Udka kurczaka zapiekane z ryżem

Pyszne, eleganckie danie, do tego robi się prawie samo. Do tego surówka, którą można przygotować już wcześniej. Idealne gdy np. mamy gości i nie chcemy spędzić w kuchni całego czasu, a gości pozostawić samym sobie.
udka z ryżem

Składniki

3 ćwiartki kurczaka
przyprawa „złocisty kurczak”
vegeta

1,5 szklanki ryżu /lub 3 woreczki/
1 cebula
natka z pietruszki /3-4 łyżki/
1/2 woreczka mrożonej włoszczyzny /pokrojonej już w zapałkę/ lub mieszanki chińskiej
lub samemu pokroić w zapałkę:
2 marchewki
1 pietruszkę
1 mały por
kawałek selera

2 kostki rosołowe
4 szklanki wody

Wykonanie

Ćwiartki kurczaka podzielić na porcje, włożyć do torebki foliowej, wsypać wymieszaną osobno przyprawę do kurczaka i vegetą /ilość… tak, aby obtoczyła delikatnie mięso/, potrząsnąć dobrze, a gdy mięso będzie już obsypane, wklepać trochę i włożyć na ok. 1 godz. do lodówki /wszystko robimy nie wyjmując mięsa z woreczka/.

Cebulę drobno pokroić, zeszklić na patelni na maśle z dodatkiem oleju, dodać ryż, przesmażyć mieszając, aby w miarę cały pokrył się tłuszczykiem z cebulą, odstawić z ognia, dodać jarzyny, wymieszać.

Do naczynia żaroodpornego włożyć połowę ryżu, na to ułożyć udka, następnie wyłożyć drugą połowę ryżu,  wszystko zalać wodą z rozpuszczonymi kostkami rosołowymi, przykryć. Piec w piekarniku 150-160 st.C  termoobieg przez 1 godz.

Cukinia/kabaczek faszerowany w całości

Z tym daniem spotkałam się wiele lat temu będąc w Lubaczowie na imprezie, której myślą przewodnią były dania z kabaczka właśnie. Ale równie dobrze udaje się z cukinią.
Dziś zrobiłam cukinię i podałam z sosem pomidorowym. Dla mnie wyśmienite danie.
cukinia faszerowana

Składniki

1 długa, wyrośnięta cukinia/kabaczek

farsz*)
0,4 kg mięsa wieprzowego
2 torebki ryżu
1 cebula
2 ząbki czosnku
pół puszki kukurydzy konserwowej/groszku
sól, pieprz, ziarenka smaku
natka pietruszki
opcjonalnie – ser feta pokruszony,, delikatnie wmieszany

na wierzch w ostatniej fazie zapiekania:
– szklanka zagęszczonego soku pomidorowego + pół szklanki śmietany + sól. pieprz, bazylia
lub
– kawałek sera żółtego + keczup
cukinia faszerowana

Wykonanie

Cukinię/kabaczka obrać, odciąć „piętkę” z jednej strony, wydrążyć środek, włożyć na gotującą, osoloną lekko wodę na kilka minut /ok. 3-4 min/, w celu zblanszowania. Wyjąć, osączyć, ostudzić. Ten etap możemy pominąć, licząc się jednak z faktem, że trzeba będzie ją później dłużej piec.

Ryż ugotować. Mięso zmielić /u mnie łopatka wieprzowa/ razem z cebulą i czosnkiem. Wszystkie składniki farszu, łącznie z przyprawami i dodatkami, wymieszać.
Napełnić farszem cukinię, posmarować po wierzchu olejem, ułożyć w naczyniu żaroodpornym i zapiekać  pod przykryciem przez ok.40 min. w temp. 150-160 st.C termoobieg lub 170-180 st. C bez termoobiegu.  Wyjąć na chwilkę, pokroić w grubsze plastry i zapiec ponownie przez 10 min. uprzednio
– polewając sosem pomidorowym lub też
– posypując startym serem i polewając keczupem.
Można też upiec wcześniej, ostudzić i dopiero pokroić /wówczas lepiej się kroi/, a następnie polać sosem/posypać serem i zapiec.

Cukinia faszerowana ryżem i mięsem

Jestem ogromną wielbicielką cukinii, w każdej postaci, także i tej faszerowanej. Zaletą jej jest to, że farsz można dowolnie modyfikować, dodając składniki które najbardziej lubimy i które najbardziej nam odpowiadają. Wersja podstawowa to ta, którą robię najczęściej, ale czasem dorzucam to i owo do farszu i już jest inaczej.
I tak za każdym razem smakuje obłędnie.
cukinia faszerowana

Składniki

3-4 średnie młode cukinie
farsz*)
0,4-0,5 kg mięsa wieprzowego
2 torebki ryżu
1 cebula
2 ząbki czosnku
po pół papryki czerwonej, zielonej i żółtej
drobno pokrojone, wydrążone środki z cukinii
pół szklanki zagęszczonego soku pomidorowego
sól, pieprz, ulubione przyprawy /np. do kebabu/
szczypiorek i natka pietruszki

kilka plasterków sera żółtego

Wykonanie

Cukinię obrać, przekroić wzdłuż na połowę, wydrążyć środek. Łódeczki z cukinii włożyć na gotującą, osoloną lekko wodę na kilka minut /ok. 3-4 min/, szybciej się później zapieką. Ostudzić.

Ryż ugotować. Mięso zmielić /użyłam łopatki wieprzowej/ razem z cebulą i czosnkiem, podsmażyć. Wydrążone środki pokroić drobno, papryki oczyścić i pokroić dowolnie, ale nie za grubo, dodać do mięsa i smażyć razem do całkowitego odparowania wytworzonego płynu.  Teraz połączyć wszystkie składniki farszu, łącznie z przyprawami i dodatkami wymieszać.
Napełnić farszem połówki cukinii, ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym olejem i zapiekać  w temp. 150-160 st.C termoobieg lub 170-180 st. C bez termoobiegu przez ok.30 min. Pod koniec wyjąć na chwilkę, ułożyć plasterki sera i jeszcze zapiec, aby ser się rozpuścił /10 min./.
Konsumować polane keczupem, z dodatkiem ogórka małosolnego.

*)zamiast soku pomidorowego można dać 3 łyżki przecieru lub 3 pomidory /bez skórki/
ser może być też w kawałku i następnie starty na grubych oczkach

Gołąbki… leniwe

Wiele razy je robiłam, korzystając z różnych przepisów, ale często zabiegi moje kończyły się porażką. Zamiast „gołąbków” wychodziła często pomidorowa z ryżem, a w najlepszym razie risotto. Ale metodą prób i błędów wypracowałam swój sposób. I oto one!
leniwe gołąbki

Składniki

1 kg białej kapusty
50 dag mięsa mielonego
1/2 szklanki kaszy manny
1 1/2 szklanki ryżu
2 średnie cebule
3 jajka
pieprz
sól
vegeta

mały przecier pomidorowy
1 kostka rosołowa

Wykonanie

Ryż podgotować /na pół twardo/.
Kapustę drobno posiekać, przełożyć do dużego naczynia, lekko posolić, pognieść ręką i odstawić, aby puściła sok. Nadmiar soku delikatnie odcisnąć, dodać mielone mięso, kaszę mannę, ryż, jajka, posiekaną drobną cebulę i przyprawy, dokładnie wymieszać.
Z masy formować „gołąbki”, a następnie obtaczać je w bułce tartej i obsmażać na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoty kolor. Do rondla wlać około 1,5 l wody, dodać przecier pomidorowy i kostkę rosołową, wymieszać i zagotować. Teraz do sosu włożyć „gołąbki”, rondel przykryć, wstawić do piekarnika i zapiekać ok. 1,5 godz. w temp. 150 st. C.
Osobno zrobić sos np. pomidorowy lub pieczarkowy. Podawać z ziemniakami, polane sosem, z dodatkiem jakiejś surówki.

Uwagi dodatkowe
– zamiast kapusty białej można użyć zamiennie kapusty włoskiej czy nawet pekińskiej
– zamiast kapustę siekać /kroić drobno/, możną zetrzeć na grubych oczkach /ten sposób nawet lepszy/
– można dać 1 szklankę ryżu 1 szklankę kaszy manny
– zamiast zapiekać w piekarniku można dusić na gazie /ok.45 min. wystarczy/

Kotlety z jaj

Uwielbiam te kotleciki, mogą być podane na obiad, kolację lub jako „przegryzka”, pyszne na ciepło, ale też i na gorąco, można je podawać z ziemniakami lub bez /ważne dla osób będących na ciągłej diecie/, z dodatkiem surówek, raczej ostrych. Do tego można je zrobić z samych jajek lub z dodatkiem ziemniaków, albo ryżu, albo sera żółtego. Z podanej porcji wychodzi ok. 15 kotletów /zależy jeszcze jak duże zrobimy/.

Składniki

5-7 jajek ugotowanych na twardo
1-2 surowe jajka
bułka namoczona w mleku i odciśnięta
troszkę masła /ok. 2 łyżki/
sól, pieprz, ew. inne przyprawy  /ja daję pieprz cayen lub chili/
zielenina /do wyboru pietruszka, szczypiorek lub koperek – sporo/
bułka tarta i tłuszcz do smażenia

opcjonalnie można dodać jeszcze
3 ziemniaki /ugotowane w mundurkach/ lub
1 woreczek ugotowanego ryżu lub
10 dkg sera żółtego /starty drobne oczka/ lub
30 dkg pieczarek + cebula /drobno posiekane i podsmażone/  lub
mała puszka zielonego groszku /lekko pognieciony widelcem/

Wykonanie

Jajka drobno posiekać, rozdrobnić widelcem lub wraz z namoczoną bułką przepuścić przez praskę lub maszynkę /ja przepuszczam przez maszynkę razem z ziemniakami/. Wymieszać z przyprawami, surowym jajkiem, masłem i zieleniną, gdyby było za rzadkie można dodać trochę tartej bułki /jednak nie powinno być zbyt gęste jak np. z mięsa/. Formować kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na rumiano z obu stron. Podawać z ziemniakami i jakąś ostrzejszą surówką np. z pora, albo też bez ziemniaków.

Jeżeli zdecydujemy się na dodatek ryżu, wtedy nie dajemy już ziemniaków, a możemy też nie dodawać ani ryżu ani ziemniaków. Możemy też dodać cebulkę usmażoną na maśle, zwłaszcza jeśli robimy wersję z ziemniakami – ja z niej rezygnuję.

Ciociosan

Pyszne winko, a co ważne, można go robić zimą, czyli wtedy, gdy nie ma innego przetwórstwa, ot tak, nawet dla zabicia czasu można spróbować. Jest wspaniałe kiedy trochę postoi, dlatego warto zrobić większy zapas, ukryć butelki w czeluściach piwnicy, a po kilku latach nagle „znaleźć”…. Ja tak kiedyś zrobiłam. I byłam bardzo wdzięczna Lajanowi, autorowi przepisu, że był tak wspaniały i podzielił się nim z innymi….. moja wdzięczność odradza się co jakiś czas, a to kiedy je robię, to znów kiedy je smakuję…… zawsze myślę i piję też za zdrowie Lajana.

SKŁADNIKI:

8 l wody
3 kg cukru
1 kg ryżu
10 dkg świeżych drożdży
2 cytryny / sok/
2 op.cukru waniliowego
10 dkg rodzynek
0.5 łyżki tymianku,imbiru,gałki muszkatołowej
10 ziaren pieprzu
10 ziaren ziela angielskiego
10 ziaren goździków

PRZYGOTOWANIE

Wodę przegotować,rozpuścić cukier, ostudzić. Wszystko wlać do szklanej butli.
Wrzucić wszystkie składniki. Zakorkować wstawić rurkę fermentacyjną /najlepiej dętkę od roweru a końcówkę wstawić do słoika z woda/.
Stoi 60 dni, po 50 dniach wino ściągnąć znad osadu.
Butlę wymyć i ponownie wlać wino. Stoi jeszcze 10 dni.
Po tym czasie nadaje się do spożycia.
a tu przepis źródłowy

Sałatka Zyty – z chrzanem I

Szybka i pyszna ……. czego chcieć więcej?
sałatka z chrzanem I tu z koperkiem

Składniki
1 mały słoiczek chrzanu /najlepszy „Polonaise”/
1 puszka kukurydzy
1 puszka groszku*)
1 puszka ananasa
6 jaj
1 woreczek ryżu
zielenina /koperek lub pietruszka/ – cały pęczek
1 szklanka śmietany 18% /kwaśna/
1 łyżka musztardy stołowej
sól, pieprz

*) w sałatce lepiej prezentuje się ugotowany groszek świeży lub mrożony – ma wyraźny zielony kolor

Wykonanie

Wyłożyć na osobne sitka ananasy, groszek, kukurydzę i chrzan – odsączyć.
Ryż ugotować, ananasy i ugotowane na twardo jajka pokroić w kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać. Dodać posiekany koperek /lub natkę pietruszkę/.
Śmietanę wymieszać z musztardą, dodać sok z ananasów do smaku /dodawać stopniowo i mieszać/, a następnie sól i pieprz, również do smaku. Połączyć teraz składniki sałatki ze śmietaną, schłodzić.
Zamiast mieszanki śmietany i musztardy można dać majonez,

Gołąbki z ryżem i mięsem

Moja przyjaciółka patrzy na mnie niemal z politowaniem, kiedy mówię, że robię gołąbki. Podziwiam cię – mówi wówczas – jak ci się chce, tyle roboty przy tym, jakoś ja nie mogę się za nie zabrać.
A ja owszem, lubię, może nie tyle samo ich przygotowywanie, co potem,  kiedy już są….. obiadek gotowy, nawet ziemniaków nie trzeba gotować, najwyżej sos, który też można zrobić wcześniej.
A pani domu ……. pełny luzik, jak mawia młodzież

Nie lubię i nie gotuję gołąbków w garnku. Moje gołąbki zawsze są pieczone w piekarniku, choć może to nie jest kwestia upodobania, a nawyku. Tak bowiem robiła też moja Mama.
Robię je więc od czasu do czasu, bo wszyscy je lubimy, a szczególną ich smakoszką jest moja synowa. Często je więc robię z myślą o niej.

gołąbki z ryżem  tu odsmażone na tłuszczu /olej+masło/

Składniki

1 główka białej kapusty
farsz:
0,5 kg ryżu
0,5 kg mięsa wieprzowego np.karkówka
0,3 kg kiełbasy np. podwawelskiej
1-2 cebule
smalec/olej do usmażenia cebuli
sól, pieprz,
1-2 kostki rosołowe lub 1-2 łyżeczki Vegety
maggi

Wykonanie

Kapustę sparzyć w osolonej wodzie,  z dodatkiem 2 łyżek oleju i 2 łyżek octu /wyciąć głąb, wkładać główkę kapusty do gotującej wody, obgotować, usuwać stopniowo liście już elastyczne/, następnie usunąć zgrubienia.

Zagotować 1 l wody z dodatkiem soli, Vegety i kostki rosołowej, wsypać ryż , gotować do czasu, aż wchłonie cały płyn, potem włożyć garnek z ryżem do piekarnika, żeby się dopiekł do miękkości, albo też ustawić go na płytce na malutkim gazie.

Mięso i kiełbasę zmielić /dodatek kiełbasy znacząco – w mojej ocenie – poprawia smak gołąbków/. Cebulę drobno posiekać i usmażyć na złoty kolor na smalcu /oleju/.
Połączyć wszystkie składniki farszu, doprawić do smaku solą, pieprzem i maggi.
Farsz nakładać na liście kapusty, zawijać jak krokiety.

Dno rondla wyłożyć pozostałymi liśćmi kapusty, układać ciasno gołąbki, na wierzch dać w kilku miejscach po łyżeczce masła, kostkę rosołową rozpuszczoną w 1/2 szklanki wody /albo też zamiast kostki dać 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego/, przykryć wierzch liściem oraz nałożyć pokrywkę. Zapiekać w piekarniku w temp. 150 st. C ok. godziny /termoobieg/, potem piekarnik wyłączyć, ale gołąbki zostawić /nawet na noc/.
Podawać odgrzane  z sosem pieczarkowym  lub pomidorowym  , albo też odsmażone na patelni  z dodatkiem kwaśnej śmietany /moi domownicy – w większości – preferują ten sposób.

A tu inny sposób przygotowania sosu do gołąbków
wg eNka
Można go zrobić z pieczarkami i ogórkiem kiszonym lub tylko z pieczarkami.

  • cebula duża;
  • 30-50 dkg pieczarek;
  • 1-2 ogórki kiszone;
  • przecier pomidorowy;
  • 1-2 łyżki mąki;
  • sos sojowy;
  • przyprawy: vegeta, papryka słodka i ostra, sól, pieprz

    Cebulę kroimy w półkrążki, oprószamy łyżeczką vegety i podsmażamy na oleju,  dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki, chwilę smażymy i przekładamy do garnka.  Wszystkie składniki zalewamy wodą (ok. 1 litra), zagotowujemy, dodajemy ogórki pokrojone w cienkie paseczki oraz 3 czubate łyżeczki przecieru pomidorowego. Doprawiamy przyprawami i 2-3 łyżkami sosu sojowego. Na końcu zagęszczamy mąką rozrobioną w niewielkiej ilości wody i ewentualnie słodką śmietanką lub mleczkiem do kawy.