O Almanka

Gotuję bo muszę, piekę bo lubię, przetwarzam bo ilość słoików i butelek na półkach daje mi "kopa" do zrobienia następnych, a kocham.... z rzeczy przyziemnych - Kocham mój ogród !!!

Karkówka ponoć po żydowsku

Jest na blogu pyszny Schab ponoć po cygańsku, to będzie również danie po żydowsku, też ponoć, bo to nigdy pewności nie ma, zwłaszcza, że karkówka to przecież wieprzowina… ale na wzór przygotowywanych potraw ponoć po żydowsku właśnie może być….Karkówka jest obłędnie smaczna, mięso mięciutkie, wprost rozpływa się w ustach. Smakosze karkówki też będą się rozpływać w zachwytach…razem z każdym kęsem mięsa.
karkowka po zydowsku (3a)

Składniki

1 kg karkówki /u mnie troszkę więcej – 10 plastrów/
0,50 kg pieczarek
3 cebule
5 ogórków konserwowych
sól, pieprz,
czosnek granulowany, majeranek
mąka

zalewa:
0,5 szklanki zalewy z ogórków konserwowych
3 łyżki przecieru pomidorowego
3 łyżki keczupu pikantnego
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
karkowka po zydowsku (2)

Wykonanie

Na klarowanym maśle podsmażyć pieczarki pokrojone w grubsze plastry /małe wystarczy na pół/ oraz cebulę pokrojoną w piórka. Lekko posolić.
Ogórki pokroić w kosteczkę.

Karkówkę pokroić w plastry, oprószyć solą, pieprzem i czosnkiem granulowanym. Odstawić na 30 min. do lodówki.
Następnie oprószyć mąką i zrumienić z obu stron na oleju.
Na dno naczynia żaroodpornego dać kilka łyżek pieczarek, na to ułożyć „dachówkowo” kotlety, przyprawić majerankiem, wyłożyć resztę usmażonych pieczarek, a na wierzch pokrojone ogórki.
karkowka po zydowsku (4)

Zalewa:
wymieszać zalewę z ogórków, przecier i keczup, dodać posiekany ząbek czosnku i trochę pieprzu, ewentualnie soli. Zalać przygotowanym sosem mięso w naczyniu żaroodpornym.

Zapiekać pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do temp. 160 st.C przy włączonym dodatkowo termoobiegu. ok. 1,5 godziny /II poziom/.

Ryż jako dodatek do obiadu

Pyszny ryż, wspaniały dodatek do mięs pieczonych, ale do każdych innych też się sprawdzi. Jest tak smaczny, że można go zjeść jako samodzielne danie, wystarczy tylko jakaś ulubiona sałatka i już można się zajadać.
Na blogu jest też pyszny ryż przygotowany z warzywami i pieczony razem z kurczakiem /tutaj klik/, ale ten można przygotować znacznie prościej i szybciej, no i robi się go samodzielnie.
ryz do obiadu1

Składniki

250 g ryżu /lub 2 torebki po 125 g każda/
2 większe marchewki
1 cebula
masło klarowane lub olej
sól, pieprz
natka pietruszki /pęczek/
ryz do obiadu (3)

Wykonanie

Ugotować ryż na sypko w lekko osolonej wodzie.
Na patelni rozgrzać łyżkę masła i podsmażyć na rumiano pokrojoną drobno cebulę, dodać startą na grubej tarce marchew, chwilkę razem smażyć, po czym podlać odrobiną wodą i razem moment przesmażyć – marchew powinna puścić ładnie kolor.

Zawartość patelni połączyć teraz z ugotowanym ryżem, dokładnie wymieszać, dodać pieprz, ewentualnie jeszcze sól oraz posiekaną natkę pietruszki, wymieszać.

Jesienny jabłecznik

Miała być Jesienna Pavlova, ale okoliczności wymusiły na mnie zmianę planów i powstał jesienny jabłecznik. Pyszniutki, kruchutki, smaczny i na zimno i na ciepło.
inspiracja tu
jesienny jablecznik (2a)

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki /wskazane pół na pół tortowa i krupczatka/
kostka masła /200 g/
1 łyżka smalcu
2 jajka
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia

dodatkowo:

ok. 1/2 szklanki mleka
bułka tarta
jesienny jablecznik

Masa jabłkowa

2 kg jabłek /użyłam antonówkę/
2 łyżki masła
1 cytryna
1 łyżka kisielu cytrynowego
cukier do smaku
cynamon
jesienny jablecznik (3)

Wykonanie

Jabłka obrać i zetrzeć na grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny.
W rondlu rozgrzać masło, przełożyć jabłka, dodać cukier i dusić /jabłka powinny zrobić się lekko miękkie, szkliste, ale nie mogą się rozpadać. Dodać cynamon, a na koniec kisiel w proszku /zamiennie mąkę ziemniaczaną/. Masę ostudzić.

Jajka utrzeć z cukrem na białą masę, dodać miękkie masło – utrzeć, na koniec dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto podzielić na dwie części.

Jedną część ciasta wyłożyć na dno blaszki – wyłożyłam łyżką, a następnie za pomocą dłoni rozprowadziłam na cały spód.
Posypać ciasto /spód/ garstką bułki tartej, po czym wyłożyć przygotowaną masę jabłkową.

Drugą część ciasta przełożyć do miski, porcjami dolewać mleko /temperatura pokojowa/ i miksować – ciasto ma mieć konsystencję gęściejszą niż na naleśniki. Rozłożyć je porcjami na jabłkach, a następnie łyżką rozprowadzić i wyrównać powierzchnię /całość ma być przykryta/.
Piec ok. 50-60 minut w temp. 160 st. C grzanie góra-dół, na II poziomie piekarnika.

Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem. Dobrze smakuje na ciepło z lodami.

Nektarynka w serowym cieście

Ciasto ładnie wyrasta, jest smaczne i długo trzyma wilgoć, co jest zasługą dodatku sera. Szybkie do zrobienia, gdy przyjdzie nam nagle ochota na coś słodkiego, a owoce można dać w zasadzie każde, które akurat mamy.
nektarynka w serowym cieście2

/tortownica 24 cm/

Składniki

300 g mąki tortowej
3 jajka
250 g tłustego sera /zmielony biały tłusty twaróg*/ – dałam półtłusty mielony
200 g cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 ml oleju rzepakowego
skórka starta z cytryny /zamiennie aromat cytrynowy/
500 g nektarynek /mogą być też inne owoce/ – ja dorzuciłam śliwki
opcjonalnie – kruszonka na wierzch
nektarynka w serowym cieście (3a)

Wykonanie

Całe jajka ubić z cukrem na puszystą masę.
Dodać ser w 3 porcjach, cały czas dokładnie miksując. Nie przerywając miksowania wlewać cienką strużką olej, dodać skórkę i dokładnie zmiksować.
Przesiać mąkę z proszkiem nad ciastem i delikatnie wymieszać szpatułką, aby nie było grudek.

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać tartą bułką. Wyłożyć ciasto, na wierzchu ułożyć owoce, lekko je wciskając.

Piec ok. 50-60 minut w temp. 160 st. C grzanie góra-dół, na II poziomie piekarnika.
nektarynka w serowym cieście1

Ja na wierzch dałam kruszonkę – posypałam nią ciasto na 15 min. przed końcem pieczenia.

Ważne – wszystkie składniki mają być w temp. pokojowej, to warunek udanego ciasta – patrz uwagi przy ciastach jogurtowych.
*) z powodzeniem można dodać serek mascarpone lub ricottę

Gulasz wieprzowo-warzywny

Pyszny gulasz, wielobarwny, wielowarzywny, wieloskładnikowy… można by powiedzieć, że jest to gulasz na pożegnanie lata, bo ma w sobie wszystkie  dobrodziejstwa z letniego ogrodu.
Polecam też Gulasz wieprzowy i Gulasz wieprzowy na zimowe chłody.

 gulasz wieprzowo-warzywny 

Składniki

0,5 kg łopatki wieprzowej
1 średnia cebula biała
1 średnia cebula czerwona /mogą być wszystkie białe/
po 1/2 świeżej papryki /3 różne kolory/
1 marchewka
2 ząbki czosnku
1/2 młodej cukinii
2-3 ogórki kiszone – dodane pod koniec gotowania
2-3 pomidory
spora garść fasolki szparagowej
250 g pieczarek

1 liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka mielonego kminku
3 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżka majeranku
sól, pieprz, jarzynka/vegeta
natka z pietruszki

2 łyżki mąki pszennej – do zagęszczenia
olej/smalec – do smażenia
gulasz wieprzowo-warzywny (2a)

Wykonanie

Umyte i osuszone mięso pokroić w kostkę /kostka ok. 2,5-3 cm/ i obsmażyć na patelni na rozgrzanym tłuszczu na rumiano ze wszystkich stron /smażyć partiami, wtedy tłuszcz nie ma szans na szybkie ochłodzenie i mięso nie zdąży wypuścić soków/. Usmażone mięso odłożyć do rondla, podlać niewielką ilością gorącej wody, dodać przyprawy /liść laurowy, ziele angielskie, vegetę/ i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu.

Na tym samym tłuszczu zeszklić teraz pokrojoną w kostkę cebulę razem z czosnkiem, po czym patelnię zdjąć ognia, dodać obie papryki w proszku i szybko wymieszać. Papryka ma się połączyć z gorącym /ale nie wrzącym/ tłuszczem, wówczas nabierze koloru, ale nie będzie gorzka. Cebulę dodać do rondla z mięsem.

Następnie na patelnię wlać troszkę tłuszczu, mocno rozgrzać, dać pokrojone pieczarki i przesmażyć krótko na rumiano /nie powinny puścić za dużo soku, ale gdy tak się stało doprowadzić do odparowania/. Dodać do rondla z mięsem i dusić dalej.

Fasolkę szparagową pociąć na mniejsze kawałki, marchewkę pokroić w półplasterki – dodać do mięsa i dusić.

Pomidory sparzyć, ściągnąć skórkę i pokroić w grubą kostkę. W grubszą kostkę pokroić też cukinię, zaś w troszkę mniejszą ogórki kiszone. Paprykę pokroić w paseczki. Dodać wszystko do mięsa i dusić chwilę /pilnować, aby cukinia była miękka, ale nie „rozciapała się”/. Równocześnie doprawić jeszcze do smaku solą, pieprzem, kminkiem i majerankiem.
Zagęścić mąką rozmieszaną w niewielkiej ilości zimnej wody, zagotować. Na koniec dodać posiekaną natkę pietruszki.

Podawać z ziemniakami, makaronem lub kluskami śląskimi oraz ulubioną sałatką o wyrazistym smaku.

Sałatkowy mix najprostszy z sosem winegret

Jest na blogu już kilka sałatkowych mix-ów czy też misz-masz-ów, ale jako że od przybytku głowa nie boli, będzie jeszcze jedna propozycja.
sałatkowy mix z sosem winegret

Składniki

1 sałata zielona lub rzymska
1 sałata krucha lub lodowa
1 sałata czerwona
garść rukoli
1 papryka /zalecane po pół czerwonej i żółtej/
1 większy pomidor lub spora garść koktajlowych

wybrany sos winegret /klik/ – u mnie VI z dodatkiem czosnku
1 płaska łyżka miodu
1 płaska łyżka musztardy
6 łyżek oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego /rzepakowego/
1,5 łyżki soku z cytryny lub białego octu winnego
sól i pieprz, czosnek granulowany

Wykonanie

Sałatę umyć, osuszyć, porwać /pokroić/ na mniejsze kawałki. Rukolę pozostawić w całości.
Pomidory umyć i pokroić na mniejsze cząstki. Paprykę również umyć, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w cienkie paseczki.
Wszystkie składniki wymieszać.

Składniki sosu włożyć do słoika i potrząsając dokładnie wymieszać. Spróbować i ewentualnie doprawić jeszcze do smaku – sos powinien mieć wyrazisty, słodko-kwaśny smak, z odrobiną słonej nuty.
Polać sałatę tuż przed podaniem /nie mieszać/.

 

Sernik Bounty

Prezentowałam już jakiś czas temu sernik bardzo kokosowy, cały biały – Sernik Rafaello. Dziś będzie nieco podobny, bo też bardzo kokosowy, ale polany czekoladą, trochę jak batoniki Bounty, stąd też jego nazwa.
Przepis podpatrzony u Ani.

sernik bounty (3a)

Składniki /u mnie tortownica 24 cm/

Spód
1 op. czekoladowych Hitów /najlepiej wersja XL ok. 250 g/

Ser

1 kg mielonego twarogu /może być dobry z wiaderka/
1 szklanka cukru
5 jajek /M/
2 łyżki mąki pszennej /z lekkim czubkiem/
2 łyżki mąki ziemniaczanej /z lekkim czubkiem/
1 szklanka wiórek kokosowych
2/3 szklanki likieru kokosowego
sernik bounty

Wierzch

1 czekolada mleczna
60 ml śmietanki 30%
wiórka kokosowe do dekoracji
sernik bounty (4a)

Wykonanie

Wiórka kokosowe zalać likierem, wymieszać, odstawić na min. 30 minut, najlepiej na ok. 2 godziny (a można nawet na całą noc).
Ciastka dokładnie pokruszyć (dosłownie na piasek – ja robię to malakserem) i wysypać na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać i lekko ugnieść.

Ser zmiksować z cukrem, dodawać pojedynczo jajka, następnie mąkę i na końcu wiórka z likierem – cały czas miksując.
Całość wylać na spód z ciastek, piec ok. 60 min. w 180 st.C.na II poziomie /wskazane, aby na spodzie piekarnika położyć blachę wypełnioną do połowy wodą/.

sernik bounty(2)

Po upieczeniu sernik zostawić 10 min. w wyłączonym już piekarniku, po czym studzić także w piekarniku, przy lekko uchylonych drzwiczkach.

Przygotować polewę: śmietankę doprowadzić do wrzenia i gaz wyłączyć, wsypać połamaną na kawałeczki czekoladę, wymieszać, aż będzie całkiem gładka. Rozsmarować dokładnie na wierzchu jeszcze lekko ciepłego ciasta. Udekorować wiórkami kokosowymi. Wystudzić i odstawić do lodówki.

Moje zmiany
–  zamiast likieru kokosowego zamiennie użyłam mleka kokosowego – gęsta część
– tym razem użyłam sera o smaku waniliowym /Vitello – Biedronka/
– lubię ciasta wyższe, więc piekłam w tortownicy śr.24 cm, Ania sugeruje śr. 26-28 cm

Udka z kurczaka pieczone w marynacie miodowo-cytrynowej

Smakoszką udek jest moja wnuczka Julia i to odkąd przeszła z żywienia mlecznego na różnorodne. Nie zapomnę, jak na pytanie – co zjesz na obiad? odpowiadała natychmiast – mięso na kościach! Och, ile się z dziadkiem nagłowiliśmy… o co chodzi? dopiero tatuś malutkiej wyjaśnił nam, że chodzi o mięso z kurczaka, ale nie białe, tylko z udek…Dobrze dziecko kombinowało… A tak na marginesie – pewnie ma to po babci – ja również nie lubię białego mięsa, a tylko to „z kości”.
Skoro zatem gościłam ją na obiedzie, musiałam przygotować też udka /tak na wszelki wypadek, gdyby nie podeszły jej polędwiczki z kurkami/. Dla drugiej wnuczki musiałam wykombinować inne danie, bo ta z kolei lubi tylko białe mięso z kurczaka.
udka w marynacie miodowo-cytrynowej

Składniki

1 kg średnich udek /u mnie 10 podudzi czyli pałek/

marynata
1/3 szklanki oleju
1 łyżka majonezu
sok ze średniej cytryny
3 łyżki miodu
1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego
1 kopiata łyżeczka słodkiej papryki
1/2 płaskiej łyżeczki ostrej papryki
2 łyżeczki przyprawy „złoty kurczak”
szczypta pieprzu ziołowego
1 płaska łyżeczka soli
troszkę igiełek świeżego rozmarynu /ok.1/2 łyżeczki pociętych/

Wykonanie

Udka umyć, dobrze osuszyć papierowym ręcznikiem i przełożyć do miski.
W drugiej misce połączyć wszystkie składniki marynaty i przelać je do udek. Dokładnie wetrzeć marynatę w mięso kurczaka, po czym przełożyć je do zamykanego pojemnika  i odstawić do lodówki na kilka godzin /ja odstawiam na całą noc/.
Zamarynowane udka przełożyć do naczynia żaroodpornego,  wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec ok. 1 godz. przykryte, na II poziomie, po czym mięso odkryć, włączyć termoobieg i przez 5 min. zrumienić.
Ja tym razem piekłam cały czas przykryte ok. 1,5 godz. – upiekły się fajnie, były rumiane bez włączania termoobiegu, mięso mięciutkie, nie wysuszone, bo cała zalewa została wchłonięta przez mięso.

Polędwiczki wieprzowe w sosie kurkowym

Miało być danie smaczne, niecodzienne, ale bez zbytniej ekstrawagancji, stosowne do okoliczności i …są polędwiczki w sosie kurkowym.
polędwiczki w sosie kurkowym

Składniki

2 polędwiczki wieprzowe /ok. 1 kg/
sól, pieprz
masło klarowane lub olej i 1 łyżka masła – do smażenia

Sos kurkowy

500 g kurek /można dać więcej gdy mamy własnoręcznie zebrane/
1 średnia cebula
4-5 łyżek masła klarowanego lub pół na pół oleju i masła zwykłego
250 ml śmietany kremówki 30 % /może być chudsza, ale słodka/
1 łyżka mąki
sól, pieprz
szczypta ostrej papryki
1 łyżeczka soku z cytryny
natka pietruszki /rozmaryn/tymianek – do dekoracji
polędwiczki w sosie kurkowym2a

Wykonanie

Polędwiczki umyć, osuszyć, pokroić w plastry o grubości ok. 1,5 – 2 cm, trochę rozbić dłonią, oprószyć z obu stron solą i pieprzem i krótko obsmażyć na maśle klarowanym /po ok. 2 minuty z każdej strony/. Mięso przełożyć do garnka, podlać troszkę wodą i dusić pod przykryciem do miękkości.

Kurki oczyścić /sposób czyszczenia tutaj – klik/, rozłożyć na papierowym ręczniku i dobrze osuszyć.
Cebulę drobno posiekać i zeszklić na maśle klarowanym, dodać osuszone kurki /małe w całości, większe pokroić/, smażyć na większym nieco ogniu nie dłużej niż 5 minut /inaczej staną się twarde/, a gdy puszczą dużo soku, szybko odparować na dużym ogniu. Oprószyć 1 łyżką mąki, wymieszać.
Teraz do kurek dodać śmietankę, sól, pieprz, szczyptę ostrej papryki oraz sok z cytryny. Gotować kilka minut na małym ogniu, aż sos zgęstnieje, cały czas mieszając.
Do sosu dodać wcześniej usmażone polędwiczki, wymieszać, zagotować i podawać.
Gdyby przed połączeniem z polędwiczkami sos zgęstniał za bardzo, można go rozcieńczyć odrobiną wody.

Tort biały z owocami

Tort biały, bo … jasny biszkopt i jasny krem…owoce dostępne teraz, pod koniec lata, ale mogą być też inne, ulubione…warunek – powinny być to owoce miękkie.
tort bialy z owocami (3a)

Składniki /tortownica śr. 27 cm/

Biszkopt

7 jaj /L/
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej tortowej
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
szczypta soli

Krem

500 g serka mascarpone
250-300 ml śmietany kremówki /30% lub 36 %/
3 łyżki cukru pudru
150 g białej czekolady
1 śmietan-fix
tort biały z owocami3

Poncz – wymieszać:
1/2 szklanki ciepłej wody
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny /gdy bez alkoholu dać więcej soku/
1-2 łyżki alkoholu

Dodatkowo
250 g malin
250 g borówki amerykańskiej/jagód
ewentualnie inne owoce do dekoracji
inne dodatki do dekoracji np. płatki czekoladowe
½ galaretki cytrynowej rozpuszczonej w 200 ml wody
tort bialy z owocami (2) 

Wykonanie
Biszkopt przygotować wg przepisu Grzegorza /klik/ – u mnie proporcje dostosowane do wielkości tortownicy.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie smarować. Piekarnik nagrzać do 170 st. C.

Ubić pianę z białek ze szczyptą soli, dodać cukier i ubić. Masa białkowo-cukrowa powinna być lśniąca i sztywna.
Żółta, ocet i proszek do pieczenia wymieszać w innej miseczce /zamiast octu może być sok z 1/2 cytryny, ważny jest kwas, który zetnie białka/ i dodać do ubitej wcześniej piany – zmiksować.
Na koniec do masy dodać obie mąki /przesiać nad ubitymi jajkami/ i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką. Przełożyć do przygotowanej tortownicy i wyrównać.
Piec ok 30 – 40 min. w piekarniku nagrzanym już do 170 stopni /przy zastosowaniu funkcji termoobiegu piekarnik ustawić na 150 st.C/ – II poziom.

Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, spuścić na  blat z wysokości ok. 30 cm i lekko przestudzić.  Dopiero teraz okroić nożem dookoła tortownicy, wyjąć biszkopt z tortownicy i wyłożyć na kratkę.
Przeciąć  na 3 równe krążki /blaty/ po całkowitym ostygnięciu, a najlepiej na drugi dzień.

Krem

Do rondelka wlać 3-4 łyżki śmietany kremówki, podgrzać na malutkim gazie /lub w kąpieli wodnej/, dodać połamaną czekoladę, podgrzewać nie dopuszczając do zagotowania, aż całkowicie się rozpuści. Odstawić i ostudzić.

Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania 2 łyżki cukru pudru wymieszane ze śmietan-fixem.

Ser mascarpone włożyć do miski, dodać przestudzoną już czekoladę i bardzo krótko zmiksować /tylko do połączenia się składników/. Do sera dodać ubitą śmietanę i delikatnie wymieszać łyżką.
Krem podzielić na 3 części, z każdej ubrać po 2 łyżki kremu i odłożyć do schłodzenia – będzie do dekoracji.

Przełożenie

Ułożyć pierwszy dolny krążek na paterze, nasączyć, wyłożyć jedną część kremu, na to rozsypać maliny, lekko wciskając je w masę /część zostawić do dekoracji/.
Na to położyć drugi krążek ciasta, nasączyć, wyłożyć drugą część kremu, na to rozsypać borówki, lekko wciskając je w masę /część zostawić do dekoracji/.
Przykryć ostatnim trzecim krążkiem, nasączyć go i również posmarować kremem, ale smarować tylko górę tortu, zostawiając trochę kremu na posmarowanie boków.
Przełożone ciasto dobrze schłodzić w lodówce /min. 30 min./. Wyjąć i posmarować boki tortu pozostawioną częścią kremu.

Ze schłodzonego dobrze kremu /odłożony po 2 łyżki z każdej porcji masy/ zrobić zdobienia. Całość ozdobić wg własnego pomysłu i fantazji.
Ułożone na torcie owoce świeże posmarować cieniutko rozpuszczoną, gęstniejącą już galaretką cytrynową, bądź też pierw posmarować, a potem już „osuszone” układać na torcie /ja tak robię/, co zapewni świeży wygląd owoców i zakonserwuje je w pewnym stopniu.

uwagi końcowe
– do składania tortu dobrze jest użyć specjalnej obręczy, która pozwoli na „utrzymanie pionu” przez tort; w razie braku takiej obręczy użyć we wstępnej fazie składania obręczy od tortownicy
– poza sezonem można użyć owoców mrożonych /nie rozmrażać ich wcześniej, użyć w stanie zamrożonym/
– biszkopt powinien być dobrze nasączony
– do zabezpieczenia owoców do dekoracji przed wysychaniem można zrobić galaretkę we własnym zakresie:
1,5 łyżeczki żelatyny
150 ml wody przegotowanej
1 łyżeczka cukru
sok z połowy cytryny