Cukinia po meksykańsku wg Bahusa

Potrawa autorstwa Mistrza Bahusa… niestety już ś.p. Bahusa.
Przepis podaję wiernie za Mistrzem /jak tu/.
A cukinia? no cóż… ja uwielbiam ją w każdej postaci, więc moja ocena i tak nie będzie obiektywna.
A danie „podane” na działce pod pergolą z winorośli… czyż mogło nie smakować???

Składniki

50 dag młodej cukinii
1 czerwona papryka
1 średnia cebula
2 pomidory
20 dag kukurydzy konserwowej /dałam małą puszkę/
2 łyżki masła
sól, czarny pieprz i sproszkowane chili do smaku.

Wykonanie

Pomidory sparzyć. Obrać ze skórek. Miąższ pokroić w kostkę. Cukinię umyć i pokroić wraz z łupiną w cienkie plasterki. Cebulę obrać i drobno posiekać. Umytą paprykę pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę. Wszystkie składniki połączyć i wymieszać. W rondlu rozgrzać masło. Na rozgrzany tłuszcz wrzucić rozdrobnione warzywa. Chwilę poddusić. Doprawić solą, pieprzem i chili. Dusić dalej do miękkości warzyw. Pod koniec duszenia dodać osączoną z zalewy kukurydzę. Podawać z placuszkami kukurydzianymi lub ryżem ugotowanym na sypko.

 

Zupa – krem z zielonych warzyw

Skoro była Zupa – krem z białych warzyw, dla kontrastu musi być z zielonych, zwłaszcza, że lato mieni się kolorami, w tym też intensywną zielenią. W tej zupie zawarłam wszystkie moje ulubione smaki, bo to i cukinia, i brokuł, i fasolka szparagowa. Za groszkiem może mniej przepadam, ale wśród tych innych faworytów też się zmieści.
Zatem, co tu dużo gadać… pyszna, letnia, zielona zupa kremowa, aż chciałoby się zanucić…zielono mi…

Składniki

2 l rosołu lub bulionu warzywnego
1 biała cebula
3 ząbki czosnku
3 ziemniaki
1 por – tylko zielona część
1/2 brokuła świeżego
1 mała cukinia zielona
ok. 150 g fasolki szparagowej
ok. 150 g zielonego groszku
2 garści szpinaku
2 łyżki masła
sól i pieprz do smaku

do podania:
kilka łyżek kwaśnej śmietany 18% lub gęstego jogurtu
grzanki

Wykonanie

Do garnka, w którym będzie się gotować zupa wrzucić masło. Gdy się roztopi, dodać pokrojoną w kostkę cebulę oraz por, chwilę podsmażyć. Następnie dodać czosnek oraz pokrojoną na kawałki cukinię i ziemniaki – smażyć jeszcze wszystko razem przez kilka minut.
Teraz do podsmażonych warzyw dodać rosół/bulion, doprowadzić do wrzenia, a gdy już zacznie się gotować, do wrzącego dodać różyczki brokuła, pokrojoną na mniejsze części fasolkę szparagową oraz szpinak i groszek. Gotować na wolnym ogniu do miękkości warzyw – ok. 25-30 min.
Po tym czasie zupę zblendować na gładki krem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Podać z grzankami i kleksem śmietany lub jogurtu lub jedną większą grzanką czosnkową, a dookoła zrobić szlaczek ze śmietany.

Gulasz z cukinii i brokuła z dodatkiem kiełbasy

Jestem w swoim żywiole, bo czyż może być inaczej, gdy w zasięgu ręki moje ulubione cukinie i kabaczki, a także cała gama innych pięknych, świeżutkich warzyw? Jest cudnie, kolorowo, to i smacznie być musi. I jest!
Dziś proponuję gulasz z cukinii i brokuła, aby danie było bardziej treściwe można dodać kiełbasę, ale można też z niej zrezygnować, też będzie smacznie. Danie wypatrzone u Moniki /to nie dziewczyna ratownika, ale przyrządza pyszne potrawy/.

Składniki

2 nieduże cukinie
1 duża cebula
mały brokuł
3 łyżki oleju
ok. 100 g. cienkiej kiełbasy
3-4 łyżki: łagodnego ajwaru lub pasty paprykowej
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
odrobina wody
do smaku: sól i pieprz /dodatkowo dodałam ostrą przyprawę paprykową/

Wykonanie

Cebulę pokroić w piórka, cukinie (ze skórką) w kostkę, a brokuła podzielić na małe różyczki – łodygę odrzucić.
Rozgrzać olej w głębokiej patelni, wrzucić cebulę, odrobinę ją posolić i pod przykryciem dusić do zeszklenia i lekkiego zarumienienia. Następnie do cebuli dołożyć różyczki brokuła i dalej pod pokrywką smażyć na średnim ogniu mniej więcej 5 minut. Następnie dodać cukinię – również smażyć 5 minut – ma pozostać chrupiąca. W międzyczasie pokroić w cieniutkie plasterki kiełbasę, dorzucić ją na patelnię, wymieszać i smażyć kolejne 5 minut. Na koniec całość podlać odrobiną wody (niecałe pół szklanki), dodać ajwar/pastę, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem. Chwilę smażyć już bez przykrycia. Przed podaniem dodać posiekaną natkę pietruszki.

Kasza kuskus z warzywami

Ależ pyszności dziś stworzyłam sobie na obiad /sobie, bo mięsożercom takie specjały nie odpowiadają/. Było smacznie, lekko, zdrowo i kolorowo. Z uwagi na upał, więcej nie jestem w stanie pisać i zachwalać.

Składniki

1 cebula
1 marchewka
pół czerwonej papryki
1 ząbek czosnku
1-2 pieczarki
mała zielona cukinia
mała żółta cukinia
2 łyżki posiekanego szczypiorku
dużo posiekanej natki pietruszki
0,5 szklanki kaszy kuskus
ok. 0,5 szklanki mleka (ewentualnie może być bulion lub woda)
2 łyżki oleju

Wykonanie

Cebulę pokroić w cienkie półplasterki, marchewkę podobnie – wrzucić je na patelnię z rozgrzanym olejem i pod pokrywką smażyć 2-3 minuty. Dodać pokrojone w małą kostkę pieczarki, cienko pokrojone cukinie (półplasterki), paprykę (tę w krótkie paseczki) i posiekany czosnek. Dusić dalej wszystko razem pod przykryciem ok. 5 minut, by warzywa zmiękły, ale dalej były jędrne. Na koniec całość posypać kaszą, wlać mleko/bulion/wodę, dodać posiekaną pietruszkę i szczypiorek, wymieszać i dusić jeszcze kilka minut. Doprawić lekko do smaku solą i pieprzem – gotowe, gdy kasza jest miękka.

 

źródło

Kotlety z cukinii z ziemniakami

„Cukiniowego” szaleństwa  ciąg dalszy.
Cukinia… moja ulubiona… W tym roku tylko ona króluje u mnie na grządce, bo kabaczek, jak dotąd, wydał tylko jeden owoc. Jest zatem i zielona, i żółta, a nawet pasiasta… to odmiana „tapir”, bardzo dobra zresztą. Zatem skoro tak dużo tego „dobra” urosło, kto ma ochotę zostaje obdarowany, a co z resztą? szkoda, żeby się zmarnowało, więc poszukuję nowych przepisów, kombinuję, wymyślam. Nie ukrywam, że mam z tej „radosnej twórczości cukiniowej” frajdę ogromną.

Pomyślałam więc, że skoro robiłam już kotlety z cukinii w różnym wydaniu, a także różne placki z cukinii, w tym także Placki z cukinii i ziemniaków, dlaczego nie spróbować kotletów z cukinii z dodatkiem ziemniaków? takie 2w1, taka trochę odwrotność placków.
No i są… dla mnie pyszne, jak zresztą wszystko z cukinii. Wystarczy dorobić do nich jakąś ulubioną surówkę i obiad gotowy.
Polecam też:
Kotlety z cukinii
Kotlety z cukinii z papryką, marchewką i szczypiorkiem
Kotlety z cukinii z pieczarkami i marchewką
Kotlety z cukinii z szynką, papryką i białym serem

z podanych składników otrzymałam 14 kotletów

Składniki

1 cukinia średnia /nie przerośnięta, z miękką skórką/
1-2 marchewki
2-3 ziemniaki
1 cebula
1 ząbek czosnku
2 jajka
1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej lub pszennej
1 szklanka bułki tartej
pęczek szczypiorku lub natki pietruszki lub obydwa składniki
olej do smażenia
bułka tarta do obtoczenia kotletów

Wykonanie

Cukinię i ziemniaki zetrzeć na grubych oczkach, lekko posolić, po chwili wrzucić na sito i dobrze odsączyć, na koniec odcisnąć w dłoniach.
Marchew również zetrzeć na grubych oczkach, ale dać do osobnej miseczki, Cebulę
drobno pokroić, czosnek przecisnąć przez praskę.
Szczypiorek/natkę drobno posiekać.
Jajka rozkłócić widelcem.

Teraz wszystkie składniki wrzucić do miski i dokładnie wymieszać – masa powinna być zwięzła.
Formować owalne kotlety, panierować w tartej bułce i smażyć na oleju na rumiano /smażyć na średnim gazie/.
Podawać z ulubioną surówką i ziemniaczkami /lub bez/, bądź też zajadać z chlebem i np. z sosem czosnkowym. Ja osobiście lubię dania z cukinii w towarzystwie sałatki z czerwonych pomidorów i cebuli.

Szpinakowe naleśniki z cukinią, szynką i serem – zapiekane

Robiłam kiedyś zielone naleśniki – Szpinakowe naleśniki z twarogiem.
Dziś przypomniałam sobie o nich zabierając się do smażenia placków naleśnikowych, a ponieważ miałam trochę liści szpinaku nowozelandzkiego, przyniesionego z ogrodu, pomyślałam żeby go wykorzystać. Jednak „leniuch” odezwał się we mnie… nie chciało mi się wyciągać sprzętu /czyt. blendera – co za wielki sprzęt?! ale lenistwo okazało się jeszcze większe/, więc szpinak tylko drobno pokroiłam /posiekałam/ i w tej postaci dodałam do ciasta. I powiem, że wyglądało to całkiem fajnie nawet.
A same naleśniki? no skoro są i ze szpinakiem, i z cukinią, i jeszcze kozim serem, to muszą być pyszne.

Składniki /na 9-10 naleśników/

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju
garść pokrojonego drobno świeżego szpinaku

Farsz

1 młoda cukinia
1 roladka koziego sera /zamiennie serek camembert/
9-10 plasterków szynki /tyle ile naleśników/

Sos

3 łyżki majonezu
2 łyżka gęstego jogurtu naturalnego
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz, cukier

dodatkowo – ok. 50 g startego sera żółtego




Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cukinię –  bez obierania, pokroić w cieniutkie plastry /zrobiłam to obieraczką do warzyw i uzyskałam coś w rodzaju wstążek/, lekko posolić i odstawić na chwilę, po czym odlać wytworzony płyn i krótko podsmażyć na łyżce oleju.
Na każdym naleśniku ułożyć po 1 plasterku szynki, kilka plasterków/wstążek  cukinii oraz kilka plasterków sera koziego. Zwinąć każdy w rulon i ułożyć w naczyniu żaroodpornym, wysmarowanym cienką warstwą masła/oleju.

Składniki sosu wymieszać, doprawić przyprawami wg własnego smaku i polać nim naleśniki. Całość posypać startym, żółtym serem i zapiec odkryte w piekarniku nagrzanym do 175 st.C do czasu rozpuszczenia sera i ścięcia się zalewy /około 20 minut + 5 minut termoobieg/.

Cukinia faszerowana parówkami

„Plątały” mi się w lodówce parówki z indyka, które nabyłam, żeby kiedyś skonsumować, ale tyle fajnych warzyw jest teraz dostępnych, że na takie jedzenie jak owe parówki zabrakło miejsca /znam zdanie na temat parówek, ale prawdę mówiąc, mało mnie obchodzi, bo parówki lubię i od czasu do czasu jem… z wielkim smakiem zresztą/.
Przez przypadek wpadłam jednak na stronę smaczny /kiedyś bywałam tam często, nawet więcej, to była chyba pierwsza kulinarna strona, którą poznałam wiele lat temu/ i natrafiłam na przepis Doroty na cukinię faszerowaną parówkami właśnie. I ten przepis zainspirował mnie do zrobienia w ten sposób cukinii i wykorzystania moich parówek.
  

Składniki

1 cukinia
1 cebula
5-6 cienkich parówek /miałam 5 z indyka waga 160 g/
1 duży pomidor
2-3 ząbki czosnku
po 3 łyżki posiekanej natki pietruszki, bazylii i szczypiorku
sól, pieprz, kurkuma
ser żółty do starcia na wierzch /mały kawałeczek ok. 50 g/

Wykonanie

Cukinie obrać, przekroić wzdłuż na pół, wydrążyć środek /miąższ zachować/, a następnie powstałe „łódeczki” wrzucać na osolony wrzątek na 3-4 min. aby zmiękły – szybciej się później zapieką. Ostudzić.

Cebulę pokroić w kostkę, parówki w cienkie plasterki i przesmażyć razem na rozgrzanym oleju, dodać pomidor oraz wydrążony miąższ pokrojone w kostkę i chwilę smażyć. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę oraz przyprawy. Dusić, aż cały płyn odparuje. Teraz dodać posiekane dodatki zielone, wyłączyć już gaz i wymieszać.
Napełnić farszem cukiniowe „łódeczki”, ułożyć w naczyniu do zapiekania, posypać startym serem i zapiec w temp. 175 st. C przez ok. 20 min.

Bigos z cukinii z innymi warzywami i pieczarkami

Jak szaleć to szaleć… z warzywami oczywiście… a dokładniej – z cukinią.
Lubię cukinię, a jeszcze bardziej lubię ciągle nowe potrawy z jej udziałem, stąd ciągle poszukuję, odkrywam, gotuję, smażę, duszę i smakuję… i na nowo się zachwycam. Stąd nie ma co się dziwić i krzywić – dań z cukinią będzie tego lata co niemiara.
Dziś serwuję bigosik, nieco inny niż Bigos /leczo/ z cukinii, doprawiłam go na ostro, jest bardzo pikantny, ale pyszny… dla mnie bardzo smaczny.

Składniki

1 duża cukinia /lub 2 małe/
1-2 cebule
500 g pieczarek
250-300 g kiełbasy /jedna laska/
3-4 marchewki
2 pietruszki
1 średni seler
1 papryka czerwona lub zielona
przecier pomidorowy lub koncentrat – wg upodobania
pieprz, sól, vegeta
papryka w proszku słodka i ostra, przyprawa chilli
rozmaryn

Wykonanie

Poszczególne składniki smażyć/dusić osobno, a dopiero potem połączyć.

Cebulę pokroić w kostkę, wrzucić na rozgrzany olej /1 łyżka wystarczy/, poddusić, dodać kiełbasę i paprykę również pokrojoną w kostkę, chwilę podsmażyć.

Marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na grubych oczkach i na 1 łyżce oleju poddusić na wolnym ogniu.

Cukinię obrać, zetrzeć na grubych oczkach i poddusić do miękkości.

Pieczarki pokroić w plasterki, podsmażyć.

Na koniec wszystkie osobno duszone, pół miękkie warzywa oraz pieczarki i świeży rozmaryn połączyć, dodać przyprawy i przecier pomidorowy i dusić razem ok. 10 min.

Kotleciki drobiowe siekane z cukinią i serem feta

Kotleciki drobiowe siekane to bardzo dobra propozycja na letni obiad dla mięsożerców, bo to i trochę mięsa, ale też trochę warzywnych „dobroci” lata zawartych w jednym daniu. Takich propozycji jest już na blogu kilka, zarówno z mięsa drobiowego /szukaj tutaj – klik/, jak też wieprzowego /klik/. Wszystkie pyszne… moim skromnym zdaniem.
Dziś w wersji uproszczonej, szybkiej, bez wcześniejszego podsmażania warzyw.

Składniki

1 duża lub 2 małe piersi z kurczaka /ok.500 g/
1 młoda cukinia /ok.400 g/
1 duży ząbek czosnku
1 cebula szalotka
kawałek czerwonej papryki /opcjonalnie/
ok. 100-125 g sera feta
1 łyżka jogurtu naturalnego
2 łyżki kaszy manny/mąki ziemniaczanej lub pszennej
1-2 jajka
pęczek natki pietruszki
pęczek szczypiorku
przyprawa do kurczaka
pieprz, ew. sól.
1/2 łyżeczki kurkumy

bułka tarta
olej do smażenia

Wykonanie

Pierś kurczaka posiekać w bardzo drobną kostkę, dodać przyprawę do kurczaka, czosnek przeciśnięty przez praskę oraz jogurt naturalny, wymieszać i odstawić w chłodne miejsce na min. 1 godzinę.
Cukinię /bez obierania/ zetrzeć na dużych oczkach tarki, lekko posolić, wyłożyć na sitko i odstawić na ok.pół godziny, aby odsączyć wytworzony sok.
Cebulę drobno posiekać.
Odsączoną cukinię wymieszać z cebulą i zamarynowanym mięsem z kurczaka, dodać jajka, ser feta, kaszę/mąkę i drobno posiekany szczypiorek i natkę pietruszki, ewentualnie pokrojoną w kosteczkę paprykę.  Przyprawić pieprzem i kurkumą /ew. solą – ser feta jest już słony/, dokładnie wyrobić masę.
Formować łyżką nieduże kotleciki, obtaczać w bułce tartej /trochę trudno się to robi, ale się da!/, smażyć na średnio rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. Odsączać z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

z tej porcji wyszło mi 15 kotlecików

Gulasz z cukinii i pomidorów z dodatkiem bazylii

Lato, mnóstwo świeżych warzyw, różnorodność posiłków, tęcza kolorów na talerzu, a do tego te aromaty świeżutkich ziół, o smakach już nie mówiąc.
I tak oto, pełna zachwytu nad mnogością możliwości tworzenia prostych dań, lekkich, acz bardzo smacznych, wyszukuję i wprowadzam w kuchni nowe pomysły na dania warzywne.
Na blogu Dania z warzyw mają swoje specjalne miejsce /zakładkę/, zatem jeszcze jedna propozycja, tym razem będzie to najprostszy na świecie gulasz z cukinii. Ale pyszny… jak zawsze, jak wszystko z warzyw.

Składniki

1-2 młode cukinie /mają być cienkie, bez ziaren, z miękką skórką/
1 średnia, biała cebula
2 ziemniaki
1 puszka krojonych pomidorów
1/2 papryki /miałam pasiastą pomarańczowo-czerwoną/
3 ząbki czosnku
sól, pieprz, cukier /miód – 1 łyżeczka/, ostra papryka /inna przyprawa/ do smaku
garść świeżych liści bazylii
olej do smażenia

Wykonanie

Cukinię i ziemniaki pokroić w dość sporą kostkę, cebulę w drobną kostkę, paprykę w paski, czosnek rozgnieść i posiekać.

Na tłuszcz rozgrzany na głębokiej patelni lub w rondlu wrzucić cebulę i ziemniaki – podsmażyć do zezłocenia, dodać cukinię i jeszcze razem smażyć na rumiano. Dodać paprykę i czosnek i znów chwilę smażyć /cukinia i papryka powinny pozostać chrupiące/.  Dodać pomidory z puszki, cukier /miód/, sól, ostrą paprykę /inną przyprawę/ i smażyć na dużym gazie, cały czas mieszając, aż sok z pomidorów częściowo odparuje i powstanie gęsty sos.
Zdjąć z gazu, dodać posiekaną bazylię, wymieszać.

a to gulasz w wykonaniu Koroo