Kiełbaski a’la grzebyki w pikantnym sosie

Wiele razy robiłam danie z kiełbasy a to jako „kiełbasę na zebrę” /naciętą w poprzek/, a to jako „kiełbasę na jeża” /nacięcia w kratkę/. W obu przypadkach kiełbasa była smażona w towarzystwie cebuli.
Tym razem chciałam ją zrobić trochę inaczej. Przypomniało mi się, że kiedyś spotkałam propozycję jej podania w sosie. Przepisu nie zapamiętałam, zaczęłam zatem kombinować sama. I co wyszło?
Powiem tylko, że syn grymaśnik okropny jeśli chodzi o jedzenie podsumował – takie danie możesz mi ciągle serwować.
Muszę się zatem koniecznie podzielić sposobem wykonania.
kiełbaski a'la grzebyki

Składniki

5 kiełbasek śląskich
2 duże cebule
1 płaska łyżka mąki
5 łyżek keczupu pikantnego
5 płaskich łyżek musztardy stołowej
1 kopiata łyżka koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, papryka /słodka lub ostra/
natka pietruszki

Wykonanie
kiełbaski a'la grzebyczki

Cebulę pokroić w półplasterki i zeszklić na oleju, oprószając ją w trakcie smażenia mąką.
Kiełbasę obrać z osłonek, przekroić wzdłuż na pół, a następnie naciąć z jednej strony,  jak to robi się np. przy ciastkach grzebieniach.
Następnie podsmażyć kiełbasę z obu stron na rumiano, połączyć z cebulą, dodać keczup, musztardę i koncentrat pomidorowy. Dusić razem przez chwilę, ewentualnie dodać troszkę wody. Doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką. Dodać natkę pietruszki.

Kiełbasę podałam z ryżem i ogórkiem małosolnym.

To już lato…

Może niestety, a może „stety”, ale to fakt – moja ukochana pora roku WIOSNA 2014 przeszła do historii. Jakoś tak „migusiem” przeszła mi koło nosa…
No i jest lato.
Chciałoby się zaśpiewać razem z kabaretem OT.TO – to już lato, to już lato, słoneczniej serca biją…

A serce mojego ogrodu latem bije tak:
hortensja   clematis tojeść kropkowana   groszek szerokolistny
firletka kwiecista   lilie na tle krwawnika rozwar wielkokwiatowy   liliowce liliowce   nachyłek okółkowy nachyłek okółkowy   nagietki floksy   lawenda
nachyłe okółkowy   aksamitka nagietki   nagietki rudbekia   rudbekia czosnek ozdobny na tle maronki   rozwar hrtensja krzewiasta   lilie słoneczniki   cynie lato   lato lato   lato lato   lato
sierpień   sierpień
sierpień   sierpień

 

Ciasto maślano-jogurtowe z wiśniami – pyszne

Ciasto pyyyyszne…puszyste, pachnące masełkiem, a dodatek jogurtu sprawia, że nie jest suche. Można go upiec również z innymi owocami.

ciasto maślano-jogurtowe z wiśniami

Ciasto

3 niepełne szklanki mąki tortowej
1 szklanka cukru
5 jaj
1 cukier waniliowy
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kostka masła /200 g/
1/2 szklanki jogurtu lub kefiru /zamiennie może być maślanka/

Kruszonka

5 dkg miękkiego masła
5 dkg cukru pudru
10 dkg mąki

dodatkowo – 50-60 dkg wiśni + troszkę kisielu wiśniowego

Wykonanie

Z wiśni usunąć pestki i obsypać je kisielem /proszkiem/.
Składniki na kruszonkę zagnieść i schłodzić.
Masło rozpuścić i przestudzić.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą.
Całe jaja ubić mikserem razem z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Teraz wlewać powoli roztopione masło, a następnie dodawać porcjami mąkę na przemian z jogurtem, cały czas ubijając.
Ciasto wylać na blachę /24×36 cm/ wyłożoną papierem, na cieście ułożyć wiśnie, wierzch posypać kruszonką.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp.160 st. C /grzałki góra-dół/.

Pierogi z czarnymi jagodami

Kiedy zaczynało się lato, Mama serwowała nam pierogi z owocami. Były różne, ale najbardziej smakowały nam te z jagodami… na czarne jagody w moich rodzinnych stronach mówiło się jagody, po prostu… nie tam jakieś borówki… borówki to zupełnie inny owoc.
A więc kiedy jagody zaczynały się na dobre, a szczególnie na początku lipca /2 lipca jest święto – Matki Boskiej Jagodnej – wtedy największy wysyp tych owoców – tak mówiła Mama/, pierogi królowały na stole często… musiały, bo wszyscy się o nie upominali i Mama nie miała innego wyjścia.
Do jagodowego farszu Mama dodawała trochę świeżego sera białego, a jeśli akurat go nie było, odrobinę mąki – spełniały one rolę „łącznika” jagód. Pierogi polewało się śmietaną z cukrem i … niebo!
pierogi z czarnymi jagodami

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /dałam tortową/
1/2 szklanki gorącej wody
1/2 szklanki śmietany /12 lub 18%/
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki soli
pierogi z czarnymi jagodami

Farsz

30 – 40 dkg czarnych jagód
10 – 15 dkg sera białego /nie może być zbity – użyłam twarożek babuni półtłusty/
3 – 4  łyżki cukru pudru
3 łyżki kaszy manny błyskawicznej
pierogi z czarnymi jagodami

Wykonanie

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.
Składniki farszu wymieszać.
Na krążki ciasta nakładać farsz, lepić pierogi i gotować w osolonym wrzątku.
Podawać ze śmietaną i cukrem pudrem.

Pierogi z ziemniakami, miętą i kwaśną śmietaną

Byłam na działce… rzut oka na grządkę z ziołami, a tam rosnącą mięta… i nagle na myśl przychodzi mi dom rodzinny, ogródek skąpany w porannym słońcu, w samym rogu tegoż ogródka rośnie sobie mięta, a przy niej Mama, skrupulatnie obrywająca listki…
I już wiedziałam – będą pierogi z miętą.
Takie urwane, świeże liście mięty Mama rzucała na chwilkę na samym brzegu płyty kuchennej i po chwili były już pięknie osuszone, a potem pokruszone lądowały w farszu ziemniaczanym do pierogów. Takie pierogi jadło się u nas zawsze w towarzystwie gęstej, kwaśnej śmietany z dodatkiem sera świeżo zrobionego /czyli „ogrzanego”/.
Ach, jakiż to był rarytasik, mniam, mniam, aż dostaję ślinotoku na samo wspomnienie.

Zatem odtwarzam przepis na te pyszności.
pierogi z ziemniakami, miętą i kwaśną śmietaną

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /dałam tortową/
1/2 szklanki gorącej wody
1/2 szklanki śmietany /12 lub 18%/
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki soli
pierogi z ziemniakami, miętą i kwaśną śmietaną

Farsz

1 kg ziemniaków /obranych/
sól, pieprz czarny
pęczek świeżej mięty

Wykonanie
pierogi z ziemniakami, miętą i kwaśną śmietaną

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, utłuc lub przecisnąć przez praskę. Dodać drobno pokrojoną miętę świeżą lub uprzednio ususzoną /jak to robiła moja Mama – osobiście tak wolę, są lepsze wg mnie/.
Przyprawić do smaku solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.

Na krążki ciasta nakładać farsz, lepić pierogi i gotować w osolonym wrzątku.
Podawać ze śmietaną wymieszaną z serem – pierogi wyłożyć na powierzchni ok. 3/4 talerza, zaś na 1/4 dać śmietanę, bądź też śmietanę podać osobno np. w filiżance lub niskim kubeczku. Pierogi konsumować po uprzednim zanurzeniu każdego w śmietanie.

Pierogi z ziemniakami i boczkiem

Dziś znowu hurtowy wyrób pierogów, a więc z mięsem pozostałym po niedzielnym rosole, ruskie i te właśnie, z dodatkiem boczku.
pierogi z ziemniakami i boczkiem

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /dałam tortową/
1/2 szklanki gorącej wody
1/2 szklanki gorącego mleka
1 łyżka masła
1/2 łyżeczki soli

Farsz

1 kg ziemniaków /0,8 kg już obranych/
25-30 dkg wędzonego boczku
2 cebule
sól, pieprz czarny, papryka słodka i ostra
opcjonalnie – zielenina
pierogi z ziemniakami i boczkiem

Wykonanie

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, utłuc lub przecisnąć przez praskę./Gdy mamy młode ziemniaki zetrzeć je na grubych oczkach/.
Boczek pokroić w kostkę, wrzucić na suchą patelnię i usmażyć na rumiano. Zdjąć skwarki z patelni pozostawiając na niej tłuszcz, na którym zeszklić posiekaną cebulę. Cebulę dodać do ziemniaków.
Ostudzony boczek wrzucić do miksera i rozdrobnić, a następnie też dodać go do ziemniaków. Dodać pieprz, wymieszać, ewentualnie jeszcze dosolić. Farsz powinien mieć wyrazisty smak.
Na krążki ciasta nakładać farsz, lepić pierogi i gotować w osolonym wrzątku.
Podawać polane roztopionym masłem /dodatki są tu już zbędne/.
Dobrze smakują odsmażone na maśle.

Gołąbki z młodej kapusty

Gołąbki uwielbiam… a jeszcze z młodej kapusty, to już cymesik wprost.
Normalne gołąbki z kapusty /ale te są też normalne! tyle, że z młodej kapusty/ wolę, gdy są zapiekane w piekarniku, ale z młodej… lepsze są moim zdaniem gotowane, uprzednio jednak obsmażone na patelni, a ponieważ są bardziej delikatne od robionych z kapusty „starej”, wolę je z mięsem drobiowym, ale dobrze smakują też z dodatkiem mięsa wieprzowego chudego. I w jednym, i w drugim przypadku smakują wybornie.
gołąbki z młodej kapusty

Składniki

1 główka młodej kapusty
0,5 kg mielonego z piersi kurczaka /szynki wieprzowej/
3 torebki ryżu /ok. 350-400 g/
1 duża lub 2 mniejsze cebule
masło klarowane /smalec, gdy użyjemy szynki wieprzowej/
szczypiorek, koperek
maggi, sól, sporo pieprzu
vegeta lub majeranek, papryka i czosnek w proszku – do smaku
0,5 l bulionu warzywnego /może być z kostki/

Wykonanie

Ryż ugotować nieco krócej niż jest to przewidziane /nie może być całkiem miękki/.
Kapustę sparzyć kilka minut /3-5 min./ w osolonym wrzątku z dodatkiem 1 łyżki octu /oczywiście uprzednio wyciąć głąb/. Usunąć nerwy i zgrubienia.
Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na łyżce masła /smalcu/.

Ugotowany i ostudzony ryż połączyć z mielonym mięsem i podsmażoną cebulą, dodać posiekany szczypiorek i koperek, przyprawić i wymieszać.
Na przygotowane wcześniej, jeszcze trochę ciepłe liście kapusty nakładać farsz i zawijać gołąbki.
Gołąbki obsmażyć teraz na rozgrzanym maśle /smalcu/ po kilka minut z każdej strony na rumiano, a następnie ułożyć w większym garnku i zalać bulionem.
Gotować pod przykryciem około 30 min.

Podawać z sosem pomidorowym lub pieczarkowym, wykorzystując do jego przygotowania bulion z duszenia gołąbków.
Gołąbki można podawać polane sosem już na talerzu /ja tak wolę/, lub zalać je sosem w garnku.

 

Ciasto Aniki z rabarbarem i truskawkami

Planowałam upiec to ciasto odkąd zaczął się sezon truskawkowy, ale warunki mi nie pozwalały /remont w domu/. Ale wreszcie przyszła na niego pora. Jest bardzo podobne do mojego nr 1, jednak tu dodaje się margarynę stopioną.
Ciasto jest bardzo dobre i warto czasem coś odmienić w sposobie wykonania. Ja przynajmniej lubię w rezerwie parę wariantów.
A ciasto – jak sama nazwa wskazuje – podpatrzone na blogu u Aniki.
ciasto z truskawkami i rabarbarem Aniki

Składniki

450 g mąki
250 g stopionego masła
150 g cukru kryształu
pół opakowania cukru waniliowego
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
owoce:rabarbar i truskawki ( ile wejdzie na wierzch ciasta )
cukier puder do posypania gotowego ciasta

Wykonanie
ciasto z truskawkami i rabarbarem Aniki

Rabarbar obrany ze skórki i pokrojony w kawałki obsypać cukrem i pozostawić na ok. 2 godziny, aby puścił nadmiar soku. Truskawki umyć i odsączyć, jeśli są małe, to zostawić w całości, a jeśli większe to przekroić na pół.

Jajka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą masę.
Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli, wymieszać, a następnie wsypywać mąkę porcjami do masy jajecznej, dokładnie mieszając.
Do ciasta wlać roztopione i ostudzone masło i wszystko dokładnie wymieszać, aż do uzyskania jednolitej masy.

Ciasto przełożyć na wysmarowaną masłem blaszkę.
Na wierzchu ułożyć wcześniej przygotowane owoce (ile zmieści się na ciasto).

Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 160-170 st. C  i piec około 50 minut.
Po upieczeniu obsypać cukrem pudrem.

Udka kurczaka pieczone w towarzystwie jabłek

Specjalistką przygotowania udek kurczaka w podobny sposób jest moja Synowa – Agata. Hymny pochwalne słyszę ze wszystkich stron. Cieszy mnie to bardzo, ale ja też bym chciała, aby wychodziły mi tak pięknie rumiane i chrupiące, a zarazem soczyste wewnątrz.
No to próbuję, korzystając ze wskazówek mistrzyni.
Od siebie dokładam jabłka, bo stosuję je przy udkach pieczonych z ziemniakami z pozytywnym rezultatem.
Zdjęcia nie oddają efektów wizualnych – zostały zrobione telefonem komórkowym i są … po prostu kiepskie /kiedyś wstawię nowe/.
udka pieczone z jabłkami

udka pieczone z jabłkami  tu ponownie pieczone i nowe zdjęcie

 

Składniki

4 ćwiartki kurczaka
przyprawa do kurczaka „złocisty kurczak”
olej

4 jabłka /twarde, żeby się nie rozpadały w pieczeniu/
4 gałązki rozmarynu
udka pieczone z jabłkami

Wykonanie

Ćwiartki kurczaka podzielić na mniejsze części /udo i podudzie/, obsypać dość obficie przyprawą i skropić olejem.
Odstawić na całą noc do lodówki.

Części kurczaka wyłożyć na blachę lub do naczynia do pieczenia, podlać olejem z marynaty, pomiędzy kawałki mięsa włożyć cząstki jabłek /obranych/, zaś na wierzch ułożyć gałązki rozmarynu.
Naczynie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150 st.C na półkę na samym dole, włączamy termoobieg i pieczemy ok. 1 godz. po czym odkrywamy i pieczemy jeszcze 15-20 min. aby się zrumieniły.