Nalewka truskawkowa

Pyszna, aromatyczna … zakochał się w niej kiedyś mój chrześniak, kiedy gościł u nas, w Polsce.

Składniki

1 kg dojrzałych, słodkich truskawek
1 szklanka kopiata cukru
0,7 l czystej wódki lub 0,5 l spirytusu + 1 szklanka wody
1 duża cytryna

Wykonanie

Umyte i osuszone truskawki wsypać do dużego słoja i zasypać cukrem /najlepiej na noc/. Jak puszczą sok zalać je alkoholem i przez pierwsze 4-5 dni wstrząsać codziennie słojem, potem już zostawić w spokoju na 5 tygodni. Po tym czasie zlać nalewkę i połączyć ją z sokiem z cytryny /podkreśli kolor i smak nalewki/. Ostawić znowu na 2 tygodnie. Teraz dopiero przefiltrować i rozlać do butelek.
Odstawić na 3 miesiące, a potem już można się delektować, ale im dłużej stoi, tym jest lepsza.

Truskawki z nalewki są pyszne i można je przechowywać w słoiku na dole lodówki.
Do wykorzystania do lodów i innych deserów, można je też po prostu skonsumować dla poprawienia sobie humoru.

Mus owocowy pasteryzowany

Jeśli wolimy mus owocowy mniej słodki, musimy go zapasteryzować jednym ze sposobów podanych tutaj.
Taki mus możemy zrobić z owoców miękkich, czyli przede wszystkim z czarnych jagód i truskawek, a także z malin i jeżyn oraz każdych jabłek /po obraniu i usunięciu gniazd nasiennych/ i co ważne – można wykorzystać owoce mniej dorodne czy drobne.
Wyśmienity zimą /i nie tylko/ jako polewa do lodów, gofrów, naleśników,  czy też jako dodatek do sporządzenia koktajli owocowych.

Składniki

1 kg owoców
100 g cukru
1 cytryna

Wykonanie

Oczyszczone, umyte i osuszone owoce lekko pognieść, dodać cukier i odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin /można nawet na całą noc/.
Po tym czasie zmiksować i:
– jeśli będziemy pasteryzować na sucho – zagotować krótko, dodać sok z cytryny i gorące nakładać do słoików
– jeśli będziemy pasteryzować na gorąco /piekarnik, garnek/, do zmiksowanych owoców dodać sok z cytryny i surowe nakładać do słoików – bez uprzedniego gotowania, a następnie pasteryzować 10 min./czas od momentu wrzenia wody/

Truskawki w syropie

Sezon przetwórczy zaczął się na dobre. Truskawki idą na pierwszy ogień, choć u mnie jeszcze nie,  jeszcze za drogie, a z ogródka… no cóż, ilości znikome. Ale przepisy na przetwory z tych owoców trzeba już odkurzyć, niech czekają w pełnej gotowości.
Truskawki w syropie są dość słodkie, ale za to świetnie się przechowują i są stosunkowo twarde, nie rozciapane. Znalazłam kiedyś kilkuletni słoik w przepaściach piwnicy… były super, wypiły syrop, były jędrne i wcale już nie tak słodkie.

Składniki

1 kg truskawek /całe, zdrowe, jędrne/
1 kg cukru

Wykonanie

Truskawki zasypać cukrem i pozostawić na 24 godz. Następnie podgrzać do zagotowania i gotować jeszcze 5 min. Odstawić w chłodne miejsce, aby szybko wystygły.
Czynność tą powtórzyć jeszcze 2 razy przez kolejne 2 dni.
W trakcie gotowania ostrożnie zamieszać.
W trzecim dniu gorące nałożyć do słoików, zalać częścią syropu, zakręcić, odwrócić i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.
Pozostały syrop można rozcieńczyć wodą i wypić.

Mus owocowy na surowo… czyli powiew lata w słoiku

Czyż to cudownie otworzyć zimą słoiczek, z pachnącymi, świeżymi owocami /no prawie świeżymi/??? W swojej wyobraźni już czuję ten cudny aromat…
Nadają się do takiego przygotowania jedynie owoce miękkie czyli czarna jagoda /niekiedy nazywana nie wiem czemu borówką/, truskawka, malina czy też jeżyna.

Składniki

1 kg owoców /przebranych już/
1 kg cukru

Wykonanie

Owoce i cukier zmiksować, włożyć do czystych słoiczków,  wierzch posypać jeszcze cukrem, zakręcić i …. wynieść do zimnej piwnicy lub wstawić na sam dół w lodówce.

 

Ogórki kiszone na zimę

Są fantastyczne w smaku, twarde, jędrne…  Ostatnio preferuję kiszenie na zimę w butelkach po wodzie mineralnej, takich 5 l, choć ostatnio kisiłam też w butelkach 1 l po mleku. Chodzi o to, aby butelka miała otwór na tyle szeroki, że ogórki swobodnie do niej wejdą. Takie ogórki przechowują się znakomicie, jeszcze nigdy mi się nie zepsuły, a są konsumowane przez cały rok, raz nawet zawieruszona butla stała w piwnicy 2 lata i  też nic im nie brakowało, tyle, że były kwaśniejsze niż normalnie. Dziś otworzyłam ostatnią butlę ogórków zakiszonych w sierpniu ub.r. czyli ma już … 10 m-cy.
ogórki kiszone na zimę

Składniki

2,5 kg ogórków – małe, jasno zielone i „dziobate”

dodatki:
8-10 ząbków czosnku
3 duże baldachy kopru wraz z łodygą
korzeń chrzanu /cienkie słupki/ – dość sporo
pół liścia chrzanu
2-3 liście dębu
2-3 liście winogronowe
6 liści czarnej porzeczki
9 liści wiśni

zalewa:
3 l wody
6 płaskich łyżek soli kamiennej
3 płaskie łyżki cukru

Te ilości są odpowiednie na 1 butlę /5 l/ po wodzie mineralnej lub 6-7 słoików 0,9 l.

Wykonanie

Ogórki umyć, zalać zimną wodą i pozostawić na kilka godzin /ja zostawiam na 8-12 godz.w zależności od tego jaką mają jędrność/. Po tym czasie wodę odlać.
Zagotować składniki zalewy, pozostawić do ostygnięcia.

Kiszenie w butlach po wodzie mineralnej /ten sposób preferuję/
Na spód daję 1/3 dodatków, potem wrzucam ogórki /troszkę mniej niż połowę całego wsadu/, potrząsając butlą – ułożą się same, znów 1/3 dodatków i ogórki, pod koniec resztę dodatków i już końcówkę ogórków, no a na wierzch koper, w tym także połamane  łodygi – doskonale „unieruchamiają” ogórki. Zalewam ogórki ostudzoną zalewą /napełniam butlę do końca/ i zakręcam. Trzymam w domu butle ustawione na tacy przez kilka dni, co jakiś czas zmieniając ich położenie czyli stawiając je raz normalnie, a raz do góry dnem, a ponadto od czasu do czasu odkręcam lekko zakrętkę, aby wypuścić nagromadzony gaz /powoli odkręcać !!!/.
Potem do piwnicy i koniec. Przechowują się wyśmienicie i zajmują mało miejsca.

W słoikach kiszę niemal identycznie, z tym, że zalewam gorącą zalewą do pełna, zakręcam wieczka, słoiki odwracam i pozostawiam do całkowitego ostygnięcia.
Jeszcze lepiej słoiki z ogórkami już ukiszonymi poddać pasteryzacji /wymaga to trochę pracy, ale efekt b. dobry/. Wówczas słoiki wstawić do wody tak, aby prawie cały słoik był zanurzony / wystaje tylko część niezbędna do uchwycenia i wyjęcia potem/, podgrzewać do chwili, gdy woda zaczyna szumieć, wyjąć, dokręcić i odwrócić, pozostawiając do ostygnięcia.

A tu w butelce 1 l po mleku
ogórki kiszone
na 1 butelkę zużyłam 0,45 kg ogórków i trochę więcej niż 1/2 l solanki

Ogórki kiszone małosolne

Do kiszenia ogórków małosolnych mam specjalny 3 l słój /z przykrywką również szklaną/ i zużywam 1,5 porcji wszystkich wymienionych niżej składników.
Oprócz kopru i czosnku nie stosuję żadnych innych dodatków /te rezerwuję do kiszonych na zimę, zaś małosolne mają być wg mnie tylko pachnące koprem i czosnkiem.
Moje ogórki są już podjadane na następny dzień. Dzięki temu, że te na wierzchu są przekrojone, kiszą się szybciej i szybciej nadają się do konsumpcji, natomiast na spodzie są całe i kiszą się wolniej. Tak więc są prawdziwie małosolne i wyśmienite do „samego dna”.
Niekiedy nawet robię 3 warstwy – całe na dole, potem przekrojone na pół i na wierzchu przekrojone na 4 części  /zawsze nie do końca/.
ogórki małosolne1

Składniki

1 kg ogórków
4 ząbki czosnku
1 duży lub 2 małe baldachy kopru + 1 łodyga

zalewa:
1 l wody
1 kopiata łyżka soli zwykłej kuchennej /1,5 płaskiej łyżki/
na czubek łyżeczki cukru

Wykonanie

ogórki kiszone małosolne   zakiszone w tym roku po raz pierwszy – II dzień, a już są podjadane

Ogórki umyć, zalać zimną wodą i pozostawić na 2-3 godz.
Po tym czasie wodę odlać, ściąć z ogórków końcówki z obu stron /minimalnie/.
Zagotować wodę na zalewę, dodać sól i cukier i dobrze wymieszać
Na dno słoja dać 2 ząbki czosnku przekrojone na pół oraz połowę kopru, ułożyć dość ciasno pierwszą warstwę ogórków.
Następnie druga warstwa kopru i czosnku i znowu ogórki – tym razem przekrojone na pół, ale nie do końca.
Na wierzchu położyć połamaną łodygę kopru /daje aromat, ale też „blokuje” ogórki przed „wychodzeniem” ze słoja/. Całość zalać gorącą zalewą. Słój przykryć.
małosolne

Zupa koperkowa z kluseczkami z kaszy manny

Dla mnie każda zupa jest pyszna, pod warunkiem, że zieleni się od dodatków. Nie może zatem być niesmaczna zupa koperkowa, szczególnie gdy dodajemy koperek z własnego ogródka.
zupa koperkowa

Składniki

2-3 l bulionu /może być z kostki/
1 marchew
1 gałązka lubczyku
sól, pieprz, vegeta – do smaku
1/2 szklanki śmietany + 1 łyżka mąki do zabielenia
1 pęczek koperku

kluseczki do zupy
4 łyżki mąki
6 łyżek kaszy manny
2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 jajka
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Zagotować bulion, dodać startą na grubych oczkach marchew i gałązkę lubczyku, pogotować chwilę /do miękkości marchewki/.

Wymieszać dokładnie kaszę manną, mąkę, jajka,  natkę, sól i pieprz.
Za pomocą łyżeczki moczonej w gorącym płynie formować małe kluseczki i kłaść na gorący wywar.  Gotować około 10  minut do momentu kiedy kluski będą miękkie.

Śmietanę wymieszać z mąką i odrobiną zimnej wody, zahartować gorącym wywarem, wlać do zupy i zagotować. Dodać  pokrojony zielony koperek i krótko zagotować.

Róże

Kwiat piękny… królowa lata… ?

róże wielokwiatowe
róża wielokwiatowa   róża   róża wielokwiatowa
róża   róża   róża    róża   róża   róża wielokwiatowa   róża   wielokwiatowa   wielokwiatowa   wielokwiatowa   wielokwiatowa   róża      róża   róża   róża

róże wielkokwiatowe
róża   róża  róża  róża   róża   róza      róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża wielkokwiatowa   róża wielkokwiatowa   róża wielkokwiatowa   róża   róża   róża wielkokwiatowa   róża wielkokwiatowa   róża   róża   róża   róża   róża   róża
róża   róża    róża   róża   róża   róża   róża   róża   róża
wielkokwiat  wielkokwiat   wielkokwiat
wielkokwiat   wielkokwiat   wielkokwiat

róże pnące
krwisto czerwona Flamentanz
róża   róża   róża

drobnokwiatowa mocny róż
róża   róża