Rogaliki z serka waniliowego

Kruchutkie, lekko listkujące, pachnące wanilią, po prostu pyszne!
Kiedy zobaczyłam je u Ewy, wiedziałam, że muszę je zrobić natychmiast… i zrobiłam… dla moich wnuczek głównie.
rogaliki na serku waniliowym

Składniki

3 szklanki mąki pszennej tortowej
250 gramów serka waniliowego homogenizowanego (zimnego, prosto z lodówki)
3 kopiaste łyżki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
250 gramów zimnego masła lub margaryny
szczypta soli

dodatkowo:
gęste powidła, nutella, konfitura /u mnie konfitura z róży/
cukier puder do posypania

Wykonanie

Mąkę przesiać z solą, proszkiem do pieczenia, cukrami, dodać zimny tłuszcz, posiekać drobno, dodać serek, zagnieść elastyczne ciasto.
Podzielić je na 7 części, jedną z nich zostawić już na blacie, resztę zawinąć w folię i włożyć do lodówki.

Ciasto rozwałkować na okrąg o grubości około 0,5 cm /blat dobrze podsypać mąką/, podzielić na 8 trójkątów, na każdym z nich ułożyć nadzienie, zwinąć rogala, pamiętając by koniuszek znajdował się pod spodem rogaliki /nie rozkleją się podczas pieczenia/.

Rogaliki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odległościach.  Tak samo postąpić z resztą ciasta z lodówki.

Piekarnik nagrzać do 180 st.C, włożyć rogaliki i piec około 20 minut do zrumienienia  /grzanie góra – dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie/.

Jeszcze ciepłe ewentualnie posypać cukrem pudrem.

Pizzerinki a’la bułeczki do odrywania na maślance

Musiałam zagospodarować resztki wędlin, a równocześnie przydałaby się jakaś bardziej treściwa kolacja. I tak oto powstały pyszne bułeczki-pizzerinki na maślankowym cieście, a inspirację znalazłam u MIENTY, skąd zaczerpnęłam pomysł przede wszystkim na ciasto maślankowe. Ciasto okazało się wspaniałe, puchate w środku, chrupiące na zewnątrz, a pizzerinki podane w towarzystwie czerwonego barszczyku po prostu… pyszota…
pizzerinki a'la bułeczki do odrywania1

Składniki

270 g mąki tortowej
120 g mąki krupczatki /dałam 130 g/
30 g świeżych drożdży
2 jajka
1 łyżka cukru
½ łyżeczki soli
1 łyżka suszonej bazylii
3/4 szklanki maślanki /dałam kefir/
1/2 szklanki oleju rzepakowego

150-200  g salami lub szynki
200 g sera żółtego
kawałek czerwonej papryki
keczup lub sos chili
kilkanaście listków świeżej bazylii

Wykonanie
pizzerinki a'la bułeczki do odrywania (2a) 
przed pieczeniem
pizzerinki a'la bułeczki do odrywania2 
upieczone

Drożdże zasypać cukrem i odstawić,  aż się rozpuszczą.
Maślankę roztrzepać z jajkami oraz olejem.

Mąkę pszenną przesiać i wymieszać z krupczatką oraz solą i suszoną bazylią. Dodać do niej mokre składniki oraz rozpuszczone drożdże.
Wyrobić  gładkie ciasto i odstawić,  aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na spory prostokąt.
Ułożyć na nim salami lub szynkę,  starty ser, paprykę pokrojoną w paseczki, polać sosem i posypać  listkami bazylii.
Zwinąć jak roladę, delikatnie zlepić złączenie i za pomocą ostrego noża pokroić w plastry o grubości około 2 cm.
Układać  je obok siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia /mają się dotykać/ i zapiec przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.

Ogórki szklarniowe małosolne na szybko– rosyjska metoda na sucho

Przepis, podobnie jak i na Ogórki gruntowe małosolne – rosyjska metoda na sucho, został wyszperany w necie /tu/ i też podobno pochodzi ze strony rosyjskiej, z tym, że dotyczy ogórków szklarniowych, dostępnych także w zimie. Ogórki te można do kiszenia” w ten sposób obrać ze skórki, bądź też obrać tylko „pasami” – ja preferuję ten sposób, bo wyglądają wtedy bardziej efektownie. No i co bardzo ważne – są prawie gotowe do zjedzenia już po 1 godz.
Ależ wynalazek – więc do dzieła.
ogórki małosolne szklarniowe (4a)

Składniki

2 średnie ogórki zimowe /szklarniowe/, mogą być tzw „węże”- wtedy tylko jeden wystarczy
2 nieduże ząbki czosnku
2 szczypty soli /ilość zależna od upodobań/
1 mały pęczek koperku /taki, jaki sprzedają zimą/
1 szczypta grubo zmielonego czarnego pieprzu /opcjonalnie/

woreczek foliowy lub szklany słoik, do którego to wszystko się zmieści – z woreczka jednak lepsze
ogórki małosolne szklarniowe1

ogórki małosolne szklarniowe (2)

ogórki małosolne szklarniowe (3a)
Wykonanie

Ogórki obrać całkowicie lub tylko częściowo pasami.
Pokroić w grubsze kawałki lub krążki, posolić, dodać posiekany czosnek i koperek. Włożyć do słoika lub woreczka strunowego i szczelnie zamknąć. Potrząsnąć kilka razy, aby składniki dokładnie się wymieszały i zostawić tak w temperaturze pokojowej na godzinę. I już… zajadać.
Jeśli nie zostaną zjedzone od razu, należy włożyć je do lodówki – ale nie na długo, wszak są to ogórki do natychmiastowej konsumpcji.

Udka kurczaka w domowej „chińszczyźnie”

Pyszne danie i tyle… a jeszcze konsumowane w plenerze, czyli na działce – to już samo za siebie mówi…
źródło tu

udka z chińszczyzną1

Składniki

0,5 kg mięsa z udek kurczaka
1 duża cebula czerwona lub biała
1 papryka czerwona
1 papryczka chili /lub wg.smaku/
1 duża marchew
2 ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru /długości kciuka/
2 łyżki posiekanego szczypiorku
4 łyżeczki cukru lub 2 łyżeczki miodu
4 łyżeczki sosu sojowego
5 łyżeczek sosu ostrygowego /nie dałam/
sól, pieprz
1 szklanka wody
mąka ziemniaczana
olej do smażenia

Wykonanie

Mięso pokroić w dużą kostkę, posolić, popieprzyć, oprószyć mąką ziemniaczaną. Kawałki usmażyć partiami na oleju, odkładać na ręcznik papierowy, by mięso osączyć z nadmiaru tłuszczu.

Imbir obrać skrobiąc go łyżeczką, pokroić najpierw w plasterki, następnie w paseczki. Chili oczyścić z pestek i pokroić drobno w kosteczkę. Czosnek obrać i pokroić w plasterki. Paprykę czerwoną pokroić w dużą kostkę, a cebulę w piórka. Marchew pokroić w zapałkę.

Z wody, sosów i cukru zrobić mieszaninę.

Na 3 łyżkach oleju usmażyć imbir z chili i czosnkiem.
Po dosłownie chwili dodać cebulę – mieszać intensywnie. Dołożyć kurczaka, marchewkę i paprykę czerwoną, smażyć mieszając.
Podlewać mieszaniną wody i sosów – mieszać.
Zagęścić łyżką mąki ziemniaczanej rozrobioną w odrobinie wody. Doprawić solą, pieprzem oraz dodać szczypiorek. Podawać z makaronem, ryżem lub kaszą.
Ja podałam z kaszą jęczmienną.

 

Eton mess – deser

Eton mess to angielski deser z bitej śmietany, bezy i truskawek. Od biedy /czyt. w razie zachcianki/ można też zrobić przy użyciu innych miękkich owoców /maliny, jagody, borówki/.
Deser można przyrządzić w dwojaki sposób – wymieszać wszystkie składniki delikatnie lub ułożyć warstwami /ja wolę warstwy/.
Deser należy podawać zaraz po zrobieniu. Najefektowniej prezentuje się w wysokich szklankach lub niskich pucharkach.
deser eton mess1

Składniki /przykładowe – ilość dowolna/

2 szklanki truskawek
1 szklanka śmietany 30%
1 szklanka pokruszonych bez

Wykonanie

Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na ćwiartki, część odłożyć do dekoracji na wierzchu, pozostałe lekko rozgnieść widelcem /można dać łyżkę drobnego cukru/.

Kremówkę ubić /bez cukru/, aby była gęsta, ale nie na sztywno.

Bezy pokruszyć na większe kawałki.
deser eton mess (2a)

Na dno szklanek wykładać trochę rozgniecionych truskawek, potem trochę śmietany, posypać kawałkami bez i następna warstwa – powtarzać do wyczerpania składników.
Na wierzchu ułożyć łyżkę śmietany, posypać już drobno pokruszonymi bezami i udekorować pokrojonymi truskawkami /te odłożone ćwiartki/. Jeśli mamy miętę, udekorować deser listkami.

Botwinka z ziemniakami

Zaczął się sezon na moją ulubioną zupę wiosenną czyli botwinkę. Zazwyczaj robię ją z jajkiem na twardo, ale ostatnio spotkałam się z botwinką z ziemniakami. Sposób przyrządzenia wydał mi się godny uwagi, bo to i inaczej przygotowana niż ja dotychczas serwowałam, i może trochę mniej cholesterolu, i może… zresztą nieważne, ważna jest pewna odmiana, no i to, że smakuje bardzo /młodzież powiedziałaby „zawaliście” smakuje/. I jest bardziej sycąca niż ta z jajkiem czyli Botwinka – barszcz czerwony z młodych buraków.
botwinka z ziemniakami (2a)

Składniki

2-2,5 l wywaru /może być z kostki, wtedy dodać łyżkę masła do gotowania buraków/
1 duży pęczek buraków razem z liśćmi /dałam 3 spore buraki z liśćmi i dorzuciłam jeszcze pęczek malutkich buraczków/
6-7 ziemniaków
pęczek koperku
sól, cukier, pieprz
sok z cytryny lub ocet – do smaku
3-4 kopiate łyżki dobrej śmietany /30%/
opcjonalnie – ser feta
botwinka z ziemniakami (2)

Wykonanie

Oczyszczone buraki pokroić – buraki w drobną kostkę, łodygi w 1 cm kawałeczki, zaś liście w paski. Zalać wodą, aby tylko przykryła buraki, troszkę posolić i ugotować do miękkości, pod koniec dodając troszkę octu.
Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i ugotować /osobno/ w wywarze również do miękkości.
Następnie połączyć buraki z ziemniakami, doprawić do smaku solą, cukrem i octem lub sokiem z cytryny oraz pieprzem. Dodać śmietanę, wymieszać /śmietanę 30% można dać od razu do zupy, natomiast gdy użyjemy o mniejszej zawartości tłuszczu, trzeba ją pierw zahartować/. Dodać posiekany koperek. Jeśli zdecydujemy się na dodatek sera feta, należy dodać go do zupy już na talerzu /pokruszony/.

Kotlety ziemniaczane ze szpinakiem i serem feta

Zostały mi z wczorajszego obiadu ugotowane ziemniaki, z działki przytargałam piękny, świeżutki szpinak i zaczęłam myśleć, jak to wszystko połączyć i wykorzystać.
A może kotlety ziemniaczane? podobne do tych robionych już wielokrotnie – patrz Kotlety ziemniaczane, ale bez sosu, za to z dodatkiem szpinaku?
Wyszły bardzo smaczne, a towarzystwo sałaty zielonej, ogórków kiszonych na sucho i  pomidorów sprawił, że danie prezentowało się bardzo kolorowo i zachęcało do konsumpcji. Dodatkowo dodałam jeszcze sos jogurtowy. Baaardzo mi smakowały…polecam tym, którzy nie są mięsożercami.
I co ważne – nic się nie zmarnowało, co z ekonomicznego punktu widzenie też jest bardzo ważne!
kotlety ziemniaczane ze szpinakiem i serem feta a

Składniki

1 kg tłuczonych ziemniaków
200-250 g świeżego szpinaku
125-130 g sera feta /1/2 opakowania/
2-3 ząbki przeciśniętego przez praskę
2 jajka
3-4 łyżki bułki tartej /lub mąki/
1/2 pęczka świeżego szczypiorku
sól, pieprz
masło i olej – do smażenia
bułka tarta do obtoczenia kotletów
kotlety ziemniaczane ze szpinakiem i serem feta (2a)

Wykonanie

Oczyszczony i umyty szpinak zblanszować i dokładnie osączyć na sitku, po czym posiekać drobno.

Do ugotowanych i utłuczonych /przeciśniętych przez praskę – takie wolę/ dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wszystkie pozostałe składniki, dokładnie zagnieć /konsystencja podobna ciasta na kopytka/.
Masę odstawić do lodówki na ok. 2 godziny.
Po tym czasie formować z masy wałeczki, kroić na części i formować kotlety /jak mielone/. Obtaczać w bułce tartej.
Na patelni rozgrzać olej z masłem, smażyć kotlety na rumiano.

Z tej porcji wychodzi ok. 30 kotlecików.
kotlety ziemniaki szpinak feta a
Sos jogurtowy – najprostszy

3 łyżki jogurtu greckiego
2 łyżki kremowego serka /dałam smak czosnkowy/
malutki ząbek czosnku – przeciśnięty
sól, pieprz
posiekany zielony szczypiorek

Wszystko wymieszać i już!

Pizza na francuskim cieście z cukinią i pieczarkami

Plątało mi się w lodówce ciasto francuskie, takoż kilka pieczarek i cukinia…zaczęłam szukać na nie pomysłu i znalazłam u Wkn … pizzę.
Może być lekkim daniem obiadowym bądź też podana na kolację np. podczas babskiego spotkania przy lampce wina.
Zachęcam też do skorzystania z mojego innego przepisu
Pizza na francuskim cieście

pizza na fr cieście z piecz i cukinia (3)

Składniki

1 opakowanie ciasta francuskiego
1 duża lub 2 średnie cebule
5-6 średnich pieczarek /można dać więcej/
1 mała, młoda cukinia
kawałek papryki czerwone i żółtej /dodałam od siebie/
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
kilka pomidorków koktajlowych /tym razem nie miałam/
10-15 dag sera żółtego
olej do smażenia
sól

opcjonalnie /gdy nie ma być jarska/ – 4 plastry szynki
pizza na fr cieście z piecz i cukinia (2)

Wykonanie

Cebulę obrać i pokroić w półplasterki, zeszklić na oleju, posolić. Dodać pieczarki pokrojone w plasterki i razem podsmażyć. Dodać cukinię pokrojoną w plasterki, paprykę pokrojoną w małe paseczki i posiekaną natkę pietruszki. Smażyć chwilę na niezbyt dużym ogniu do miękkości al dente warzyw, co jakiś czas mieszając. Jeśli trzeba, przyprawić jeszcze solą i pieprzem.

Ciasto francuskie rozwinąć i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Podzielić na pół /ja podzieliłam na 3 części/, następnie powstałe prostokąty naciąć wzdłuż każdego boku 1 cm od brzegu ciasta /dookoła każdej części ciasta/. Nałożyć farsz warzywny /nacięte brzegi pozostawić wolne, aby urosły podczas pieczenia/. Posypać startym żółtym serem. Na wierzchu ułożyć połówki pomidorków koktajlowych /skórką do dołu/.

Blachę wstawić do zimnego piekarnika, ustawić temperaturę na 190 st. C (II poziom góra+dół)i piec 25-30 minut.

Podawać po lekkim przestudzeniu.

Jeśli ma być opcja z szynką, pokrojoną ułożyć na cieście francuskim, przykryć ją resztą składników i zapiec.

Spiralki z ciasta francuskiego z sosem pomidorowym i serem żółtym

Podobne do tych z przepisu na Spiralki z ciasta francuskiego z szynką, ale z innym dodatkiem. Też smakowite, głównie jako przekąska np. do piwa.
spiralki z ciasta fr z sosem pomidorowym i serem (3a)

Składniki

2 opakowania ciasta francuskiego
ok.150-200 ml sosu pomidorowego /użyłam Przetartych pomidorów z czosnkiem z Biedronki/
ok. 250 g żółtego startego sera
ulubione przyprawy / u mnie bazylia/
spiralki z ciasta fr z sosem pomidorowym i seremb

Wykonanie

Jeden płat ciasta rozłożyć. posmarować na całej powierzchni sosem pomidorowym doprawionym ulubioną przyprawą i posypać startym serem.
Rozłożyć drugi płat ciasta i przykryć nim ciasto z sosem i serem, lekko docisnąć.
Teraz przekroić ciasto wzdłuż na pół, a następnie każdą z nich pociąć w paski.
Otrzymane paski skręcić spiralnie i ułożyć na blasze będącej na wyposażeniu piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp.180-200 st.C ok. 15-25 min./aż będą rumiane/.

Schab szpikowany czosnkiem w sosie – wg inspiracji Krysi

Jakiś czas temu, na spotkaniu rodzinnym, zajadaliśmy się schabem, przygotowanym przez Krysię właśnie, podanym w sosie. W daniu tym rozsmakował się zwłaszcza jeden z moich synów /grymaśnik nie lada!/ i prawie mi nakazał, że muszę też taki zrobić.

Cóż było robić… zdobyłam trochę informacji co i jak, trochę dorzuciłam od siebie i stworzyłam takie oto danie…
Z pewnością nie jest to wierne odbicie „schabu Krysi”, ale był dla mnie inspiracją i starałam się, aby zrobić go na wzór i podobieństwo tamtego /choć częściowo/.

schab szpikowany czosnkiem wg Krysi1

Składniki

1 kg schabu
8-10 ząbków czosnku

bejca /zalewa/

1/2 szklanki gorącej wody
5 łyżek oleju lub dobrej margaryny
1 łyżka papryki słodkiej
na czubek łyżeczki papryki ostrej
1 łyżka majeranku
1 łyżka kminku mielonego
sól, pieprz, vegeta – do smaku
1 cebula – drobniutko posiekana

dodatkowo

1 liść laurowy
3-4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżka mąki ziemniaczanej + 100 ml zimnej wody
ewentualnie kilka łyżek słodkiej śmietanki
schab szpikowany czosnkiem wg Krysi

Wykonanie

Czosnek obrać, każdy ząbek przekroić na pół.

Schab umyć i osuszyć, po czym naszpikować czosnkiem, nakłuwając mięso w dwu rzędach naprzemiennie /w szachownicę/. Mięso nakłuwać pod kątem /nie prostopadle/ na głębokość pozwalającą umieścić ząbki czosnku.

Składniki bejcy wymieszać, a następnie dobrze nią wysmarować schab. Zawinąć dokładnie w folię i odstawić w chłodne miejsce na minimum 2 godziny /można nawet na całą noc/, aby wszystkie smaki połączyły się i weszły w mięso.

Po upływie tego czasu wyjąć mięso z folii, przełożyć do naczynia żaroodpornego i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 st.C /przykryte/ na ok. 45 min. Następnie temperaturę zmniejszyć do ok. 160-170 st. C, podlać mięso gorącą wodą – ok. 1,5 szklanki, dodać liść laurowy i ziele angielskie i piec jeszcze ok. 30 min.

Upieczony schab pozostawić jeszcze w naczyniu na 10 min. i dopiero wyjąć mięso, wyłożyć na deskę, lekko ostudzić, po czym pokroić ostrym nożem na 1,5 cm plastry. W razie potrzeby ponownie podgrzać /już na półmisku/.

Sos powstały w czasie pieczenia zagęścić mąką rozmieszaną w małej ilości wody – trochę mniej niż pół szklanki, zagotować, ewentualnie doprawić jeszcze do smaku solą i pieprzem. Można dodać ewentualnie śmietankę – sos będzie wówczas troszkę jaśniejszy.

Podawać mięso ułożone na półmisku i polane sosem, bądź też sos podać osobno.

uwagi dodatkowe
– do pieczenia mięsa można wykorzystać specjalny rękaw, do którego włożyć mięso i od razu podlać wodą.
– sos przed zagęszczeniem można pierw zmiksować /ja tak robię/
– można pokrojony już schab włożyć z powrotem do zagęszczonego już sosu i razem podgrzać