Dzień zadumy i refleksji

 

Dzisiejszy dzień, chmurny, mokry i trochę wietrzny wydaje się być „akuratny” do obchodzonego święta. Smutna pogoda, szare, odarte już prawie z liści drzewa, a wszystko przetykane przelotnymi kroplami deszczu. Panuje taki poważny nastrój, adekwatny do sytuacji.

Na tle tej szarości bardzo wyraźnie widać palące się znicze i … morze kolorowych kwiatów jesiennych, wśród których królują chryzantemy, a kolory ich przeróżne, cała tęcza barw…
Wiatr wpada od czasu do czasu, muśnie delikatnie płomienie zniczy, rozkołysze je nieco, jakby chciał sprawić, by były bardziej widoczne…
jakby chciał, aby wszyscy, którzy odeszli, patrząc z góry poprzez niebo zasłane chmurami, mogli je dostrzec… tak, tak, bo te wszystkie dowody pamięci są właśnie dla Nich…
Są dowodem na to, że pamiętamy, że żyją nadal w naszych sercach i umysłach.
I dlatego razem z nimi świętujemy ten pierwszy dzień listopada, dzień Wszystkich Świętych, ufając, że wszyscy bez wyjątku już też „tam” świętują.

I stojąc tak nad mogiłami, zapatrzeni w mrugające światła palących się zniczy, w głębokiej zadumie wspominamy, rozmyślamy, tęsknimy i tak trochę żal…

„Żal, że się za mało kochało,
Że się myślało o sobie,
Że się już nie zdążyło,
Że było za późno”.
ks. Jan Twardowski

Znalezione obrazy dla zapytania bezpłatne obrazki- gify znicze
zdjęcia – źródło internet

Ciasto marchewkowo-cukiniowe z jabłkami

Ciasto typowo na jesienne dni…tak mi się jakoś kojarzy… Za oknem wieje, gałęzie drzew pukają do okien, o szyby dzwoni deszcz, a w domu cieplutko, pachnie kawą i herbatą i  tym ciastem, upieczonym ze świeżo wykopanej, soczystej marchewki, ostatniej cukinii zerwanej z grządki i jabłek zerwanych jeszcze z drzewa, zanim spadły. I z tych oto dobroci powstało pyszne, wilgotne ciasto, zajadane teraz z apetytem do popołudniowej kawusi. A przepis podpatrzyłam na blogu Arabeska

forma 11×35 cm

Składniki /w temperaturze pokojowej/

230 g masła (rozpuszczonego)
1,5 szklanki cukru
3 jajka
1/4 szklanki soku pomarańczowego
1 łyżka ekstraktu z wanilii (zamiennie 1 łyżeczka aromatu waniliowego)
3 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki soli
2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
ew. po szczypcie zmielonych goździków i gałki muszkatołowej /nie dałam/
2 szklanki marchwi startej na drobnych lub dużych oczkach
1 szklanka młodej cukinii startej razem ze skórką na dużych oczkach
1 szklanka jabłka obranego i pokrojonego w kostkę
1/2 szklanki grubo posiekanych orzechów włoskich

Wykonanie

Podłużną formę posmarować masłem i posypać mąką.
Rozpuszczone masło, jajka, sok z pomarańczy i wanilię zmiksować w dużej misce.
W oddzielnym naczyniu połączyć mąkę z solą, proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i resztą przypraw (jeśli używamy). Dodać do „mokrych” składników razem z marchwią, cukinią, jabłkami i orzechami. Wszystko razem dokładnie wymieszać i wyłożyć do przygotowanej formy.
Piec w temperaturze 180 st.C przez około 1 godzinę (lub dłużej, jeśli potrzeba – sprawdzić patyczkiem… ja piekłam 1 godz. 20 min.).

Drożdżówka z rodzynkami na smalcu

Miałam zachciankę na ciasto drożdżowe z rodzynkami. Tym razem za tłuszcz posłużył mi smalec… przypomniałam sobie, że Mama często używała smalcu do ciast kruchych i drożdżowych… wyszła pyszna, puchata bułka drożdżowa. Szkoda, że sezon działkowy się skończył, bo zaskoczyłabym moją przyjaciółkę, która jest specjalistką od ciasta drożdżowego, ale zawsze robi metodą tradycyjną i ręcznie go wyrabia.

forma 11×35 cm

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 całe jajko i 1 żółtko
1 kopiata łyżka smalcu
2 łyżki cukru

rozczyn
50 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka mąki
3/4 szklanki mleka

rodzynki/żurawina
aromat śmietankowy i cytrynowy /kilka kropli/
kruszonka

Wykonanie

Przygotować rozczyn – do ciepłego mleka wkruszyć drożdże, dodać cukier i mąkę, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na kilkanaście minut, aby drożdże „ruszyły”.

Do miski miksera przesiać mąkę, dodać wyrośnięte drożdże, jajko i żółtko, rozpuszczony smalec oraz cukier. Wyrobić ciasto za pomocą „haków”. Dodać rodzynki oprószone mąką, wymieszać i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
W tym czasie można przygotować kruszonkę.

Wyrośnięte ciasto „odgazować”, przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, posypać kruszonką, przykryć i odstawić na chwilę.
Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 45 minut w temperaturze 170 st.C /do zrumienienia, można też wbić w ciasto suchy patyczek – jeśli nie ma na nim surowej masy, drożdżówka jest gotowa/.
Wyjąć z piekarnika i chwilę studzić w formie, następnie wyłożyć na kratkę. Najlepiej kroić po całkowitym wystudzeniu lub lekko ciepłe.

Chleb prosty i pyszny – z kaszą gryczaną

Kupiłam kilka razy chleb z dodatkiem kaszy gryczanej i bardzo mi smakował, zatem spróbowałam upiec sama. Bazą była receptura  na ten chleb /jakkolwiek bez kaszy/.

Składniki /na 3 foremki 11×23 cm/

1 kg maki pszennej /może być też żytnia lub mieszana/
50 g drożdży
1,5 łyżki soli
1 łyżka cukru lub miodu
1 łyżka octu
3 szklanki letniej wody
1 torebka /100 g/ kaszy gryczanej – ugotowanej

Wykonanie

Do misy robota/miksera włożyć pokruszone drożdże, cukier, ocet i sól, wlać letnią wodę i wymieszać przy użyciu haków do rozpuszczenia drożdży, po czym dodać kaszę oraz przesianą mąkę i wyrobić ciasto /trwa to kilka minut/.
Foremki posmarować olejem przy pomocy pędzla, dno wysypać płatkami owsianymi.
Ciasto podzielić na 3 porcje, nałożyć do foremek, wyrównać, posmarować lekko wodą, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Można posypać np.kminkiem, słonecznikiem lub czarnuszką.
Równocześnie zacząć już nagrzewać piekarnik do 200 st. C – grzanie góra-dół.

Wyrośnięte ciasto wstawić do nagrzanego już do 200 st.C piekarnika /II poziom/ i piec 15 min. po tym czasie zmniejszyć temp. piekarnika do 170 st.C i piec jeszcze ok. 1 godz. /sprawdzić po 45-50 min. może już być upieczony – wyjmujemy chleb z formy i stukamy w spód, jeśli wydaje głuchy odgłos to jest upieczony/.
Po upieczeniu wyciągnąć chleby z blaszek i zostawić do całkowitego wystudzenia na kratce.

Uwaga – przed włożeniem foremek spryskać piekarnik wodą za pomocą spryskiwacza – skórka nie będzie twarda /wyczytałam w necie/.

Kokosowo-owsiane ciastka – bez jaj

Zapomniane ciasteczka wg przepisu holly … kiedy dzieci były małe piekłam je często /ciekawa jestem czy pamiętają, czy skleroza już też je dopada?/, potem jakoś zostały wyparte przez inne słodkości… odkurzyłam jednak przepis i upiekłam znowu, bo są pyszne, będą ot tak, do pochrupania…

Składniki

1 szklanka mąki*)
1 łyżeczka sody
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
3/4 szklanki kokosu

1/2 kostki masła (100g)
1 łyżeczka miodu

*)wersja czekoladowa – dodajemy kakao i tyle samo odejmujemy mąki

Wykonanie

Masło z miodem roztopić i ostudzić.
Wymieszać mąkę + sodę + cukier + płatki + kokos – zalać ostudzonym masłem i dokładnie wymieszać. W razie potrzeby dodać 1 łyżkę śmietany/jogurtu/mleka. Formować ciasteczka rękami /lub ciasto wałkować i wycinać foremką/, przekładać na blachę i piec ok. 15 minut w 180 st. C. /II poziom grzanie góra-dół/.

Bitki schabowe w sosie z dodatkiem suszonych pomidorów

Dziś proponuję bitki ze schabu w sosie z dodatkiem moich ulubionych pomidorów suszonych. Danie o ciekawym smaku i trochę inne od tradycyjnych mięs w sosie. Ale jeśli ktoś nie przepada za suszonymi pomidorami w oleju, spokojnie można je pominąć. Bez ich dodatku też będą pyszne.

Składniki

600-700 g schabu
1 marchewka
1-2 cebule
kawałek pora
1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz
czosnek granulowany, papryka w proszku
liść laurowy, ziele ang.
5-6 suszonych pomidorów w oleju

Wykonanie

Schab pokroić na plastry grubości ok. 1 cm, delikatnie rozbić tłuczkiem, oprószyć solą i pieprzem, a następnie mąką.
Smażyć partiami na rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron, po czym przełożyć je do rondla.

Na tą samą patelnię wlać troszkę oleju z pomidorów, dodać i podsmażyć marchewkę pokrojoną w kostkę oraz cebulę i pora pokrojone w krążki. Po chwili dodać suszone pomidory również pokrojone w kostkę, przesmażyć, po czym zawartość patelni dodać do mięsa.
Na patelnię wlać teraz 1 szklankę wody, zagotować zbierając z patelni smaki, wlać do rondla. Dodać liść laurowy, ziele ang. czosnek granulowany, paprykę oraz kminek. Ewentualnie dodać jeszcze gorącej wody, aby mięso było przykryte i dusić pod przykryciem około 30-40 min. dodając na koniec majeranek.
Miękkie już bitki wyjąć na talerz, sos zmiksować i zagęścić 1 łyżką mąki ziemniaczanej, doprawić jeszcze do smaku i połączyć ponownie z bitkami.

Zmiksowany sos wychodzi dość gęsty /marchew, cebula, pomidory/, można też pozostawić bez miksowania – też fajnie, kolorowo wygląda.

Cytrynowiec na jogurcie

Od niepamiętnych czasów piekę Cytrynowiec czyli babka cytrynowa, ciasto pyszne bardzo. Dziś też będzie cytrynowiec, ale trochę inny – szybszy i tańszy, ale równie smaczny i aromatyczny.
Polecam również tą babkę – Babka pomarańczowa na jogurcie – wilgotna.

Składniki

wszystkie składniki w temp. pokojowej
forma 11×35 cm

2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1 szklanka jogurtu naturalnego
sok z 1-1,5 cytryny i skórka otarta z 1

Wykonanie

Ubić jajka z cukrem, dodać jogurt, olej, sok i skórkę z cytryny – ubić.
Osobno wymieszać dokładnie mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Dodać do ubitych już składników i wymieszać szpatułką lub łyżką – masa nie musi być idealnie gładka /podobnie jak ciasto na muffinki/.

Ciasto przelać do foremki, wstawić do nagrzanego do 170 st. C piekarnika i piec ok. 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka – środkowy poziom, grzanie góra-dół bez termoobiegu. Studzić w foremce, następnie wyłożyć na kratkę.
Po wierzchu można polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.

Lukier

2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki mleka
około 0,5 szklanki cukru pudru

Do gorącego mleka dodać cukier puder i sok z cytryny – wymieszać dokładnie mikserem /trzepaczką/.

 

Udka kurczaka zapiekane z warzywami II

To już drugi przepis na udka w warzywach. Wyszło tego bardzo duże naczynie do zapiekania. Danie pyszne, lekkie i … samo zdrowie! Teraz w czasie jesieni, kiedy jest mnóstwo różnych, świeżych warzyw tylko przygotowywać i serwować takie dania, zwłaszcza, że warzywa można stosować w różnych kombinacjach.
  zdjęcia wyk. komórką – nie oddają pełnego kolorytu

Składniki

4 udka kurczaka – już bez skóry i kości /ok. 0,5 kg/
8 ziemniaków
2 marchewki
2 pietruszki (korzeń)
8-10 pieczarek
1 brokuł
1 cebula czerwona
1 cebula biała
1 malutka cukinia zielona
1 malutka cukinia żółta
1/2 papryki czerwonej
1/2 papryki zielonej
przyprawa do kurczaka
ok.1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
3-4 łyżki oleju
sól, pieprz
ulubione zioła  /oregano, bazylia, tymianek, czosnek granulowany oraz przyprawa do ziemniaków
natka pietruszka


Wykonanie

Warzywa oczyścić i pokroić/podzielić dowolnie na mniejsze kawałki, skropić olejem, dodać przyprawy, wymieszać i odstawić do lodówki na minimum 1 godzinę.
Udka również skropić olejem, oprószyć dokładnie ulubioną przyprawą do kurczaka, odstawić na minimum godziną do lodówki /a najlepiej na całą noc/.
Po tym czasie w dużym naczyniu do zapiekania lub na blasze z wyposażenia piekarnika /wysmarować cienko olejem/ ułożyć warzywa, powtykać w nie udka i zapiekać w piekarniku nagrzanym do 170 st.C + termoobieg ok. 1 godz. pod przykryciem, potem jeszcze przez 5-10 min.już odkryć.

Barszcz ukraiński II – bez fasoli

Dziś zrobiłam barszcz ukraiński /mówiłam, że to moja zupa nr 1?/, ale trochę w uproszczonej wersji – bez fasoli. Przeczytałam gdzieś kiedyś, że barszcz ukraiński nie musi być z fasolą, bo cechuje go przede wszystkim dodatek kapusty /obowiązkowo/, a fasola jest charakterystyczna dla barszczu po kijowsku. No to zrobiłam barszcz bez fasoli, taki mi odpowiada, bo fasoli to jakoś moje podroby nie za bardzo….

Przy gotowaniu barszczu zastosowałam też moją metodę przy sporządzaniu zup – wszystko od początku robię w garnku, w którym zupa będzie się dalej gotowała. Mam tu na myślę smażenie cebuli czy duszenie warzyw. Bardzo mi ten sposób odpowiada, bo wszystkie walory smakowe są zachowane i mniej brudnych naczyń do mycia jak w przypadku smażenia/duszenia ich np. na patelni i dopiero dodawanie do zupy.

Składniki

3 średnie czerwone buraki
1 duża marchew
1 duża cebula
2-3 duże ziemniaki
1/4 główki białej kapusty /ok. 250-300 g/
1 łyżeczka cukru
liść laurowy /1-2 szt/
po kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu
2 łyżki soku z cytryny lub octu winnego
sól, pieprz, czosnek granulowany
2/3 szklanki kwaśnej śmietany
koperek lub natka pietruszki

Wykonanie

Warzywa oczyścić i rozdrobnić do osobnych miseczek.
Buraki i marchew zetrzeć na grubych oczkach, cebulę drobno posiekać, ziemniaki pokroić w kostkę, zaś kapustę poszatkować.
W garnku, w którym będzie się gotować zupa rozgrzać 2 łyżki oleju lub masła, dodać cebulę i zeszklić, dodać cukier – zrumienić. Teraz do garnka dodać buraki i marchew – dusić kilka minut.
Następnie zalać warzywa przygotowanym bulionem /może być kupny/, dodać liść laurowy, ziele ang. i pieprz i gotować ok. 10 min.
Po tym czasie dodać ziemniaki i kapustę i gotować dalej ok. 30 min. Dodać sok z cytryny, czosnek, sól i pieprz do smaku, a także zahartowaną uprzednio śmietanę. Dodać też koperek/natkę pietruszki.

Sernik gotowany zamknięty w jasnym biszkopcie

Sernik ten robiłam w przeszłości dość często, a ostatnio jakoś poszedł w zapomnienie. Pojawiają się nowe przepisy, a te stare… no właśnie, wypadają z pamięci. Jednak wystarczy wyciągnąć z szuflady stary, często poplamiony, pożółkły zeszyt z przepisami i wszystko się przypomni. A ile jeszcze wspomnień wróci przy okazji…

Składniki /forma 24×36 cm/

Biszkopt

5 dużych jaj /lub 6 mniejszych/
1 szklanka drobnego cukru /3/4 też wystarczy, jeśli wolimy mniej słodkie/
1 szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
5 łyżek oleju rzepakowego
szczypta soli

Ser

1 kg sera tłustego zmielonego 3 razy /może być dobry wiaderkowy/
1 kostka masła
6 jaj
1 cukier waniliowy
1 szklanka cukru
2 budynie waniliowe /na 0,5 l płynu każdy/
0,5 szklanki mleka 3,2%
rodzynki, żurawina, skórka pomarańczowa lub cytrynowa

lukier cytrynowy /z 0,5 szklanki cukru pudru/ lub cukier puder do posypania

Wykonanie

Upiec biszkopt zgodnie z przepisem podstawowym /klik/.
Po ostudzeniu przekroić na 2 blaty.

Ser zmielić przez maszynkę /jeśli użyjemy sitka do maku wystarczy jeden raz/.
Do rondla włożyć tłuszcz i roztopić, dodać ser, jaja , oba cukry i na małym ogniu podgrzewać do czasu, aż powstanie jednolita masa.
Budynie rozpuścić w mleku, wlać do gotującego się sera i ponownie zagotować.
Dodać bakalie i wymieszać.
Lekko przestudzoną masą przełożyć przekrojony biszkopt.
Wierzch polukrować lub posypać cukrem pudrem..