Placki z cukinii

Dziś na obiad było u mnie i „plackowo” i „cukiniowo”… no bo były tradycyjne placki ziemniaczane z młodych ziemniaków, były z cukinii, no i jeszcze mieszane, czyli z cukinii i ziemniaków. Mnie smakowały w każdej wersji, ale te cukiniowe… no w końcu coś innego. Podałam do nich śmietanę ze szczypiorkiem, doprawioną solą, pieprzem i odrobiną musztardy, tzn. na każdym placku był kleks z tejże śmietany.
placki z cukinii

Składniki

1 długa, młoda cukinia /ok. 500 g/
1 cebula
1 ząbek czosnku
5-6 łyżek mąki
2 łyżki mleka/śmietany
1-2 jajka /rozkłócone/
szczypta proszku do pieczenia
szczypta cukru
sól, pieprz kolorowy
natka pietruszki/koperek/szczypiorek

Wykonanie

Cukinię /ze skórką/ zetrzeć na średnich oczkach /wiórki/, lekko posolić i wyłożyć na sitko, aby nadmiar soku spłynął /10-15 min./. Dodatkowo dobrze odcisnąć.
Cebulę drobniutko pokroić /można też zetrzeć/, czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki połączyć, wymieszać dokładnie i smażyć placuszki na rozgrzanym oleju.

Jeśli damy cukinię zieloną, uzyskamy placki zielone, zaś jeśli damy cukinię żółtą placki będą żółte /tu dodatkowo można dodać odrobinę kurkumy/.
Do placków można dodatkowo dodać kilka plasterków szynki pokrojonych w drobne paseczki lub pomidora. albo też ser żółty lub feta.

Sos śmietanowo-szczypiorkowy
Do śmietany dodać troszkę musztardy stołowej lub delikatesowej, sól i pieprz do smaku, a następnie szczypiorek drobno pokrojony. Wymieszać.
Ilość poszczególnych składników wg uznania.

W ten sam sposób można zrobić placki ziemniaczano-cukiniowe, biorąc objętościowo połowę  ziemniaków i połowę cukinii. W tym przypadku ziemniaki należy zetrzeć jak na tradycyjne placki, zaś cukinię na drobnych oczkach /cienkie wiórki/.

Ciasto z owocami „na skróty” /z margaryną i śmietaną/

Ciasto niemal identyczne jak to ze śliwkami, tyle że wykonane trochę „na skróty”. Smaczne, szybko się robi, wychodzi bardzo wysokie.
Na zdjęciu niżej upieczone w normalnej formie /23×34/, myślę, że z powodzeniem można go upiec w dużej blaszce , jeśli ktoś woli niższe ciasta – ja mam taką 30×40 cm.
ciasto z wiśniami   z wiśniami

Składniki

1 margaryna
5 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka śmietany – 12% /można dać cały kubek 330 g/
1 cukier waniliowy
1 mały proszek do pieczenia
4 szklanki mąki
ok. 1 kg owoców /na dużą blachę/ – 0,60 kg na mniejszą
ze śmietaną zaraz po upieczeniu

Wykonanie

Margarynę  stopić  i ostudzić. Połączyć z pozostałymi składnikami i dokładnie wymieszać /wystarczy wymieszać drewnianą łyżką, a nawet ręką/.  Gotowe ciasto wylać do wyłożonej papierem do pieczenia blachy, na wierzchu ułożyć owoce . Piec około 40-  45 minut w temp. 150 st. C /pierwsze 15-20 min. termoobieg/.
Wystudzone posypać cukrem pudrem.

Wiśnie w soku własnym

Są pyszne, dość jędrne, można użyć do ciasta, galaretki, zrobić kompot, zupę owocową i co tam jeszcze przyjdzie nam do głowy.

Składniki

1 kg wiśni /waga po wydrylowaniu/
25-30 dag cukru

Wykonanie

Umyte wiśnie wydrylować. Zasypać je cukrem i odstawić, aby puściły sok /minimum na 2-3 godz., ja zostawiam na całą noc/. Następnie podgrzać całość w garnku aż do zagotowania, zmniejszyć gaz do minimum, gorącą masę wkładać do słoików /do pełna, po same brzegi/, zakręcać i odwracać do góry dnem.
Gdyby wiśnie były bardzo soczyste i zostało soku, gorący wlewać do małych buteleczek i też zakręcić i odwrócić do góry dnem.

Nalewka wiśniowa Kluko

Nalewka bardzo dobra, a równocześnie zrobiona ot tak, jakby przypadkowo, obok innych czynności, kiedy chcemy mieć nalewkę, a nie mamy wiele czasu i mamy mało owoców.

Składniki

pół słoika litrowego wiśni
cukier
wódka lub spirytus

Wykonanie

Napełniamy słoik litrowy w połowie wiśniami. Przez tydzień każdego dnia wsypujemy do wiśni po 2 łyżki cukru i mieszamy. Słoika nie zamykamy. możemy po prostu położyć zakrętkę na słoiku. Po upływie tygodnia do słoika dolewamy do pełna wódki ( jeśli ktoś woli mocniejsze trunki  może dodać spirytus).
Właściwie nalewkę można już degustować, ale najlepsza jest jak się przegryzie przez jakiś czas i nabierze orzechowego smaku.
autorem przepisu jest Kluko

Nalewkę robiłam też z innych owoców, m.in. z malin, porzeczki czarnej, czerwonej, a nawet białej. Byłam również zadowolona.

Ciasto kruche z porzeczkami zatopionymi w bezie

Wiele lat temu przymierzałam się do upieczenia tego ciasta, ale tak jakoś wyszło, że nigdy go nie zrobiłam, a do tego przepis się zawieruszył i zapomniałam o nim.
Wczoraj przyniosłam z działki porzeczki i kiedy tak stały już umyte przypomniało mi się to ciasto.
Poszperałam, pokombinowałam i zrobiłam. Użyłam porzeczek czerwonych z dodatkiem niewielkim czarnych /żeby był taki mały akcencik/.
Ciasto wyszło rewelacyjne w smaku, kwaśne porzeczki i słodka beza…lekkie, orzeźwiające, no cudo!!! Po zjedzeniu jednego kawałka wracałam natychmiast po następny… ciekawe ile odłożyło się w biodrach… ale co tam…
porzeczkowe

Składniki

3 szklanki mąki krupczatki lub tortowej
200 g masła
50 g smalcu
5 żółtek + 1 łyżka zimnej wody
3 łyżki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia

beza

5 białek
szczypta soli
1,5 szklanki cukru /30 dkg/ – 1 szklanka też wystarczy
0,4-0,5 kg porzeczek czerwonych lub mieszanych
/dałam 1/4 czarnej/
2 łyżki mąki ziemniaczanej
porzeczkowe

Wykonanie

Schłodzone masło i smalec /można użyć ostatecznie 250 g margaryny/ połączyć z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukrem pudrem i szczyptą soli /wysiekać szerokim nożem lub rozetrzeć w palcach lub zrobić to za pomocą malaksera/, dodać żółtka, wyrobić ciasto, a następnie schłodzić je ok. 30 min. owinięte w folię.
Ciasto wyłożyć na spód blachy /23×34 cm wyłożonej papierem do pieczenia/, nakłuć widelcem i podpiec przez 10-15 min. w temp. 160 st. termoobieg /lub 180 st. C bez termoobiegu/, lekko ostudzić. Temperaturę piekarnika obniżyć teraz do 150 st. C.

Schłodzone dobrze białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier, ubić. Porzeczki potrzepać mąką ziemniaczaną i włożyć do ubitej piany, delikatnie wymieszać, wyłożyć na podpieczone ciasto. Blaszkę włożyć znowu do piekarnika /temp. obniżona już do 150 st. C/ i piec na dolnej grzałce ok. 40 min. Jeśli chcemy, aby beza nie była biała, ale lekko przyrumieniona, ostatnie 5 min. można włączyć termoobieg.
porzeczkowe

Ogórki w zalewie musztardowej

Kiedy zrobiłam je pierwszy raz, myślałam, że cały zapas skonsumuję sama… tak mi smakowały… i smakują nadal    bo są takie łagodne, takie inne…

Składniki  

4 kg ogórków
koper
gorczyca
czosnek

zalewa:

5 szklanek wody
1 1/3 szklanki cukru
1 szklanka octu 10%
2 płaskie łyżki soli
5 łyżek musztardy /najlepiej delikatesowa/
ziele ang.
liść laurowy
pieprz

Wykonanie

Składniki zalewy – bez musztardy – zagotować, odstawić z gazu, dodać musztardę i dokładnie wymieszać trzepaczką rózgową /zalewa ma być jednolita, bez widocznych grudek musztardy/. Odstawić do całkowitego ostygnięcia.

Ogórki obrać ze skórki, przekroić wzdłuż – małe na pół, większe na 4 części.
Do każdego słoika włożyć trochę kopru, kilka ziaren gorczycy, 2 ząbki czosnku i pokrojone ogórki /ogórki najlepiej układać pionowo – więcej wejdzie i fajnie wyglądają w słoiku/. Zalać zimną zalewą i pasteryzować ok. 7 min.od zagotowania.
cukinia   tu cukinia

Uwagi
Ta porcja wystarczy na 6 słoików 0,9 l.
Waga ogórków podana przed obraniem, po obraniu ich wychodzi ok. 3,30 kg.
Ogórki powinny być młode, nie przerośnięte tj. bez dojrzałych już ziaren nasiennych. Jeśli są już zbyt dojrzałe, wskazane jest ziarna usunąć, będą wtedy typowe pikle.

Mizeria na zimę – I

Sposób na zatrzymanie lata, a w zasadzie „sezonu ogórkowego” i zamknięcie go w słoiku.

Składniki   

1,20 kg ogórków obranych
1 łyżka soli
1 łyżka kopiata cukru
kilka ziaren pieprzu /zmielonych/
5 dkg octu

Wykonanie

Ogórki poszatkować, dodać sól,cukier, pieprz i ocet.
Wymieszać, napełniać słoiki, pasteryzować 5 min.

Fasolka szparagowa – konserwowana

Pyszna, pyszna i jeszcze raz pyszna. Jestem w stanie wyjeść sama połowę zawartości słoika zaraz po otwarciu… oczywiście prosto ze słoika. Jedyny mankament to długi czas pasteryzacji, ale to gwarantuje dobre przechowanie…
fasolka szparagowa

Składniki

1 kg fasolki

zalewa:

2 szklanki wody
1 dkg soli
0,5 dkg kwasku cytrynowego
0,5 dkg cukru

Wykonanie

Strąki fasolki /całe lub pokrojone-ja daję całe/ włożyć do lekko osolonej wrzącej wody i obgotować przez 3 min. następnie odcedzić, gorące nałożyć do słoików.
Składniki zalewy zagotować i zalać nią fasolkę. Słoiki zamknąć, wstawić do wody o temp. zbliżonej do temp. słoików. Pasteryzować w temp. 95 st. C przez 80-100 min.
Po 48 godz. powtórzyć pasteryzację w tej samej temp. przez 30-35 min.
Czas pasteryzacji dotyczy słoików o poj. 0,8 – 1 l.
Powtórzenie pasteryzacji jest konieczne, bowiem po tym czasie /48 godz./ mogą zachodzić niekorzystne procesy w słoikach, dlatego konieczne jest ich przerwanie.