Pasta „kiełbasianka”

Owa pasta wpadła mi od razu w oko i to do tego stopnia, że musiałam ją natychmiast zrobić.
Przepis /tu źródło/ podaję bez jakichkolwiek zmian.
Porcję pasty na zdjęciu uzyskałam po użyciu połowy składników przewidzianych w przepisie.
Od siebie dodam, że pasta jest bardzo dobra i będę wracać do przepisu, traktując go też jako bazę, jako punkt wyjścia do różnych modyfikacji przez dodawanie jeszcze innych składników, np. zamiast keczupu musztardy, albo dodatek ogórka kiszonego, jakiejś zieleniny itp. itd.

Składniki:

300 g kiełbasy wędzonej dobrej jakości, (żeby nie była za sucha)
2 jajka na twardo
3 ząbki czosnku
1 łyżka ketchupu
2 łyżki majonezu

Wykonanie

Z kiełbasy zdejmujemy skórę (jelito), kroimy w kawałki i wrzucamy do blendera, dodajemy pozostałe składniki i miksujemy wszystko na gładką kremową pastę. Przekładamy do słoiczka i przechowujemy w lodówce do 4-5 dni.

 

 

Pasta z jajek wiosenna

Wiosna to moja naj… naj… pora roku. Uwielbiam ten czas, kiedy wszystko budzi się do życia i dookoła jest taki….. zielono mi!
Lubię też ten czas, bo w kuchni mogę już korzystać z różnych nowalijek. Wprawdzie obecnie nastały takie czasy, że to co u nas wyrasta z gruntu w postaci tzw. nowalijek w sklepach dostępne jest praktycznie cały rok, a jednak… co rodzime to rodzime, co nasze to nasze. Korzystając zatem z tych dobroci, które już urosły u nas, zrobiłam pastę do chleba na bazie jajek, z dodatkiem rzodkiewki i świeżutkiego, zieloniutkiego szczypiorku.
 

Składniki

2 jajka ugotowane na twardo
5 rzodkiewek
pół pęczka szczypiorku
2 łyżki majonezu wege
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Jajka drobno posiekać lub rozgnieść widelcem.
Rzodkiewkę zetrzeć na grubych oczkach. Szczypiorek posiekać.
Wszystkie składniki przełożyć do miseczki, wymieszać. doprawić do smaku i… zajadać z pajdą świeżutkiego chleba.

Pasztet mięsno-warzywny po rosole

Mięso po rosole oraz warzywa zawsze wykorzystuję i tworzę z nich różne farsze i nadzienia lub smarowidła do chleba. Robiłam też pasztet np. Pasztet oszczędnej kuchareczki, ale tamten był jeszcze z dodatkiem wątróbki i boczku. Dziś zrobiłam pasztet tylko z tego co zostało po rosole i też wyszedł smaczny. No i najważniejsze – nic się nie zmarnuje.

Składniki na 2 foremki /aluminiowe do pieczenia pasztetu/

0,75 kg mięsa z rosołu
warzywa z rosołu (u mnie 3 marchewki, 2 pietruszki, opieczona cebula , kawałek pora i selera )
2 jajka
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę lub czosnek granulowany
2/3 szklanki bułki tartej
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka wędzonej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka majeranku
pieprz, sól
czosnek niedźwiedzi suszony, natka pietruszki
opcjonalnie – śliwki suszone, żurawina, pieprz zielony marynowany

Wykonanie

Obrane mięso i warzywa z rosołu przepuścić przez maszynkę o najmniejszych oczkach /można też potraktować blenderem/.
Następnie do masy dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, surowe jajka, bułkę tartą, całość doprawić do smaku solą, czarnym pieprzem, słodką oraz wędzoną paprykę oraz majerankiem i wszystko dokładnie wymieszać do połączenia się składników.
Gotową masę przełożyć do foremek wysmarowanych olejem i obsypanych bułką tartą i piec w piekarniku nagrzanym do 170-180°C przez 60 minut.
Po wystudzeniu przechowywać w lodówce.


Karkówka pieczona – jako wędlina i danie obiadowe

Karkówka upieczona w piekarniku jako praktyczne rozwiązanie, bo od razu otrzymamy danie na obiad świąteczny oraz wędlinę. W okresie spiętrzenia prax przedświątecznych jest to ogromną zaletą.
 

Składniki

1,5 kg karkówki
1,5 łyżeczki soli
1,5 łyżeczki czosnku granulowanego
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka papryki ostrej
pieprz cayenne ( 1/3  łyżeczki )
pieprz czarny mielony ( 1/4 łyżeczki )
rozmaryn ( 1/2 łyżeczki )
łyżeczka majeranku
4 – 5 łyżek oleju

Wykonanie

Z przypraw i oleju przygotować marynatę, którą natrzeć umyte mięso
Mięso w przyprawach włożyć  do rękawa piekarniczego oraz do formy, w której będzie się piec i wstawić na noc do lodówki

Na drugi dzień mięso wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika. Piec około 2 godziny ( mniejsze kawałki nieco krócej ). Ok 20 minut przed końcem pieczenia rozciąć rękaw piekarniczy, aby odparował nieco płyn z mięsa i karkówka ładnie się zrumieniła

Mięso podajemy np z ziemniakami i ulubioną surówką. Można dodatkowo przyrządzić sos np pieczeniowy, choć bez sosu tez jest smaczne. Karkówkę przed krojeniem należy nieco wystudzić. Na drugi dzień karkówkę pokrojoną w plastry można odgrzać w sosie pieczeniowym.
Karkówka upieczona w ten sposób jest też pyszną domową wędliną, która po wystudzeniu i schłodzeniu w lodówce doskonale się kroi i świetnie smakuje z pieczywem.
źródło

Pasta z mięsa po/rosołowego z jajkami

Postanowiłam wprowadzić nieco urozmaicenia w moich propozycjach śniadaniowych. Jako, że ostatnio wędlina za bardzo mi nie smakuje, wprowadzę w okresie jesienno-zimowym trochę różnych past i smarowideł do pieczywa. Dziś proponuję pastę z wykorzystaniem mięsa po ugotowanym rosole.
Polecam też też moje pasty, które są już na blogu, w tym szczególnie Pasta z mięsa po/rosołowego z suszonymi pomidorami.
 

Składniki

ok.250 g mięsa z kurczaka z rosołu
warzywa z rosołu – 2 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera /nie są konieczne/
2 jajka ugotowane na twardo
2 ogórki kiszone
1-2 łyżki majonezu
1 łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
szczypta papryki ostrej
sól, pieprz
szczypiorek, natka pietruszki – drobno posiekane

Wykonanie

Mięso z rosołu rozdrobnić palcami, ogórki, warzywa i jajka pokroić na mniejsze kawałki.
Wszystkie składniki /z wyjątkiem zieleniny/ przełożyć do blendera lub malaksera i zmiksować na gładką masę – pastę. Na koniec dodać posiekany szczypiorek czy natkę i wymieszać.

Pasta rybna z jajkiem i ogórkiem kiszonym

By nie było za monotonnie wymyślam od czasu do czasu różne pasty i smarowidła do chleba. Dziś proponuję taką pastę z konserwy rybnej.
Taką pastę często robiliśmy w domu w czasach mojego dzieciństwa, zwłaszcza w okresie intensywnych prac w sezonie, by było szybko, smacznie i wystarczyło na posiłek dla całej 4-osobowej rodziny.

Składniki

1 puszka ryby w oleju bądź w pomidorach /makrela, śledź, mogą być też szprotki/
2 jajka na twardo
2 ogórki małosolne
1/2 cebuli białej lub czerwonej
2 łyżki majonezu lub serka kanapkowego
posiekany szczypiorek, natka pietruszki
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Rybę wyłożyć z puszki, rozdrobnić widelcem.
Jajka pokroić i również rozdrobnić widelcem.
Cebulę i ogórki pokroić w drobniutką kosteczką.
Wszystkie składniki połączyć w misce, doprawić do smaku i zajadać z pajdą świeżego chleba.

Porosołowe smarowidło do pieczywa

Kiedy gotujemy rosół zawsze pozostaje nam do zagospodarowania mięso z jego gotowania i warzywa. Gdy już znudziły się nam pierogi z takim farszem, albo krokiety, albo galaretka, albo… można jeszcze długo wymieniać, można zrobić pyszną pastę do chleba i taką dziś proponuję.

Składniki

po rosole
1 m
archewka
1 pietruszka
kawałek selera
mięso z części udka kurczaka i skrzydła indyka

dodatkowo
1 ząbek czosnku = przeciśnięty przez praskę
mała puszka groszku zielonego
pół pęczka szczypiorku
czosnek niedźwiedzi /suszony/
sól, pieprz, papryka słodka i ostra, płatki chili

Wykonanie

Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować, doprawić do smaku solą i pieprzem.
I już… smarować pieczywo i zajadać.

Karkówka lub schab parzone w herbacie

Pyszna, pyszna… dla mnie mogłaby być ciut bardziej słona, ale tylko dla mnie.
W ten sposób można zrobić też szynkę.

Zdjęcie niezbyt udane, ale zapomniałam zrobić wcześniej i dopiero na końcówce sobie przypomniałam… robiłam tym razem karkówkę. Polecam, bo sposób prosty i wiemy co jemy, a do tego smacznie.

Składniki

2 kg schabu lub karkówki
2 łyżki soli peklowej
1 łyżka soli kuchennej

Zalewa:

2 litry wody
5 torebek czarnej herbaty – najlepiej Lipton
2 łyżki domowej lub kupnej vegety
6 ziaren pieprzu
3 ziarna ziela angielskiego
3 liście laurowe
5 ząbków czosnku

Wykonanie

Mięso umyć, wytrzeć i natrzeć solą kuchenną i peklową. Jeśli chcemy, można owinąć nicią kuchenną lub włożyć w siatkę wędliniarską. Włożyć do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie mięso opłukać dokładnie.

Składniki zalewy zagotować, włożyć mięso i gotować na bardzo małym ogniu przez 1,5-2 godzin. Mięso pozostawić w zalewie do całkowitego wystudzenia. Wyjąć, osuszyć, przechowywać w lodówce.

przepis od Ani

Pasta z mięsa po/rosołowego z suszonymi pomidorami

Mięso po ugotowanym rosole wykorzystuję na różne sposoby, mi.in. do pierogów, krokietów czy na pasztet. Dziś proponuję przygotowaną z niego pyszną pastę kanapkową, czyli mówiąc po prostu – smarowidło do pieczywa. Dodatki do pasty można dowolnie komponować, dostosowując do swoich preferencji i smaków, zawsze wyjdzie smakowita.
Składniki podane są orientacyjnie, ale występuje tu naprawdę dowolność i proporcje nie muszą być zbyt przestrzegane, ma nam smakować końcowy efekt.

Składniki

ok.255-300 g mięsa z kurczaka z rosołu
warzywa z rosołu – 2 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera
4-5 suszonych pomidorów
4-5 łyżeczek oleju z suszonych pomidorów
3 łyżeczki prażonej cebuli
1/2 łyżeczka czosnku suszonego lub 2 ząbki czosnku świeżego
2 ogórki kiszone lub konserwowe /zamiennie oliwki/
2 łyżki serka kremowego
natka pietruszki
sól, pieprz

Wykonanie

Mięso z rosołu rozdrobnić palcami, ogórki, warzywa, pomidory pokroić na mniejsze kawałki.
Wszystkie składniki przełożyć do blendera lub malaksera i zmiksować na gładką masę – pastę.
Smarować kromki pieczywa i …zajadać ze smakiem.

Pasztet oszczędnej kuchareczki

Coby nic się nie zmarnowało, w tym przypadku mięso po ugotowanym rosole i warzywa, a do tego pasztet jako taki też bardzo lubię, więc skorzystałam z przepisu, którego autorką jest anna-gu. W przepisie niczego nie zmieniłam, nawet nazwę pasztetu zachowałam, bo jest super, tak samo jak i pasztet..
Moje zmiany i uwagi zamieściłam na samym końcu.

Składniki

2 kg resztek mięsa z rosołu wymieszane z włoszczyzną pozostałą z gotowania rosołu (zgromadzone w zamrażarce)
50 dag wątróbki drobiowej
70 dag surowego boczku, podgardla lub słoniny
3 duże cebule
2 łyżki smalcu
2 duże bułki
4 duże jajka lub 5 małych
przyprawy: 3 liście laurowe, 6 ziaren ziela angielskiego, sól, 6 ziaren pieprzu, pół łyżeczki majeranku, pieprz mielony, gałka muszkatołowa w całości, 2 łyżeczki cukru.
Można oczywiście doprawić według własnych upodobań smakowych.

Wykonanie

Boczek ugotować do miękkości z przyprawami (ziele anielskie, liście laurowe, pieprz). Gotować na małym ogniu – wywar powinien leciutko bulgotać. Ostudzić w wywarze, wyjąć, wywar zachować.

Cebulę pokroić, zeszklić na smalcu, dodać opłukaną wątróbkę i dusić ok. 10 minut. Doprawić majerankiem.

Zmielić 2 razy: rozmrożone mięso oraz włoszczyznę z rosołu, wątróbkę z cebulą, ugotowany boczek (bez skóry), namoczone w wodzie i odciśnięte bułki.
(Jeśli będziemy używać wątróbki wieprzowej, należy ją sparzyć przed zmieleniem).

Oddzielić żółtka od białek i dodać do masy mięsnej. Ubić pianę z białek i usztywnić ją łyżką cukru.

Wyrobić dobrze masę mięsną, dolewając wywar (ok. 3 szklanek) pozostały z gotowania boczku, doprawiając solą, pieprzem, odrobiną świeżo startej gałki muszkatołowej.
Przed dodaniem piany masa powinna mieć konsystencję ciasta ucieranego. Dołożyć pianę i delikatnie wymieszać.

Nakładać do foremek wyłożonych papierem do pieczenia lub natłuszczoną folią aluminiową – albo do foremek jednorazowych.
Wierzchy pasztetów wygładzić ręką zwilżoną wodą. Narysować kratkę widelcem.
Piec do lekkiego zrumienienia w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 1 godz. Ostudzić. Najlepszy jest na drugi dzień po upieczeniu.

Od autorki przepisu anny-gu:
Dzięki pianie z białek pasztet ma lekką konsystencję, dobrze się kroi i łatwo nim smarować pieczywo.
Dodatek cukru może dziwić. Tak robił mój tato, którego stryj był kucharzem dworskim jeszcze w XIX wieku. Cukier podnosi walory smakowe wielu potraw, w tym pasztetu.

Moje zmiany
– nie przestrzegałam z aptekarską wagą proporcji wszystkich składników
– wszystko zmieliłam 1 raz używając sitka o najmniejszych otworach /do maku/
– dałam boczek surowy wędzony, więc zmieliłam go razem z innymi składnikami bez gotowania
– jarzyn po rosole miałam sporo i po rozmrożeniu dawały sporo „wilgoci”, zatem już nie dodawałam żadnego płynu
– dałam całe jaja /czyste lenistwo/
– nie miałam bułek, więc dałam zamiennie bułkę tartą, licząc 3 kopiate łyżki zamiast każdej 1 bułki
– piekłam 1 godz. w temp. 180 st. grzanie góra-dół II poziom