Kto nie lubi mizerii? ja lubię bardzo, ze świeżych ogórków gruntowych, najlepiej takich świeżo zerwanych z własnego ogródka i koniecznie taką chrupiącą, nie przeleżałą czy nasoloną i odciśniętą…. taka u mnie nie przejdzie.
W okresie zimowym wprawdzie można kupić ogórki szklarniowe i na upartego zrobić mizerię, ale to już nie to samo. A gdyby tak zrobić coś na wzór mizerii z ogórków kiszonych? Gdzieś kiedyś ktoś wpadł na taki pomysł, zatem może i ja spróbuję.

Składniki
5-6 ogórków kiszonych
1 mała biała cebula
3 łyżki kwaśnej śmietany 18 %
2 łyżki majonezu
1 łyżeczka musztardy miodowej
1 łyżeczka miodu
koperek

Wykonanie
Ogórki pokroić w cienkie plasterki i odsączyć z nadmiaru płynu, cebulę w piórka /np. na mandolinie/. Wymieszać składniki w misce, dodać posiekany koperek.
W małej miseczce wymieszać śmietanę, majonez, miód i musztardę, połączyć z ogórkami, wymieszać, doprawić ewentualnie do smaku.
Schłodzić przez kilkanaście minut w lodówce.