Skórka pomarańczowa ekspresowa /nie kandyzowana/

Taką skórkę można przygotować szybko, bez uprzedniego moczenia, gotowania itp. zabiegów. Można ją zrobić z ilości, które akurat mamy pod ręką, na bieżąco.
Polecam też skórkę wg przepisu Skórka pomarańczowa kandyzowana.
skorka-pomaranczowa-ekspresowa-1

Składniki

ilość dowolna, przykładowo:
skórka z jednej pomarańczy
1-2 łyżki cukru

Wykonanie

Skórkę pomarańczy naciąć na 6 części, obrać i bardzo ostrym nożykiem wyciąć ze skórki białą część. Pozostałą część skórki /tą pomarańczową bez albedo/ pokroić drobniutko w paseczki lub w kosteczkę, włożyć je do słoiczka, zasypując warstwami cukrem. Słoiczki zakręcić i włożyć do lodówki /w miejscu przeznaczonym dla warzyw/. Po 2-3 dniach skórki puszczą trochę soku. Nie trzeba ich gotować ani smażyć. Skórki są bardzo aromatyczne i doskonale nadają się do ciast i deserów. skorka-pomaranczowa-ekspresowa-2

Na słoiczek skórki po chrzanie /jak na zdjęciu/ zużyłam skórkę z 4 pomarańczy.

Analogicznie można przygotować skórkę z innych cytrusów np. cytryny, limonki.

Chleb domowy

To jest chleb, który kilka lat temu piekłam wiele razy. Potem przestałam wypiekać. Dziś wróciłam do upieczenia chleba /sprowokował mnie i zmobilizował mój pierworodny/.
Chleb bardzo prosty w wykonaniu, zawsze się udaje i… każdemu się udaje.
Przepis poznałam na WŻ, a jego autorem jest  bahus.
Na stronie WŻ ma bardzo dużo pozytywnych opinii, które ja również podzielam.
Na przyszłość dam tylko więcej soli – dla mnie mało słony, być może dlatego, że zrezygnowałam z dodatku sera, a do środka dałam jedynie kminek. No i na przyszłość upiekę z całej porcji 3 foremki /dziś zrobiłam 2 i chyba trochę zbyt obfity mi wyszedł.
Przepis podaję w oryginalnym brzmieniu.
chleb-domowy-2

Składniki

1 kg mąki pszennej (typ 650)
5 dag drożdży
2 jajka
ok. 1,5 łyżeczki soli
500 – 700 ml letniej wody (w zależności od wilgotności i chłonności mąki)
10 dag żółtego sera pokrojonego w kostkę (1 X 1 cm) (opcjonalnie)
1 płaska łyżka suszonego majeranku lub kminku lub oregano lub mieszaniny tych ziół
chleb-domowy

Wykonanie

Z drożdży przygotować rozczyn, dodając letnią wodę, odrobinę mąki i cukru. Pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 20 min. Mąkę przesiać przez sito. Dodać jajka, wodę rozczyn drożdżowy, sól, suszone zioło żółty ser. Wyrobić na gładkie ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podwójnie zwiększy swą objętość, przełożyć do natłuszczonej formy. Piec w nagrzanym do 200 st C. piekarniku ok. 45 minut.

wybrane komentarze innych /stąd/ – do ewentualnego wykorzystania
– 200 ml wody zastąpiono żurkiem
– część mąki  pszennej 650  /30 dkg/ zastąpiono żytnią żurkową typ 720
– część mąki pszennej 650 zastąpiono mąką 450 – bułki
– mieszano różne mąki /2-3 rodzaje/
– do środka dodawano różne dodatki smakowe np. prażoną cebulę, czosnek lub kostki cebulowe lub czosnkowe, słonecznik, śliwki suszone czy rodzynki

Pavlova z „Zielonego Wzgórza”

Zrobiłam tym razem Pavlovą na zupełnie inaczej przygotowanej bezie.
Po pierwsze miałam zamrożone białka i nie miałam zielonego pojęcia ile białek zawiera słoiczek, w którym zostały zamrożone.
Po drugie zmieniłam trochę sposób pieczenia. Myślę, że efekt końcowy jest ok.
Zrobiłam do polania zielony syrop, coś jakby frużelinę z kiwi, wzorując się trochę na syropie malinowym z przepisu Tort bezowy Pavlowa z kawowo-malinową nutą… No i tak przyszła mi od razu na myśl ulubiona melodia z piosenki „Zielone Wzgórza nad Soliną”… a czemu Pavlova nie może nosić takiej nazwy? była Ania z Zielonego Wzgórza, może być Pavlova…
pavlova-zielone-wzgorza-2u
pavlova-zielone-wzgorza-2b

Składniki

Beza

1 miarka białek /u mnie ok. 200 ml/
2 miarki cukru drobnego
szczypta soli
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny

Krem

300-330 ml śmietany 30% /dobrze schłodzona/
250 g serek mascarpone /dobrze schłodzony/
2-3 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy

Zielony syrop z kiwi

3-4 owoce kiwi
1 łyżka cukru pudru lub miodu /dałam 3 pastylki miętowe bez czekolady/
kilka kropli soku z cytryny
1 płaska łyżeczka galaretki kiwi, agrestowej lub cytrynowej

dodatkowo
2-3 kiwi do dekoracji

pavlova-zielone-wzgorza-3a

Wykonanie

Rozgrzać piekarnik do temperatury 160 st. C.
Na drugim poziomie od dołu umieścić kratkę do pieczenia, na której potem umieścimy blaszkę z bezą.
Na tortownicy lub innej formie odwróconej do góry dnem /u mnie forma do tarty/ położyć papier do pieczenia, na środku narysować okrąg o  średnicy ok. 20 cm.

Białka ubić na najniższych obrotach ze szczyptą soli do białości, a kiedy już zbieleją i zaczną sztywnieć, zwiększyć obroty na maksymalne i nie przerywając ubijania stopniowo dosypywać po 1 łyżce cukru /każdą następną porcję dodawać, gdy poprzednio dodana już  się rozpuści w białkach/ – cały czas ubijać. Kiedy masa będzie już szklista i podwoi swoją objętość, dodać mąkę, a potem ocet. Jeszcze chwilę miksować do połączenia się składników.
Masa powinna mieć gęstą i sztywną konsystencję.

Ubitą  masę wyłożyć na przygotowany już papier do pieczenia i uformować bezę tak, aby boki były podniesione, a w środku było zagłębienie – tu będzie docelowo miejsce na masę.
Włożyć bezę do nagrzanego już do 160 st.C piekarnika, piec 15 min. po czym zmniejszyć temperaturę do 130 st. C i dalej piec przez następne 15 min.  Teraz zmniejszyć temperaturę do 100 st.C i piec dalej /suszyć/ przez 60 min. Po tym czasie piekarnik już wyłączyć, pozostawiając jednak bezę w zamkniętym piekarniku przez 10 min. a następnie uchylić minimalnie drzwi piekarnika /drewniana łyżka/ i pozostawić tak bezę do całkowitego wystudzenia /najlepiej na całą noc/.

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem. W osobnej miseczce rozmieszać serek, po czym połączyć go ze śmietaną /śmietanę dodajemy do serka/.

Owoce kiwi /3-4 szt./ obrać i zblendować, dodać cukier, kilka kropli soku z cytryny i zagotować, dodać galaretkę, dokładnie wymieszać.

Pozostałe owoce kiwi /2-3 szt./ pokroić w kostkę.

Zimną bezę przełożyć na paterę. Na wierzch /głównie we wgłębienie/ wyłożyć bitą śmietanę, polać zielonym syropem i udekorować pokrojonymi owocami.
pavlova-zielone-wzgorza1a

 

Śledzie w sosie czosnkowym

Czosnek przegania wirusy, a dodany do śledzi? Zobaczymy! Dziś propozycja podana śledzi w sosie czosnkowym. Dobrze smakują i już widzę zmykające stado  tych, które atakują każdej zimy.
sledzie-w-sosie-czosnkowym

Składniki

4 płaty śledzi marynowanych w oleju
6 kopiatych łyżek gęstej kwaśnej śmietany /18%/
2-3 łyżeczki łagodnej musztardy
pieprz, sól /ostrożnie/, cukier do smaku
2-3 duże ząbki czosnku – przecisnąć przez praskę

Wykonanie

Składniki sosu wymieszać, dodać czosnek, doprawić wg własnego smaku.
Śledzie osączyć dokładnie i pokroić na mniejsze kawałki. Ułożyć w salaterce, zalać sosem. Zabezpieczyć naczynie folią spożywczą i dobrze schłodzić.

Roladki schabowe ze śliwkami

Nie wszyscy lubią schab faszerowany śliwkami, więc dla odmiany inna propozycja – też ze schabu i też ze śliwkami.
roladki-schabowe-ze-sliwkami1

Składniki

5 plastrów schabu
ok. 20 suszonych śliwek
0.5 l bulionu warzywnego /może być z kostki/
sól, pieprz, majeranek, musztarda
1 cebula
mąka i śmietana słodka /po 1 łyżce/
roladki-schabowe-ze-sliwkami-3

Wykonanie

Mięso rozbić cieniej niż na kotlety. Każdy kawałek oprószyć solą, pieprzem, majerankiem i dokładnie wgnieść przyprawy w mięso. Następnie każdy kawałek posmarować cieniutko musztardą, ułożyć śliwki w rzędzie /po 3-4/ i zwinąć ciasno roladki. Każdą roladkę oprószyć delikatnie mąką i obsmażyć ze wszystkich stron na rumiano.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić.
Teraz cebulę i roladki przełożyć do rondla, zalać bulionem, dodać resztę śliwek pokrojonych w paski i dusić pod przykryciem do miękkości /ok. 30-40 minut/. Na koniec sos zagęścić śmietaną i doprawić do smaku.

Ryba po grecku wg Piotra Bikonta

Rybę po grecku robimy zawsze na Wigilię, bo wszyscy ją bardzo lubimy.
Na blogu jest zresztą na nią przepis /klik/. W tym roku będzie podobna, a jednak troszkę inna. Przepis znalazłam w zbiorze Bahusa i jak podaje Bahus, jest to przepis autorstwa Piotra Bikonta.
Przepis podaję bez jakichkolwiek zmian, moje dodatki zapisałam na czerwono.

Dziś zrobiłam już jarzynę do ryby. Gorącą zamknęłam w słoiku, odwracając go oczywiście do góry nogami i tak wystygnie, a słoik się zamknie. W lodówce poczeka potem do Wigilii. Na razie załączam jedynie zdjęcie przygotowanej jarzynki, całość uzupełnię w odpowiednim czasie, ale chcę zamieścić przepis na blogu już… może komuś się przyda? Zawsze to jakaś odmiana, a do tego smaczna.
Polecam też poprzednie moje przepisy:
Ryba po grecku
Ryba po grecku – inaczej

ryba-po-grecku-bahusa gotowa ryba

Składniki

1 kg filetów ze świeżego dorsza (albo innej ryby)
3 duże słodkie czerwone papryki
1 puszka pomidorów bez skórki
4 cebule
1 seler
1 duża pietruszka
6-10 ząbków czosnku
1 cytryna
oliwa lub olej
sól i pieprz
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka soku z cytryny
ryba-po-grecku-bahusa1 jarzynka
ryba-po-grecku-bahusa-2  gotowa ryba

Wykonanie

Rybę opłukać pod bieżącą wodą i osuszyć papierowym ręcznikiem. Natrzeć solą i pieprzem, włożyć do miski, skropić sokiem z cytryny. Odstawić do lodówki.

Papryki w całości włożyć do piekarnika (220°C) na mniej więcej 20 minut, aż do lekkiego przypalenia. Po wyjęciu z pieca owinąć gazetą. Kiedy wystygną, obrać (skórka sama odejdzie, razem z gazetą) i oczyścić z pestek. Pokroić w paseczki.

Seler i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce z dużymi oczkami. Cebulę pokroić w cienkie półplasterki. czosnek w plasterki. Podsmażyć cebulę, zdjąć z patelni, podsmażyć czosnek, także zdjąć, podsmażyć seler i pietruszkę. Teraz wszystko razem włożyć na patelnię, dodać pomidory i dusić bez pokrywki, aż pomidory się rozpadną i odparują /tu dodałam koncentrat pomidorowy i sok z cytryny/ . Posolić i popieprzyć do smaku, dodać paprykę . Wymieszać.

Rybę znów osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić na nieduże kawałki i obsmażyć. W misce ułożyć na przemian warstwę jarzyn i ryby (jarzyny mają być na spodzie i na wierzchu).

Keks

Keks to ulubione ciasto mojej przyjaciółki. Piecze go często, bo podobno wszyscy za nim przepadają. Ja kiedyś też kilka razy upiekłam na Święta Bożego Narodzenia, ale jako że nie przepadam za nim, inne ciasta wyparły go ze świątecznego menu na wiele lat i poszedł w zapomnienie.
Ostatnio spróbowałam go znowu, bowiem upiekła go moja Synowa. I powiem, że nawet jakoś lepiej mi smakował niż przed laty, a może to już efekt zbliżających się świąt? Ale jakież było moje zaskoczenie, kiedy oznajmiła mi, że szukała przepisu na blogu i niestety…. faktycznie na blogu go dotąd nie było, ale co dziwne, nie znalazłam go również w swojej „książce kucharskiej” czyli w zeszycie. Zawzięłam się jednak i szukałam dalej, aż znalazłam w jeszcze starszym zeszycie z przepisami. A skoro odnalazł się przepis, musiałam keks upiec i udostępnić, może jeszcze komuś się przyda na święta. Ciasto to można upiec znacznie wcześniej  i zamrozić, bo potem smakuje zupełnie jak świeżo upieczone. Ja tak właśnie zrobię, tzn. połowę zamrożę, a druga połówka pójdzie do konsumpcji od razu.
keks
keks-3

Składniki

5 jajek
2 szklanki mąki tortowej
25 dag masła, dobrej margaryny lub masła roślinnego
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropli aromatu rumowego
skórka i sok z 1 cytryny

30-50 dag mieszanych bakalii /rodzynki, żurawina, śliwki, migdały, orzechy, daktyle, figi, morele, kandyzowane owoce, skórka pomarańczowa/
1-1,5 łyżki mąki do obtoczenia
keks-2

Wykonanie

W pierwszej kolejności przygotować bakalie.
Większe owoce pokroić w kosteczkę /owoce suszone można wcześniej namoczyć w rumie albo winiaku/, mniejsze jak orzechy czy migdały grubo posiekać. Obsypać i wymieszać je z mąką /1 łyżka do obtoczenia/.

Miękkie masło zmiksować na krem z cukrem, szczyptą soli i cukrem wanilinowym. Cały czas ucierając dodawać po jednym jajku.
Mąkę wymieszać z proszkiem i dodać w 3 porcjach do masy, nie przerywając ucierania.
Następnie dodać sok i skórkę z cytryny oraz aromat rumowy.
Na koniec dodać obtoczone w mące bakalie i wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do wyłożonej pergaminem formy keksowej, naciąć nożem wzdłuż – przejechać nożem po wierzchu przez środek .
Piec ok. 50-60 min. w temperaturze 180 st. C. Po upieczeniu nie wyjmować od razu z piekarnika, ale poczekać, aż troszkę przestygnie. Lekko ostudzone ciasto wyjąć razem z pergaminem z formy i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Gdy już wystygnie zawinąć keks w folię spożywczą i pozostawić tak do następnego dnia. Najlepiej bowiem smakuje dopiero na drugi dzień.

Keks bardzo dobrze się zamraża.

Naleśniki z serem zapiekane w śmietanie

Naleśniki z serem są chyba najbardziej popularną formą ich podawania. Pamiętam z dzieciństwa, że kiedy Mama przygotowywała nam naleśniki to przeważnie były z serem lub ze smażonymi papierówkami. Leżały sobie potem takie „rulony” ułożone na stosie w bratrurze /rodzaj piekarnika/ i czekały cieplutkie na głodomorów /czyt. na mnie i na brata/.
Chciałam dzisiaj je zrobić,  ale coś dodać, zmienić…Wtedy przypomniałam sobie, że robiłam kiedyś naleśniki zapiekane w śmietanie /tu/. Były wprawdzie na ostro z farszem mięsnym, jednak inspiracja już była. Zrobiłam zatem wersję na słodko i powiem, że wprawdzie w wyglądzie nie są zbyt urokliwe po upieczeniu, to w smaku…poezja.
nalesniki-z-serem-zapiekane-w-sosie-smiet-2

Składniki /na 6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mleka
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju

Ser

300 g sera białego
2-3 łyżki śmietany 18%
2-3 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy

zalewa
0,5 szklanki słodkiej śmietany /np. 30%/
2 kopiate łyżki kwaśnej, gęstej śmietany /12% lub 18%/
1 jajo
1-2 łyżki cukru
cukier waniliowy

nalesniki-z-serem-zapiekane-w-sosie-smiet

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Ser rozdrobnić przy pomocy widelca, dodać pozostałe składniki, wymieszać.
Na każdy naleśnik kłaść porcję sera /kopiata łyżka/, zwijać dowolnie i układać w naczyniu żaroodpornym.
Składniki zalewy dokładnie połączyć i zalać naleśniki. Zapiekać przykryte w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez 30-35 min.

Śledzie z jabłkami i cebulką duszoną w keczupie

Uwielbiam śledzie i lubię ten zimowy, przedświąteczny czas, kiedy to wyszukuję w starych zeszytach, książkach czy też w necie ciekawe wg mnie przepisy na śledzie, a potem je testuję na sobie i członkach rodziny – smaczne czy nie? do powtórki czy nie?
Ten przepis również wyszukałam tą metodą… czytam i albo wiem, że muszę go zrobić, albo wiem, że nie dla mnie.
Ten wpadł mi w oko i od razu wiedziałam, że trzeba go zrobić. No i zrobiłam i nie żałuję. Myślę, że warto go zrobić, bowiem śledzie fajnie smakują, a ponadto efektownie wyglądają na półmisku.
Robiłam ze śledzi marynowanych w oleju, ale tu znalazłam
inspirację – źródło  
sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem-3 sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem-2
Składniki

4 płaty śledzi w oleju
2 cebule
3 łyżki keczupu /u mnie łagodny/
2 jabłka średnie /u mnie antonówka/
1 łyżka musztardy rosyjskiej /dałam sarepską/
2 łyżki śmietany 30 %
szczypta cukru
sól, pieprz – do smaku
1 łyżka soku z cytryny
olej do smażenia
sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem

Wykonanie

Cebulę pokroić w piórka, dodać szczyptę cukru i zeszklić na łyżce oleju. Dodać keczup, dusić razem około 10 minut, często mieszając. Wystudzić.
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce jarzynowej, skropić sokiem z cytryny. Dodać śmietanę, musztardę, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać.

Śledzie osuszyć z nadmiaru oleju, pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć przez środek półmiska, obok z jednej strony jabłka, z drugiej cebulę. Udekorować zieleniną np. pietruszką.

 

 

Ryba zapiekana z pieczarkami i żółtym serem

Postanowiłam, że w okresie jesienno-zimowym zwiększę częstotliwość podawania ryb, wszak gości ona w moim menu stanowczo za rzadko.
Lubię jednak coraz to nowe potrawy wprowadzać do jadłospisu, zatem dziś będzie ryba z pieczarkami. Taki wariant przygotowania ryby to nic nowego, jednak na blogu jeszcze go nie było….więc już jest.
ryba-z-pieczarkami

Składniki

50 dag filetów rybnych np. miruna, panga, mintaj, dorsz, morszczuk
20-25 dag pieczarek
2 małe lub 1 duża cebula
15 dag startego żółtego sera
sok z cytryny
sól czosnkowa, pieprz cytrynowy
tymianek lub rozmaryn
olej i masło do smażenia
mąka pszenna i ziemniaczana /wymieszać w stosunku 4:1/

Wykonanie

Umyte i osuszone filety rybne skropić sokiem z cytryny, natrzeć solą, pieprzem i ziołami, odstawić na 20-30 min.
Następnie obtoczyć w wymieszanej mące i smażyć na oleju na wolnym ogniu na złoty kolor.

Pieczarki pokroić w plasterki, cebulę w kostkę, lekko posolić i dusić na łyżce masła do miękkości i odparowania wody.
Do naczynia żaroodpornego włożyć usmażoną rybę, na rybę nałożyć pieczarki i posypać startym serem. Zapiec przez ok. 10 – 15 min. w nagrzanym do 180 st. C piekarniku /lub w mikrofali do rozpuszczenia sera/ i od razu podawać.