Wafel z płatkami owsianymi

Pyszny, dietetyczny nawet….

Składniki

1/2 litry mleka
1/2 kostki margaryny
1 1/2 szklanki cukru
4 łyżki kakao
4 szklanki płatków owsianych
aromat arakowy
wafel suchy

Wykonanie:

Wszystkie składniki zagotować, wsypać całą paczkę płatków owsianych, gotować, aż masa zgęstnieje, odstawić, żeby ostygła. Gdy ostygnie, na jeden płat wafla wyłożyć całą masę, przykryć drugim, lekko docisnąć.

Nugat

Chyba najlepszy wafel – nugat, poza oczywiście tym z cukrem gotowanym z mlekiem, czyli takim… „maminym”.

Składniki

3/4 szklanki mleka
250 g margaryny
1 szklanka cukru
3 łyżki kakao
1,5-2 szklanek mleka w proszku /dodawać stopniowo/
1 opakowanie andruta
herbatniki, wafelki, inne ciasteczka

Wykonanie

Mleko, cukier i kakao zagotować, dodać roztopioną margarynę. Jak przestygnie dodać mleko w proszku, zmiksować. Dodać pokruszone herbatniki i wafelki. Jak zacznie gęstnieć,  przełożyć andrut. Schłodzić.

Parówki z pieczarkami

To danie, serwowane w moim domu przede wszystkim na kolację, choć nie tylko.
Potocznie nazywamy je „pieczarkada”, a nazwę wymyślił syn mojej koleżanki, kiedy wzięła ode mnie przepis i zrobiła to danie u siebie. Nazwa bardzo mi się spodobała, zatem w domu też jej używamy.

parówki z pieczarkami

Składniki

1/2 kg parówek /grube bądź cienkie, byle były miękkie/
1/2 kg pieczarek
2 cebule
mały przecier pomidorowy
łyżka mąki pszennej lub ziemniaczanej
sól, pieprz, oregano
natka pietruszki

Wykonanie

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić, dodać pokrojone w plasterki pieczarki, udusić. Dodać parówki, pokrojone  również w plasterki, choć nieco grubsze niż pieczarki. podlać wodą i chwilę pogotować, dodać przecier pomidorowy, przyprawy, na koniec zagęścić łyżką mąki i zagotować. Po wyłączeniu gazu dodać natkę z pietruszki.

PS. Spotkałam w necie bardzo podobny przepis, autorka dodaje jeszcze słoik papryki marynowanej… myślę, że warto spróbować, połączenie może dać ciekawy efekt.
Kiedy wypróbuję podzielę się wrażeniami smakowymi.

 

Wafel z masą kokosową i herbatnikami

Składniki

3 grube wafle
1 kostka masła
3/4 szklanki cukru
200 ml mleka (może być woda)
30 dkg mleka w proszku
3/4 szklanki wiórek kokosowych
35 dkg herbatników „mini” z jednej strony oblanych czekoladą   /w przypadku gdyby herbatniki nie miały polewy czekoladowej, można dać do masy 2 łyżki kakao/

Wykonanie

Mleko zagotować z cukrem, odstawić, dodać masło i mieszać do jego rozpuszczenia, stopniowo dodawać mleko w proszku i mieszać mikserem na jednolitą masę, dodać kokos, wymieszać.
Herbatniki podzieli na 2 części. Na jeden wafel wyłożyć 1/4 masy, poukładać herbatniki, znów 1/4 masy, na to drugi wafel i podobnie rozłożyć drugą część składników. Nie czekać, aż masa wystygnie, lepiej rozprowadza się ciepła.
Obciążyć i dobrze schłodzić.
Do zrobienia zainspirowała mnie swoim przepisem Irena.

Wafel z galaretką

Bardzo go lubię, bo szybko się robi i fajnie smakuje, bo jest taki … winny… od galaretek.
wafle z galaretką  z galaretką agrestową i cytrynową

Składniki

1 paczka wafli

1 kostka margaryny tortowej
1 szklanka cukru /niepełna/
1 szklanka kwaśnej śmietany /może być nawet 12%/
2 galaretki /lepiej o  różnym smaku np. cytrynowa i wiśniowa lub cytrynowa i agrestowa/
wafle

Wykonanie

Masło rozpuścić na małym gazie, dodać cukier i śmietanę, dobrze podgrzać /nie gotować/, do gorącego dodać suchą galaretkę, wymieszać, ostudzić, przekładać wafle.
Gdy mamy dwie różne galaretki, wówczas przygotowaną gorącą masę można  podzielić na 2 części, dodając do każdej inny kolor galaretki, bądź też obie różne dajemy razem do masy /dają dobry smak/.

Uwagi:
można też pominąć margarynę, a dać w to miejsce dodatkowo 1 szklankę śmietany

Wafel z masą kokosową

Składniki

3 szklanki mleka /3,2%/
2 szklanki cukru
1 szklanka kokosu
1/2 kostki masła

Wykonanie

Masło stopić.
Mleko gotować z cukrem na małym ogniu, aż zgęstnieje /ok. 1/2 godz./, ciągle mieszając. Odstawiamy z gazu, dodajemy kokos, mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Mieszamy z ostygniętym masłem i przekładamy wafle.

Wafel z masą mleczną

Wafel mojego dzieciństwa, był często, a na święta zawsze i to z podwójnej porcji, czyli dwa wafle. Stał więc na kuchni spory garnek mleka z cukrem i trwało bardzo długo, zanim w tym garnku zaczynało się coś dziać, czyli  mleko zaczynało zmieniać kolor i gęstnieć. Wtedy uzbrojeni w łyżki, podkradaliśmy z bratem tą nabierającą właściwego, „krówkowego” smaku i wyglądu masę. Mama przepędzała nas ścierką dość skutecznie, bo jednak wafel miał być czym posmarowany, ale nasze brzuszki też nie narzekały, no chyba że z powodu lekkiego, chwilowego  przesłodzenia organizmu.
wafel z mleczną masą

Składniki

I.
1 l mleka 3,2% /4 szklanki/
0,5 kg cukru
0,5 kostki masła
wafel z mleczną masą

II.
3 szklanki mleka 3,2%
0,25 kg cukru
0,5 kostki masła
sok z 1/2 cytryny

Mleko z cukrem gotować do momentu uzyskania konsystencji gęstej śmietany i słomkowego koloru – trwa to dość długo, pod koniec trzeba pilnować, bo lubi się przypalić. Dodać masło, mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Po ostudzeniu smarować wafle.

Wafel z kokosem i kawą cappuccino

Wczoraj robiłam takiego wafla, razem z wnuczką. Trochę masy „poszło” na dekorację buzi, rąk no i oczywiście stołu, ale wystarczyło też do posmarowania wafla i jeszcze coś tam zostało do oblizywania i z tego było najwięcej radochy…… prawdopodobnie!.

Składniki  
– 1/2 szklanka mleka
– 3/4 szklanki cukru
– 3 płaskie łyżki kakao
– 1 margaryna
– 10 dkg kokosu
– 10 dkg  kawy cappuccino

Zagotować mleko, cukier, kakao i margarynę, dodać kokos i kawę cappuccino. Dobrze wymieszać. a po przestudzeniu przekładać wafle

Biszkopt zawsze udany

– blaszkę do pieczenia biszkoptu smarujemy tylko na spodzie /dno blachy/, nie smarujemy jej boków
– aby biszkopt po upieczeniu nie opadł, po wyjęciu blaszki z ciastem z piekarnika, należy ją upuścić na podłogę/stół z wysokości 30-40 cm
– biszkopt należy ułożyć na kratce i zostawić do całkowitego ostygnięciu
-jeżeli papier, na którym był pieczony /wyłożona blaszka/ nie chce się odkleić od ciasta, należy spryskać go delikatnie wodą lub położyć na nim wilgotną ścierkę, a  po chwili ładnie już odejdzie
– początkowo piec przy włączonych grzałkach dolnych piekarnika, gdy wyrośnie włączyć górne – temp. pieczenia 150 st. C
– dobrze jest dodać szczyptę amoniaku /na czubek noża/
ocet /lub sok z 1/2 cytryny/- dodany do ciasta powoduje szybsze i trwalsze ścięcie białka, przez co nie opada /mniej opada/
olej – jej dodatek powoduje, że biszkopt jest wilgotny bardziej
mąka ziemniaczana /budyń – jej dodatek obniża zawartość glutenu w cieście, przez co jest bardziej delikatne
podstawowe proporcje przy pieczeniu biszkoptu
= połowa wagi jajek to mąka + skrobia,
= stosunek mąki do skrobi 3:1
= na każde jajko 25 g cukru
= szczypta soli do ubijania białek
= szczypta proszku do pieczenia
= łyżka wody na każde jajko
przykład : 4 jaja /waga w skorupkach/ ważą 200 g, zatem użyjemy 100 g mąki i skrobi /w tym 75 g mąka pszenna i 25 g ziemniaczana/ oraz 100 g cukru /4 jaja x 25 g/ i 4 łyżki letniej wody

mój stary przepis
5 jajek
5 łyżek stołowych cukru
5 łyżek mąki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
1 łyżka oleju
Jajka, cukier i cukier waniliowy ubijać na sztywno około 5 minut. Gdy jajka będą ubite / kolor będzie biały/, dodać  przesianą mąkę tortową z proszkiem do pieczenia. Ubijać na najwyższych obrotach jeszcze 3 minuty. Na końcu dodać 1 łyżkę oleju i jeszcze chwilkę ubijać. Ciasto wylać na blachę, włożyć do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 160-170 st. około 15 minut. Po upieczeniu biszkopt od razu można wyjąc z piekarnika – nie opadnie.
W czasie nagrzewania piekarnika przygotować ciasto.
Można też ubić pierw same białka, potem usztywnić cukrem, dalej żółtka, a na końcu dodać mąkę i proszek i delikatnie już tylko wymieszać.

a to przepis od Toli
5 jaj
1 szklanka mąki krupczatki
1 szklanka cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
na czubek noża kwasku cytrynowego
Białka ubić na sztywno, usztywnić cukrem pudrem, dodać żółtka wymieszane z kwaskiem /gdyby za dużo się ścięło dodać łyżkę gorącej? wody/, utrzeć, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem, wymieszać. /tortownica 26 cm/

ten też jest udany od grzegorz
6 jaj
1 szkl mąki ziemniaczanej
1/2 szkl. mąki pszennej ( lub 1 i 1/2 szkl. mąki pszennej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 i 1/2 szkl. cukru
łyżka stołowa octu

Ubić pianę z białek, dodać cukier (można nieco zmniejszyć jego ilość) i dobrze rozmiksować. Masa białkowo-cukrowa powinna być lśniąca i sztywna.
Żółta, ocet i proszek do pieczenia wymieszać w innej miseczce (zamiast octu może być sok z 1/2 cytryny, ważny jest kwas, który zetnie białka) i dodać do ubitej przedtem piany.
Na koniec do masy wsypać przesianą mąkę i bardzo delikatnie wymieszać.
Piec ok 30 – 40 min w temp. ok 170-180 stopni (przy zastosowaniu funkcji termoobiegu w nieco niższej temperaturze).

ten jest super i można łatwo dostosować do odpowiedniej ilości jaj – wszystkie składniki /za wyj. tych w łyżkach/ podzielić przez 10 i pomnożyć przez ilość z ilu jaj będziemy piec /autor karintia  –  Biszkopt zawsze udany/
Blacha 30x40cm lub tortownica 28cm wys. 7cm lub 30cm wys. 6,5cm
10 jajek
40 dag cukru
30 dag mąki tortowej
1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
8 łyżek gorącej wody
szczypta soli
dowolny aromat

Białka z solą ubić na sztywną pianę, porcjami dodawać cukier na zmianę z gorącą wodą. Teraz kolejno dodawać żółtka i aromat. Obydwie mąki przesiać z proszkiem do pieczenia dodając stopniowo do ubitej masy, delikatnie mieszając. Wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub do tortownicy wysmarowanej margaryną i wysypanej grysikiem.

Piekarnik nastawić na 130 stopni (z termoobiegiem), po włożeniu ciasta do piekarnika zwiększyć temperaturę do 165stopni. Piec 30-40 minut w zależności od wielkości foremki. Sprawdzić patyczkiem czy środek jest suchy. Wyjąć z piekarnika opuścić na podłogę z wysokości ok.40cm. obrócić do góry nogami, zdjąć formę ( i papier), zostawić do wystudzenia.

a tu biszkopt Danusi pod owoce, galaretki itp.

Na blaszkę o wym. 37 x 28 cm /do przekrojenia/ lub na cieńszy biszkopt na blaszkę z wyposażenia piekarnika:
– 5 jaj
– 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
– 1 szklanka mąki tortowej
– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
– 1 łyżeczka octu
– 5 łyżek oleju rzepakowego

1) Piekarnik nagrzać do temperatury 175-180 stopni C. Blaszkę  wyłożyć papierem do pieczenia , boki pozostawić wolne, o czym ja zapomniałam. Blaszki niczym nie smarujemy.
2) Mąkę  wymieszać z proszkiem do pieczenia przesiać przez sito z wysokości ok. 20 cm, żeby napowietrzyć.
3 )Białka ubić na pianę z odrobiną soli . Stopniowo dodawać po łyżce cukru . Piana z cukrem musi być bardzo dobrze ubita.
5) Do piany dodawać po jednym żółtku i miksować na wysokich obrotach. Dodać ocet i po łyżce oleju- krótko zmiksować.
6) Wsypywać stopniowo mąkę z proszkiem delikatnie mieszając  łyżką zagarniając od brzegu miski do środka.

7) Masę przełożyć na blaszkę  i natychmiast wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec bez termoobiegu ok.25  minut- do suchego patyczka.
8 ) Po upieczeniu biszkopt wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostudzenia.
9) Lekko ciepły odciąć nożem od brzegów blaszki i  odwrócić biszkopt. Zdjąć papier.
10) Masy można wykładać na biszkopt w całości lub przekroić na połowę i masy wykładać między biszkopty.

I jeszcze taki

Malgorzata Binkowska

Podaje proporcje na jedno duże jajko ,2łyżki cukru, 2 łyżki mąki tortowej 1łyżka wody ,jajka miksuje całe z curem do uzyskania białej puszystej masy ,dodaje wode chwilkę miksuje ,przesiewam partjami mąke z proszkem do pieczenia ( na 4 jajka 1/2 łyżeczki )leko mieszam łyszką (nigdy mąki nie miesza się w biszkopcie mikserem),tortownice wykładam papierem do pieczenia ,jeszcze jedna rada ,boków tortownicy nie smaruje się żadnym tłuszczem ,dzięki temu biszkop rośnie równo bez żadnych górek ,piekarnik 170C, 40 mimut