Konfitura z róży

Mam na działce spory krzak róży pomarszczonej, przytargany kiedyś z mojego rodzinnego ogródka, stąd kwiatów na różne przetwory też mam dostatek, jeśli tylko pogoda dopisze w czasie, gdy przychodzi pora kwitnienia.
Z płatków róży robię przede wszystkim Płatki róży – ucierane, Syrop różany  bądź różany Ocet aromatyzowany.
Przeglądając ostatnio stary zeszyt z przepisami, moją uwagę zwrócił przepis „Konfitura z róży – Marysia z 8″… przypomniała mi się od razu blondynka, o złoto-rudym odcieniu włosów, w okularach o ciemnych oprawkach, zawsze w butach na obcasach, zawsze zadowolona z siebie, z trójką dzieci, mężem na długich wyjazdach i taka trochę … samotna? Nie, to chyba nie jest dobre określenie…
Mieszkała w bloku nr 8 czyli tuż, tuż, nie mam pojęcia gdzie i jak ją poznałam /chyba za sprawą którejś z moich koleżanek, może Antosi, może razem pracowały kiedyś…/ i był czas, że wymieniałyśmy się przepisami. Potem wyjechała z mężem, chyba na Śląsk.

Zrobiłam tą konfiturę z czystej, babskiej ciekawości, bo nie miałam przy przepisie adnotacji, czy kiedykolwiek ją robiłam.
I co? strzał w dziesiątkę! Cudowny kolor, cudowny zapach, no cudo wprost.
konfitura z róży

Składniki

25 dkg płatków róży
1 dkg kwasku cytrynowego
1 kg cukru
0,5 l wody
konfitura z róży z tej porcji wyszły 3 słoiczki po 300 g

Wykonanie

Przebrane płatki róży /chodzi oczywiście o taką różę – patrz Róża pomarszczona/ posypać kwaskiem cytrynowym, wymieszać i lekko pognieść w palcach, aby puściły sok. Następnie przełożyć do szklanego pojemnika np. do słoika, przykryć i zostawić na min. 12 godz. /najlepiej zrobić to wieczorem i odstawić na całą noc/.
Po upływie tego czasu z wody i cukru ugotować syrop, dodać do niego różę razem z wytworzonym sokiem i gotować do zgęstnienia syropu – płatki róży powinny w tym czasie stać się przezroczyste.

Przełożyć do czystych i suchych słoiczków, zakręcić wieczka i … już!

Drożdżówki-ślimaczki z serem i rabarbarem

Zobaczyłam, uległam urokowi i upiekłam. Pyszne, puszyste i trzeba je koniecznie zrobić i posmakować.
Z podanych składników wyszło mi 12 szt. drożdżówek.
A przepis autorstwa megi65
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Ciasto

600 g mąki
75g masła (ew.margaryny)
100 g cukru
250 ml mleka
2 łyżki oleju
1 jajko
1 żółtko
30 g drożdży
szczypta soli ( spora )
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Nadzienie

3-5 lasek rabarbaru (zależy od grubości )
3 łyżki cukru
serek Delfico (lub samodzielnie zrobiony twarożek )
opcjonalnie rodzynki ,żurawina

Kruszonka

1 łyżka kopiasta  masła
4 łyżki mąki
2 łyżki cukru
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Wykonanie

Składniki na kruszonkę zagnieść i schłodzić w lodówce.

Drożdże rozkruszyć w miseczce, dodać 2 łyżki mleka i 1 kopiastą łyżkę mąki. Odstawić zaczyn do wyrośnięcia.
Mleko i tłuszcz podgrzać, do rozpuszczenia. Jajko, żółtko i cukier ubić na puszystą masę .

Do przesianej mąki dodać zaczyn, ciepłe, ale nie gorące mleko z tłuszczem i masę jajeczną. Wyrobić, pod koniec dodając 2 łyżki oleju. Odstawić do wyrośnięcia, przykrywając ściereczką.

W tym czasie przygotować nadzienie. Rabarbar pozbawić skórki, pokroić i z cukrem przesmażyć parę minut /uważać, aby nie rozgotować/. Nadmiar soku odsączyć, ostudzić.

Kiedy ciasto pięknie podrośnie, podzielić na połowę i rozwałkować na prostokąt ok. 25cmx35cm, posmarować twarogiem, posypać ostudzonym rabarbarem i żurawiną.
Zwinąć w rulon  i pokroić na 3-4 cm plastry.
Analogicznie postąpić z drugą częścią ciasta.

Plastry ciasta układać obok siebie na blasze, pozostawić do wyrośnięcia /ok.15min/. Posypać kruszonką.
Piec ok. 40 min w temp.170-180 C.
Można na spód piekarnika włożyć naczynie z wodą, aby wytworzyć parę w piekarniku, ale nie jest to obowiązkowe.
Po upieczeniu  ślimaczki można udekorować lukrem cytrynowym lub popudrować cukrem.

Roladki schabowe ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Tym razem mój ulubiony duet – szpinak i suszone pomidory – „zamknięty” w schabowych roladkach. Dla mnie pycha…
roladki schabowe ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Składniki

4 plastry schabu /grubość jak na kotlety/
2 spore garści świeżego szpinaku /ok.20 dkg/
8 zielonych szczypiorów czosnku /zamiennie czosnek granulowany lub 2 ząbki przeciśniętego/
8 połówek suszonych pomidorów
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz, słodka papryka

1 jajko, mąka, bułka tarta – do panierowania
roladki schabowe ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić, przyprawić solą, pieprzem i papryką, odstawić na chwilkę.

Liście szpinaku pokroić na dość grube kawałki /gdy liście małe nie trzeba kroić, a duże też można pozostawić w całości/, przesmażyć na łyżce rozgrzanego masła, dodać posiekany zielony czosnek lub lekko przyprawić czosnkiem granulowanym /ale delikatnie, czosnek nie może zdominować potrawy/, ostudzić.

Pomidory suszone osączyć z zalewy i pokroić w kostkę.

Na każdym płacie rozbitego schabu rozsmarować trochę szpinaku i wyłożyć porcję pokrojonych suszonych pomidorów, zawinąć w roladkę. Panierować w mące, jajku i w bułce. Smażyć na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoto.
roladki schabowe ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Mini torciki bezowe z kremem i truskawkami

Dzień Dziecka… święto moich wnuczek… będzie jutro dopiero… ale u babci gościły dzisiaj… musiałam przygotować coś specjalnego… a cóż dla dzieci jak nie kolorowe łakocie, z galaretką, z bitą śmietaną, to może – oprócz Tortu śmietanowo-galaretkowego – bezowe torciki mini? A jaka frajda przy samodzielnej dekoracji…

mini torciki bezowe

SKŁADNIKI na 16 sztuk o średnicy  8 cm:

4 białka
3 krople soku z cytryny
125 g cukru drobnego
100 g cukru pudru
10 g mąki ziemniaczanej

mini torciki bezowe

Wykonanie

Na blaszkę położyć papier do pieczenia i wyrysować kółka – ja odrysowałam od szklanki  średnicy 8 cm.
Piekarnik nagrzać do temperatury 110-120 st.C /bez termoobiegu/.

Białka ubić na sztywno z sokiem cytrynowym. Nie przerywając ubijania dodawać po łyżce cukru kryształu – ubijać, aż piana stanie się  lśniąca. Na ubitą pianę przesiać cukier puder wymieszany z mąką ziemniaczaną i delikatnie wmieszać drewnianą  lub plastikową łyżką /nie wolno użyć do tego miksera/.
Masę bezową wykładać na wyrysowane kółka, po czym dookoła ozdobić /używając szprycy/. Bezy suszyć na drugim poziomie piekarnika /dodatkowa blacha na pierwszym poziomie/  ok. 3 godzin w temperaturze 110-120 stopni C. w zamkniętym piekarniku, po czym piekarnik wyłączyć, a drzwiczki od piekarnika otworzyć lekko, wkładając łyżkę drewnianą. Bezy pozostawić do wystudzenia w piekarniku.

mini-torciki-bezowe

Krem

250 gram mascarpone
200 gram śmietany kremówki
1 śmietan fix
1 płaska łyżeczka cukru pudru

Mascarpone przełożyć do miski i rozmieszać łyżką. Śmietanę ubić z cukrem pudrem wymieszanym ze śmietan fixem.
Śmietanę dodać do mascarpone. Zmiksować bardzo krótko na najniższych obrotach. Krem „wyszprycować” na torciki bezowe, przybrać truskawkami i i listkiem mięty.

mini torciki bezowe
inspiracja – CO MI W DUSZY GRA

Wywar jako baza na barszcz czerwony

Dla nikogo kto mnie zna nie jest tajemnicą, że barszcz czerwony to ja mogę zawsze, wszędzie i w każdej postaci i odmianie. Stąd też jeśli tylko wpadnie mi w ręce jakiś nowy pomysł wymyślony przez innych, od razu go studiuję dokładnie i jeśli mi się spodoba jest mój.
Ten przepis wypatrzyłam u s_anka88 i już wiedziałam – muszę go wypróbować.
Trochę podobnie robię Barszcz czerwony czysty– też leżakuje w lodówce przez noc, ale potem robimy już barszcz i tyle. Ten jest bazą do przygotowania barszczu i co ma dodatkowe znaczenie – można go przygotować na zapas i mieć pod ręką w razie potrzeby, trochę jak Kiszony barszcz czerwony, ale ten kiszony nie jest i to może jego dodatkowy walor /przynajmniej dla tych, którzy kiszonego nie chcą, nie lubią, nie tolerują/.
wywar z buraków

Składniki

1 kg buraków (surowe)

na wywar

1,5 litra wody
0,5 szklanki cukru
mniej niż 0,5 szklanki octu
4-5 ząbków czosnku (zmiażdżony)
5 łyżek majeranku
garść ziela angielskiego
5 listków laurowych

Wykonanie

Składniki na wywar zagotować. Buraki obrać i pokroić w paski. Zalać gorącym wywarem i odstawić na noc.

Barszcz po nocy odcedzić od buraków, podgrzać – nie doprowadzić do zagotowania, połączyć z ciepłym rosołem, doprawić do smaku według własnego uznania solą, majerankiem, pieprzem czosnkiem, octem.

Wywar nie wykorzystany od razu do przygotowania barszczu /nie łączony od razu z rosołem/, można przechowywać w zamkniętym /zakręconym/ słoiku w lodówce ok. 3 miesięcy.

Jaskółcze gniazda

A to tak, żeby mielone nie były nudne, a może lepiej powiedzieć, żeby się nie znudziły.
No… i jest coś innego, a do tego efektownego i smacznego.
 jaskółcze-gniazda

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, od szynki/
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 szklanka mleka/bulionu – do namoczenia bułki
1 jajko
zielenina do wyboru – cebulka, koperek, natka
sól, pieprz

5 jaj na twardo

Wykonanie

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę.

Ugotowane i obrane jajka obtoczyć w mące i okleić równomiernie masą mięsną. Smażyć ze wszystkich stron na rumiano /można dodatkowo dopiec na płytce położonej na małym ogniu, bądź też włożyć na chwilę do piekarnika/.
Podawać przekrojone na pół, ułożone np. na liściach sałaty.

Makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Dziś propozycja przygotowania makaronu ze szpinakiem i suszonymi pomidorami. Zarówno szpinak jak i suszone pomidory uwielbiam, więc i makaron /który mniej już uwielbiam/. z tymi dodatkami smakuje mi bardzo.
makaron-ze-szpinakiem-i-suszonymi-pomidorami

Składniki

30 dkg makaronu /u mnie makaron świdry duże/

2 spore garści świeżego szpinaku /ok.20 dkg/
zielony szczypior czosnku /zamiennie czosnek granulowany lub 2 ząbki przeciśniętego/
1/2 słoika  suszonych pomidorów
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz
starty ser żółty lub parmezan

Wykonanie

Makaron ugotować zgodnie z zaleceniem na opakowaniu.

Liście szpinaku pokroić na dość grube kawałki, przesmażyć na łyżce rozgrzanego masła, dodać posiekany zielony czosnek lub lekko przyprawić czosnkiem granulowanym, ostudzić.

Pomidory suszone lekko osączyć z zalewy i pokroić w kostkę.

Do makaronu dodać szpinak, pomidory oraz starty ser, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem, ewentualnie dodać troszkę oliwy pozostałej po suszonych pomidorach.

 

Drożdżówka z kruszonką – bez wyrastania

Mam czasem ogromną ochotę na zjedzenie pajdy bułki drożdżowej z masłem i dżemem /lub bez/ i do tego kubek mleka lub kakao.
Ale wiadomo, że ciasta drożdżowego nie zrobi się ot tak… pstryk i jest, bo jeśli nawet wymieszamy je szybko przy użyciu miksera, to i tak trzeba wyczekiwać z ozorem na brodzie, aż łaskawie wyrośnie, a to niestety trochę też trwa.
Teraz jednak znalazłam sposób na szybkie zaspokojenie ewentualnej zachcianki, bowiem ta drożdżówka nie wymaga oczekiwania, aż wyrośnie.
drożdżówka-bez-wyrastania
A przepis „upolowany” tutaj.

Składniki na keksówkę 30×11 cm

Ciasto

1 jajko
60 g masła
3/4 szklanki mleka
3 łyżki cukru
40 g świeżych drożdży
240 g mąki pszennej

Kruszonka

50 g mąki
25 g cukru
35 g masła

drożdżówka-bez-wyrastania

Wykonanie

Wszystkie składniki kruszonki zagnieść w miseczce na jednolitą masę, włożyć do lodówki.

W garnku roztopić masło w mleku, odstawić mieszankę do wystygnięcia.
Do miski wkruszyć drożdże, wsypać cukier i wszystko razem rozetrzeć łyżką. Kiedy drożdże się „rozpłyną” z cukrem, do miski wbić jajko i dodawać na zmianę mąkę i lekko ciepłe mleko z masłem, mieszając trzepaczką lub miksując. Po chwili ciasto stanie się jednolite. Przelać je do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Na koniec wierzch ciasta posypać schłodzoną kruszonką i włożyć do piekarnika. Piec ok. 45 minut w temperaturze 180 ºC (do zrumienienia, można też wbić w ciasto suchy patyczek – jeśli nie ma na nim surowej masy, drożdżówka jest gotowa).
Wyjąć z piekarnika i chwilę studzić w formie, następnie wyjąć na kratkę. Najlepiej kroić po całkowitym wystudzeniu, lub lekko ciepłe.

Rolada z jajek i szynki w galarecie

Efektownie prezentująca się przekąska, coś smacznego, coś innego, można zaskoczyć gości.
rolada-z-szynką-i-jajkami-w-galarecie

Składniki

500-600 ml rosołu /lub wywar z 2 kostek warzywnych/
13 płaskich  łyżeczek żelatyny
20 dkg sera goudy w plastrach
5-6 jaj w zależności od wielkości i użytej formy
16 cienkich plastrów szynki konserwowej /ok. 25 dkg/
sól
1-2 łyżki octu

foremka keksowa, najlepiej półokrągła lub inna wąska

Wykonanie
rolada z szynką i jajkami w galarecie

Żelatynę rozpuścić w gorącym rosole, dobrze doprawić solą, dodać 1-2 łyżki octu, aby nie była mdła.
Wylać troszkę do keksowej foremki /dosłownie kilka łyżek/tak, żeby cała foremka była pomoczona wywarem i odstawić do lodówki do stężenia.

Jajka ugotować na twardo, obrać, ściąć końcówki, aby ułożone przylegały do siebie /podobnie jak przy pieczeni rzymskiej z jajkami/.
Foremkę wyjąć z lodówki i wyłożyć plastrami sera żółtego. Na środku ułożyć obrane jajka /wzdłuż, na dnie foremki/.

Każdy plasterek szynki poskładać w harmonijkę  i ułożyć  8 harmonijek po jednej i 8 harmonijek po drugiej stronie jajek. Całość zalać powoli tężejącym wywarem.

Na końcu przykryć plastrami sera żółtego, docisnąć tak, aby ser był delikatnie zamoczony w wywarze. Odstawić do lodówki w celu stężenia.
Na drugi dzień galaretę wyjąć z foremki /można dno keksówki zanurzyć na parę sekund w ciepłej wodzie, wówczas łatwiej  „wyjdzie” z formy.

Kroić w grubsze plastry i układać na półmisku.

źródło Kuchnia Broni

Fale Dunaju z wiśniami

Na blogu zamieściłam już przepis na Fale Dunaju, które w początkowym okresie mych zmagań kuchennych piekłam dość często, przy czym zawsze ciasto było pieczone z jabłkami i prawdę mówiąc nikt innych dodatków nie stosował, stąd nazwa nawet nie ma wyróżnika z czym ono jest. Ale jak wszystko inne, także przepisy kuchenne podlegają modyfikacjom i oto efekt – dziś zaprezentuję fale z wiśniami.
fale dunaju z wiśniami

Składniki – na formę o wym. 24x36cm

Ciasto

5 jajek
1 1/4 szklanki drobnego cukru
2 1/3 szklanki mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki oleju
0,5 szklanki kwaśnej śmietany 18%
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli
2 łyżki kakao + 2 łyżki kwaśnej śmietany

ok. 500-600 g wiśni świeżych + 1 łyżka mąki pszennej do obsypania
lub
słoik 0,7 l wiśni w soku własnym/kompocie

Masa budyniowa

1 kostka masła /dobrego/
1 budyń śmietankowy/waniliowy na 0,5 l mleka
1 łyżka mąki pszennej
0,5 l mleka
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
sok z cytryny

Polewa czekoladowa

1 czekolada deserowa /100 g/
5 łyżek mleka
2 łyżki masy budyniowej
fale-dunaju-z-wiśniami

Wykonanie

Ubić sztywną pianę z białek z dodatkiem szczypty soli, następnie cały czas ubijając dodawać porcjami cukier – dalej ubijać na sztywno.
W między czasie osobno utrzeć żółtka z sokiem z cytryny i dodawać je małym strumieniem do sztywnej piany – mieszać już na małych obrotach. Nie przerywając miksowania wlewać porcjami olej, a następnie śmietanę – cały czas miksować na najniższych obrotach.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiewać porcjami wprost do utartej masy i już tylko krótko  mieszać szpatułką lub drewnianą łyżką – do czasu połączenia się składników.

Połowę ciasta wyłożyć do formy, wyrównać.
Do drugiej połowy dodać 2 łyżki kakao i 2 łyżki śmietany i wymieszać. Ciemne ciasto delikatnie wyłożyć na ciasto jasne. Na wierzchu ułożyć wcześniej przygotowane wiśnie /świeże wydrylowane, inne odsączone i oprószone mąką/.
Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do temp. 150-160°C ok. 45-50 minut.
Po upieczeniu ciasto pozostawić jeszcze  na chwilę w wyłączonym piekarniku /kilka minut/, po czym już wyjąć i ostudzić.
fale-dunaju-z-wiśniami

Z podanych składników na masę /bez masła/ ugotować budyń, ostudzić, przykrywając garnek folią /nie zrobi się kożuch na wierzchu/.
Masło utrzeć na puch, dodawać stopniowo po łyżce ostudzony budyń cały czas ucierając, na koniec dodać sok z cytryny /wg własnego smaku… teraz też można dodać cukru, gdy ocenimy, że dla nas masa za mało słodka/.
2 łyżki masy odłożyć do polewy, resztę wyłożyć na ostudzone już ciasto. Masę wyrównać i odstawić całość do schłodzenia /najlepiej włożyć do lodówki/.

Czekoladę połamać na kawałki i razem z mlekiem rozpuścić /malutki gaz, mikrofala lub kąpiel wodna/, trochę ostudzić, po czym dodać odłożone 2 łyżki masy, dokładnie wymieszać i udekorować dowolnie schłodzone ciasto.