Skrzydełka miodowo-keczupowo-musztardowe

Skrzydełka przygotowuję stosunkowo rzadko, bo choć sama bardzo lubię je „obgryzać”, to „wielbicieli” ich zbyt wielu nie ma. Ale czasem….. Miałam na nie ochotę już od dłuższego czasu, ale ciągle coś innego stawało na ich drodze. Jednak przyszła i na nie pora. Pyszniutkie wyszły.

Składniki

1,20-1,30 kg skrzydełek z kurczaka

marynata

3 łyżki płynnego miodu /u mnie wielokwiatowy/
2 kopiate łyżki musztardy /daję miodową lub stołową/
3 łyżki pikantnego ketchupu
3 łyżki oleju /u mnie rzepakowy/
4 łyżki maggi
0,5 łyżki majeranku
0,5 łyżki suszonego oregano
1 łyżeczka pieprzu ziołowego


Wykonanie

Skrzydełka umyć, osuszyć, odciąć końcówki.
Składniki marynaty dokładnie wymieszać.

Do dużej miski przełożyć marynatę, wrzucić skrzydełka, wymieszać dokładnie aby obtoczyły się marynatą, przykryć i odstawić do lodówki na 12 – 24 godz.

Po upływie w/w czasu skrzydełka przełożyć do rękawa do pieczenia, polać pozostałą marynatą.
Zamknąć szczelnie rękaw, położyć w brytfannie i wstawić do piekarnika.
Piec ok. 60 minut w 180°C, środkowy poziom piekarnika, grzanie góra-dół. Na ok. 10 min. przed końcem pieczenia rozciąć folię i dopiec do zrumienienia.

Szarlotka wieloowocowa

Potrzebowałam kiedyś kilka białek do bezy /miałam za mało zamrożonych wcześniej/, więc wykorzystałam żółtka, zrobiłam ciasto kruche z dodatkiem mąki ziemniaczanej i zamroziłam. Teraz to ciasto wykorzystałam właśnie do przygotowania tejże szarlotki.
Ciasto wyszło bardzo smaczne, ale strasznie kruche, stąd też trudno go pokroić w ładne kawałki, co widać na zdjęciu. Może jak się trochę „zestarzeje” będzie łatwiej go okiełznać. Ale świeże jest pyszniutkie i takie maślane, i rozpływa się wprost w ustach.

forma 20×32 cm

Składniki

300 g mąki pszennej
100 g mąki ziemniaczanej
250 g zimnego masła
100 g cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka

ok. 2-2,5 kg różnych owoców /jabłka, gruszki, brzoskwinie, morele, śliwki/
u mnie 1,20 kg jabłek, 0,7 kg śliwek i 2 duże gruszki

Wykonanie

Masło pokroić w kostkę i bardzo dobrze schłodzić. Wrzucić do malaksera lub do misy miksera, dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować. Gdy składniki się połączą /powstanie jednolita kula/, ciasto podzielić na 2 części, włożyć do woreczka foliowego i dobrze schłodzić przez minimum 0,5 godz. lepiej dłużej – 2-3 godz.

Jedną częścią ciasta wyłożyć formę do pieczenia /uprzednio posmarowaną masłem lub wyłożoną papierem do pieczenia/. Nakłuć widelcem, posypać delikatnie bułkę tartą.

Teraz na ciasto wyłożyć owoce, pokrojone dowolnie, w zależności co będzie dodawane np. jabłka – w plasterki, śliwki – wzdłuż na cztery części, gruszki, brzoskwinie, morele – w kostkę, zaś owoce drobne dodać w całości. Wyrównać.
Na owoce dać drugą część ciasta /najlepiej skubać lub zetrzeć na grubych oczkach/.
Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150 st. C /piekarnik góra – dół/.

Naleśniki z serem i dżemem

Naleśniki robię od czasu do czasu. Bardzo lubię je latem ze smażonymi jabłkami… z taką rozprażoną papieróweczką….. pychota….
Dziś też je zrobiłam, ale miałam tych naleśników więcej, więc postanowiłam coś jeszcze z nimi pokombinować. Wiele razy robiłam je z samym serem, albo z samym dżemem. A gdyby tak? I tak powstały moje dzisiejsze naleśniki z farszem 2w1, czyi z serem i dżemem łącznie. A ponieważ wyszły całkiem smaczne, zapisuję dla potomnych, zawsze i taki wariant warto mieć pod ręką.

Ciasto naleśnikowe

2 szklanki mąki pszennej
1,5  szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

250 g białego sera /może być też homogenizowany czy sernikowy z wiaderka/
2-3 łyżki śmietany 18% lub jogurtu greckiego /tylko do twarogu, natomiast pominąć, gdy damy serek homogenizowany lub sernikowy z wiaderka/
2-3 łyżki cukru pudru
1/2 słoika dżemu – smak ulubiony

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Ser posłodzić, w przypadku twarogu rozdrobnić widelcem.
Każdy naleśnik smarować cienką warstwą dżemu, a następnie warstwą sera. Zwijać w rulon. Przed podaniem można podsmażyć /lub nie/ i posypać cukrem pudrem.

Surówka po żydowsku

Miałam wielką ochotę na łazanki z białą kapustą, taką świeżą, nie kiszoną. I zrobiłam je. Jednak pozostała mi do zagospodarowania znaczna część główki kapusty i musiałam ją też wykorzystać. Zrobiłam więc pyszną surówką do obiadu. Nie dość, że smaczna bardzo, to jeszcze można ją przyrządzić dzień wcześniej /lubię, gdy mogę prace kuchenne rozłożyć w czasie/, a nie skonsumowana może być przechowywana w lodówce przez kilka następnych dni i podjadana, niekoniecznie jako dodatek do dania głównego, ale ot tak, po prostu jako posiłek fit.

Składniki

ok. 1/3 główki białej kapusty
1 duża lub 2 średnie marchewki
kawałek pora /zamiennie mała cebula/
1/2 papryki czerwonej
1/2 papryki zielonej lub żółtej
2-3 ogórki kiszone
natka pietruszki
3 łyżki soku z cytryny lub octu winnego – wg smaku
6 łyżek oleju rzepakowego
sól, cukier, pieprz – do smaku

Wykonanie

Kapustę drobno poszatkować. Marchew zetrzeć na grubych oczkach.
Por oraz paprykę pokroić w kostkę, ogórki kiszone w półplasterki /gdy małe pokroić w plasterki/.
Natkę posiekać.
Wszystkie składniki włożyć do dużej miski, wymieszać.
W miseczce lub słoiku połączyć olej i sok z cytryny, dodać do smaku sól, cukier i pieprz.
Sos wlać do surówki, wymieszać. W razie potrzeby doprawić jeszcze do smaku. Przed podaniem schłodzić.

Udka duszone w sosie własnym z cukinią

Jeśli chodzi o „kurczakowe” mięso, to najbardziej lubię udka właśnie, a jeśli do tego dołożymy jeszcze moją warzywną miłość – cukinię, a wszystko to w pysznym sosie zatopione, to czyż trzeba czegoś więcej? Nie trzeba, chociaż… jeszcze przydałby się jakiś dodatek np. ryż lub kasza bulgur /też moja ulubiona/, no i ulubiona surówka. I już… niebo wszędzie, na talerzu i w ustach.

Składniki

0,5 kg udek drobiowych bez kości i skóry /są gotowe do nabycia/
1 mała cukinia
1 cebula
2 łyżki masła
2 ząbki czosnku
1/2 płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej
sól, pieprz – do smaku
100 ml słodkiej śmietany /dałam 18%/
2 łyżki mąki pszennej rozrobionej w 1/2 szklanki wody /do zagęszczenia/

Wykonanie

Oczyszczone, umyte i osuszone udka podsmażyć na maśle do uzyskania złotego koloru /miejscami będą jakby pieczątki, ze złotym kolorem/ i przełożyć do rondla.
Na tej samej patelni zrumienić pokrojoną cebulę z czosnkiem wyciśniętym przez praskę i też dodać do kurczaka.
Teraz na patelnię, na której było smażone mięso i cebula wlać 1 szklankę wody i zagotować, aby zebrać cały smak. Zawartość przelać do garnka z mięsem.
Całość doprawić gałką muszkatołową i solą do smaku, przykryć i dusić na wolnym ogniu.
Od czasu do czasu trzeba zajrzeć, gdyż woda może wyparować i wtedy trzeba troszkę dolać – zawsze tyle, żeby mięso było zanurzone do połowy.
Kiedy mięso będzie już miękkie, wlać śmietanę, dodać cukinię pokrojoną w niezbyt cienkie plasterki, dusić jeszcze około 10 minut, po czym zagęścić sos mąką, rozrobioną z wodą do oczekiwanej konsystencji. Doprawić do smaku pieprzem.
Podawać z ryżem zabarwionym kurkumą lub kaszą.

inspiracja tu

Sernik waniliowy z polewą śmietanową i czekoladową kratką

Pyszny, pięknie się prezentuje. W smaku kremowy, o aksamitnej konsystencji, uzyskanej dzięki dodaniu małego opakowania serka homogenizowanego.  

tortownica śr. ok. 24-25 cm

Spód

180 g ciasteczek maślanych – kakaowych
60 g roztopionego masła

Masa serowa

1 kg sera 3-krotnie zmielonego /u mnie wiaderkowy Trzebownisko/
4 jajka
180 g cukru
1 budyń waniliowy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 laska wanilii
200 g śmietany 18%
1 serek waniliowy homogenizowany /ok. 200 g/
kilka kropli aromatu śmietankowego

polewa śmietanowa – wymieszać
200 g śmietany 18% /gęstej/
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki soku z cytryny
oraz
1/2 mlecznej czekolady – do dekoracji

Wykonanie

Pokruszone ciastka i roztopione masło włożyć do malaksera i zmiksować na masę o konsystencji mokrego piasku. Tortownicę wysmarować masłem, dno tortownicy dodatkowo wyłożyć papierem /położyć arkusz papieru i zamknąć obręczą/, po czym dno wylepić „ciasteczkową” masą /dokładnie wklepać w dno i trochę w boki/, a następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Włączyć piekarnik i nagrzać do 175-180 st.C. /grzanie góra-dół/.

W misce miksera zmiksować całe jajka z cukrem na puszystą masę, dodać śmietanę, serek i twaróg – wymieszać krótko na niskich obrotach, na koniec dodać przesiany przez sitko budyń, mąkę ziemniaczaną, aromat śmietankowy i ziarenka wanilii, dokładnie, ale też krótko wymieszać.
Masę serową przelać na schłodzony spód ciasteczkowy.

Na dno piekarnika nagrzanego już do 175-180 st. C wstawić naczynie napełnione do 2/3 wysokości gorącą wodą, następnie na kratkę umieszczoną wyżej /II poziom/ włożyć sernik.
Piec przez 15 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 130 st.C i piec jeszcze przez 60 minut,
Sernik wyjąć z piekarnika /wysunąć trochę/, delikatnie wylać masę śmietanową i znowu wstawić do piekarnika, piekarnik już wyłączyć i zostawić tak jeszcze przez ok. 15 minut w piekarniku zamkniętym, potem lekko uchylić drzwi i pozostawić tak do ostudzenia /ok. 1 godz./.
Ostudzony sernik dobrze schłodzić w lodówce /odkryty/ przez kilka-kilkanaście godzin, a najlepiej przez całą noc.

Schłodzony już sernik udekorować rozpuszczoną czekoladą.

Kotlety z kaszy gryczanej z brokułem

Samo zdrowie… bo czyż może być coś lepszego niż kasza gryczana, warzywa i dużo zieleniny? Danie lekkie, szybkie do wykonania, tanie… A jakie smaczne. Kaszę można dać paloną lub białą, ja użyłam tym razem białej, czyli nie palonej.

Składniki

200 g kaszy gryczanej /2 woreczki/
1 brokuł /ok. 400 g/
1 średnia cebula
2-3 ząbki czosnku
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki pszennej
1 jajko
1-2 łyżki posiekanego koperku
1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz do smaku

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Wykonanie

Brokuł podzielić na mniejsze cząstki, odrzucając twardy głąb. Włożyć do gotującej wody, lekko osolonej.Gotować bez przykrycia ok. 5-7 minut. Odcedzić, przelać szybko zimną wodą, osączony rozdrobnić widelcem.

Kaszę ugotować w lekko osolonej wodzie zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gorącą przełożyć do brokuła, dodać kaszę manny, wymieszać i odstawić do ostudzenia.

W tym czasie cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
Do ostudzonej już kaszy z brokułem dodać cebulę, czosnek, posiekane zioła, mąkę pszenną oraz jajko, sól i pieprz.
Wszystko wymieszać dokładnie, chwilę schłodzić.

Formować owalne kotlety /ręce moczyć w wodzie/, obtaczać w bułce tartej i smażyć na średnim gazie z obu stron.
Podawać z ulubioną surówką.

Cukinia z patelni do obiadu

Cukinia jest pyszna w każdej postaci….. w każdej! Proponowana dziś wersja jest dobrym dodatkiem do obiadu, ale nie tylko. Ja lubię ją podjadać nawet samą. Dziś zjadłam taką cukinię jako danie … fit. Zrobiłam ją z cukinii żółtej głównie, zielonej dodałam niewiele. Myślę, że można ją mieszać w dowolnych proporcjach tak, aby też kolorystycznie fajnie wyglądała. I jeszcze jedno – z czystego lenistwa użyłam szatkownicy do krojenia w plasterki, stąd wyszły mi bardzo cienkie. Myślę, że dla lepszego efektu lepiej pokroić w plasterki ręcznie, by nie były zbyt cienkie /powinny być cienkie, ale bez przesady/.

Składniki

2-3 cukinie /około 500-700 g/
1 papryczka chili /u mnie płatki chili/
3 ząbki czosnku
mały pęczek natki pietruszki
sól i oregano do smaku

dodatkowo:
ok. 1 łyżki soku z cytryny
ok. 2 łyżek sosu sojowego
1 łyżeczka miodu

Wykonanie

Cukinię umyć, nie obierać, pokroić w plasterki.
Czosnek drobniutko posiekać, podobnie postąpić z papryczką po oczyszczeniu z pestek, dodać do czosnku.
Natkę pietruszki również drobno posiekać.

Teraz na rozgrzanym oleju na patelni usmażyć cukinię – smażyć przez ok.10 minut.
Następnie dodać czosnek, papryczkę, doprawić oregano i delikatnie solą /sos sojowy jest słony, więc doda mało soli/. Wymieszać i smażyć jeszcze ok.4-5 minut.
Usmażoną cukinię przełożyć do miski.

Przygotować sos.
Do sosu sojowego dodać miód, sok z cytryny i dokładnie wymieszać.

Do cukinii dodać teraz sos, natkę pietruszki i dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną cukinię odstawić na ok. 30 minut, aby przeszła smakiem. Przed podaniem sprawdzić smak i jeżeli trzeba to doprawić.

inspiracja tu

Kotlety z karkówki nadziewane po białorusku

Wpadłam na chwilę do Ogrodnika i od razu wypatrzyłam te kotlety. Takie chyba na czasie, w związku z tym, co aktualnie dzieje się u sąsiadów. Choć w ten sposób to zaakcentuję.  Gdyby nie były dobre, to akcent nie miałby sensu, ale są pyszne i efektowne, i takie inne, niezwykłe w stosunku do zwykłych.A jakie syte!

Składniki

4 grube plastry karkówki, raczej chudej
6-7 pieczarek
2 jajka ugotowane na twardo
1 cebula średniej wielkości
1 płaska łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego
sól, pieprz do smaku
1 łyżka startego sera żółtego o łagodnym smaku

2 jajka świeże, nie ugotowane do obtoczenia kotletów
2 szklanki bułki tartej
olej


Wykonanie

Plastry karkówki ubić jak najcieniej, oprószyć solą i pieprzem, odstawić na bok.
Pieczarki i cebulę drobno posiekać i podsmażyć do miękkości. Odstawić do wystygnięcia.
Ugotowane jajka rozgnieść widelcem, dodać do nich wystudzone pieczarki z cebulą oraz mieloną gałkę muszkatołową, tarty ser, czosnek, sól i pieprz do smaku . Wymieszać dokładnie.

Na każdy plaster karkówki nakładać łyżkę farszu, rozprowadzić i złożyć /zamknąć/ tak, jak
książkę. Docisnąć delikatnie dłońmi. Obtaczać w roztrzepanym jajku i bułce tartej, znowu w jajku i w bułce tartej, ponownie lekko docisnąć dłońmi. Odstawić na godzinę do lodówki, to sprawi, że kotlety nie będą się rozpadać.
Smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać na gorąco z dowolnymi dodatkami

Ciasto ze śliwkami – z roztopionym masłem

Ciasto ucierane, co gwarantuje szybkie wykonanie go. Jedyne co nie czyni go ciastem ekspresowym to to, że masło trzeba pierw stopić i ostudzić. A potem już z górki….. i ciasto gotowe. Można go robić w zasadzie z każdymi owocami, także zamrożonymi, jednak pamiętać, żeby owoców nie rozmrażać, a wyłożyć je w stanie zamrożonym.

forma u mnie 24×24 cm, może być też tortownica śr, 24-25 cm

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru pudru
200 g masła lub margaryny /zamiennie olej/
4 jajka kl.L
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat waniliowy

700 g śliwek /waga z pestkami/
cukier puder po posypania

Wykonanie

Masło lub margarynę rozpuścić i wystudzić /ma być letnie/.
Śliwki przepołowić i usunąć pestki /ja przekroiłam je w poprzek/.
Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywną pianę, po czym, nie przerywając ubijania, dodać cukier, a następnie sukcesywnie dodawać po jednym żółtku.

Do ubitej masy dodać teraz przesianą mąkę, proszek do pieczenia, roztopione masło lub margarynę oraz kilka aromat waniliowy – dodać w 3 rzutach i wszystko dokładnie mieszać szpatułką lub trzepaczką rózgową.

Ciasto wyłożyć do formy, wyrównać.
Na wierzchu ułożyć połówki śliwek /skórką do ciasta/, lekko wciskając.
Foremkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40-45 minut w temperaturze 160-170 st.C./II poziom grzanie góra-dół/.
Po wystudzeniu posypać cukrem.

Uwaga:
1/ Jeśli posiadamy robot planetarny, można pominąć oddzielne ubijanie białek i od razu ubijać całe jajka.
2/ Ciasta ucierane nie lubią pieczenia w zbyt wysokiej temperaturze, a jeszcze bardziej nie znoszą zbyt długiego przetrzymywania ich w piekarniku, bowiem wtedy tracą swą puszystość i wilgotność, a wychodzą „sucharki”. Lepiej wyjmować je wcześniej, sprawdzając uprzednio patyczkiem, czy nie osadza się na nim mokre ciasto. Gdy patyczek suchy – ciasto upieczone.

A to ciasto upieczone przez Koroo…