Ziemniaki i cukinia – idealny duet na lato

Wpadła mi ta kombinacje w oko, kiedy buszowałam w necie, a „moja” podróż zakończyła się u  Ogrodnika w podróży.
Wystarczą jedynie ziemniaki pozostałe po wczorajszym obiedzie, kawałek cukinii, cebula i trochę zieleniny, a do tego kubek kefiru lub maślanki i już pyszne jedzonko można serwować. Ja zaszalałam i dołożyłam sobie jeszcze kalafior z bułką tartą.
Bardzo mi smakowało, mniam mniam…

Składniki

mała miseczka całych młodych ziemniaków już ugotowanych
1/2 cukinii /wskazana zielona, ale żółta też będzie/
1 średnia cebula
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku
ulubione świeże zioła – u mnie natka pietruszki i tymianek
olej do smażenia

no i kubek maślanki /u mnie/

Wykonanie

Ziemniaki i cukinię pokroić w jednakową mniej więcej kostkę, cebulę w piórka, czosnek posiekać drobno. Wszystkie składniki wyłożyć na patelnię z rozgrzanym olejem i usmażyć do miękkości cukinii i zarumienienia ziemniaków. Dodać zieleninę i … zajadać, popijając zimnym kefirem lub maślanką.

Ziemniaki spłaszczone i zapieczone

Przepis na tak przygotowane ziemniaki zamieściłam przy przepisie Żeberka zapiekane z kapustą kiszoną oraz ziemniakami. Kiedy jednak chciałam wrócić do tego sposobu przygotowania ich, sama napotkałam trudność w zlokalizowaniu przepisu. Stąd podjęłam decyzję, że przepis umieszczę jeszcze raz, jako odrębną, samodzielną pozycję.


Składniki

1 kg ziemniaków
kilka gałązek świeżego tymianku lub rozmarynu
3-4 łyżki oleju lub masła
2-3 ząbki czosnku
1 cała mała główka czosnku /nie obrana/
2 łyżeczki słodkiej papryki
na czubek łyżeczki ostrej papryki
sól morska /gruba/
pieprz czarny

Wykonanie

Ziemniaki bez obierania ugotować w lekko posolonej wodzie na pół miękko.
Odcedzić, lekko ostudzić, po czym za pomocą dłoni każdy lekko ugnieść /spłaszczyć/.

Olej wymieszać z przyprawami i posiekanymi 2-3 ząbkami czosnku.
Dokładnie obtoczyć w nim ziemniaki, po czym ułożyć je w naczyniu lub na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Między ziemniaki włożyć przekrojoną na pół całą główkę czosnku oraz gałązki tymianku/rozmarynu.
Zapiec do zrumienia przez ok. 30 min. W trakcie pieczenia przemieszać.
Piec razem z żeberkami – ziemniaki wstawić piętro wyżej niż żeberka w trakcie ich pieczenia.

Zupa „jarzynowa wariacja Almanki”

Nie było pomysłu na zupę… może porowa? może cukiniowa? a może ogórkowa? a może…? żadna nie wchodziła w grę, bo były tylko jakieś resztki bądź znikome ilości poszczególnych warzyw…
A może by tak zupa „na winie”… co się nawinie pójdzie do wspólnego gara… No i tak powstała moja zupa. Można ją dowolnie modyfikować i dodawać różne inne jarzynki, które wpadną nam w ręce i zalegają w lodówce, bo nie wiadomo co z nimi zrobić np. resztkę kalafiora, brokuła, groszku zielonego, fasolki szparagowej, kalarepy czy pomidora.
Powiem tak – zupa nie dość, że smaczna, to jeszcze jaka ekonomiczna, jak oszczędza nasz budżet, a jaka do tego zdrowa!

Składniki

u mnie tym razem:

2-2,5 l bulionu
4-6 ziemniaków
1 duży por /razem z częścią zieloną/
1 młoda cebula razem ze szczypiorem
2 ząbki czosnku
1 młoda, cienka cukinia
1-2 ogórki gruntowe
po pół papryki czerwonej i żółtej lub zielonej
2 liście laurowe
kilka ziarenek ziela ang. /4-5 szt./
1 kostka serka topionego /150-180 g/
sól, pieprz
natka pietruszki lub koperek
gałązka lubczyku
masło klarowane do smażenia

Wykonanie

Do garnka z bulionem włożyć obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, liść laurowy i ziele ang. i ugotować do miękkości.
W tym czasie oczyszczony por pokroić w półplasterki, cebulę w kostkę i zeszklić na patelni na maśle, a kiedy już będą miękkie, dodać posiekany czosnek i moment przesmażyć. Dodać teraz cukinię pokrojoną w grubsze półplasterki, ogórka – w plasterki oraz paprykę – w większą kostkę. Wszystko razem przesmażyć.
Zawartość patelni dodać teraz do garnka z zupą. Dodać też gałązkę lubczyku oraz rozdrobniony serek topiony /pokrojony w kostkę/, gotować razem ok. 8-10 min. często mieszając, aby ser się rozpuścił. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Już na talerzu posypać zieleniną.

Kotlety ziemniaczane z kapustą kiszoną

Przepis na takie kotlety spotkałam wiele lat temu w gazecie, chyba była to miejscowa gazeta codzienna, wycięłam go, raz zrobiłam i… zagubiłam karteluszkę. Jednak w przyrodzie nic nie ginie i karteczka nagle też się znalazła… wypadła ze stosu innych „cennych zbiorów”. Nie wypadało zatem nie zrobić znowu tych pysznych kotlecików i teraz zapisać już przepis tak, aby znowu nie zaginął na lata.
Kotlety smakują dobrze w towarzystwie sosu pieczarkowego, ale też podane tylko z ulubioną surówką.

Składniki /9-10 szt/

500 g ziemniaków
250 g kapusty kiszonej
1 jajo
1 cebula
pęczek dymki lub szczypiorku
3-4 łyżki mąki
3-4 ząbki czosnku
sól, pieprz, majeranek, kminek mielony
bułka tarta do panierowania


Wykonanie

Ziemniaki ugotować, przestudzić, zetrzeć na grubych oczkach lub przecisnąć przez praskę.
Kapustę dobrze odcisnąć z nadmiaru soku i drobno pokroić.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju, po czym dodać posiekany czosnek, a następnie kapustę i jeszcze chwilę smażyć /do czasu gdy kapusta zmięknie i odparuje nadmiar płynu/. Kapustę można też wcześniej troszkę podgotować i dopiero dodać do usmażenia z cebulą – ja tak robię.
Wymieszać w większej misce ziemniaki i kapustę, dodać jajko, dymkę, mąkę i przyprawy. Z masy formować kotleciki, obtaczać je w tartej bułce i smażyć w sporej ilości oleju na rumiano z obu stron. Osączyć na papierowym ręczniku kuchennym.

Krokiety z kapustą kiszoną, ziemniakami i boczkiem

Robię czasem Pierogi z kapustą kiszoną i ziemniakami i bardzo nam smakują. Pomyślałam, że naleśnik z takim farszem też byłby chyba niezły, a gdyby tak jeszcze go opanierować i odsmażyć? I tak powstały pyszne krokiety.
 

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

0,5 kg ziemniaków
0,5 kg kapusty kiszonej
2 cebule
250 g boczku wędzonego
sól, pieprz, majeranek
przyprawa do bigosu
natka pietruszki

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Kapustę odcisnąć z nadmiaru soku, jeśli zbyt kwaśna nawet wypłukać, pokroić na drobniej, zalać zimną wodą i ugotować do miękkości z dodatkiem przyprawy do bigosu /ok. 40-45 min./. Odcisnąć z wody.
Ziemniaki ugotować i pognieść. Na patelni zesmażyć boczek, skwarki odłożyć na talerzyk, a na powstałym tłuszczu usmażyć drobno pokrojoną cebulę.
Połączyć wszystkie składniki farszu, dodając sól, pieprz, majeranek i chwilę razem jeszcze podsmażyć. Na koniec dodać posiekaną natkę pietruszki.
Ostudzony farsz nakładać na naleśniki, zwijać krokiety, po czym panierować w jajku, bułce tartej i smażyć na rumiano. Można też zamiast jajka zastosować rzadkie ciasto naleśnikowe /odlać część ciasta na naleśniki i nieco go rozrzedzić/.

Zupa ziemniaczana wiejska

Przeglądając historię wpisów po każdych świętach stwierdziłam, że często, a może nawet każdego roku, po świątecznym „wypasie” gotuję jakąś bardzo prostą zupę, lekką, odchudzoną, a na ogół jest to jakaś kartoflanka. No to i tym razem nie może być inaczej. Jest znowu zupa ziemniaczana, do ugotowania której zużyłam jednak też mały kawałek kiełbasy wiejskiej /ot tak, coby się nie zmarnowała, a trochę smaku zupie oddała/. A zupa, no cóż…pyszna, oj pyszna i smakuje nieziemsko po tych wszystkich barszczach, uszkach czy innych jeszcze cudowiankach.
I dodałam do niej ciut octu, to takie wspomnienie z dzieciństwa, tak kartoflankę lubił jadać mój Tata, tyle, że dodawał owy ocet wprost do zupy już na talerzu, ja natomiast jeszcze do zupy w garnku.

Składniki

kawałek wiejskiej kiełbasy /tak 150-200 g/
1 cebula
1 marchew
4-5 większych ziemniaków
2 ząbki czosnku
2,5 l wody
3 łyżki śmietany 12% /słodkiej/
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka kurkumy
3 łyżki octu
sól, pieprz czarny i ziołowy – do smaku
natka pietruszki

Wykonanie

W garnku, w którym zupa będzie się potem gotować rozgrzać 2-3 łyżki oleju, wrzucić pokrojoną w półplasterki kiełbasę i przesmażyć. Dodać cebulę pokrojoną w kostkę oraz marchewkę pokrojoną w plasterki i smażyć chwilę, mieszając od czasu do czasu. Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kurkumę, majeranek i smażyć kilka minut.
Do garnka wlać teraz ok. 2,5 l wody, doprowadzić do wrzenia, po czym już na wolnym ogniu gotować do miękkości ziemniaków. Zabielić śmietaną, dodać ocet, sól i pieprz do smaku i zagotować. Posypać natką pietruszki.

Pierogi z mięsem rosołowym i ziemniakami

Jeszcze jedna możliwość wykorzystania mięsa po ugotowanym rosole, zgodnie z zasadą, że od przybytku głowa nie boli… zatem zamiast narażać się na ból, prościej sięgnąć po ten przepis i już mamy pyszny obiad.

porcja na ok. 30 szt pierogów

Ciasto

1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki gorącej wody z mlekiem /pół na pół/
1 łyżeczka masła
1/2 łyżeczki soli
1-2 łyżki natki pietruszki /dałam suszoną/

Farsz

2 szklanki zmielonego ugotowanego mięsa
3 gotowane ziemniaki /dałam 5 łyżek już pogniecionych/
1 cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz, majeranek
lubczyk lub czosnek niedźwiedzi
olej do smażenia

Wykonanie

Ciasto przygotować w sposób podany w przepisach podstawowych Ciasto na pierogi.

Cebulę z czosnek pokroić w kostkę i podsmażyć na rumiano.
Mięso zmielić razem z ziemniakami i usmażoną cebulą. Dodać przyprawy, lubczyk i dokładnie wymieszać,
Nakładać farsz na wycinane szklanką krążki, sklejać, wrzucać na osolony wrzątek, gotować do czasu wypłynięcia.
Podawać gorące z usmażonym boczkiem i cebulką.

Pierogi ruskie z serkiem kanapkowym

Przeglądając w necie różne propozycje na świąteczne menu, szukając czegoś nowego do przygotowania na świąteczny stół, natrafiłam na Mini pierogi ruskie z masłem palonym….Farsz tych pierogów /a właściwie ser kanapkowy dodawany do ziemniaków/ zaciekawił mnie na tyle, że stał się inspiracją do przygotowania pierogów ruskich w tym roku na kolację wigilijną. Zatem kontynuując „pierogowe” zmagania przedświąteczne, dziś kolejna ich odsłona i oczywiście też wędrują do „poczekalni” czyli zamrażarki.

z tej porcji otrzymałam ok. 100 szt malutkich pierogów

Ciasto

0,5 kg mąki tortowej /3 szklanki/
1 szklanka wrzącej wody /dobrze jest dodać mleka, nawet pół na pół/
1 kopiata łyżka masła
1 łyżeczka soli

Farsz

ok. 80 dkg ziemniaków /1 kg przed obraniem/
1 duża cebula
szczypta cukru
2 łyżki masła klarowanego
pieprz kolorowy świeżo mielony
2 serki śmietankowo–kanapkowe /każdy po 200 g/
sól i pieprz do smaku

do polania – masło palone

Wykonanie

Przygotować farsz.
Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie, pognieść.
Cebulę pokroić w drobną kostkę i usmażyć ze szczyptą cukru, do uzyskania złotego koloru i dodać do ziemniaków.
Wymieszać i odstawić do całkowitego przestygnięcia.
Do ostudzonych już ziemniaków dodać serek, doprawiać pieprzem i całość dokładnie wymieszać.

Mąkę wsypać do misy malaksera, spulchnić, dodać sól i masło pokrojone w kosteczkę, chwilkę zmiksować, po czym nie przerywając miksowania wlewać powoli wodę – miksować do czasu, gdy zrobi się gładkie ciasto /kula ciasta/.
Ciasto wyjąć teraz na talerz/miskę, przykryć ścierką bawełnianą i odstawić na ok. 15-20 min, aby ciasto odpoczęło.
Następnie ucinać kawałki ciasta, wałkować, wycinać kółka małą szklaneczką /chciałam uzyskać malutkie pierożki/, nakładać farsz i robić pierogi.  Wrzucać na wrzącą, lekko osoloną wodę, gotować do momentu wypłynięcia i wyjmować.
Podawać polane palonym masłem.

Palone masło: masło rozpuszczać  do momentu, aż poczujemy orzechowy zapach.

Zupa paprykowa

Inspiracją do przygotowania tej zupy była Zupa cukiniowo-paprykowa z makaronem, jednak przygotowałam ją nieco inaczej, bo na lekkim rosołku, zamiast cukinii dodałam ziemniaki, zaś makaron zastąpiłam kaszą. Wyszła równie pyszna i  kolorowa.

Składniki

2,5 l wody
nieduża porcja rosołowa drobiowa
1 cebula
2 cienkie marchewki
1 pietruszka /lub pół większej/
2-3 ziemniaki
3 papryki kolorowe /czerwona, zielona i żółta/
1 pomidor np. Lima lub malinowy
2 łyżki koncentratu pomidorowego
3 ząbki czosnku
2 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
1 gałązka lubczyku
5-6 pełnych łyżek kaszy jęczmiennej /np. perłowej, pęczaku/
sól i pieprz
natka pietruszki
olej i masło do smażenia

Wykonanie

Z porcji rosołowej ugotować wywar, dodając w trakcie liście laurowe i ziele angielskie.

Oczyszczone warzywa pokroić: marchewkę w półplasterki, pozostałe w kostkę, umieszczając każdy rodzaj w osobnej miseczce, co znacznie usprawnia później proces gotowania.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, zeszklić na nim cebulę, dodając w trakcie posiekany czosnek, chwilę smażyć cały czas mieszając. Następnie dodać ziemniaki, marchew i pietruszkę i dalej razem jeszcze chwilę smażyć. Następnie zawartość patelni przełożyć do gotującego się wywaru i razem gotować do miękkości.
Teraz dopiero dodać paprykę oraz kaszę i gotować jeszcze kilka minut /8-10/. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy, pokrojony pomidor i lubczyk, doprawić do smaku i chwilkę pogotować, aby pomidor stracił swą surowość. Gaz już wyłączyć i dodać posiekaną natkę pietruszki.

Zupa kapuściana z papryką

Była już Zupa kapuściana z kiełbasą, dziś będzie zupa kapuściana z papryką, wszak i kapusty i papryki akurat teraz nie brakuje.
Zupę przygotowałam, podsmażając uprzednio warzywa – uważam, że zdecydowanie poprawia to smak zupy. Znacznie lepiej jest warzywa podsmażać w naczyniu, w którym potem zupa będzie się gotować, jednak w tym przypadku nie miałam takiej możliwości /brak odpowiedniego naczynia, aby podsmażyć od razu warzywa razem z dużą objętościowo ilością kapusty/. Zupa dobrze smakuje i…mam nadzieję… odchudza, a przynajmniej nie idzie w tzw. boczki.

Składniki

1/2 średniej główki białej kapusty
1 duża papryka czerwona
1/2 papryki zielonej
1/2 papryki żółtej
1-2 marchewki
6-8 szt średnich ziemniaków
2-3 ząbki czosnku
2 łodygi selera naciowego
ok. 3 l bulionu warzywnego lub chudego rosołu
sól, pieprz ziołowy, majeranek, papryka ostra – do smaku
świeży lubczyk
natka pietruszki
szczypiorek czosnkowy /jeśli nie mamy, można pominąć/
olej i masło do smażenia

Wykonanie

Kapustę drobno poszatkować. Papryki i łodygi selera pokroić w paski, ziemniaki w kostkę, zaś marchew i czosnek w plasterki.

Na patelni rozgrzać olej z dodatkiem masła i podsmażyć wszystkie składniki, za wyjątkiem kapusty, po czym przełożyć do garnka.
Uzupełnić nieco tłuszcz i na tej samej patelni podsmażyć kapustę, również przełożyć do garnka. Teraz warzywa zalać bulionem i gotować do miękkości, dodając do smaku przyprawy, a pod koniec również posiekany lubczyk i szczypiorek czosnkowy. Gotową zupę posypać natką pietruszki.