Babka malinowa na kefirze

Mam jeszcze trochę zamrożonych malin i chyba czas najwyższy, aby je zużyć.
Jak z nieba spadł mi więc przepis na babkę z malinami właśnie … taki powiew lata…
a przepis znalazłam u Barb82.
babka malinowa na jogurcie

keksówka 11×35 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

170 g mąki tortowej
170 g mąki kartoflanej
4 jajka
200 ml kefiru /dać 150 ml/
pół szklanki oleju
1 opakowanie cukru waniliowego
pół szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 opakowanie kisielu malinowego bez cukru
1 szklanka mrożonych malin

Lukier

¾ szklanki cukru pudru
1-2 łyżki gorącej wody
2 krople oleju

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużej misce, dokładnie wymieszać /użyłam miksera/. Ciasto podzielić na 2 równe części, do jednej dodać kisiel malinowy i wymieszać.
Blaszkę do pieczenia /keksówka 35 cm/ wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto jasne, a na nie malinowe, na wierzchu ułożyć zamrożone maliny, oprószone mąką ziemniaczaną /ewentualnie lekko wcisnąć w ciasto/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez 40 – 45 minut.

Składniki na lukier utrzeć na gęstą i błyszczącą masę, dodając razem z gorącą wodą olej /lukier będzie błyszczący/. Jeszcze ciepłe ciasto polać lukrem.

Rogaliki drożdżowe błyskawiczne

Rogaliki robi się bardzo szybko i w prosty sposób. Ciasto nie wymaga rozczynów, jakiegoś długiego wyrabiania – wystarczy wszystko wymieszać, nawet łyżką drewnianą. Cały proces trwa tyle, ile trzeba czasu, aby ciasto raz wyrosło.
rogaliki drożdżowe

Składniki

10  dag drożdży
1 kg mąki  pszennej
10 dag  masła
¾  szklanka cukru
¾  szklanki mleka
cukier waniliowy
4 żółtka

powidło, marmolada

Wykonanie
rogaliki drożdżowe błyskawiczne 

Do naczynia z ciepłym mlekiem dodać rozkruszone drożdże – wymieszać, następnie dodać cukier, mąkę, żółtka, roztopione masło, cukier waniliowy –  wymieszać /ja robię to mikserem/ i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /powinno podwoić objętość/.
Wyrośnięte ciasto wymieszać /ręką/i w razie potrzeby dodać trochę mąki.

Ciasto podzielić na równe porcje / w zależności jak duże rogale chcemy zrobić – im mniejsze tym na więcej części – ja taką ilość ciasta dzielę średnio na 10-12 części/, każdą wałkować na okrągły placek i kroić na 8 trójkątów, nakładać nadzienie i zwijać rogaliki. Gotowe rogale układać na blasze wyłożonej papierem, smarować białkiem lub mlekiem i od razu piec w temp. 180 st.C ok. 15 min.

Cannelloni z mięsem mielonym

Pamiętam, jak w czasach mej młodości w restauracjach serwowano niekiedy flaczki. Nie, nie, nie byłam bywalczynią restauracji wówczas, ale doskonale pamiętam tabliczki w oknach tychże /restauracji/, pojawiające się od czasu do czasu, z napisem „dziś flaczki”.
No to u mnie „dziś cannelloni”…
cannelloni z mięsem

Składniki

12 rurek makaronu
10 dag sera żółtego – startego

Mięso

40 dag mięsa mielonego /użyłam szynki/
1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
masło lub olej /do smażenia/
sól, pieprz

Sos pomidorowy

1 duża cebula /pokrojona w kostkę/
1-2 ząbki czosnku /posiekane drobno/
olej /do smażenia/
puszka pomidorów
1-2 łyżki przecieru pomidorowego
sól, pieprz, cukier
bazylia

Sos beszamelowy

2 łyżki masła
2 łyżki mąki
1/2 l mleka
sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej
cannelloni z mięsem

Wykonanie

Na rozgrzaną patelnię wlać olej, zeszklić cebulę i czosnek, dodać mięso mielone i ugniatając widelcem  podsmażyć przez kilka minut, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i odstawić.

W osobnym naczyniu przygotować sos pomidorowy. Na oleju zeszklić czosnek i cebulę, dodać pomidory, bazylię i przecier pomidorowy – chwilę gotować, dodać sól, pieprz oraz cukier do smaku, a następnie całość zmiksować.
Część sosu /ok. połowy/ dodać do przygotowanego już mięsa, resztę odstawić.

W małym rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę, podsmażyć, dodać mleko, wymieszać trzepaczką i chwilę pogotować.
Na koniec dodajemy pieprz, gałkę muszkatołową i minimalną ilość soli, ponownie mieszamy. Dodać na koniec pieprz, gałkę muszkatołową oraz szczyptę soli.

Odstawioną część sosu pomidorowego wyłożyć na dno naczynia żaroodpornego, w którym będziemy makaron zapiekać.
Rurki makaronu napełniać mięsem, układać jedną warstwą w naczyniu /na sosie pomidorowym/, zalać je sosem beszamelowym i dokładnie wyrównać, zaś na wierzch wyłożyć starty ser żółty.
Zapiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C przez 35-40 minut.
cannelloni z mięsem

Spiralki drożdżowe z serem

Ciast drożdżowych ciąg dalszy… dziś na specjalne zamówienie… powtórkę sprzed dwóch dni, wszak dopiero co były rogaliki.
No, ale zostały pochłonięte i nie było wyjścia – prośba domownika/ów/ jest dla mnie rozkazem?
drożdżówki-spiralki z serem

Składniki

40 dag mąki pszennej /2,5 szklanki/
25 g drożdży świeżych /1/4 kostki/
3/4 szklanki ciepłego mleka
5 dag masła
1 łyżka oleju
5 dag cukru
1 jajo + 1 żółtko
szczypta soli

Nadzienie

50 dag sera białego
1 żółtko
cukier waniliowy
budyń waniliowy mały – można dać dwa, ser będzie b.zwięzły *)
6 łyżek cukru
2 łyżki miękkiego masła
garść rodzynek /żurawiny/

*)zamiast budyniu można dać 3 łyżki mleka w proszku pełnego, nie granulowanego – uzyskamy rewelacyjny efekt

Nadzienie serkiem miodowym wg przepisu „Smakołyki na diecie” – klik!

250 g białego sera w temperaturze pokojowej
1 żółtko
100 ml śmietany kremówki
20 g budyniu waniliowego
2 czubate łyżki miodu

Lukier

1/2 szklanki cukru pudru
1,5 łyżki gorącej wody

Wykonanie

Masło rozpuścić i ostudzić.
Drożdże wymieszać z łyżką cukru, 1/4 szklanki ciepłego mleka i 1-2 łyżkami mąki, odstawić na ok. 10-15 min. do wyrośnięcia.
Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, dodać resztę mleka, rozczyn, sól oraz mąkę i wyrobić ciasto np. mikserem, używając „spiralek”.
Dodać ostudzone masło i olej – wyrobić. Miskę z ciastem przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ciasto powinno podwoić swą objętość, co trwa ok. godziny średnio/.

W czasie kiedy ciasto wyrasta przygotować nadzienie. Ser dokładnie rozdrobnić ugniatając lub przepuszczając przez praskę do ziemniaków, dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypaną mąkę stolnicę, rozwałkować na prostokąt /u mnie na całą powierzchnię stolnicy, czyli około 50 x 60 cm/, posmarować masa serową.
Teraz złożyć ciasto w następujący sposób – wzdłuż dłuższego boku odwinąć 1/3 dolnej części ciasta i nałożyć ją na pas środkowy /też 1/3 ciasta/, lekko przyklepać, nakryć pozostałą górną 1/3 ciasta. Powstały płat pokroić na około 12 – 14 równych części. Teraz każdą porcję przekręcić w połowie, by powstała spiralka /niektóre porcje przekręcałam 2 razy – tak nawet lepiej wygląda/.
Drożdżówki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawić do wyrośnięcia na 10-15 min.
Piec około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.
Jeszcze ciepłe drożdżówki polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.

Rogaliki drożdżowe puchate /ze śmietaną/

Dziś robiłam „zasiewy” pod rozsadę kwiatów i niektórych sałat, ale słoneczko okazało się bardzo „zębate” i okropnie zmarzłam na tym swym balkonie. Z jakąż wielką radością wkroczyłam potem do kuchni, by upiec rogaliki, oczywiście rozczyn zrobiłam wcześniej.
Rogaliki wyszły bardzo puszyste. Jedną partię upiekłam z marmoladą i kruszonką, zaś drugą z masą krówkową o smaku orzechowym.
rogaliki drożdżowe z dod.śmietany   z marmoladą

Składniki

0,5 kg mąki
5 dkg świeżych drożdży
1/2 szklanki cukru
1 szklanka kwaśnej śmietany /dałam 12%/
2 jaja
1/3 kostki masła /kostka o wadze 20 dkg/
1 łyżka oleju
szczypta soli

nadzienie – marmolada, powidło, inne ulubione
rogaliki drożdżowe z dod.śmietany   z masą krówkową

Wykonanie

Masło rozpuścić i ostudzić.
Drożdże rozkruszyć, dodać cukier i utrzeć, dodać śmietanę i jeszcze dokładnie wymieszać mikserem /użyłam mieszadeł do ubijania piany/.
Następnie dodać przesianą mąkę, jajka, masło, olej i szczyptę soli – wyrobić całość zmieniając końcówki miksera na spirale /haki/.
Ciasto oprószyć mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 5-6 części, każdą wałkować na okrągły placek, dzielić za pomocą radełka na 8 trójkątów, nakładać farsz i zwijać rogaliki.
Posmarować rozkłóconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez ok. 10-12 minut /po włożeniu blachy do piekarnika włączyć termoobieg/.

Udka kurczaka w marchewce

Odwiedziłam kiedyś Maminka i te udka wpadły mi od razu w oko. Zapewne dlatego, że robię podobne danie z marchewką ze schabu /Schab ponoć po cygańsku/ i bardzo nam smakuje.
Cytując za autorką przepisu –  Tak przygotowane udka są kruchutkie, a jednocześnie wilgotne. Marchewka smakuje wyjątkowo.

Podałam je z ziemniakami pieczonymi rumianymi oraz sałatą lodową z rzodkiewką i cebulą czerwoną polaną sosem winegret.
udka w marchewce
Składniki

5 ćwiartek  z kurczaka
5 sporych marchewek
1 duża cebula
kilka ząbków czosnku /dałam świeży zielony szczypior czosnku/
warzywko /vegeta/
przyprawa do kurczaka
papryka słodka, sól
olej

Wykonanie
udka w marchewce

Ćwiartki kurczaka podzielić na 2 części – udka i podudzia, a następnie posypać je przyprawą do kurczaka, dodać plasterki czosnku i skropić olejem. Odstawić na minimum pół godziny.
Marchewkę pokroić w plasterki, cebulę w ćwierćplasterki i posypać warzywkiem /vegetą/.

Następnie udka podsmażyć na patelni z olejem i przełożyć do naczynia żaroodpornego.
Na pozostały na patelni tłuszcz włożyć warzywa i smażyć do zeszklenia cebuli.
Przełożyć warzywa do naczynia tak, aby większa ich część znajdowała się pod udkami, ale była też pomiędzy i na wierzchu udek.
Naczynie przykryć i wstawić do piekarnika na ok. 50 minut w temp. 180 st. C.

Puszkinia cebulicowata

Nowy nabytek, posadzony jesienią ub.roku.
Roślina jest w pełni mrozoodporna.
puszkinia cebulicowata  puszkinia

Liście lancetowate, o szerokości ok. 1,5 centymetra. Kwiaty dzwonkowate, przypominają cebulicę, czemu to roślina zawdzięcza nazwę puszkinia cebulicowata.
Kwiaty koloru porcelanowo-niebieskiego, zebrane w gęste grona na łodydze kwiatowej o długości do 20 cm /kwitnie koniec marca-początek kwietnia/.
Ponieważ są to wczesne kwiatki, są mocno oblatywane przez owady i praktycznie prawie wszystkie kwiatki zostają zapylone i pojawiają się okrągławe kapsułki ciężkie od nasion. Z uwagi na ich ciężar bardzo często pędy leżą na ziemi. Roślina daje obfity samosiew.
Roślina wytwarza dużo nasion. Ich produkcja bardzo osłabia cebulki. Ponieważ jednocześnie toczy się produkcja cebulek przybyszowych należy się zastanowić czy te nasiona są nam potrzebne. Jeśli nie to zaraz po przekwitnięciu ścinamy pędy z owockami. Bardzo mocno wpłynie to na tempo regeneracji cebulki.

Cebulki sadzimy we wrześniu – październiku na głębokości ok. 7-8 centymetrów w rozstawie co 5-6cm. Puszkinia cebulicowata jest dość łatwa w uprawie nie posiada specjalnych wymagań. Po przekwitnięciu dobrze jest wykopać cebulki (zazwyczaj pod koniec maja), przesuszyć i przechować w temperaturze do 20ºC do momentu jesiennego wysadzenia.

Kruche ciasto z pianą „olejową” i malinami

Robiłam już ciasto z pianą z dodatkiem oleju, a mianowicie szarlotkę. Dziś sobie  przypomniałam o niej i o podobnym cieście z malinami.
Mam maliny zamrożone,  więc upiekłam. Zapach jaki się roznosił w trakcie pieczenia był wprost nieziemski, cudownie malinowy, a w całych domu powiało latem.
Ciasto wyszło smaczne, ale nie tak urodziwe jak się spodziewałam… no cóż, maliny mrożone to jednak nie to co świeże. Moim zdaniem, do tego ciasta /i nie tylko do tego/ najlepsze są świeże maliny jesienne /odmiana Polan/. Są może mniej aromatyczne niż te letnie, ale za to są jędrne i tak szybko nie robi się z nich ciapa.
Zdjęcie niezbyt udane również, ale jest jakie jest. W sezonie malinowym zrobię ciasto ponownie i wtedy też wstawię lepsze zdjęcie… jak mi się uda, wszak fotograf ze mnie marny.
kruche z pianą i malinami

Ciasto

42 dkg mąki pszennej
25 dkg margaryny
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek cukru pudru
5 żółtek

Piana olejowa

5 białek
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy
2 budynie waniliowe lub śmietankowe /małe – na 1/2 l mleka każdy/
1/3 -1/2 szklanki oleju

1/2 kg świeżych malin
cukier puder do posypania
kruche z pianą i malinami

Wykonanie

Mąkę z proszkiem włożyć do misy malaksera, spulchnić. Dodać zimną margarynę pokrojoną w kostkę i krótko posiekać. Dodać pozostałe składniki i moment  zmiksować /tylko tyle, aby składniki się połączyły/.
Ciasto wyjąć z malaksera, podzielić na dwie części – 2/3 i 1/3, zapakować do woreczków foliowych i włożyć na zamrażarki /schłodzić w stopniu pozwalającym starcie go na tarce/.

Po schłodzeniu większą część ciasta /2/3/ zetrzeć na grubych oczkach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier i cukier waniliowy i nadal ubijać /piana powinna być sztywna i gęsta/.
Nie przerywając miksowania wsypać budynie, a następnie cieniutką strużką wlewać olej.
Teraz ubitą pianę wyłożyć na ciasto w blaszce, na pianie ułożyć gęsto maliny /otworami do góry/, zaś na wierzch zetrzeć pozostałą /1/3/ część zmrożonego ciasta.

Piec w temp. 160 st.C ok. 40-45 minut /ostatnie 10 min. można włączyć termoobieg – ładnie się przyrumieni/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

upiekłam w blaszce 24×36, ale lepiej 24×28 /będzie wyższe/

Drożdżowe rogaliki, warkoczyki i inne zawijasy

Wiosna zrobiła wszystkim psikusa i wzięła sobie kilka dni wolnego.
Nie pozostało więc nic innego, jak zaszyć się w domu i czekać na lepsze /cieplejsze/ czasy. Wprawdzie okna „puszczają oko”, że może by tak sprawić, by słoneczko  – jak już się pojawi – mogło wpaść w gościnę do domu, ale…. brrrrr…. na takie zimno?
Coś takiego by się przydało, co sprawi, że przy robocie ciepło będzie.
A może coś upiec? może jakieś drożdżowe? No to do roboty!
drożdżowe zawijasy   drożdżowe rogaliki   drożdżowki

Składniki

60 dkg mąki /+ 10 dkg rezerwa w razie potrzeby/
5 dkg drożdży /1/2 kostki/
1 szklanka mleka
3/4-1 szklanki cukru
cukier waniliowy
1 żółtko
1 całe jajko
szczypta soli
1/2 kostki margaryny lub masła
1 łyżka oleju

marmolada z konfiturą z róży
ser biały z rodzynkami /do zawijasów/

Wykonanie

Margarynę/masło rozpuścić i ostudzić. Mleko lekko podgrzać.
Z pokruszonych drożdży, pół szklanki mleka, 3-4 łyżek cukru i mąki zrobić rozczyn /dokładnie wymieszać, aby drożdże się rozpuściły i odstawić do wyrośnięcia na 15-20 min./.

Jajka ubić mikserem z cukrem i cukrem waniliowym, dodać rozczyn z drożdży i resztę mleka, wymieszać. Teraz wszystko wlać do mąki, dodać szczyptę soli i wyrobić krótko – można robotem /końcówki spiralne miksera/ – nie wyrabiamy długo, tylko tyle, by składniki się połączyły /jeżeli ciasto będzie zbyt wolne to dosypać mąki, ale nie za dużo/.
Na koniec wlać margarynę i olej i wyrabiać do czasu, gdy margaryna wejdzie w ciasto.
Posypać wierzch ciasta mąką, nakryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Po tym czasie porcje ciasta wykładamy na deskę, wałkujemy i tworzymy różności/.
Zrobione rogale czy drożdżówki układamy na blasze, przykrywamy ściereczką i zostawiamy chwilę do wyrośnięcia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do
= bułeczki, drożdżówki, zawijasy – 170-180 st. /150-160 st. termoobieg/ ok. 30 min.
= małe rogaliki – 180-200 st. /160-180 st.termoobieg /ok.15 min.

rogaliki
Ciasto dzielimy na 5-6 części, każdą wałkujemy na kształt koła. przecinamy na 8 części /trójkątów/, u podstawy kładziemy nadzienie i zwijamy rogale.
drożdżowe rogaliki

drożdżówki
Ciasto wałkujemy na prostokąt, smarujemy nadzieniem, zwijamy w rulon /jak makowca/, tniemy na kawałki długości oczekiwanej drożdżówki.
drożdżowki

zawijasy
Postępujemy jak przy drożdżówkach, z tym, że utworzony rulon przecinamy wzdłuż /z jednej strony nie do końca/ i przekładamy paski /zaplatamy jak warkocz/.
drożdżowe zawijasy

Roladki z piersi kurczaka z suszonymi pomidorami i serem pleśniowym

Chciałam coś nowego, innego niż dotąd… zapakowałam więc do filetów drobiowych pomidory suszone w oliwie /własnej produkcji zresztą/, serek, trochę świeżutkiej natki i  zielonego szczypiorku czosnku, przyniesionych z działki  i wyszło … trzeba spróbować… mnie smakowało.
roladki z piersi kurczaka z suszonymi pomidorami i serem

Składniki

1 duża pierś z kurczaka /pojedyncza/
6 kawałków suszonych pomidorów w oleju
serek pleśniowy
sól, pieprz, papryka słodka
natka pietruszki
czosnek /zielony szczypior/

jajko i bułka – do panierowania

Wykonanie

Pierś oczyścić i podzielić na 3 części, każdą rozbić przez folię na 3 cienkie kotlety.
Każdą przyprawić solą, pieprzem i papryką, odstawić na pół godziny.
Po tym czasie na każdym płacie rozłożyć plasterki sera, po 2 kawałki pomidorów /te na jednym brzegu tak, by potem znalazły się wewnątrz roladki/, posypać całość posiekanym czosnkiem i natką, zwinąć roladki.
Każdą roladkę zanurzać w rozkłóconym jajku, obtaczać w bułce tartej i znowu w jajku i w bułce. Smażyć ze wszysktich stron na wolnym ogniu na rumiano.