Cappuccino na frużelinie

Pyszne, eleganckie ciasto, u mnie tym razem z malinami mrożonymi, ale może być też z wiśniami czy z truskawkami. Owoce mogą być świeże, mrożone bądź z kompotu.
cappuccino na frużelinie

źródło megi65

Biszkopt

4 jajka
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki
1 łyżka ciemnego kakao
2 łyżki cappuccino
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
.cappuccino na frużelinie

Frużelina

2 galaretki czerwone
300-500g owoców mrożonych  truskawki, maliny, wiśnie(ew.słoik kompotu wiśniowego750ml )
3 łyżki rumu (ew.inny wysokoprocentowy alkoholu)

Pianka

400 ml śmietanki 30 %
600 g serka naturalnego homogenizowanego
200 g masy kajmakowej ( można smakową )
2 łyżki cukru pudru
5 łyżek sypkiego cappuccino np.czekoladowo
5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w 120ml mleka

Poncz

pół filiżanki mocnej kawy z rumem lub innym alkoholem

Wykonanie
cappuccino na frużelinie

Biszkopt :
Możemy upiec swój znany, ulubiony ciemny biszkopt . Jeśli chcecie mój to: białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na puch ze szczyptą soli i cukrem . Następnie dodajemy żółtka, mąkę, kakao i sypkie cappuccino. Wylewamy do wytłuszczonej formy lub wyłożonej papierem do pieczenia . Pieczemy ok 20-30 min.w temp.180 C . Biszkopt powinien być całkowicie wystudzony.

Blat ciasta skrapiamy kawą wymieszaną z rumem lub innym alkoholem .

Owoce do frużeliny mogą być jednorodne lub być mieszane – truskawka, malina, wiśnia.
2 galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody. Jeśli używamy kompotu wiśniowego, to sok uzupełnić wodą do 3 szklanek płynu i w tym soku rozpuścić galaretki . Część owoców można lekko zmiksować . Do zimnej galaretki /ale nie zastygniętej zupełnie/ włożyć owoce /z mrożonymi szybko zastyga/ i dodać alkohol. Wyłożyć na biszkopt .Kiedy dobrze zastygnie zrobić piankę kawową .

Żelatynę zalać zimnym mlekiem i odczekać, aż wchłonie płyn. Następnie mieszając podgrzać na wolnym ogniu. Odstawić do wychłodzenia.

Śmietankę kremówkę ubić z cukrem pudrem, do ubitej śmietany dodać serek homogenizowany, masę kajmakową oraz sypką kawę cappuccino /jeżeli zostanie nam poncz kawowy możemy dolać/. Na koniec dodać schłodzoną żelatynę, wymieszać i nałożyć na frużelinę.
Wierzch ciasta udekorować wg uznania np. płatkami czekolady, polewą, kolorowa posypka itp.

Składniki zostały podane na formę 28 cm x 42 cm, na mniejszą czyli 24 cm x 36 cm należy użyć składników w ilości pomniejszonej o 1/4, zwłaszcza do pianki, reszta może pozostać /ewentualnie biszkopt można upiec z 3 jaj/.

Roladki z 3 mięs

Wiele lat temu byłam na przyjęciu weselnym w restauracji i podano tam pyszne roladki, sporządzone z 3 mięs. Wierzchnią warstwę z pewnością stanowiła wołowina, następne były w dwu różnych kolorach… nie pamiętam dokładnie. Danie było bardzo smaczne i ładnie się prezentowało.
Kiedy ostatnio poszukiwałam czegoś ciekawego na świąteczny obiad, napotkałam coś podobnego na blogu Ewy.
Dostosowałam przepis do moich potrzeb i … zaserwowałam pyszne i apetyczne roladki. Smakują prawie tak samo, albo jeszcze lepiej, niż te na weselu.
roladki z 3 mięs

Składniki

8 płatów na rolady z szynki /około 1 kg mięsa/
8 małych filetów drobiowych /lub 3-4 duże/
0,5 kg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
przyprawy:
– musztarda do szynki
– przyprawa do kurczaka
– sól, pieprz, vegeta
– ostra papryka /koniecznie, do mielonego/
kilka suszonych grzybków do wywaru /np.podgrzybki/
2/3 szklanki zimnej wody + 3 łyżki mąki pszennej

Wykonanie
roladki z 3 mięs

Płaty z szynki umyć, osuszyć, rozbić cienko, oprószyć solą i pieprzem, nasmarować cienko musztardą.
Filety z kurczaka umyć, osuszyć, rozbić cienko, oprószyć przyprawą do kurczaka.
Mięso mielone posolić, dodać pieprz i ostrą paprykę, wyrobić na jednolitą masę.

Na płat szynki ułożyć płat fileta z kurczaka, na środku ułożyć wałeczek z mięsa mielonego, zwinąć ściśle, związać sznureczkiem spożywczym.
Roladki obsmażyć na patelni na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron, następnie włożyć do wrzątku z vegetą, solą, pieprzem, grzybkami suszonymi, gotować na małym ogniu pod przykryciem – do miękkości /ok. 1-1,5 godziny/.
Kiedy mięso będzie już miękkie, uzupełnić sos wodą do pożądanej ilości, zagotować. Roladki wyjąć na talerz, sos podbić wodą z mąką, zagotować, ewentualnie doprawić.
roladki z 3 mięs

Zupa – krem szpinakowy

Szukałam czegoś odpowiedniego na tegoroczne święta, bo wprawdzie mamy wiosnę i Wielkanoc, to za oknem pada śnieg. Za chwilę pewnie przykryje wszystkie wiosenne akcenty, więc niech choć na talerzu będzie wiosennie czyli…zielono.
Podobną zupę, ale z brokułami  gotował w jakimś programie Okrasa. Moja zupa nie wyszła w pięknym, zielonym kolorze… lepszy jest szpinak mrożony tzw. brykiet, a ja takiego nie miałam.
zupa krem szpinakowy

Składniki

ok.2 l rosołu/wywaru
450-500g mrożonego szpinaku /zalecany „brykiet”/
1 spora cebula
3 ząbki czosnku
4 ziemniaki
przyprawa do ziemniaków
2-3 łyżki masła klarowanego
sól, pieprz
1/3 szklanki słodkiej śmietanki lub prostokątny serek topiony

Wykonanie

Przygotować rosół /może być z kostki/.

Zamrożony szpinak wyłożyć na sitko i pozostawić do rozmrożenia /niech nadmiar płynu zostanie odsączony/.
Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i obsypać przyprawą do ziemniaków.
Cebulę i 2 ząbki czosnku drobno posiekać.
Na rozgrzanym maśle /2 łyżki/ obsmażyć na rumiano ziemniaki, po czym przełożyć je do gotującego się rosołu.
Na tej samej patelni /ewentualnie dodać 1 łyżkę masła/ przesmażyć cebulę i czosnek, po czym dodać szpinak i chwilę smażyć. Zawartość patelni przełożyć również do gotującego się wywaru. Gotować do miękkości ziemniaków. Doprawić do smaku solą, pieprzem i trzecim ząbkiem czosnku, przeciśniętym przez praskę. Gaz już wyłączyć, zupę zagęścić śmietanką lub serkiem, a następnie zmiksować.

Zupę można podać z małymi grzankami, grzanką z chleba tostowego, groszkiem ptysiowym lub tylko z kleksem śmietany. Można już na talerzu posypać natką z pietruszki.

Jaja faszerowane bardzo wiosenne

Takie jaja idealnie wpisują się w wiosenne klimaty i wielkanocne nastroje. Patrząc na nie chciałoby się zanucić …zielono mi…
No i bardzo ładnie się prezentują na stole w sąsiedztwie baranka, kurczaków, pisanek czy kraszanek. Ale i na inne okazje sprawdzą się znakomicie, bo są po prostu smaczne.
jaja faszerowane wiosenne

Składniki

5 jajek
5 łyżek sera żółtego /startego na drobnych wiórkach/
spory pęczek szczypiorku /można zastąpić rzeżuchą/
5 łyżek  majonezu /u mnie Domowy majonez na bazie śmietany/
sól i pieprz – do smaku

do ewentualnej dekoracji – do wyboru rzodkiewka lub papryka żółta/czerwona
jaja faszerowane wiosenne

Wykonanie

Jajka ugotować na twardo i podzielić wzdłuż na pół.
Żółtka wyjąć i rozetrzeć, dodać starty ser i majonez – dokładnie wymieszać. Dodać szczypiorek drobno posiekany /ok.2/3 dać do farszu, 1/3 zostawić/ oraz do smaku sól i pieprz.

Masą napełniać połówki jajek, układać na półmisku, posypując pozostałym szczypiorkiem. Dowolnie udekorować.
jaja faszerowane wiosenne (5)

Domowy majonez na bazie serka wiejskiego

Nie używam w ogóle majonezów tzw. sklepowych… ze względów zdrowotnych…
ale taki – proszę bardzo…Wygląda ładniej, ale smakowo wolę mój Domowy majonez na bazie śmietany.

majonez domowy z serkiem

Składniki

1 kubek serka wiejskiego (200g) – nie może być kwaśny
1 jajo ugotowane na twardo (gorące)
1 – 2 łyżeczki musztardy
2 łyżeczki octu
sól, pieprz

majonez domowy z serkiem

Wykonanie

Do miski blendera wrzucić wszystkie składniki /oprócz jaja/. Jeśli serek wiejski ma dużo śmietanki nie należy przelewać jej całej, aby majonez nie wyszedł za rzadki. Ugotowane, gorące jajo od razu obrać ze skorupki i jeszcze ciepłe pokroić na mniejsze kawałki – dodać do pozostałych składników i zmiksować na gładką i gęstą masę /1 – 3 minut do uzyskania kremowej konsystencji/.
Uwaga – pierw dać 1 łyżeczkę musztardy, drugą dodać ewentualnie później.
źródło

Flaczki z boczniaków

Flaczki uwielbiam, niestety tylko ja i nikt więcej z domowników.
Od dawna czekały jednak na realizację flaczki z boczniaka, przepis wycięty z jakiejś gazety, skrzętnie przechowywany w moim wysłużonym zeszycie z przepisami.
Trochę go zmieniłam, dostosowując do moich „wyobrażeń” smakowych. Wyszły pyszne.
Na blogu jest już Zupa boczniakowa a’la flaczki… te flaczki są trochę podobne, ale jednak inne, bo są bardziej gęste i zawierają dodatek mięsa drobiowego.

zupa flaczki z boczniaka

Składniki

30 dkg boczniaków
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 większa marchew
1 mała pietruszka
kawałek  selera
2 łyżki masła/oleju
0,5 l bulionu /może być z kostki/
listek laurowy, ziele angielskie
majeranek, sól, pieprz
1 łyżka mąki
natka z pietruszki
rozdrobnione mięso drobiowe np. po ugotowanym rosole /u mnie obrane mięso ze skrzydełek/

Wykonanie

Podsmażyć na maśle/oleju cebulę pokrojoną w piórka, dorzucić pokrojony w plasterki czosnek, po czym dodać pokrojone w paski boczniaki /jak flaczki – smażyć chwilę. Następnie dodać warzywa pokrojone w słupki i jeszcze chwilkę smażyć.
W osobnym garnku przygotować bulion, na gotujący wrzucić zawartość patelni, dodać przyprawy i gotować do miękkości /ok.pół godziny/. Dodać rozdrobnione częściowo mięso /postrzępione/. Zagęścić mąką rozpuszczoną w zimnej wodzie. Dodać natkę pietruszki.

Wielkanocne dekoracje

Wielkanoc to piękne i radosne święta. Osobiście wolę je o wiele bardziej niż Boże Narodzenie. Być może ma to związek z porą roku? Bo jak się nie cieszyć, kiedy dookoła nas wiosna, wszystko z uśpienia budzi się do życia, zaczyna się zielenić, pojawiają się pierwsze kwiaty i jest cudnie.

A więc jakieś dekoracje w domu też się przydadzą. Opiszę tu kilka z nich, w miarę możliwości zobrazuję zdjęciami /jeśli nie teraz, to w przyszłości uzupełnię zdjęcia/.

Symbolem tych świąt jest przede wszystkim jajko – symbol życia.
I dlatego też na pierwszy plan dekoracji naszych stołów wysuwają się pisanki i kraszanki.
pisainki

Kraszanki – jajka ufarbowane na jednolity kolor za pomocą barwników naturalnych np. w wywarze z łupin z cebuli, bądź też sztucznych. Dodanie do roztworu troszkę octu wzmacnia intensywność koloru.

Wydrapywanki – to nic innego jak kraszanki, na których dodatkowo „wyskrobuje” się różne wzorki.

Pisanki – to jajka zdobione woskiem … jak wskazuje już sama nazwa, specjalnym „pisakiem” rysuje się /pisze/ na nieufarbowanych jeszcze jajkach wzory przy użyciu ciepłego wosku pszczelego. To chyba najczęściej stosowana metoda, a przynajmniej najbardziej mi znana.
Ostatnio przeczytałam gdzieś w necie, że takim „pisakiem” może być główka szpilki wbitej np. w ołówek. Spróbujemy…
pisanki i kraszanki pisanki i kraszanki

Rzeżucha w skorupkach jaj – trzeba zasiać ją ok. 7-10 dni przed świętami.
Połówki skorupek jaj wypełnić watą, zwilżyć ją wodą.
Nasiona rzeżuchy wysypać na spodek, zmoczyć je wodą i pozostawić na kilka godzin, aby napęczniały. Następnie nasionka przenieść na wilgotną watę i pozostawić do czasu wykiełkowania i uzyskania odpowiedniej wielkości roślinki.
Z powodzeniem można tu wykorzystać opakowania na jajka.

dekoracja wielkanocna   dekoracja wielkanocna

A tak wygląda moja dekoracja już po 7 dniach.
rzeżucha w skorupkach   baranek

U mnie w domu rodzinnym, jak zapamiętałam, obkładało się wilgotną watą odwróconą miseczkę i na niej umieszczało się ziarna owsa lub rzeżuchy. Powstawał zielony „kopiec”, na szczycie którego górował potem baranek, pełniąc honorową wartę i zwiastując Zmartwychwstanie.
U mnie kopczyk z rzeżuchy.
baranek na" rzeżuchowym wzgórzu"   baranek na "rzeżuchowym wzgórzu"

A to inne moje dekoracje:

wielkanoc 2014   wielkanoc 2014

pisanki na patyku    pisanki na patyku kurczaki  kurczaki  różności  zajączek

Kokosanki

No to skoro pogoda nie zachęca do wyjścia do ogrodu, ba, nawet nie ma warunków do robienia zakupów świątecznych, bo deszcz kapie za kołnierz, to może jeszcze jedne ciasteczka? może kokosowe? no to może kokosanki od Wkn.

kokosanki

Składniki

6-7 białek /zależy od wielkości jajek/
300 g wiórków kokosowych
280 g cukru
cukier waniliowy
kilka kropli aromatu migdałowego
cynamon do smaku
kokosanki

Wykonanie

Białka ubić na prawie sztywno, wsypać cukier i cukier waniliowy i dalej ubijać, aż kryształki cukru rozpuszczą się, a masa stanie się sztywna i lśniąca.
Ostrożnie domieszać wiórki kokosowe, dodać olejek i szczyptę cynamonu.
Przy pomocy dwóch łyżeczek nakładać na papier do pieczenia okrągłe porcje masy i delikatnie spłaszczać na grubość centymetra. Kokosanki nie powinny być grubsze, ponieważ mogą nie dopiec się w środku.
Ciasteczka pieczemy pół godziny w temperaturze 130-140 st.C.
Po upieczeniu delikatnie odklejamy je od papieru i zostawiamy do ostygnięcia.

Ciastka maślano-cytrynowe

Planowałam dziś wyjście na działkę, bo przecież prac wiosennych sporo i dzisiejszy dzień był jedynym w tym przedświątecznym tygodniu, kiedy jeszcze mogłam się wyrwać i „naładować akumulatory”. Niestety, pogoda pokrzyżowała mi plany.
Zachciało mi się ciasteczek… nie jeść, ale upiec na święta… może moje wnuczki chętnie zjedzą?
Zaczęłam szperać w necie i szukać czegoś … sama nie wiedziałam, czego szukam…
i znalazłam takie oto ciasteczka – kruchutkie, bardzo maślane i bardzo aromatyczne… cytrynowe. W sam raz na Wielkanoc… takie orzeźwiające, takie wiosenne…
a tu źródło
ciastka maślano-cytrynowe

Składniki

250 g miękkiego masła
otarta skórka z 2 cytryn
łyżeczka soku z cytryny
100 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka zimnej wody
335 g mąki /2 i 1/4 szklanki/

ciastka maślano-cytrynowe

Wykonanie

Wszystkie składniki zagnieść, schłodzić w lodówce przez około pół godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkować /około 4 mm grubości/, podsypując mąką. Wycinać ciasteczka. Układać na blasze w niedużych odstępach.
Piec około 5-7 minut w temperaturze 190 st. C.

Poniżej ciastka z wypieku Koroo. Cudne, to mało powiedziane.