Piersi kurczaka z cukinią w sosie musztardowym

Bardzo smaczne danie, szybkie w realizacji, no i z moją ulubioną cukinią. Niepotrzebnie użyłam cebuli białej i czerwonej /czerwona cebula zabarwiła chyba resztę/, ale smak wyśmienity.

Składniki

2-3 pojedyncze piersi kurczaka
2 cebule
1 młoda cukinia /ok. 20 cm/
1 łyżeczka ostrej musztardy np. sarepskiej
sól, pieprz ziołowy – do smaku
2 łyżki oleju + 1 łyżka masła
2 łyżki wody

Wykonanie

Piersi kurczaka oczyścić i przekroić wzdłuż na płasko, uzyskując z każdej z nich 2 kotlety. Posolić i lekko oprószyć pieprzem ziołowym. Odstawić na ok. 30 min. /zostawiłam na całą noc w lodówce/.

Na rozgrzanym oleju z masłem usmażyć kotlety z obu stron na rumiano. Mięso zdjąć na talerzyk obok, natomiast na tej samej patelni zeszklić cebulę pokrojoną w grubsze półplasterki. Dodać do niej ponownie usmażone mięso i chwilę razem dusić pod przykryciem na małym gazie /przygotowując w tym czasie cukinię/.

Cukinię /bez uprzedniego obierania/ zetrzeć na grubych oczkach i dodać do mięsa. Przykryć i dusić ok. 10-15 min. po czym dodać musztardę rozprowadzoną kilkoma łyżkami wody i chwilę jeszcze razem dusić. Doprawić do smaku.

 

inspiracja tu

Ciasto łaciate z truskawkami

Ciasto bardzo podobne w wykonaniu do ciasta pn. Zebra, też w dwu kolorach, w tym jedno z kakao, też z dodatkiem wody gazowanej, tylko technika wykładania ciasta inna. Robiłam już kiedyś podobne ciasto z jabłkami /o, zapomniałam o nim ostatnio!/, natomiast jakoś nie mogłam pokusić się o takie ciasto z truskawkami. Wiem nawet dlaczego… ja nie lubię w cieście łączenia koloru czekoladowego i czerwonego bądź różowego, tak jak też nie przepadam za bardzo kolorowymi masami /odpadają u mnie kremy intensywnie różowe, zielone czy niebieskie, chyba, że jest to specjalne życzenie którejś mojej kochanej wnuczki… ale to już przeszłość, jakby powiedziała jedna z nich… wyrosły już z „różowego”/.
Tym razem, wbrew i na przekór sobie, upiekłam ciasto w połączeniu kolorów mniej akceptowanych przeze mnie, bo przecież ma się podobać innym, a przede wszystkim ma smakować. A smakuje wybornie, bo ciasto jak puszek, a do tego owoce.
Na przyszłość upiekę je jednak w mniejszej nieco formie /lubię ciasta wysokie/.

forma 20×32 cm /na przyszłość zrobić w formie 24×24 cm/

Składniki

1,5 szklanki cukru /dałam troszkę mniej/
3 szklanki mąki
4 jaja
250 g masła lub 1 szklanka oleju /dałam masło roślinne/
1 szklanka oranżady lub wody gazowanej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
zapach rumowy lub arakowy /można pominąć/
3 płaskie łyżki kakao
2 płaskie łyżki mąki pszennej

ok. 250 g truskawek /wybrać mniejsze/

Wykonanie

Jeśli będziemy piec ciasto z dodatkiem masła, należy je rozpuścić i ostudzić.
Całe jajka ubić z cukrem do białości. Mąkę wymieszać z proszkiem i powoli wsypywać do ubitych jajek, cały czas dalej ubijając. Dodawać też naprzemiennie stopione masło/olej i oranżadę, mieszać dalej.
Ciasto podzielić na 2 części. Do I dodać 3 łyżki kakao, do II 2 łyżki mąki.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wykładać na przemian po łyżce ciasta jasnego i ciemnego /jedna łyżka ciasta obok drugiej, w „szachownicę”/ – do wyczerpania całego ciasta. Można dodatkowo „przejechać” patyczkiem, robiąc esy-floresy.
Na wierzchu ciasta ułożyć truskawki,  miejscem po szypułce do góry.

Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 170 st.C przez 40-45 min. /II poziom grzanie góra-dół/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub zrobić esy-floresy z białej czekolady.
Ciasto można też upiec z innymi owocami lub pominąć je w ogóle – będzie wtedy po prostu taki … łaciaty cielaczek?

 

Truskawkowa Pavlova

Truskawkowa? mega truskawkowa Pavlova. Zachęcam do zrobienia, póki sezon truskawkowy trwa. Robiona trochę w pośpiechu, trochę „siadła” po ostudzeniu, ale w niczym nie umniejszyło to jej smaku. Pochłonięta w całości, nawet nie zdążyłam jej jakoś wyeksponować do fotografii, nie mówiąc o zdjęciu w przekroju.

Składniki

Beza

1 miarka białek /u mnie ok. 200 ml/
2 miarki cukru drobnego, w tym 2 łyżki trzcinowego
szczypta soli
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny

Krem

300-330 ml śmietany 30-36% /dobrze schłodzonej/
2 łyżki cukru pudru
1 cukier waniliowy
1 śmietan-fix /gdy damy śmietanę 36% można pominąć/

Sos truskawkowy

250 g truskawek /waga bez szypułek/
1 łyżka cukru pudru

Dodatkowo

około 300-400 g truskawek bez szypułek /przekroić na pół/

Wykonanie

Rozgrzać piekarnik do temperatury 160 st. C.
Na drugim poziomie od dołu umieścić kratkę do pieczenia, na której potem umieścimy blaszkę z bezą.
Na tortownicy lub innej formie odwróconej do góry dnem /u mnie forma do tarty/ położyć papier do pieczenia, na środku narysować okrąg o średnicy ok. 20 cm /u mnie okrąg odrysowany przy pomocy talerzyka deserowego/.

Białka ubić na najniższych obrotach ze szczyptą soli do białości, a kiedy już zbieleją i zaczną sztywnieć, zwiększyć obroty na maksymalne i nie przerywając ubijania stopniowo dosypywać po 1 łyżce cukru /każdą następną porcję dodawać, gdy poprzednio dodana już się rozpuści w białkach/ – cały czas ubijać. Kiedy masa będzie już szklista i podwoi swoją objętość, dodać mąkę, a potem ocet. Jeszcze chwilę miksować do połączenia się składników.
Masa powinna mieć gęstą i sztywną konsystencję.

Ubitą masę wyłożyć na przygotowany już papier do pieczenia i uformować bezę.
Włożyć bezę do nagrzanego już do 160 st.C piekarnika, piec 15 min. po czym zmniejszyć temperaturę do 130 st. C i dalej piec przez następne 15 min. Teraz zmniejszyć temperaturę do 100 st.C i piec dalej /suszyć/ przez 60 min. Po tym czasie piekarnik już wyłączyć, pozostawiając jednak bezę w zamkniętym piekarniku przez 10 min. a następnie uchylić minimalnie drzwi piekarnika /drewniana łyżka/ i pozostawić tak bezę do całkowitego wystudzenia /najlepiej na całą noc/.

Przygotować sos truskawkowy czyli zmiksować/zblendować truskawki z cukrem pudrem, aby powstał gładki mus. Schłodzić.

Za pomocą miksera ubić zimną śmietanę z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i śmietan-fixem.

Bezę przełożyć na paterę. Na wierzch /głównie we wgłębienie/ wyłożyć krem, przyozdobić truskawkami i polać sosem truskawkowym. Wskazane, aby strużki sosu tu i ówdzie spływały po bokach bezy w dół.

Sałatkowy mix z awokado, granatem i kozim serem

Mam teraz nadmiar sałaty zielonej z własnego ogródka… różnych sałat… trzeba je jakoś spożywać na bieżąco, dopóki wiosna trwa… Zatem jeszcze jedna propozycja przygotowania mieszanki różnych sałat, z dodatkiem pestek granatu, koziego sera, rzodkiewek… samo zdrowie, do tego smakowite i można jeść bezkarnie, nie licząc kalorii.
.

Składniki

spora miska różnych sałat /u mnie zielona, szpinak, rukola/
1 awokado + 1 łyżka soku z cytryny
1/2 granatu /pestki/
1/2 roladki sera koziego
kilka rzodkiewek

sos

3 łyżki oleju/oliwy
2 łyżki octu /daję 10%/
1 łyżka cukru
1 łyżeczka oleju z chilli
sól, pieprz, czosnek granulowany – w smaku

Wykonanie

Sałatę rozdrobnić – porwać na mniejsze kawałki lub pociąć, włożyć do miski.
Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę, łyżką wyjąć miąższ, pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny, wyłożyć na sałatę.
Rzodkiewki pokroić w cienkie plasterki, ser w grubsze półplasterki lub kostkę. Wyłożyć na wierzch.
Całość posypać pestkami granatu.

W zamykanym słoiczku wymieszać składniki sosu i przed podaniem polać sałatę.

Sernik z rabarbarem w kruszonkowym cieście

Uparłam się na taki sernik i mimo, że na polu skwar i nie ma mowy o wyjeździe na działkę, gdzie rabarbar sobie spokojnie rośnie, to dokonałam zakupu w sklepie i sernik upiekłam. Smak bardzo dobry, słodki ser, mój bardzo kremowy i aksamitny /aż za bardzo nawet kremowy, ale to sprawa sera/, a do tego kwaskowaty rabarbar tu i ówdzie. No po prostu dobry.

Składniki /forma 24×36 cm lub tortownica śr. 27 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /0,5 kg/
250 g margaryny lub masła
1 cukier waniliowy 8 g
1/2-3/4 szklanki cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu /można pominąć/

Masa serowa

1 kg sera twarogowego zmielonego /może być dobry wiaderkowy – patrz tu/
2 serki waniliowe po 150 g każdy /lub 300 g naturalnego jogurtu typu greckiego/
3 jajka
200 g cukru
2 łyżeczki cukru wanilinowego
1 budyń śmietankowy bez cukru
skórka otarta z 1 cytryny

600-700 g rabarbaru

Wykonanie

Piekarnik nastawić na 160 st.C na funkcji góra – dół.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cynamonem, dodać cukier, cukier waniliowy i zimne, pokrojone w kostkę masło. Rozetrzeć masło palcami z suchymi składnikami, aby powstała kruszonka.
Blaszkę posmarować lekko tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia (na wysmarowanej lepiej będzie przylegał papier). Wysypać 3/4 kruszonki i lekko przyklepać ręką. Można podpiec krótko 10-15 min.
Pozostałą kruszonkę wstawić na razie do lodówki.

Ser /zmielony/ przełożyć do miski, dodać cukier, cukier wanilinowy, serek/jogurt, skórkę z cytryny, budyń i wymieszać mikserem na gładką masę. Następnie dodawać po jednym jajku, po każdym dodaniu wymieszać mikserem do połączenia składników.
Gotową masę serową przełożyć na przygotowany spód w blaszce i wyrównać. Na wierzchu ułożyć rabarbar pokrojony w 2-3 cm kawałki i równomiernie posypać go kruszonką. Blaszkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 70-75 minut
/I poziom piekarnika grzanie góra-dół/. Po upieczeniu zostawić jeszcze na chwilę w piekarniku, przy uchylonych lekko drzwiach.
Po wyjęciu z piekarnika odstawić do ostygnięcia, potem sernik można już wstawić do lodówki na parę godzin. Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.

 

Zupa z zielonym groszkiem i ravioli

Pyszna, wiosenna w wyglądzie, smaczna, po prostu… zielono mi…/prawie jak w piosence/. Groszek jakoś skrył się na dnie talerza… ale zapewniam, on tam jest… widać nie lubi się fotografować…

Składniki

1 opakowanie zielonego mrożonego groszku /około 300 g/)
1/2 opakowania ravioli z serem /około 100 g/
1 spory por – tylko biała część
1 łodyga selera naciowego
1 korpus po kurczaku /lub inne części np. skrzydełka/
100 ml słodkiej śmietanki
1 ząbek czosnku /u mnie dodatkowo szczypiorek czosnkowo/
sól , pieprz do smaku
koperek
marchewka – dodałam od siebie – ugotowana w całości w zupie, dodana potem – już po zmiksowaniu zupy – pokrojona w plasterki

Wykonanie

Korpus kurczaka umyć dokładnie, włożyć do garnka z wodą /około 3 – 4 l/, zagotować, zebrać szumy. Dodać pokrojony por, złamaną łodygę selera, zmiażdżony czosnek i gotować ok. 30-40 minut /por powinien się rozpaść/.
Korpus już wyjąć, natomiast cały wywar wraz z dodatkami zmiksować /uzyskamy zielonkawy, mętny rosołek/.
Zmiksowany wywar ponownie zagotować, dodać groszek /dodany do wrzątku nie traci intensywnego koloru – tego nie wiedziałam/ i ravioli, gotować aż ravioli będzie miękkie /zgodnie z zaleceniem na opakowaniu – ok.10 minut/. Po tym czasie doprawić zupę pieprzem i solą, dodać ewentualnie mięsko obrane z korpusu. Już na talerzu dodać na środek troszkę śmietanki słodkiej i posypać świeżym koperkiem.

 

inspiracja tu

Jajka sadzone w sosie koperkowym

Wreszcie się doczekały, wreszcie je zrobiłam, bo w zamyśle były już od dawna, ale albo nie było na jajka ochoty, albo zabrakło chęci na wykonanie, albo „konkurencja” je wyeliminowała. Ale, jak mówi przysłowie – co się odwlecze, to nie uciecze.
Danie bardzo smaczne, takie … bardzo koperkowe i bardzo wiosenne, no i co ważne – efektowne!

Składniki

50 g masła
1 łyżka mąki
2 szklanki wody
2 łyżki siekanego koperku
150 ml śmietany 18%
4- 6 jajek

Wykonanie

W pierwszej kolejności należy zrobić sos.
Masło rozpuścić w rondelku i wsypać 1 łyżkę mąki, energicznie mieszając, aby nie było grudek. Cały czas mieszając doprowadzić do jej zezłocenia.
Nie przerywając mieszania wlać wodę, doprowadzić do wrzenia. Dodać posiekany koperek, doprawić sos do smaku solą i pieprzem. Po około 5 minutach gotowania do sosu dodać zahartowaną uprzednio śmietanę.
Zmniejszyć maksymalnie płomień pod patelnią i wbić delikatnie surowe jajka. Gotować 5-10 minut pod przykryciem /pod wpływem wysokiej temperatury jajka się zetną i nabiorą koperkowego smaku/.
Dobrze smakują z ziemniakami i kiszonym ogórkiem. U mnie tym razem z ogórkiem małosolnym.

inspiracja lexi27

Lody truskawkowe z mascarpone

Dotychczas robiłam lody na bazie śmietanki kremowej i skondensowanego mleka /patrz Lody domowe – przepis bazowy/. Te zaś są wykonane z dodatkiem serka mascarpone /zamiast mleka skondensowanego/, ponieważ taki wariant też spotkałam, a miałam akurat pod ręką i serek i truskawki. Postanowiłam je zrobić i przyznam, że wyszły smaczne, a co ważne szybkie w realizacji.
 

Składniki

500 g truskawek
5 łyżek cukru

250 g serka mascarpone
250 ml /pełna szklanka/ śmietany 30 %
1-2 łyżki cukru pudru
2 łyżki wódki /spirytusu/

Wykonanie

Serek i śmietankę dobrze schłodzić.
Truskawki /jeśli duże, przekroić na pół/ i 5 łyżek cukru podsmażyć na małym gazie /smażyć krótko, ok. 7-10 min. aby cukier się rozpuścił w wydzielonym soku, a całość lekko zgęstniała/. Dobrze schłodzić w lodówce, podobnie jak serek i śmietana.

Zimny serek, śmietanę i cukier puder włożyć do miski miksera i ubić na sztywny krem. Dodać zimne również truskawki oraz alkohol, wymieszać szpatułką. Przełożyć do pudełka i wstawić do zamrażalnika na kilka godzin.
W trakcie chłodzenia przemieszać zawartość pudełka kilka razy /co 1-2 godz. w początkowej fazie mrożenia, co ułatwi potem częściowe, sukcesywne nabieranie lodów z pudełka; czynność tą pominąć, gdy do konsumpcji przeznaczymy od razu całą zawartość – wtedy wyciągnąć całe pudełko na 10-15 min. przed porcjowaniem/.

Lody można zrobić również z surowymi truskawkami. Należy je wówczas zmiksować z cukrem /5 łyżek/, potem połączyć z serkiem mascarpone wymieszanym z cukrem pudrem, a na końcu połączyć z ubitą śmietaną /śmietanę dodajemy do musu/.

Rurki z ciasta francuskiego z kremem lub bitą śmietaną

Bardzo szybkie do wykonanie, pod warunkiem, że w zapasie mamy gotowe ciasto francuskie. Od kiedy ciasto to dostępne jest w sprzedaży, mam je „na stanie” prawie zawsze, bądź w formie ciasta świeżego, bądź też zamrożonego. Jeśli trzeba, wyjmuję wcześniej i mogę piec różne spiralki, zawijaski, ciasteczka na słono bądź też na słodko. Tym razem padło na rurki z kremem, a to z prostego powodu – zostało mi trochę kremu od innego ciasta. A efekt? chyba fajny. Zapewniam, że smaczny.
 

Składniki

1 op. ciasta francuskiego
1 jajko

Wykonanie

Ciasto francuskie wyjąć wcześniej z lodówki, aby „złapało” temperaturę pokojową, dzięki czemu ciasto nie będzie się łamać.
Teraz płat ciasta rozłożyć i pociąć na paski szer. ok 2 cm wzdłuż węższego boku. Otrzymałam 14 pasków czyli na 14 rurek.
Paskami owijać spiralnie foremki na tzw. zakładkę, aby nie było pustych miejsc na łączeniu. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem lub mlekiem.
Foremek nie trzeba wcześniej niczym smarować.

Formę z rurkami wstawić do gorącego, nagrzanego już do 200 st.C /grzanie góra-dół/ i piec 10-12 min. Można na koniec włączyć na 1 min. termoobieg w przypadku, gdyby nie zarumieniły się w czasie pieczenia.
Rurki zsuwać z foremek po lekkim przestygnięciu.
Kiedy ostygną już całkowicie napełniać bitą śmietaną lub ulubionym kremem np. budyniowym lub z serkiem mascarpone.

Pasta sałatkowa z awokado, jajka i rzeżuchy

Jeszcze jedna propozycja przygotowania pasty z awokado. Wyszła naprawdę pyszna… i tyle…

Składniki

1 dojrzałe awokado
2-3 jajka ugotowane na twardo
2 łyżki soku z cytryny
1-2 łyżki oleju /u mnie rzepakowy/
sól, pieprz, czosnek granulowany – do smaku
garść rzeżuchy

Wykonanie

Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę i skórkę, rozgnieść widelcem i skropić cytryną.
Jajko pokroić i również rozdrobnić widelcem. Rzeżuchę posiekać.
Wymieszać wszystkie składniki, doprawić do smaku i już… smarować kanapki i zajadać.
Dodatkowo można położyć jeszcze paprykę, pomidor czy ogórek, choć nie jest to konieczne, bo i bez tego kanapki smakują znakomicie.