O Almanka

Gotuję bo muszę, piekę bo lubię, przetwarzam bo ilość słoików i butelek na półkach daje mi "kopa" do zrobienia następnych, a kocham.... z rzeczy przyziemnych - Kocham mój ogród !!!

Karkówka w sosie x 5

Szukałam czegoś z karkówki i ten przepis wpadł mi w oko. Troszkę zmodyfikowałam wykonanie, ale w zasadzie efekt końcowy taki sam. Karkówka przygotowana w ten sposób jest mięciutka, a sos…pyszności.
źródło   
karkówka w sosie x 5

Składniki

1 kg karkówki
3 średnie cebule
sos:
5 łyżek octu
5 łyżek cukru
5 łyżek koncentratu pomidorowego
5 łyżek magii
5 łyżek wody /można trochę więcej/

Wykonanie
karkówka w sosie x 5

Karkówkę pokroić w plastry, przyprawić solą i pieprzem, odstawić na godzinę.
Cebulę pokroić w półplasterki i zeszklić na niewielkiej ilości oleju, posolić i popieprzyć, odłożyć na talerzyk.

Na tą samą patelnię dodać trochę oleju, plastry karkówki obsypać z obu stron mąką i obsmażyć. Ułożyć je „dachówkowo” w naczyniu żaroodpornym.
Ocet, cukier, koncentrat pomidorowy i magii oraz wodę /dałam ok. 3/4 szklanki/ wymieszać, aby powstał sos, zalać nim  karkówkę i wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 160-165 st.C termoobieg lub 180-190 st.C bez termoobiegu i piec 1,5 godziny.
Po zakończonym pieczeniu mięso wyłożyć na chwilę na talerz, zaś sos zmiksować.

Cebulę można dać surową /bez uprzedniego zeszklenia/.
Można dać na cebulę dodatkowo podsmażone na maśle i odparowane pieczarki.

Sernik Krakowski

Podobny sernik robiła moja Mama, podobny, bo też miał zawsze na wierzchu kratkę z ciasta, ale nikt go nie nazywał „krakowskim”, ot, po prostu był to sernik. Było to całe wieki temu, więc nie mam pojęcia wg jakiej receptury był pieczony, pamiętam natomiast, że ciasto było jasne, ale ser miał chyba kolor jasnej czekolady… chyba do sera był dodawany budyń czekoladowy, ale mogę się mylić, bo było to bardzo, bardzo dawno temu.
Mój będzie cały jasny.
sernik krakowski

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki /0,5 kg/
1 kostka masła /20 dkg/
2 łyżki smalcu /5 dkg/
1 szklanka cukru pudru
4 żółtka
5 łyżek zimnej /lodowatej/ wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Ser

1,20 kg twarogu /zmielonego przez maszynkę/
6 jajek – oddzielnie białka i żółtka
1 szklanka drobnego cukru
4 łyżki mąki ziemniaczanej lub 2 budynie waniliowe/śmietankowe
1 cukier waniliowy
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
125 g masła/dobrej margaryny

1 żółtko do posmarowania ciasta

Lukier cytrynowy – wg przepisu na Lukier biały

sernik krakowski

Wykonanie

Ciasto kruche wykonać zgodnie z przepisem podstawowym – Ciasto kruche – mój podstawowy przepis.

Schłodzone już ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na 2 nierówne części:
2/3 ciasta rozwałkować i wylepić spód formy, wyłożonej papierem do pieczenia i podpiec przez ok. 15 min. w piekarniku nagrzanym do 170 st.C.
1/3 ciasta przeznaczyć na zrobienie kratki, czyli rozwałkować, pokroić paski szerokości ok. 1 cm i ułożone na deseczce schłodzić w lodówce.

Utrzeć za pomocą miksera masło z cukrem i cukrem waniliowym, stopniowo dodając żółtka. Dodać mąkę ziemniaczaną/budynie i nadal miksować. Dodawać stopniowo po łyżce zmielonego twarogu, na koniec śmietanę miksując nadal, jednak już na średnich obrotach.
Ubić pianę z białek ze szczyptą soli i wymieszać dokładnie /już łyżką/ z masą serową.
Teraz masę serową wyłożyć na podpieczony spód, na wierzchu sera ułożyć kratkę i posmarować ją /kratkę/ rozmąconym żółtkiem.

Wstawić ciasto do piekarnika /nagrzanego już do 170 st.C/ i piec 1 godzinę /grzanie góra-dół na drugim od dołu poziomie piekarnika/, ale po 30 min. obniżyć już temperaturę do 160 st.C. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i studzić sernik w piekarniku.
Jeszcze lekko ciepły posmarować lukrem cytrynowym /lub tylko potrzepać cukrem pudrem/.

Kiełbasa z ziemniakami zapiekana w piekarniku

Obiad błyskawiczny… prawie… super rozwiązanie, kiedy mamy inne zajęcia, a zwłaszcza, kiedy robimy wypieki i mamy rozgrzany piekarnik. Takie dania lubię – szybko, smacznie i nawet dość efektownie. Ilość niezbędnych produktów w zasadzie dowolna, zależy od naszego apetytu i możliwości zjedzenia.
kiełbasa z ziemniakami pieczona

Składniki /na 3 osoby/

9 ziemniaków
3 łyżki oleju
szczypta soli i słodkiej papryki
przyprawa do ziemniaków lub zioła prowansalskie
2-3 gałązki rozmarynu

3 kiełbaski polędwicowe /lub śląskie/
pieprz kolorowy
papryka słodka

2 cebule
sól, papryka słodka
kiełbasa z ziemniakami pieczona

Wykonanie

Ziemniaki obrać, pokroić na mniejsze kawałki, skropić olejem, potrzepać przyprawą do ziemniaków, papryką słodką, wymieszać i włożyć do naczynia żaroodpornego.

W kiełbasie zrobić nacięcia /prosto, ukośnie lub w kratkę/, krótko obsmażyć na rozgrzanym oleju, aby nacięcia ładnie się rozchyliły, wyjąć, potrzepać kolorowym pieprzem i papryką słodką /głównie w nacięcia/ i ułożyć na ziemniakach. Między kiełbasą ułożyć gałązki rozmarynu.

Cebulę pokroić w piórka, posolić lekko i potrzepać słodką papryką – zeszklić, po czym wyłożyć na kiełbasę i ziemniaki.
Naczynie przykryć i zapiekać w piekarniku nagrzanym do 160 st.C /włączyć termoobieg/ przez ok. 1 godz.
Podawać z ulubionymi dodatkami.

Naleśniki gyros

Pyszne, takie inne i takie … wiosenno-letnie. Robiłam je dawniej bardzo często, ostatnio jakoś o nich zapomniałam, ale już nadrabiam zaległość, no i oczywiście uzupełniam naleśnikowe menu na moim blogu.
receptura na farsz – tu źródło
naleśniki gyros

Ciasto naleśnikowe

2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej lub piwa
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
1-2 łyżki oleju

Nadzienie

2 piersi z kurczaka (ok. 400-500g)
pół kapusty pekińskiej lub sałaty lodowej (ok. 2 szkl)
1 cebula
1/2 średniego pora
3 pomidory
1 ogórek wężowy
kukurydza – dałam 1/2 puszki
przyprawa gyros /do smaku/
sól, pieprz, keczup
odrobina oleju

Sos

kilka ząbków czosnku
gęsta śmietana lub majonez (ok. 200ml)
sól, pieprz
naleśniki gyros

Wykonanie

Zrobić ciasto naleśnikowe i usmażyć naleśniki wg przepisu  – Ciasto na naleśniki – przepis podstawowy

Piersi z kurczaka pokroić w kostkę, posypać przyprawą gyros i zostawic na 10 minut. Następnie usmażyć na odrobinie oleju.
Kapustę posiekać, dodać do niej kukurydzę w ulubionej ilości, pomidory i ogórka pokrojone w kostkę. Lekko warzywa oprószyć solą i pieprzem.
Cebulę posiekać w drobną kostkę i zeszklić na maśle. Pora pokroić na cienkie talarki.

Przygotować sos:
Do śmietany lub majonezu dodać przeciśnięty czosnek, sól i pieprz. Dokładnie wymieszać.
Na naleśniki nakładać mięso, odrobinę keczupu, pora, cebulę i surówkę z kapusty, pomidorów, ogórka i kukurydzy. Polać wszystko łyżką sosu czosnkowego i złożyć na pół. Podsmażyć chwilkę na patelni, żeby farsz zrobił się ciepły.
Polać jeszcze sosem czosnkowym.

Naleśniki z szynką i porem /angielskie/

Pyszne! jak wszystko zresztą polecane przez Ewę Capri , u której podpatrzyłam wykonanie farszu, zaś ciasto naleśnikowe moje własne.
Aż szkoda, że tak długo czekały w kolejce na wykonanie i degustację.
naleśniki z szynką i porem

Ciasto naleśnikowe

1,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta kurkumy
szczypta proszku do pieczenia
1-2 łyżki oleju
naleśniki z szynką i porem

Nadzienie

2 duże pory
300 gramów szynki wieprzowej gotowanej lub konserwowej
0,5 szklanki śmietanki 18%
sól, pieprz do smaku
szczypta gałki muszkatołowej (opcjonalnie, jeśli ktoś lubi)
1,5 łyżeczki soku z cytryny
3 płaskie łyżki drobno startego pikantnego żółtego sera

dodatkowo na wierzch:
70 gramów startego na dużych oczkach pikantnego sera żółtego

Wykonanie
naleśniki z szynką i porem

Zrobić ciasto naleśnikowe i usmażyć naleśniki wg przepisu  – Ciasto na naleśniki – przepis podstawowy

Pory (optymalnie tylko biała część), przekroić wzdłuż, dokładnie umyć, pokroić na talarki, przesmażyć na klarowanym maśle przez około 5 minut, następnie zalać śmietanką, dodać przyprawy, sok z cytryny i dusić do odparowania śmietanki. Pory schłodzić. Szynkę pokroić na cienkie paseczki, wmieszać do warzyw.

Każdy naleśnik smarować farszem, posypać drobno startym serem, zawinąć w rulonik.

Naczynie żaroodporne wysmarować obficie masłem klarowanym, poukładać naleśniki, posypać grubo startym serem, zapiec w 180-190 stopniach (funkcja góra – dół) do rozpuszczenia sera /ok. 15 min./.

Ciasto kruche – mój podstawowy przepis

To mój wypracowany przez lata przepis na ciasto kruche, które wykonuję w malakserze, a więc bez ręcznego siekania, tarcia czy zagniatania. Oczywiście można go też przygotować metodą tradycyjną, czyli pierw wysiekać mąkę z tłuszczem, potem dodać pozostałe składniki i szybko połączyć. Uprościłam sobie również pracę i zamiast wałkować ciasto na placek, kroję plastry noże i wylepiam nimi dno formy.
To ciasto stosuję do przygotowania zwykłych szarlotek, serników i innych placków kruchych.

Składniki

3 szklanki mąki /0,5 kg/
1 kostka masła /20 dkg/
2 łyżki smalcu /5 dkg/
3/4 – 1 szklanka cukru pudru
4 żółtka
5 łyżek zimnej /lodowatej/ wody
ew. 2-3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia – gdy ma być bazą serników lub szarlotek

Wykonanie

Masło i smalec pokroić w kostkę i bardzo dobrze schłodzić. Wrzucić do malaksera, dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować. Gdy składniki się połączą /powstanie jednolita kula/, ciasto włożyć do woreczka foliowego i dobrze schłodzić przez minimum 0,5 godz. lepiej dłużej – 2-3 godz.
Można przechowywać w lodówce nawet 3-5 dni lub po prostu zamrozić.

Schłodzone ciasto wałkować na stolnicy/desce, wyłożyć na formę, nakłuć widelcem i /wskazane!/ ponownie schłodzić /włożyć blaszkę wylepioną ciastem do lodówki na ok. 0,5-1 godz./.

Uwaga – gdy się śpieszymy i nie mamy za dużo czasu, wystarczy ciasto raz schłodzić, czyli po zrobieniu ciasta kruchego od razu wylepić nim blachę i włożyć ją do lodówki na min. 30 min.

Szarlotka tatrzańska

Zauroczyła mnie ta szarlotka bardzo i aż się dziwię, że już tak długo czekała w kolejce na wykonanie. Szarlotki uwielbiam, wszak to drugie moje ulubione ciasto obok serników, ale tak jakoś schodziło i ciągle jej nie upiekłam, bo to albo szarej renety już nie było, albo jeszcze nie było, albo pojawiał się sezon na inne owoce, albo w końcu pojawiał się inny wypiek. Ale wreszcie jest, bo miałam straszną ochotę na szarlotkę i akurat udało mi się jeszcze nabyć szarą renetę.

Jak wieść niesie, taką szarlotkę serwują w tatrzańskich karczmach, jako dodatek do herbaty, zapewne też po góralsku.
A tu źródło

szarlotka tatrzańska

Składniki

500g mąki krupczatki /można dać pół na pół z mąką tortową/
90g cukru pudru
250g masła lub margaryny /wtedy dodać troszkę olejku śmietankowego/
2 żółtka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kwaśnej śmietany

ponadto

2 -3  kg jabłek szara reneta (i tylko takich!)
sok z 1/2 cytryny
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu

szarlotka-tatrzanska

Wykonanie

Wszystkie składniki ciasta /schłodzone/ bardzo dokładnie posiekać i wyrobić ciasto /ja to robię przy użyciu malaksera/. Blaszkę natłuścić i wysypać bułką tartą. Ciasto podzielić na trzy części.
1/3 włożyć do woreczka i wstawić na godzinę do zamrażarki.
2/3 ciasta wyłożyć na spód blaszki i dokładnie wyrównać i ponakłuwać widelcem. Blaszkę wstawić na godzinę do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 160 st. C.
Jabłka obrać, pokroić na ćwiartki, wydrążyć i pokroić w cieniutkie plasterki /ja robię to w malakserze używając tarczy do szatkowania w plastry/. Jabłka skropić sokiem z cytryny, dzięki czemu nie będą ciemniały tak szybko.
Cukier puder wymieszać z cynamonem i delikatnie wsypać do jabłek. Dokładnie, ale delikatnie wymieszać ręką do momentu, aż cukier oblepi jabłka /uważać aby się nie połamały/.

Blaszkę wyjąć z lodówki. Na ciasto wyłożyć delikatnie partiami jabłka układając plastry w miarę poziomo na cieście. Wyrównać. Na wierzch zetrzeć na grubej tarce ciasto włożone wcześniej do zamrażarki. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 60 minut na złoty kolor.
Oprószyć cukrem pudrem.

Pasta z sera białego i jaj

Ta pasta przypomina mi koleżankę Halinę, moją ongiś współlokatorką w wynajmowanym pokoju. Często robiła taką pastę do kanapek, zachęcając mnie również do „współtworzenia”, ale ja… no cóż… to były czasy kiedy miałam dwie lewe ręce i boczne ustawienie do sztuki kulinarnej, a w głowie…w głowie notoryczny maj…
Ale teraz sobie o niej przypomniałam i stworzyłam własne smarowidło na wzór i podobieństwo owej Halinkowej.
pasta-serowo-jajeczna

Składniki

1 kostka białego sera /użyłam półtłusty zmielony już z Biedronki/
4 jajka ugotowane na twardo
4 łyżki zieleniny /szczypiorek lub rzeżucha/
1 łyżka gęstej kwaśnej śmietany
1 łyżeczka chrzanu /ze słoiczka/
1 łyżeczka musztardy łagodnej /dałam stołową/
sól, pieprz – do smaku
pasta-serowo-jajeczna

Wykonanie

Obrać jaja, rozdrobnić widelcem, połączyć z serem i śmietaną, dodać pozostałe składniki, dosmaczyć, wymieszać, smarować pajdę chleba i zajadać, posypując dodatkowo jeszcze zieleninką, coby więcej witaminek wtłoczyć wiosną w nasz organizm.

Drożdżowa dalia na ostro

Jest na blogu Drożdżowa róża z marmoladą czyli na słodko, to dla odmiany będzie też na ostro, a ponieważ ułożenie kojarzy mi się z układem płatków w kwiatach dalii, stąd taka nazwa.
dalia
drożdżowa dalia  przed pieczeniem

Przepis na ciasto podobny do „drożdżowej róży”, natomiast sposób ułożenia podpatrzony na WŻ /podany na forum przez użytkownika pwyso/.
drożdżowa dalia   po upieczeniu

Składniki

50 dkg mąki
5 dkg drożdży
1/2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 jajko całe + 1 żółtko
3/4 szklanki mleka
200 g rozpuszczonego masła /zamiennie 1/3 szklanki oleju/

dodatki – wg uznania np.
salami/kiełbasa szynkowa/szynka
ser żółty w plasterkach /wskazane plasterki okrągłe/
papryka świeża lub , oliwki

Wykonanie

na początek krótka fotorelacja – użyłam wędliny-salami, sera żółtego też salami oraz oliwek i papryki smażonej /z „Rolnika”/:

drożdżowa dalia   drożdżowa daliadrożdżowa dalia   drożdżowa dalia   drożdżowa dalia

Do ciepłego mleka dodać pokruszone drożdże, cukier i łyżkę mąki, wymieszać trzepaczką rózgową i odstawić rozczyn do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać, dodać jajka, wyrośnięty rozczyn, masło, sól i wyrobić ciasto, po czym pozostawić je do wyrośnięcia  na ok. 1 godz. /powinno podwoić objętość/.
Ponownie zagnieść ciasto, po czym rozwałkować je na grubość ok. 0,5 cm i wyciąć szklanką kółka /jak na pierogi, można nieco większe/. Nakładać farsz /plasterki wędliny, sera i ewentualnie inne dodatki/, po czym składać na pół, ale nie sklejać jak pierogi, a jedynie końce ściągnąć do środka /jak na zdjęciu/. Układać obok siebie w tortownicy lub formie do tarty, wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować białkiem roztrzepanym z mlekiem /wodą/ i piec w temp. 180-190 st. C. ok 25-30 min.
drożdżowa dalia

 

Rogaliki krucho-drożdżowe „wiosenkowe” /z lodówki/

Są już na blogu Rogaliki krucho-drożdżowe z lodówki, pyszne bardzo, ale te… są równie pyszniutkie, kruchutkie, chrupiące, więc nie mogło ich tu również zabraknąć. Autorem przepisu jest  ania_wiosenka, stąd nazwałam je – dla wyróżnienia … wiosenkowe.
rogaliki "wiosenkowe"

Składniki

1 śmietana – 250g /dałam kwaśną 18%/
6 dag drożdży /dałam 5 dkg/
kostka masła lub margaryny /dałam po pół kostki masła i margaryny tortowej/
1 jajko
4 szklanki mąki
szczypta soli
2 łyżki cukru /dałam dodatkowo/

marmolada lub dżem

dodatkowo:
1 jajko
szklanka cukru
rogaliki "wiosenkowe"

Wykonanie

W dużej misce wymieszać pokruszone drożdże z cukrem, a gdy się rozpuszczą dodać śmietanę i wymieszać z drożdżami, dodać roztopiony (ale lekko schłodzony) tłuszcz, sól oraz jajko, wymieszać. Następnie dodawać stopniowo mąkę i zagniatać ciasto, aż stanie się jednolitą masą. Odstawić na godzinę do lodówki /tak, tak do lodówki!/.

Gdy ciasto urośnie, podzielić na mniejsze porcje. Każdą rozwałkować na cieniutki, w miarę okrągły placek /nie trzeba podsypywać mąką/. Placek podzielić na osiem części /ja chciałam mniejsze rogaliki, więc dzieliłam na 12 części/.
Na każdy trójkąt /przy podstawie/ nakładać odrobinę marmolady lub dżemu /ważne, żeby był gęsty i nie wypłynął podczas pieczenia/. Ciasto zawijać dość ciasno, formując ładne, zaokrąglone rogaliki.

Rogaliki maczać w rozbełtanym jajku /tylko z wierzchu, by lukier potem się nie przypalił/, a następnie w cukrze.
Układać na wysmarowanej tłuszczem blasze i piec w nagrzanym piekarniku w temp.ok. 180 st.C przez ok. 10-15 minut, aż nabiorą ładnego złotego koloru.
rogaliki "wiosenkowe"