Piernik prawdziwy i pyszny

Aby tradycji stało się zadość… osobiście nie przepadam za piernikami i pierniczkami, ale… podobno jest pyszny, taki prawdziwy piernik, ale nie mnie to oceniać, jako że miłośniczką i smakoszką nie jestem…
Inspiracją był piernik Stale, upiekłam z połowy porcji w jednej keksówce.

forma 11×35 cm

Składniki /na jedną foremkę/

Polewa czekoladowa do piernika i nie tylko – na 1 keksówkę wystarczy zrobić z 1/2 porcji


Wykonanie
Miód, cukier, masło i kakao rozpuścić, a następnie ucierać, aż do ostygnięcia.
Do wystudzonej masy dodać kolejno  jajka, mąkę, śmietanę, sodę i przyprawę.
Na końcu dodać posiekane bakalie, z przewaga suszonych śliwek.
Piec ok. 1 1/2 godziny w temperaturze 140 – 150 stopni C.

Barszcz czerwony czysty na bazie buraków gotowanych

Zdarza się niekiedy, że nagle przydałby się barszczyk czerwony czysty… i co wtedy? a robimy go szybko… jeden tylko warunek – musimy mieć ugotowane buraki /całe/… a o takie w dzisiejszych czasach nie jest trudno, bo można je kupić… tak, tak, ugotowane, obrane, zapakowane próżniowo, czekające na okazję, a może ktoś będzie miał „zachciewajkę” na ćwikłę, albo zasmażane, albo barszczyk właśnie. I ten przepis jest na taki barszczyk właśnie, na zawołanie…

Składniki

2 litry wywaru warzywnego lub rosołu
1 kg buraków /wcześniej ugotowanych lub kupionych gotowych/
4 ząbki czosnku
2 liście laurowe
5 ziaren czarnego pieprzu
4 ziarenka ziela angielskiego
2 łyżki octu lub 3 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz, majeranek

Wykonanie

Ugotowane i obrane buraki zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Wywar warzywny zagotować. Do wrzącego dodać liść laurowy, majeranek, pieprz, ziele angielskie, ocet oraz starte buraki razem z sokiem, który puściły i gotować ok. 5 minut /maksymalnie/, doprawić solą i pieprzem.
Barszcz można od razu przecedzić przez sito, doprawić ewentualnie sokiem z cytryny i podawać.
Znacznie lepiej jednak pozostawić go jeszcze na kilka godzin razem z burakami /lepiej naciągnie/, a dopiero potem przecedzić, dobrze podgrzać /nie zagotować!/, dodać sok z cytryny.
Już na talerzu można jeszcze doprawić pieprzem /i majerankiem/.

 

Ryba w zalewie pomidorowo-keczupowej

Ta ryba to coś pomiędzy dwoma innymi przepisami – Ryba po chińsku Zyty  i Ryba po żydowsku. Podpatrzyłam przepis u Danusi właśnie. Jest podobna, ale inna. Smakowita również, więc zachęcam do jej przygotowania, bo teraz jest dobra pora na konsumowanie takich smakołyków.

Składniki

ok. 1 kg dkg filetów rybnych np. dorsza
przyprawa do ryb
sól i pieprz
mąka do panierowania
olej do smażenia

Zalewa

1/2 litra wody
2 łyżki octu
1,5 płaskiej łyżki cukru
1/2 płaskiej łyżki soli morskiej
70 g przecieru pomidorowego
70 g keczupu
2 liście laurowe
6-7 ziarenek ziela angielskiego
2 duże cebule
2 łyżki oleju

Wykonanie

Filety rybne pokroić na mniejsze kawałki. Posypać przyprawą, posolić i odstawić na bok.
Cebulę pokroić w półplasterki i podsmażyć na 2 łyżkach oleju.

Wszystkie składniki zalewy łącznie z cebulą zagotować i 5 minut potrzymać na pełnym ogniu. Doprawić pieprzem i ewentualnie dosolić wg własnego smaku.

Filety rybne panierować w samej mące i usmażyć z obu stron na oleju. Przekładać do słoja, każdą warstwę polewając ugotowaną zalewą. Ostudzone wstawić do lodówki co najmniej na 2 dni. Potem już można zajadać ze smakiem.

Schab w sosie śmietanowym z porem i marchewką

Schab w sosie śmietanowym z porem i marchewką powstał trochę na bazie przepisu na
Schab w sosie śmietanowym. Dodatek marchewki i większa nieco ilość dodanego pora sprawiła, że danie jest i smaczne i fajnie wygląda z tymi kosteczkami marchewki w sosie.

Składniki

4-5 plastrów schabu wieprzowego /grubość ok. 1,5 cm/
1 marchewka
kawałek pora /15-20 cm/
1 cebula
sól
1 łyżeczka ziaren kolorowego pieprzu
1/2 szklanki wytrawnego białego wina
1/2 szklanki wody

1/2 szklanki gęstej śmietany 12-18%
1płaska łyżka mąki ziemniaczanej
tłuszcz do smażenia

Wykonanie

Schab obsmażyć z obu stron i przełożyć do osobnego garnka.
Na tej samej patelni przesmażyć przez kilka minut cebulę i pora /półplasterki/ i marchewkę /kostka/. Przełożyć do mięsa dodać sól, pieprz kolorowy, podlać gorącą wodą i winem i dusić do miękkości mięsa.
Zagęścić sos śmietaną wymieszaną z mąką, zagotować.

Chleb najprostszy bez dodatków

W ramach testowania różnych wersji domowego chleba, dziś upiekłam chleb z mąki pszennej bez jakichkolwiek dodatków. Wierzch chleba posypałam za to dla odmiany czarnuszką, której dotąd nigdy nie stosowałam, a prawdę mówiąc nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek ją próbowała, jako że smak jej jest mi zupełnie nieznany.
Czarnuszkę znam jedynie jako kwiat, o cudnej urodzie i niebieskim kolorze, bo przed laty miałam takową na grządce. Pamiętam jej czarne jak smoła malutkie nasionka, rozsypujące się dookoła, ale że ma aż takie właściwości i aż tyle… nie miałam pojęcia.
Tutaj można poczytać na jej temat więcej /klik/ i /klik/.
A wracając do chleba – wyrabiałam go bardzo niedbale, w pośpiechu, ale na wyrastanie czasu miał pod dostatkiem. Chleb ładnie się upiekł, jest puszysty i … lekutki, prawie jak bułka. Na przyszłość będę go robić z makiem, czarnuszkę zostawię jednak do chlebów bardziej ciężkich.

Składniki /3 foremki 11×23 cm/

1 kg mąki pszennej /dałam 0,5 tortowej i 0,5 chlebowej 750/ – 6 szklanek
0,75 l ciepłej wody – 3 szklanki
40 g drożdży świeżych
2 łyżki cukru
1,5 łyżki soli
4 łyżki oleju

Wykonanie

Drożdże pokruszyć, dodać cukier i letnią wodę, wymieszać, odstawić na kilka minut w ciepłe miejsce, aby zaczęły pracować /5-10 min./.
Do misy robota przesiać mąkę, dodać sól, wymieszać. Dodać drożdże i olej i wyrobić ciasto /hakami/.
Przykryć naczynie folią i ścierką, odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu /ma przynajmniej podwoić swoją objętość/.

Wyrośnięte ciasto odpowietrzyć i ponownie wyrobić.
Nałożyć do foremek wysmarowanych olejem, wyrównać, posmarować białkiem rozkłóconym z wodą lub samą wodą, posypać makiem lub czarnuszką i odstawić znowu do wyrośnięcia /ok. pół godz./.

Rozgrzać piekarnik do 200 st C. spryskać wodą lub naczynie z wodą dać na sam dół i wstawić wyrośnięte ciasto na 15 min. po tym czasie zmniejszyć temp. piekarnika do 170 st i piec jeszcze ok. 1 godz. /I poziom grzanie góra-dół/.
Po upieczeniu wyciągnąć chleby z blaszek i zostawić do całkowitego wystudzenia.

Spiralki z ciasta francuskiego z szynką i serem żółtym

Spiralki zrobione i upieczone w zasadzie z konieczności zagospodarowania ciasta francuskiego, które miałam na zapasie, a które zajmowało mi miejsce w zamrażarce. A teraz, przed świętami, każdy cm2 w zamrażalniku się przecież liczy i jest niemal na wagę złota.

Składniki

2 opakowania ciasta francuskiego

150-200 g wędzonej wędliny /boczek, szynka/
150-200 g żółtego sera
5-6 łyżek łagodnego keczupu
2 łyżeczki ziół prowansalskich
1 łyżeczka granulowanego czosnku

1 jajko – do posmarowania

Wykonanie

Wędlinę pokroić w drobną kosteczkę /drobniejsza nie utrudnia potem krojenia/. Ser zetrzeć na grubych oczkach.
Jeden płat ciasta rozłożyć. posmarować na całej powierzchni keczupem, po czym rozłożyć równomiernie pokrojoną wędlinę, posypać ziołami, czosnkiem granulowanym i serem.
Rozłożyć drugi płat ciasta, również posmarować keczupem i przykryć nim ciasto z serem i wędliną, lekko docisnąć.
Teraz przekroić ciasto w poprzek na pół, a następnie pociąć je wzdłuż w paski  1,5-2 cm.
Otrzymane paski skręcić spiralnie i ułożyć na blachach będących na wyposażeniu piekarnika, wyłożonych papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp.200 st.C na środkowym poziomie ok. 15-25 min./aż będą rumiane/.

5 urodziny Almanki

Co? to już 5 lat minęło?
Tomaszu, sprawco i architekcie pomysłu, potwierdzasz to?
Sam w to nie wierzyłeś wówczas, że to będzie trwać tak długo i rozrośnie się do takich rozmiarów? no przyznaj się!
5 lat to sporo czasu… gdyby nie „dobra zmiana” Almanka poszłaby już do „zerówki”….

Wszystkim dziękuję – sprawcom powstania i trwania bloga, odwiedzającym, komentującym, czytającym, milczącym, korzystającym z przepisów… DZIĘKUJĘ!
A sobie życzę /mogę chyba sobie też złożyć życzenia?/… więc sobie życzę, żeby jak najdłużej mi się chciało, a zdrowie i oczy pozwalały tu pisać.

A teraz zapraszam na poczęstunek… wszystkich bez wyjątku… i nie ma dziś liczenia kalorii !!!

Tort bezowy z kremem kawowym  – cały dla Was. 

Tort bezowy z kremem kawowym

Tort pyszny… słodka beza i kawowy krem na bazie bitej śmietany i serka mascarpone… a ta uczta i rozpasanie to z okazji 5 urodzin Almanki. 
A co, jak szaleć to szaleć.

 

Składniki

Beza

6 białek
250-300 g drobnego cukru
1 łyżeczka octu różanego lub soku z cytryny
szczypta soli
2 płaskie łyżeczki skrobi kukurydzianej /zamiennie ziemniaczanej/

Krem

250 g serka mascarpone
250-300 ml śmietanki kremówki 30%
3 płaskie łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix
2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej*)
1 łyżeczka świeżo zmielonej kawy*)

*) jeśli zdecydujemy się na dodatek także kawy mielonej, wystarczy rozpuścić w 1 łyżce gorącej wody 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej, jeśli zrezygnujemy z dodatku kawy mielonej, rozpuścić w wodzie 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Wykonanie

Beza

Rozgrzać piekarnik ustawiając temperaturę na 110 st. C, dodatkowo włączyć termoobieg, dzięki czemu upieczemy od razu 3 krążki bezy.
2 blachy wyłożyć papierem do pieczenia i narysować okręgi o średnicy ok. 20 cm /najlepiej odrysować od dna tortownicy, talerza lub pokrywki – na jednej 2 okręgi, na drugiej jeden okręg/.

Białka ubić na najniższych obrotach ze szczyptą soli do białości, a kiedy już zbieleją i zaczną sztywnieć dodać ocet, zwiększyć obroty na maksymalne i nie przerywając ubijania stopniowo dosypywać po 1 łyżce cukru /każdą następną porcję dodawać, gdy poprzednio dodana już się rozpuści w białkach/ – cały czas ubijać do chwili, aż masa zacznie błyszczeć /po dodaniu ostatniej porcji cukru ubijać jeszcze 5-7 min./.
Masa powinna mieć gęstą i sztywną konsystencję. Na koniec wmieszać delikatnie skrobię /mączkę/.
Teraz podzielić masę na 3 części i wyłożyć na przygotowany papier.

Blaszki z bezami wstawić do piekarnika /nagrzany już do temp. 110 st. C – II i III poziom i piec 10 min. po czym obniżyć temperaturę do 80 st.C. i piec /suszyć/ jeszcze ok. 1-1,5 godz. Teraz piekarnik już wyłączyć i przez 10 min trzymać jeszcze zamknięty, a następnie lekko uchylić drzwiczki i niech beza powoli w piekarniku stygnie /dobrze jest upiec ją wieczorem i pozostawić tak w piekarniku do rana/.
Na II poziomie umieściłam blaszkę z 2 bezami, nad nią na III poziomie blaszkę z 1 bezą/.

Krem

Kawę rozpuścić w 1 łyżce gorącej wody i przestudzić.

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając cukier puder. W osobnej miseczce rozmieszać serek, po czym połączyć go ze śmietaną /śmietanę dodajemy do serka/. Dodać rozpuszczoną i ewentualnie mieloną kawę, wymieszać.
Przełożyć blaty bezowe.
Wierzch posmarować 2 łyżkami kremu i udekorować np. deserową czekoladą , albo posypać kawą lub kakao i okruszkami bezowymi. Można go też udekorować świeżymi owocami /latem/.

Tort można podawać od razu lub schłodzić go pierw w lodówce. Przechowywać w lodówce.

Barszcz ukraiński III – z papryką

Barszcz z nazwy jak każdy inny zwany barszczem ukraińskim, ale i tu diabeł tkwi w szczegółach. Tą recepturę wzięłam od Iwci bez jakichkolwiek zmian, a Ona od kolegi, a ten od rodowitego Ukraińca. Zamieszczony już na blogu Barszcz ukraiński i Barszcz ukraiński II – bez fasoli  też pochodzą od rodowitych Ukraińców, a jednak różnią się nieco… wniosek stąd wypływa taki, że na Ukrainie /podobnie jak i w Polsce/, potrawę o takiej samej nazwie wykonuje się niekiedy ciut inaczej w różnych częściach /regionach/ kraju.
Ale w czym problem? Przepisów na barszcz, a do tego jeszcze barszcz ukraiński, jestem w stanie gromadzić w niezliczonych ilościach… i nigdy ich dosyć… tak przepisów, jak też samej zupy w menu.

Z podanych składników otrzymamy ok. 5-7 l gęstej, treściwej zupy. Śmietanę i natkę tym razem dałam bezpośrednio do zupy, stąd na zdjęciu nie ma „kleksa”, ani nie widać natki.

Składniki

1,5 kg żeberek
1/2 główki małej kapusty białej (ok 1kg)
3 cebule
2 buraki
3 marchewki
1 seler
2 papryki czerwone
2 puszki fasoli białej
6 średnich ziemniaków
1 słoiczek koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, natka pietruszki, śmietana
ziele ang. liście laurowe

Wykonanie

Żeberka podzielić na małe części i zalać wodą, dodając kilka ziarenek ziela i 2 liście laurowe. Gotować pod przykryciem.

Kapustę poszatkować. Marchew, buraki, seler zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę grubo pokroić, paprykę pokroić w grubą kostkę. Obrane ziemniaki też w grubą kostkę.

Gdy żeberka są już prawie miękkie, na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć buraki, po chwili dodać marchew. Do miękkich żeberek wrzucić buraki z marchwią. Zakryć i wolno gotować.
Na patelnię dać oliwę i podsmażać cebulę na rumiano. Do gara po 7-10 min. dać białą kapuchę i seler. Następnie po 5 min. ziemniaki i fasolę z zalewą. Do rumianej cebuli dodać paprykę i po 2 min. koncentrat rozrobiony w ok. 1 szklance wody, po następnych 2 min. patelnię odstawić.
Gdy wszystko w garnku jest już miękkie, dodać zawartość patelni. Chwilę zamieszać, doprawić i gotowe. Podawać z kleksem śmietany, posypany obficie siekaną natką.