Ładnie się prezentuje, ma bardzo ciekawe kwiaty, a do tego jakby lekko schowane w liściach, jako że pędy kwiatowe są stosunkowo krótkie.

Bylina, o kwiatach szczególnie ulubionych przez pszczoły. Kiedy kwitnie krążą nad nią, przysiadają, popiją słodkiego nektaru i odlatują. Lubię obserwować tą ich pracowitość.
Mam dwie odmiany bodziszka:
bodziszek czerwony – nie wiem skąd taka nazwa, bowiem kwiaty ma różowo-fioletowe, drobne, chyba że chodzi o kolor liści… faktycznie są trochę brunatne

no i drugi
bodziszek wspaniały – o pięknych, dużych, ciemno niebieskich kwiatach

Rosła sobie w moim ogródku domu rodzinny, przytulona nieco do malutkiego pagórka zlokalizowanego tuż przy ogrodzeniu, oddzielającego teren szkoły i skryta nieco pod leszczyną, która rosła za siatką, ale jej gałęzie nie znały granic i zwisały sobie swobodnie z tej strony. Czyż mogłam nie posiadać takiej również w moim ogrodzie?
Musiałam mieć taką samą, ba, nawet tą samą… sadzonka została bowiem kiedyś przywieziona z ogródka mojego dzieciństwa i rośnie sobie, dostarczając mi wiele radości, pszczołom źródła nektaru, no i przede wszystkim surowca na pyszne konfitury.
,
a przepis na konfiturę tu
Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, zachwyciła mnie bardzo. Od razu dostałam od koleżanki niebieską, potem dokupiłam jeszcze fioletową /biskupi kolor bym powiedziała/ i białą. Jednak po pewnym czasie zaczęłam mieć jej wszędzie pełno. Widać wiatr roznosił nasiona i wyrastała wszędzie, nieproszona… nawet na grządkach z warzywami. Zaczęłam wówczas ją wprost tępić…. ale i tak wyrasta ciągle w różnych miejscach…

Składniki
I wariant
3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki kakao
1 łyżka masła
II wariant
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki kakao
3 łyżki masła
III wariant
3 łyżki margaryny (lub masła)
3 łyżki mleka /wody/
3 łyżki cukru
3 łyżki ciemnego kakao.
IV wariant
1/2 kostki margaryny
1/2 szklanki cukru
2 łyżki kakao
1 łyżka mleka
Wykonanie
Przy wariancie I i II masło, śmietanę i cukier mocno podgrzać /nie gotować/ do połączenia się składników, dodać kakao, energicznie wymieszać.
Przy wariancie III /gdzie jest mleko lub woda/ zagotować wszystko i dodać kakao.
Przy wariancie IV wszystkie składniki wymieszać i gotować ok. 10 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż powstanie gęsta masa czekoladowa.
Dobra polewa, ładnie wygląda i szybko się robi. Warunek – musimy mieć pod ręką twardą czekoladę /nie nadziewaną/ oraz śmietankę minimum 30%.
Możemy użyć czekolady gorzkiej, deserowej lub jednej z nich zmieszanej z czekoladą mleczną. Możemy też użyć samej czekolady mlecznej, czy nawet białej, ale wówczas używamy mniej śmietanki /o 1/4 mniej/
Składniki
200 g czekolady gorzkiej/deserowej
200 ml śmietany 30%
lub
100g czekolady gorzkiej/deserowej
100 g czekolady mlecznej
2oo ml śmietany 30%
lub
200 g czekolady białej/mlecznej
150 ml śmietany 30%
Wykonanie
Śmietankę wlać do rondelka, dodać połamaną na kostki czekoladę, podgrzewać cały czas mieszając, aż do całkowite rozpuszczenia czekolady i połączenia się składników w jednolitą, błyszczącą masę.
Można dodać też 2 łyżki masła, będzie bardziej lśniąca, ale nie jest to bezwzględnie konieczne.