Makaron z sosem beszamelowo-szpinakowym

Zostało mi trochę szpinaku od farszu naleśnikowego, a ponieważ osobiście wolę jedzonko jarskie niż mięsne, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim, zrobiłam z niego sos do makaronu. Był pyszny. Oczywiście zrobiłam z 1/3 porcji, tak tylko dla mnie /mężczyźni jednak wolą mięso/.
makaron z sosem beszamelowo-szpinakowym

Składniki

400 g makaronu np. rurki, świderki lub kokardki
1 łyżka oleju

sos:
25 dkg szpinaku
2 duże ząbki czosnku
1 łyżka masła

1 kopiata łyżka mąki
2 łyżki masła
1 szklanka mleka
1 kostka kremowego serka topionego lub 10 dkg sera żółtego
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
natka pietruszki

Wykonanie

Ugotować makaron /al dente/ w osolonej wodzie z dodatkiem oleju.

Szpinak umyć, osuszyć, pokroić i wrzucić na patelnię na rozgrzane masło. Dodać czosnek drobno pokrojony lub przeciśnięty przez praskę. Dusić do momentu, aż szpinak zrobi się miękki.
W osobnym naczyniu rozpuścić masło, dodać mąkę, lekko podsmażyć, dodać zimne mleko /stopniowo, cały czas mieszając/, a gdy zacznie gęstnieć dorzucić rozdrobniony ser. Gdy ser się rozpuści zdjąć z ognia.
Połączyć przygotowany sos ze szpinakiem, zblendować, następnie podgrzać, doprawić do smaku gałką muszkatołową, solą i pieprzem.

Makaron wyłożyć na talerze, polać sosem, można posypać startym serem /ja już nie daję/ oraz posiekaną natką pietruszki.

Ciasto z rabarbarem i kruszonką

Rabarbarowy sezon trwa, zatem trzeba z niego korzystać, zwłaszcza, że rzewień czyli rabarbar rośnie sobie na mojej działce i prawie prosi, aby przetworzyć go na coś pysznego. Oglądając jednak na zdjęciach jak pięknie prezentuje się w innych ogrodach, a potem na kuchennym stole doszłam do wniosku, że muszę postarać się jeszcze o sadzonki rabarbaru, który będzie miał łodygi całe czerwone, czyli również wewnątrz. U mnie niestety są zielone, a czerwone tak pięknie i apetycznie wyglądają.
ciasto z rabarbarem i kruszonką

Składniki

2,5 szklanki mąki
4 jajka
1 szklanka cukru
1 kostka margaryny tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
aromat cytrynowy
szczypta soli
2-3 łyżki maślanki

rabarbar – 50-60 dkg /po obraniu/
galaretka /proszek/ w kolorze czerwonym
ciasto z rabarbarem i kruszonką

Kruszonka
200 g mąki
100 g masła
100 g cukru pudru
odrobina proszku do pieczenia
ciasto z rabarbarem i kruszonką

Wykonanie

Przygotować kruszonkę. Pokrojone masło połączyć z cukrem i mąką, rozetrzeć w palcach, a następnie zagnieść kruszonkę. Wstawić na chwilę do lodówki.

Rabarbar umyć, osuszyć i pokroić na małe kawałki, wymieszać z galaretką.

Margarynę rozpuścić i ostudzić.
Jajka ubić z cukrem, solą i cukrem waniliowym dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i połączyć z ubitymi jajami. Dodać aromat, ostudzoną margarynę oraz maślankę i dokładnie wymieszać.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, wyłożyć ciasto, posypać rabarbarem, na wierzchu rozsypać kruszonkę. Piec w temperaturze 170 st.C  lub 150 st.C z termoobiegiem  przez 40-45 minut.
ciasto z rabarbarem i kruszonką

blacha 24×36 cm

a to upieczone w dniu wczorajszym /jak zamieszczony komentarz/

Naleśniki ze szpinakiem, pieczarkami i jajkami na twardo

Były już naleśniki ze szpinakiem i serem, były krokiety z pieczarkami i jajkami na twardo, a dziś? dziś będzie kombinacja jednych i drugich, czyli i z pieczarkami, i ze szpinakiem, i z serem, i z jajkami. A co, jak szaleć to szaleć…
naleśniki ze szpinakiem, pieczarkami i jajkami

Ciasto naleśnikowe

2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju
naleśniki ze szpinaiem, pieczarkami i jajkami   przed zapiekaniem

Farsz

30-40 dkg szpinaku świeżego /ostatecznie może być mrożony/
3 jajka na twardo
ok. pół szklanki jogurtu naturalnego lub śmietany
25 dkg pieczarek
1o dkg sera żółtego
2 ząbki czosnku
gałka muszkatołowa, sól, pieprz – do smaku
łyżka masła klarowanego lub oleju do smażenia

Wykonanie
naleśniki ze szpinaiem, pieczarkami i jajkami

Naleśniki wykonać zgodnie z przepisem podstawowym /jest na blogu/.

Pokrojone pieczarki podsmażyć na maśle. Czosnek drobniutko pokroić i moment podsmażyć na maśle, dodać drobno pokrojony szpinak i smażyć do czasu, aż odparuje. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową, dodać jogurt.
Jajka pokroić w kostkę, ser zetrzeć na grubych oczkach /część sera odłożyć do posypania po wierzchu/.
Połączyć szpinak, usmażone pieczarki, jajka i ser, patelnię postawić na małym ogniu i podgrzewać mieszając, aby ser się rozpuścił i scalił wszystkie składniki. Doprawić jeszcze do smaku.

Farsz zawijać w usmażone naleśniki i albo odsmażyć na maśle, albo też zapiec w piekarniku /10 min./. Posypać resztą startego sera.

Kurczak w cieście francuskim

Pyszny, elegancki, nadaje się zarówno na rodzinny obiad, jak też na przyjęcie np. uroczystą kolację. Wystarczy tylko dorobić jeszcze jakąś fajną kolorową sałatkę i już goście nie potrafią ukryć zachwytu.

Kuczak w ten sposób przyrządzony w zasadzie nie wymaga już dodatku w postaci ziemniaków, ale dziś zrobiłam kostkę ziemniaczaną w przyprawach, upieczoną przy okazji pieczenia kurczaka, jako że męska część rodziny nie wyobraża sobie obiadu bez… np. ziemniaków.
kurczak w cieście francuskim

Składniki

2 filety z piersi kurczaka
sól, pieprz, przyprawa „złocisty kurczak” lub gyros
ciasto francuskie /4 płaty w rozmiarach 16×25 cm/
jajko

dodatkowo

4 plastry szynki
4 plastry żółtego sera

inne warianty
40 dkg pieczarek + cebula
4 plastry żółtego sera /lub 20 dkg sera w kawałku/
opcjonalnie – papryka czerwona świeża

1/2 opakowania sera feta
8 szt suszonych pomidorów z zalewy /osączonych/

30-40 dkg szpinaku /może być też mrożony/
2-3 ząbki czosnku
1/2 opakowania sera feta

Wykonanie
kurczak w cieście francuskim  kurczak w cieście francuskim   kurczak w cieście francuskim  kurczak w cieście francuskim 

Umyte i oczyszczone piersi podzielić na pół /każdą pierś podzielić na 2 płaty, po czym zagiąć nieco część cieńszą, robiąc pakiecik w kształcie prostokątnym/. Przyprawić, włożyć do woreczka foliowego i odstawić na 1-2 godziny w chłodne miejsce – ja odstawiłam do lodówki na całą noc/.*
Płaty ciasta położyć na deskę posypaną mąką i wstawić na 20 min. do lodówki celem schłodzenia.
Po tym czasie każdy płat naciąć z obu węższych stron  w paski co 2 cm na głębokość 8 cm. Na każdym takim płacie układać kawałek fileta, na to  szynkę i ser żółty, a następnie zrobić plecionkę – zawijamy paski na przemian z lewej i prawej strony /ważne – między paskami muszą być szczeliny, aby para mogła swobodnie uchodzić w czasie pieczenia/.
„Zawiniątka” schłodzić jeszcze przez 15 min. w lodówce, po czym posmarować rozmąconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180-190 st.C przez 25-30 min. aż będą chrupkie i rumiane. Gdyby góra zbyt szybko się zarumieniła, przykryć folią.
kurczak w cieście francuskim   z szynką i żółtym serem

 

Uwagi:
Danie można przygotować w wersji podstawowej czyli kurczak bez dodatków, bądź też wybierając jeden z wariantów dodatków.
Ciasto francuskie nie musi być akurat zaplatane w warkocz, można składać je inaczej pamiętając, że zawsze muszą być pozostawione „ujścia” na uchodzenie gorącej pary w trakcie pieczenia.
* dziś dodatkowo zamarynowane mięso obsmażyłam z obu stron i dopiero  po ostudzeniu układałam na płatach ciasta – chyba tak jest lepiej i nie ma ryzyka, że mięso będzie nie dopieczone w środku
inspirację znalazłam w necie /w wielu miejscach/

Sałata zielona w żółtym sosie

Czyż może być smaczniejszy dodatek do obiadu w okresie wiosennym niż sałata zielona? raczej nie!
Mnie wiosna w kuchni zawsze kojarzy się z zupą szczawiową,  sałatą zieloną podawana do drugiego dania i ciastem z rabarbarem na deser. Ale pyszności.
A sałatę można podać na wiele sposobów, tylko ze śmietaną, albo z dodatkiem rzodkiewki i zielonej cebulki, bądź też w specjalnym sosie … na bazie śmietany i utartych żółtek. Ten sposób poznałam dzięki koleżance z Jarosławia.
sałata w żółtym sosie

Składniki

1 główka sałaty masłowej
3 jajka ugotowane na twardo
mały kubek śmietany 18% /niepełna szklanka /
sól, pieprz – do smaku
zielony szczypiorek

zalewa:
3 łyżki octu 10%
2 łyżki cukru
1/3 szklanki wody

Wykonanie
sałata w żółtym sosie

Na początek przygotować zalewę. Składniki zagotować i gotować do momentu, aż płyn zredukuje się o połowę. Ostudzić.

Sałatę umyć w ciepłej wodzie, osuszyć, porwać na małe części.
Białka jajek ugotowanych na twardo pokroić w kostkę.
Żółtka rozetrzeć z zimną zalewą na gładką masę /można użyć blendera/, połączyć ze śmietaną, ewentualnie doprawić solą i pieprzem, dodać pokrojone białka. Zalać sosem sałatę tuż przed podaniem /żeby pozostała chrupiąca/, wymieszać, posypać niewielką ilością posiekanego drobno szczypiorku.

Kotlety mielone z niespodzianką – z piekarnika

Kto lubi zapach unoszący się długo po domu po smażeniu sznycli? a kto lubi myć po takim smażeniu kuchnię?
chyba nikt, a z pewnością ja nie znoszę…
Jakże byłam ucieszona, kiedy buszując w necie po różnych stronach kulinarnych dostrzegłam, że niektórzy zamiast je smażyć skąpane w tłuszczu po prostu pieką je w piekarniku. I proszę, czegoż to ludzie nie wymyślą – kuchnia czysta, dom pachnący, a sznycelki są, a wątroba jaka zadowolona i wdzięczna.

Dziś zrobiłam takie właśnie kotleciki, nadziewając je dodatkowo farszem stworzonym z pieczarek usmażonych z cebulką, sera żółtego  i natki pietruszki.
Będą na jutrzejszy obiad.
kotlet mielony z piekarnika

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /użyłam szynki, ale może być też łopatka, karkówka/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony
1 łyżka kaszy manny
1 łyżka musztardy

nadzienie

6 pieczarek
pół cebuli
6 łyżek startego sera żółtego
natka pietruszki
sól, pieprz

Wykonanie

Najpierw przygotować nadzienie. Pieczarki i cebulę drobno pokroić i przesmażyć na oleju /płyn odparować/. Po ostudzeniu dodać starty ser, natkę oraz sól i pierz do smaku.

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę. Podzielić na 6-7 porcji.
Z każdej porcji uformować duże, spłaszczone kotlety,  na środku ułożyć porcję nadzienia, a następnie zawinąć je w zgrabne kotlety i nieco je  spłaszczyć.  Panierować  w bułce tartej jak zwykłe kotlety mielone i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skropić olejem /używając np. specjalnego spryskiwacza/, po czym blachę umieścić w nagrzanym do 180 st.C piekarniku /grzanie góra-dół/. Piec kotlety przez 40 min. po czym włączyć termoobieg i piec jeszcze 10 min. aby się ładnie zarumieniły.

Oczywiście kotlety można zrobić bez nadzienia  Wtedy można je zrobić nieco mniejsze, w każdym zrobić palcem dołek i włożyć w niego kawałeczek masła, co sprawi, że nie będą suche po upieczeniu.

Owocowe na śmietanie z Odessy

Przepis prawdopodobnie pochodzi z okolic Odessy, stąd taka nazwa. Został ponoć zdobyty od ukraińskiej gospodyni, która poczęstowała tym ciachem na targowisku.
Nazwę ciasta i sam przepis podaję za autorką przepisu czyli megi65.
ciasto śmietanowe z Odessy  z rabarbarem

Forma do ciasta 24×28 cm /u mnie 24cm x 36 cm z 3 szkl. mąki/.

Ciasto

2.5 szklanki mąki krupczatki (ew. zwykła ) – ew. 3 szklanki
3/4 szklanki cukru
2 jajka
200 ml śmietany słodkiej (% obojętny ) ew. 250 ml
1 cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
7 łyżek oleju
3 łyżki mleka (% obojętny )
cynamon ( w przypadku jabłek )
szczypta soli
owoce : rabarbar, płaty jabłek posypane cynamonem, maliny, jeżyny, borówka
ciasto śmietanowe z Odessy

Kruszonka

1/2 kostki masła
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki

Możemy zrobić swoją sprawdzoną kruszonkę – moja:
100g masła + 100 g cukru pudru + 200 g mąki + szczypta proszku do pieczenia

ciasto śmietanowe z Odessy

Wykonanie

Wszystkie składniki łączymy ze sobą /mikser/ . Ciasto ma być dobrze wyrobione, połączone ze sobą.
Wylewamy do formy. Układamy owoce : rabarbar, płaty jabłek posypane cynamonem, maliny, jeżyny, borówka i co tam innego z ogrodu przytachamy .
Na owoce wykładamy kruszonkę .
Pieczemy w temp. 170 – 180 st.C. ok 40 – 45 min. Dla pewności próba patyczkiem .

W śliwkowej wersji, z polewą z białej czekolady z orzechami laskowymi.
Tu raczej ciasto zrobić z 3 szklanek mąki i 250 ml śmietany.

Ciasto z rabarbarem – użyłam 10 lasek rabarbaru /ok.70 dkg/, a pokrojony zasypałam suchą galaretką truskawkową.

Makaron z sosem śmietanowo-porowym

Jeśli ktoś lubi makaron, to jeszcze jedna propozycja jego podania.
Ja lubię, i to wszystko jedno z czym, a ponieważ pora też lubię, to będzie w sosie śmietanowo-serowo-porowym.
makaron z sosem śmietan-porowym

Składniki

400 g makaronu np. penne /grubsze rurki/ lub farfale /kokardki/
1 łyżka oleju

sos:
1 duży por /biała część/
2 duże ząbki czosnku
1 kostka kremowego serka topionego
ok. 200 ml śmietany 12%
pęczek natki pietruszki drobno posiekany
kilka listów świeżej bazylii
sól, pieprz
starty żółty ser do posypania

Wykonanie

Ugotować makaron /al dente/ w osolonej wodzie z dodatkiem oleju.

Pora pokroić w półplasterki i wrzucić na patelnię na rozgrzany olej, zeszklić. Dodać czosnek drobno pokrojony lub przeciśnięty przez praskę oraz serek topiony – mieszać do momentu, aż ser się rozpuści. Teraz dodać śmietanę i chwilkę dusić na wolnym ogniu, cały czas mieszając. Doprawić solą i pieprzem, dodać większą część natki i bazylię – wymieszać.

Makaron wyłożyć na talerze, polać sosem, posypać startym serem oraz resztą posiekanej natki pietruszki.

Do sosu można dodać drobno pokrojoną szynkę – dodać ją tuż przed wlaniem śmietany.

Tańczący obłoczek

Axel

15 lat temu z małym okładem, syn zrobił wszystkim małą niespodziankę, a mianowicie odwiedził schronisko dla zwierząt i wrócił … z pieskiem.
Przyniósł go na rękach, obaj obłoceni po pachy. Prosto ze schroniska pojechał z nim bowiem do weterynarza /lecznica „Jamnik”/ w celu dokonania wymaganych szczepień, a kiedy wyszedł z nim na zewnątrz, piesek natychmiast poczuł smak wolności i … długo potem ścigali się nad brzegiem rzeki w wiosennych roztopach, bo był to ostatni dzień zimy – 20 marca 1999r.

Piesek – wilczek, miał cztery miesiące. Był mieszańcem o raczej ciemnej maści /grzbiet ciemny, brzuch jaśniejszy/, szczuplutki, filigranowy wprost, na szczupłych łapkach, no i przede wszystkich bardzo ruchliwy, „żywe srebro” wprost.
Biegał po domu, jakby chciał wszystko i wszystkich poznać od razu… taki był ruchliwy… zawsze taki był, tak … zawsze, przez całe swoje życie.

Nazwaliśmy go Axel.
Przez 15 lat wspólnego przebywania zżyliśmy się bardzo i poznaliśmy się w każdym szczególe, nie było niespodzianek, wszystko można było przewidzieć, każde zachowanie, każdą reakcję w danej sytuacji.
Piesek dożył z nami sędziwego wieku, bo 15,5 roku u psa to odpowiednik 103 lat u człowieka, ale 2 maja 2014r./piątek/ o godz. 23.24 postanowił już nas pożegnać.
A co będzie siedział ze „starymi”.
Wyrwał się znowu na wolność, siadł na mały obłoczek i popłynął na nim w przestworza. Teraz zapewne gania sobie /już bez smyczy/ po ukwieconych niebieskich łąkach, merdając rozkosznie ogonkiem i węsząc, czy aby nie napotka kogoś znajomego, może nawet ulubioną jamniczkę z sąsiedztwa, która już tam jest?

Nam teraz trochę smutnawo, trochę pustawo się zrobiło, ale skoro Jemu jest dobrze, to niech tak będzie.
Hasaj więc sobie piesku, rozkoszuj się wolnością, podziwiaj piękne widoki, a spójrz czasem w dół na „starych”, pomachaj ogonkiem, aż obłoczek się rozkołysze.
I taki widok „tańczącego obłoczka” musi nam teraz wystarczyć…

Pierogi z ziemniakami i fetą

Postanowiłam, że ilekroć będę gotować pierogi ruskie, będę przy okazji robić też z innym farszem. Będzie to ciekawe doświadczenie dla mnie, dla konsumujących, no i dla naszych kubków smakowych.
Dziś przyszła kolej na pierogi z dodatkiem sera feta, który to ser bardzo lubię zresztą, ale w pierogach jeszcze nie praktykowałam, mimo, że przepis mam w swoich zapiskach już bardzo długo. Wyszły pyszne – moim zdaniem – a dodatek serka ziołowego Almette sprawia, że smak jest taki… e tam, trzeba samemu wyrobić sobie zdanie.
A podpatrzony został u skopolendra.
pierogi z ziemniakami i fetą  
u mnie posypane natką

Ciasto

0,5 kg mąki tortowej / 3 szklanki/
1 szklanka gorącej wody /dobrze jest zmieszać z mlekiem, nawet pół na pół/
1 łyżka oleju/masła
½ łyżeczki soli
pierogi z ziemniakami i fetą

Farsz

5 dużych /ok.70-80 dkg/ ugotowanych, dobrze potłuczonych ziemniaków
200 g sera feta
1 czubata łyżka serka typu Almette /ziołowego/
2 łyżki masła
1 cebula
1 garść (na oko) startego żółtego sera (np gouda)
po 1 czubatej łyżce posiekanego koperku i pietruszki
sol, pieprz czarny, pieprz ziołowy, odrobina maggi – przyprawy do smaku
pierogi z ziemniakami i fetą   pierogi z ziemniakami i fetą

Wykonanie

Mąkę przesiać do garnka, zrobić dołek na środku, dać sól i olej/masło, wlewać gorącą wodę /wodę z mlekiem/, wymieszać łyżką. Gdy troszkę ostygnie wyrobić ciasto za pomocą rąk. Można też zrobić to ciasto przy użyciu malaksera /ja tak robię/, wtedy jednak gorącą wodę wlewać cienkim strumieniem /malakser cały czas pracuje/.
Naczynie przykryć mokrą ścierką lub folią i odstawić ciasto na chwilę, aby odpoczęło.

Ziemniaki dokładnie wymieszać z serami, przysmażoną na złoto cebulką i przyprawami.
Ciasto wałkować dość cienko, wykrawać szklanką kółka, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować do wypłynięcia jak wszystkie inne pierogi.
Podawać gorące polane kwaśną śmietaną i posypane koperkiem.