Sok z owoców pigwowca

Cudowny, pyszny, bomba witaminowa wprost /wit. C/ . Można go użyć do zrobienia napoju, drinka, deseru czy dodać do herbaty.
Najlepiej przechowywać go „na surowo”, ale w lodówce, a jeśli nie mamy na tyle miejsca, część należy krótko zapasteryzować.
sok z pigwowca

Składniki

1 kg oczyszczonych owoców pigwowca
0,7 kg cukru

Wykonanie
pigwowiec na sok
  owoce już puściły sok

Owoce myjemy, kroimy na 4 części, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na drobno /ja to robię przy użyciu malaksera/. Następnie wkładamy je do słoja /2,5 l/, przesypując cukrem.
Przykrywamy i odstawiamy do czasu, aż owoce puszczą sok, od czasu do czasu potrząsając słojem /trwa to ok. 3 dni,  objętość owoców zmniejszy się o połowę/.
Po tym czasie przekładamy cały wsad na sito i odcedzamy sok.
Sok wlewamy do słoiczków lub butelek i wstawiamy do lodówki, a część która ma być przechowywana poza nią,  podgrzewamy mocno /nie zagotować/, gorący wlewamy do butelek, zakręcamy, odwracamy i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

Owoce pozostałe na sicie wykorzystujemy do zrobienia dżemu pigwowo-jabłkowego.

Wafel z masą kakaową

Kupiłam dziś wafla, dużego bardzo, tzn. miał dużo płatów. Miał być wafel z galaretką, ale masy nie wystarczyło, więc powstał drugi – z masą kakaową. Ten jest ekspresowy – robi się prosto i szybko.
wafle kakaowe

Składniki

1 niepełna szklanka cukru
1 kostka margaryny tortowej
3 łyżki mleka
2 łyżki kakao
2 jajka
wafle

Wykonanie

Margarynę ,mleko, cukier i kakao zagotować na wolnym ogniu.
Jajka roztrzepać osobno i stopniowo wlewać do gotującej masy, cały czas mieszając trzepaczką. Chwilkę pogotować.  Trochę ostudzić i smarować wafle.

Konfitura pigwowo-morelowa

Mam jeden krzew pigwowca, który jest nieco inny od pozostałych, wysoki, kwiaty ma krwisto czerwone, a owoce znacznie większe i później też dojrzewające.
pigwowiec chiński
Zastanawiałam się więc co z nich zrobić, wszak sezon przetwórczy  prawie się zakończył.

I wtedy natknęłam się na przepis …na konfiturę pigwowo-morelową... zrobiłam i wyszła cudowna, bursztynowego koloru, o słodko-kwaśnym.smaku.

Składniki

1 kg pigwowca lub pigwy
2 opakowania suszonych moreli /2x200g/
1 szklanka wody
0,9-1,0 kg cukru
konfitura pigwowo-morelowa

Wykonanie

Owoce pigwowca umyć, usunąć gniazda nasienne i razem z morelami rozdrobnić za pomocą malaksera /można ewentualnie drobniutko pokroić lub przepuścić przez maszynkę/.
Włożyć rozdrobnioną masę do rondla, podlać wodą i dusić pod przykryciem aż będzie miękka. Jeśli chcemy konsystencję bardzo gładką, można dodatkowo zblendować.
Następnie dodać cukier i jeszcze chwilkę pogotować.
Gorącą konfiturę nakładać do słoików, zakręcać i odwracać, pozostawiając do całkowitego ostygnięcia.

z tej porcji wyszło mi 5 słoików konfitury
konfitura pigwowo-morelowa

 

 

Sok z winogron

Lato się skończyło, a u mnie w kuchni jak w przetwórni, a wszystko to za sprawą dodatkowego zbioru winogron… uf…
Wino już „bąbelkuje”, drugiego gąsiora nie posiadam, zatem padło na sok. A ponieważ jestem też jeszcze posiadaczką owoców pigwowca,  dodałam też trochę. Dla smaku i aromatu.

Składniki

4,5 kg owoców winogron /ok.5 l/ – już oczyszczonych
0,5 kg owoców pigwowca
0,5 l wody
1 kg cukru

Wykonanie

Owoce winogron lekko rozgnieść, pigwę oczyścić z ziaren i pokroić, włożyć wszystko do garnka, podlać wodą,  pogotować, aby puściły sok, a następnie odstawić do ostygnięcia. Po tym czasie przecedzić  przez sito w celu oddzielenia soku.
Sok wlać ponownie do czystego garnka, dodać cukier, podgrzać do zagotowania, a następnie napełniać do pełna butelki /garnek z sokiem stoi cały czas na malutkim gazie/.

A oto mój uzysk – z podwójnej porcji składników.
sok z winogron  3 duże i 12 małych

Fasolka szparagowa z serem

Ta fasolka może być dodatkiem do obiadu, ale też wyśmienicie smakuje jako lekka, samodzielna przekąska. Fajnie smakuje taka zatopiona w serach, oblepiona nimi i posypana obficie natką.
fasolka szparagowa z serami

Składniki

1 kg fasolki szparagowej
100 g serka topionego /śmietankowy lub inny ulubiony smak/
100 g sera żółtego /wskazany ostry smak/
3-4 łyżki mleka
przyprawa do kurczaka, pieprz – do smaku
natka z pietruszki

Wykonanie

Fasolkę oczyścić, usunąć z obu stron końcówki i ugotować do miękkości w lekko osolonej wodzie. Odcedzić.
Do rondla lub na głęboką patelnię wrzucić oba sery trochę rozdrobnione, dodać mleko i przyprawy.
Podgrzewać wszystko, a gdy już sery zaczną się roztapiać, dodać ugotowaną fasolkę. Dusić, cały czas mieszając aż do momentu, gdy serki całkowicie się roztopią i fasolka będzie dokładnie obtoczona sosem. Posypać drobniutko posiekaną natką pietruszki.

Zapiekany przysmak z cukinii

Jeszcze jedna propozycja na wykorzystanie cukinii… to tak na poprawę nastroju, jesiennego nastroju, a cukinia z letnich zapasów, przechowana na balkonie… na grządce już niestety wymarznięta…
zapiekany przysmak z cukinii

Składniki

2 dość długie,  nie przerośnięte cukinie
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 mała cebulka
25-30 dkg szynki konserwowej
4 jaja
2 kubki sera homogenizowanego /2 x 150g/ lub kostka mielonego z Biedronki
pęczek szczypiorku
pół pęczka natki pietruszki
sól, pieprz
przysmak z cukinii

Wykonanie

Cukinię umyć i zetrzeć na dużych oczkach, wyłożyć na sitko i trochę odsączyć. Paprykę pokroić w drobną kosteczkę, zaś szynkę w „zapałkę”lub kostkę. Cebulę również pokroić w drobniutką kosteczkę, a szczypiorek i natkę posiekać.
Jajka rozmieszać z serkiem, a następnie połączyć wszystkie składniki, dokładnie wymieszać i przełożyć do  formy wysmarowanej olejem i wysypanej bułkę tartą.
Upiec na rumiano – temp. 150 st.C /termoobieg/ ok. 1 godz.
Zajadać z … pajdą chleba.

 

Kotleciki drobiowe siekane z żółtym serem

Smaczna odmiana zwykłych kotletów z piersi kurczaka. Pozytywną stroną tych kotletów jest to, że można je dowolnie modyfikować, uzyskując za każdym razem inne danie, a wszystko dzięki tylko zmianie dodatków. Tu całkowita dowolność, zależnie od naszej inwencji twórczej, smaku i … stanu lodówki. 
Można je bowiem zrobić w podanej niżej wersji podstawowej, ale można też dorzucić to i owo, wykorzystując  różne pozostałości jak: pieczarki, cebulę /np. czerwoną/, kukurydzę, groszek, kolorową paprykę i co tam jeszcze komu wpadnie do głowy.
kotlety siekane z kurczaka

Składniki

3 pojedyncze piersi kurczaka
3 jajka
1-2 łyżki majonezu
3 łyżki mąki pszennej /lub ziemniaczanej/
25 dkg sera żółtego
sól, pieprz
przyprawa „złocisty kurczak”
kotlet siekany z kurczaka

Wykonanie

Piersi kurczaka oczyścić i bardzo drobno pokroić /posiekać/. Ser żółty zetrzeć na grubych oczkach.
Wszystkie składniki włożyć do miski i dokładnie wymieszać. Wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia smażyć kotlety na złoty kolor.

Z tej porcji wyszło mi 11 kotletów

Zupa ziemniaczana z boczkiem

Miałam dziś ugotować krupnik, ale okazało się, że kasza „wyszła”. A ponieważ grzebałam akurat w „menu” z dalekiej przeszłości, na myśl przyszła mi ta zupa.
To była taka zimowa zupa ziemniaczana, bez udziwnień, bez jakichś specjalnych  dodatków, ot ziemniaki, marchew, pietruszka i trochę usmażonego boczku na okrasę.
Skąpa ta ilość składników w zupie, ale jakże była ona pyszna  w owej prostocie.
A Tata jadał ją zawsze z dodatkiem octu… tak, tak… 1-2 łyżki octu dodawał wprost do talerza. Ja zamiast tego dodałam chrzan ze słoiczka… w occie.

Taką zupę, oczywiście już bez boczku / i bez żadnego tłuszczu, ale z większą ilością czosnku/, Mama zawsze robiła jako postną w dni, kiedy ścisły post był obowiązkowy w moim domu. Dotyczyło to 2 dni w roku – Wigilii i Wielkiego Piątku … wówczas był to jedyny posiłek w ciągu całego dnia. Nie muszę chyba opisywać, jak potem smakowała wszystkim kolacja wigilijna. W Środę Popielcową też obowiązywał post, ale wówczas jadało się śledzie.
zupa ziemniaczana z boczkiem

Składniki

3 l wody
4-5 ziemniaków
2-3  marchewki
1-2 pietruszki
1 mały seler
1 liść laurowy, kilka ziaren ziela ang.
15 dkg boczku
2-3 łyżki chrzanu w occie /opcjonalnie/
2 duże ząbki czosnku
natka pietruszki
sól, pieprz ziołowy

Wykonanie

Boczek pokroić i usmażyć.
Jarzyny pokroić w zapałkę, ziemniaki w większą kostkę. Wodę zagotować z dodatkiem liścia laurowego i ziela ang. dodać ziemniaki i jarzyny, ugotować do miękkości /wskazane, aby część ziemniaków się rozpadła, jeśli nie, trochę pognieść widelcem/,  dodać boczek usmażony /dodać razem z  tłuszczem, ewentualnie bez tłuszczu/,  chrzan oraz czosnek roztarty z solą. Zagotować, doprawić do smaku solą i pieprzem ziołowym, a na końcu dodać natkę pietruszki.

 

Pierogi niby ruskie bez sera

Pierogi gotowane w moim domu rodzinnym na tzw. przednówku. Zapasy zimowe różnych wiktuałów kończyły się, krowy dawały bardzo mało mleka lub nie dawały w ogóle, kury prawie nie znosiły jaj, gar sera białego zasolonego na zimę ukazał dno…
zawsze jednak były ziemniaki i mąka i cebula… można więc było zrobić pierogi, trochę uboższe jeśli chodzi o farsz /bo bez sera/, ale i tak wówczas pyszne… zajadaliśmy je z bratem, aż nam się uszy trzęsły.
Po latach przypomniałam sobie smak tych pierogów, pachnących cebulką, skwaruszkami i jakże smakowitymi. Zapamiętałam głównie dużą ilość smażonej cebulki na pierogach.
Trochę je „unowocześniłam”, co zrozumiałe, no i przede wszystkim zmniejszyłam ilość cebulki na wierzchu /w rodzinie sporo „wątrobowców”/ … wyszły  pyszne.
perogi ruskie bez sera

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /dałam tortową/
1/2 szklanki gorącej wody
1/2 szklanki gorącego mleka
1 łyżka masła
1/2 łyżeczki soli

Farsz

1 kg ziemniaków /już obranych/
2-3 duże cebule /jeśli wątroba pozwala dać 4/
1 duży ząbek czosnku
olej+masło do smażenia /masła więcej/
cebula prażona – 2-3 łyżki
sól, pieprz czarny /sporo/
opcjonalnie – skwarki usmażonego boczku /posiekane powtórnie po usmażeniu/

Omasta

1 cebula
10-15 dkg boczku/słoniny/chudej kiełbasy np. szynkowej
pierogi ruskie bez sera

Wykonanie

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Na patelnię dać masło i olej, a następnie wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, zeszklić, dorzucić posiekany czosnek, chwilkę przesmażyć.
Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, utłuc, dodać usmażoną cebulę z czosnkiem, dość sporo pieprzu, cebulę prażoną oraz sól do smaku /farsz powinien być pikantny/.

Na krążki ciasta nakładać farsz, lepić pierogi i gotować w osolonym wrzątku.
Podawać polane obficie omastą – boczek pokroić w kostkę, przesmażyć, dodać cebulę również pokrojoną w kostkę, usmażyć, dodając na koniec troszkę wędliny – nie jest to jednak konieczne.

Pierogi z mięsem

Dziś zamieniłam swą kuchnię w wytwórnię pierogów, z różnym farszem, w tym także z mięsem. Surowce do pierogów z mięsem uzyskuję jako produkt uboczny przy gotowaniu rosołu… jest zawsze kawałek wołowego, jakieś udka kurczaka, no i ugotowane jarzyny, które również wykorzystuję /o ile wcześniej nie przerobię ich na sałatkę jarzynową/.
pierogi z mięsem

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka gorącej wody
1 łyżka masła
1/2 łyżeczki soli
2-3 łyżki natki pietruszki suszonej
farsz

Farsz

ok. 0,8-0,9 kg ugotowanego mięsa  /po ugotowanym rosole/
jarzyny z rosołu – marchew, pietruszka, seler
1 cebula
1 ząbek czosnku
3-4 łyżki świeżej natki pietruszki
sól, pieprz ziołowy, przyprawa „złocisty kurczak”
pierogi z mięsem

Wykonanie

Ciasto przygotować w sposób podany przy pierogach ruskich.
Mięso, jarzyny, cebulę i czosnek zmielić w maszynce, dodać przyprawy, wyrobić masę. Konsystencja jest odpowiednia, ale gdyby było inaczej, można dodać troszkę bułki tartej.
Nakładać farsz na wycinane szklankę krążki, sklejać, można zrobić ozdobne brzegi, /u mnie za pomocą widelca/, wrzucać na osolony wrzątek, gotować do czasu wypłynięcia.
Podawać gorące – ja serwuję je polane masłem.