Kasza jaglana

Pisałam już kiedyś, że w dzieciństwie, w okresie jesienno-zimowym, często serwowano w moim domu kaszę jaglaną. I powiem szczerze, że … nienawidziłam  jej… kłuła mnie „w zęby”. Ale widać Mama wiedziała co dobre i wartościowe, choć była to „wiedza” oparta raczej na tradycji, przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Dziś kasza jaglana znowu wraca do łask, a jej cudowne wprost właściwości potwierdzają badania naukowe.
Zgodnie z wcześniejszą obietnicą dziś garść informacji w tym temacie.
Ale „nie będę wyważać otwartych drzwi”.
Zacytuję za portalem abc Zdrowie.

1. Kasza jaglana – co to jest?

Małe, żółte ziarenka kaszy jaglanej to tak naprawdę łuskane ziarna prosa. To najstarszy gatunek kaszy, ponieważ proso uprawiano już w neolicie, czyli 4 000 lat temu. Bywa nazywana „polskim ryżem” i „królową kasz”, ponieważ od wieków dostarcza energii i wartości odżywczych.

Chociaż kasza jaglana była zapomniana przez wiele lat, popularność zdrowego trybu życia przywróciła ją do łask. Walory smakowe i zdrowotne kaszy jaglanej doceniło wielu miłośników zdrowego odżywiania, a także wegetarianie i weganie.

2. Kasza jaglana – właściwości dla zdrowia

Czym wyróżnia się kasza jaglana spośród innych kasz? Jej sekret to bogactwo składników mineralnych – ma ich więcej niż pszenica, jęczmień czy żyto. Kasza jaglana jest źródłem żelaza, potasu, magnezu, miedzi, wapnia i fosforu. Poza tym znajduje się w niej wiele witamin z grupy B (B1, B2, B6).

3. Kasza jaglana – dieta bezglutenowa

Kasza jaglana nie zawiera glutenu, dzięki czemu jest idealnym produktem dla osób cierpiących na celiakię. Jeśli nietolerancja glutenu sprawia, że musisz rezygnować z wielu produktów, sięgnij właśnie po kaszę jaglaną. Jest lekkostrawna, pożywna, pełna witamin i łatwiej dostępna niż amarantus czy komosa ryżowa.

4. Kasza jaglana – właściwości odkwaszające

Na tym jednak właściwości kaszy jaglanej dla zdrowia się nie kończą. Kasza jaglana działa odkwaszająco, umożliwiając naturalne oczyszczanie organizmu z toksyn. Kasza jaglana ma odczyn zasadowy, przez co neutralizuje toksyny pochodzące z zakwaszających produktów, takich jak alkohol, kawa, słodycze.

5. Kasza jaglana – profilaktyka przeciwnowotworowa

Dzięki dużej ilości witamin i minerałów kasza jaglana może być składnikiem diety antyrakowej. Regularne jedzenie kaszy jaglanej zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów, ponieważ antyoksydanty likwidują wolne rodniki.

 6. Kasza jaglana – recepta na zdrowie

Jeśli nie wiesz, co jeść, gdy jesteś przeziębiona, powinnaś sięgnąć właśnie po kaszę jaglaną. Szybciej uporasz się z katarem, kaszlem i innymi objawami przeziębienia, ponieważ kasza jaglana usuwa nadmiar śluzu z organizmu. Poza tym działa antywirusowo i rozgrzewająco, co może skrócić czas infekcji.

7. Kasza jaglana – jak jeść ?

Wielką zaletą kaszy jaglanej jest jej uniwersalność. Można ją jeść o każdej porze – rano na ciepło (zastępując nią płatki owsiane), na obiad (zamiast ziemniaków albo w zupie), na kolację w sałatce, a nawet na deser!

Kluczem do sukcesu kulinarnego jest odpowiednie przygotowanie kaszy jaglanej. Zanim przystąpisz do eksperymentów, przelej ją zimną, a później gorącą wodą. Można również namoczyć kaszę jaglaną, zalewając ją na noc wodą z dodatkiem soku z cytryny. Te zabiegi mają na celu pozbycie się gorzkiego smaku żółtych ziarenek.

To tyle wiadomości ze „świata nauki”.
A teraz jak gotować kaszę jaglaną, żeby była dobra i smakowita?
Ja robię to tak:

1 szklanka kaszy jaglanej
3 szklanki wody
ewentualnie szczypta soli, vegety czy czego tam chcemy na smak

Kaszę wsypać na gęste sitko i dobrze wypłukać pod bieżącą wodą, po czym przelać bardzo gorącą wodą. Osączyć i wrzucić na gotującą się wodę. Gotować 15-20 min. pod przykryciem.
W tym czasie kasza powinna wchłonąć już cały płyn. Teraz garnek z kaszą owinąć kocykiem i zostawić na kilkanaście /kilkadziesiąt/ minut, niech kasza dojdzie.
Ja się nie bawię w „kocykowanie”, bowiem gotuję kaszę na specjalnej płytce ustawianej na palniku i potem też na niej zostawiam kaszę – tak sobie dochodzi.

Do pokazania dobroczynnych właściwości kaszy jaglanej skłonił mnie okres jesienny, który niestety właśnie nastał, a wraz z nim wszelakich odmian grypy, przeziębienia, kaszle i katary.
I przypomniało mi się, jak to koleżanka opowiadała, że jej córka w razie wszelkich przeziębień, infekcji i chorób grypo-podobnych serwuje natychmiast domownikom rosół z kaszą jaglaną.
I zaczęłam szukać i czytać w tym temacie… i okazało się, że taki rosół przegania choroby szybko.
Wyczytałam też, że kasza jaglana jest szeroko stosowana w medynie chińskiej, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, bowiem ma właściwości ocieplające i rozgrzewające organizm.

Dotąd kaszę jaglaną wykorzystywałam już do przygotowania takich potraw jak:
Zupa z kaszą jaglaną
Pierogi z kaszą jaglaną, serem i ziemniakami
Pierogi z kaszą jaglaną i serem po staropolsku
Gołąbki dietetyczne z kaszą jaglaną, kurczakiem i pieczarkami
Kabaczek faszerowany kaszą jaglaną, mięsem i suszonymi pomidorami

 

 

 

 

Pierogi z kaszą jaglaną i serem po staropolsku

Przyszła „moja ulubiona” pora roku, a wraz z nią chłód, wiatr i deszcz. Nic, tylko zaszyć się w ciepłej kuchni i upichcić coś smacznego. Na pytanie co? pierwsza odpowiedź domowników zawsze brzmi – pierogi ruskie!
No to będą ruskie, ale przy okazji będą też staropolskie! Z kaszą jaglaną, o cudownych właściwościach rozgrzewających i wypędzającej choróbska wszelakie.
O kaszy jaglanej i jej cudownych wprost właściwościach jutro… dziś pierogi.

pierogi-z-kasza-jaglana-staropolskie

Składniki /na ok. 50 szt. pierogów/

Ciasto

0,5 kg mąki – czyli 3 szklanki /250 ml każda/
1 szklanka maślanki
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki soli

Farsz

1 szklanka kaszy jaglanej
30 – 35 dkg białego sera
1 cebula
2 grube plastry boczku wędzonego /moje miały po ok. 2 cm grubości każdy/
szczypta vegety
sól, pieprz czarny i ziołowy
sól czosnkowa, papryka ostra

Wykonanie

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

Kaszę wypłukać, przelać wrzątkiem  i wrzucić na gotującą wodę – 3 szklanki wody + szczypta vegety. Gotować ok. 15-20 min. /kasza powinna być w miarę miękka, dojdzie jeszcze w trakcie studzenia/.

W tym czasie pokroić drobno cebulę oraz boczek i przesmażyć do zrumienienia /dodać odrobinę oleju jeśli trzeba/.
Ser rozdrobnić widelcem.
Teraz połączyć wszystkie składniki farszu /kaszę, cebulę z boczkiem i rozdrobniony ser/, doprawić do smaku solą i pieprzem oraz solą czosnkową i papryką ostrą. Do farszu dałam tylko skwarki z boczku i cebulę, zaś wytopiony tłuszcz był omastą pierogów.

Ciasto rozwałkować, wycinać kółka, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli. Podawać z ulubioną omastą. Ja dodatkowo posypałam na talerzu posiekaną natką pietruszki i szczypiorku czosnkowego.

Bitki wieprzowe w pieczarkowo-paprykowym sosie

Moje bitki będą z szynki wieprzowej – nabyłam już pokrojoną w plastrach /lubię takie „gotowce”, bo są pięknie, cieniutko i równiutko pokrojone/, ale to danie można też przyrządzić z polędwiczek wieprzowych, schabu czy też piersi indyka. Też będzie smaczne.
bitki wieprzowe w paprykowo-pieczarkowym sosie

Składniki

0,5 kg szynki wieprzowej /polędwiczek wieprzowych, schabu, piersi indyka/
1-2 średnie papryki czerwone /jeśli mamy, użyć po 1/2 w różnych kolorach/
0,25 kg pieczarek
1 mała cebula
1-2 ząbki czosnku
100 ml śmietany 18 % /czasem daję mniej, ale 30%/
sól, pieprz
0,5 l rosołu /może być z kostki/
natka pietruszki i szczypiorek /ja dodaję też troszkę świeżego rozmarynu/
mąka do oprószenia i olej do smażenia
bitki wieprzowe w paprykowo-pieczarkowym sosie (2)

Wykonanie

Szynkę pokroić na cienkie plastry, lekko rozbić, posypać solą i pieprzem i odłożyć na pół godziny, aby przeszły przyprawami, po czym delikatnie oprószyć mąką i usmażyć na rumiano z obu stron /smażyć krótko, mają tylko zamknąć się pory w mięsie, a mąka lekko zrumienić/. Bitki odłożyć już na talerz.
Na patelnię dać teraz cebulę, zeszklić, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, a kiedy już uwolni się jego zapach, dodać pieczarki pokrojone w plasterki, a po chwili paprykę pokrojoną w kostkę. Całość smażyć jeszcze chwilkę, po czym dodać mięso, podlać rosołem /na początek dać 1 szklankę/ i dusić, aż mięso będzie miękkie. Sos doprawić ewentualnie jeszcze do smaku, dodać śmietanę, zagotować. Dodać zielone dodatki.

Ciasto na śmietanie ze śliwkami, migdałami i kruszonką

W tym roku, jak nigdy dotąd, bardzo smakują mi śliwki… w każdej postaci i w każdym wydaniu, choć najlepiej świeże…stąd też i ciasta ze śliwkami często goszczą u mnie.
Dziś musiałam zagospodarować nadwyżkę śmietany i stąd ciasto na śmietanie.
ciasto na smietanie ze sliwkami, migdalami i kruszonka2 (2) 

/blaszka / 24×28 cm/

Składniki

3 szklanki maki /0,5 kg/
1 szklanka cukru
3 jajka
1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
1/2 szklanki oleju
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
aromat śmietankowy do ciasta
szczypta soli

0,8 – 1 kg śliwek węgierek
cukier brązowy /troszkę do śliwek/
50 g płatków migdałowych
ciasto na smietanie ze sliwkami, migdalami i kruszonka1

kruszonka

150 g mąki pszennej
100 g schłodzonego masła
50 g cukru pudru

ciasto na smietanie ze sliwkami, migdalami i kruszonka3 (3)

Wykonanie

Zagnieść kruszonkę i schłodzić w lodówce.

Oddzielić białka od żółtek i ubić je na sztywno ze szczyptą soli. Stopniowo dodać cukier, a następnie żółtka – ubić na puszystą masę.
Dodać teraz resztę składników i wymieszać wszystko szpatułką lub drewnianą łyżką.
Ciasto wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć połówki śliwek przecięciem do góry, wgłębienia posypać minimalnie brązowym cukrem, a całość płatkami migdałowymi oraz kruszonką.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C ok. 45-50 min.

Placki z kabaczka z pieczarkami

Do zrobienia tych placków zainspirowała mnie córka, która właśnie wróciła z Kijowa i była zachwycona takimi plackami, z tym, że były z dodatkiem boczniaków. Nie miałam boczniaków, ale w lodówce zalegały pieczarki, więc je wykorzystałam.
I choć przepisów na placki z cukinii na moim blogu „do wyboru do koloru”, to jednak z kabaczka jeszcze nie robiłam.
Tak na marginesie, większość utożsamia kabaczka i cukinię, ja nie. Kabaczek jest bowiem koloru jaśniutko zielonego /seledynowego/ i ma mniej wody, cukinia zaś ma kolor ciemny zielony lub żółto-pomarańczowy.

placki z kabacza z pieczarkami

Składniki

1-2 kabaczki /zależy, jak duże, po oczyszczeniu ok. 1 kg/
1 cebula
1 ząbek czosnku
4 łyżki bułki tartej
2 łyżki mąki
1-2 jajka /rozkłócone/
200 g pieczarek
szczypta proszku do pieczenia
szczypta papryki ostrej
sól czosnkowa
sól, pieprz kolorowy
natka pietruszki/koperek/szczypiorek/lubczyk – do wyboru
placki z kabacza z pieczarkami (2)

Wykonanie

Pieczarki oczyścić, zetrzeć na grubych oczkach. Cebulę drobniutko posiekać. Czosnek przecisnąć przez praskę.
Cebulę zeszklić na łyżce oleju, dodać czosnek – przesmażyć, dodać pieczarki – smażyć razem do odparowania płynu, ostudzić.
Kabaczka obrać, usunąć gniazda nasienne, zetrzeć na średnich oczkach /wiórki/, lekko posolić i wyłożyć na sito, aby nadmiar soku spłynął /10-15 min./. Dodatkowo dobrze odcisnąć.
Połączyć ostudzone pieczarki i odsączony kabaczek, dodać pozostałe dodatki, wymieszać dokładnie i smażyć placuszki na rozgrzanym oleju.
Podawać… z czym kto lubi… ja lubię z kleksem jogurtu greckiego.

Naleśniki zapiekane z mięsem drobiowym, papryką i pieczarkami

Od jakiegoś czasu dostępne jest już w moim sklepie mięso z udek kurczaka, bez skóry, bez kości, pakowane po 0,5 kg… strasznie fajna sprawa, bo można z tego wyczarować różne różności. Ja dziś wyczaruję naleśniki z farszem mięsno-paprykowo-pieczarkowym i zapiekę je w piekarniku. Wyszły bardzo smaczne!
Inspirację znalazłam u Iwci
naleśniki z mięsem drob papryka pieczarki (3)

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

500 g mięsa z udek kurczaka
1 spora cebula
1 ząbek czosnku
1 papryka czerwona
1/2 papryki żółtej
200 g pieczarek
natka pietruszki
przyprawa złocista do kurczaka
sól, pieprz, papryka słodka

4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki jogurtu greckiego
1 jajko

100 g startego sera żółtego

naleśniki z mięsem drob papryka pieczarki

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Mięso pokroić w kostkę i usmażyć na łyżce oleju, doprawiając przyprawą do kurczaka, solą i pieprzem. Odłożyć na osobny talerz.

Cebulę pokroić w piórka, paprykę w paseczki, a pieczarki w cienkie plasterki. Wrzucić na rozgrzaną patelnię najpierw cebulę, po chwili dodać posiekany czosnek, zamieszać i dodać paprykę i pieczarki. Doprawić solą, pieprzem, ziołami i smażyć, aż płyn z pieczarek odparuje. Dołożyć mięso i jeszcze razem wszystko przesmażyć. Odstawić do lekkiego przestudzenia.

Śmietanę i jogurt rozmieszać z jajkiem. Ser żółty zetrzeć na grubych oczkach.
Do farszu dodać 3 łyżki sera żółtego i 3 łyżki mieszanki śmietanowo-jajecznej oraz posiekaną natkę pietruszki. Wymieszać. Farsz nakładać na naleśniki, zwijać większe krokiety, układać w lekko natłuszczonym naczyniu do zapiekania. Polać mieszanką śmietanową.

Zapiekać w 180 st.C ok. 30min. ale 5 minut przed końcem pieczenia posypać jeszcze resztą startego sera.

Zupa pomidorowa /z pomidorów w puszce/

Opowiadała mi kiedyś znajoma, że zawsze robi zupę pomidorową z pomidorów w puszcze, bo tylko te gwarantują prawdziwy smak i aromat. Jako, że miałam do zagospodarowania trochę rosołu i miała być właśnie pomidorowa, postanowiłam skorzystać z jej sugestii…i powiem tak – zupa szybka do zrobienia, bez dodatku śmietany, a mimo to smaczna i o intensywnym kolorze. Zachęcam do wypróbowania takiej wersji „pomidorówki”.
zupa pomidorowa puszka1

Składniki

2 l rosołu /u mnie drobiowo-wołowy/ lub bulionu warzywno-drobiowego
1 marchew z rosołu
1 puszka pomidorów bez skórki
1 szklanka przetartych pomidorów z czosnkiem – Passata w butelce /do nabycia np. w Biedronce/
sól czosnkowa, pieprz, cukier – do smaku
natka pietruszki lub koperek
zupa pomidorowa puszka2

Wykonanie

Pomidory z puszki podsmażyć na klarowanym maśle, dodać ugotowaną już w rosole marchew i przetarte pomidory, zalać niewielką ilością rosołu i chwilę pogotować, po czym zmiksować. Następnie dodać resztę rosołu, zagotować, doprawić do smaku oraz dodać posiekaną natkę pietruszki/koperek.
Podawać z ryżem lub makaronem. U mnie dziś makaron w formie ryżu.

Tort wiśniowy Ikar – urodzinowa niespodzianka

Tort przygotowany w wielkiej tajemnicy, dla mojej „psiapsiółki”, która nie znosi mówić o swoim wieku, a tym bardziej świętować swoich urodzin. Musiałam zatem załatwiać wszystko w olbrzymiej konspiracji –  pierw zdobyć jej tajemniczą datę urodzenia /rok urodzenia poznałam wiele lat temu też podstępem/, a potem zabrać się do dzieła.
Tort przygotowany jest do transportu…będzie przesłany „gołębiem” … dekoracja nie taka jak planowałam, ale chęć zrobienia ozdób w postaci różyczek wykonanych własnoręcznie z białej czekolady zakończyła się… fiaskiem /muszę poćwiczyć, bo to było moje pierwsze podejście/.

Wypada tylko życzyć Jubilatce 100 lat!   e, tam… 200 lat!
tort IKAR

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt ciemny

4 jajka
2/3 szklanki mąki tortowej
2/3 szklanki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
2 łyżeczki octu
2 łyżki oleju
szczypta soli

Biszkopt jasny

2 jajka
1/3 szklanki mąki tortowej + 1 łyżka
1/3 szklanki cukru
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka octu
1 łyżka oleju
szczypta soli

Masa

0,7 l mleka 3,2%
4 łyżki cukru
1 budyń waniliowy – duży na 0,7 l mleka
2 łyżki mąki pszennej /krupczatki/

1,5 kostki dobrego masła /300 g/
1 pełna łyżka cukru pudru
3 batony IKAR /najlepiej z nadzieniem wiśniowym/
sok z cytryny
tort Ikar (3)

Polewa na wierzch /podgrzać mieszając, do połączenia składników/

50 g gorzkiej czekolady
50 ml śmietany kremówki 30%

Poncz – wymieszać:
1/2 szklanki ciepłej wody
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny /gdy bez alkoholu dać więcej soku/
1-2 łyżki alkoholu

dodatkowo

1 słoik wiśni w syropie /ok. 750 ml/
1 słoik dżemu/konfitury wiśniowej nisko słodzonej z całymi owocami /450 g/
wstążeczka /ok. 1,5 m/
rurki waflowe z kremem /zużyłam prawie 2 op./
tort Ikar (4)

Wykonanie

Biszkopty wykonać i upiec zgodnie z przepisami podstawowymi – ciemny tu, a jasny tu, uwzględniając oczywiście podaną wyżej ilość składników.
Biszkopty upiec raczej dzień wcześniej.
Ciemny przekroić na 2 blaty, zaś jasny pozostawić w całości.

Z mleka, cukru, proszku budyniowego i mąki ugotować budyń, odstawić do ostudzenia, zakrywając na ten czas naczynie folią spożywczą /nie zrobi się skorupa na wierzchu/.
Batony rozpuścić w kąpieli wodnej /nad parującą wodą/ lub w mikrofali i ostudzić.

Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodać porcjami ostudzony budyń i utrzeć.
Masę podzielić na 2 części – do jednej dodać roztopione batoniki, a do drugiej sok z cytryny.

Wiśnie w syropie odsączyć na sicie. Dżem lekko podgrzać.
tort IKAR (2) 
Składanie tortu:
Na paterę wyłożyć 1 blat ciasta ciemnego, naponczować, posmarować cienko dżemem z wiśniami, na to masa czekoladowa. Przykryć jasnym biszkoptem, naponczować, na to wiśnie i masa jasna, na wierzch ciemny biszkopt, naponczować i cieniutko posmarować dżemem.
Tak poskładany tort schłodzić, po czym boki wysmarować resztkami kremu /obojętnie którym, można oba mieszać, bowiem chodzi tylko o to, aby uzyskać „przyczepność” dla rurek/, zaś górę oblać polewą czekoladową. Teraz bok tortu obłożyć rurkami z kremem /rurki puste w środku nie nadają się, bo bardzo rozmiękają/ i dowolnie udekorować. Obwiązać wstążką.

Sałatka porowa z szynką, jajkami, ogórkami i zielonym groszkiem

Zaczynają się chłody, a wraz z nimi nachodzi czasem ochota na jakąś sałatką. Dziś zrobiłam inwentaryzację w swojej lodówce i z tego co tam zalegało przygotowałam sałatkę. Wyszła bardzo dobra.
sałatka porowa z szynką, ogórkami, jajkami, groszkiem... (2a)

Składniki

1 średni por
1 mała puszka groszku konserwowego
4 średnie ogórki konserwowe
4 jajka na twardo
150 g szynki konserwowej /można pominąć, a dać dodatkowo małą puszkę kukurydzy/
natka pietruszki
majonez /mój – klik/
sałatka porowa z szynką, ogórkami, jajkami, groszkiem...

Wykonanie

Pora pokroić w cienkie półplasterki, posypać delikatnie Vegetą i odstawić, aby zmiękł.
Groszek odsączyć, szynkę, ogórki i jajka pokroić w kostkę.
Połączyć wszystkie składniki, dodać majonez, posiekaną natkę, ewentualnie doprawić jeszcze do smaku, wymieszać. Schłodzić przed podaniem.

Udka z kurczaka pieczone w marynacie cytrynowej

Pyszne mięso, mięciutkie, soczyste, niemal samo odchodzi od kości. A jeśli jeszcze upieczemy je razem z ziemniakami, to obiad prawie mamy z głowy.
Są w smaku bardziej wyraziste niż prezentowane już Udka z kurczaka pieczone w marynacie miodowo-cytrynowej.
udka kurczaka w marynacie cytrynowej

Składniki

1 kg udek /u mnie ćwiartki czyli uda i podudzia/

marynata

1/4 szklanki oleju
otarta skórka i sok ze średniej cytryny
1 łyżeczka przyprawy złocisty kurczak
1 płaska łyżeczka soli
1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego
1 kopiata łyżeczka słodkiej papryki
1/2 płaskiej łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki pieprzu cytrynowego
troszkę tymianku lub igiełek świeżego rozmarynu /ok.1/2 łyżeczki pociętych/
udka kurczaka w marynacie cytrynowej (2a)

Wykonanie

Udka umyć, dobrze osuszyć papierowym ręcznikiem i przełożyć do miski.
W osobnej miseczce połączyć wszystkie składniki marynaty i przelać je do udek. Dokładnie wetrzeć marynatę w mięso kurczaka, po czym przełożyć je do zamykanego pojemnika i odstawić do lodówki na kilka godzin /ja odstawiam na całą noc/.
Zamarynowane udka przełożyć do naczynia żaroodpornego, wstawić przykryte do zimnego piekarnika na II poziom, ustawić temp. na 180 st.C i włączyć termoobieg, a kiedy piekarnik już osiągnie wymaganą temperaturę /lampka grzania wyłączy się/ zacząć liczyć czas – piec 30 min. na termoobiegu, po czym zmienić grzanie na góra-dół /ustawienie temperatury bez zmian/i piec następne 30 min. /czyli łącznie pieczemy 1 godz./.

U mnie po tym czasie mięso było już pięknie upieczone i rumiane, ale gdy tak nie było, zrumienić przez 5 min. odkrywając naczynie i włączając termoobieg.
Ja razem z kurczakiem piekłam ziemniaki, które pokroiłam w grubsze plastry, przyprawiłam papryką, solą, pieprzem i ułożyłam na dnie naczynia, a na ziemniakach ułożyłam mięso.