Mazurek pomarańczowy – ekspresowy

Mazurek pomarańczowy to jeden z moich ulubionych i robiłam go już wiele razy /klik/. Wymaga jednak trochę zachodu a i czasu, żeby przygotować masę ze świeżych pomarańczy. Dla zapracowanych dziś proponuję dość podobny mazurek podpatrzony u Ani, na bazie gotowego dżemu pomarańczowego. Też dobry, a jakiż szybki i prosty w wykonaniu.

forma śr. 24 cm

Składniki na ciasto

160 g mąki pszennej
80 g masła
50 g
cukru pudru
1
żółtko
10 g kwaśnej
śmietany 12-18 %
1/2 łyżeczki
proszku do pieczenia – można pominąć

Składniki na czekoladową warstwę

70 g czekolady gorzkiej, mlecznej lub białej
40 ml
śmietanki kremówki 30-36 %

Składniki na pomarańczową warstwę

200 g dżemu lub konfitury z pomarańczy – ze słoika
15 g kisielu pomarańczowego lub cytrynowego
20 ml wody

Wykonanie

Składniki ciasta przełożyć do misy  robota, wysiekać i zrobić ciasto kruche.
Robię w malakserze przy użyciu noży lub w robocie używając końcówki do ciasta kruchego lub przy użyciu haka.
Ciasto zawinąć w folię i dobrze schłodzić w lodówce, Po tym czasie rozwałkować na grubość ok. 7 mm, wykleić dno tortownicy wyłożone papierem do pieczenia, z resztek zrobić otoczkę /wałek/ dookoła. Ciasto nakłuć widelcem i upiec na złoty kolor w piekarniku nagrzanym do 165-170 st.C prze ok. 20 min./grzanie góra-dół, środkowy poziom/. Po upieczeniu i lekkim ostudzeniu przełożyć razem z papierem na kratkę.

Śmietankę kremówkę podgrzać na małej mocy w rondelku. Gdy śmietanka będzie gorąca, ale nie zacznie się jeszcze gotować, zdjąć garnek z palnika i od razu dodać drobno połamaną lub posiekaną czekoladę. Poczekać dwie minuty, a następnie cierpliwie mieszać całość. Na początku będzie się wydawać, że śmietanka się zwarzyła lub też czekolada nie chce się z nią połączyć. Z czasem jednak masa będzie się robić coraz bardziej jednolita aksamitna. Może to potrwać kilka minut. Odstawić rondelek na 10 minut na bok. Jeszcze lekko ciepłą masę czekoladową wyłożyć na środek spodu i rozprowadź po całej powierzchni, aż do rantu. Formę ponownie odłóż do lodówki.

Do rondelka przełożyć gotową konfiturę pomarańczową lub dżem pomarańczowy i zacząć ją lekko podgrzewać.
W osobnej miseczce wymieszać wodę z 15 g proszku kisielowego. Może to być kisiel z cukrem lub bez cukru, ale należy wybrać smak, który będzie pasował kolorystycznie do masy, najlepiej żółty, np. cytrynowy albo pomarańczowy. Dokładnie rozprowadzić proszek w wodzie, a potem wlać mieszankę do rondla z podgrzewanym dżemem lub konfiturą. Od razu całość wymieszać, zwiększyć moc palnika i doprowadzić do wrzenia. Gotować jeszcze przez około minutę, po czym wyłączyć palnik. Lekko przestudzony dżem wyłożyć łyżeczka po łyżeczce na mazurka, tak jak wcześniej, tylko do rantu.

Mazurek udekorować np. pokruszoną bezą, słodkimi cukrowymi posypkami, jajeczkami w cukrowej posypce, listkami i płatkami wykonanymi z opłatków, kandyzowaną skórką z pomarańczy oraz płatkami migdałowymi.

Mazurek kajmakowy /na kremówce/

Mazurek na kajmaku domowym, ale nie gotowanym parę godzin z mleka, lecz wersja szybsza – na śmietance kremówce.

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

300 g mąki tortowej
200 g schłodzonego masła
100 g cukru pudru
1-2 surowe żółtka
1 łyżka śmietany
szczypta soli

Masa kajmakowa

250 ml śmietanki 30%
50 ml tłustego mleka 3,2%
250 g cukru /zalecany brązowy/
3 łyżki masła

dodatkowo – owoce z nalewek /preferowane/ lub inne ulubione dodatki
u mnie tym razem śliwki po nalewce i migdały

 

Wykonanie

Mąkę przesiać na stolnicę i posiekać z zimnym masłem. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Chłodzić min. 1 godzinę. Rozwałkować na 0,5 cm i wylepić dno formy, nakłuć widelcem, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół. Piec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.

Mleko, śmietankę i cukier podgrzać do rozpuszczenia, po czym gotować ok. 30 min. na bardzo wolnym ogniu /wskazane, aby pod garnek podłożyć dodatkowo płytkę/, co pewien czas mieszając. Po tym czasie masa powinna już zgęstnieć i mieć ładny karmelowy kolor. Zdjąć z ognia, dodać masło i dokładnie wymieszać.

Na kruchym spodzie rozłożyć owoce /bakalie/ i wylać jeszcze gorący kajmak, wyrównać. Kiedy już masa stężeje ozdobić dowolnie.

Mazurek czekoladowy

W tym roku upiekłam mazurki na spodach bardzo kruchych, przygotowanych zgodnie z podstawowym przepisem na ciasto kruche.
Ciasto przygotowałam wcześniej i zamroziłam /kruche bardzo dobrze się mrozi, a potem w nawale prac nie trzeba już sobie nim zawracać głowy – wyjmujemy, rozmrażamy i gotowe/.

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

300 g mąki tortowej
200 g schłodzonego masła
100 g cukru pudru
1-2 surowe żółtka
1 łyżka śmietany
szczypta soli

Masa czekoladowa

100 ml śmietany 30%
100 g cukru
200 g czekolady /po 100 g gorzkiej i deserowej/
3 łyżki muesli
3 łyżki orzechów włoskich
3 łyżki migdałów
3 łyżki suszonych wiśni
3 łyżki suszonej żurawiny

Wykonanie

Mąkę przesiać na stolnicę i posiekać z zimnym masłem. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Chłodzić min. 1 godzinę. Rozwałkować na 0,5 cm i wylepić dno formy, nakłuć widelcem, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół. Piec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.

Śmietanę zagotować z cukrem, rozpuścić w niej czekoladę, uprzednio połamaną na małe kawałki. Dodać muesli oraz pozostałe dodatki, wymieszać. Masę wylać na przygotowane spód, ostudzić. Ozdobić dowolnie wg własnego pomysłu.

Ciasto kruche – na mazurki

Zbliża się Wielkanoc i pora pieczenia różnorodnych bab i mazurków. Pomyślałam, że warto może zamieścić w przepisach podstawowych również przepis na ciasto kruche na mazurki… o tak dla uproszczenia, aby był pod ręką.
Podam 2 przepisy – pierwszy ten podstawowy na ciasto kruche, z zachowaniem proporcji 3:2:1 /mąka, tłuszcz, cukier/ i drugi, bardziej ekonomiczny, ale też dobry.

I. Podstawowy

300 g mąki tortowej
200 g schłodzonego masła
100 g cukru pudru
1-2 surowe żółtka /lepiej gotowane na twardo i przetarte, wtedy dodać
1 kopiatą łyżkę śmietany/
szczypta soli

Mąkę przesiać na stolnicę i posiekać z zimnym masłem. Dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Chłodzić min. 1 godzinę. Wylepić dno formy, nakłuć widelcem, piec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.

II. Mój zmodyfikowany

300 g mąki /2 niepełne szklanki/
100 g cukru pudru /niepełna szklanka/
100 g tłuszczu /80 g Palma i 20 g masła/
2 kopiate łyżki smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
szczypta soli /ciasto będzie elastyczne/
na czubek noża amoniaku rozpuszczonego w 1 łyżce kwaśnej śmietany

Sypkie składniki połączyć, dodać zimne masło, margarynę i smalec – wysiekać w malakserze.
Dodać żółtka, śmietanę z amoniakiem – połączyć /w malakserze/. Włożyć do woreczka i schłodzić dobrze przez minimum 1 godzinę. Rozwałkować do grubości ok.0,5 cm, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół, smarując białkiem  aby się przykleił, palcem lub widelcem zrobić wgłębienia, albo zrobić wężyki, albo inne dekoracyjne wałeczki – powstanie ornament. Przed pieczeniem ciasto ponakłuwać widelcem.
Piec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.

III. Miękki wg Wkn
/
na b.dużą blachę, na standardową  zmniejszyć składniki o 1/4/

400 g mąki krupczatki
100 g cukru
250 g masła
4 żółtka
4 łyżki mleka
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy lub kilka kropli aromatu wanilinowego

Mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i masłem posiekać w misce. Dodać żółtka, mleko, aromat i jak najszybciej zagnieść. Dalej postępować jak przy w/w.

IV. Ciasto kruche z dodatkiem mąki ziemniaczanej

1,5 szklanki mąki krupczatki
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
2 żółtka
1 jajko całe
0,5 szklanki cukru pudru
0,5 kostki masła/dobrej margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

V. Ciasto kruche z mąką ziemniaczaną bez proszku do pieczenia wg Lary Gessler

Składniki:

280 g mąki pszennej,
20 g mąki ziemniaczanej,
200 g zimnego masła 82 proc. tłuszczu,
100 g cukru pudru,
3 żółtka,
otarta skórka z cytryny lub pomarańczy, wanilia (opcjonalnie).

Mazurek kokosowy

W tym roku będą tradycyjnie 2 mazurki – jeden to mazurek wiśniowo-czekoladowy, a drugi kokosowy. Wybrałam do niego masę I, ale można też zrobić masę II – do wyboru.
Dekorować można też dowolnie.
mazurek kokosowy z masą I

Ciasto

30 dkg mąki /2 niepełne szklanki/ *)
10 dkg cukru pudru /niepełna szklanka/
10 dkg tłuszczu /8 dkg Palma i 2 dkg masła/
2 kopiate łyżki smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
szczypta soli /ciasto będzie elastyczne/
na czubek noża amoniaku rozpuszczonego w 1 łyżce kwaśnej śmietany

*) możemy użyć mąki pszennej, bądź krupczatki, bądź też mieszanej
gdy użyjemy tylko mąki krupczatki, wówczas dać tylko 1 łyżkę smalcu i można pominąć amoniak, bo będzie zbyt kruche
mazurki

Wykonanie

Sypkie składniki połączyć, dodać zimne masło, margarynę i smalec – wysiekać w malakserze.
Dodać żółtka, śmietanę z amoniakiem – połączyć /w malakserze/. Włożyć do woreczka i schłodzić dobrze przez minimum 1 godzinę. Rozwałkować do grubości ok.0,5 cm, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół, smarując białkiem  aby się przykleił, palcem lub widelcem zrobić wgłębienia, albo zrobić wężyki, albo inne dekoracyjne wałeczki – powstanie ornament. Przed pieczeniem ponakłuwać widelcem.
Upiec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.
Można też zrobić ciasto z dużym wyprzedzeniem /na zapas/, włożyć do woreczka i zamrozić, a gdy będzie potrzebne wyjąć,  rozmrozić i upiec.

I. Masa kokosowa
mazurek kokosowy z masą I

200 g wiórków kokosowych
350 ml śmietany 18%
3 łyżki cukru

dekoracja
2 białe czekolady (lub 2 polewy najlepiej białe)
5 dkg masła
2 łyżki mleka
100 g suszonych moreli
50 g kokosu

Wiórka gotować ze śmietaną i cukrem na wolnym ogniu ok. 5 minut, cały czas mieszając. Ciepłą masę rozsmarować na upieczonym spodzie. Dodatkowo można pod masę dać jakiś niskosłodzony dżem /ja tym razem dałam agrestowy/.

Białe czekolady rozpuścić z 5 dkg masła i 2 łyżkami mleka.
Polać nimi wystudzoną masę.
Mazurek ozdobić pozostałymi wiórkami kokosowymi /50 g/ i morelami lub według uznania.

II. Masa kokosowa

120 ml mleka
100 g masła
40 g cukru
1 ½ szklanki mleka w proszku
2/3 szklanki wiórków kokosowych

wiórka i czekolada do dekoracji

Do garnka wlać mleko, dodać cukier i chwilę pogotować. Dodać mleko w proszku i kokos, mieszać do połączenia składników.  Ciepłą masę wylać na upieczony spód ciasta i rozsmarować. Udekorować wg własnego pomysłu wiórkami kokosowymi i gorzkiej czekolady.
inspirację na masę I znalazłam tu a na masę II tu.

Mazurek wiśniowo-czekoladowy

To następny pyszny mazurek – ulubiony przez … wszystkich.
mazurek wiśniowo-czekoladowy

Ciasto

30 dkg mąki /2 niepełne szklanki/ *)
10 dkg cukru pudru /niepełna szklanka/
10 dkg tłuszczu /8 dkg Palma i 2 dkg masła/
2 kopiate łyżki smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
szczypta soli /ciasto będzie elastyczne/
na czubek noża amoniaku rozpuszczonego w 1 łyżce kwaśnej śmietany

*) możemy użyć mąki pszennej, bądź krupczatki, bądź też mieszanej
gdy użyjemy tylko mąki krupczatki, wówczas dać tylko 1 łyżkę smalcu i można pominąć amoniak, bo będzie zbyt kruche
mazurki

Masa wiśniowo-czekoladowa

1 słoik dżemu lub konfitury wiśniowej /może być malinowy niskosłodzony –  bez pestek!/
1 duży słoik wiśni bez pestek /w soku własnym lub z nalewki/
5 łyżek rumu /gdy wiśnie z nalewki to go nie trzeba/
200 g czekolady truflowej lub 100 g gorzkiej i 100 g deserowej
8 łyżek śmietanki 30%
50 g białej czekolady
1 łyżka kakao

Wykonanie

Sypkie składniki połączyć, dodać zimne masło, margarynę i smalec – wysiekać w malakserze.
Dodać żółtka, śmietanę z amoniakiem – połączyć /w malakserze/. Włożyć do woreczka i schłodzić dobrze przez minimum 1 godzinę. Rozwałkować do grubości ok.0,5 cm, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół, smarując białkiem  aby się przykleił, palcem lub widelcem zrobić wgłębienia, albo zrobić wężyki, albo inne dekoracyjne wałeczki – powstanie ornament. Przed pieczeniem ponakłuwać widelcem.
Upiec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.
Można też zrobić ciasto z dużym wyprzedzeniem /na zapas/, włożyć do woreczka i zamrozić, a gdy będzie potrzebne wyjąć,  rozmrozić i upiec.

Wiśnie ze słoika odsączyć z soku i zalać rumem na godzinę, potem odsączyć /wiśnie z nalewki tylko odsączyć/.
Na wystudzone ciasto nałożyć konfiturę lub dżem, rozsmarować, na dżem położyć odsączone wiśnie.
W rondelku zagotować śmietankę, dodać do niej posiekaną czekoladę i rozpuścić w gorącej kąpieli /nad parą/, wymieszać do uzyskania gładkiej masy, dodać rum od moczenia wiśni lub troszkę nalewki i wymieszać razem.
Masę wyłożyć na wiśnie i zostawić do zastygnięcia. Teraz zetrzeć na  wierzch wiórka z białej czekolady i posypać kakao używając sitka.
Jeżeli użyjemy 2 czekolad /deserowa i gorzka/, rozpuścić je osobno, a potem wyciskać paski na przemian,jedne obok drugich. Wiórki z białej czekolady i posypka kakaowa jak poprzednio.

tu z czekoladą białą i deserową

Mazurek pomarańczowy

To ulubiony mazurek mojej córki. Też go lubię, z uwagi na jego orzeźwiający smak i lekką goryczkę, co przy tylu świątecznych słodkościach jest atutem i pewną odmianą.

Ciasto

30 dkg mąki /2 niepełne szklanki/ *)
10 dkg cukru pudru /niepełna szklanka/
10 dkg tłuszczu /8 dkg Palma i 2 dkg masła/
2 kopiate łyżki smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
szczypta soli /ciasto będzie elastyczne/
na czubek noża amoniaku rozpuszczonego w 1 łyżce kwaśnej śmietany

*) możemy użyć mąki pszennej, bądź krupczatki, bądź też mieszanej
gdy użyjemy tylko mąki krupczatki, wówczas dać tylko 1 łyżkę smalcu i można pominąć amoniak, bo będzie zbyt kruche

Masa pomarańczowa **)

3-4 spore pomarańcze
2 cytryny
40 dag cukru
1/8 l wody
10 dag płatków migdałów
troszkę suchej galaretki pomarańczowej
mazurek pomarańczowy

Wykonanie

Sypkie składniki połączyć, dodać zimne masło, margarynę i smalec – wysiekać w malakserze.
Dodać żółtka, śmietanę z amoniakiem – połączyć /w malakserze/. Włożyć do woreczka i schłodzić dobrze przez minimum 1 godzinę. Rozwałkować do grubości ok.0,5 cm, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół, smarując białkiem  aby się przykleił, palcem lub widelcem zrobić wgłębienia, albo zrobić wężyki, albo inne dekoracyjne wałeczki – powstanie ornament. Przed pieczeniem ponakłuwać widelcem.
Upiec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.
Można też zrobić ciasto z dużym wyprzedzeniem /na zapas/, włożyć do woreczka i zamrozić, a gdy będzie potrzebne wyjąć,  rozmrozić i upiec.

Wyszorowane i sparzone cytrusy otrzeć na tarce o grubych oczkach ze skórki,  miąższ pokroić usuwając pestki i nadmierną ilość albedo, dodać cukier i smażyć w rondlu o grubym dnie, często mieszając na gęstą, przejrzystą masę. Do  gorącej masy dodać troszkę galaretki /zależnie od potrzeby – ok. 2 łyżek/.
Gotową masę wymieszać z płatkami migdałowymi i rozsmarować na kruchym spodzie szerokim nożem, zanurzonym wcześniej w gorącej wodzie. Udekorować płatkami migdałów i „sieczką” czekoladową lub wg własnego pomysłu np. pomarańczą kandyzowaną, przygotowaną wg przepisu niżej.
Można też dodać całą galaretką rozpuszczoną uprzednio w 2/3 szklanki gorącej wody i ostudzonej. Wówczas raczej pominąć już dodatek płatków migdałowych do masy, a ograniczyć je tylko do dekoracji. No i zmniejszyć ilość cukru do ok. 10-15 dag, bowiem galaretka jest słodka.

**) masa pomarańczowa na skróty
300 g dżemu lub konfitury z pomarańczy – ze słoika
troszkę więcej niż pól opakowania kisielu pomarańczowego lub cytrynowego
30 ml
wody
Dżem podgrzać. Do gorącego dodać kisiel rozpuszczony w wodzie, wymieszać i zagotować.

Kandyzowane plasterki pomarańczy

1 pomarańcze
1/2 szklanki cukru
3/4  szklanki wody

Do szerokiego garnka wsypać cukier, wlać wodę. Zagotować. Dodać plasterki wyszorowanej i sparzonej pomarańczy i gotować ok. 1 godziny, aż skórka stanie się miękka, a całość szklista. Wyjąć i osuszyć na papierowym ręczniku kuchennym.

Mazurek krówkowy

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc, a co za tym idzie czas pomyśleć o mazurkach. W moim rodzinnym domu nie było zwyczaju pieczenia mazurków, owszem były ciasta kruche, czyli takie mazurko-podobne. Jeszcze podczas studiów, kiedy mieszkałam z koleżanką w wynajmowanym pokoju przy rodzinie, gospodyni już na długo przed świętami wyliczała mazurki, jakie zamierza zrobić. Była tego cała masa, może nawet tylko tego rodzaju ciasto królowało na stole, ale nigdy ich nie widziałam, bo na święta to wyjeżdżałyśmy, a po powrocie było już po mazurkach. Sama też długo ich nie piekłam, a to z prostej przyczyny – moje starsze koleżanki w pracy, które były wzorem do naśladowania,  również ich nie robiły. Ale od dobrych paru lat już je piekę obowiązkowo.
A ten „krówkowy” jest dla mnie numerem 1 – najpyszniejszy.

W tym roku do masy krówkowej dałam rodzynki, orzechy oraz owoce po nalewkach – wiśnie, czarną porzeczkę a nawet aronię.
mazurek krówkowy

Ciasto

30 dkg mąki /2 niepełne szklanki/ *)
10 dkg cukru pudru /niepełna szklanka/
10 dkg tłuszczu /8 dkg Palma i 2 dkg masła/
2 kopiate łyżki smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka
szczypta soli /ciasto będzie elastyczne/
na czubek noża amoniaku rozpuszczonego w 1 łyżce kwaśnej śmietany

*) możemy użyć mąki pszennej, bądź krupczatki, bądź też mieszanej
gdy użyjemy tylko mąki krupczatki, wówczas dać tylko 1 łyżkę smalcu i można pominąć amoniak, bo będzie zbyt kruche

Masa krówkowa

50 dkg kruchych krówek
10 dkg masła
4 łyżki śmietanki lub mleka
10 dkg sparzonych lub zalanych alkoholem i odsączonych rodzynek
10 dkg orzechów
lub wg uznania:
owoce z nalewek – preferowana czarna porzeczka i wiśnie
suszone owoce – żurawina, wiśnie, morele, śliwki
mazurek krowkowy

Wykonanie

Sypkie składniki połączyć, dodać zimne masło, margarynę i smalec – posiekać w malakserze.
Dodać żółtka, śmietanę z amoniakiem – połączyć /w malakserze/. Włożyć do woreczka i schłodzić dobrze przez minimum 1 godzinę. Rozwałkować do grubości ok.0,5 cm, z resztek ciasta zrobić rulonik i ułożyć wokół, smarując białkiem  aby się przykleił, palcem lub widelcem zrobić wgłębienia, albo zrobić wężyki, albo inne dekoracyjne wałeczki – powstanie ornament. Przed pieczeniem ponakłuwać widelcem.
Upiec w temp. 160-170 st. C przez ok. 20 min – do zrumienienia.
Można też zrobić ciasto z dużym wyprzedzeniem /na zapas/, włożyć do woreczka i zamrozić, a gdy będzie potrzebne wyjąć,  rozmrozić i upiec.

Krówki rozpuścić z masłem i śmietanką ,dodać pozostałe składniki, wymieszać, rozsmarować na spodzie i udekorować.