Łazienka i wc

osad z wody i kamień na kranach i bateriach – spryskiwać roztworem sporządzonym z wody i octu /1:1/ z dodatkiem kilku kropli płynu Ludwik, w celu lepszej przyczepności /wykorzystać opakowanie po zużytych płynach ze spryskiwaczem/, po chwili przetrzeć na sucho
stary kamień osadzony na bateriach – owinąć watą nasączoną octem
stare, mocne osady -użyć octu i sody

wanna i umywalka – szorować sodą zmieszaną z odrobiną terpentyny /do kupienia w aptece/

kabina prysznicowa – po użyciu wycierać ścierką z mikrofibry, zaś zacieki i osady czyścić wodą z octem

kamień zastarzały – W-5 różowy z lidla

fugi– czyścić starą szczoteczką do zębów przy użyciu papki
1. z sody+odrobina wody, zostawić na 20min. po czym zmyć lub
2. Z octu, sody oczyszczonej i wody (w proporcjach 1:3:2) sporządź pastę i pokryj nią fugi. Po ok. 30 minutach przetrzyj je i dokładnie osusz.

płytki
– 
Aby glazura lśniła, umyj ją roztworem szklanki amoniaku i dwóch litrów wody.
– osad z twardej wody i mydła na  glazurze usuniesz, szo­rując osad roz­two­rem octu (pół szklan­ki), amo­nia­ku (rów­nież pół szklan­ki) i ćwierć szklan­ki bo­rak­su (ro­dzaj mi­ne­ra­łu, kupić go można w skle­pach che­micz­nych lub ap­te­kach).
– tłusty nalot na kafelkach – za­bru­dze­nia do­sko­na­le usu­nie sól emska zmie­sza­na w rów­nych ilo­ściach z pły­nem do mycia na­czyń.

pleśń – ze wszystkiego : silne plamy czyścić octem nie rozcieńczonym, zaś lżejsze octem rozcieńczonym/1:1/
Aby sku­tecz­nie usu­nąć pleśń np. w łazience, należy wy­szo­rować za­bru­dzo­ne miej­sca sodą oczysz­czo­ną. To jed­nak nie wy­star­czy. W za­głę­bie­niach mogą wciąż tkwić za­rod­ni­ki grzy­bów. Polej czysz­czo­ne miej­sce wodą utle­nio­ną (3%) i po­zo­staw do wy­schnię­cia.
Skutecznym środkiem przeciwko pleśni jest również amoniak.

Aby za­po­biec po­wsta­wa­niu ple­śni i uła­twić sobie czysz­cze­nie nie­este­tycz­nych osa­dów na ka­fel­kach, wy­star­czy raz w roku po­sma­ro­wać ich po­wierzch­nię… wo­skiem sa­mo­cho­do­wym w pa­ście (utwo­rzy po­wło­kę ochron­ną na gla­zu­rze) i wy­po­le­ro­wa­nie suchą szmat­ką.

pralka
aby wyczyścić pralkę wewnątrz z brudów, osadów i kamienia, należy raz na kwartał /czasem nawet raz na miesiąc/ zrobić „puste” pranie /bez ciuchów/ w maksymalnej temperaturze, wsypując torebkę sody lub wlewając szklankę octu, a jeszcze lepiej zrobić jedno pranie z sodą /”wymiecie” wszystko z zakamarków/, a drugie z octem /odkamieni/.
Gdy pranie tylko z octem lub ocet w ostatnim praniu, przepłukać potem pralkę – zrobić samo płukanie.

wc
– do czyszczenia muszli – płyn Agent , zaś kamień i rdzę dobrze usuwa płyn Fist /biedronka/
– z makro http://sklep.fairplayplus.pl/index.php/sho…mka-1000ml.html
– wlać 1 l coli na noc lub butelkę octu, a rano wyszorować

rybiki
– do bawełnianych woreczków wsypać pokruszone liście laurowe i położyć je przy listwach podłogowych – rybiki znikną
– zwykły ocet – polać go trochę tam gdzie są rybiki lub rozcieńczyć ocet z woda i zmyć wieczorem podlogę i w łazience, wc i kuchni /na noc umyć podłogę octem i zostawić – kilka razy i po sprawie/.

 

Okna i firanki, meble, dywany i inne

okna z PCV i szyby – myć przy użyciu ściereczek z mikrofibry
najlepiej posiadać 2 takie ściereczki
– jedną przeznaczyć do pierwszego mycia /brud większy/ przy użyciu gorącej wody z dodatkiem odrobiny płynu do mycia naczyń np. Ludwika,
– drugą przeznaczyć wyłącznie do mycie już „na czysto” czyli w czystej wodzie – pierw ścierka lekko odciśnięta, a następnie już dobrze wyciśnięta /prawie na sucho/
nie ma potrzeby używać czegokolwiek więcej, aby wycierać szyby „na sucho”

dobre rezultaty daje też mycie:

-octem – wy­mie­szać ocet z wodą w pro­por­cji 1:9. roz­two­rem spry­skać szyby i prze­trzeć do sucha pa­pie­ro­wym ręcz­ni­kiem.
-amoniakiem – do trzech szkla­nek wody dodać szklan­kę czy­ste­go amo­nia­ku.
-zgnie­cio­ne ga­ze­ty to naj­lep­sze „na­rzę­dzie” do po­le­ro­wa­nia czy­stych już szyb. Jak za­zna­cza­ją w pu­bli­ka­cji, ga­ze­to­wy druk re­we­la­cyj­nie na­błysz­cza szyby.
-Jeśli chcesz nadać oknom blask, przetrzyj szyby wodą z dodatkiem trzech łyżek amoniaku lub octu na litr wody, a następnie wytrzyj do sucha irchą.

szyby bez smug – na 1 l wody 2 łyżki mąki ziemniaczanej – nie sprawdziłam

ramy z PCV często mają jakieś ciemne zacieki – użyć jakiegoś mleczka do samych zacieków np. cifu lub denaturatu
bardzo dobre rezultaty przy myciu okien z PCV daje pianka z serii W-5 /do nabycia w lidlu/

drzwi
-Drzwi myj wodą mydlaną, zaczynając od dołu i stopniowo podążając ku górze, a spłukuj gąbką w odwrotnej kolejności i natychmiast wycieraj do sucha irchą.
-Do czyszczenia białych drzwi najlepszy jest roztwór sporządzony z wody z dodatkiem łyżki sody (na litr).
-Drzwi plastikowe umyj letnią wodą i delikatnym środkiem czyszczącym, opłucz i wytrzyj do sucha, a na zakończenie przetrzyj preparatem do drewna lub szyb, by dłużej zachowały czystość.

firanki – prać w temp. przeznaczonej dla tkanin delikatnych 2-krotnie, do drugiego prania dodać torebkę proszku do pieczenia /ew. sodę/ – będą pięknie wybielone, zaś usztywnić je, dodając do ostatniego płukania trochę soli

dywany – dobrze czyści Dywanlux /w różowym plastikowym pojemniku/
pranie /czyszczenie/ dywanów – 2 x w roku przynajmniej
na sucho – posypać sodą, wetrzeć w dywan, pozostawić na 20 min. po czym dokładnie odkurzyć. /odradzam proszek Vanish – drogi, nieskuteczny, a odkurzacz potem może nadawać się do wymiany/
na mokro – do miski z ciepłą wodą wlać kilka kropli płynu do mycia naczyń lub Dywanluxu, wymieszać, wlać do rozpylacza i spryskać delikatnie dywan /jeśli chcemy równocześnie zneutralizować zapachy dywanu dodatkowo wlać łyżeczkę octu/.
Następnie czyścić dywan miękką szczotką/gąbką aż do uzyskania piany, pozostawić na kilka minut. Teraz pianę usunąć za pomocą wilgotnej szmatki, po czym rozłożyć na dywanie suche ręczniki, aby wchłonęły wodę. Gdy już będą suche – odkurzyć.
– plamy – gdy się coś wyleje na dywan – odsączyć płyn papierowym ręcznikiem, a pozostałe zabrudzenia polać wodą gazowaną, po czym również odsączyć.
można też użyć papki z sody i wody – posmarować papką, potem zetrzeć mokrą szmatką.

dywany – inny sposób

Na początek polecamy porządnie odkurzyć całą powierzchnię z kurzu, sierści i innych zanieczyszczeń, lub jeśli to możliwe wytrzepać dywan na zewnątrz budynku.

Sodę oczyszczoną wymieszaj z wodą i wetrzyj pastę w plamy. Odczekaj 15 minut i usuń pozostałości wilgotnym ręcznikiem. Na tłuste i lepkie plamy można zastosować mąkę ziemniaczaną lub sproszkowaną kredę. W tym celu trzeba rozsypać mąkę ziemniaczaną, kredę lub talk po dywanie i zaczekać aż zaabsorbuje cały bród.

Po pozbyciu się plam można przejść do właściwego prania. Do pół litra wody dodaj szklankę octu oraz dwie łyżki sody oczyszczonej. Miksturę wymieszaj i przelej do butelki z rozpylaczem. Całość rozpyl na dywanie, wetrzyj, poczekaj dobę, a następnie dokładnie odkurz lub wytrzep swój kobierzec.

meble, w tym plamy matowe – dobrze czyści się olejem+kilka kropli soku z cytryny

nalepki z mebli, ścian – usuwać zwilżając octem pierw brzegi nalepki, potem całości /podobnie ze słoików/ lub natłuścić /olej, masło/

kwiaty cięte – jak przedłużyć ich żywot
Ogólnie
– przedłuży się trwałość kwiatów gdy zabezpieczy się wodę przed bakteriami, można to zrobić dodając kilka kropel ace (sól działa podobnie).
– dodanie cukru powoduje szybsze rozwinięcie się kwiatów
Gerbera
– nie lubi dużo wody do wazonu, dać gdzieś ok. 5 cm,  dlatego ze gerbera ma pusta łodygę i jeżeli napije się za dużo wody, wtedy łodyga robi się miękka i gerbera więdnie,  poza tym z końcówki łodygi robi się papka
Goździki
– trzeba przyciąć między zgrubieniami na gałązce i wlać odrobinę kwasu borowego.
Irysy
– naciąć nożem na końcach – po prostu je trochę przeciąć
Lilie
– tuż po ścięciu powinno się usunąć pręciki z pyłkiem.
– naciąć nożem na końcach- po prostu je trochę przeciać
Róże
należy podciąć końcówki łodyg na ukos i przelać wrzącą wodą z czajnika
– przed wstawieniem do wazonu należy ukośnie przyciąć łodygi, a do wody dodać tabletkę aspiryny lub wrzucać co kilka godzin kostki lodu.
– do wazonu z wodą dodajemy łyżkę soli kuchennej . Efekt przerasta nawet najśmielsze oczekiwania !!!
– zaparzamy końce jeśli tracą sztywność.
– zimna woda sięgająca 1/2 łodygi
– -w dzień stoją sobie w wazonie, w nocy „kąpią się” w wannie /w zimnej wodzie/.
Słoneczniki – usuwamy wszystkie liście,
Tulipany
– zrobić kilka nacięć pionowo na ok. 1 cm tuż pod kielichem tulipana
– długo stoją,jeżeli do wody wsypiemy trochę cukru.
– aby się nie rozwijały zbyt szybko dodajemy kwas, można cytrynę np. w plastrach.
– naciąć nożem na końcach – po prostu je trochę przeciąć
Żonkile
– należy włożyć do wody,  przyciąć wszystkie razem i odczekać ok. 2 godzin — żonkile wydają taki szlam; po upływie mniej więcej 2 godzin wylać wodę, nalać świeżej i można żonkile znowu włożyć do wazonu; codziennie przyciąć łodygi kwiatom i nalać świeżej wody… i czysty wazon! /lubię stać w prostym wazonie, cała niemal łodyga zanurzona w wodzie /jakieś 10-15 cm poniżej kwiatka/
–  lub zaparzamy zawsze końce ,

 

Sałatka selerowa z porem, ananasem i szynką

Ulubiona sałatka mojego syna, na pytanie – jaką sałatkę zrobić?  odpowiedź  pada zawsze ta sama – z pora, szynki i ananasa! te składniki widać utkwiły mu najbardziej….
Ja zresztą też ją lubię.

Składniki

2 pory
1 puszka ananasów
1 słoik selera „Rolnik”
10-20 dkg szynki
4-5 jaj
1 łyżka oleju
Vegeta
majonez

Wykonanie

Pory pokroić w cienkie półplasterki, skropić 1 łyżką oleju, posypać delikatnie Vegetą i odstawić, aby zmiękły. Ananasy odsączyć, drobno pokroić. Szynkę pokroić w „zapałkę”. Jaja zetrzeć na grubych oczkach.
Wymieszać wszystkie składniki, bądź też układać warstwami w podanej kolejności, nakładając na każdą z nich majonez.

Sałatka z marchewki

Pamiętam do dziś…. byłam na delegacji, lunch, podano m.in. tą sałatkę…. co to może być, marchew i co jeszcze? zawsze lubię rozbierać na czynniki pierwsze co jem…..
nie, nie grzebię w talerzu, ale jedząc staram się rozpoznawać co, z czego, smaki…..uruchamiam wszystkie kubki smakowe…Boże, jakże mi ona smakowała, pożerałam ją wprost, słodko-kwaśna, łagodna, no „niebo”. Oczywiście zagadnęłam towarzyszącą mi panią, a ona ….. znała przepis i podyktowała mi go….zapisałam skrzętnie na serwetce!
Odtąd zaczęłam ją przyrządzać, początkowo bardzo często, teraz….. zapomniałam trochę o niej, ale nadrobię to i to niezwłocznie…
sałatka z marchewki  z marchewką w kostkę

Składniki  
1/2 kg marchewki
1/2 kg cebuli
5 jaj na twardo
majonez, sól, pieprz

zalewa:
1/2 szklanki octu
5 kopiatych łyżek cukru
1 łyżka soli
1 szklanka wody

Wykonanie

Składniki zalewy zagotować, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę i całość gotować 10-15 min. po czym cebulę odsączyć na sicie. Marchew ugotować, a następnie zetrzeć na grubych oczkach lub pokroić w kosteczkę /gdy marchew zetrzemy na grubych oczkach, wizualnie będzie miała kolor bardziej „marchewkowy”, gdy pokroimy w kostkę, będzie jasna/. Jajka pokroić w kostkę. Całość wymieszać, doprawić do smaku.

Sałatka Anety – z gyros

Kiedy po raz pierwszy ujrzałam ten przepis, nie wzbudził jakoś mojego szczególnego zainteresowania…….. ale to był błąd, bowiem sałatka jest „pyszniasta”!

Składniki 
1 op.przyprawy gyros /Kotanyi/
1/2 kg piersi z kurczaka
1 kapusta pekińska
1 puszka kukurydzy
2 średnie cebule
1 słoik ogórków konserwowych  /malutkich- Rolnik/
oliwa z pestek winogron
Vegeta

sos:
6 łyżek majonezu
6 łyżek keczupu łagodnego
2 ząbki czosnku

Kurczaka pokroić w kostkę, posypać całą przyprawą, polać olejem z pestek winogron i odstawić na 1 godz. do lodówki. Po tym czasie usmażyć.
Kapustę pokroić, dodać 1 łyżkę Vegety/niebieskiej/ i po 5-10 min. odcisnąć.
Cebulę drobniutko posiekać, ogórki pokroić /jeśli nie są wystarczająco malutkie/. Wymieszać wszystkie składniki, na końcu dodać sos /przeciśnięty czosnek wymieszany z majonezem i keczupem/.

Sałatka Heleny – z czerwonej fasoli i szynki

Sałatka pyszna i szybka do zrobienia. Można ją przygotować nawet wtedy, gdy goście już pukają do drzwi. A przepis mam od Heleny właśnie.
Często używam – zamiast szynki gotowanej – konserwową. W sklepie od razu proszę o pokrojenie w grubsze plasterki ok.3 mm, a potem już sama ciacham w paski / w zapałkę/.
sałatka Heleny

Składniki  
2 puszki fasoli czerwonej – 1 też wystarczy /opłukać z zalewy/
30 dkg szynki gotowanej /pokroić w paski/
3 pomidory/bez skórki – pokroić w kostkę/
4-5 szt.ogórków konserwowych /pokroić w paski/
mały słoik czerwonej papryki marynowanej /w paski/
majonez

Wszystkie składniki wymieszać i gotowe!
sałatka Heleny

Sałatka Jadzi – z chrzanem II

Składniki
6 jaj
5 ogórków/kiszone lub konserwowe/
2 duże kwaśne jabłka
1-2 cebule
szczypiorek
1 słoik chrzanu
śmietana, majonez, musztarda

Jaja ugotować na twardo. Cebulę drobno pokroić i sparzyć. Chrzan odcisnąć z octu. Jaja, ogórki i jabłka zetrzeć na grubych oczkach. Wszystkie składniki wymieszać, ewentualnie doprawić do smaku solą i pieprzem.
Proporcje śmietany, majonezu i musztardy wg własnego uznania i smaku.

Sałatka Zyty – z chrzanem I

Szybka i pyszna ……. czego chcieć więcej?
sałatka z chrzanem I tu z koperkiem

Składniki
1 mały słoiczek chrzanu /najlepszy „Polonaise”/
1 puszka kukurydzy
1 puszka groszku*)
1 puszka ananasa
6 jaj
1 woreczek ryżu
zielenina /koperek lub pietruszka/ – cały pęczek
1 szklanka śmietany 18% /kwaśna/
1 łyżka musztardy stołowej
sól, pieprz

*) w sałatce lepiej prezentuje się ugotowany groszek świeży lub mrożony – ma wyraźny zielony kolor

Wykonanie

Wyłożyć na osobne sitka ananasy, groszek, kukurydzę i chrzan – odsączyć.
Ryż ugotować, ananasy i ugotowane na twardo jajka pokroić w kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać. Dodać posiekany koperek /lub natkę pietruszkę/.
Śmietanę wymieszać z musztardą, dodać sok z ananasów do smaku /dodawać stopniowo i mieszać/, a następnie sól i pieprz, również do smaku. Połączyć teraz składniki sałatki ze śmietaną, schłodzić.
Zamiast mieszanki śmietany i musztardy można dać majonez,

Sałatka z cebuli i groszku

Prosta, szybka i…. tania sałatka, o ciekawym, zaskającym wręcz smaku. Najbardziej smakuje męskiej części biesiadników, zwłaszcza gdy na stole pojawi się też jakaś butelczyna. Dobra jako dodatek do mięs przy letnim grilowaniu.

Składniki
1 groszek konserwowy
2 kg cebuli
6 jaj na twardo
1 szklanka oleju
2 łyżki musztardy
sól

Wykonanie

Cebulę pokroić wzdłuż /w tzw. piórka/, lekko posolić i zostawić na 2 godz. Białka zetrzeć na grubych oczkach. Żółtka utrzeć z musztardą. Całość wymieszać, dodać olej, przyprawić do smaku.
Można ewentualnie dodać śmietanę, ale ja wolę bez jej dodatku.
Z doświadczenia wiem, że najlepiej składniki mieszać tuż przed podaniem sałatki.

Krokiety z wafla dla zapracowanych

Dobra propozycja na szybkie przygotowanie posiłku, zwłaszcza gdy mamy już farsz. Można do tego celu wykorzystać np. farsz pozostały przy robieniu pierogów, albo resztkę ziemniaków po wczorajszym obiedzie, albo też mięso po gotowaniu rosołu, z którym często nie wiadomo co zrobić. Zresztą kombinacji farszu można tworzyć wiele,  wykorzystując zasoby lodówki.
Jest to bardzo praktyczne danie – pozwala coś nowego zrobić, ale się nie narobić. A to lubię najbardziej.
A może to powinny być „krokiety dla leniwych?”

Składniki  
grube wafle kwadratowe, tłoczone w grubą kratkę, bo te są kruchutkie, a po namoczeniu pulchne /ilość zależna od oczekiwanej ilości krokietów/

farsz:
ziemniaki + ser biały -jak do pierogów ruskich /podstawowy/
krokiety z wafka nadzienie ruskie   krokiety z wafka nadzienie ruskie

inne warianty farszu
ziemniaki + pieczarki + kiełbasa
kapusta z grzybami
kapusta z mięsem
kapusta z pieczarkami
warzywa z pieczarkami
mięso z gotowania rosołu z pieczarkami
żółty ser z pieczarkami
jajko na twardo z pieczarkami
szpinak z fetą

Wykonanie

Przygotować farsz jak na pierogi ruskie, formować z niego wałeczki w formie krokietów.
Wafle pokroić na prostokąty / ja kroję na 6 części/. Każdy kawałek zanurzyć w lekko ciepłym mleku lub posmarować przy użyciu pędzelka, nałożyć wałeczek farszu, zrolować /owinąć wałeczek farszu waflem/, a następnie panierować w jajku i bułce tartej i smażyć na jasno złoty kolor ze wszystkich stron. Można też robić „ruloniki” na całej długości wafla, a dopiero potem ciąć je na krokiety.

Inny sposób – rozłożyć farsz na całej powierzchni /kwadracie/ wafla, rozsmarować, po czym zrolować, zaś rulon pokroić na krokiety.

Jeszcze inny wariant przygotowania potrawy:
krokiety z wafka nadzienie parówka   krokiety z wafka nadzienie parówka

na płat wafla /suchy/ nałożyć gorące ziemniaki /przygotowane też jak na ruskie/, zwinąć /wafel powinien być tylko na zewnątrz/, schłodzić dobrze w lodówce, następnie kroić w plastry jak roladę, zanurzać w jajku i bułce i smażyć z obu stron.
Albo też farsz przygotować z samych ziemniaków, rozsmarować na waflu, potem ułożyć wzdłuż cienką parówkę tak, by po zrolowaniu parówka była w środku /utworzy takie oczko w środku/. Też efektownie wygląda.

W podobny sposób postępujemy z każdym innym – niż ruskie – nadzieniem.

Krokiety można podawać jako samodzielne danie np. z surówką lub nawet tylko z keczupem, lub też zamiast ziemniaków do II dania. Będą też znakomite do czerwonego barszczu.