Tort biały z owocami

Tort biały, bo … jasny biszkopt i jasny krem…owoce dostępne teraz, pod koniec lata, ale mogą być też inne, ulubione…warunek – powinny być to owoce miękkie.
tort bialy z owocami (3a)

Składniki /tortownica śr. 27 cm/

Biszkopt

7 jaj /L/
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej tortowej
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
szczypta soli

Krem

500 g serka mascarpone
250-300 ml śmietany kremówki /30% lub 36 %/
3 łyżki cukru pudru
150 g białej czekolady
1 śmietan-fix
tort biały z owocami3

Poncz – wymieszać:
1/2 szklanki ciepłej wody
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny /gdy bez alkoholu dać więcej soku/
1-2 łyżki alkoholu

Dodatkowo
250 g malin
250 g borówki amerykańskiej/jagód
ewentualnie inne owoce do dekoracji
inne dodatki do dekoracji np. płatki czekoladowe
½ galaretki cytrynowej rozpuszczonej w 200 ml wody
tort bialy z owocami (2) 

Wykonanie
Biszkopt przygotować wg przepisu Grzegorza /klik/ – u mnie proporcje dostosowane do wielkości tortownicy.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie smarować. Piekarnik nagrzać do 170 st. C.

Ubić pianę z białek ze szczyptą soli, dodać cukier i ubić. Masa białkowo-cukrowa powinna być lśniąca i sztywna.
Żółta, ocet i proszek do pieczenia wymieszać w innej miseczce /zamiast octu może być sok z 1/2 cytryny, ważny jest kwas, który zetnie białka/ i dodać do ubitej wcześniej piany – zmiksować.
Na koniec do masy dodać obie mąki /przesiać nad ubitymi jajkami/ i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką. Przełożyć do przygotowanej tortownicy i wyrównać.
Piec ok 30 – 40 min. w piekarniku nagrzanym już do 170 stopni /przy zastosowaniu funkcji termoobiegu piekarnik ustawić na 150 st.C/ – II poziom.

Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, spuścić na  blat z wysokości ok. 30 cm i lekko przestudzić.  Dopiero teraz okroić nożem dookoła tortownicy, wyjąć biszkopt z tortownicy i wyłożyć na kratkę.
Przeciąć  na 3 równe krążki /blaty/ po całkowitym ostygnięciu, a najlepiej na drugi dzień.

Krem

Do rondelka wlać 3-4 łyżki śmietany kremówki, podgrzać na malutkim gazie /lub w kąpieli wodnej/, dodać połamaną czekoladę, podgrzewać nie dopuszczając do zagotowania, aż całkowicie się rozpuści. Odstawić i ostudzić.

Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania 2 łyżki cukru pudru wymieszane ze śmietan-fixem.

Ser mascarpone włożyć do miski, dodać przestudzoną już czekoladę i bardzo krótko zmiksować /tylko do połączenia się składników/. Do sera dodać ubitą śmietanę i delikatnie wymieszać łyżką.
Krem podzielić na 3 części, z każdej ubrać po 2 łyżki kremu i odłożyć do schłodzenia – będzie do dekoracji.

Przełożenie

Ułożyć pierwszy dolny krążek na paterze, nasączyć, wyłożyć jedną część kremu, na to rozsypać maliny, lekko wciskając je w masę /część zostawić do dekoracji/.
Na to położyć drugi krążek ciasta, nasączyć, wyłożyć drugą część kremu, na to rozsypać borówki, lekko wciskając je w masę /część zostawić do dekoracji/.
Przykryć ostatnim trzecim krążkiem, nasączyć go i również posmarować kremem, ale smarować tylko górę tortu, zostawiając trochę kremu na posmarowanie boków.
Przełożone ciasto dobrze schłodzić w lodówce /min. 30 min./. Wyjąć i posmarować boki tortu pozostawioną częścią kremu.

Ze schłodzonego dobrze kremu /odłożony po 2 łyżki z każdej porcji masy/ zrobić zdobienia. Całość ozdobić wg własnego pomysłu i fantazji.
Ułożone na torcie owoce świeże posmarować cieniutko rozpuszczoną, gęstniejącą już galaretką cytrynową, bądź też pierw posmarować, a potem już „osuszone” układać na torcie /ja tak robię/, co zapewni świeży wygląd owoców i zakonserwuje je w pewnym stopniu.

uwagi końcowe
– do składania tortu dobrze jest użyć specjalnej obręczy, która pozwoli na „utrzymanie pionu” przez tort; w razie braku takiej obręczy użyć we wstępnej fazie składania obręczy od tortownicy
– poza sezonem można użyć owoców mrożonych /nie rozmrażać ich wcześniej, użyć w stanie zamrożonym/
– biszkopt powinien być dobrze nasączony
– do zabezpieczenia owoców do dekoracji przed wysychaniem można zrobić galaretkę we własnym zakresie:
1,5 łyżeczki żelatyny
150 ml wody przegotowanej
1 łyżeczka cukru
sok z połowy cytryny

 

Lekki torcik z masą jogurtową i malinami

Torcik, który upiekłam z okazji… zmiany kodu na 7 z przodu. Kiedy spotkam się z rodziną w najbliższą niedzielę, też będzie tort, już inny… a co, przecież tylko raz w życiu jest moment, kiedy po raz pierwszy dostajemy od losu w prezencie szczęśliwą siódemkę… z przodu kodu… … ale szyfrem powiedziane…
pomysł na torcik odgapiony od Wkn.
torcik z masa jogurtowa i malinami
tort z masą jogurtową i malinami (3a)

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżka octu
2-3 łyżki oleju
3/4 szklanki pszennej mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
mała szczypta soli

Do nasączenia

1/3 szklanki wody
3 łyżki cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
tort z masą jogurtową i malinami

Masa jogurtowa

400 ml gęstego jogurtu naturalnego (np. typu greckiego)
1 łyżka cukru pudru
1 galaretka o smaku malinowym (na 500ml płynu)
250 ml wrzącej wody

Masa śmietanowa

200-250 ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru

Dodatkowo
2 szklanki malin
tort z masą jogurtową i malinamia

Wykonanie

Białka ubić na sztywno, nie przerywając ubijania dodawać po łyżce-dwie cukru.
W osobnej miseczce wymieszać żółtka, proszek do pieczenia i ocet.
Zmiksować z ubitą na sztywno pianą z białek. Wlać olej, wsypać małą szczyptę soli, zmiksować krótko na niskich obrotach.
Za pomocą łyżki, starając się jak najbardziej napowietrzyć ciasto, wmieszać przesianą mąkę.
Masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Piecz przez około 30-40 minut w temp. 170-175 st. C do suchego patyczka.
Ostudzić całkowicie, zdjąć skórkę i przekroić biszkopt na pół.

Galaretkę rozpuść w 250 ml wrzącej wody. Gdy będzie zimna i zacznie powoli tężeć, zmiksować ją na piankę razem z jogurtem i łyżką cukru. Delikatnie Wymieszać z połową malin. Wylać na biszkoptowy spód wcześniej naponczowany, przykryć drugą warstwą biszkoptu, docisnąć. Wstawić do lodówki do stężenia.

Śmietanę ubić na sztywno z łyżką cukru pudru.

Naponczować wierzch biszkoptu /po stężeniu i wyjęciu już z lodówki/, wyłożyć bitą śmietanę i udekorować malinami /drugą połową/. Dobrze schłodzić.

Zapraszam, proszę się częstować… można się zajadać bez konsekwencji, bo jest naprawdę lekki…prawie bez kalorii… no może ciut, ciut.
tort z masą jogurtową i malinami (2a)

Tort Brzoskwinka-Natalinka

Tak, moja wnuczka Natalia, Natali, Natala, Natka – ma już 1 rok, słownie jeden rok.
Rok temu na tym blogu chwaliłam się Jej narodzinami, a tu … już cały rok minął. Babcia cieszy się z tego faktu niezmiernie, choć nieco mniej z faktu, że o ten roczek babcia jest również… e tam, bardziej doświadczona.
Wnusiu, z okazji Pierwszych Urodzin życzę Ci, abyś rosła w zdrowiu i przynosiła wiele radości Rodzicom oraz Dziadkom!
A życzenia, które otrzymałaś od nas wówczas są nadal aktualne…poczytasz kiedyś tu
Kartka z kalendarza dojrzałej? babci.

tort brzoskwinka natalinka (4)

Składniki /tortownica 27 cm/

Biszkopt

7 jajek
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
5 łyżek gorącej wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
tort brzoskwinka natalinka (7a)

Masa brzoskwiniowa

1 puszka brzoskwiń w syropie /duża/
2 galaretki pomarańczowe lub brzoskwiniowe
2 budynie /waniliowe lub śmietankowe/
1 szklanka wody z syropem – do brzoskwiń *)
3/4 szklanki wody z syropem – do rozpuszczenia budyniu *)
*) syrop z puszki z brzoskwiniami odlać i uzupełnić wodą aby w sumie było 1 i 3/4 szklanki
tort brzoskwinka natalinka (5)

Masa biała

500 ml śmietanki 30 %
1 cukier waniliowy
ew. 1 łyżka cukru pudru
3  płaskie łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/4 szklanki mleka

Dodatki

brzoskwinie z puszki /owoce i syrop/
sok z cytryny

Krem do obłożenia i wykonania zdobień

250 ml śmietany 30%
250 g serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
1pełna łyżeczka żelatyny
tort brzoskwinka natalinka (3)

Wykonanie

Biszkopt

Białka ubić na sztywno, dodawać powoli cukier, a gdy już będzie dobrze ubite dodawać po 1 żółtku. Następnie dodać mąkę wymieszaną z proszkiem /przesiać nad ubitymi jajkami/, lekko wymieszać /tu już najlepiej trzepaczką rózgową/, a na końcu wlać olej wymieszany z gorącą wodą i sokiem z cytryny. Delikatnie wymieszać i przełożyć do tortownicy o średnicy 27 cm /tylko dno tortownicy smarujemy lub wykładamy papierem/, piec około 40-45 min. w temp. 160-170 st.C. Po upieczeniu rzucić biszkopt razem z blaszką z wysokości ok. 40 cm na blat stołu. Pozostawić do ostygnięcia. Dopiero teraz okroić nożem dookoła tortownicy, wyjąć biszkopt z tortownicy i wyłożyć na kratkę.
Przekroić po całkowitym ostudzeniu, a najlepiej dopiero na drugi dzień, na 3 blaty /części/.

Masa brzoskwiniowa

Brzoskwinie pokroić na mniejsze części, dodać 1 szklankę wody z syropem, zmiksować na gładką masę, po czym całość zagotować.
Do takiej gorącej masy dodać 2 galaretki  pomarańczowe lub brzoskwiniowe /proszek/ i wymieszać dokładnie do rozpuszczenia.
2 budynie rozpuścić w 3/4 szklanki wody z syropem, wlać do ciepłej masy, powtórnie zagotować, a następnie lekko ostudzić /do stężenia, ale nie całkowitego zastygnięcia/.

Masa biała

3 łyżeczki żelatyny zalać zimnym mlekiem, a kiedy już wchłonie mleko, podgrzać do całkowitego rozpuszczenia i trochę ostudzić.
Śmietanę ubić z cukrami na puch, na koniec wlewając lekko ostudzoną, jeszcze lejącą żelatynę /bezpieczniej – dać kilka łyżek śmietany do żelatyny, wymieszać i dopiero połączyć z ubitą śmietaną/.

Brzoskwinie z drugiej puszki dokładnie osączyć, 2-3 połówki odłożyć do dekoracji, pozostałe pokroić i wmieszać za pomocą łopatki do ubitej śmietany. Włożyć na chwilę do lodówki.
tort brzoskwinka natalinka (6)

Składanie tortu

Blaty nasączyć syropem z brzoskwiń /z tej drugiej puszki/ z dodatkiem soku z cytryny /do smaku/.
Pierwszy blat wyłożyć na paterę, na to 1/2 masy brzoskwiniowej i 1/2 masy białej /w zależności od konsystencji, być może trzeba będzie posmarowany biszkopt masą brzoskwiniową włożyć pierw na chwilę do lodówki, aby stężała i dopiero nałożyć masę białą/.
Przykryć drugim blatem biszkoptu, na to znowu 1/2 masy brzoskwiniowej i 1/2 masy białej. Tort schłodzić dobrze w lodówce.*)

Wykończenie

W czasie, kiedy przełożony biszkopt się chłodzi, należy przygotować:

Krem do obłożenia i wykonania zdobień:
Żelatynę rozpuścić w 2-3 łyżkach gorącego mleka i ostudzić.
Ser mascarpone połączyć z cukrem pudrem /małe obroty, tyle tylko, żeby połączyć z cukrem i uzyskać gładką masę/ .
Schłodzoną śmietanę ubić. Kilka łyżek ubitej śmietany dodać do ostudzonej żelatyny, wymieszać i połączyć z całością śmietany.
Na końcu ostrożnie połączyć bitą śmietanę z serkiem mascarpone /śmietanę dodawać do serka/.

1/2 kremu odłożyć i dobrze schłodzić w lodówce – będzie do wykonania zdobień. Resztą kremu posmarować boki i wierzch.
Po schłodzeniu wykonać dowolne dekoracje/zdobienia /krem+odłożone brzoskwinie/.

*) w początkowej fazie tort składałam w 2 obręczach – tortownicach czyli w jednej ułożyłam jeden blat biszkoptu i wyłożyłam połowę kremu brzoskwiniowego, w drugiej analogicznie jeden blat i połowa kremu brzoskwiniowego;
w czasie kiedy oba te blaty tężały w lodówce, przygotowałam masę białą, po czym jej połowę wyłożyłam na krem brzoskwiniowy na pierwszym blacie, wtedy dopiero przykryłam drugim blatem z kremem brzoskwiniowym /który wyjęłam z drugiej tortownicy/ i nałożyłam drugą część masy białej; całość przykryłam trzecim blatem biszkoptu…
trochę skomplikowane i niezbyt zrozumiałe? proszę zatem pytać, wyjaśnię dodatkowo…

 

Wakacyjny torcik bezowy Julii

W zasadzie ten przepis nie jest jakimś nadzwyczajnym odkryciem i nawet wahałam się, czy umieścić torcik na blogu, ale…
Torcik zrobiony został przy użyciu gotowych blatów, nabytych w moim osiedlowym sklepie. Planowałam, że zrobię coś bezowego z okazji zakończenia roku szkolnego moich wnuczek i wyśmienitych cenzurek, ale żar lejący się z nieba skutecznie zniechęcał mnie do włączenia piekarnika. I oto dziś natrafiłam na „gotowce” – 3 niewielkie blaty bezowe zapakowane ładnie aż prosiły się, żeby je nabyć i dokończyć już dzieła bez używania piekarnika.

Jednak nie to stanowi przyczynek do tego, że postanowiłam „uwiecznić” torcik na blogu. Babcia jedynie ubiła śmietanę.
Nakładanie śmietany, owoców, składanie oraz końcową dekorację wykonała moja 8,5-letnia wnuczka Julia. Pomyślałam, że może kiedyś, kiedy już dorośnie, będzie jej miło popatrzeć na swoje dzieło z dzieciństwa, bo nie mam wątpliwości, że tu będzie czasem zaglądać.
wakacyjny torcik bezowy Julii (6) wakacyjny torcik bezowy Julii (5) wakacyjny torcik bezowy Julii (4)

Składniki

blaty bezowe – 3 szt /nabyte gotowe/

250 ml śmietany 30% /dobrze schłodzona/
250 g mascarpone /dobrze schłodzony/
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w kilku łyżkach mleka
owoce /truskawki, borówki/

Wykonanie

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem, dodać mascarpone oraz ostudzoną, ale płynną żelatynę, ubić moment na najniższych obrotach tylko do połączenia /uwaga – śmietanę ubijać na najniższych obrotach – prędkość 1-2/.

Ubitym kremem przełożyć blaty bezowe,  wykładając też na każdej warstwie kremowej owoce /ćwiartki truskawek i borówki. Wierzch tortu /górę/ również posmarować kremem i udekorować owocami wg własnego pomysłu.

Wiosenno-letnia Pavlova z kiwi i truskawkami

Moja ulubiona pora roku powoli zmierza ku końcowi. „Pani Wiosna” już się pakuje, zabierając ze sobą świeżutką, soczystą zieleń, przetykaną tu i ówdzie żółcią.
Za chwilę jej łódź odpłynie w siną dal, by zrobić miejsce dla „Lata”. To już nie będzie to samo, ale trudno. Będzie bardziej kolorowo, wakacyjnie, urlopowo… no, też fajnie.

Na pożegnanie wiosny i powitanie lata zrobiłam Pavlową, taką z resztkami zieleni i przewagą czerwieni, czyli w kolorach tego przełomowego okresu… tak to czuję, tak widzę, w oczach mojej wyobraźni.
wioseno-letnia pavlova z kiwi i truskawkami (2b)

Składniki

5 białek
szczypta soli
250 g cukru /raczej drobnego do wypieków/
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki octu winnego /ostatecznie ocet zwykły lub sok z cytryny/

250 ml śmietany 30% /dobrze schłodzona/
250 g mascarpone /dobrze schłodzony/
2-3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w kilku łyżkach mleka

3 owoce kiwi
300-400 g truskawek
kilka listków świeżej mięty
wiosenno letnia pavlova1

Wykonanie

 Beza

 Bezę przygotować i upiec wg wskazówek przy przepisie na Biała Pavlova.

Bita śmietana

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem, dodać mascarpone oraz ostudzoną, ale płynną żelatynę, ubić moment na najniższych obrotach tylko do połączenia /uwaga – śmietanę ubijać na najniższych obrotach – prędkość 1-2/.

Ubity krem wyłożyć na bezę, udekorować owocami kiwi, truskawkami i miętą.
wioseno-letnia pavlova z kiwi i truskawkami (2a)

Tort śmietanowo-truskawkowy

Nabyłam truskawki, takie ładne z wyglądu, ale smak jeszcze nie ten „nasz”, wszak naszym, polskim, żadne inne nie są w stanie dorównać. 
Skusiły mnie swym wyglądem, kupiłam i pomyślałam, że z okazji świąt majowych, a zwłaszcza 1 Maja, zrobię wypiek w narodowych barwach – biało-czerwonych. Tak na marginesie – lubiłam bardzo to święto, te radosne, kolorowe pochody i to maszerowanie w takt muzyki.
Ale wracając do wypieku – pomyślałam o Pavlovej… bielusieńka jak śnieg beza i czerwone truskawki…byłoby i cudnie i smacznie. Okazało się jednak, że z uwagi na długi weekend część ewentualnych biesiadników będzie nieobecna, a bezę trzeba raczej zjeść na świeżo, zmieniłam plan.
I tak na bazie przepisów Biszkopt z truskawkami i kwaśną śmietaną, Ciasto śmietanowo-truskawkawe na biszkoptach oraz Ciasto kakaowo-makowe ze śmietaną powstał ten tort – biszkopt z kwaśną śmietaną i truskawkami…naprawdę pyszny!
tort śmietanowo-truskawkowy

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

5 jajek
szczypta soli
130 g cukru
100 g mąki pszennej typ 450
50 g mąki ziemniaczanej
szczypta proszku do pieczenia
tort śmietanowo-truskawkowy (2)

Krem śmietanowy

2 kwaśne śmietany 18% /kubki 2x400g/
1/2 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
kilka kropli soku z cytryny
śmietan-fix

dodatkowo
500 g truskawek
tort śmietanowo-truskawkowy (4)
tort śmietanowo-truskawkowy (3)

Wykonanie

Upiec biszkopt zgodnie z przepisem podstawowym Biszkopt jasny z 5 jaj z dodatkiem mąki ziemniaczanej.
Po ostudzeniu przekroić na 3 blaty.

Schłodzoną śmietanę wymieszać lub lekko ubić, dodając cukier wymieszany ze śmietan-fix oraz sok z cytryny /jeśli truskawki są bardzo kwaśne cytrynę pominąć/.

Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu, wyłożyć 1/3 kremu oraz truskawek pokrojonych w plasterki lub kostkę, przykryć drugim blatem biszkoptu, znowu 1/3 kremu i truskawek, przykryć trzecim blatem biszkoptu, posmarować resztą kremu i ułożyć resztę truskawek pokrojonych na połówki lub w plasterki – wtedy ułożyć „dachówkowo”. Ciasto pozostawić na 1-2 godz. w temp. pokojowej, po czym schłodzić.

Tort ananasowo-kokosowy

O tym, że dzisiejszy Jubilat kokos bardzo lubi – wiem. Czy lubi też ananasy? tego nie wiem, ale wiem, że „ananasem” nie był, więc może kokos w kombinacji z ananasem w torcie przypadnie Mu do gustu?
Mam taką nadzieję…
100 lat Synku! słodkiego życia, co najmniej jak ten tort!
tort ananas-kokos01

Składniki /tortownica śr. 27-28 cm/

Biszkopt

7 jajek
szczypta soli
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
5 łyżek gorącej wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny

Krem

1 litr śmietany 30 %
375 g serka mascarpone
5 czubatych łyżek cukru pudru
150 g wiórek kokosowych
2 łyżeczki cukru waniliowego
5 kopiatych łyżeczek żelatyny + 1/2 szklanki mleka /lub 3 opakowania śmietan-fix/
tort ananas-kokos02

Dodatkowo
1 puszka ananasów
dżem brzoskwiniowy lub morelowy

Do nasączenia biszkoptu
syrop z ananasa rozcieńczony troszkę wodą

Do dekoracji
płatki kokosowe /nie mylić z wiórkami kokosowymi/
1/2 tabl. gorzkiej czekolady + 2 łyżki śmietanki
  tort ananasowo-kokosowytort ananasowo-kokosowy (2)

Wykonanie

Dzień wcześniej upiec biszkopt wg przepisu podstawowego /klik/
Na drugi dzień przekroić ciasto na 3 blaty.

Dżem podgrzać, przetrzeć przez sito.
Ananasy wyłożyć na sitko, a gdy będą już dobrze odsączone podzielić na pół /po 5 plastrów/ i każdą część pokroić w kostkę.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącego mleka.

Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem i wanilią. Pod koniec ubijania dodać płynną, lekko jeszcze ciepłą żelatynę lub śmietan- fixy oraz ser mascarpone i krótko zmiksować – tylko do połączenia się składników. Dodać wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
tort ananas-kokos21

Na paterze ułożyć jeden blat biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu. Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć jedną część pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć drugim blatem biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu.
Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć drugą połowę pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć ostatnim blatem biszkoptu. Tak złożony tort schłodzić min. 30 min. w lodówce.

Po schłodzeniu wierzch i boki tortu posmarować pozostałym kremem.
Boki tortu udekorować płatkami kokosowymi.
Czekoladę rozpuścić i trochę przestudzić, po czym wlać ją do dekoratora z odpowiednią końcówką /u mnie pisak/ i zrobić dekorację.
Tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Tort wuzetkowy jak marzenie

Kiedy robię tort zawsze oznacza to, że jest jakaś specjalna okazja – urodziny, imieniny bądź też jakaś rocznica bądź inny jubileusz. Torty muszą mieć bowiem u mnie jakiś szczególny „powód” do podania i być szczególną oprawą świętowania. Znaczy to tylko tyle i aż tyle, że nie goszczą ot tak, bez konkretnej przyczyny, jako np. ciasto niedzielne czy nawet świąteczne.
Tak też jest i tym razem, bo jest okazja do świętowania.
Miał być zupełnie inny tort, ale na specjalne życzenie będzie na bazie ciasta wuzetkowego. No skoro taki ma być, to taki będzie, wszak prośba jubilata to prawie jak rozkaz.
100 lat Synu!
tort wuzetkowy1

Składniki /tortownica śr. 27 cm/

Biszkopt

8 jaj /białka + żółtka/
szczypta soli
150g mąki
150g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 budyń czekoladowy
2 łyżki kakao
1/2 proszku do pieczenia /2 płaskie łyżeczki/
tort wuzetkowy4

Bita śmietana

600-660 ml śmietany kremówki /min. 30%/
400-340 ml kwaśnej śmietany 18%
6 łyżek cukru pudru
2 płaskie łyżki żelatyny

Polewa czekoladowa /na wierzch tortu/

100 g mlecznej czekolady
100 g gorzkiej czekolady
1 galaretka agrestowa + szklanka wrzącej wody
lub zamiennie  200 ml śmietany 30%

Poncz

1/2 szklanki mocnej herbaty z cytryną lub
1/2 szklanki wody + sok z cytryny + 5 łyżek soku malinowego/wiśniowego/wiśniówki

dodatkowo – kwaśny dżem np. z czarnej porzeczki, agrestu, pigwy
tort wuzetkowy3

Wykonanie

Biszkopt
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodać cukier i cukier waniliowy, ubić, dodawać stopniowo żółtka /zmniejszyć obroty/, na końcu dodać przesianą mąkę, budyń, proszek do pieczenia, kakao i już tylko mieszać delikatnie łopatką/łyżką lub na najniższych obrotach miksera. Ciasto przełożyć do tortownicy  /tylko dno wyłożone papierem do pieczenia/. Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 160 st.C z włączonym termoobiegiem /180 st.C bez termoobiegu/ przez ok. 30 min. /sprawdzić patyczkiem/. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej.
Po wystudzeniu, najlepiej na drugi dzień, przekroić biszkopt na 3 blaty.

Przygotować krem z bitej śmietany.
W kilku łyżkach gorącej wody rozpuścić żelatynę i wystudzić.
Śmietanę mocno schłodzić. Ubić na wysokich obrotach na sztywno, po czym dodać cukier puder i jeszcze ubić.
Teraz do ubitej śmietany dodać śmietanę kwaśną i ponownie ubić do połączenia.

Do rozpuszczonej i ostudzonej, ale wciąż płynnej żelatyny dać stopniowo po 1 łyżce ubitej śmietany i wymieszać – w sumie dać ok. 3 łyżek, ale po dodaniu każdej wymieszać. Gdy żelatyna zostanie już zahartowana dodać ją do całej porcji ubitej śmietany, krótko zmiksować i wstawić na kilkanaście minut do lodówki, aby stężała.

Dżem lekko podgrzać wkładając słoik do ciepłej wody.
tort wuzetkowy2

Składanie tortu.
Z ubitej śmietany odłożyć troszkę do dekoracji góry tortu i włożyć ponownie do lodówki. Pozostałą część podzielić na 2 części.
Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu, nasączyć przygotowanym ponczem, posmarować cieniutko dżemem i wyłożyć jedną część śmietany.
Przykryć drugim blatem ciasta, lekko docisnąć, nasączyć, posmarować cienko dżemem, wyłożyć drugą część śmietany.
Przykryć trzecim blatem, lekko docisnąć, nasączyć, resztkami śmietany wysmarować cieniutko sam wierzch i włożyć do lodówki na min. 30 min.

W tym czasie przygotować polewę.
Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie i wystudzić.
Czekoladę połamać na mniejsze kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Ostudzoną, ale płynną galaretkę wlać do czekolady i dokładnie wymieszać, a kiedy zacznie już gęstnieć polać tort, przy czym zrobić to w dwu rzutach /w dwu warstwach/. W drugim nałożeniu dać na brzegach więcej polewy i pozwolić jej trochę spłynąć tak, by powstały zacieki.

Jeśli zdecydujmy się na polewę ze śmietaną /na zdjęciu ta właśnie wersja/, należy do niej dodać połamaną czekoladę i stopniowo podgrzewać na gazie, aż do całkowitego rozpuszczenia i połączenia składników /nie dopuszczając jednak do zagotowania/

Tort oblany polewą schłodzić znowu w lodówce, po czym udekorować odłożoną wcześniej śmietaną, robiąc dookoła rozetki. Całość dobrze schłodzić.

Szwarcwaldzka Pavlova

Prezentowany już na blogu Tort Szwarcwaldzki z frużeliną jest moim ulubionym tortem, także Biała Pavlova jest ulubionym przez wszystkich deserem .
Pomyślałam zatem, żeby połączyć oba te przysmaki i zrobić takie 2 w 1 – bezę z bitą śmietaną i frużeliną wiśniową.
Oto i moje dzieło.
Pavlova szwarcwaldzka (21)

Składniki na bezę

6 białek
300 g drobnego cukru
1,5 łyżeczki octu winnego lub soku z cytryny
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
szczypta soli

Frużelina wiśniowa

250 g wiśni /świeżych lub mrożonych/
1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości gorącej wody
1/2 szklanki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

Krem

300-330 ml śmietany kremówki 30%, schłodzonej
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix lub /lepiej/ 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w niewielkiej ilości wody

50 g gorzkiej czekolady
Pavlova szwarcwaldzka1

Wykonanie

Bezę przygotować i upiec wg wskazówek przy przepisie na Biała Pavlova.

Przygotować frużeliną zgodnie z przepisem Frużelina z wiśni.
Jeśli mamy już gotową w zamkniętych słoiczkach, należy lekko ją pogrzać, wkładając słoiczek do miseczki z gorącą wodą /łatwiej ją wydostaniemy ze słoika i odzyska nieco lejącą konsystencję – powinna mieć konsystencję kisielu/. Taki słoiczek jest w sam raz na jedną Pavlovą.

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania  cukier puder, usztywnić śmietan-fixem.

Zimną bezę przełożyć na paterę. Na wierzch wyłożyć bitą śmietanę i polać frużeliną wiśniową. Udekorować startą na grube wióra czekoladą /moja tym razem starła się na bardzo drobno, mimo użycia dużych oczek tarki, co wizualnie gorzej wygląda/.

Tort miętowy

Wymarzone smaki dla wielbicieli mięty. Tort bardzo miętowy, aromatyczny, orzeźwiający. Dla mnie poezja…
tort miętowy (4a)

Składniki /tortownica 27-28 cm/

Ciasto

8 jajek
1 1/3 szklanka mąki tortowej
1 1/3 szklanka cukru
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 kopiate łyżki kakao
1 łyżka octu
3-4 łyżki oleju
szczypta soli
tort miętowy (5a)

Krem

800 g śmietany kremówki 30%
300 g czekoladek z miętowym nadzieniem – u mnie firmy Wawel
3 paczki śmietan-fixu /zamiennie żelatyna – 1 płaska łyżeczka na 200 ml śmietany czyli 4 łyżeczki/
2 torebki cukru waniliowego

Dekoracja

boki – 2 paczki cienkich paluszków czekoladowych z nadzieniem miętowym z Lidla
góra – polewa czekoladowa:
4 łyżki cukru
2 łyżki śmietany
3 łyżki kakao
6 dkg masła
1 łyżeczka żelatyny

Poncz
1 szklanka mocnej  herbaty z mięty
tort miętowy (2)

Wykonanie

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie smarować. Piekarnik nagrzać do 180 st. C.
Ubić białka ze szczyptą soli. Dodawać stopniowo cukier, następnie po jednym żółtku, potem ocet oraz olej. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem i kakao. Dodawać do ubitych białek i delikatnie mieszać końcówkami wyłączonego miksera lub szpatułką. Ciasto wylać do tortownicy, wyrównać, włożyć do nagrzanego już do 180 st.C piekarnika.
Piec ok. 35-40 minut. Od razu po wyjęciu z piekarnika gorący biszkopt razem z blaszką odwrócić do góry dnem i upuścić /w blaszce/ na stół z wysokości ok. 40 cm /w taki sposób, aby upadł płasko na stół – pozwoli to usunąć ewentualne nierówności i biszkopt nie opadnie/. Pozostawić w tej pozycji do lekkiego wystygnięcia. Potem już zdjąć obręcz i usunąć papier.
Kroić po całkowitym ostudzeniu, najlepiej na drugi dzień.

Rozpuścić pastylki miętowe w podgrzanej dobrze śmietanie kremówce – nie dopuścić do zagotowania. Ostudzić, po czym wstawić na noc do lodówki. Na następny dzień ubić ze śmietan-fixem i cukrem waniliowym /lub też dodać żelatynę rozpuszczoną w małej ilości wrzącej wody/.
tort miętowy (3)

Biszkopt przekroić na 3 części, każdy blat naponczować ostudzoną herbatą miętową, smarować kremem i układać na sobie. Kremem wysmarować także cienko boki i górę tortu.
Tort dobrze schłodzić.

Przygotować polewę czekoladową.
Żelatynę zalać niewielką ilością wrzącej wody /1-2 łyżki/ i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia. Pozostałe składniki zagotować, po czym dodać żelatynę, dobrze wymieszać i ostudzić. Polać górę tortu.
Boki tortu obłożyć czekoladowymi rurkami. Udekorować wg własnego uznania.

Uwagi:
– zamiast czekoladek z nadzieniem miętowym można z powodzeniem użyć czekolady miętowej nadziewanej
– tort można pokryć tylko masą, rezygnując z polewy i obkładania boków rurkami – wtedy na zewnątrz /boki i góra/ dać masy grubiej – jest jej wystarczająco dużo; dekoracja wówczas również wg własnej inwencji twórczej