Roladki z mięsa mielonego z kolorowym nadzieniem

Kombinacji potraw z mielonego mięsa jest mnóstwo, tylko puścić wodze fantazji i już można wyczarować coś nowego, innego, a równie pysznego.
roladki z mięsa mielonego  tu ze świeżą papryką zieloną i czerwoną, cebulą i żółtym serem

Składniki
ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka/
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka lub kawałek chleba
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
buła tarta lub mąka do obtaczania

nadzienie

ogórek kiszony lub papryka marynowana lub pieczarka
/może być też świeża/
cebula
ser żółty

Wykonanie

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać jajko, sól, pieprz, kminek,  dobrze wyrobić masę.
Formować na mokrych dłoniach placki, na każdy nakładać cząstkę cebulki, słupek sera żółtego i jeden z wybranych dodatków /ogórek, papryka, pieczarka/, teraz uformować z nich  roladki, obtaczać w bułce/mące i smażyć ze wszystkich stron na rozgrzanym oleju. Usmażone przełożyć do rondla, podlać odrobiną wrzącej wody i dusić jeszcze kilkanaście minut, aby doszły i nie były surowe w środku. Można też włożyć na kilkanaście minut do piekarnika i ja tak robię – 15min. 150 st. C termoobieg.

 

Bitki wieprzowe w cebulowym sosie

Nabyłam ładny kawałek łopatki i zaczęłam się zastanawiać, co też z niego zrobić. Szkoda całość zmielić, bo w części mięso piękne, chude, nie poprzerastane tłuszczem. Pomyślałam zatem o bitkach, dawniej moje częste danie z pieczeni wołowej, ale teraz…no cóż, mięso wołowe drogie i jeszcze dostępne dość rzadko, przynajmniej w okolicznych sklepach.
Z 1 kg łopatki wykroiłam zatem ładny, zwarty kawałek /ok. 0,5 kg/  i z tego zrobiłam bitki, z reszty będzie coś innego… kiedyś… na razie wylądowało w zamrażalniku.
bitki wieprzowe w sosie cebulowym

Składniki

0,5 kg mięsa z łopatki /można użyć chudą karkówkę, szynkę/
1 duża cebula lub 2 mniejsze
czosnek granulowany
sól, pieprz, liść laurowy
mąka i olej do smażenia

Wykonanie

Mięso pokroić w plastry /wyszły mi 4 plastry/, a te z kolei potraktować skruszaczem /to takie zębate urządzenie, które rozluźnia włókna mięsa, ale ich nie rozrywa jak np. tłuczek/.  Skropić mięso odrobiną oleju czosnkowego /w razie braku takiego, skropić normalnym i posypać czosnkiem granulowanym/, posolić i popieprzyć i włożyć w przykrytej miseczce do lodówki /na min. 1 godz./.
Po tym czasie bitki oprószyć mąką i obsmażyć na rumiano na małej ilości oleju. Odłożyć na talerzyk.
Cebulę pokroić dowolnie, poddusić na patelni, na której smażone były bitki, a następnie włożyć ją do garnka razem z mięsem. Podlać nieco gorącą wodą, chwilkę pogotować  /ok. 5 min. od zagotowania/,  następnie dodać listek laurowy i usmażone wcześniej mięso, uzupełnić wodę /woda gorąca, mięso ma być przykryte/, przykryć i dusić do miękkości /ok. 30 min./.
Teraz wyjąć mięso, zaś sos zmiksować /chodzi głównie o rozdrobnienie cebuli/.  Mięso ponownie włożyć do sosu. Jeśli trzeba, dodać jeszcze sól, pieprz i ewentualnie zagęścić dodatkowo mąką /w zasadzie sos wychodzi już odpowiednio gęsty, w razie gdy jest inaczej, rozpuścić łyżkę mąki w odrobinie wody, dodać do sosu i zagotować/.