Śledzie z grzybami marynowanymi

Zbliża się koniec karnawału, ostatki, śledziki… Zatem może śledź w takim wydaniu?
śledzie z grzybami marynowanymi

Składniki

6 płatów śledzi marynowanych w oleju /u mnie śledzie wiejskie/
1 słoiczek marynowanych grzybków /moje podgrzybki miały 180 g/
1 spora cebula
3 kopiate łyżeczki koncentratu pomidorowego
pieprz
śledzie z grzybami marynowanymi

Wykonanie

Cebulę pokroić w cienkie ćwierć plasterki, lekko posolić i zeszklić na oleju, po czym dodać koncentrat pomidorowy, gaz wyłączyć i szybko wymieszać, wystudzić.
Śledzie odsączyć, pokroić w paski, połączyć z ostudzoną cebulą.
Grzybki odsączyć z zalewy, pokroić w paski i dodać do śledzi, wymieszać, dodać do smaku pieprzu.

Pizza II

Jest już na blogu Pizza, ale ta jest nieco inna, bo przygotowana na wodzie gazowanej i bez jajek.
pizza

Składniki

2 kopiate szklanki mąki
3/4-1 szklanki ciepłej wody gazowanej
1,5 dkg drożdży
1 łyżeczka cukru trzcinowego /dałam biały/
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki kurkumy
odrobina startej gałki muszkatołowej /zapomniałam i nie dałam/
3 łyżki oleju
1 łyżka miękkiego masła
pizza

dodatki- wg własnego wyboru
u mnie dziś – keczup, pieczarki, cebula czerwona, kiełbasa salami, papryka czerwona, ser żółty

Wykonanie

Mąkę przesiać do miski. Wkruszyć drożdże, dodać cukier i ciepłą wodę. Zostawić pod przykryciem na kilkanaście minut, aż drożdże zaczną „buzować”. Następnie dodać po kolei wszystkie składniki i wyrobić ręcznie lub robotem. Odstawić do wyrośnięcia do czasu, aż podwoi swoją objętość.

Po tym czasie wyłożyć na wysmarowaną masłem blachę z piekarnika, obsypaną kaszą manną albo mąką. Nakłuwać widelcem w wielu miejscach, by ciasto wyrosło równomiernie.
Teraz ciasto posmarować łagodnym keczupem, posypać odrobiną sera i rozłożyć wybrane przez nas dodatki.

Piec w temperaturze 170-180 st.C przez 20 minut.Po tym czasie posypać startym serem, zwiększając temperaturę do 180-190 st.C. Piec jeszcze 5-7 minut.
Gotową pizzę podzielić na porcje i podać z ulubionym sosem lub po prostu z keczupem.
pizza
źródło – goplana2

Sos pieczarkowo-warzywny

Taki sos będzie dobrym dodatkiem do dań ziemniaczanych, np.Kotlety ziemniaczane z sosem pieczarkowym albo Krokiety ziemniaczane albo Krokiety z ruskim nadzieniem.
Ja zaserwuję go do dania – Kotlety mielone z kapustą pekińską.
Na zdjęciu kotleta nie widać, cały przykryty sosem, ale on tam jest, daję słowo.
sos pieczarkowo-warzywny

Składniki     

25-30 dkg pieczarek
1 cebula
spora garść mrożonej włoszczyzny /ew. świeże/
kawałek papryki czerwonej
1 ząbek czosnku
sól, pieprz, vegeta
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
natka pietruszki
1-2 łyżki mąki do zagęszczenia
sos pieczarkowo-warzywny
Wykonanie

Pieczarki oczyścić i pokroić na ćwiartki /małe na połówki/ cebulę pokroić w kostkę, paprykę w paski. Jeśli używamy warzyw świeżych /głównie marchew, ale też trochę pietruszki i selera/ to należy je pokroić w słupki lub zetrzeć na grubych oczkach/.

Najpierw podsmażyć cebulę, następnie dodać do niej paprykę i warzywa, podsmażyć razem, po czym dodać pieczarki, przeciśnięty czosnek, przyprawy i natkę. Dusić ok. 10-15 min. Zagęścić mąką wymieszaną z zimną wodą wodą, zagotować.

Kapusta pekińska duszona z pomidorami

Kiedy robię surówkę z kapusty pekińskiej, z reguły zużywać tylko górną jej część, bo drobniejsza, cieńsza, bez nadmiernego unerwienia. A część dolna, ta z grubymi już nerwami? czasem była do czegoś dodana, ale często nie było na nią pomysłu i po jakimś czasie lądowała w koszu. Ale nie musi tak być, bo można ją przyrządzić jak kapustę białą. Ma nieco inny smak, ale amatorzy pekinki z pewnością ją polubią. Pyszny dodatek do obiadu.
kapusta pekińska z pomidorami

Składniki

dolna część dużej kapusty pekińskiej /można użyć całą średnią/
1 duża cebula
1-2 pomidory świeże lub 1 puszka krojonych
1 łyżka masła + 1 łyżka oleju
sól, pieprz, vegeta, kminek mielony, majeranek
jeśli mało kwaśna – dodać łyżkę koncentratu pomidorowego lub szczyptę kwasu cytrynowego

Wykonanie

Cebulę pokroić w kostkę i zrumienić na rozgrzanym tłuszczu, dodać poszatkowaną kapustę, sparzone i obrane ze skórki  pomidory /ewentualnie z puszki/, doprawić do smaku /gdy pomidory są bardzo słodkie, dodać do smaku koncentrat pomidorowy lub kwasek cytrynowy/, podlewać odrobiną wody i dusić do miękkości /ok. 25-30 min./
Można posypać koperkiem.

 

Pierogi z ziemniakami i serkiem topionym

Są na blogu pierogi z różnymi serami, bo z białym serem Pierogi ruskie, ale też Pierogi z ziemniakami i żółtym serem, Pierogi z ziemniakami i bryndzą, Pierogi z ziemniakami i fetą oraz Pierogi z ziemniakami, fetą i boczkiem.
Lubię jednak nowości i dziś dla odmiany będą z dodatkiem sera topionego. Do tego z ciasta pięknie żółtego, co sprawił dodatek szczypty kurkumy.
A inspirację znalazłam tutaj.
pierogi z ziemniakami i serkiem topionym

Ciasto

0,5 kg mąki tortowej / 3 szklanki/
1 szklanka wrzącej wody /dobrze jest dodać śmietany, nawet pół na pół/
1 łyżka masła /oleju/
½ łyżeczki soli
szczypta kurkumy /na kolor/
pierogi z ziemniakami i serkiem topionym

Farsz

0,5 kg ziemniaków
25-30 dkg sera topionego /dałam ser topiony z szynką/
pęczek szczypiorku lub natki /dałam szczypior cebuli i czosnku mrożony/
1 duża cebula
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz

Wykonanie
pierogi z ziemniakami i serkiem topionym

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę lub dokładnie pognieść, dodać cebulkę usmażoną na złoty kolor, rozdrobniony serek topiony, zieleninę oraz przyprawy, wymieszać.
Ciasto rozwałkować, wycinać kółka małą szklaneczką, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli.
pierogi z ziemniakami i serkiem topionym
Podawać polane usmażonym boczkiem i posypane drobniutko posiekaną zieleniną lub samym masłem.

 

Pierogi z mięsem rosołowym i pieczarkami

Na blogu są już przepisy na pierogi z mięsa pozostałego po gotowaniu rosołu, a to Pierogi z mięsem,  Pierogi z mięsa drobiowego z kaszą gryczaną czy Pierogi z mięsa drobiowego z kaszą kuskus.
Wymienione pierogi są pyszne, ale są z mięsa albo tylko drobiowego, albo drobiowo-wołowego, no i warzywa z rosołu też są dodane.
A co zrobić gdy mamy tylko mięso wołowe pozostałe po rosole?
Ja tak właśnie miałam…
Kiedy bowiem gotuję rosół to mięso albo wykorzystuję zaraz do farszu na pierogi lub krokiety, albo robię galaretkę /z drobiowego/, albo… gdy nie chcę na razie nic robić, wkładam do woreczka /pudełka/ z napisem „rosół” i do zamrażalnika. Kiedyś zostanie wykorzystane do farszu.
Tak też było tym razem. Wyciągam z poczekalni pakunek „rosół”, rozmrażam i … duży kawał mięsa tylko wołowego /widać drób poszedł na galaretkę/. Mięso wołowe wiadomo chude, po rosole wygotowane, więc suche… no i wpadłam na pomysł, żeby dodać pieczarek, nadadzą trochę wilgotności i smaku zarazem.
Pierogi wyszły smakowite. Dodatek koperku do ciasta sprawił też ich odmienność.
pierogi z mięsem i pieczarami

Składniki

Ciasto

0,5 kg mąki tortowej / 3 szklanki/
1 szklanka wrzącej wody /dobrze jest dodać wody gazowanej, nawet pół na pół/
1 łyżka masła /oleju/
½ łyżeczki soli
2 łyżki posiekanego koperku /można dać suszony/
pierogi z mięsem i pieczarkami   pierogi z mięsem i pieczarkami

Farsz

ok. 0,5 kg wołowiny po rosole
ok. 0,5 kg pieczarek
1 cebula biała
1 cebula czerwona
2 łyżki masła/oleju do smażenia
sól, pieprz czarny, sól czosnkowa /lub czosnek/

Wykonanie
pierogi z mięsem i pieczarkami

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Na rozgrzanym tłuszczu zeszklić cebulę, dodać pieczarki dowolnie pokrojone, chwilę przesmażyć /aby straciły swą surowość, a trochę płynu odparowało/. Ostudzić.
Zmielić mięso i ostudzone pieczarki z cebulą, dodać pozostałe składniki, wyrobić farsz.

Z ciasta wycinać krążki, nakładać farsz i kleić pierogi. Gotować w lekko osolonym wrzątku.
Podawać polane masłem.

Drożdżowa róża z marmoladą

Kiedyś  ją piekłam, kojarzyła mi się z piosenką „Mały Książę”… w malutkiej róży kochał się…la la la la…  Potem inne przepisy wyparły tą różyczkę, aż tu kiedyś moje dzieci o niej wspomniały… nie, nie że pamiętały mój wypiek, ale chyba gdzieś w jakimś programie kulinarnym widziały.
Postanowiłam więc odkurzyć stary zeszyt z przepisami /nie wiem skąd przepis został spisany/ i zrobić.
drożdżowa róża

Składniki   

50 dkg mąki
1/2 szklanki cukru
4 żółtka
10 dkg drożdży
3/4 szklanki mleka
20 dkg masła lub margaryny

marmolada z różą
drożdżowa róża

Wykonanie

Do ciepłego mleka dodać pokruszone drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki, wymieszać trzepaczką rózgową i odstawić rozczyn do wyrośnięcia. Żółtka ubić z pozostałym cukrem, dodać wyrośnięty rozczyn, mąkę i miękkie masło, wyrobić ciasto i pozostawić do wyrośnięcia  na ok 1 godz.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt /u mnie na całą stolnicę – 50×60 cm /, posmarować marmoladą i zwinąć w rulon jak np. makowiec, a następnie pokroić na kawałki odpowiadające mniej więcej wysokości tortownicy, ułożyć w tortownicy pionowo jeden obok drugiego i pozostawić na ok. 10 min. do wyrośnięcia /ja użyłam tortownicy śr. 26 cm, ułożyłam tam 12 kawałków ciasta – 9 na obwodzie i 3 w środku/.
Wyrośnięte posmarować białkiem zmieszanym z łyżką wody lub mlekiem i włożyć do nagrzanego piekarnika do 170-180 st. C. piec ok. 40-45 min.

Kotlety mielone z kapustą pekińską

Są już na blogu Kotlety mielone mięsno-warzywne, ale robiłam też kiedyś  mielone z dodatkiem kapusty białej, były bardzo smaczne, a co ważne i ekonomiczne i zdrowe /zawsze to trochę warzywa się przemyci/. Dziś zostało mi trochę kapusty pekińskiej, miałam też trochę mięsa mielonego, więc postanowiłam to wykorzystać.
mielone z kap.pek.

Składniki

25 dkg mięsa mielonego /u mnie od szynki/
kawałek kapusty pekińskiej /u mnie było 3o dkg/
1 cebula
5 dkg płatków owsianych /ryżowych/
1 jajko
2 łyżki kaszy manny
1 łyżka musztardy stołowej
2 łyżki śmietany 18%
sól, pieprz, sól czosnkowa, kminek mielony

bułka tarta do panierowania

Wykonanie

Kapustę i cebulę drobniutko posiekać, wrzucić na rozgrzany olej, lekko posolić i zeszklić, potem ostudzić /można zamiennie przelać na sicie wrzątkiem, ale ja wolę zrobić to na patelni/.
Do mięsa dodać kapustę z cebulą, płatki owsiane /ryżowe/, jajko oraz pozostałe dodatki. Wyrobić masę, gdyby była za rzadka można dodać jeszcze troszkę bułki tartej. Robić kotlety jak każde inne mielone, obtaczać w bułce i smażyć na złoty kolor.

Z tej porcji wyszło mi 10 kotletów.

Gulasz wieprzowy na zimowe chłody

Bardzo lubię mój Gulasz wieprzowy , który już zamieściłam na blogu, bo jest taki kolorowy, taki…wiosenno-letni, z dodatkiem sezonowych warzyw. Ale w okresie zimowym przydałoby się coś prostszego, a równocześnie rozgrzewającego.
I tu na myśl przywołuję gulasz, jaki robiła moja Mama… taki prosty, bez udziwnień, ot mięso i cebula /plus przyprawy oczywiście/. Czasem dorzucała jednego suszonego grzybka. A ja, kiedy zaczęłam się „bawić” w gotowanie też przecież robiłam gulasz, ale wówczas to były czasy, gdy królowała w sklepach wołowina, stąd i gulasz był wołowy /prawdę mówiąc nie przepadałam za wołowiną/.

No to trzeba zatem podsumować obserwacje wyniesione z domu rodzinnego oraz własne doświadczenia i zrobić gulasz wieprzowy, ale taki pikantny, rozgrzewający i poprawiający zimowy nastrój.
gulasz

Składniki

0,5 kg łopatki wieprzowej
2 średnie cebule białe
2 średnie cebule czerwone /mogą być wszystkie białe/
1 liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka mielonego kminku
3 łyżeczki słodkiej papryki
2 łyżeczki ostrej papryki
3 łyżki pełne smalcu/oleju
2 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz, jarzynka/vegeta
gulasz

Wykonanie

Umyte i osuszone mięso pokroić w kostkę /kostka ok. 2,5-3 cm/ i obsmażyć na patelni na rozgrzanym smalcu na rumiano ze wszystkich stron /ja preferuję do smażenia smalec, a smażę partiami, wtedy tłuszcz nie ma szans na szybkie ochłodzenie i mięso nie zdąży wypuścić soków/. Usmażone mięso odłożyć do rondla, w którym będzie się potem gotować gulasz.
Na tym samym tłuszczu zeszklić teraz pokrojoną w kostkę cebulę, po czym patelnię zdjąć ognia, dodać obie papryki w proszku i szybko wymieszać. Papryka ma się połączyć z gorącym /ale nie wrzącym/ tłuszczem, wówczas nabierze koloru, ale nie będzie gorzka.
Do rondla z mięsem przełożyć teraz podsmażoną cebulę z papryką, dodać wszystkie przyprawy, podlać gorącą wodą w ilość przykrywającej mięso i dusić na małym ogniu pod przykryciem ok. 45-50 min. uzupełniając w miarę potrzeby odparowany płyn /mięso musi być cały czas przykryte wytworzonym sosem/. Na koniec zagęścić gulasz tj. zrobić zasmażkę z mąki lub ostatecznie mąkę rozprowadzić tylko zimną wodą i dodać do garnka, zagotować.

Tort dacquoise – bezowy z daktylami i orzechami

Tort zrobiłam jako niespodziankę … Robiłam go w tajemnicy, bo miało go nie być, ale jestem przekorna…no to oficjalnie nie ma, ale jako niespodzianka?

Przepisów na to cudo hula w necie mnóstwo, przestudiowałam wiele z nich, wszystkie podobne do siebie. czasem analogiczne, zatem nawet nie podam źródła, bo musiałabym wymienić całą listę czytanych.
A co równie ważne – podobno taki /podobny/ tort jest serwowany w cukierni samego mistrza Sowy.
tort bezowy daktylowo-orzechowy

Składniki

Beza

6 białek
300 g drobnego cukru
2 łyżki cukru trzcinowego Demerara
1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
szczypta soli
8 suszonych daktyli

Krem

250 g serka mascarpone
250-300 ml śmietanki kremówki 30%
1 łyżka cukru pudru
1 śmietanfix lub /lepiej/ 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w niewielkiej ilości wody
150 g masy kajmakowej /dałam pół puszki o wadze 380g/
½ szklanki posiekanych orzechów włoskich
10 suszonych daktyli

Do dekoracji

½ łyżeczki cukru pudru
1 łyżeczka ciemnego kakao
kilka orzechów i daktyli
tort bezowy daktylowo-orzechowy

Wykonanie

Beza

Rozgrzać piekarnik do temperatury 120 st. C /włączyć termoobieg, dzięki czemu upieczemy od razu 2 krążki bezy/.
2 blachy wyłożyć papierem do pieczenia i na środku każdej narysować okrąg o  średnicy ok. 22-23 cm /najlepiej odrysować od dna tortownicy, talerza lub pokrywki/.

Daktyle drobno pokroić.

Białka ubić na najniższych obrotach ze szczyptą soli do białości, a kiedy już zbieleją i zaczną sztywnieć dodać ocet, zwiększyć obroty na maksymalne i nie przerywając ubijania stopniowo dosypywać po 1 łyżce cukru /każdą następną porcję dodawać, gdy poprzednio dodana już  się rozpuści w białkach/ – cały czas ubijać do chwili, aż masa zacznie błyszczeć. Powinna mieć gęstą i sztywną konsystencję.
Dodać pokrojone daktyle, wymieszać, podzielić na dwie części i wyłożyć na przygotowany papier.

Blaszki z bezą wstawić do piekarnika /nagrzany już do temp. 120 st. C / i piec 30 min. potem obniżyć temp  do 100 st.C. i piec jeszcze 1-1,5 godz. Teraz piekarnik już wyłączyć i przez 10 min trzymać zamknięty jeszcze,  a następnie lekko uchylić drzwiczki i niech beza powoli w piekarniku stygnie /dobrze jest upiec ją wieczorem i pozostawić tak w piekarniku do rana/.
tort bezowy daktylowo-orzechowy

Krem

Ser mascarpone wymieszać mikserem z masą kajmakową.
Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania  1 łyżkę cukru pudru i usztywnić śmietanfixem..
Teraz połączyć obie masy dodając śmietanę do serka /nigdy odwrotnie/ delikatnie mieszając.. Na koniec dodać posiekane bakalie i delikatnie wymieszać.

Na jednym placku bezowym równomiernie rozsmarować krem, przykryć drugim.
Całość posypać przez sitko cukrem pudrem wymieszanym z kakao, udekorować daktylami i orzechami.
Można część kremu cienko posmarować po wierzchu bezy /ja tak właśnie zrobiłam/.