Szarlotka z migdałami

Zapomniana, ale wyszperana ponownie z mojej odręcznie zapisanej „książki kucharskiej”… co tu dużo pisać – jest pyszna, pachnąca masłem i cynamonem, a płatki migdałowe tak cudownie chrupią…
szarlotka-migdalowa-4
szarlotka-migdalowa-3

Składniki /forma 24×24 cm lub 24×28 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki /wskazane pół na pół tortowa i krupczatka/
kostka masła /200 g/
1 łyżka smalcu
2 żółtka
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki kwaśnej śmietany
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
szarlotka-migdalowa

Jabłka

2 kg jabłek /u mnie antonówka/
2-3 łyżki miodu
1 kopiata łyżka masła
1 kopiata łyżeczka cynamonu
sok z 1/2 cytryny

dodatkowo
płatki migdałowe /ok. 25 g/
cukier puder
bułka tarta
szarlotka-migdalowa-2

Wykonanie

Składniki na ciasto / masło zimne, pokrojone w kostkę, smalec, mąkę, proszek do pieczenia, cukier, sól/ włożyć do malaksera i wysiekać, dodać żółtka i śmietanę, wyrobić na gładko. Podzielić na 2 części: 2/3 i 1/3. Większą częścią wyłożyć spód i boki tortownicy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką, wstawić do lodówki.
Pozostałą część ciasta /1/3, podzielić jeszcze na pół, zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika.

Jabłka obrać, pokroić w ósemki, a następnie w poprzek w cienkie plasterki. Jeśli szybko ciemnieją, skropić je sokiem z cytryny.
W rondlu rozpuścić masło i miód, dodać jabłka i smażyć je kilka minut – mają tylko trochę zmięknąć. Dodać cynamon, wymieszać i odstawić do przestudzenia.

Przestudzone jabłka /nie muszą być całkiem zimne/ wyłożyć na schłodzone ciasto /ciasto przed wyłożeniem jabłek posypać delikatnie bułką tartą/, wyrównać. Teraz na jabłka zetrzeć na grubych oczkach jedną  część zamrożonego ciasta, posypać płatkami migdałowymi, po czym zetrzeć drugą część zamrożonego ciasta.
Piec ok. 50 minut w temp. 160 st. C grzanie góra-dół, na II poziomie piekarnika.
Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Ciasto CYTRYNOWE JABŁUSZKO pod serową czapą

Trochę wody upłynęło zanim to ciasto doczekało się realizacji, ale w końcu jest. Zmusiła mnie w zasadzie nadchodząca zima i mróz, wobec czego antonówka zerwana na działce /nie mojej!/ przy udziale mojej przyjaciółki,  nie mogły już dłużej przebywać na balkonie. Jeszcze i tak mi pozostało trochę i muszę wykombinować niedługo jakieś nowe ciasto.
Inspiracją był przepis megi65… Ciasto wysokie, ładnie się prezentuje i smaczne…kwaśny smak jabłek przełamany galaretką, do tego krem śmietankowo-serowy i gorzka czekolada.
ciasto-cytrynowe-jabluszko-pod-serowa-czapa-3a ciasto-cytrynowe-jabluszko-pod-serowa-czapa-2a

/forma 24×36 cm/

Biszkopt

4 jaja
3/4 szklanki cukru
1 niepełna szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
4 łyżki oleju
szczypta soli

Masa Jabłkowa

2 kg jabłek /boskop, szara reneta, antonówka/
2 galaretki cytrynowe*)
1 kisiel cytrynowy*)
2 szklanki soku jabłkowego*)
3-5 łyżek cukru /w zależności od kwaśności jabłek/

Masa śmietanowo-serowa

500 g serka Delfico lub Mój ulubiony /naturalny lub waniliowy/**)
200-250 ml śmietanki kremówki 30%
3 łyżeczki żelatyny
1/4 szklanki mleka
3 łyżki cukru pudru /lub 3-4 łyżki kajmaku, jeśli mamy na stanie w lodówce/
1/2 czekolady deserowej
ciasto-cytrynowe-jabluszko-pod-serowa-czapaciasto-cytrynowe-jabluszko-pod-serowa-czapa-4a

Wykonanie

Biszkopt wykonać zgodnie z opisem w przepisie podstawowym na Biszkopt jasny – na blaty pod kremy, galaretki, owoce.
Oczywiście potrzebuję tylko jeden blat na spód ciasta, stąd wystarczą 4 jaja i odpowiednia ilość pozostałych składników.

Jabłka obrać, pokroić w ósemki, a następnie w poprzek w grubsze plasterki. Jeśli szybko ciemnieją, skropić je sokiem z cytryny.
Jabłka włożyć do garnka, dodać cukier i lekko poddusić, nie dopuszczając jednak, aby się rozpadły i powstał mus.
Do jabłek dodać teraz 1 szklankę soku, wsypać galaretki oraz wlać kisiel rozpuszczony w drugiej szklance soku. Delikatnie wymieszać i zagotować.
Masę wystudzić, ale może być jeszcze lekko ciepła, kiedy będziemy wykładać na biszkopt /jabłka szybko robią się gęste/.
Ostudzoną i ścinającą się masę jabłkową wyłożyć na zimny biszkopt, nasączony uprzednio odrobiną soku pomarańczowego lub jabłkowego. Całość schłodzić w lodówce.

Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem /jeśli mamy kajmak, to cukier niepotrzebny/.
Żelatynę zalać zimnym mlekiem, odstawić do napęcznienia, po czym podgrzać do rozpuszczenia i wystudzić.
Połączyć ze sobą serek, ubitą śmietankę i ewentualnie kajmak, na koniec dodać schłodzoną, ale płynną żelatynę i dokładnie wymieszać. Wyłożyć na ściętą masę jabłkową.
Udekorować wiórkami czekolady.
Ciasto przechowywać w chłodnym miejscu.

*) można dać 3 galaretki cytrynowe i zrezygnować z kisielu – tak robię w innych ciastach z jabłkami i galaretką z pozytywnym rezultatem /może nawet lepszym/, a sok zastąpić wodą
**) użyłam wiaderkowego sera z Piątnicy 18% tłuszczu

Szarlotka brzoskwiniowa z tortownicy

Niech nikogo nie zdziwi ta nazwa, wszak powszechnie uznaje się, że jak szarlotka, to obowiązkowo z jabłkami, ale jest inaczej. Szarlotka to zawsze ciasto kruche, ale owoce mogą już być różne. Natomiast jeśli użyjemy ciasta innego niż kruche np. biszkoptowego, to takie ciasto będzie jabłecznikiem, a nie szarlotką.
Ta prezentowana dzisiaj to już druga szarlotka brzoskwiniowa. Poprzednia Szarlotka brzoskwiniowa jest równie pyszna, aczkolwiek wykonana nieco inaczej i wg innej receptury.
szarlotka brzoskwiniowa z tortownicy1

Składniki /tortownica okrągła lub kwadratowa śr. 24 cm/

5 żółtek /M/
200 g dobrej margaryny lub masła
1 łyżka smalcu
2,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki zimnej wody

1 kg brzoskwiń
0,5 kg jabłek
szarlotka brzoskwiniowa z tortownicy3 (3)

Wykonanie

Wszystkie składniki ciasta włożyć do misy robota i krótko wyrobić ciasto /do połączenia się składników/.
Ciasto podzielić na 2 nierówne części:
2/3 ciasta wyłożyć do tortownicy – wykleić dno wyłożone papierem do pieczenia podnosząc trochę na boki, po czym nakłuć ciasto widelcem i włożyć na ok. 0,5 godz. do lodówki
1/3 ciasta włożyć do zamrażalnika.

Obrane jabłka oraz brzoskwinie zetrzeć na grubych oczkach, wymieszać i wyłożyć na schłodzony spód. Na wierzch zetrzeć zmrożone ciasto. Piec w piekarniku na poziomie grzanie góra-dół w temp. 180 st. C ok. 60 minut na II poziomie grzanie góra-dół..
Upieczone posypać cukrem pudrem.
szarlotka brzoskwiniowa z tortownicy2 (2)

Jesienny jabłecznik

Miała być Jesienna Pavlova, ale okoliczności wymusiły na mnie zmianę planów i powstał jesienny jabłecznik. Pyszniutki, kruchutki, smaczny i na zimno i na ciepło.
inspiracja tu
jesienny jablecznik (2a)

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki /wskazane pół na pół tortowa i krupczatka/
kostka masła /200 g/
1 łyżka smalcu
2 jajka
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia

dodatkowo:

ok. 1/2 szklanki mleka
bułka tarta
jesienny jablecznik

Masa jabłkowa

2 kg jabłek /użyłam antonówkę/
2 łyżki masła
1 cytryna
1 łyżka kisielu cytrynowego
cukier do smaku
cynamon
jesienny jablecznik (3)

Wykonanie

Jabłka obrać i zetrzeć na grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny.
W rondlu rozgrzać masło, przełożyć jabłka, dodać cukier i dusić /jabłka powinny zrobić się lekko miękkie, szkliste, ale nie mogą się rozpadać. Dodać cynamon, a na koniec kisiel w proszku /zamiennie mąkę ziemniaczaną/. Masę ostudzić.

Jajka utrzeć z cukrem na białą masę, dodać miękkie masło – utrzeć, na koniec dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto podzielić na dwie części.

Jedną część ciasta wyłożyć na dno blaszki – wyłożyłam łyżką, a następnie za pomocą dłoni rozprowadziłam na cały spód.
Posypać ciasto /spód/ garstką bułki tartej, po czym wyłożyć przygotowaną masę jabłkową.

Drugą część ciasta przełożyć do miski, porcjami dolewać mleko /temperatura pokojowa/ i miksować – ciasto ma mieć konsystencję gęściejszą niż na naleśniki. Rozłożyć je porcjami na jabłkach, a następnie łyżką rozprowadzić i wyrównać powierzchnię /całość ma być przykryta/.
Piec ok. 50-60 minut w temp. 160 st. C grzanie góra-dół, na II poziomie piekarnika.

Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem. Dobrze smakuje na ciepło z lodami.

Letnia szarlotka z kratką z „papierówek”

Lubię jabłka papierówki i lubię z nich szarlotkę, ale też kompot, naleśniki czy jabłka w cieście. Ale ile można tego zjeść? Szukam więc nowych pomysłów na zagospodarowanie owoców. Miała być pierwotnie szarlotka różana, ale w końcu uznałam, że tamta może jeszcze poczekać, a skoro papierówki się kończą, to upiekę jeszcze ciasto z tymi pysznymi owocami. Zrobiłam troszkę mniejszą porcję od prezentowanej już na blogu p.n.Letnia szarlotka z „papierówek”, zamiast kruszonki jest kratka, a poza tym jabłka przygotowane są nieco inaczej niż ja zazwyczaj praktykuję. Wyszła smaczna, kruchutka i taka jabłkowa na maksa. Pyszna i na zimno i na ciepło, więc zachęcam wszystkich smakoszy szarlotek do jej zrobienia również.
szarlotka letnia z kratką (3a)

Składniki /u mnie tortownica kwadratowa 24×24 cm/

Ciasto

360 g mąki pszennej /2 szklanki z małym czubkiem/
200 g miękkiego masła /1 kostka/
200 g cukru
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 żółtka
2 łyżki gęstej śmietany

Jabłka

ok. 2,5 kg jabłek papierówek
4 łyżki cukru
1 cukier waniliowy
1 kopiata łyżeczka cynamonu
szarlotka letnia z kratką (2)

Wykonanie

Jabłka obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w grubsze plastry.
Przełożyć do szerokiego rondla, podlać 2-3 łyżkami wody, dodać cukier, cukier waniliowy i cynamon i prażyć chwilkę na wolnym ogniu, aż jabłka staną się nieco szkliste i zmiękną. Następnie ostudzić.

Składniki na ciasto / masło pokrojone w kostkę/ włożyć do malaksera i wyrobić na gładko. Podzielić na 2 części: 2/3 i 1/3. Większą częścią wyłożyć spód i boki tortownicy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką i podpiec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st. C. przez ok. 10-15 min. /na jasno złoty kolor/.
Pozostałą część ciasta schłodzić w lodówce.
Ostudzone jabłka wyłożyć na podpieczony spód /ewentualnie ciasto oprószyć troszkę bułką tartą/.
Ciasto z lodówki rozwałkować i pokroić na paski, które ułożyć na wierzchu tworząc kratkę.
Piec w piekarniku nagrzanym już do 170 st. C. przez 45 min. II poziom, grzanie góra-dół /pod koniec można włączyć na chwilkę termoobieg/.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Szarlotka koralowa

Powinna nazywać się „czerwone korale”, ale żeby jej smakosze nie zaczęli śpiewać piosenki o tym tytule, zrezygnowałam z tego pomysłu. Potem przyszła mi do głowa „jarzębina czerwona”, ale też zrezygnowałam, bo… jarzębina czerwona rosła niedaleko mojego domu rodzinnego… i od razu ogarnęła mnie straszna nostalgia, a z takim nastrojem nie można przecież zasiadać do szarlotki.
A więc nazwałam ją „koralowa”… bo czerwone mogą być i korale i jarzębina…
szarlotka koralowa

Składniki /forma 20×32/

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /0,5 kg /
¾ szklanki cukru
200 g masła /1 kostka/
2 żółtka
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2,5 łyżki śmietany 18%
szarlotka koralowa (3a)

Nadzienie

1,5 kg jabłek – użyłam „papierówki” /waga po oczyszczeniu/
1 szklanka czerwonej porzeczki
2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
5 kopiatych  łyżek  cukru
szarlotka koralowa (2)

Wykonanie

Mąkę, cukier i masło wysiekać, dodać pozostałe składniki i szybko /krótko/ zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na 2 części – 2/3 i 1/3. Mniejszą z nich włożyć do lodówki, zaś większą wyłożyć dno formy do pieczenia, nakłuć widelcem i podpiec chwilę /10-15 min./ w temp. ok. 160 st.C.

Jabłka obrać, ok. 2/3 pokroić w kostkę, zaś 1/3 zetrzeć na grubych oczkach. Dodać czerwoną porzeczkę, mąkę ziemniaczaną i cukier, wymieszać. Wyłożyć na podpieczony, lekko ostudzony spód, wyrównać. Jeżeli owoce są bardzo soczyste przed wyłożeniem na podpieczony spód posypać go bułką tartą.

Pozostałe ciasto rozwałkować na wielkość blaszki i ułożyć na jabłkach, również nakłuć widelcem. Włożyć do piekarnika i piec w temp. 160 st.C przez 45-50 minut. Ostudzić, posypać cukrem pudrem.

Jabłecznik z bananami

Tyle szarlotek i jabłeczników czeka w kolejce na zrobienie i uwiecznienie na fotografii, a potem umieszczenie przepisu na blogu, a mnie jeszcze i ta wpadła w oko i to tak, że musiałam ją upiec, natychmiast.
Jabłecznik z bananami

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

5 jajek
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
250 g oleju /1 niepełna szklanka/

Jabłka

1,5 kg jabłek /szara reneta, antonówka/
1 kisiel cytrynowy /lub inny/
1 galaretka cytrynowa /lub inna/
3 miękkie banany
1 łyżka masła
ewentualnie cukier do smaku
Jabłecznik z bananami

Wykonanie

Pierw należy przygotować masę na jabłecznik.
Jabłka obrać, pokroić w kostkę, krótko podsmażyć na łyżce masła, dodając do tego pokrojone banany. Pod koniec smażenia wsypać kisiel i galaretkę, ewentualnie dodać cukier.
W przypadku, gdyby jabłka były bardzo soczyste /odmiany inne niż polecane/, dodać ewentualnie jeszcze 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej, aby ładnie się skleiły.

Ciasto

Białka ubić na sztywną pianę. Nadal ubijając dodać żółtka, potem mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia i wszystko jeszcze ubić mikserem. Na koniec wlać olej – wymieszać /można też zrobić to przy użyciu miksera/.

Połowę ciasta wylać do blaszki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C na 10 min. /kontrolować, żeby się nie spaliło, bo tylko musimy chwilkę podpiec!/.
Na podpieczone ciasto wyłożyć jabłka i przykryć pozostałym ciastem. Całość piec jeszcze około 40-45 min .
Upieczone i ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
źródło

Szarlotka brzoskwiniowa

Zawsze chciałam taką zrobić… świeże jabłka i świeże brzoskwinie…oczami wyobraźni widziałam jasną masę jabłkową, a w niej zatopione pomarańczowe kosteczki brzoskwiń. Cała masa rumiana jak… rumiane jabłuszko.
szarlotka brzoskwiniowa

Składniki /forma 24×28 cm/

2 szklanki mąki pszennej tortowej
1 szklanka mąki krupczatki
250 g miękkiego masła lub dobrej margaryny
2 żółtka
150 g drobnego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
szarlotka brzoskwiniowa

nadzienie
ok.1 kg jabłek szarlotkowych /antonówka, boskop, szara reneta/
ok.1 kg brzoskwiń

Wykonanie

Formę wyłożyć papierem do pieczenia.

Zagnieść ciasto. Podzielić na 2 części – 2/3 i 1/3. Mniejszą część ciasta /1/3/ zamrozić.
Większą częścią ciasta /2/3/ wyłożyć dno i boki formy, po czym dobrze schłodzić w lodówce.

Jabłka obrać, zetrzeć na grubych oczkach, ewentualnie posłodzić do smaku, wyłożyć na sito celem odsączenia nadmiaru soku.
Brzoskwinie przelać wrzątkiem, potem zimną wodą, zdjąć skórkę, a miąższ pokroić w kostkę 1×1 cm.
Wymieszać jabłka i brzoskwinie, po czym wyłożyć je na ochłodzone ciasto, wyrównać powierzchnię, na wierzch zetrzeć na grubych oczkach ciasto zamrożone.
szarlotka brzoskwiniowa

Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st.C ok. 1 godz. Wystudzić całkowicie w formie. Kroić zimne, a już przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Szarlotka tatrzańska

Zauroczyła mnie ta szarlotka bardzo i aż się dziwię, że już tak długo czekała w kolejce na wykonanie. Szarlotki uwielbiam, wszak to drugie moje ulubione ciasto obok serników, ale tak jakoś schodziło i ciągle jej nie upiekłam, bo to albo szarej renety już nie było, albo jeszcze nie było, albo pojawiał się sezon na inne owoce, albo w końcu pojawiał się inny wypiek. Ale wreszcie jest, bo miałam straszną ochotę na szarlotkę i akurat udało mi się jeszcze nabyć szarą renetę.

Jak wieść niesie, taką szarlotkę serwują w tatrzańskich karczmach, jako dodatek do herbaty, zapewne też po góralsku.
A tu źródło

szarlotka tatrzańska

Składniki

500g mąki krupczatki /można dać pół na pół z mąką tortową/
90g cukru pudru
250g masła lub margaryny /wtedy dodać troszkę olejku śmietankowego/
2 żółtka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kwaśnej śmietany

ponadto

2 -3  kg jabłek szara reneta (i tylko takich!)
sok z 1/2 cytryny
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu

szarlotka-tatrzanska

Wykonanie

Wszystkie składniki ciasta /schłodzone/ bardzo dokładnie posiekać i wyrobić ciasto /ja to robię przy użyciu malaksera/. Blaszkę natłuścić i wysypać bułką tartą. Ciasto podzielić na trzy części.
1/3 włożyć do woreczka i wstawić na godzinę do zamrażarki.
2/3 ciasta wyłożyć na spód blaszki i dokładnie wyrównać i ponakłuwać widelcem. Blaszkę wstawić na godzinę do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 160 st. C.
Jabłka obrać, pokroić na ćwiartki, wydrążyć i pokroić w cieniutkie plasterki /ja robię to w malakserze używając tarczy do szatkowania w plastry/. Jabłka skropić sokiem z cytryny, dzięki czemu nie będą ciemniały tak szybko.
Cukier puder wymieszać z cynamonem i delikatnie wsypać do jabłek. Dokładnie, ale delikatnie wymieszać ręką do momentu, aż cukier oblepi jabłka /uważać aby się nie połamały/.

Blaszkę wyjąć z lodówki. Na ciasto wyłożyć delikatnie partiami jabłka układając plastry w miarę poziomo na cieście. Wyrównać. Na wierzch zetrzeć na grubej tarce ciasto włożone wcześniej do zamrażarki. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 60 minut na złoty kolor.
Oprószyć cukrem pudrem.

Szarlotka retro

Mnóstwo razy piekłam tą szarlotkę i aż się dziwię, że dotąd nie zamieściłam jej na blogu. Ciasto jest tak pyszne, że trudno się od niego oderwać, a smakosze szarlotek mogą nawet spałaszować cały wypiek na jednym posiedzeniu.
Ciasto jest kruche, a zarazem mięciutkie, co sprawia dodatek mąki ziemniaczanej.
A dlaczego retro? bo przepis jest tak stary, jak… no, nie jak ja, ale bardzo stary. Podejrzewam, że nauczyła mnie ją piec któraś ze starszych koleżanek z pracy, bo to pod ich okiem stawiałam pierwsze kroki w kuchni.
szarlotka retro

Ciasto kruche

1 1/2 szklanki mąki pszennej
1 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 kostka masła/dobrej margaryny
1 łyżka smalcu
3/4 szklanki cukru
3 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Masa jabłkowa

1 1/2 – 2 kg jabłek
ok.1/2 szklanki cukru /dodać do smaku/
cukier waniliowy
cynamon
szarlotka retro

Wykonanie

Zagnieść składniki na ciasto i włożyć do lodówki na minimum godzinę /można zostawić nawet na całą noc/.
Obecnie robię ciasto w malakserze – siekam obie mąki z tłuszczem, dodaję resztę składników i chwilkę siekam razem…i już....

Jabłka obrać, pokroić w kostkę, podlać odrobiną wody  i uprażyć – jabłka powinny stracić swą surowość, być dość miękkie, ale się nie rozpaść . Dodać cukier, cukier waniliowy i cynamon. Ostudzić.

Schłodzone ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować. Jedną część wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, nakłuć widelcem, na nią wyłożyć jabłka, na wierzch drugą część ciasta.

Piec w temp. 17o-18o st.C lub 150 st.C  termoobieg przez ok.45 min. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.