadzienie, wyrównać.
Drugą część ciasta /zamrożoną/ zetrzeć na wierzch na grubych oczkach tarki.
Piec około 40-45-50 min. w 170 st. C. /grzanie góra-dół II poziom/.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem /lub bez posypki, jeśli wolimy mniej słodkie/.

Chleb w garnku pieczony – szybki

Zamieściłam niedawno przepis na Chleb w garnku pieczony, jednak ciasto przed pieczeniem musi dość długo „leżakować”, a sam proces pieczenia też jest rozciągnięty w czasie poprzez nagrzewanie pierw naczynia.
Dziś proponuję podobny chleb, jednak upieczony w jakże krótszym czasie i w prosty sposób.
Chleb wyszedł bardzo dobry, powiem nawet, że lepszy od poprzedniej wersji, a pieczony też z mąki typ 750..
Jedyny mankament to zbyt spieczony może /ja nie lubię chleba zbyt spieczonego/, ale to już moja wina. Nie piekłam go bowiem jak uprzednio w naczyniu żaroodpornym, lecz w rondlu podłużnym /bo chciałam owalny kształt/ i widać, że jest on /rondel/ nie dość gruby jak na taki wypiek. Reszta bez zarzutu. I prosto i szybko i smakowicie.

Składniki

750 g mąki pszennej /najlepsza chlebowa typ 650/ lub mieszanej
2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy
25 g świeżych drożdży /lub 7 g suchych/
1 łyżeczka cukru
2 szklanki ciepłej wody
opcjonalnie – ulubione dodatki

Wykonanie

Drożdże wkruszyć do garnka, dodać cukier, zalać ciepłą wodą, wymieszać do rozpuszczenia drożdży, odstawić na 10 min. Z drożdżami suchymi postąpić podobnie.
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać sól, oliwę, rozczyn z drożdży, ewentualnie /opcjonalnie/ dodatki i wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem, do połączenia się składników.
Miskę nakryć folią i ściereczką i odstawić na ok. 1 godz. w ciepłe miejsce.
Po tym czasie wyjąć ciasto na stolnicę oprószoną mąka, uformować bochenek i włożyć go do naczynia /zimnego/, posmarowanego delikatnie olejem. 
Naczynie wstawić do zimnego piekarnika, ustawić grzanie na 190 st.C /II poziom grzanie góra-dół/ i piec pod przykryciem 30 min. licząc czas pieczenia dopiero od momentu całkowitego nagrzania się piekarnika do wymaganej temperatury czyli do
190 st C.
Po 30 minutach zdjąć pokrywkę i piec jeszcze ok 25 min.
Po upieczeniu wyłożyć na kratkę.

Uwaga – czas i temperaturę pieczenia dostosować do swojego piekarnika, bo niestety, każdy piekarnik piecze trochę inaczej.

Kotlety z cukinii z kaszą kuskus

Wprawdzie w moim ogródku cukinii jeszcze nie ma, ale w sklepach to i owszem jest dostępna, nawet przez cały rok. Zatem nabyłam to moje ulubione warzywo i dziś będą kotleciki z dodatkiem kaszy kuskus, zieleniny i odrobiny świeżej papryki czerwonej, w celu nadania kolorowego akcentu. I takie dania lubię najbardziej.

Składniki

1 średnia cukinia
100 g kaszy kuskus /1 woreczek/
kawałek czerwonej papryki
1 jajko
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki posiekanego szczypioru czosnkowego lub dymki
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki posiekanego lubczyku
sól, pieprz, słodka i ostra papryka – wg smaku
szczypta kuminu

olej do smażenia
bułka tarta do obtoczenia

Wykonanie

Cukinię /bez obierania/ zetrzeć na grubych oczkach, oprószyć solą, a po chwili przełożyć na sito na kilkanaście minut, po czym dobrze odcisnąć z nadmiaru wody.
Zielone dodatki drobno posiekać. Paprykę pokroić w kostkę.

Kaszę zalać wrzącą wodą tak, by ją przykryła i odstawić na ok. 5 minut, aby wchłonęła wodę.
W dużej misce wymieszać ostudzoną kaszę i odciśniętą cukinię, dodać pozostałe składniki i przyprawy, dokładnie wymieszać.
Mokrymi dłońmi formować kotlety, obtaczać w bułce tartej i smażyć na złoty kolor.

Pierogi z mięsem rosołowym i szpinakiem

Mówi się, że od przybytku głowa nie boli, a jednak czasem… Tak dziś miałam właśnie z przywiezionym z działki szpinakiem… nie miałam pomysłu co z nim zrobić, bo propozycja obdarowania kogoś skończyła się fiaskiem… Z konieczności zrobiłam pierogi z mięsa po rosole i szpinaku. Trochę bardziej należało chyba farsz przyprawić, bo choć sam był dobry, to w połączeniu z ciastem nie był już tak wyrazisty.


porcja na ok. 30 szt pierogów

Ciasto

1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki gorącej wody z mlekiem /pół na pół/
1 łyżeczka masła
1/2 łyżeczki soli

Farsz

250 g ugotowanego mięsa /zmielonego/
250 g świeżego szpinaku
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
lubczyk lub czosnek niedźwiedzi
olej do smażenia

Wykonanie

Ciasto przygotować w sposób podany w przepisach podstawowych Ciasto na pierogi.

Cebulę z czosnek pokroić w kostkę i zeszklić na oleju, dodać umyty, osuszony i pokrojony szpinak, podsmażyć przez ok. 10 min. Doprawić solą i pieprzem, dodać dodatki zielone.
Połączyć ze zmielonym mięsem, dosmaczyć wg własnego smaku.
Nakładać farsz na wycinane szklanką krążki, sklejać, wrzucać na osolony wrzątek, gotować do czasu wypłynięcia.
Podawać z roztopionym masłem/masłem ziołowym.