Zupa z selerem naciowym

Nie miałam dziś pomysłu na zupę, ale nasunął mi go nabyty właśnie seler naciowy… jest zatem zupa z selerem naciowym. Całkiem smaczna i taka inna...

Składniki

2 l bulionu warzywnego
4-5 łodyg selera naciowego
4 większe ziemniaki
2 marchewki
1 cebula
2 łyżki masła
1 łyżka przecieru pomidorowego
1 liść laurowy
5 ziarenek ziela angielskiego
szczypta płatków chilli
1 łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
sól, pieprz mielony
posiekany koperek i lubczyk
opcjonalnie – 3 łyżki kaszy manny /dla zagęszczenia zupy/

Wykonanie

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę.
Łodygi selera oczyścić i pokroić w plasterki. Marchew pokroić w półplasterki.

W garnku, w którym będzie się gotować zupę rozgrzać masło i zeszklić na nim cebulę. Dodać seler i marchewkę, chwilę dusić. Dodać ziemniaki i jeszcze kilka minut przesmażyć.
Teraz warzywa zalać gorącym bulionem, dodać liście laurowe i ziele angielskie, gotować pod przykryciem do miękkości na niewielkim gazie.
Pod koniec gotowania dodać łyżkę przecieru pomidorowego, szczyptę chilli, łyżkę suszonego czosnku niedźwiedziego oraz posiekanego lubczyku /również kaszę, gdy tą opcję wybierzemy/. Zagotować.
Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gaz wyłączyć, dodać posiekany koperek.

Śledzie z przyprawą „Suszone pomidory”

Wiosna tego roku zimna jak nigdy, stąd też mój sezon śledziowy przedłużony nieco. Uwielbiam śledzie, ale zazwyczaj przygotowuję je w okresie jesienno-zimowym, wtedy najlepiej mi smakują. Tym razem zrobiłam wyjątek, jako że aura momentami przypomina nawet początek okresu zimowego.
Przygotowałam zatem śledzie, ale w odmiennej wersji, bo z dodatkiem przyprawy „Suszone pomidory” i powiem krótko – bardzo mi smakowały.

Składniki

5-6 płatów śledziowych /u mnie „wiejskie”/
1 cebula średnia
1 łyżka przyprawy Suszone pomidory z oliwkami
1 łyżka przyprawy Suszone pomidory z chilli
2 łyżki suszonego czosnku niedźwiedziego
5-6 łyżek oleju rzepakowego /można dać więcej/

Wykonanie

Śledzie osączyć z zalewy i pokroić na mniejsze kawałki /ok.2-3 cm/.
Cebulę pokroić na cienkie ćwierć plasterki.
Olej wymieszać z przyprawą i czosnkiem.

W słoiku układać warstwami śledzie i cebulę, każdą warstwę polać olejem z przyprawami. Wierzch można dodatkowo polać olejem, gdy w naszej ocenie śledzie będą za suche.
Odstawić do lodówki na 24 godz. aby składniki się „przegryzły”.

Schabowe „pierogi” z pieczarkami w cieście francuskim

Mogą być pierogi tradycyjne gotowane, mogą być smażone, mogą być pieczone z ciasta drożdżowego, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by były też z mięsa, a ściślej schabowe i do tego jeszcze w cieście francuskim… ot, takie wymyślanki szalonej gospodyni.

A’propos gospodyni…
Przypomniało mi się, jak to kiedyś w wielu kuchniach, gospodynie wieszały takie różne makatki wyszywane /w moim domu rodzinnym chyba nie wisiały… chyba kuchnia była zbyt mała i nie było wolnej ściany???/. Takie makatki kuchenne były zawsze wyszywane na białym płótnie lnianym niebieską nicią.
A brzmiały mniej więcej tak /przykładowo/:
„Dobra gospodyni dom wesołym czyni”,,,
„Dobra żona tym się chlubi, że gotuje co mąż lubi”

Teraz trochę się zmieniło, często jest odwrotnie, mąż gotuje co żona lubi lub… żona gotuje to co sama lubi….A takie „pierogi” to ja lubię…
   

Składniki

4 kotlety schabowe /grube na ok. 1 cm/
200 g pieczarek
1 kopiata łyżka czosnku niedźwiedziego /u mnie suszony/
1 łyżka masła/oleju
sól, pieprz
2 łyżki startego sera parmezan lub żółtego
1-2 łyżki majonezu
pół pęczka posiekanej natki pietruszki
1 rolka ciasta francuskiego



Wykonanie

Pieczarki pokroić na drobno i podsmażyć na łyżce masła, dodać czosnek niedźwiedzi, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i ostudzić.
Do ostudzonych dodać starty ser, majonez i natkę pietruszki, wymieszać.

Kotlety rozbić bardzo cienko, nałożyć farsz pieczarkowy na środek, mięso złożyć tak jak składamy pierogi, brzegi lekko przyklepać tłuczkiem.*)

Ciasto francuskie lekko rozwałkować, przeciąć na 4 części. Na każdej części z jednej strony położyć „pieróg” schabowy, ciasto złożyć na pół, brzegi zlepić np. widelcem jak w pierogach.
Gotowe „pierogi” ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia /lub w naczyniu żaroodpornym/ i piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st.przez ok. 30-40 minut.
/I poziom grzanie góra-dół/

*) na tym etapie można już zakończyć dalsze przygotowanie potrawy, czyli „pierogi” opanierować i upiec w piekarniku lub usmażyć analogicznie jak kotlety schabowe.

Sałatka /po/wielkanocna – jajeczno-groszkowa-porowa

Sałatka w sam raz na Wielkanoc – lekka, szybka, w kolorach wiosny. No, smaczna też, to już poza dyskusją. Ale po Wielkanocy też smakuje. A skoro wcześniej inna wypchnęła ją z kolejki, to jest teraz.

Składniki

5 jajek ugotowanych na twardo
mała puszka groszku konserwowego
1/2 małego pora
1 mała czerwona cebulka
sól, pieprz
majonez

Wykonanie

Jajka pokroić w kostkę.
Por i cebulę pokroić bardzo drobno.
Groszek odsączyć z zalewy.
Wszystkie składniki połączyć w misce, dodać majonez oraz pieprz i sól do smaku, wymieszać i schłodzić.

Wafel z galaretką – czekoladowy

Miałam wielką ochotę na wafel, taki „maminy”, z mleka gotowanego z cukrem, jednak ostatecznie zrobiłam ten… też dobry, ale to nie to samo…

Galaretkę radzę dać lekko kwaśną np. z czarnej porzeczki, cukru też można ująć, zwłaszcza, gdy wolimy mniej słodkie desery.

Składniki

paczka wafli suchych

250 g masła lub dobrej margaryny
1 szklanka kwaśnej gęstej śmietany 18%
1 szklanka cukru /lub mniej/
3 łyżki ciemnego kakao /z małym czubkiem/
1 galaretka /smak obojętny – zalecana czarna porzeczka/

Wykonanie

Masło rozpuścić w rondlu na niewielkim gazie razem z cukrem i kakao, dodać śmietanę i – nie dopuszczając do wrzenia – mieszać, by wszystko dobrze się połączyło. Zestawić z gazu.
Do gorącej masy dodać galaretkę i dokładnie wymieszać.

Masę wystudzić do lekkiego stężenia /do konsystencji dającej się smarować – gęstego budyniu/ i smarować wafle.
Obciążyć i schłodzić w lodówce.
Wafel można dodatkowo oblać polewą czekoladową.

Prażonki-duszonki z piekarnika

O tej potrawie słyszałam wiele. Niektórzy czekają wręcz na odpowiednią porę roku i pogodę, by ją przygotowywać na ognisku, w specjalnym kociołku. Są też tacy, którzy robią ją w piekarniku, a nawet i tacy, którzy ją po prostu duszą na małym gazie.
Osobiście nigdy tej potrawy nie robiłam, nie jadłam, nawet nie oglądałam w realu. Ale czas wziąć przysłowiowego byka za rogi i zrobić.
Moja prażonka została wykonana wg wskazówek Mariolan76 z WŻ.
I powiem krótko – pyszota w mojej ocenie oczywiście.
Mariola, bardzo dziękuję za instruktaż.

Składniki /u mnie tym razem/

1 kg ziemniaków
2 cebule /biała i czerwona/
2 marchewki
2 czerwone buraki
300-400 g cienkiej kiełbasy
200 g wędzonego boczku
4 łyżki oleju
pieprz czarny
sól , przyprawa do ziemniaków
2-3 liście kapusty pekińskiej

Wykonanie

Ziemniaki, marchewkę i czerwone buraki obrać i pokroić w plasterki. Ziemniaki dodatkowo posolić i posypać przyprawą do ziemniaków oraz pieprzem.
Cebulę pokroić w piórka.
Kiełbasę pokroić w plasterki, zaś wędzony boczek w większą kostkę.

Naczynie żaroodporne posmarować olejem i układać w nim warstwami: ziemniaki, boczek, kiełbasę, cebulę, marchew, buraki i ponownie ziemniaki, skropić jeszcze olejem, przykryć liśćmi kapusty pekińskiej i przykrywką do naczynia żaroodpornego. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok. 1 godzinę.
Podawać gorące z maślanką, kefirem lub kwaśnym mlekiem.

Warkocz drożdżowy z serem i żurawiną

Zima wróciła, z nudów upiekłam więc chleb i taki warkocz…wszystko dobrze, ale znowu pójdzie „w boczki”… Ale kto nie musi dbać o linię, warto upiec….

Składniki /na 2 strucle dł. 35 cm; na 1 zrobić z połowy porcji/

Ciasto

500 g mąki pszennej
25 g drożdży świeżych
50 g cukru
5 g soli
60 g rozpuszczonego masła
250 ml mleka
1 duże jajko
aromat waniliowy

Nadzienie /podpatrzone na stronie Moje wypieki/

Nasączona żurawina

80 g suszonej żurawiny
40 ml soku z pomarańczy lub jabłek

Nadzienie twarogowe

500 g twarogu półtłustego lub tłustego /może być zmielony/
125 g serka mascarpone /pół opakowania/
1 duże jajko lub 2 mniejsze
90 g cukru
16 g cukru wanilinowego /lub ziarenka z 1 laski wanilii/

Wykonanie

Mąkę przesiać do misy miksera. Na środku zrobić dołek, do którego wsypać pokruszone drożdże. Drożdże posypać cukrem i zalać około 1/4 szklanki ciepłego mleka. Odczekać kilka-kilkanaście minut, aż urosną.
Teraz do misy dodać aromat waniliowy, sól, roztrzepane jajko, resztę mleka.
Za pomocą haków wyrobić ciasto. Na koniec dodać roztopione i przestudzone masło i jeszcze chwilę wyrabiać.
Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60 min.

W czasie kiedy ciasto wyrasta, przygotować nadzienie serowe.
Przygotowanie nadzienia rozpocząć od nasączenia żurawiny.
Suszone owoce umieścić w małym garnuszku i zalać sokiem. Podgrzać do wrzenia, po czym zdjąć z palnika i odłożyć na bok na 1 godzinę lub do momentu kiedy cały sok wsiąknie w żurawinę /jeśli cały sok z jakiegoś powodu nie wsiąknie w żurawinę – odlać go, a żurawinę osuszyć/.

Przygotować teraz nadzienie serowe, miksując wszystkie składniki lub ucierając w inny sposób /ser, jajko, cukier/.
Kiedy żurawina będzie już gotowa /nasączona/, dodać ją do sera i wymieszać. Gdyby masa serowa okazała się zbyt rzadka, dodać 1-2 łyżeczki mąki ziemniaczanej lub budyniu – proszku.

Wyrośnięte ciasto odgazować, przełożyć na deskę, podzielić na 2 części.
Jedną część rozwałkować na prostokąt o boku odpowiadającym długości foremki /u mnie 35 cm, o grubości ok. 3 mm./.
Na rozwałkowanym cieście rozsmarować połowę masy serowej, zostawiając z jednej strony wolny brzeg szer. ok. 2 cm.
Ciasto zwinąć /od dłuższej strony/ w roladę, po czym rozciąć wzdłuż na pół.
Spleść ze sobą obydwie części i skleić oba końce.
Ostrożnie przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na kilka minut do wyrośnięcia.
Analogicznie postąpić z drugą częścią ciasta.

W tym czasie nagrzać piekarnik do 175 st.C.. Przed włożeniem do piekarnika posmarować delikatnie ciepłym mlekiem /zaledwie musnąć/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 175 st.C przez ok. 30-35 min. /II poziom grzanie góra-dół/. Po upieczeniu można dodatkowo polukrować /1/2 szklanki cukru pudru + 1-2 łyżki gorącego mleka/wody, u mnie sok z pomarańczy/.

Chleb domowy bez wyrastania

Chleb pieczony „na szybko”… nie wymaga wyrastania, a jest równie smaczny jak Chleb domowy 3-krotnie wyrastany. Można go dowolnie urozmaicać, dodając coraz to inne dodatki. U mnie tym razem dodałam cebulkę prażoną i kminek, ale można dodawać to co lubimy np. len, słonecznik, dynię, płatki owsiane.
Chleb z tego przepisu wyszedł mi wilgotny, ale dość ciężki, myślę, że warto mieszać różne mąki, bądź dodać jednak kilka łyżek płatków owsianych.
 

Składniki /2 foremki 11×23 cm/

1 kg mąki pszennej typ 650
1 l dobrze ciepłej wody
14 g drożdży instant /2 torebki po 7 g/
1 łyżeczka cukru
3 łyżeczki soli
2 łyżki ziaren kminku
2 kopiate łyżki prażonej cebuli

Wykonanie

Do dużej miski wsypać wszystkie suche składniki, wymieszać, wlewać stopniowo ciepłą wodę i dokładnie mieszać /mieszać np. drewnianą łyżką lub przy użyciu haków/.
Blaszki wysmarować masłem i oprószyć mąką. Przełożyć ciasto w równych porcjach, wyrównać wierzch /można posypać z wierzchu kminkiem, makiem lub czarnuszką/.

Blaszki z ciastem wstawić do piekarnika, nagrzanego już do 180 st C. i  piec ok. 1 godz.   /I poziom grzanie góra-dół/.
Po upieczeniu wyciągnąć chleby z blaszek i zostawić na kratce do całkowitego wystudzenia.

źródło

Polędwiczki wieprzowe nadziane fetą w sosie chrzanowym

Takie polędwiczki to w mojej ocenie bardzo pasują na Wielkanoc, obok oczywiście innych dań, jak choćby takich jak Schab faszerowany jajkiem czy Pieczeń rzymska, też z jajkiem. Ta polędwiczka wprawdzie nie ma nadzienia z jaj, ale czyż kostki fety nie wyglądają jak jajeczka…przepiórcze? a już sos chrzanowy to komentarza nie wymaga.

Składniki

1 polędwiczka wieprzowa (ok.300 g)
sól i pieprz
kostki sera feta

Sos chrzanowy

250 ml wody
50 ml śmietanki kremówki 30%
1 czubata łyżka mąki pszennej
1 płaska łyżeczka soli
2 łyżki chrzanu

do dekoracji – szczypiorek


  tu podane bez sosu

Wykonanie

W polędwiczce – przez środek, na całej długości – zrobić otwór ostrym, długim nożem, na tyle duży, aby potem włożyć tam kostki sera feta.

Nadziać polędwiczkę kostkami fety. Lekko posypać z każdej strony solą i pieprzem. Włożyć do naczynia żaroodpornego z pokrywką lub do rękawa piekarniczego. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C, piec ok. 1 godz. /II poziom grzanie góra-dół/. Po wyjęciu z piekarnika odstawić na 10 min. po czym pokroić w plastry.
Podawać z sosem chrzanowym.

Wykonanie sosu:
Do garnka wlać pół szklanki wody, dodać chrzan, zagotować. Wlać śmietankę, doprawić solą. W pozostałej wodzie dobrze rozmieszać mąkę, wlać na gotujący się sos cały czas przy tym mieszając, doprowadzić do wrzenia.

Sałatka wielkanocna teściowej

Przepis wysłała mi koleżanka … sms-em… Była zdziwiona, że ja dotąd takiej sałatki nie robiłam… a ja nawet nigdy o takiej nie słyszałam, stąd też i nie znałam… może dlatego, że nie dane mi było również znać teściowej. Ale już wszystko nadrabiam w sprawie, sałatki oczywiście i oto ona w pełnej okazałości.
Prosta, szybka i smaczna.

Składniki

200 gramów szynki konserwowej (jedno opakowanie w plastrach)
3 jajka ugotowane na twardo
1 słoiczek selera konserwowego
0,5 puszki ananasa
1 puszka kukurydzy
mała garść rodzynek
pęczek zieleniny (szczypiorek, pietruszka zielona)
3 łyżki majonezu
2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
sól, pieprz

Wykonanie

Rodzynki sparzyć, następnie odcedzić na sitku.
Ananas, kukurydzę i seler odsączyć z zalewy, ananas pokroić na cząstki.
Szynkę i jajka pokroić w kostkę, zieleninę posiekać.

Wszystkie składniki razem wymieszać z majonezem i jogurtem, doprawić do smaku solą i pieprzem, ponownie wymieszać.