Galaretka z kurczaka „po rosole”

Gotowałam rosół, więc trochę go zużyłam do zrobienia galaretki, bo wystarczył jedynie dodatek żelatyny, a reszta była, no prawie…, ale najważniejsze było, bo  i mięso, i marchewka, a kawałek ogórka konserwowego i jajka też się znalazło, no nawet trochę groszku uszczknęłam, bo przy tej okazji wykorzystałam też część warzyw do zrobienia sałatki jarzynowej.
Czyli 3 w 1 przy okazji rosołu – zupa, sałatka i przekąska.
galaretka drobiowa po rosole

a to inna wersja /układ/ galaretki
galaretka drobiowa

tu z dodatkiem marynowanych pieczarek /widoczne z boku między jajem/
galaretka drobiowa po rosole (4)

i jeszcze inna
galaretka z drobiu

Składniki

0,5 l rosołu
3 łyżeczki żelatyny
mięso z 2 udek z rosołu
2-3 marchewki
2-3 ogórki konserwowe
3 jajka na twardo
0,5 puszki groszku konserwowego
natka pietruszki
sól, pieprz, sok z cytryny – do smaku

foremka keksowa /użyłam gotowej aluminiowej/

galaretka drobiowa po rosole

Wykonanie

Rosół zagotować, w gorącym rozpuścić żelatynę, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia i odstawić do ostudzenia.
Mięso oddzielić od kości. Groszek osączyć na sitku.
Marchew, ogórki i jajka pokroić – ja pokroiłam w plasterki, przy czym jajka w nieco grubsze.
Wszystkie składniki układać w foremce ozdobnie wg własnego pomysłu, pamiętając, że kiedy wyłożymy galaretkę, spód foremki powinien stanowić jej górną część, a zatem wskazane byłoby, aby też zachęcająco i efektownie wyglądała.
Zalać całość ostudzonym rosołem z żelatyną i odstawić do całkowitego schłodzenia i zastygnięcia.
Przed podaniem ozdobić plasterkami cytryny lub skropić octem /ja tylko ocet lubię – skrapiam lekko/.
galaretka drobiowa po rosole

 

 

Śledzie z jajkami na twardo – bawole oczy

Bardzo dobra i szybka do wykonania przekąska. Robiłam te śledzie wielokrotnie, tak na Wigilię, jak też np. dla niespodziewanych gości. No i co ważne, danie prezentuje się bardzo efektownie.
śledzie bawole oczy

Składniki   

4 płaty śledzi /ja używam marynowane w oleju/
4 jajka ugotowane na twardo
4 łyżki majonezu /u mnie gęsta śmietana + do smaku sól, cukier, pieprz i musztarda/
3-4 cebule białe
4 ogórki korniszony
papryka słodka w proszku

Wykonanie
śledzie bawole oczy

Cebulę pokroić w drobną kostkę, sparzyć na sicie, odsączyć i wyłożyć na płaskim półmisku lub talerzu.
Ogórki również pokroić w kosteczkę i wyłożyć na cebulę. Teraz na wierzch wyłożyć majonez – przykryć jakby majonezową „pierzynką”, na której ułożyć połówki jajek.

Płaty śledziowe przekroić wzdłuż na pół i każdą połówkę jajka otoczyć pasemkiem śledzia.
Całość posypać sproszkowaną słodką papryką. Przed podaniem krótko schłodzić w lodówce.

inspirację znalazłam u krysia64

Sałatka makaronowa z zupek Vifon najprostsza

Jak sama nazwa wskazuje – najprostsza… i w tej prostocie właśnie tkwi jej smak.
sałatka makaron vifon najprostsza

Składniki

1 zupka Vifon smak kurczaka np. pieczonego wraz z suchymi przyprawami
2-3 ogórki konserwowe
2 średnie pomidory
1 mała puszka kukurydzy
natka pietruszki

200 g śmietany
1 łyżka musztardy
sól, pieprz, cukier
/lub gotowy majonez/
sałatka makaron vifon najprostsza

Wykonanie

Makaron rozkruszyć /można zgnieść go w opakowaniu i już pokruszony wysypać/, dodać suche przyprawy załączone do zupki. Pomidory i ogórki pokroić w dowolną kostkę, kukurydzę odsączyć na sicie. Połączyć z makaronem.
Dodać natkę pietruszki drobno pokrojoną.

Ze śmietany i musztardy zrobić a’la majonez, doprawić cukrem, pieprzem i solą /z solą ostrożnie, bo przyprawy z zupki są już słone/. Dodać do makaronu, wymieszać i odstawić pod przykryciem w chłodne miejsce do czasu, aż makaron nasiąknie i zrobi się miękki.

Szarlotka 2 w 1 – z kisielem i budyniem

Szarlotka 2 w 1 … bowiem jest tu dodatek i kisielu do jabłek i budyniu do bezy, a w sumie fajne ciasto. Warto go upiec.
szarlotka 2 w 1

Ciasto

0,5 kg mąki /wskazana krupczatka lub pół na pół z pszenną/
1 kostka margaryny tortowej
2 łyżki smalcu
5 żółtek
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
szarlotka 2 w 1

Jabłka
1.5-2 kg jabłek
1 duży kisiel różowy np. malinowy /na 0,75 l/
5-7 łyżek cukru

Piana

5 białek
1/2 szklanki cukru
1 duży budyń jasny np. waniliowy, śmietankowy /na 0,75 l/
szarlotka 2 w 1

Wykonanie

Mąkę z proszkiem przesiać, wysiekać z tłuszczem lub rozetrzeć w palcach, dodać żółtka utarte z cukrem i szybko połączyć. Podzielić na 2 części, obie zapakować do woreczków foliowych i jedną schłodzić w lodówce, zaś drugą włożyć do zamrażalnika..

Jabłka obrać, pokroić na 4 części, a następnie każdą z nich w cienkie plasterki /można poszatkować w malakserze/. Wymieszać jabłka z cukrem i kisielem /proszkiem/ i odstawić.
szarlotka 2 w 1

Schłodzone ciasto /z lodówki/ rozwałkować i wyłożyć na formę wyłożoną papierem do pieczenia, nakłuć widelcem dość gęsto.
Na ciasto wyłożyć jabłka, równomiernie je rozkładając tak, aby leżały w miarę na płasko.
Białka ubić ze szczyptą soli, pianę usztywnić cukrem, a następnie dodać budyń i delikatnie wymieszać. Wyłożyć na jabłka. Na wierzch zetrzeć pozostałe ciasto – uprzednio zamrożone.
Piec ok. 50 min. w temp. 150 st. C /termoobieg/.

Krokiety z jajkami i szczypiorkiem

Dziś na obiad zaserwowałam krokiety z farszem z jajek na twardo i szczypiorkiem. Mnie zauroczyły, bardzo smaczne, a dodatek szczypiorku sprawia, że są takie … wiosenne.
krokiety z jajkami i szczypiorkiem

Ciasto naleśnikowe

2 szklanka mąki pszennej
1,5 szklanki mleka
1,5 szklanki piwa /ew.wody mineralnej gazowanej/
przyprawy /papryka, oregano, warzywko/
szczypta cukru
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki oleju

Farsz
krokiety z jajkami i szczypiorkiem

6 jaj na twardo
2 kostki sera topionego /smak dowolny, dałam ze szczypiorkiem/ lub 10 dkg sera żółtego
pęczek szczypiorku lub zielonej cebulki
sól, pieprz

dodatkowo do panierowania – jajko i bułka tarta
krokiety z jajkami i szczypiorkiem

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym /ok.10-11 szt/.

Ugotowane na twardo jajka drobno pokroić lub rozdrobnić za pomocą widelca.
Serki topione również rozgnieść widelcem, połączyć z jajkami, dodać szczypior, doprawić solą i pieprzem /farsz musi być pikantny/.
Naleśniki smarować farszem, składać jak krokiety, panierować w jajku i bułce tartej i smażyć na rumiano z obu stron.
krokiety z jajkami i szczypiorkiem

Sałatka z tortellini i brokułów

Zalegały mi w zamrażalniku brokuły, w szafce zaś ciągle potykałam się o paczkę kupionego jakiś czas temu tortellini… musiałam coś z nimi zrobić. Zapiekankę nie, bo już obiad zjedzony, więc… sałatka… będzie na kolację.
sałata tortellini i brokuły

Składniki  

1 paczka makaronu tortellini /użyłam różnokolorowe z szynką/
1 paczka mrożonych brokułów lub 1 świeży
3 średnie pomidory /dobre Lima/
1 cebula czerwona

5-6 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
2 łyżeczki musztardy stołowej
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, cukier – do smaku
sałatka tortellini brokuł

Wykonanie

Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie zgodnie z zaleceniem na opakowaniu /u mnie ok. 14 min./.
Brokuły wrzucić na lekko osolony wrzątek, dodać troszkę cukru – gotować ok. 5 min. Odcedzić, podzielić na różyczki.
Pomidory pokroić w kostkę, zaś cebulę drobno posiekać.

Śmietanę wymieszać z musztardą, przeciśniętym czosnkiem, solą, cukrem i pieprzem.
Połączyć z makaronem, brokułami, cebulą i pomidorami, wymieszać i schłodzić.

Kurczak pieczony na butelce z piwem

Pyszny, chrupiący, rumiany, robi się w zasadzie sam.
Co więcej trzeba? Trzeba go po prostu zrobić.
A nazw ma ta potrawa co niemiara… pijany kurczak, siedzący kurczak, kurczak na tronie itp.
Dziś upiekłam go razem z ziemniakami i podałam z marchewką pikantną.
kurczak

Składniki

1 świeży kurczak /ok.1,2-1,3 kg/
1 butelka piwa 0,5 l

bejca do natarcia kurczaka – wymieszać
2 łyżki oleju
2 łyżki wody
2 łyżki soli
2 łyżeczki papryki słodkiej
1/2 łyżeczki papryki ostrej
1 łyżeczka kolorowego pieprzu

Wykonanie

Kurczaka dokładnie wymyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, szyję odciąć i wykorzystać np. do gotowania zupy.  Teraz kurczaka dokładnie wysmarować bejcą – na zewnątrz i wewnątrz też. Włożyć do naczynia, przykryć folią i odstawić na całą noc do lodówki.
kurczak na butelce   kurczak na butelce

Na następny dzień z butelki piwa odlać 2/3 szklanki, uzupełnić piwo w butelce wodą tak, aby była napełniona całkowicie, nasadzić na nią kurczaka /szyjka ma wyjść otworem po usuniętej szyi/, wstawić butelkę do miski lub innego naczynia żaroodpornego /do tego naczynia będzie spływał tłuszcz z piekącego się kurczaka/, wlać do tej miski szklankę ciepłej wody  i teraz miskę razem z kurczakiem wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 160 st.C przy włączonym termoobiegu, na dolny poziom. Piec tyle czasu ile waży kurczak, czyli w tym przypadku 1 godz.i 20-30 min. W czasie pieczenia polewać kurczaka odlanym do szklanki piwem /polewać co 20-25 min./.

kurczak na butelce  kurczak na butelcetu pieczony razem z ziemniakami

Uwagi
– aby nogi kurczaka się nie rozjeżdżały, można je związać nicią bawełnianą
– aby skrzydełka za mocno się nie spiekły, można je w pierwszej fazie pieczenia zabezpieczyć np, folią aluminiową /potem ją ściągnąć/
– można też kurczaka przed pieczeniem tylko posolić i zrezygnować z jakichkolwiek przypraw
– można też kurczaka nasmarować majonezem wymieszanym z ulubionymi ziołami – majonez sprawi, że skórka będzie zawsze złocista
– ostatnio przeczytałam gdzieś, aby w połowie pieczenia wsypać do butelki z piwem 1/2 łyżeczki soli – zacznie się pienić i polewać kurczaka /można powtórzyć za jakiś czas znowu/

Rumiane i chrupiące ziemniaki z piekarnika

To lubię, ziemniaczki upieczone w piekarniku, a najlepiej jeszcze upieczone razem z jakimś mięskiem. Idealna propozycja na obiad kiedy np. mamy gości, bo obiad robi się sam, a my bawimy gości. Albo na niedzielny obiad – my odpoczywamy, a obiadek się robi. A ziemniaczki wychodzą pyszne, oj pyszne.
ziemniaki pieczone rumiane  upieczone

Składniki

1-1,5 kg ziemniaków
1/3 szklanki oleju
„przyprawa do ziemniaków”
papryka słodka
czosnek granulowany
ulubione zioła /np.tymianek/

Wykonanie
ziemniaki pieczone rumiane
w trakcie pieczenia

Ziemniaki obrać, pokroić małe na ćwiartki, większe na 6-8 części i włożyć do marynaty, powstałej z połączenia oleju, przyprawy i  czosnku oraz ziół.
Odstawić na ok. pół godziny. Po tym czasie wyłożyć je na blachę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C na ok. 45 min. /przykryte np. folią aluminiową/, a następnie odkryć i zapiec jeszcze przez 5-10 min. przy włączonym termoobiegu.


A nie mówiłam?

Jak co roku bacznie obserwuję z okien swojego mieszkania rosnące przy ulicy wierzby. Robię to każdego roku kiedy tylko mam już dość zimy, a ponieważ nie jest to moja pora roku, obserwacje zaczynam  – w zasadzie – gdy tylko minie okres świąteczny, choinka zostanie „zesłana” na przymusowy odpoczynek, a ja zaczynam myśleć o następnej porze roku.
Ten rok do wyjątków nie należy. Patrzyłam więc każdego dnia, jak nie przymierzając sroka w przysłowiową kość, patrzyłam błagalnym wzrokiem, jakbym chciała zaczarować świat, odmienić porę roku i spowodować tym swoim patrzeniem, że w moich wierzbach soki zaczną krążyć, a gałązki zaczną przybierać żywą, jasno-żółtą barwą na znak, że budzą się do życia.
I wreszcie jest! moje wierzby zaczęły żyć!
Obwieściłam zatem komu tylko powinnam, że zimy już nie będzie, że już wiosna itd.
I co? wszyscy z politowaniem patrzyli na mnie… w połowie lutego marzy ci się wiosna? zima jeszcze pokaże co potrafi – odpowiadali.
Ale ja nie odpuszczałam. Nie chcecie, to nie wierzcie, ja wiem, że wiosna tuż, tuż, czuję to w powietrzu. Zawsze czuję w powietrzu wiosnę, tak jak i zbliżającą się jesień. I mam już dowody na moją wiosnę.

Dwa dni temu wybraliśmy się na działkę, ot tak tylko zobaczyć co się dzieje.
I oto dowody rzeczowe na to, że wiosna już jest:

przebiśniegi
przebiśniegi   przebiśniegi

krokusy
krokusy   krokusy

pierwiosnki
pierwiosnki   pierwiosnki

a tu przylaszczka i barwinek
przylaszczka   barwinek

i wdzięczące się stokrotki
stokrotka   stokrotka

Zapiekanka ziemniaczana Tosi

To była moja pierwsza zapiekanka, kiedy zaczynałam prowadzić samodzielnie kuchnię. Moje umiejętności w zakresie gotowania były prawie żadne, stąd też chętnie korzystałam z rad starszych koleżanek, nasłuchując co one gotują i skrzętnie notując wszystkie informacje.
Tą zapiekankę „zapożyczyłam” właśnie od koleżanki Tosi, stąd też taka jej nazwa.
zapiekanka Tosi

Składniki

1 kg obranych ziemniaków
3 kiełbaski śląskie /ok.30 dkg/
1 cebula /biała lub czerwona/
1 szklanka śmietany /% obojętny/
2-3 jajka
1 łyżka mąki
sól, przyprawa do ziemniaków, pieprz
10 dkg sera żółtego
szczypiorek lub koperek

Wykonanie
zapiekanka Tosi

Oczyszczone ziemniaki pokroić w grubsze plasterki, wrzucić na osolony wrzątek i gotować 5 min. Odcedzić.
Cebulę pokroić w półplasterki, wrzucić na rozgrzany olej, dodać kiełbasę pokrojoną w plasterki, całość przesmażyć.
Śmietanę wymieszać z jajkami, dodać mąkę i przyprawy.
Ser zetrzeć na grubych oczkach.

Naczynie żaroodporne posmarować lekko tłuszczem. Połowę ziemniaków ułożyć na dnie „dachówkowo”, na to dać przesmażoną kiełbasę, znowu warstwa ziemniaków, a na nią wylać śmietanę z jajkami. Na wierzch zetrzeć ser żółty. Zapiec przykryte w piekarniku nagrzanym do 150 st.C, a następnie 5-10 minut odkryć i włączyć termoobieg, aby wierzch się zarumienił.

Można dać więcej cebuli /nawet 3-4/ oraz 1-2 ząbki czosnku, natomiast zmniejszyć ilość jaj do 1 szt.