Gołąbki z kapusty pekińskiej z mięsem i warzywami

Bardzo lubimy gołąbki, w różnych wersjach, z różnej kapusty i z różnym farszem.
Tym razem będą to gołąbki w liściach kapusty pekińskiej,  farsz to mięso i warzywa, zaś całość zatopiona w pomidorowym sosie.
gołąbki z kapusty pekińskiej z mięsem i warzywami

Składniki    

1 główka kapusty pekińskiej
1 czerstwa bułka
1 cebula
2 pomidory
1 mała, młoda cukinia*)
500 g mięsa mielonego
sól, pieprz, majeranek, kminek mielony

szczypiorek /pominęłam tym razem/
1 puszka pomidorów
2 łyżki konfitury porzeczkowej /dałam galaretkę z czerwonej porzeczki – własne przetwory/
natka pietruszki /dodałam odrobinę do sosu/

Wykonanie

Kapustę pekińską obgotować przez 5 minut w osolonej wodzie, wybrać 8-10 zdrowych liści, usunąć z nich zgrubienia nerwowe, resztę kapusty poszatkować.
Bułkę namoczyć w wodzie, odcisnąć. Cebulę obrać, pomidory sparzyć i obrać, cukinię umyć i oczyścić. Wszystko drobno pokroić. Wymieszać z mięsem, bułką, poszatkowaną kapustą i przyprawami.

Masę mięsno-warzywną podzielić na 8-10 porcji. Każdą zawinąć w liść kapusty. Szczypiorek włożyć na moment do wrzącej wody. Wyjąć i wiązać nim gołąbki.
Gołąbki ułożyć w rondlu, dodać łyżkę masła i zapiec w piekarniku /piec ok. 40-45 min. w temp. 150 st.C/. Można też dusić je pod przykryciem przez 15 minut na wolnym ogniu.

Potem gołąbki wyjąć. Do sosu powstałego w czasie pieczenia/duszenia dodać pomidory z puszki /lub przecier pomidorowy/, przyprawić konfiturami, solą i pieprzem.

*) nie chciałam czekać do lata, więc użyłam cukinii mrożonej zielonej i żółtej, ale nie jest to dobry pomysł – zbyt dużo wody wydziela
w necie jest wiele podobnych, a nawet identycznych przepisów, w tym bez dodatku cukinii, zatem nie jest to dodatek konieczny i można go pominąć
ja bazowałam na przepisie bahusa

Sałatka bardzo wiosenna

Uwielbiam nowalijki, a gdy jeszcze pochodzą z własnego ogrodu, to już niebo…
W moim ogrodzie nie ma jeszcze zbyt wiele wiosennych „okazów”, ale cebulka zielona, szczypiorek, natka pietruszki czy szpinak już są, no i niezbyt wyrośnięta jeszcze sałata /zimowa/. Inne składniki póki co można dokupić i już zajadamy się sałatką. Można do niej dodawać wszystko co lubimy i mamy wiosną pod ręką. Moje składniki użyte dziś to dodatkowo jeszcze rzodkiewka, ogórek i pomidor.
sałatka bardzo wiosenna

Składniki

1 ogórek zielony /szklarniowy/
1-2 pomidory
5-6 rzodkiewek
kilka małych liści sałaty zielonej
pęczek szczypiorku
20 dkg kiełbasy szynkowej
1 woreczek ugotowanego ryżu
200 ml śmietany 12% /lub !8% wymieszanej z jogurtem/
1 kopiata łyżka musztardy /stołowa lub delikatesowa/
sól, pieprz, cukier – do smaku

Wykonanie

Składniki sałatki pokroić w kostkę, szczypiorek posiekać. Śmietanę wymieszać z musztardą, dodać do smaku sól, pieprz i cukier /powinno być dość ostre/. Wszystko wymieszać i schłodzić. Już w salaterce udekorować – ja użyłam do dekoracji rzodkiewki i jej liści oraz szczypiorku.

Tort czekoladowy z masą kokosowo-orzechową o smaku toffi

Szukałam przepisu na jakiś nowy tort, koniecznie o smaku kokosowym… moje „maleństwo” kokos uwielbia, więc chciałam mu się przypodobać …
Przypadkiem trafiłam na to ciasto na blogu Domowa kuchnia Aniki i tak mi się spodobało, że musiałam je upiec.
Ciasto jest wyjątkowe, bowiem nie jest biszkoptowe, a masa…. trzeba spróbować.
tort czekoladowy kokos orzech toffi

Ciasto

1/4 szklanki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
25 dkg masła lub dobrej margaryny
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy
4 jajka
2 szklanki mąki
1 łyżeczka sody /kopiata/
szczypta soli
1 szklanka maślanki /kwaśnego mleka/ o temp. pokojowej

Masa

1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
3 żółtka
12 dag masła
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 i 1/3 szklanki wiórków kokosowych /ok.15 dag/
1 szklanka siekanych orzechów włoskich /ok.10 dag/

do dekoracji czekolada /deserowa lub gorzka/ lub orzechy
tort czekoladowy kokos orzech toffi

Wykonanie

Kakao wymieszać z gorącą wodą, odstawić do ostygnięcia.
Masło utrzeć z cukrem, szczyptą soli i cukrem waniliowym na puszystą masę, a następnie dodawać po jednym jajku, cały czas ucierając /po dodaniu każdego jajka dobrze ubić/.
Mąkę wymieszać z sodą, dodawać do utartej masy na przemian z rozpuszczonym kakao /może być jeszcze ciepłe, ale nie gorące – łatwiej połączy się z masą/ oraz maślanką /temp. pokojowa/. Ubijać, aż składniki dobrze się połączą.

Gotowe ciasto podzielić na 3 części , każdą z nich upiec osobno w okrągłej formie o średnicy ok. 23 cm /nie mam takiej, moja miała 26 cm/, wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem oraz posypanej mąką.
Piec 25 – 30 minut w temp. ok. 170 st.C.
Po wyjęciu z piekarnika pozostawić w formie na jakieś 5 minut, a następnie wyłożyć na kratkę kuchenną.

W rondelku wymieszać skondensowane mleko, roztrzepane żółtka i masło. Podgrzewać na małym  gazie stale mieszając np. trzepaczką, aż masa zgęstnieje /powinna się nawet zagotować/.
Teraz już zdjąć z ognia, dodać wanilię, wiórka kokosowe i posiekane orzechy /posiekałam je w takim urządzeniu do krojenia cebuli i warzyw/ i dokładnie wymieszać.
Po lekkim ostudzeniu od razu przekładać placki – będą dwie warstwy między plackami i trzecia na wierzchu
Całość dowolnie udekorować np. czekoladą lub orzechami.
tort czekoladowy kokos orzech toffi

 

Polewa czekoladowa z żelatyną

Święta tuż, tuż, a więc i wypieków będzie dużo… może przyda się też taka polewa… jest miękka, błyszcząca, nie łamie się przy krojeniu… warto spróbować.
Przepis pochodzi z jednej z książek s. Anastazji.
A tak przykładowo wygląda na babce świątecznej:
babka swiateczna1
Składniki

1/2 kostki margaryny
5 łyżek cukru pudru
3 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki wody
1 łyżka żelatyny
5 łyżek kwaśnej śmietany

Wykonanie

Żelatynę rozpuścić w 2 łyżkach gorącej wody. Cukier, margarynę, kakao i żelatynę podgrzewać, aż do rozpuszczenia /nie dopuścić do zagotowania/.
Przestudzić. Gdy polewa będzie lekko ciepła dodawać po łyżce śmietanę, wymieszać trzepaczką.

I jak cię nie kochać?!

Początek kwietnia …  zaczyna się moja najbardziej ulubiona pora roku…
I choć kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata.… jest cudnie… tylko patrzeć i podziwiać…. zapraszam …
/tak w tym roku wygląda moja wiosna i mój ogród …8 kwietnia …/.
Można jej nie kochać? Wiosny znaczy się?

Zdjęcia dedykuję mojej Koleżance, która … nie lubi wiosny?!
wiosna   wiosna
pierwiosnek   zawilec
pierwiosnek   pierwiosnek
mahoniowiec  wiosna
wiosna   wiosna

fiołki   wiosna
wiosna   wiosna

 

Kotlet mielony a’la omlet

Odmiana dla zwykłych kotletów mielonych… fajnie wygląda na talerzu, dobrze smakuje i jeszcze pozwala na istne szaleństwo pomysłów w tworzeniu nadzienia… co nam przyjdzie do głowy, co lubimy, co mamy akurat pod ręką.
A inspiracją było danie podpatrzone u mariateresy.
kotlety mielone a'la omlet

Składniki

1 kg mięsa z łopatki lub szynki
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej

nadzienie
6-8 jajek na twardo – plastry
4 pomidory /sparzone i obrane ze skórki/ – kostka
25 dkg pieczarek – przesmażone krótko plasterki
1 kostka sera Feta
natka pietruszki
kotlety mielone a'la omlet

Wykonanie

Składniki na kotlety /mięso, cebulę, czosnek i kajzerkę/ zmielić w maszynce, połączyć z pozostałymi dodatkami i wyrobić masę mięsną, którą podzielić na ok. 10 części.
Każdą porcję mięsa układać teraz na zwilżonej folii i ukształtować z niej okrągły placuszek średnicy ok.15 cm i grubości ok. 1-1,5 cm. Na jedną połowę owego placuszka nałożyć farsz – na spód jajko w plasterkach, po środku rządek pieczarek, dookoła wianuszek z pomidorów, a wierzch posypać natką i pokruszoną fetą. Przy pomocy folii, podkładając rękę pod spód. złożyć placuszek mięsny czyli przykryć połówkę z nadzieniem połówką bez nadzienia, a następnie skleić boki, pomagając sobie również folią /przez folię/.
Gotowe omlety obtoczyć w bułce tartej i usmażyć z obu stron na wolnym ogniu /początkowo smażyć nawet pod przykryciem/.

inna przykładowa wersja nadzienia
6-8 jajek na twardo
4 ogórki konserwowe /lub różyczki brokuła/
4 płaty czerwonej papryki konserwowej
30 dkg sera żółtego /lub topiony smakowy/

Babka malinowa na kefirze

Mam jeszcze trochę zamrożonych malin i chyba czas najwyższy, aby je zużyć.
Jak z nieba spadł mi więc przepis na babkę z malinami właśnie … taki powiew lata…
a przepis znalazłam u Barb82.
babka malinowa na jogurcie

keksówka 11×35 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

170 g mąki tortowej
170 g mąki kartoflanej
4 jajka
200 ml kefiru /dać 150 ml/
pół szklanki oleju
1 opakowanie cukru waniliowego
pół szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 opakowanie kisielu malinowego bez cukru
1 szklanka mrożonych malin

Lukier

¾ szklanki cukru pudru
1-2 łyżki gorącej wody
2 krople oleju

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużej misce, dokładnie wymieszać /użyłam miksera/. Ciasto podzielić na 2 równe części, do jednej dodać kisiel malinowy i wymieszać.
Blaszkę do pieczenia /keksówka 35 cm/ wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto jasne, a na nie malinowe, na wierzchu ułożyć zamrożone maliny, oprószone mąką ziemniaczaną /ewentualnie lekko wcisnąć w ciasto/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez 40 – 45 minut.

Składniki na lukier utrzeć na gęstą i błyszczącą masę, dodając razem z gorącą wodą olej /lukier będzie błyszczący/. Jeszcze ciepłe ciasto polać lukrem.

Rogaliki drożdżowe błyskawiczne

Rogaliki robi się bardzo szybko i w prosty sposób. Ciasto nie wymaga rozczynów, jakiegoś długiego wyrabiania – wystarczy wszystko wymieszać, nawet łyżką drewnianą. Cały proces trwa tyle, ile trzeba czasu, aby ciasto raz wyrosło.
rogaliki drożdżowe

Składniki

10  dag drożdży
1 kg mąki  pszennej
10 dag  masła
¾  szklanka cukru
¾  szklanki mleka
cukier waniliowy
4 żółtka

powidło, marmolada

Wykonanie
rogaliki drożdżowe błyskawiczne 

Do naczynia z ciepłym mlekiem dodać rozkruszone drożdże – wymieszać, następnie dodać cukier, mąkę, żółtka, roztopione masło, cukier waniliowy –  wymieszać /ja robię to mikserem/ i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /powinno podwoić objętość/.
Wyrośnięte ciasto wymieszać /ręką/i w razie potrzeby dodać trochę mąki.

Ciasto podzielić na równe porcje / w zależności jak duże rogale chcemy zrobić – im mniejsze tym na więcej części – ja taką ilość ciasta dzielę średnio na 10-12 części/, każdą wałkować na okrągły placek i kroić na 8 trójkątów, nakładać nadzienie i zwijać rogaliki. Gotowe rogale układać na blasze wyłożonej papierem, smarować białkiem lub mlekiem i od razu piec w temp. 180 st.C ok. 15 min.

Cannelloni z mięsem mielonym

Pamiętam, jak w czasach mej młodości w restauracjach serwowano niekiedy flaczki. Nie, nie, nie byłam bywalczynią restauracji wówczas, ale doskonale pamiętam tabliczki w oknach tychże /restauracji/, pojawiające się od czasu do czasu, z napisem „dziś flaczki”.
No to u mnie „dziś cannelloni”…
cannelloni z mięsem

Składniki

12 rurek makaronu
10 dag sera żółtego – startego

Mięso

40 dag mięsa mielonego /użyłam szynki/
1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
masło lub olej /do smażenia/
sól, pieprz

Sos pomidorowy

1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
1-2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
olej /do smażenia/
puszka pomidorów
1-2 łyżki przecieru pomidorowego
sól, pieprz, cukier
bazylia

Sos beszamelowy

2 łyżki masła
2 łyżki mąki
1/2 l mleka
sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej
cannelloni z mięsem

Wykonanie

Na rozgrzaną patelnię wlać olej, zeszklić cebulę i czosnek, dodać mięso mielone i ugniatając widelcem  podsmażyć przez kilka minut, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i odstawić.

W osobnym naczyniu przygotować sos pomidorowy. Na oleju zeszklić czosnek i cebulę, dodać pomidory, bazylię i przecier pomidorowy – chwilę gotować, dodać sól, pieprz oraz cukier do smaku, a następnie całość zmiksować.
Część sosu /ok. połowy/ dodać do przygotowanego już mięsa, resztę odstawić.

W małym rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę, podsmażyć, dodać mleko, wymieszać trzepaczką i chwilę pogotować.
Na koniec dodajemy pieprz, gałkę muszkatołową i minimalną ilość soli, ponownie mieszamy. Dodać na koniec pieprz, gałkę muszkatołową oraz szczyptę soli.

Odstawioną część sosu pomidorowego wyłożyć na dno naczynia żaroodpornego, w którym będziemy makaron zapiekać.
Rurki makaronu napełniać mięsem, układać jedną warstwą w naczyniu /na sosie pomidorowym/, zalać je sosem beszamelowym i dokładnie wyrównać, zaś na wierzch wyłożyć starty ser żółty.
Zapiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C przez 35-40 minut.
cannelloni z mięsem

Spiralki drożdżowe z serem

Ciast drożdżowych ciąg dalszy… dziś na specjalne zamówienie… powtórkę sprzed dwóch dni, wszak dopiero co były rogaliki.
No, ale zostały pochłonięte i nie było wyjścia – prośba domownika/ów/ jest dla mnie rozkazem?
drożdżówki-spiralki z serem

Składniki

40 dag mąki pszennej /2,5 szklanki/
25 g drożdży świeżych /1/4 kostki/
3/4 szklanki ciepłego mleka
5 dag masła
1 łyżka oleju
5 dag cukru
1 jajo + 1 żółtko
szczypta soli

Nadzienie

50 dag sera białego
1 żółtko
cukier waniliowy
budyń waniliowy mały – można dać dwa, ser będzie b.zwięzły *)
6 łyżek cukru
2 łyżki miękkiego masła
garść rodzynek /żurawiny/

*)zamiast budyniu można dać 3 łyżki mleka w proszku pełnego, nie granulowanego – uzyskamy rewelacyjny efekt

Nadzienie serkiem miodowym wg przepisu „Smakołyki na diecie” – klik!

250 g białego sera w temperaturze pokojowej
1 żółtko
100 ml śmietany kremówki
20 g budyniu waniliowego
2 czubate łyżki miodu

Lukier

1/2 szklanki cukru pudru
1,5 łyżki gorącej wody

Wykonanie

Masło rozpuścić i ostudzić.
Drożdże wymieszać z łyżką cukru, 1/4 szklanki ciepłego mleka i 1-2 łyżkami mąki, odstawić na ok. 10-15 min. do wyrośnięcia.
Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, dodać resztę mleka, rozczyn, sól oraz mąkę i wyrobić ciasto np. mikserem, używając „spiralek”.
Dodać ostudzone masło i olej – wyrobić. Miskę z ciastem przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ciasto powinno podwoić swą objętość, co trwa ok. godziny średnio/.

W czasie kiedy ciasto wyrasta przygotować nadzienie. Ser dokładnie rozdrobnić ugniatając lub przepuszczając przez praskę do ziemniaków, dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypaną mąkę stolnicę, rozwałkować na prostokąt /u mnie na całą powierzchnię stolnicy, czyli około 50 x 60 cm/, posmarować masa serową.
Teraz złożyć ciasto w następujący sposób – wzdłuż dłuższego boku odwinąć 1/3 dolnej części ciasta i nałożyć ją na pas środkowy /też 1/3 ciasta/, lekko przyklepać, nakryć pozostałą górną 1/3 ciasta. Powstały płat pokroić na około 12 – 14 równych części. Teraz każdą porcję przekręcić w połowie, by powstała spiralka /niektóre porcje przekręcałam 2 razy – tak nawet lepiej wygląda/.
Drożdżówki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawić do wyrośnięcia na 10-15 min.
Piec około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.
Jeszcze ciepłe drożdżówki polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.