Pieczeń z mięsa mielonego z dodatkiem gotowanych ziemniaków

Lubię wszelkie pieczenie, także te z mięsa mielonego, bo robi się je szybko, ba, robią się prawie same… a do tego można je podawać jako danie obiadowe, ale też fajnie smakują jako dodatek do kanapek.
Ta pieczeń to połączenie smaku i … ekonomii… tak, tak, w kuchni też trzeba „działać” ekonomicznie… ja tak uważam… i robię… Nic nie powinno się zmarnować, wszystko można wykorzystać, a będzie to z korzyścią i dla smaku, i dla różnorodności potraw, i dla portfela. Tu tak właśnie jest – jest coś nowego, jest więcej i bardziej podzielnie, no i można wykorzystać ziemniaki pozostałe z obiadu np. dnia poprzedniego.
A inspiracją był ten przepis.
Dziś podałam pieczeń z ziemniakami, a towarzyszą im Sos pietruszkowy i Buraczki zasmażane – na ciepło.
pieczeń z ziemniakami

Składniki

0,5 kg mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, szynka/
2 szklanki ugotowanych ziemniaków
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka musztardy stołowej
1 jajko
1 namoczona bułka /kajzerka/ lub 2 małe
1 szklanka mleka/bulionu – do namoczenia bułki
natka pietruszki
sól, pieprz
1 łyżka majeranku
papryka słodka /3/4 łyżeczki/ i ostra /1/4 łyżeczki/

Wykonanie
pieczeń z mięsa mielonego z ziemniakami

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Ziemniaki przecisnąć przez praskę Połączyć mięso i ziemniaki, dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę.
Foremkę wysmarować olejem i obsypać bułką tartą, a następnie napełnić masą.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 st.C przez 1 godzinę, na koniec włączyć termoobieg na 5-10 minut.
pieczeń z ziemniakami

Kotlety z surowej kiełbasy

Robiłam kiedyś kotlety mielone z metki… to taka kiełbasa z surowego mięsa mielonego, dobrze przyprawionego… spotkałam się z nią wiele lat temu, kiedy pomieszkiwałam w Szczecinie… potem po latach koleżanka zdradziła mi kiedyś jak zrobić szybko mielone… z tejże metki właśnie.
A ostatnio wpadł mi w ręce przepis na takie kotleciki z surowej kiełbasy… o, to prawie takie same… ale ten przepis pochodzi stąd.
kotlety z surowej kiełbasy

Składniki

3 kiełbasy surowe polskie
1 jajko
2 łyżki bułki tartej + do obtoczenia
sól i pieprz do smaku
olej do smażenia

Wykonanie

Kiełbasę przeciąć i wycisnąć mięso do miski. Dodać jajko i bułkę tartą. Przyprawić do smaku. Wyrobić masę, formować kotlety, obtoczyć w bułce i smażyć z obu stron na złoty kolor.

Pulpety nadziane fetą w sosie paprykowym

Pulpety w tym sosie to inaczej mówiąc zrobienie „coś z niczego”, tzn. zrobienie sosu z niczego… prawie z niczego.
Często zdarza się, że chcemy odmiany od pulpetów w sosie pomidorowym, albo pieczarkowym, albo koperkowym, albo…..
Wówczas warto sięgnąć po ten przepis, po ten sos.
Albo zrobimy pulpecików na dwa obiady, ale na drugi dzień nie chcemy już tego samego sosu… wtedy sięgnijmy po taki sos…
Albo przygotujemy pulpetów więcej, część zużyjemy na bieżąco, zaś część już ugotowanych i ostudzonych włożymy do jakiegoś pojemnika i siup do zamrażarki na trudniejszy czas… ja tak nazywam okres, kiedy z chęcią wyrywam się z domu na działkę, a tu rodzinę trzeba czymś nakarmić… wtedy robimy ten sos, dodajemy pulpety i już jest czym głodnych nakarmić.
Tak na marginesie – zawsze mam takie dania „na wszelki wypadek” zachomikowane, a to jakieś kotlety, albo sznycle, albo porcję gulaszu czy bigosu, albo – najchętniej – pierogi, schowane ukradkiem, bo inaczej zostaje pochłonięta każda ich ilość /byłyby jedzone na obiad, kolację i jeszcze na śniadanie/.
pulpety w sosie paprykowym

Składniki
0,5 kg mięsa wieprzowego np. szynki, łopatki
1 bułka namoczona w mleku/wodzie
1 cebula /jeśli jest część zielona to też… sporo/
2 ząbki czosnku
1 jajko
sól, pieprz, papryka słodka

1/2 kostki sera feta
mąka do obtoczenia pulpetów
kostka rosołowa

sos
1 szklanka mleka
2 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
1- 2 łyżki ostrego ketchupu /dodawać stopniowo i próbować/
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
3 łyżki śmietany 18%
sól i cukier do smaku
natka pietruszki

Wykonanie

Mięso zmielić razem z cebulą i namoczoną bułką, dodać przeciśnięty czosnek, jajko oraz sól, pieprz i słodką paprykę. Wyrobić masę, formować kulki wielkości orzecha włoskiego,  wkładając do środka każdej  kosteczkę sera fety /ok. 1×1 cm/, obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z kostką rosołową  /wody ok. 1 l/, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 30 min. Po ugotowaniu wyjąć za pomocą łyżki cedzakowej i odłożyć osobno na talerz.

Z masła, mąki i mleka zrobić sos beszamelowy. Dodać słodką paprykę, pieprz i sól oraz stopniowo ketchup i zagotować, dodając w razie potrzeby /ja dodawałam/ trochę płynu z obgotowywania pulpetów /aby uzyskać odpowiednią gęstość sosu/.
Do rondla z sosem przełożyć teraz pulpety, zagotować wszystko razem /ok. 5 min./, doprawić jeszcze do smaku solą, cukrem, zestawić z gazu, po chwili dodać śmietanę, wymieszać.

Podawać z ziemniakami, ryżem, kaszą lub makaronem, posypując już na talerzu posiekaną natką pietruszki.

Ale KLOPS… do tego kolorowy

„Klopsem” określamy coś niedobrego, niezbyt udanego, może nawet wpadkę, ale klops z mięsa mielonego to już zupełnie co innego, a na dodatek gdy jest kolorowy…bardzo kolorowy… to już cudeńko… i jeszcze jedna zaleta – może być na obiad, podany w towarzystwie ulubionego sosu, ale także wyśmienicie będzie smakował w formie kanapki. No i najważniejsze – jest pieczony, a nie smażony, co jest również ważne ze względów zdrowotnych i nie tylko.
klops kolorowy

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, od szynki/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/ lub 2 małe
1 szklanka bulionu – do namoczenia bułki
1 jajko
po pół papryki czerwonej, zielonej i żółtej
1 średnia marchewka
zielona cebulka i natka /koperek
sól, pieprz, kminek mielony, papryka ostra, majeranek
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej/kaszy manny

Wykonanie
klops

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na klarowanym maśle. Paprykę pokroić również w drobną kostkę, zaś marchewkę zetrzeć na grubych oczkach.
Mięso, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę.
klops kolorowy

Foremkę wyłożyć folią aluminiową,  wysmarować olejem i wysypać delikatnie bułką tartą, wyłożyć masę mięsną, wyrównać, wierzch posmarować również olejem przy pomocy pędzelka.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok. 70-80 min.
klops kolorowy

Do klopsa – moim zdaniem – bardzo pasuje Sos koperkowo-chrzanowy i Buraczki z chrzanem czyli ćwikła.

Roladki z jabłkami w sosie… jabłkowo- cebulowym

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju roladki, bo to niby tak samo przyrządzone mięso, a jednak gdy dostaniemy się już do środka… zawsze może być coś innego, zawsze można konsumujących zaskoczyć.
Tak różne farsze już robiłam, że pomyślałam  – a dlaczego nie mogą być nadziane jabłkami? dobrze przyprawionymi, z dużą ilością majeranku, będą takie ostre, ale z nutą słodyczy. Lubię potrawy o smaku ostro-kwaśno-słodkim.
Jeśli ktoś jeszcze jest amatorem takowych – polecam.
roladki z jabłkami w sosie jabłkowym

Składniki

4 kotlety ze schabu /zamiennie szynka lub karkówka/
4 cienkie plasterki boczku wędzonego /gdy użyjemy karkówki boczku nie trzeba/
1 duże jabłko winne
sól czosnkowa /np. Prymat/, pieprz, papryka słodka, majeranek, cukier
2 łyżki masła klarowanego lub olej
2 łyżki mąki

sos

1-2 cebule
1 szklanka soku jabłkowego /może być z kartonu/
mała garstka rodzynek
1 kostka kostka mięsna /np. Winiary/
sól, pieprz, troszkę majeranku i ostrej papryki /do smaku/
roladki z jabłkami w sosie jabłkowym

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić /przez folię/, przyprawić solą czosnkową, pieprzem i papryką.
Jabłko obrać, pokroić w kostkę, oprószyć cukrem, pieprzem i majerankiem.
Na każdym kotlecie ułożyć plasterek boczku, na nim porcję jabłek, po czym zwinąć roladkę.
Roladki oprószyć mąką, obsmażyć na maśle na rumiano, a następnie wyjąć je z patelni i odłożyć na talerzyk.
Natomiast na tłuszcz pozostały na patelni po smażeniu dać cebulę pokrojoną w bardzo drobną kostkę /posiekaną/, rodzynki, rozkruszoną kostkę mięsną i sok jabłkowy.
Dusić całość pod przykryciem 20 min. po czym do sosu włożyć roladki i dusić już razem jeszcze następne 20 min. Doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem i ostrą papryką.

Żeberka pyszne – pieczone z keczupem

Pyszne i aromatyczne żeberka, tylko zrobić i się zajadać.
żeberka pieczone w keczupie

Składniki

1 kg żeberek
sól, pieprz, papryka ostra i słodka, sól czosnkowa
1 cebula
żeberka pieczone w keczupie

sos
1 szklanka keczupu pikantnego
1 szklanka wody
2 łyżki octu
2 łyżki sosu sojowego
2 ząbki czosnku
2 łyżki cukru
1 łyżeczka musztardy

Wykonanie
żeberka pieczone w keczupie

Umyte żeberka podzielić na części, doprawić papryką słodką i ostrą, solą i pieprzem oraz solą czosnkową. Odstawić na całą noc w chłodne miejsce, po czym smażyć je na rumiano i przełożyć do naczynia żaroodpornego. Na tłuszczu pozostałym po smażeniu żeberek usmażyć cebulę pokrojoną w kostkę i wyłożyć ją na żeberka.
Składniki sosu zagotować, polać nim żeberka /na cebulę/ i zapiekać pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez ok. 1,5 godz. po czym odkryć i rumienić jeszcze przez 10-15 minut. Gdy żeberka bardzo mięsiste /ja takie dziś miałam/, w trakcie pieczenia kilka razy odwrócić.

inspiracja stąd

Kotlety mielone z musztardą

Robiłam pulpety w sosie marchewkowo-ogórkowym, ale wydawało mi się, że z całej porcji mięsa będzie ich stanowczo za dużo, więc z połowy zrobiłam mielone… z musztardą… do tego bez panierowania w bułce. W ten sposób – o ile mnie pamięć nie myli – kotlety były smażone w moim domu…Mama uważała – i chyba słusznie – że bułka pochłania  /pije/ olbrzymie ilości tłuszczu, a do tego dymu i niechcianego zapachu w całym domu mnóstwo.  No więc ja też usmażyłam swoje kotlety bez panierowania w bułce i powiem jedno – smakowo nie ustępują tym panierowanym.
mielone z musztardą

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, od szynki/
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 szklanka bulionu /może być z kostki/ – do namoczenia bułki
1 jajko
zielenina do wyboru – cebulka, koperek lub natka
sól, pieprz, kminek mielony, odrobina oregano
1 łyżka musztardy
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej/kaszy manny

Wykonanie
mielone z musztardą

Mięso i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Cebulę i czosnek drobniutko posiekać. Dodać pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę. Formować owalne kotlety i  smażyć na rozgrzanym oleju. Po usmażeniu osączyć z nadmiaru tłuszczu, układając na chwilę na papierowym ręczniku.

Kotlety mielone mięsno-warzywne

Dziś część rodziny zażyczyła sobie pulpety w sosie pieczarkowym z kaszą gryczaną. Ja osobiście nie jestem osobą mięsożerną, zwłaszcza latem… wolę jakieś warzywne dania…
No i zrobiłam sobie… tak, tak, sobie!!! kotlety mięsno warzywne… aż sama się dziwię co mnie naszło, bo normalnie w takiej sytuacji wolę nie jeść, albo zjeść np. sałatę pomidorową, a tu… masz babo, zmieniam się czy co? a może to za sprawą deszczu, który leje za oknem, a ciśnienie spadło chyba tak, że leży mi u stóp i może żeby nie wylądować razem z nim na podłodze te kotlety…z warzywami?
Nieważne, fakt – wyszły pyszne… nawet „połówek” się na nie skusił i co mu się rzadko zdarza… zachwycał się smakiem… a mlaskania ile było, a wylizywania talerza… no nie dosłownie, ale prawie…
Więc odtwarzam co tam namieszałam, może jeszcze komuś przypadną do gustu…
kotlety mielone mięsno-warzywne

Składniki

250 g mięsa /dałam z łopatki, a waga w przybliżeniu – wzięłam trochę od pulpetów/
1 cebula
1 duży ząbek czosnek
1 cukinia średnia ok. 20 cm /miałam żółtą, ale lepsza byłaby zielona lub mieszana/
1 marchewka
1 pietruszka
po kawałku papryki czerwonej i żółtej
1 jajko
1 kajzerka namoczona /mleko/woda/
natka pietruszki, zielona cebula /szczypior/
przyprawy do smaku /powinno mieć wyrazisty smak/ – sól, vegeta, pieprz, kminek mielony, majeranek, papryka ostra i słodka

bułka tarta
olej
kotlety mielone mięsno-warzywne

Wykonanie

Cukinię umyć i nie obierając ze skórki zmielić razem z papryką w maszynce do mięsa, przy użyciu sitka o największych oczkach, wyłożyć na sitko celem odsączenia nadmiaru wody.
Teraz sitko w maszynce wymienić na właściwe do mielenia mięsa /o mniejszych oczkach/ i zmielić mięso, a także cebulę, czosnek, marchew, pietruszkę, a na koniec także namoczoną i odciśniętą bułkę.
Wszystkie składniki włożyć do głębszej miski, dodać cukinię, zieloną cebulkę i natkę, a także wszystkie przyprawy wg własnego smaku. Wyrobić dokładnie masę, ewentualnie jeszcze doprawić i dopiero teraz dodać surowe jajko i dokładnie wymieszać, dodając w razie potrzeby nieco bułki tartej /gdyby masa była za rzadka/.

Teraz formować kotleciki, obtaczać w bułce tartej /dodałam do bułki 1 łyżkę mąki, żeby bardziej przylegała/ i smażyć na oleju z obu stron na złoty kolor.
kotlety mielone mięsno-warzywne

A potem już zajadać z czym kto chce… ja konsumowałam tylko z sałatką, ale są tak syte, że mi to wystarczyło w zupełności.

Karkówka pieczona w zalewie

Kupiłam karkówkę…chciałam zrobić coś innego, niż zawsze… wpadła mi w oko karkówka pieczona w zalewie… no i zrobiłam.
karkówka pieczona w zalewie

A przepis wypatrzyłam tutaj.

Składniki    

0,5 kg karkówki
2 duże ząbki czosnku
2 cebule

Zalewa:

1 ząbek czosnku
1 szklanka wody
1 łyżeczka musztardy
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka papryki słodkiej
0,5 łyżeczki papryki ostrej
1/4 łyżeczki pieprzu
0,5 kostki rosołowej drobiowej (może być wołowa lub warzywna)
1 łyżka cukru
1,5 – 2 łyżki octu
ketchup pikantny

Wykonanie

Karkówkę pokroić w nieduże plastry grubości 1,5 – 2 cm.
Czosnek rozdrobnić i natrzeć mięso z obu stron, włożyć do zamykanego naczynia /pudełka/ i odstawić na noc do lodówki.
Następnego dnia obsmażyć każdy kawałek mięsa na gorącym smalcu lub oleju, układać warstwami w naczyniu żaroodpornym, przekładając każdą warstwę plastrami cebuli.
Składniki zalewy wymieszać i zalać mięso. Piec ok.1,5 godziny  w piekarniku nagrzanym do 160-170 st. C.
Jeżeli chcemy podać mięso z sosem, to powstały sosik zlać, zagęścić łyżką mąki, zagotować i ponownie wlać do mięsa.

Kiełbaski a’la grzebyki w pikantnym sosie

Wiele razy robiłam danie z kiełbasy a to jako „kiełbasę na zebrę” /naciętą w poprzek/, a to jako „kiełbasę na jeża” /nacięcia w kratkę/. W obu przypadkach kiełbasa była smażona w towarzystwie cebuli.
Tym razem chciałam ją zrobić trochę inaczej. Przypomniało mi się, że kiedyś spotkałam propozycję jej podania w sosie. Przepisu nie zapamiętałam, zaczęłam zatem kombinować sama. I co wyszło?
Powiem tylko, że syn grymaśnik okropny jeśli chodzi o jedzenie podsumował – takie danie możesz mi ciągle serwować.
Muszę się zatem koniecznie podzielić sposobem wykonania.
kiełbaski a'la grzebyki

Składniki

5 kiełbasek śląskich
2 duże cebule
1 płaska łyżka mąki
5 łyżek keczupu pikantnego
5 płaskich łyżek musztardy stołowej
1 kopiata łyżka koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, papryka /słodka lub ostra/
natka pietruszki

Wykonanie
kiełbaski a'la grzebyczki

Cebulę pokroić w półplasterki i zeszklić na oleju, oprószając ją w trakcie smażenia mąką.
Kiełbasę obrać z osłonek, przekroić wzdłuż na pół, a następnie naciąć z jednej strony,  jak to robi się np. przy ciastkach grzebieniach.
Następnie podsmażyć kiełbasę z obu stron na rumiano, połączyć z cebulą, dodać keczup, musztardę i koncentrat pomidorowy. Dusić razem przez chwilę, ewentualnie dodać troszkę wody. Doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką. Dodać natkę pietruszki.

Kiełbasę podałam z ryżem i ogórkiem małosolnym.