Ryba po chińsku Zyty

Przepis na tą rybę dostałam wiele już lat temu od koleżanki, ale zrobiłam go dopiero teraz. Troszkę dodałam od siebie, w zasadzie uściśliłam co nieco i jest … miałam robić rybę w brzoskwiniach, ale na sugestię syna, żeby była raczej na ostro-kwaśno zmieniłam plany. I dobrze się stało, bo ryba pyszna, danie kolorowe, ale należy ją zrobić 2-3 dni przed konsumpcją, wtedy dopiero nabiera właściwego smaku.
A ryba w brzoskwiniach czeka w kolejce.
ryba po chińsku

Składniki     

1 kg filetów rybnych
przyprawa do ryb
vegeta /2 łyżki/

1 słoik ogórków konserwowych
1 słoik papryki konserwowej
3-4 cebule

Ciasto naleśnikowe

1 jajo
1 szklanka mąki
1/2 szklanki wody
ryba po chińsku

Sos

1,5 szklanki wody
0,5 szklanki oleju
2 łyżki cukru
3 kopiate łyżki koncentratu
3 łyżki ketchupu pikantnego
sól do smaku

Wykonanie

Ryby rozmrozić /inaczej panierka odpadnie/, obtoczyć w przyprawach i odstawić na 2-3 godz.
Ze składników na ciasto przygotować bardzo gęste ciasto naleśnikowe. Panierować ryby w cieście i smażyć na oleju.

Składniki sosu zagotować, a następnie jeszcze chwilę pogotować na wolnym ogniu, aż sos zgęstnieje /ok.10 minut/.
Warzywa pokroić w kostkę i wymieszać.
ryba po chińsku

W salaterce układać warstwami na przemian ryby i warzywa. Wszystko zalać gorącym sosem. Zostawić do ostygnięcia, po czym wstawić do lodówki na 24 godz. Podawać na zimno.

Śledzie z suszonymi pomidorami

Ach, cóż za połączenie smaków… mniam, mniam…śledzie, rodzynki, a do tego taki przysmak jak suszone pomidory… ale koniec gadania, trzeba się zabrać do roboty. Bo te śledzie akurat wymagają wcześniejszego przygotowania. Muszą kilka dni postać w lodówce i się „przegryźć”.
śledzie z pomidorami suszonymi

 

Składniki

6-8 płatów śledzi marynowanych w oleju /u mnie wiejskie/
4-6 cebul /średnich/
mała paczka rodzynków /10 dkg/
ok.1/2 szklanki oleju
1 łyżka cukru /lub więcej – do smaku własnego/
trochę soku z cytryny
1 słoiczek koncentratu pomidorowego /dodawać stopniowo – wg potrzeby/
1 słoiczek suszonych pomidorów

Wykonanie
śledzie z suszonymi pomidorami 
spakowane na „wyjazd” do lodówki

Na dużą patelnię wlać olej i zeszklić na nim pokrojoną w kostkę cebulę.
Dodać koncentrat pomidorowy i rodzynki, doprawić do smaku cukrem i sokiem z cytryny. Dusić kilka minut /ok. 5 min./ do uzyskania jednolitej konsystencji.
Sos ostudzić i do zimnego już dodać pokrojone w małe kawałeczki suszone pomidory. Sosem tym przekładać pokrojone na mniejsze kawałki śledzie – przekładać warstwami, ostatnią warstwą ma być sos lub też wszystko wymieszać.
Odstawić do lodówki na  kilka dni, aby smaki dobrze się połączyły.
śledzie z suszonymi pomidorami

Śledzie z wiśniami w occie

Są już na blogu Śledzie ze śliwkami w occie, dziś czas na śledzie z wiśniami, bo zrobiłam kiedyś takie wiśnie, więc je w ten sposób zagospodaruję.
śledzie z wiśniami w occie

Składniki

ok. 50 dkg śledzi w oleju /lub uprzednio wymoczone matiasy/
2 białe cebule /lub jedna biała i jedna czerwona/
słoiczek wiśni w occie /bez pestek/
1 małe opakowanie  kwaśnej śmietany
1-2 łyżki majonezu /nie jest obowiązkowy/
śledzie z wiśniami

Wykonanie

Wiśnie odsączyć z zalewy octowej, jeśli duże, można przekroić przekroić na pół.
Cebulę pokroić w ćwierć talarki, lekko posolić i odstawić, aby zmiękła /bądź przelać na sicie wrzątkiem/.
Śledzie pokroić na kawałki, zalać octem z wiśni i również odstawić na kilka godzin /zabieg konieczny, gdy mamy śledzie matiasy wymoczone, w innym przypadku nie musimy moczyć w occie z wiśnie, ale dadzą fajny kolorek/.
Po tym czasie odsączyć je z octu, dodać cebulę oraz pozostałe składniki – wymieszać i dobrze schłodzić.
Proporcje poszczególnych składników można zmienić wg uznania.

Pijana śliwka w masie czekoladowo-rumowej

Jakiś czas przed świętami córka wspomniała, że fajnie by było  zrobić na święta ciasto Pijana śliwka w czekoladzie /to ona właśnie przyniosła kiedyś na nie przepis od swojej koleżanki/. Pomyślałam – czemu nie? ale zrobię jej małą niespodziankę… będzie niby to samo, ale nie całkiem takie samo.
śliwka w czekoladzie w ciemnej masie

Składniki

Biszkopt /wszystkie składniki x 2 – na 2 placki/

4 jaja
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku
1 łyżka octu
1 łyżka oleju
2 płaskie łyżki kakao

Masa

1/2 l mleka 3,2%
3 żółtka
1 budyń waniliowy lub śmietankowy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
4 łyżki cukru
1,5 kostki masła
10 dg czekolady
alkohol /rum z moczenia śliwek/

Dodatkowo

50 dkg śliwek kalifornijskich
ok. 1 szklanka rumu /ew. zmieszać z wódką/

Polewa

1 czekolada gorzka /deserowa/
1 czekolada mleczna
1/2 kostki masła
1/2 szklanki śmietany chudszej /12%/ – dałam 4 łyżki mleka 3,2%
galaretka cytrynowa
pijana śliwka w ciemnej masie

Wykonanie

Dzień wcześniej przygotować śliwki. Zalać je wrzątkiem na min. 5 minut, potem odcedzić. Wody nie wylewać /dodać do niej troszkę cukru i soku z cytryny – posłuży do nasączenia  ciasta/.
Śliwki włożyć teraz do naczynia szczelnie zamykanego, wlać alkohol, zamknąć i pozostawić do następnego dnia /na noc/, niech się napiją do woli alkoholu.
Następnego dnia odsączyć alkohol, śliwki pokroić w paski.
Odsączony alkohol wykorzystać do masy.

Żółtka oddzielić od białek. Do żółtek dodać ocet i dokładnie wymieszać. Białka ubić z cukrem, dodać żółtka, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i na końcu olej i kakao. Całość dobrze wymieszać. Piec ok. 30-35 min. w temp. 160 st.C.
Upiec 2 takie biszkopty.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić.
Z mleka, cukru, budyniu i mąki ugotować budyń. Po ostygnięciu dodawać porcjami do ucieranego masła – utrzeć na puch, dodać ostudzoną czekoladę, na końcu alkohol – alkoholu dodać wg własnego smaku, jeśli zostanie, dodać go do roztworu przygotowanego do nasączenia ciasta.
Część masy odłożyć /ok. 1/3 – tylko tyle by posmarować potem wierzch ciasta/, do reszty dodać połowę pokrojonych śliwek i wymieszać.

Jeden placek biszkoptowy nasączyć, następnie wyłożyć masę ze śliwkami, wyrównać, przykryć drugim plackiem, lekko nasączyć, posmarować odłożoną masą, na wierzch rozłożyć drugą połowę śliwek. Odstawić do schłodzenia.

W tym czasie przygotować polewę.
Galaretkę rozpuścić w ¾ szklanki gorącej wody i ostudzić.
Masło i czekoladę lekko podgrzewać cały czas mieszając, aż do rozpuszczenia, dodać śmietanę i dokładnie wymieszać do ładnego połączenia się składników. Dodać ostudzoną galaretkę i wymieszać.
Tężejącą polewę wylać na śliwki. Ciasto włożyć do lodówki i pozostawić do całkowitego stężenia.
śliwka w ciemnej masie

Polewa czekoladowa do piernika i nie tylko

Propozycje na polewę do piernika, ale nie tylko…można ją też wykorzystać do innych ciast.
Autorką jest Smaczna Pyza.

Składniki

80 g masła
3 – 4 łyżki mleka /wody/
4 łyżki cukru
3 czubate łyżki kakao naturalnego
50 g gorzkiej czekolady

Wykonanie

Masło stopić w rondelku dodając wodę, cukier i kakao – mieszać, żeby nie było grudek. Gdy masa zawrze i będzie gładka pogotować jeszcze 2 minuty, po czym zdjąć z ognia i wrzucić do niej posiekaną czekoladę – mieszać, aż się rozpuści. Kiedy lekko przestygnie, smarować nią pierniki, rozprowadzając pędzelkiem. Polewy wystarczy na 2 pierniki, upieczone w wąskich blaszkach.
Polewa ładnie zastyga, ale nie jest twarda.

Placek makowy krucho-drożdżowy z masą z puszki

Wprawdzie mam na blogu makowiec nie zawijany, też krucho-drożdżowy –  Makowiec krucho-drożdżowy – nie zwijany, ale ten jest podobny, a jednak trochę inny. Inny, bo szybszy do wykonania, przy wykorzystaniu masy gotowej z puszki. Jest równie dobry, a ile czasu możemy zaoszczędzić, co jest ważne np. w okresie przedświątecznym.
makowiec krucho-drożdżowy nie zawijany

Składniki

Ciasto

1 margaryna
1/2 kg mąki
5 dkg drożdży
2 jaja
8 dkg cukru
3 łyżki śmietany

Masa makowa

1-1,5 puszki gotowej masy makowej
2 jaja
2-3 łyżki kaszy manny
bakalie
kilka łyżek „pestkówki”

1 słoik konfitury wiśniowej /dałam dżem wiśniowy/

Lukier cytrynowy

2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
ok.1 szklanki cukru pudru
sok z cytryny
makowiec krucho-drożdżowy nie zawijany

Wykonanie

Mąkę z margaryną posiekać nożem. Zrobić dołek w mące z posiekaną margaryną, dodać pokruszone drożdże, cukier, śmietanę i wbić jaja.
Zlepić ciasto, podzielić na 3 części. Włożyć do lodówki.

W tym czasie przygotować masę makową.
Wyjąć masę z puszki, odlewając uprzednio ewentualny nadmiar płynu. Dodać utarte żółtka, bakalie, kaszę manną oraz ubitą pianę z białek.
Delikatnie wymieszać.

Formę na ciasto wyłożyć pergaminem. Rozwałkować pierwszą część ciasta. Na ciasto wyłożyć połowę konfitury z wiśni, wyłożyć połowę maku, na to położyć drugą część ciasta i znowu wiśnie, mak i na wierzch ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok.1,5 godziny.
Piec ok. 1 godz. w piekarniku w temp.150 st.C (termoobieg).

Po wystudzeniu polukrować.
makowiec krucho-drożdżowy nie zawijany

Lukier cytrynowy – 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany zagotować. Do gorącej wsypywać stopniowo cukier puder i mieszać trzepaczką, aby nie było grudek. Wcisnąć trochę soku z cytryny. Lukier nie może być za rzadki, bo spłynie z ciasta.

Sernik w pstrokatym cieście

Eleganckie ciasto, do tego jak każdy sernik – smakowite.
Dwukolorowe ciasto, jasne i ciemne, tworzące „płaszczyk w pepitkę” dla białego sera… to jest to.
A samo ciasto podpatrzyłam u angel@, część serowa  już moja.
sernik w pstrokatym cieście

Ciasto jasne

1 szklanka mąki tortowej
3/4 szklanki mąki krupczatki
1/2 szklanki cukru pudru
2 żółtka
1 cukier waniliowy
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki masła lub margaryny

Ciasto ciemne

1 szklanka mąki tortowej
3/4 szklanki mąki krupczatki
1/2 szklanki cukru pudru
2 żółtka
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 pełna łyżka ciemnego kakao
1/2 kostki masła lub margaryny

Masa serowa

1,20 – 1,30 kg półtłustego twarogu ( 3 razy mielonego )
1,5 szklanka cukru
1 budyń śmietankowy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 kostka masła/dobrej margaryny
szczypta soli
9-10 jaj
olejek pomarańczowy i cytrynowy
skórka i sok z cytryny
bakalie (opcjonalnie)

Wykonanie
sernik-w-pstrkatym-cieście

Ciasto jasne

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, podzielić na dwie części, owinąć folią spożywczą i schłodzić dobrze w lodówce /nawet zamrozić/.
Jedną część zetrzeć na tarce na przemian z ciastem ciemnym do wyłożonej papierem blaszki. Drugą część ciasta zostawiamy do starcia na wierzch.

Ciasto ciemne

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, podzielić na dwie części, owinąć folią spożywczą i schłodzić dobrze w lodówce /nawet zamrozić/.
Jedną część zetrzeć na tarce na przemian z ciastem jasnym do wyłożonej papierem blaszki. Drugą część ciasta zostawić do starcia na wierzch.

Masa serowa

Masło/margarynę/ utrzeć z 1 szklanką cukru na puszystą masę, cały czas ucierając dodawać po 1 żółtku, a kiedy już będzie dobrze utarte dodać ser, a następnie budyń, mąkę ziemniaczaną, olejek pomarańczowy i cytrynowy /po kilka kropli/, skórkę i sok z cytryny. Na końcu ewentualnie dodać – delikatnie wmieszać – do masy serowej rodzynki /obsypane delikatnie mąką/ i pianę z białek ubitą na sztywno ze szczyptą soli, usztywnioną pozostałym cukrem /0,5 szklanki/.

Ser można przygotować w malakserze, dzieląc oczywiście wszystkie produkty na pół /za wyjątkiem białek/, a następnie masę serową połączyć w garnku i wtedy dodać rodzynki i pianę z białek. Ja tak właśnie zrobiłam, w związku z czym nie musiałam osobno mielić sera.

Masę serową wylać na przygotowaną już formę z ciastem /startym na dno blaszki/, a następnie zetrzeć na przemian pozostałe ciasto jasne i ciemne.

Ciasto piec przez 60 min. pierw w temp. 180 st.C /grzanie góra-dół/, a gdy już urośnie  /po ok. 30 min./ zmniejszyć temperaturę do 160 st.C. Po tym czasie /po 60 min./ grzanie wyłączyć, zostawiając jednak piekarnik  zamknięty jeszcze przez 30 min. a następnie uchylić drzwiczki i tak pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Sernik śmietankowy z polewą czekoladowo-wiśniową

Serniki to moje najbardziej ulubione ciasta, stąd i na blogu musi być ich sporo. W swoich zbiorach mam ich mnóstwo i  większość z nich została już przez lata wypróbowana, jednak postanowiłam je tutaj publikować dopiero, kiedy będę mogła też wstawić zdjęcie /czyli kiedy ponownie upiekę/, bo to od razu widać z jakim ciastem mamy do czynienia i czy warto je zrobić… wszak „je się oczami”  –  nawet jeśli zdjęcie zrobione jest przez marnego dość fotografa, jakim ja jestem.
W początkowej fazie prowadzenia bloga zamieszczałam przepisy wypróbowane, choć bez zdjęć, jednak uznałam, że nie był to dobry pomysł i postanowiłam to zmienić.

Ale wracając do tematu … dziś prezentuję sernik bardzo śmietankowy i bardzo pyszny ……taki iście świąteczny.
sernik z frużeliną

Składniki /forma 24×36 cm/

1,50 kg sera twarogowego /półtłusty lub tłusty/
7-8 jaj
1,5 szklanki  śmietany 30%
1,5 szklanki cukru /1 szklanka do sera i 0,5 szklanki do piany, gdy lubimy słodki do piany dać też 1 szklankę/
3  kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli
po kilka kropli aromatu śmietankowego, cytrynowego i pomarańczowego
rodzynki

herbatniki maślane do wyłożenia blachy

Polewa czekoladowa wiśniowa

1 gorzka czekolada
1-2 łyżki śmietany /może być słodka lub kwaśna/
1 słoiczek konfitury wiśniowej /lub dżemu wiśniowego/
sernik z frużeliną

Wykonanie

Ser włożyć w 2 partiach do malaksera i zmiksować. Żółtka utrzeć z cukrem /1 szklanka/  do białości.
Połączyć ser z żółtkami, dodać śmietanę /bez uprzedniego ubicia/, mąkę i aromaty – wymieszać drewnianą łyżką.

Białka ubić ze szczyptą soli, usztywnić cukrem /pół szklanki/. Dodać do masy serowej razem z oprószonymi mąką ziemniaczaną rodzynkami. Delikatnie wymieszać

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, na spód dać herbatniki /całe lub pokruszone/, a następnie wylać masę serową.

Piec na najniższym poziomie w piekarniku nagrzanym do 130-140 st. C /termoobieg – przy jego braku podnieść temperaturę o 20 st./ przez 1 godzinę, po czym piekarnik wyłączyć,  minimalnie uchylić drzwiczki /mała szparka/ i zostawić tak do całkowitego ostygnięcia.

Czekoladę połamać na kawałki i razem ze śmietaną rozpuścić w mikrofali lub kąpieli wodnej, wymieszać – ma powstać jednolita, gęsta masa czekoladowa. Dodać konfiturę i wylać na zimny już sernik.

Udka pieczone z ziemniakami – wersja III

Okres przedświąteczny, zajęć sporo, więc taki obiad, który się robi prawe sam jest jak najbardziej odpowiedni. Zatem, oprócz przepisów na Udka pieczone z ziemniakami – wersja I oraz  Udka pieczone z ziemniakami – wersja II dziś moja kolejna propozycja na udka upieczone razem z ziemniakami.
kurczak pieczony z ziemniakami III

Składniki

4 ćwiartki z kurczaka
2 łyżki oleju
sok z ½ cytryny
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/4 łyżeczki papryki ostrej
sól i pieprz /po 1/2 łyżeczki/
1 łyżeczka soli czosnkowej

8 dużych ziemniaków

Wykonanie

Udka umyć i osuszyć. Olej połączyć z sokiem z cytryny i przyprawami i dokładnie wymieszać. Mięso natrzeć marynatą , odstawić na kilka godz. /ja zostawiam nawet na całą noc/. Po tym czasie do udek dodać ziemniaki pokrojone w duże frytki, wymieszać i pozostawić na około 2 godziny. Jeśli mamy mało czasu, możemy ziemniaki dodać od razu do udek i razem przetrzymać 2 godz.
kurczak pieczony z ziemniakami III
Wstawić naczynie do zimnego piekarnika, nastawiając temperaturę na 180 st. C /termoobieg/ i piec przez 1 godz. pod przykryciem, po czym odkryć i dopiec jeszcze przez 0,5 godz. aby mięso się ładnie zarumieniło.
kurczak pieczony z ziemniakami III

Wesołych Świąt

szopka

Wszystkim Odwiedzającym mnie tutaj życzę zdrowych, spokojnych, radosnych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia.

E-kartka

Niech te Święta tak wspaniałe
będą całe jakby z bajek,
niechaj gwiazdka z nieba leci,
niech Mikołaj tuli dzieci,
biały puch niech z góry spada,
niechaj piesek w nocy gada,
niech choinka pachnie pięknie no
i radość będzie wszędzie

kartka-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0097