Kiełbaski a’la grzebyki w pikantnym sosie

Wiele razy robiłam danie z kiełbasy a to jako „kiełbasę na zebrę” /naciętą w poprzek/, a to jako „kiełbasę na jeża” /nacięcia w kratkę/. W obu przypadkach kiełbasa była smażona w towarzystwie cebuli.
Tym razem chciałam ją zrobić trochę inaczej. Przypomniało mi się, że kiedyś spotkałam propozycję jej podania w sosie. Przepisu nie zapamiętałam, zaczęłam zatem kombinować sama. I co wyszło?
Powiem tylko, że syn grymaśnik okropny jeśli chodzi o jedzenie podsumował – takie danie możesz mi ciągle serwować.
Muszę się zatem koniecznie podzielić sposobem wykonania.
kiełbaski a'la grzebyki

Składniki

5 kiełbasek śląskich
2 duże cebule
1 płaska łyżka mąki
5 łyżek keczupu pikantnego
5 płaskich łyżek musztardy stołowej
1 kopiata łyżka koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, papryka /słodka lub ostra/
natka pietruszki

Wykonanie
kiełbaski a'la grzebyczki

Cebulę pokroić w półplasterki i zeszklić na oleju, oprószając ją w trakcie smażenia mąką.
Kiełbasę obrać z osłonek, przekroić wzdłuż na pół, a następnie naciąć z jednej strony,  jak to robi się np. przy ciastkach grzebieniach.
Następnie podsmażyć kiełbasę z obu stron na rumiano, połączyć z cebulą, dodać keczup, musztardę i koncentrat pomidorowy. Dusić razem przez chwilę, ewentualnie dodać troszkę wody. Doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką. Dodać natkę pietruszki.

Kiełbasę podałam z ryżem i ogórkiem małosolnym.

Pulpety w sosie pieczarkowym

Oto inny sposób przygotowania pulpetów… równie pysznych i szybkich do zrobienia, jak inne zamieszczone już na blogu. Dziś na specjalne życzenie – obok pulpetów w sosie pomidorowo-paprykowym – będą też w sosie pieczarkowym.
pulpety w sosie pieczarkowym

Składniki na pulpety

0,5 kg chudego mięsa wieprzowego np. szynki
3 łyżki kaszy manny /ew. bułki tartej/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
sól i pieprz
mąka do obtoczenia pulpetów

Sos

30 dkg pieczarek
1 mała lub pół dużej cebuli
1 litr bulionu
pół szklanki śmietany
2 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz
natka pietruszki

Wykonanie

Mięso zmielić razem z cebulą i czosnkiem, dodać pozostałe składniki i dokładnie wyrobić masę mięsną.
Formować pulpety i obtaczać je w mące.

Pieczarki i cebulę pokroić drobno i krótko przesmażyć na patelni na  klarowanym maśle.
Do garnka wlać bulion, dodać przesmażone pieczarki, zagotować, na gotujące wrzucać pulpety i gotować ok. 30 min. Zagęścić sos śmietaną, doprawić solą i pieprzem, zagotować całość przez kilka minut. Posypać natką pietruszki.

Pulpety w sosie pomidorowo-paprykowym

Żar leje się z nieba, ale jeść coś trzeba… będą zatem pulpety, których nie trzeba ani smażyć, ani piec, a do tego są w miarę lekkim posiłkiem. Będą przyrządzone w dwu wersjach – w sosie pomidorowo-paprykowym właśnie oraz dla tych, którzy nie są wielbicielami papryki – w sosie pieczarkowym.
Te z papryką są bardzo smaczne, ale co ważniejsze jeszcze – danie jest bardzo kolorowe i fajnie się prezentuje. A wszystko dzięki temu, że udało mi się kupić kolorowe papryki w zestawie.
Inspiracji na ten sos dostarczyła mi ewka63.
pulpety w sosie pomidorowo-paprykowym

Składniki na pulpety

0,5 kg chudego mięsa wieprzowego np. szynki
3 łyżki kaszy manny /ew. bułki tartej/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
sól i pieprz
mąka do obtoczenia pulpetów
pulpety w sosie pomidorowo-paprykowym

Sos

puszka obranych pomidorów /250 g/
2 duże papryki /najlepiej różnokolorowe/
1 litr bulionu
1 liść laurowy
2 duże ząbki czosnku
2-3 łyżki  śmietany
sól, pieprz
natka pietruszki, świeża bazylia
zestaw kolorowych papryk

Wykonanie

Mięso zmielić razem z cebulą i czosnkiem, dodać pozostałe składniki i dokładnie wyrobić masę mięsną.
Formować pulpety i obtaczać je w mące.

Pomidory pokroić w kostkę, paprykę w paski, czosnek w cienkie plasterki.
Na patelni rozgrzać  łyżkę oleju, wrzucić paprykę z czosnkiem i smażyć około 10 min. mieszając od czasu do czasu.
Dodać pomidory i smażyć jeszcze 10 min.

W osobnym naczyniu zagotować bulion z liściem laurowym. Na gotujący wrzucić przygotowane pulpety, gotować ok. 20 min. dodać przesmażoną paprykę z pomidorami i gotować jeszcze 10 min. Zagęścić sos śmietaną, przyprawić solą i pierzem, dodać ponownie zagotować. Przed podaniem posypać natką.
pulpety w sosie pomidorowo-paprykowym

Karkówka według Uretana

Pomysłodawcą tej karkówki jest Uretan, a przepis spisała Ala… na całe szczęście…
i zapisała go tutaj.
karkówka Uretana

Składniki

50 – 60 dag karkówki ( 4 dość grube plastry)
2-3 cebule
parę suszonych grzybków wcześniej namoczonych
ok.2/3 szklanki czerwonego wina
kostka rosołowa
sół, pieprz
łyżka mąki + zimna woda do rozprowadzenia
olej do smażenia mięsa
1 łyżka masła do zrumienienia cebuli i krótko obsmażyć

Wykonanie
karkówka wg Uretana

Plastry karkówki rozbić i krótko obsmażyć na oleju. Mięso wyjąć, do oleju dodać łyżkę masła, po czym zrumienić na tym 2-3 posiekane cebule. Dołożyć
kilka wymoczonych grzybów suszonych, włożyć bitki z powrotem, podlać lekko wodą (lepiej czerwonym winem), posolić albo wrzucić kostkę rosołową, solidnie popieprzyć, zmniejszyć ogień, przykryć pokrywką. Po 30 min. obrócić bitki, zamieszać, ewentualnie podlać wodą. Po dalszych 30 min. sprawdzić czy mięso miękkie.
Gdyby sos był za rzadki wlać łyżeczkę mąki rozprowadzonej w 3 łyżkach zimnej wody, doprawić do smaku.

Kotlety mielone z niespodzianką – z piekarnika

Kto lubi zapach unoszący się długo po domu po smażeniu sznycli? a kto lubi myć po takim smażeniu kuchnię?
chyba nikt, a z pewnością ja nie znoszę…
Jakże byłam ucieszona, kiedy buszując w necie po różnych stronach kulinarnych dostrzegłam, że niektórzy zamiast je smażyć skąpane w tłuszczu po prostu pieką je w piekarniku. I proszę, czegoż to ludzie nie wymyślą – kuchnia czysta, dom pachnący, a sznycelki są, a wątroba jaka zadowolona i wdzięczna.

Dziś zrobiłam takie właśnie kotleciki, nadziewając je dodatkowo farszem stworzonym z pieczarek usmażonych z cebulką, sera żółtego  i natki pietruszki.
Będą na jutrzejszy obiad.
kotlet mielony z piekarnika

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /użyłam szynki, ale może być też łopatka, karkówka/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
1 łyżka kaszy manny
1 łyżka musztardy

nadzienie

6 pieczarek
pół cebuli
6 łyżek startego sera żółtego
natka pietruszki
sól, pieprz

Wykonanie

Najpierw przygotować nadzienie. Pieczarki i cebulę drobno pokroić i przesmażyć na oleju /płyn odparować/. Po ostudzeniu dodać starty ser, natkę oraz sól i pierz do smaku.

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę. Podzielić na 6-7 porcji.
Z każdej porcji uformować duże, spłaszczone kotlety,  na środku ułożyć porcję nadzienia, a następnie zawinąć je w zgrabne kotlety i nieco je  spłaszczyć.  Panierować  w bułce tartej jak zwykłe kotlety mielone i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skropić olejem /używając np. specjalnego spryskiwacza/, po czym blachę umieścić w nagrzanym do 180 st.C piekarniku /grzanie góra-dół/. Piec kotlety przez 40 min. po czym włączyć termoobieg i piec jeszcze 10 min. aby się ładnie zarumieniły.

Oczywiście kotlety można zrobić bez nadzienia  Wtedy można je zrobić nieco mniejsze, w każdym zrobić palcem dołek i włożyć w niego kawałeczek masła, co sprawi, że nie będą suche po upieczeniu.

Roladki schabowe ze szpinakiem i żółtym serem

Jak wiosna to i dania obiadowe powinny to uwzględniać. Wyrósł mi na działce szpinak, olbrzymie liście, bo i nazwa jego to „szpinak olbrzymi”. Posiałam go późną jesienią, więc w tej chwili jest już bardzo dorodny. Dziś zatem propozycja roladek ze szpinakiem podanych w towarzystwie sałatki „witaminowa bomba”, no i oczywiście ziemniaków.
Ja szpinak uwielbiam, a ponieważ zostało mi trochę liści po sporządzeniu roladek, to zaserwowałam sobie również surówkę ze szpinaku II.
roladki schabowe ze szpinakiem i żółtym serem

Składniki

4 plastry schabu /grubość jak na kotlety/
2 spore garści świeżego szpinaku /ok.15 dkg/
8 zielonych szczypiorów czosnku /zamiennie czosnek granulowany/
4 plastry żółtego sera /raczej grubsze, lepiej wyglądają w roladce/
sól, pieprz

1 jajko, mąka, bułka tarta – panierowania
roladki schabowe ze szpinakiem i żółtym serem

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić, przyprawić solą i pieprzem. Liście szpinaku pokroić na dość grube kawałki /gdy liście małe nie trzeba kroić, ale duże też można pozostawić w całości/, dodać posiekany zielony czosnek lub lekko przyprawić czosnkiem granulowanym /ale delikatnie, czosnek nie może zdominować potrawy/. Na każdym płacie rozbitego schabu ułożyć trochę szpinaku i plaster sera, zawinąć w roladkę. Panierować w mące, jajku i w bułce. Smażyć na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoto.

Rolada z mięsa mielonego z jajecznym farszem

Przymierzałam się do wykonania tej potrawy wielokrotnie, nawet w pierwotnych założeniach była planowana na Wielkanoc /plany jednak uległy modyfikacji/.
Ale, jak głosi przysłowie – co ma wisieć, nie utonie…. więc i na roladę przyszła pora, a powód bardzo prozaiczny … musiałam w miarę szybko zużyć posiadane mięso mielone.
A inspiracją dla mnie była rolada napotkana w Kuchni Broni.
rolada z farszem jajecznym

Składniki

0,5 kg  mięsa wieprzowo-wołowego
1 bułka kajzerka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
zielony szczypior cebuli i czosnku /nie jest wymagany bezwzględnie/
sól, pieprz czarny i ziołowy, kminek mielony

farsz
3 jajka ugotowane na twardo
2 kopiate łyżki żółtego sera, startego na drobnych oczkach /wiórka/
2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
1 kopiata łyżeczka musztardy
sól i pieprz – do smaku
zielona natka i szczypiorek – posiekana /ilość wg uznania, ja dałam sporo/
opcjonalnie – ugotowane różyczki brokuła

Wykonanie
rolada z farszem jajecznym

Ugotowane na twardo jajka pokroić w kostkę, dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Oczyszczone mięso przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa razem z cebulą, czosnkiem i namoczoną, odciśniętą bułką. Dodać jajko, przyprawy i zielone dodatki, wyrobić masę jak na sznycle.
Masę mięsną rozłożyć teraz na folii spożywczej, posypanej dość obficie bułką tartą i uformować prostokąt /o boku długości foremki, w której rolada będzie pieczona – u mnie foremka aluminiowa/, docisnąć dokładnie do folii /ważne, ładniej potem widać farsz… ja zapomniałam docisnąć, stąd farsz nie stanowi wyraźnej obwódki/.
Na masie rozłożyć farsz, zostawiając z jednej strony wolną przestrzeń /brzeg ok. 3-4 cm/, również docisnąć. Pomagając sobie folią zwinąć mięso z farszem w roladę, którą umieścić w foremce wysmarowanej olejem. Na wierzchu umieścić po odrobinie masła i piec przez ok. 1 godz. w piekarniku nagrzanym do 180-190 st.C.
Kroić po ok. 15 min. od wyciągnięcia z piekarnika.

 

Schab „najeżony” boczkiem i żółtym serem

Wychodzi bardzo smaczna pieczeń i nie ma obawy, że schab wyjdzie suchy …
jest delikatny, soczysty i aromatyczny.
Podałam go w towarzystwie sosu cebulowego jasnego, czyli wykorzystałam sos razem z cebulą i czosnkiem z pieczenia, wszystko zmiksowałam, dodałam 2 łyżki śmietany i trochę pieprzu i zagotowałam. Do tego sałata zielona w śmietanie z dużą ilością zielonej cebulki i rzodkiewki.
Polecam też znajdujący się na moim blogu schab faszerowany szynką, papryką i ogórkiem.
schab najeżony boczkiem i żółtym serem

Składniki   

schab ok 1,20-1,30  kg

sól, pieprz, czosnek granulowany
papryka słodka, ostra

plastry sera żółtego (gouda)
plastry boczku surowego wędzonego

1 duża cebula
3 ząbki czosnku
olej
schab najeżony boczkiem i żółtym serem

Wykonanie

Z przypraw zrobić mieszankę i natrzeć nią schab, zawinąć w folię i włożyć nawet na całą noc do lodówki. Następnie ponacinać go w plastry grubości jak na kotlety, ale nie przecinać do końca /ma powstać „grzebień”/. Ewentualnie jeszcze przyprawić dodatkowo w nacięciach.
Teraz w szczeliny wkładać na przemian plastry boczku i plastry sera żółtego, schab obwiązać sznurkiem, zawinąć w folię aluminiową, włożyć do naczynia żaroodpornego i do piekarnika na 45 minut w temp. 180st.C.
Po tym czasie odwinąć mięso z folii i włożyć ponownie do naczynia, obłożyć plastrami cebuli i plasterkami czosnku, polać z wierzchu oliwą i piec 20 minut /przykryte/.
Teraz już zdjąć pokrywkę i podpiec jeszcze 10-15 minut.
Po lekkim ostudzeniu zdjąć sznurek, kroić w ukośne plastry.

Karczek pieczony nie tylko na świąteczny obiad

Zrobiłam ten karczek /karkówkę/ na świąteczny obiad. Zaletą jego – oprócz tego, że jest smaczny – jest to, że można go przygotować w czasie, kiedy nie ma jeszcze tej nawałnicy pracy i potem on już sobie spokojnie leżakuje, a my możemy zająć się innymi przygotowania. Stąd też nazwałam go „świątecznym”, co jednak nie oznacza, że nie można go również przygotować w innym czasie.
karczek pieczony  tu w ciemnym sosie na specjalne życzenie

Składniki

1,2-1,3 kg karkówki

przyprawy do natarcia mięsa:
sól, pieprz
ostra papryka, kminek mielony
zioła prowansalskie

2 duże cebula
3-4 ząbki czosnku

woda + sól peklowa- w ilości potrzebnej do całkowitego przykrycia mięsa

Wykonanie

Wodę z solą peklową zagotować i ostudzić.
Cebulę i czosnek pokroić w większe plastry.
Mięso umyć, osuszyć i natrzeć przyprawami. Ułożyć w wysokim garnku, dodać cebulę i czosnek oraz zalać zimną zalewą /woda i sól peklowa/.
Garnek przykryć i odstawić do lodówki na 3-4 dni /minimum 2 dni/, od czasu do czasu mięso odwrócić. Po określonym czasie wyjąć mięso z marynaty /bez dodatków – te odrzucamy/, włożyć do rękawa foliowego i piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st.C przez 1,5 godz. /pieczemy tyle czasu, ile waży mięso/, po czym rękaw przeciąć i zrumienić mięso, dopiekając je jeszcze przez 15-20 min.

Kroić po 10-15 min. od wyjęcia z piekarnika.
Podawać z dodatkiem sosu np. pieczeniowego, czosnkowego.

Kotlet mielony a’la omlet

Odmiana dla zwykłych kotletów mielonych… fajnie wygląda na talerzu, dobrze smakuje i jeszcze pozwala na istne szaleństwo pomysłów w tworzeniu nadzienia… co nam przyjdzie do głowy, co lubimy, co mamy akurat pod ręką.
A inspiracją było danie podpatrzone u mariateresy.
kotlety mielone a'la omlet

Składniki

1 kg mięsa z łopatki lub szynki
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej

nadzienie
6-8 jajek na twardo – plastry
4 pomidory /sparzone i obrane ze skórki/ – kostka
25 dkg pieczarek – przesmażone krótko plasterki
1 kostka sera Feta
natka pietruszki
kotlety mielone a'la omlet

Wykonanie

Składniki na kotlety /mięso, cebulę, czosnek i kajzerkę/ zmielić w maszynce, połączyć z pozostałymi dodatkami i wyrobić masę mięsną, którą podzielić na ok. 10 części.
Każdą porcję mięsa układać teraz na zwilżonej folii i ukształtować z niej okrągły placuszek średnicy ok.15 cm i grubości ok. 1-1,5 cm. Na jedną połowę owego placuszka nałożyć farsz – na spód jajko w plasterkach, po środku rządek pieczarek, dookoła wianuszek z pomidorów, a wierzch posypać natką i pokruszoną fetą. Przy pomocy folii, podkładając rękę pod spód. złożyć placuszek mięsny czyli przykryć połówkę z nadzieniem połówką bez nadzienia, a następnie skleić boki, pomagając sobie również folią /przez folię/.
Gotowe omlety obtoczyć w bułce tartej i usmażyć z obu stron na wolnym ogniu /początkowo smażyć nawet pod przykryciem/.

inna przykładowa wersja nadzienia
6-8 jajek na twardo
4 ogórki konserwowe /lub różyczki brokuła/
4 płaty czerwonej papryki konserwowej
30 dkg sera żółtego /lub topiony smakowy/