Sałatka z tuńczykiem i jajkami /fit/

Wiosna w pełni, a tu jakiś balast po zimie się pojawił, jakieś dodatkowe kilogramy…..
a może waga oszalała?

e, pewnie waga źle wskazuje… a jeśli nie, to co???
Wprawdzie kiedyś ktoś powiedział, że „człowiek o złotym sercu, stalowych nerwach i żelaznym charakterze nie może być lekki” i ja wszystkie te walory posiadam /hihihi, to prawie moja charakterystyka/, ale jak ktoś nie zna tej tezy, to co? na czole sobie wyryć?
Zanim coś wymyślę zrobię sałatkę, taką fit, taką, którą można bezkarnie skonsumować… chyba można…

Składniki

1 sałata lodowa /zamiennie mix sałat lub roszponka czy rukola/
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
2 jajka ugotowane na twardo
2 pomidory /zamiennie 8 koktajlowych/
1 średni ogórek świeży
1 czerwona cebula
pęczek szczypiorku
kilka liści czosnku niedźwiedziego

sos do polania sałaty

5 łyżek oleju rzepakowego
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka miodu
1 łyżka musztardy /zalecana miodowa, u mnie stołowa/
sól, pieprz

Wykonanie

Wszystkie składniki sosu połączyć i dokładnie wymieszać – ja wkładam do słoiczka, zakręcam i potrząsam, aż zrobi się fajny sosik. Schłodzić /można przechować nawet kilka dni w lodówce/.

Tuńczyka osączyć z nadmiaru sosu.
Sałatę porwać /lodową można pokroić/, jajka i pomidory pokroić na mniejsze kawałki /cząstki/, cebulę w piórka, ogórka w grubsze półplastry. Wymieszać.
Polać po wierzchu sosem i natychmiast podawać.

Drożdżówka na serku mascarpone z rodzynkami

Oj, chodziło za mną ciasto drożdżowe, chodziło… i wychodziło…
Dziś upiekłam pyszną drożdżówkę… puchata, wilgotna, pachnąca…tylko zajadać, nie zważając nawet na rosnące – niestety – boczki.
Polecam też inne moje drożdżówki:
Drożdżówka, której się nie kroi
Drożdżówka z kruszonką – bez wyrastania
Drożdżówka z rodzynkami na smalcu
źródło – z moimi zmianami

forma 11×35 cm

Składniki

250 g mąki pszennej
15 g świeżych drożdży
50 g cukru*)
125 g mascarpone
2 żółtka
100 ml ciepłego mleka
szczypta soli
duża garść rodzynek

Kruszonka – zagnieść

2 łyżki mąki
1 łyżka masła
1 łyżka brązowego cukru

Wykonanie

Do miski pokruszyć drożdże, posypać cukrem, rozetrzeć łyżką do uzyskania płynnej konsystencji. Dodać mascarpone, wymieszać. Wlać mleko, dodać żółtka, sól i mąkę, wyrobić jednolite ciasto. Odstawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia. Wsypać rodzynki, ponownie wyrobić, wyłożyć do foremki. Posypać kruszonką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C, i piec ok. 30-35-40 minut /zależy od piekarnika/.

*) z tą ilością cukru jest mało słodka, ale idealna np. do dżemu czy konfitur… gdy chcemy słodszą, ilość cukru zwiększyć

 

Rogaliki drożdżowe pulchniutkie /z kremówką/

Miałam do zagospodarowania śmietanę kremówkę oraz serek mascarpone, które miały być wykorzystane do zrobienia kremu do ciasta, ale plany uległy aktualizacji z uwagi na fakt, że  lenistwo zawładnęło mnie całkowicie i owe produkty zostały. Jednak termin ważności zbliżał się wielkimi krokami i trzeba było jakoś to zagospodarować. Upiekłam zatem rogaliki, a serek również wykorzystałam… efekt wraz z przepisem niebawem.
A rogaliki… no cóż… pyszne strasznie, mięciutkie, pulchniutkie. Jeśli się uchowają to poczęstuję koleżankę… specjalistkę od ciast drożdżowych… i znowu się zdziwi i powie – ooooo, nawet mnie takie nie wychodzą. A ja obrosnę w piórka, a może nawet skrzydła mi wyrosną.
Moje rogaliki są na razie bez „makijażu”, bowiem nie mogę się zdecydować czy je polukrować, czy tylko popudrować…
Aha, na kwaśnej śmietanie też są pyszne…przepis bardzo proszę –  Rogaliki drożdżowe puchate /ze śmietaną/

Składniki

0,5 kg mąki
5 dkg świeżych drożdży
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki śmietany kremówki /dałam 30%/
1/2 szklanki mleka
1/2 kostki masła /100 g/
4 żółtka
szczypta soli

nadzienie – marmolada, powidło, inne ulubione

Wykonanie

Do rondelka włożyć masło, cukier, śmietanę kremówkę oraz połowę mleka, podgrzać do momentu, gdy wszystko się rozpuści i połączy. Przestudzić.

Pozostałe mleko lekko podgrzać, dodać troszkę cukru i drożdże, wymieszać do rozpuszczenia.

Do misy miksera włożyć teraz przestudzone masło z kremówką oraz rozpuszczone osobno drożdże, dodać żółtka, sól oraz mąkę i wyrobić ciasto, używając haków /spirali/.

Wyrobione ciasto oprószyć mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę, krótko odgazować, następnie podzielić na 5-6 części /u mnie na 6/, każdą wałkować na okrągły placek, dzielić za pomocą radełka na 8 trójkątów, nakładać farsz i zwijać rogaliki. Odstawić na kilkanaście minut, aby podrosły.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C przez ok. 10-12 minut /po włożeniu blachy do piekarnika włączyć termoobieg, upieczemy wtedy od razu 2 blachy/.
Po upieczeniu polukrować lub posypać cukrem pudrem.

Sernik z serka homogenizowanego – niesamowity

Przepis na ten sernik trzymam w swoich zapiskach od wielu lat /10-11 lat to już wiele? bardzo wiele!/. Mam go od Glumandy, ale jakoś nie byłam przekonana do takiego duetu – serek homo i piekarnik. Dla mnie to albo serek homo i sernik na zimno, albo ser twarogowy własnoręcznie zmielony i piekarnik. Ale kiedy przypadkowo wpadł mi znowu w ręce ten przepis, pomyślałam – „raz kozie śmierć”, trzeba wreszcie spróbować.
W swoich rozmyślaniach nad owym sernikiem /dobre co? nie mam nad czym rozmyślać, tylko nad sernikiem/, doszłam też do wniosku, że praktycznie można go zrobić w wielu wariantach:
– bez spodu, ale też na herbatnikach jasnych bądź ciemnych
– z dodatkiem rodzynków, żurawiny lub skórki pomarańczowej
– bez dodatków, ale za to z owocami na wierzchu zalanymi galaretką
itd. itp.
Mój dzisiaj będzie z owocami mrożonymi /znalezione w zamrażarce maliny, borówka amerykańska, truskawki/, zalanymi galaretką wiśniową.
Użyłam sera wiaderkowego President „Serek waniliowy”, stąd dałam trochę mniej masła /niecałą kostkę/ i cukru /serek waniliowy jest słodki/, co zaznaczyłam w nawiasach.

Składniki

1 kg serka homogenizowanego chudego /dałam ser waniliowy j.w./
250 g cukru /dałam 3/4 szklanki tj. ok. 160-170 g/
6 jajek
250 g masła /dałam kostkę 200 g/
2 budynie waniliowe /bez cukru/
1 cukier waniliowy
skórka pomarańczowa
rodzynki /żurawina/
cukier puder do posypania + cukier waniliowy
owoce miękkie /mogą być mrożone/
2 galaretki owocowe + 3/4 l gorącej wody
herbatniki/biszkopty na spód


Wykonanie

Piekarnik nagrzać do 160 st. C. ustawiając grzanie góra-dół.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, na dno dać herbatniki /jeśli będziemy piec na herbatnikach/.

Masło wyjąć wcześniej z lodówki, aby zmiękło, po czym utrzeć go z połową cukru /125 g/ na puch. Ucierając dalej dodać cukier waniliowy oraz sukcesywnie po jednym żółtku.
Nie przerywając ucierania dodać budynie /proszek/, a kiedy masa będzie już jednolita zacząć dodawać serek – po łyżce stołowej, cały czas mieszając. Na końcu
dodać bakalie i wymieszać.

Ubić białka ze szczyptą soli, dodać stopniowo drugą połowę cukru /125 g/ i ubić na sztywną, lśniącą pianę.
Pianę połączyć w 2 rzutach z masą serową, mieszając już łyżką lub szpatułką.
Masę serową przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do nagrzanego już piekarnika /II poziom/ i piec przez ok. 60 min.
Zalecam w początkowej fazie pieczenia włączyć dodatkowo na 10-15 min. termoobieg. Kiedy sernik już podrośnie przestawić na powrót na grzanie góra-dół.

Po upieczeniu nie wyjmować sernika od razu, a zostawić na ok. 10 min. w wyłączonym, ale zamkniętym piekarniku, a potem studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach /drewniana łyżka/.

Po ostudzeniu wykończyć wg wyboru – posypać cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym lub położyć owoce i zalać galaretką.

 

Gulasz starobawarski czyli… na piwie

Wreszcie przepis doczekał się realizacji, a jest on autorstwa bahus-a, znakomitego znawcy sztuki kulinarnej, który niedawno odszedł niespodziewanie.
W moim wykonaniu zamieniłam jedynie wołowinę na mięso wieprzowe od szynki, wszystko pozostałe wg przepisu. Gulasz wyszedł pyszny, a podałam go z kaszą bulgur i surówką z kapusty kiszonej i papryki.

Składniki

700 g chudego mięsa wołowego /u mnie tym razem chuda szynka wieprzowa/
4 średnie cebule
1,5 łyżki koncentratu pomidorowego 30%
250 ml jasnego piwa
150 ml rosołu z kostki
100 ml gęstej kwaśnej śmietany
3 łyżki mąki pszennej /1 łyżka do obtoczenia mięsa, 2 łyżki do zagęszczenia sosu//
1 łyżka masła
2 łyżki smalcu
1 łyżeczka otartej skórki z cytryny
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w grubą kostkę. Obtoczyć w mące. Obsmażyć na smalcu na złoty kolor.
W rondlu rozgrzać masło. Zeszklić na nim cebulę. Dodać przecier pomidorowy oraz mięso wraz ze smalcem, na którym się smażyło. Zalać piwem wymieszanym z rosołem. Doprawić solą i pieprzem. Dusić do miękkości mięsa.
Dodać śmietanę wymieszaną z 2 łyżkami mąki. Zagotować (gdyby sos okazał się za gęsty, rozcieńczyć go rosołem). Gotowy gulasz posypać startą skórką z cytryny. Podawać z kluskami ziemniaczanymi lub z kaszą jęczmienną ugotowaną na sypko. Wyśmienity również z ryżem.

Biała kiełbasa duszona w piwie z cebulką

Druga propozycja przygotowania białej kiełbasy. Też w piwie, ale tym razem duszona i też pyszna.
Poprzednio była Biała kiełbasa zapiekana w piwie ze śliwkami.
przepis od Patrycji – Zefirku dziękuję!

Składniki

1 kg białej, sparzonej kiełbasy
3 cebule
1-2 ząbki czosnku
lampka białego wytrawnego wina (ewentualnie szklanka wody lub ciemnego piwa porter)
1-2 łyżeczki majeranku
smalec lub olej do smażenia

Wykonanie

Białą kiełbasę zrumienić mocno z obu stron na rozgrzanym smalcu lub oleju. Koniecznie nakłuć widelcem w kilku miejscach. Wrzucić cebulę pokrojoną w piórka i zeszklić. Podlać winem (ew. wodą lub piwem Porter) i chwilę smażyć na dużym ogniu, żeby alkohol odparował. Wrzucić zmiażdżony czosnek i roztarty majeranek. Zmniejszyć ogień, przykryć i dusić około 15 minut.
Można też użyć piwa jasnego – co kto lubi.
Smakuje na gorąco i na zimno.

a tu pieczona z dodatkiem papryki… pyszota

Kotlety mielone z /po/rosołowego mięsa i kaszy jaglanej

Zawsze po ugotowaniu rosołu pojawia się problem – co zrobić z mięsem? Można zjeść /ja bardzo lubię takie gotowane mięso, ale „ja” nie znaczy wszyscy też lubią/, można zrobić naleśniki, krokiety, pierogi…e, tyle z tym roboty…można mielone, np. takie jak te /klik/… a może jakieś z dodatkiem ryżu albo kaszy? Rzut oka na półkę w szafce… co my tu mamy? o, jest kasza jaglana, kasza znienawidzona przeze mnie kiedyś w dzieciństwie, a teraz wróciła znowu do łask, ba, nawet zawojowała rynek, kuchnię, menu…
No to będą mielone z kaszą… dla poprawy kolorytu dorzucę papryki czerwonej, szczypiorku zielonego, a do smaku i „zdwojonej zdrowości” kaszy jaglanej będzie też jej towarzyszył czosnek niedźwiedzi, świeżo przyniesiony z mojej działki.

z tej porcji wyszło mi 15 kotletów

Składniki

ok. 500 g mięsa gotowanego z rosołu
200 g kaszy jaglanej
warzywa z rosołu /1 marchewka, 1 pietruszka, kawałek selera/
1 czerwona papryka
1 czerwona cebula /może być biała/
1/2 pęczka szczypiorki /zielonej cebulki/
kilkanaście liści czosnku niedźwiedziego
1 jajko
sól, pieprz, papryka ostra, vegeta

bułka tarta i olej – do smażenia

Wykonanie

Kaszę ugotować na sypko /jak gotować – wskazówki tutaj Kasza jaglana/.
Mięso zmielić /ja rozdrobniłam w malakserze/.
Paprykę i cebulę pokroić w drobniutką kosteczkę, dodatki zielone drobno posiekać.
Połączyć wszystkie składniki, dodać jajko, przyprawić do smaku. Formować owalne kotlety, obtaczać w bułce tartej i smażyć na rumiano.
A potem zajadać z dodatkami na jakie mamy ochotę.

 

 

Ryż do obiadu z kukurydzą lub groszkiem zielonym

Do przygotowanego ostatnio schabu po bałkańsku podałam ryż z kukurydzą. Można go też przygotować analogicznie z groszkiem zielonym. Fajna odmiana ryżu, ale także alternatywa dla ziemniaków, które w okresie wiosennym nie są już zbyt atrakcyjne /ale cierpliwie poczekamy na nowe/.

Składniki

200 g ryżu /lub 2 torebki po 100 g każda/
1 cebula
1 puszka kukurydzy lub groszku /mała/
masło klarowane lub olej
sól, pieprz, kurkuma /opcjonalnie/
szczypiorek /pęczek/

Wykonanie

Ugotować ryż na sypko w lekko osolonej wodzie.
Na patelni rozgrzać 1-2 łyżki masła i zeszklić na nim pokrojoną drobno cebulę, dodać ugotowany ryż, szczyptę kurkumy oraz osączoną kukurydzę lub groszek. Wymieszać i chwilkę smażyć, aż ryż wchłonie cały tłuszcz i dobrze się podgrzeje. Doprawić solą i pieprzem, dodać drobno pokrojony szczypiorek, wymieszać.

 

Schab po bałkańsku Krystyny Kofty

Panią Krystynę Koftę zna chyba prawie każdy… ale proszę nie myśleć, że ja może znam ją do tego stopnia, że wymieniamy ze sobą przepisy. Znam ją jedynie z programów w tv.
Ale wirtualnie znam  Smakosię i to ona podzieliła się tym przepisem, dodając równocześnie taki oto komentarz /cytuję za Smakosią/:
” Przepis pochodzi z prywatnej rozmowy z panią Krysią i mam nadzieję, że nie bedzie mi miała za złe, że go upubliczniam, bo jest doskonały. Niech cieszy jeszcze kogoś 🙂 Schab można robić w wersji z rodzynkami i przyprawą curry a wówczas nosi nazwę „Schabu po cygńsku”. Tego jednak jeszcze nie wypróbowywałam.” /koniec cytatu/

Składniki

1 kg schabu
4-5 ogórków kiszonych (obranych ze skórki )
1 papryka
1 cebula
2 pomidory ( sparzone i obrane ze skórki )
20-30 dkg pieczarek
śmietana

moje uzupełnienie – śmietanę dałam 18%, pomidory krojone z puszki, dodatkowo sól, pieprz, papryka słodka i ostra, ząbek czosnku – do smaku
  

Wykonanie

/trochę zmieniłam sposób krojenia składników/

Schab pokroić w paski. oprószyć solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką, odstawić na 30 min. po czym obsmażyć na rozgrzanym oleju do zrumienia. Miękkie mięso zdjąć na talerz.

Na tej samej patelni podsmażyć teraz cebulę pokrojoną w piórka, po chwili dodać czosnek pokrojony w plasterki – smażyć do momentu, gdy cebula zrobi się miękka. Dodać pieczarki pokrojone w plasterki, pomidory w kostkę oraz paprykę w paski, a po chwili smażenia także ogórki kiszone pokrojone w słupki.
Teraz połączyć wszystko z mięsem, chwilę podsmażyć, dodać śmietanę i doprawić ewentualnie do smaku.

Biszkopt z owocami II

Miałam nieodpartą „chcicę” na ciasto z owocami, takie najprostsze, zrobione bez zbędnego wysiłku, upieczone jakby od niechcenia, przy okazji… Z owoców posiadałam jedynie opakowanie mrożonej mieszanki kompotowej, w skład której wchodziły truskawki, maliny i czarna porzeczka, a więc… padło na biszkopt z owocami. Na blogu jest już Biszkopt z owocami, do tego dodałam jednak dodatkowo troszkę oleju i łyżkę mąki ziemniaczanej, a owoce dodatkowo oprószyłam proszkiem kisielu żurawinowego /owoce bez uprzedniego rozmrażania/.
Ciasto wyszło wyśmienite. W ramach „odchudzania” pochłonęłam aż dwa kawałki od razu /takie świeżutkie smakowało wybornie/.

tortownica śr. 24 cm

Składniki

1,5 szklanki mąki pszennej /tortowa lub krupczatka/
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 szklanka cukru
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki oleju
1 łyżka soku z cytryny
szczypta soli
owoce /ok. 400-450 g/ – gdy mrożone bez uprzedniego rozmrażania
garść bułki tartej lub 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej /kisielu/ do obsypania owoców

Wykonanie

Ubić białka ze szczyptą soli na sztywno, dalej ubijając dodawać po łyżce cukru, potem po 1 żółtku – ubić dobrze, piana powinna być sztywna i lśniąca.
Teraz delikatnie mieszając dodawać po łyżce mąkę przesianą razem z proszkiem /obroty miksera wolne lub łyżka/, na koniec wlać cienkim strumieniem olej i sok z cytryny.
Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać, na wierzchu ułożyć owoce oprószone mąką /bułką tartą/. Piec ok. 50 min. w temp. 160-170 st.C. /ponieważ dałam owoce mrożone przez pierwsze 10 min. włączyłam dodatkowo termoobieg, potem już grzanie góra-dół/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować.