Kutia wigilijna

Wieczerza wigilijna bez kutii? nie mogło tak być. W moim domu rodzinnym była zawsze podawana w czasie kolacji wigilijnej, a w zasadzie na jej zakończenie. To był deser. Nie zapomnę jak mój Tata zawsze pierwszy sięgał po nią do miski, nabierał kopiatą łyżkę i podrzucał ją w górę /kutię, nie łyżkę/, a my z olbrzymim zaciekawieniem gapiliśmy w sufit, ileż to ziaren się tam przykleiło – jeśli dużo to oznaczało, że nadchodzący rok będzie urodzajny, jeśli mało, to będzie kiepsko……. taki przesąd panował. Mama miała tylko potem robotę z czyszczeniem sufitu.
kutia
kutia-3

Składniki

1 szklanka łuskanej pszenicy
1 szklanka maku
ok. 1/3 szklanki miodu /rozpuszczony  w wodzie- kutia ciemna lub w mleku – jasna/
cukier do smaku
bakalie /migdały, rodzynki, żurawina, orzechy włoskie, ew. figi, daktyle/ – im więcej tym lepiej
opcjonalnie – 2 łyżki konfitury różanej
kutia

Wykonanie

Pszenicę wypłukać zimną wodą, a następnie zalać świeżą wodą i pozostawić na noc, aby się namoczyła, wówczas szybciej się ugotuje. Ugotować /ziarna mają być całe ale miękkie – myślę, że należy gotować ok. 15 min./. Wyłożyć na sitko, przelać wrzątkiem, w celu spłukania powstałej ew. podczas gotowania kleistości, odsączyć.

Mak wypłukać, sparzyć /ja zalewam zimnym mlekiem lub wodą z mlekiem, stawiam na małym gazie i jak się zaczyna gotować wyłączam gaz i pozostawiam do ostygnięcia/, osączyć i zemleć 2 razy przez maszynkę /ja mielę raz używając specjalnego sitka do maku/.

Wszystkie składniki połączyć /jeżeli miód stracił płynność należy go podgrzać/, doprawić cukrem do smaku /daję c.puder – szybciej się rozpuści/, dobrze wymieszać.
Włożyć do salaterki lub na głębszy półmisek, udekorować bakaliami, przed podaniem schłodzić.

Grzebienie

Ulubione ciastka moich dzieci, kiedy były jeszcze małe….. Pyszne, zwłaszcza gdy do marmolady doda się trochę konfitury z róży.
grzebienie

Składniki

0,5 kg mąki
25 dkg tłuszczu /np. margaryna/
2,5 dkg drożdży
cukier waniliowy
1 jajo całe
2 żółtka
0,5 szklanki mleka
1 kopiata łyżka cukru pudru
marmolada z dodatkiem róży

Wykonanie

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku.
Mąkę, schłodzony mocno tłuszcz i cukier posiekać nożem /lub w malakserze/, dodać
żółtko i całe jajko, posiekać znowu, dodać rozpuszczone drożdże i cukier waniliowy i wyrobić ciasto. Ciasto powinno być dość luźne.
Następnie wałkować je w cienkie płaty /2-3 mm/, kroić w kwadraty, środek każdego smarować marmoladą, składać na pół i sklejać boki. Z jednej strony zrobić nacięcia „na grzebień”, można lekko zgiąć na  kształt się rogalika  /nie jest to konieczne/.
Przed upieczeniem moczyć w białku i cukrze bądź też smarować wodą z cukrem i posypywać cukrem
Piec w temp. 160-180 st. C ok. 15 minut /do uzyskania złocistego koloru/.

 

 

Amoniaczki

Zdjęcie amoniaczków

Amoniaczki

Ciasteczka te, to moje wspomnienia Świąt Bożego Narodzenia z okresu dzieciństwa. Mama zawsze piekła je na te właśnie święta. Część wieszaliśmy na choince, a resztą nie byliśmy zbyt zainteresowani zaraz po upieczeniu. Stąd były pakowane do pudła i spokojnie wyczekiwały na „lepszy” czas. Kiedy już inne łakocie zostały pochłonięte, co następowało około Trzech Króli /6 stycznia/, zaczynaliśmy szukać czegoś słodkiego …… Wtedy Mama przynosiła amoniaczki….. co za niebo w ustach było wtedy, kruchusieńkie, rozpływały się wprost w buzi.

Teraz ja je piekę dla moich dzieci i wnuczek. Lubię te ciastka jak już trochę poleżą. Nie są już chrupiące ale takie…przeraźliwie kruchutkie.
Piekę je na Boże Narodzenie zwłaszcza, wykrawam różne kształty foremkami i lubię je konsumować kiedy już wszystkie inne słodkości się kończą.

Składniki

50 dkg mąki
20 dkg margaryny /wskazane część margaryny, nawet połowę, zastąpić smalcem/ *)
3 żółtka
12 dkg cukru
2 dkg amoniaku /3 łyżeczki niezbyt czubate, ale też nie płaskie/
1/2 szklanki kwaśnej śmietany**)

*)jeszcze lepiej dać połowę masła i połowę smalcu
**)ostatnio spotkałam też wersję ze słodką śmietanką 30%

na wierzch
białka
cukier gruby biały lub brązowy
wykrawanie

 Wykonanie

Amoniak rozpuścić w śmietanie.
Połączyć wszystkie składniki i zarobić ciasto.
Rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm /ja wolę cieniej/, wykrawać ciastka, moczyć w białku i grubym cukrze i piec na złoty kolor – 12-15 min. w temp. 150 st. C  /7-8 min.termoobieg/. Mogą być bardzo długo przechowywane w słojach lub blaszanych pudełkach.
do pieczenia   do pieczenia upieczone   w oczekiwaniu

a to amoniaczki w wykonaniu Goplany

Naleśniki po meksykańsku

naleśniki:

1/2 l mleka
1/2 l piwa / ew.woda mineralna gazowana, ale  lepiej piwo/
2 jajka
szczypta soli
1 łyżeczka cukru
mąki – ile zabierze /ok.1/2 kg/

farsz:

1/2 kg mięsa wieprzowo-cielęcego mielonego
2 piersi z kurczaka
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka pomidorów
ser „Feta”
1 cebula biała
1-2 cebule czerwone
3 ząbki czosnku
sól, oregano

Wykonanie:

Składniki na ciasto ubić trzepaczka lub mikserem i odstawić aby ciasto „odpoczęło”.
Usmażyć naleśniki.

Piersi z kurczaka posolić, natrzeć rozgniecionym czosnkiem, a następnie obsmażyć ze wszystkich stron. Po ostygnięciu mięso rozdrobnić /pokroić lub postrzępić palcami/.

Mięso mielone podsmażyć z białą cebulą, pokrojoną w kostkę, dodać pomidory, fasolę i czosnek /rozgnieciony/.
Całość chwilę jeszcze dusić. Można ew. dodać troszkę przecieru pomidorowego. Gdy składniki się już dobrze połącza, przyprawić solą i oregano.

Na każdy naleśnik nakładać trochę sosu  mięsnego, na to mięso z kurczaka , zwijać w rulon / ja zwijam w krokiecika/ i układać w naczyniu żaroodpornym. Na wierzchu ułożyć pokrojoną w talarki czerwoną cebulę, polać resztą sosu i obłożyć „Fetą” pokrojoną w plastry.
Całość zapiec w piekarniku.

Kurczak po polsku

Przepis dostałam od pewnej bardzo sympatycznej p. Jasi,. W dobie, kiedy do kupienia bez godzinnego stania w kolejkach były niemal wyłącznie całe, świeże kurczaki, był on fajnym rozwiązaniem na odmianę w jadłospisie. Jest to  zarazem sposób na przyrządzenie pysznego dania obiadowego. A najlepszy jest sosik,który się wytworzy 🙂
Kurczak po polsku

Składniki

1 kurczak
1/4 l śmietany
1 cebula
Vegeta
masło do smażenia

Wykonanie

Kurczaka podzielić na części, obsmażyć na maśle. Włożyć do rondla, dać śmietanę, pokrojoną drobno cebulę i troszkę Vegety /lub soli/. Patelnię opłukać maleńką ilością wody i dodać to do rondla. Dusić ok. 1/2 godz. mieszając od czasu do czasu.

Lubię czasem pod koniec duszenia dodać jeszcze trochę „zieleniny” np. natki z pietruszki lub cebulki.

A tu piersi z kurczaka, ale zamiast cebuli por.

Kotlety fantazyjne z kurczaka – roladki

Bardzo smaczna wersja podania kurczaka. Może stanowić bardzo efektowne danie obiadu świątecznego lub serwowanego w innych wyjątkowych okolicznościach, choć jako obiad niedzielny też nie do pogardzenia i chętnie będzie skonsumowany.
kotlet fantazyjny
Składniki
5 szt piersi z kurczaka /po 100-150 g/
1,5 łyżeczki przyprawy „Delikat do mięsa”
50 g masła
100 g szynki /gotowana lub konserwowa/
5 plastrów żółtego sera
1 pomidor
5 gałązek natki

ciasto:

2 jaja
2 łyżki śmietany
1 łyżka mąki

 Wykonanie

Piersi kurczaka rozbić tłuczkiem /przez folię/.
Na każdym plastrze szynki ułożyć plaster sera i cząstkę pomidora oraz gałązkę natki- zwinąć w rulonik.
kotlet fantazyjny
Tak zwinięty rulonik ułożyć następnie na rozbitej piersi z kurczaka, znowu zrolować i obsypać przyprawą.
kotlet fantazyjny   kotlet fantazyjny

Z jaj, mąki i śmietany przygotować ciasto gęstości kwaśnej śmietany.
Uformowane filety obtoczyć w mące a następnie zanurzyć w cieście i smażyć na średnio rozgrzanym maśle ze wszystkich stron /smażyć na wolnym ogniu/.
Podawać z frytkami, brzoskwinią lub ananasem i zestawem surówek.

tu inny sposób podania niż proponowany wyżej
kotlet fantazyjny

Smaczneeeeeeego!!!!!!