Rosła sobie w moim ogródku domu rodzinny, przytulona nieco do malutkiego pagórka zlokalizowanego tuż przy ogrodzeniu, oddzielającego teren szkoły i skryta nieco pod leszczyną, która rosła za siatką, ale jej gałęzie nie znały granic i zwisały sobie swobodnie z tej strony. Czyż mogłam nie posiadać takiej również w moim ogrodzie?
Musiałam mieć taką samą, ba, nawet tą samą… sadzonka została bowiem kiedyś przywieziona z ogródka mojego dzieciństwa i rośnie sobie, dostarczając mi wiele radości, pszczołom źródła nektaru, no i przede wszystkim surowca na pyszne konfitury.
,
a przepis na konfiturę tu
Pięciornik
Warzywa i zioła, które mogą być ozdobą ogrodu
Trzykrotka wirginijska
Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, zachwyciła mnie bardzo. Od razu dostałam od koleżanki niebieską, potem dokupiłam jeszcze fioletową /biskupi kolor bym powiedziała/ i białą. Jednak po pewnym czasie zaczęłam mieć jej wszędzie pełno. Widać wiatr roznosił nasiona i wyrastała wszędzie, nieproszona… nawet na grządkach z warzywami. Zaczęłam wówczas ją wprost tępić…. ale i tak wyrasta ciągle w różnych miejscach…

Polewa czekoladowa – moja ulubiona
Składniki
I wariant
3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki kakao
1 łyżka masła
II wariant
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki kakao
3 łyżki masła
III wariant
3 łyżki margaryny (lub masła)
3 łyżki mleka /wody/
3 łyżki cukru
3 łyżki ciemnego kakao.
IV wariant
1/2 kostki margaryny
1/2 szklanki cukru
2 łyżki kakao
1 łyżka mleka
Wykonanie
Przy wariancie I i II masło, śmietanę i cukier mocno podgrzać /nie gotować/ do połączenia się składników, dodać kakao, energicznie wymieszać.
Przy wariancie III /gdzie jest mleko lub woda/ zagotować wszystko i dodać kakao.
Przy wariancie IV wszystkie składniki wymieszać i gotować ok. 10 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż powstanie gęsta masa czekoladowa.
Polewa szybka z czekolady i śmietanki /ganache/
Dobra polewa, ładnie wygląda i szybko się robi. Warunek – musimy mieć pod ręką twardą czekoladę /nie nadziewaną/ oraz śmietankę minimum 30%.
Możemy użyć czekolady gorzkiej, deserowej lub jednej z nich zmieszanej z czekoladą mleczną. Możemy też użyć samej czekolady mlecznej, czy nawet białej, ale wówczas używamy mniej śmietanki /o 1/4 mniej/
Składniki
200 g czekolady gorzkiej/deserowej
200 ml śmietany 30%
lub
100g czekolady gorzkiej/deserowej
100 g czekolady mlecznej
2oo ml śmietany 30%
lub
200 g czekolady białej/mlecznej
150 ml śmietany 30%
Wykonanie
Śmietankę wlać do rondelka, dodać połamaną na kostki czekoladę, podgrzewać cały czas mieszając, aż do całkowite rozpuszczenia czekolady i połączenia się składników w jednolitą, błyszczącą masę.
Można dodać też 2 łyżki masła, będzie bardziej lśniąca, ale nie jest to bezwzględnie konieczne.
Lukier biały
I. Składniki
1 szklanka cukru pudru
1 łyżka gorącej wody
1 łyżka śmietany
1/2 łyżeczki masła
Wykonanie
Wszystkie składniki połączyć za pomocą trzepaczki.
Gdy chcemy, aby lukier był jeszcze bardziej biały, użyć 2 łyżek śmietany /bez wody/, ale wówczas trzeba śmietanę mocno podgrzać. Można też pominąć masło, ale wówczas na 2 łyżki śmietany dać ok. 5 kopiatych łyżek cukru pudru.
Aby uzyskać lukier lekko kwaśny, dodać sok z cytryny.
II. Składniki
3/4 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka śmietany
Wykonanie
Do rondelka dać cukier puder, śmietanę oraz sok z cytryny, podgrzewać cały czas dokładnie mieszając /tylko podgrzewać do połączenia się składników, ale nie gotować/.
Lukrować jeszcze ciepłe ciasto.
III. Lukier maślany
1 szklanka cukru pudru
3 duże łyżki rozpuszczonego masła
1 łyżka mleka
Masło rozpuszczamy i studzimy, dodajemy mleko i cukier puder-stopniowo aż do uzyskania gęstej konsystencji
IV. Lukier z mlekiem w proszku
75 g masła
50 g mleka w proszku
50 g cukru pudru
2-3 łyżki wrzątku
Masło rozpuścić w rondelku i zdjąć z gazu, dosypać mleko w proszku i cukier puder (ważne żeby nie miało grudek, jak zbrylone to przesiać przez sitko). mieszać szybko trzepaczką i dolewać 2-3 łyżki wrzątku, mieszać.
Gotowy lukier odstawić na ok 5-7 minut, a gdy zacznie gęstnieć i polewać ostudzone ciasto..
Lukier zwykły
Składniki
1 szklanka cukru pudru
2-3 łyżki gorącego płynu /woda, sok z cytryny, limonki, owocowy, mleko/
Wykonanie
Do podgrzanego, gorącego soku /wody/ dodać cukier i szybko mieszać mikserem lub trzepaczką rózgową. W razie potrzeby /gdyby był za rzadki/ dodać nieco więcej cukru. Od razu wykładać na ciasto. Gdyby w trakcie nakładania zrobił się zbyt twardy, można go nieco podgrzać.
uwagi
Używając wody uzyskamy lukier prawie przezroczysty, cytryny – lekko kwaśny, zaś soku owocowego – kolorowy np. różowy z sokiem wiśniowym.
Jeśli chcemy uzyskać lukier błyszczący, należy dodać razem z gorącym płynem 2 krople oliwy.
Sernik z pierniczkami w czekoladzie
Przepis długo czekał w kolejce na wykonanie, może nawet kilka lat? Ale w końcu jest…

Ciasto
8 jaj
15 dag mąki /dobra krupczatka/
15 dag cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 budyń czekoladowy
2 łyżki kakao
kopiata łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
na czubek noża kwasku cytrynowego
Ser
1 kg sera
5-6 jaj
1 szklanka cukru
2 budynie waniliowe
1/2 szklanki mleka
1 kostka margaryny tortowej /25 dkg/
1 paczka pierników w czekoladzie /0,5 kg/ mogą być nadziewane, dobrze, żeby miały kształty ażurowe, inaczej należy je trochę połamać
Wykonanie
Oddzielić białka od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli, ubijać. W połowie ubijania dodać cukier i cukier waniliowy. Ubić pianę na sztywno.
Żółtka roztrzepać widelcem z kwaskiem cytrynowym, dodać do piany z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Mąkę, proszek, kakao i budyń przesiać, dodać do masy i delikatnie wymieszać.
Dno blaszki /23×34/ posmarować margaryną i posypać mąką, wyłożyć ciasto.
Piec ok.35- 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.
Przed wyjęciem sprawdzić drewnianym patyczkiem czy biszkopt jest upieczony.
Od razu po wyjęciu biszkoptu z piekarnika ( musi być gorący ), należy go ( w blaszce) upuścić na ziemię z wysokości około 30 cm tak, aby upadł płasko na podłogę. Po ostygnięciu /najlepiej na drugi dzień/ przekroić na 2 części.
Do zmielonego sera dodać dodać margarynę, cukier, jajka, wymieszać i podgrzewać ciągle mieszając, aż zacznie się gotować. Zdjąć z ognia, dodać budyń rozpuszczony w mleku, wymieszać i jeszcze raz zagotować. Ostudzić, letni wyłożyć na jedną część przekrojonego biszkoptu, wciskając w ser pierniki /jeden obok drugiego, tak aby ser wyszedł ponad, wtedy wyrównać powierzchnię sera/, przykryć drugą połową ciasta, przycisnąć lekko. Na wierzch polewa czekoladowa. ta lub ta
uwagi – nabyłam pierniki w czekoladzie w Biedronce, są trochę zbyt obfite i suche… ale po upływie dłuższego czasu miękną … u mnie po 1,5 doby… trzeba zatem go przygotować ze znacznym wyprzedzeniem …na przyszłość dać pierniki trochę drobniejsze, cieńsze, może nadziewane.
Karkówka w sosie musztardowo-chlebowym
Może nie jest to zbyt dietetyczne danie, ale smaczne, więc czasem mogą sobie na nie pozwolić nawet osoby dbające o dietę.
Proces przygotowania karkówki powoduje, że wszelki tłuszcz zostaje z niej usunięty, a dodatek chleba sprawia, że sos ma cudowny smak.
Zaletą jest też to, że mięso można podawać nie tylko z ziemniakami, ale wyśmienicie smakuje też z kopytkami, kluskami śląskimi lub z grubszym makaronem typu np. rurki.

Składniki
0,8-1 kg karkówki
sól,pieprz, musztarda ostra
1 cebula
1 liść laurowy
5 ziarenek ziela angielskiego
kopiatą łyżeczkę majeranku
na czubek łyżeczki papryki ostrej
2 piętki i 2 kromki chleba
olej do smażenia
ewentualnie 2 łyżki śmietany /ja nie dałam/
Wykonanie
Karkówkę pokroić w średniej grubości plastry. Każdy plaster posmarować z jednej strony musztardą, a z drugiej strony obsypać solą i pieprzem. Odstawić na godzinę do lodówki /można na całą noc/.
Po tym czasie obsmażyć plastry mięsa z dwóch stron i odłożyć do rondla.
Cebulę pokroić i przesmażyć lekko na pozostałym na patelni tłuszczu, dodać do mięsa /ja ze względów dietetycznych dodaję surową od razu do rondla/, podlać całość wodą tak, aby mięso było przykryte. Dodać liść laurowy, ziele angielskie, majeranek – dusić ok. 30 min.
Po tym czasie sos doprawić do smaku /papryka ostra i ewentualnie sól/, jeśli trzeba uzupełnić ilość wody i umieścić na wierzchu chleb. Przykryć i na bardzo malutkim gazie dusić minimum 1,5 godziny. Wyjąć mięso na talerz, sos zmiksować, dodać ewentualnie śmietanę, zagotować, włożyć mięso z powrotem do rondla.
Miksowanie sosu nie jest konieczne – ja tak robię, bo lubię sos aksamitny. Wtedy też zostawiam chleb w sosie – rozdrobniony znakomicie zagęści go. W innym przypadku pozostałe, nie rozgotowane resztki chleba należy usunąć.
Jeśli będziemy mięso od razu podawać, można je wyłożyć na półmisek i tu zalać sosem.





















