Kotlet mielony a’la omlet

Odmiana dla zwykłych kotletów mielonych… fajnie wygląda na talerzu, dobrze smakuje i jeszcze pozwala na istne szaleństwo pomysłów w tworzeniu nadzienia… co nam przyjdzie do głowy, co lubimy, co mamy akurat pod ręką.
A inspiracją było danie podpatrzone u mariateresy.
kotlety mielone a'la omlet

Składniki

1 kg mięsa z łopatki lub szynki
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej

nadzienie
6-8 jajek na twardo – plastry
4 pomidory /sparzone i obrane ze skórki/ – kostka
25 dkg pieczarek – przesmażone krótko plasterki
1 kostka sera Feta
natka pietruszki
kotlety mielone a'la omlet

Wykonanie

Składniki na kotlety /mięso, cebulę, czosnek i kajzerkę/ zmielić w maszynce, połączyć z pozostałymi dodatkami i wyrobić masę mięsną, którą podzielić na ok. 10 części.
Każdą porcję mięsa układać teraz na zwilżonej folii i ukształtować z niej okrągły placuszek średnicy ok.15 cm i grubości ok. 1-1,5 cm. Na jedną połowę owego placuszka nałożyć farsz – na spód jajko w plasterkach, po środku rządek pieczarek, dookoła wianuszek z pomidorów, a wierzch posypać natką i pokruszoną fetą. Przy pomocy folii, podkładając rękę pod spód. złożyć placuszek mięsny czyli przykryć połówkę z nadzieniem połówką bez nadzienia, a następnie skleić boki, pomagając sobie również folią /przez folię/.
Gotowe omlety obtoczyć w bułce tartej i usmażyć z obu stron na wolnym ogniu /początkowo smażyć nawet pod przykryciem/.

inna przykładowa wersja nadzienia
6-8 jajek na twardo
4 ogórki konserwowe /lub różyczki brokuła/
4 płaty czerwonej papryki konserwowej
30 dkg sera żółtego /lub topiony smakowy/

Babka malinowa na kefirze

Mam jeszcze trochę zamrożonych malin i chyba czas najwyższy, aby je zużyć.
Jak z nieba spadł mi więc przepis na babkę z malinami właśnie … taki powiew lata…
a przepis znalazłam u Barb82.
babka malinowa na jogurcie

keksówka 11×35 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

170 g mąki tortowej
170 g mąki kartoflanej
4 jajka
200 ml kefiru /dać 150 ml/
pół szklanki oleju
1 opakowanie cukru waniliowego
pół szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 opakowanie kisielu malinowego bez cukru
1 szklanka mrożonych malin

Lukier

¾ szklanki cukru pudru
1-2 łyżki gorącej wody
2 krople oleju

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużej misce, dokładnie wymieszać /użyłam miksera/. Ciasto podzielić na 2 równe części, do jednej dodać kisiel malinowy i wymieszać.
Blaszkę do pieczenia /keksówka 35 cm/ wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto jasne, a na nie malinowe, na wierzchu ułożyć zamrożone maliny, oprószone mąką ziemniaczaną /ewentualnie lekko wcisnąć w ciasto/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez 40 – 45 minut.

Składniki na lukier utrzeć na gęstą i błyszczącą masę, dodając razem z gorącą wodą olej /lukier będzie błyszczący/. Jeszcze ciepłe ciasto polać lukrem.

Rogaliki drożdżowe błyskawiczne

Rogaliki robi się bardzo szybko i w prosty sposób. Ciasto nie wymaga rozczynów, jakiegoś długiego wyrabiania – wystarczy wszystko wymieszać, nawet łyżką drewnianą. Cały proces trwa tyle, ile trzeba czasu, aby ciasto raz wyrosło.
rogaliki drożdżowe

Składniki

10  dag drożdży
1 kg mąki  pszennej
10 dag  masła
¾  szklanka cukru
¾  szklanki mleka
cukier waniliowy
4 żółtka

powidło, marmolada

Wykonanie
rogaliki drożdżowe błyskawiczne 

Do naczynia z ciepłym mlekiem dodać rozkruszone drożdże – wymieszać, następnie dodać cukier, mąkę, żółtka, roztopione masło, cukier waniliowy –  wymieszać /ja robię to mikserem/ i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /powinno podwoić objętość/.
Wyrośnięte ciasto wymieszać /ręką/i w razie potrzeby dodać trochę mąki.

Ciasto podzielić na równe porcje / w zależności jak duże rogale chcemy zrobić – im mniejsze tym na więcej części – ja taką ilość ciasta dzielę średnio na 10-12 części/, każdą wałkować na okrągły placek i kroić na 8 trójkątów, nakładać nadzienie i zwijać rogaliki. Gotowe rogale układać na blasze wyłożonej papierem, smarować białkiem lub mlekiem i od razu piec w temp. 180 st.C ok. 15 min.

Cannelloni z mięsem mielonym

Pamiętam, jak w czasach mej młodości w restauracjach serwowano niekiedy flaczki. Nie, nie, nie byłam bywalczynią restauracji wówczas, ale doskonale pamiętam tabliczki w oknach tychże /restauracji/, pojawiające się od czasu do czasu, z napisem „dziś flaczki”.
No to u mnie „dziś cannelloni”…
cannelloni z mięsem

Składniki

12 rurek makaronu
10 dag sera żółtego – startego

Mięso

40 dag mięsa mielonego /użyłam szynki/
1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
masło lub olej /do smażenia/
sól, pieprz

Sos pomidorowy

1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
1-2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
olej /do smażenia/
puszka pomidorów
1-2 łyżki przecieru pomidorowego
sól, pieprz, cukier
bazylia

Sos beszamelowy

2 łyżki masła
2 łyżki mąki
1/2 l mleka
sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej
cannelloni z mięsem

Wykonanie

Na rozgrzaną patelnię wlać olej, zeszklić cebulę i czosnek, dodać mięso mielone i ugniatając widelcem  podsmażyć przez kilka minut, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i odstawić.

W osobnym naczyniu przygotować sos pomidorowy. Na oleju zeszklić czosnek i cebulę, dodać pomidory, bazylię i przecier pomidorowy – chwilę gotować, dodać sól, pieprz oraz cukier do smaku, a następnie całość zmiksować.
Część sosu /ok. połowy/ dodać do przygotowanego już mięsa, resztę odstawić.

W małym rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę, podsmażyć, dodać mleko, wymieszać trzepaczką i chwilę pogotować.
Na koniec dodajemy pieprz, gałkę muszkatołową i minimalną ilość soli, ponownie mieszamy. Dodać na koniec pieprz, gałkę muszkatołową oraz szczyptę soli.

Odstawioną część sosu pomidorowego wyłożyć na dno naczynia żaroodpornego, w którym będziemy makaron zapiekać.
Rurki makaronu napełniać mięsem, układać jedną warstwą w naczyniu /na sosie pomidorowym/, zalać je sosem beszamelowym i dokładnie wyrównać, zaś na wierzch wyłożyć starty ser żółty.
Zapiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C przez 35-40 minut.
cannelloni z mięsem

Spiralki drożdżowe z serem

Ciast drożdżowych ciąg dalszy… dziś na specjalne zamówienie… powtórkę sprzed dwóch dni, wszak dopiero co były rogaliki.
No, ale zostały pochłonięte i nie było wyjścia – prośba domownika/ów/ jest dla mnie rozkazem?
drożdżówki-spiralki z serem

Składniki

40 dag mąki pszennej /2,5 szklanki/
25 g drożdży świeżych /1/4 kostki/
3/4 szklanki ciepłego mleka
5 dag masła
1 łyżka oleju
5 dag cukru
1 jajo + 1 żółtko
szczypta soli

Nadzienie

50 dag sera białego
1 żółtko
cukier waniliowy
budyń waniliowy mały – można dać dwa, ser będzie b.zwięzły *)
6 łyżek cukru
2 łyżki miękkiego masła
garść rodzynek /żurawiny/

*)zamiast budyniu można dać 3 łyżki mleka w proszku pełnego, nie granulowanego – uzyskamy rewelacyjny efekt

Nadzienie serkiem miodowym wg przepisu „Smakołyki na diecie” – klik!

250 g białego sera w temperaturze pokojowej
1 żółtko
100 ml śmietany kremówki
20 g budyniu waniliowego
2 czubate łyżki miodu

Lukier

1/2 szklanki cukru pudru
1,5 łyżki gorącej wody

Wykonanie

Masło rozpuścić i ostudzić.
Drożdże wymieszać z łyżką cukru, 1/4 szklanki ciepłego mleka i 1-2 łyżkami mąki, odstawić na ok. 10-15 min. do wyrośnięcia.
Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, dodać resztę mleka, rozczyn, sól oraz mąkę i wyrobić ciasto np. mikserem, używając „spiralek”.
Dodać ostudzone masło i olej – wyrobić. Miskę z ciastem przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ciasto powinno podwoić swą objętość, co trwa ok. godziny średnio/.

W czasie kiedy ciasto wyrasta przygotować nadzienie. Ser dokładnie rozdrobnić ugniatając lub przepuszczając przez praskę do ziemniaków, dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypaną mąkę stolnicę, rozwałkować na prostokąt /u mnie na całą powierzchnię stolnicy, czyli około 50 x 60 cm/, posmarować masa serową.
Teraz złożyć ciasto w następujący sposób – wzdłuż dłuższego boku odwinąć 1/3 dolnej części ciasta i nałożyć ją na pas środkowy /też 1/3 ciasta/, lekko przyklepać, nakryć pozostałą górną 1/3 ciasta. Powstały płat pokroić na około 12 – 14 równych części. Teraz każdą porcję przekręcić w połowie, by powstała spiralka /niektóre porcje przekręcałam 2 razy – tak nawet lepiej wygląda/.
Drożdżówki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawić do wyrośnięcia na 10-15 min.
Piec około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.
Jeszcze ciepłe drożdżówki polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.

Rogaliki drożdżowe puchate /ze śmietaną/

Dziś robiłam „zasiewy” pod rozsadę kwiatów i niektórych sałat, ale słoneczko okazało się bardzo „zębate” i okropnie zmarzłam na tym swym balkonie. Z jakąż wielką radością wkroczyłam potem do kuchni, by upiec rogaliki, oczywiście rozczyn zrobiłam wcześniej.
Rogaliki wyszły bardzo puszyste. Jedną partię upiekłam z marmoladą i kruszonką, zaś drugą z masą krówkową o smaku orzechowym.
rogaliki drożdżowe z dod.śmietany   z marmoladą

Składniki

0,5 kg mąki
5 dkg świeżych drożdży
1/2 szklanki cukru
1 szklanka kwaśnej śmietany /dałam 12%/
2 jaja
1/3 kostki masła /kostka o wadze 20 dkg/
1 łyżka oleju
szczypta soli

nadzienie – marmolada, powidło, inne ulubione
rogaliki drożdżowe z dod.śmietany   z masą krówkową

Wykonanie

Masło rozpuścić i ostudzić.
Drożdże rozkruszyć, dodać cukier i utrzeć, dodać śmietanę i jeszcze dokładnie wymieszać mikserem /użyłam mieszadeł do ubijania piany/.
Następnie dodać przesianą mąkę, jajka, masło, olej i szczyptę soli – wyrobić całość zmieniając końcówki miksera na spirale /haki/.
Ciasto oprószyć mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 5-6 części, każdą wałkować na okrągły placek, dzielić za pomocą radełka na 8 trójkątów, nakładać farsz i zwijać rogaliki.
Posmarować rozkłóconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez ok. 10-12 minut /po włożeniu blachy do piekarnika włączyć termoobieg/.

Udka kurczaka w marchewce

Odwiedziłam kiedyś Maminka i te udka wpadły mi od razu w oko. Zapewne dlatego, że robię podobne danie z marchewką ze schabu /Schab ponoć po cygańsku/ i bardzo nam smakuje.
Cytując za autorką przepisu –  Tak przygotowane udka są kruchutkie, a jednocześnie wilgotne. Marchewka smakuje wyjątkowo.

Podałam je z ziemniakami pieczonymi rumianymi oraz sałatą lodową z rzodkiewką i cebulą czerwoną polaną sosem winegret.
udka w marchewce
Składniki

5 ćwiartek  z kurczaka
5 sporych marchewek
1 duża cebula
kilka ząbków czosnku /dałam świeży zielony szczypior czosnku/
warzywko /vegeta/
przyprawa do kurczaka
papryka słodka, sól
olej

Wykonanie
udka w marchewce

Ćwiartki kurczaka podzielić na 2 części – udka i podudzia, a następnie posypać je przyprawą do kurczaka, dodać plasterki czosnku i skropić olejem. Odstawić na minimum pół godziny.
Marchewkę pokroić w plasterki, cebulę w ćwierćplasterki i posypać warzywkiem /vegetą/.

Następnie udka podsmażyć na patelni z olejem i przełożyć do naczynia żaroodpornego.
Na pozostały na patelni tłuszcz włożyć warzywa i smażyć do zeszklenia cebuli.
Przełożyć warzywa do naczynia tak, aby większa ich część znajdowała się pod udkami, ale była też pomiędzy i na wierzchu udek.
Naczynie przykryć i wstawić do piekarnika na ok. 50 minut w temp. 180 st. C.

Kruche ciasto z pianą „olejową” i malinami

Robiłam już ciasto z pianą z dodatkiem oleju, a mianowicie szarlotkę. Dziś sobie  przypomniałam o niej i o podobnym cieście z malinami.
Mam maliny zamrożone,  więc upiekłam. Zapach jaki się roznosił w trakcie pieczenia był wprost nieziemski, cudownie malinowy, a w całych domu powiało latem.
Ciasto wyszło smaczne, ale nie tak urodziwe jak się spodziewałam… no cóż, maliny mrożone to jednak nie to co świeże. Moim zdaniem, do tego ciasta /i nie tylko do tego/ najlepsze są świeże maliny jesienne /odmiana Polan/. Są może mniej aromatyczne niż te letnie, ale za to są jędrne i tak szybko nie robi się z nich ciapa.
Zdjęcie niezbyt udane również, ale jest jakie jest. W sezonie malinowym zrobię ciasto ponownie i wtedy też wstawię lepsze zdjęcie… jak mi się uda, wszak fotograf ze mnie marny.
kruche z pianą i malinami

Ciasto

42 dkg mąki pszennej
25 dkg margaryny
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek cukru pudru
5 żółtek

Piana olejowa

5 białek
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy
2 budynie waniliowe lub śmietankowe /małe – na 1/2 l mleka każdy/
1/3 -1/2 szklanki oleju

1/2 kg świeżych malin
cukier puder do posypania
kruche z pianą i malinami

Wykonanie

Mąkę z proszkiem włożyć do misy malaksera, spulchnić. Dodać zimną margarynę pokrojoną w kostkę i krótko posiekać. Dodać pozostałe składniki i moment  zmiksować /tylko tyle, aby składniki się połączyły/.
Ciasto wyjąć z malaksera, podzielić na dwie części – 2/3 i 1/3, zapakować do woreczków foliowych i włożyć na zamrażarki /schłodzić w stopniu pozwalającym starcie go na tarce/.

Po schłodzeniu większą część ciasta /2/3/ zetrzeć na grubych oczkach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier i cukier waniliowy i nadal ubijać /piana powinna być sztywna i gęsta/.
Nie przerywając miksowania wsypać budynie, a następnie cieniutką strużką wlewać olej.
Teraz ubitą pianę wyłożyć na ciasto w blaszce, na pianie ułożyć gęsto maliny /otworami do góry/, zaś na wierzch zetrzeć pozostałą /1/3/ część zmrożonego ciasta.

Piec w temp. 160 st.C ok. 40-45 minut /ostatnie 10 min. można włączyć termoobieg – ładnie się przyrumieni/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

upiekłam w blaszce 24×36, ale lepiej 24×28 /będzie wyższe/

Drożdżowe rogaliki, warkoczyki i inne zawijasy

Wiosna zrobiła wszystkim psikusa i wzięła sobie kilka dni wolnego.
Nie pozostało więc nic innego, jak zaszyć się w domu i czekać na lepsze /cieplejsze/ czasy. Wprawdzie okna „puszczają oko”, że może by tak sprawić, by słoneczko  – jak już się pojawi – mogło wpaść w gościnę do domu, ale…. brrrrr…. na takie zimno?
Coś takiego by się przydało, co sprawi, że przy robocie ciepło będzie.
A może coś upiec? może jakieś drożdżowe? No to do roboty!
drożdżowe zawijasy   drożdżowe rogaliki   drożdżowki

Składniki

60 dkg mąki /+ 10 dkg rezerwa w razie potrzeby/
5 dkg drożdży /1/2 kostki/
1 szklanka mleka
3/4-1 szklanki cukru
cukier waniliowy
1 żółtko
1 całe jajko
szczypta soli
1/2 kostki margaryny lub masła
1 łyżka oleju

marmolada z konfiturą z róży
ser biały z rodzynkami /do zawijasów/

Wykonanie

Margarynę/masło rozpuścić i ostudzić. Mleko lekko podgrzać.
Z pokruszonych drożdży, pół szklanki mleka, 3-4 łyżek cukru i mąki zrobić rozczyn /dokładnie wymieszać, aby drożdże się rozpuściły i odstawić do wyrośnięcia na 15-20 min./.

Jajka ubić mikserem z cukrem i cukrem waniliowym, dodać rozczyn z drożdży i resztę mleka, wymieszać. Teraz wszystko wlać do mąki, dodać szczyptę soli i wyrobić krótko – można robotem /końcówki spiralne miksera/ – nie wyrabiamy długo, tylko tyle, by składniki się połączyły /jeżeli ciasto będzie zbyt wolne to dosypać mąki, ale nie za dużo/.
Na koniec wlać margarynę i olej i wyrabiać do czasu, gdy margaryna wejdzie w ciasto.
Posypać wierzch ciasta mąką, nakryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Po tym czasie porcje ciasta wykładamy na deskę, wałkujemy i tworzymy różności/.
Zrobione rogale czy drożdżówki układamy na blasze, przykrywamy ściereczką i zostawiamy chwilę do wyrośnięcia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do
= bułeczki, drożdżówki, zawijasy – 170-180 st. /150-160 st. termoobieg/ ok. 30 min.
= małe rogaliki – 180-200 st. /160-180 st.termoobieg /ok.15 min.

rogaliki
Ciasto dzielimy na 5-6 części, każdą wałkujemy na kształt koła. przecinamy na 8 części /trójkątów/, u podstawy kładziemy nadzienie i zwijamy rogale.
drożdżowe rogaliki

drożdżówki
Ciasto wałkujemy na prostokąt, smarujemy nadzieniem, zwijamy w rulon /jak makowca/, tniemy na kawałki długości oczekiwanej drożdżówki.
drożdżowki

zawijasy
Postępujemy jak przy drożdżówkach, z tym, że utworzony rulon przecinamy wzdłuż /z jednej strony nie do końca/ i przekładamy paski /zaplatamy jak warkocz/.
drożdżowe zawijasy

Roladki z piersi kurczaka z suszonymi pomidorami i serem pleśniowym

Chciałam coś nowego, innego niż dotąd… zapakowałam więc do filetów drobiowych pomidory suszone w oliwie /własnej produkcji zresztą/, serek, trochę świeżutkiej natki i  zielonego szczypiorku czosnku, przyniesionych z działki  i wyszło … trzeba spróbować… mnie smakowało.
roladki z piersi kurczaka z suszonymi pomidorami i serem

Składniki

1 duża pierś z kurczaka /pojedyncza/
6 kawałków suszonych pomidorów w oleju
serek pleśniowy
sól, pieprz, papryka słodka
natka pietruszki
czosnek /zielony szczypior/

jajko i bułka – do panierowania

Wykonanie

Pierś oczyścić i podzielić na 3 części, każdą rozbić przez folię na 3 cienkie kotlety.
Każdą przyprawić solą, pieprzem i papryką, odstawić na pół godziny.
Po tym czasie na każdym płacie rozłożyć plasterki sera, po 2 kawałki pomidorów /te na jednym brzegu tak, by potem znalazły się wewnątrz roladki/, posypać całość posiekanym czosnkiem i natką, zwinąć roladki.
Każdą roladkę zanurzać w rozkłóconym jajku, obtaczać w bułce tartej i znowu w jajku i w bułce. Smażyć ze wszysktich stron na wolnym ogniu na rumiano.